Zobacz pełną wersję : VR i bez VR - problem laika!!
Witam,
Mam z kolega problem odnosnie wyboru i korpusu i obiektywu.
Nie dysponujemy duza gotowka.
Zdecydowalismy zeby wzial nikona d80. Nikon D80 wygral w pojedynku z Pentaxem k200d, Nikonem D60 i Canonem 400D. Doszlismy do wniosku ze korpus bedzie juz ok (ma srubokret) a na obiektyw moze sie kiedys uzbiera.
Tylko teraz dylemat. Nigdzie nie mozemy znalezc FOTEK pokazujacych to samo ujecie z wl i wyl VR. Roznice cenowe miedzy tymi samymi obiektywami tyle ze jeden z VR drugi bez sa ok 1k wiec przewyzszajace nasze mozliwosci.
Tak wiec mam serdeczna prosbe do zacnego grona. Przeslijcie mi na e-mail badz umiescie w tym watku jakies fotki i doradzcie jaki obiektyw najlepiej kupic dla osoby zaczynajace zabawe z lustrzankami. Interesuje nas cos zeby byl w miare szeroki kat czyli np. 16 lub 18 do min 55.
Dzieki z gory za szybka pomoc.
Przemek Paśnik
23-03-2008, 22:05
tak na gibko 18-200 http://www.optyczne.pl/69.3-Test_obiektywu-Nikkor_AF-S_DX_VR_18-200_f_3.5-5.6G_IF-ED_Budowa_i_jako%B6%E6_wykonania.html
tak tylko 18-200 to cena lekko 2k :/
My myslelismy cos w przedziale do ok 1,2k
Przemek Paśnik
23-03-2008, 22:08
hola hola, chciałeś tylko sample VR, wybór to już Twoja broszka :wink:
i przyklady z VR i obiektywy w cenie do 1,2k :)
Przemek Paśnik
23-03-2008, 22:11
:mrgreen:
drhardware
23-03-2008, 22:16
w takim przypadku pozostaje chyba tylko rynek wtórny. np (http://allegro.pl/item333216480_2_obiektywy_nikkor_18_55_i_55_200_vr .html) A może zainwestwoać troche więcej w korpus mający stabilizację matrycy? Tyle, że to nie Nikon. Wtedy masz VR niezaleznie od obiektywu.
jacoslavgth
23-03-2008, 22:17
w takiej cenie niestety vr nie dostaniesz,chyba ze uzywke, ale jezeli nie masz doswiadczenia i nie wiesz jak takie szklo sprawdzic to sie mozesz naciąc, vr jest bardzoprzydatny ale nie zawsze potrzebny. bardzo uzyteczny gdy w gre wchodządosyc statyczne sceny, niestety np. koncerty, sporty itp obejdą sie bez vr, bo tu potrzebny jest krótki czas,wiecnp, dla 100 mm da rade utrzymac 1/60 a z doswiadczenia wiem ze w ok 1/50 da rade juz zamrozic ruch. takze moze najpierw jakis standard z przedzialu 18-70 gdzie vr nie jest az tak potrzebny ,a przede wszystkim sprecyzowac do jakich zastosowan ma byc szklo.
diZaster
23-03-2008, 22:18
k200d bierz
k200d bierz
Czymu k200d a nie d80?
Przemek Paśnik
23-03-2008, 22:37
bo ma stabilizację matrycy i takie tam :wink:
Ok k200d ma stabilizacje ma uszczelnienie itp. jest tylko maly problem bo kazdy kogo zapytam radzi zebym wzial d80 :/
Stoje nadal przed wyboram i znowu mam watpliwosci :)
Przedstawcie wszystkie za i przeciw dla k200d. Aparacik chcialem zeby byl "rozwojowy". Przyznam ze trzymajac oba te aparaty, lepiej lezalo mi d80! Uzywanie d80 jest "chyba" o wiele bardziej komfortowe!
p.s.
świeżak w moim imieniu zaczal watek
diZaster
23-03-2008, 22:45
i z manualami wspolpracuje w pelni, mierzy swiatlo, potwierdza ostrosc, stabilizuje wszytko a do tego jeszcze ma magnezowy korpus i chyba uszczelniony i napewno nie szumi jakos znaczaco wiecej,jesli nie mniej od d8o.
nie jestem fanatykiem marki, poprostu wydaje mi sie lepszym wyborem, jesli juz bierzesz go pod uwage.
ps:nie kazdy, ja radze Ci pentaxa, sam mam nikona jakby co.
harataj 40d:):)żarcik, a nie obejdzie się bez tego vr?????
Obejdzie sie tylko ze zdjecia zastane (tj. w nocy ) odpadaja :/
Macie jakies fotki wykonanie Pentaxem k200d? Lub jakis serwis lub strone gdizie moge je znalezc?
diZaster
23-03-2008, 22:50
powiedz, czym udwodnili przewage nikona nad innymi systemami :?:
czy to bylo poprostu,wez nikona bo to nikon.
fajnie, ze ludzie go polecaja, bo to dobry aparat, ale mysle ze pentax to lepszy wybor poniewaz ma przewage w kilku aspektach.
ps:stabilizacja to Ci w nocy nie pomoze, statyw sobie kup lepiej
Statyw posiadam,
Gadalem z roznymi ludzmi i zdania byly podzielone.
Jedni mowili ze z d80 kiedys bardziej rozwine skrzydla ale jest to inna polka cenowa bo obiektywy od razu skacza do gory o min 20% od pentaxa. Dodatkowo jakosc idzie "zazwyczaj" tez w gore
O pentaxie mowili ze to dobra "amatorka" albo k200d albo canon 400d - tyle ze 400d juz wogole mi nie lezal - plastikowa zabawka :/
Poszedlem do Lubelskiego MM i pobawilem sie i k200d i d80 i 400d a d60 bedzie w krotce do obejrzenia i z tej "trojcy" najlepiej mi lezala d80tka, za pentaxem przemawia (cena, korpusu i obiektywow, uszczelnie i stabilizacja w korpusie)
Sam mam juz pier***ca bo nie wiem co wybrac dla amatora z ambicjami.
To co bede robil to glownie macro, krajobraz (jesli bozia da to i latajace stworki)
diZaster
23-03-2008, 23:16
rozwinac skrzydla to mozna i na d4o przy odrobinie samozaparcia.
fakt, najlepiej lezy w dloni 80ka, 400ka to plastik i roznie sie o nim mowi,ale bardzo wiele osob robi nim dobre zdjecia, d60 to kastrat (zdania beda podzielone czy warto czy nie a to przez naped obiektywow z body a raczej jego brak (tylko obiektywy AF-S)) a 200ka to dobry aparat, do ktorego mozna skompletowac tania optyke (manualna) ale i na poczatek kit jest bardzo dobry.
kwestia wyboru, bo jak dla mnie to:
1.k2ood [ wspolpraca z manualami,magnezowe body,vr w body ]
2.d8o [ swietna ergonomia,swietny stosunek jakosc/cena ]
3.4ood [ niskie szumy,tani ]
4.d6o [ ladne jpgi zapewne,nieglupi dla amatora ktory nie bedzie na sile chcial pchac kasy w aparat ]
A co myslicie o d80 + 18-55vr ?
ogladam wlasnie test na optyczne.pl i ten obiektywik calkiem calkiem w stosunku do innych zoom
po obejrzeniu testow wyleczylem sie calkowicie z zakupu 18-200
myle sie?
ja bym brał 40D-cena -jakość :)
Masz z tego co widze lekko ponad 3 tyś jeśli potrzebujesz podstawowego obiektywu bierz ZD 14-54 28-108mm( najlepszy w tej cenie obiektyw na rynku) + E-510. Będziesz miał stabilizacje z każdym szkłem jakie podepniesz nawet M42, LV i możliwośc rozwoju także.A jesli potrzebujesz większego zakresów ogniskowych to bierz E-510 duble kit (nie całe 2400zł z kartą 4gB ExtreamIII ) i do tego np. ZD35 macro lub też lampkę LF36/Metz 48AF z przewagą dla metza;)
Pozdrawiam; MicSzu
Sculptoris
24-03-2008, 10:33
To może i ja Ci namieszam w temacie wyboru body... olej body i skoncentruj się na szkłach. Dlaczego? Bo to one zazwyczaj zostają ;-) Jeżeli jednak już teraz wiesz, że nie masz zamiaru się rozwijać - bierz Pentaka ze względu na to co zostało wymienione wyżej. Jeżeli jednak są spore szanse na to, że Cię to wciągnie, bierzesz pod uwagę dalszy rozwój to puszka w tej chwili naprawdę jest mało ważna. Wnioskuję, że przygodę z lustrem dopiero zaczynasz. Ważniejsza będzie więc nauka kadrowania, operowania światłem itp. Krótko mówiąc wszystko to co jest w Tobie, a nie w puszce. Pomocna w tym będzie wygoda. Skoro D80 lepiej Ci pasuje... :-)
Dodatkowo podkreślę - chcesz kupić lustrzankę CYFROWĄ. Nawet jeżeli nie planujesz się rozwijać to za jakiś czas pewnie będziesz zmuszony zmienić korpus (elektronika ma dość znacznie ograniczony żywot). Po tym czasie będziesz już wiedział czego Ci potrzeba i za co warto płacić.
Ja swoje pierwsze lustro mam od tygodnia. Wybrałem D80 ponieważ ciągnęło mnie w kierunku szklarni Nikona. Nie jest to super wypasiony korpus, ale zdjęcia rejestruje (moje pierwsze testowe: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=53118). Jakiś czas mi zajmie jego opanowanie. Na pierwsze szkiełko wybrałem Tamrona 90mm - kompromis jasności (f2.8), ogniskowej (nada się do portretów) i przeznaczenia (makro). W planach mam dokupienie Tamrona 17-50 f2.8 - potrzebuję szerszego zooma do rejestrowania spotkań rodzinnych. Za 500 zł masz
Nikkora AF-S DX VR 18-55f/3.5-5.6G DX. Jest ciemniejszy, ale ma tego VRa jeżeli koniecznie jest Ci potrzebny. Dzięki niemu skrócisz nieco czasy. Bardziej doświadczeni mnie poprawią - wyjdzie tak samo jak z Tamronem albo nawet ciut lepiej. Nie wiem jednak jak jest z jakościa wykonania i ostrością. Ale do tego dokupujesz 50mm ze światłem 1.8 albo jak masz więcej kasy to świetną portretówkę 85mm f1.8. Za < 2k zł (na same szkła) masz czym zrobić widoczek, reporterkę, urodziny i masz świetne szkło do nauki portretowania, które już pewnie Ci zostanie (chyba, że wygrasz w LOTTO i kupisz sobie 85mm f1.4). Możesz też zamiast Nikkora 85 kupić wspomnianego Tamrona 90mm - te same koszty, ciemniejszy, nieco gorszy do portretu ale za to masz czym robić makro.
Statyw posiadam,
Jedni mowili ze z d80 kiedys bardziej rozwine skrzydla ale jest to inna polka cenowa bo obiektywy od razu skacza do gory o min 20% od pentaxa.
To jest troche neiuczciwe postaniewienie sprawy, bo przeciez mozesz do D80 podpiac tez szkla innych producentow, a te sa na ogol w tej samej cenie dla Nikona jak dla Pentaxa,
Mam D80 od roku i jestem bardzo zadowolony. Posiadam 3 szkla: standardowego kita 18-70, 50-tke 1,8 i Tamrona 90, czyli nic z VR. Prawde mowiac wcale nie odczuwam braku posiadania stabilizacji w obiektywach. Zgoda, przydatna rzecz, ale da sie bez tego zyc, zwlaszcza z jasnymi szklami. Po roku uzytkowania moge dodac, ze mojego 18-70 zamienilby chetnie na tamrona 17-50. Mialem mozliwosc porownania mojego kita z tamronem 17-50 na D300 i roznica jest znaczaca (oczywiscie na korzysc Tamrona). Jedyny klopot z Tamronem jest, ze niestety z moim D80 wykazuje wyrazny FF. W D300 trzeba bylo go skalibrowac o 17 punktow.
W podsumowaniu napisze tylko tyle, ze faktycznie body jest zdecydowanie mniej wazne niz obiektywy. Wazny jest wybor systemu. Pentax daje Ci mniejsze mozliwosci pod tym wzgledem, a ostatnio zostal wykupiony i nie wiadomo, czy nie zostanie w skutek tego zmarginalizowany i nierozwijany.
Olympusa nie kupię nigdy więcej. Mam sp350 i to mi wystarczy. Ten aparat zjadł mi już tyle nerwów że wystarczy mi na cały żywot dla tej marki.
W obiektywy rozsądniej jest inwestować i tak zrobię, niemniej jednak korpus d80 raczej zostanie ze względu na pierwsze wrażenie,komfort użytkowania. Aparat po prostu mi się podoba.
Sprawa obiektywów jest nadal otwarta. Na pewno 50mm 1,8 ale to nie obiektyw pierwszej potrzeby, na początek wolałbym coś zmiennogniskowego z raczej szerokim kątem np 18-135, z drugiej strony po lekturze testów chyba lepiej kupic 18-55 i 55 - .... W ten sposób uzbieram zestaw który daj boże będę sobie z powodzeniem używał w przyszłości po wimianie body.
Co sądzicie: Canon40d, zakładając ze mam do dyspozycji tamrona 18-200 3,8-5,6 i 50mm 1,8 pod canona? Body można kupić za 3 k- na co ostatecznie mógłbym pójść. Wiem że to tak trochę ni z gruszki nie z pietruszki ale chcę rozpatrzyć wszystkie możliwości. Fakt faktem że body raczej nie zmienię po zakupie wcześniej niż za jakieś 4-5 lat, może więc warto zainwestować w ten aparacik. Lepsze szkiełka dokupiłbym z czasem.
diZaster
25-03-2008, 00:37
to proste ze 40d, pucha duuuuuzo lepsza od d80, ale i d80 zdjecia zrobisz.
zdecyduj sie, bo jak bedziesz sie tak miotal to i d3 sobie wkoncu kupisz za 3000zl za te kilka lat ;)
to proste ze 40d, pucha duuuuuzo lepsza od d80, ale i d80 zdjecia zrobisz.
zdecyduj sie, bo jak bedziesz sie tak miotal to i d3 sobie wkoncu kupisz za 3000zl za te kilka lat ;)
Przecież pisałem że chcę rozważyć wszystkie możliwości.
Czy to takie dziwne że mając pod ręką obiektywy do Canona i 3 k na lustrzankę, chce dokonać jak najlepszego wyboru... ;-)
diZaster
25-03-2008, 01:02
'Nikon D80 wygral w pojedynku z Pentaxem k200d, Nikonem D60 i Canonem 400D'
to nie jest 40d.
jesli stac Cie na 40d, to go wez.
bardzo, bardzo dobra pucha, wiem bo uzywalem.
duzo lepsza niz d80 (niestety nie pod wzgledem ergonomii (ale jesli to pierwsze lustro to nie bedziesz musial sie odzwyczajac a pozniej przyzwyczajac))
Jutro dokładniej przyjrze sie 40d w MM.
40d pozytywnie oddziaływuje na moja próżność 4,9 w teście optyczne.pl przy czym nikon 300d kosztując ok 2x tyle ma 5,2 ;-) :-)
Wielkie dzięki za rady
diZaster
25-03-2008, 01:35
alez prosze ;)
mysle ze lykniesz 40d, swietny sprzet i porzadnie wykonany (lepiej niz d80).
sam gdybym mial kase, bym go kupil, niestety musze zadowolic sie 30d.
Pentax da Ci pomiar światła nawet ze starymi szkłami M42. Za 300 zł kupisz sobie 180/2.8 made in DDR i zobaczycz plusy długiego jasnego szkła. W swoim czasie moim faworytem był k10d, kupiłem Nikona D80 ze względu na moją wcześniejszą "obecność" w systemie Nikona i chęć zakupu tak wygodnego "turystycznego" szkła jakim jest 18-200VR.
D80 jest fajnym aparatem, D200 miałem w sklepie w ręce - w sumie też fajny, ale nie dawał skoku jakościowego. D2xs nie pasował mi do torby ;-) a D3 jeszcze wtedy nie było.
Miałem troszkę sprzętu nikona i to przeważyło (poza tym sentyment do marki i ergonomia). Inaczej kupiłbym k10d (kompatybilność z ogromną liczbą szkieł) lub Canon 5d (jakość + wygoda 24-108 f/4L IS).
Widzialem rewelacyjne zdjęcia ze starego 300d i wtopy z drogich korpusów. Chcesz mieć super rozdzielczość, FF i swietne oddanie kolorów - bierz 5d. Chcesz mieć super jakość za niską cenę - bierz mamiye RB67, sekor 90, używany skaner minolty i pentax spotmeter. Wyjdzie taniej niż 40d. Chcesz mieć ergonomiczny korpus - bierz Nikona (d80, D200, d300). Ja wybrałem d80 - nie dyktował tego budżet (OK, Hasselek H3 był dostępny - tylko po co? nie ma nic śmieszniejszego niz totalny amator z ooogromnym, zawodowym aparatem pstrykającym takie sobie fotki. Kiedyś widywało się brytyjskich czy amerykańskich emerytów pstrykających niedzielne fotki za pomoca f5 i to mnie ostatecznie zniechęciło to tego typu pomysłów).
Za nikonem przemawia (silnie!) jeszcze jedna rzecz - CLS. Moim skromnym zdaniem, to oświetlenie (w pierwszej kolejności) decyduje o jakości zdjęcia. Potem szkło (nie tylko ostrość, ale 1.4 daje wymarzone efekty). Korpus to korpus. Zobacz, jak jest z systemem fleszy w pentaksie.
Zastanow sie jeszcze nad k20d. Pentax to firma z wielkim tradycjami, produkująca najwyższej jakości sprzęt dla profesjonalistów (pentax 67II na przykład), nie mozna mówić, że w porównaniu z nikonem to taki fiacik przy mercedesie.
A poza tym kup ten, który Ci się podoba. Istotnie, w tej konkurencji 400d przegrywa od razu (entry level canona zawsze miał paskudne projekty).
fraktal-im
25-03-2008, 23:30
Jeżeli masz zamiar robić zdjęcia co najmniej przez kilka lat i nie "robisz" kasą - to jak juz sugerował wcześniej którys z kolegów - wybierz najpierw system a potem korpus.
Te wszystkie korpusiki są wystarczająco dobre żeby robić piękne zdjęcia, a jak zrobisz kilkaset tysięcy fotek :) to korpus pójdzie na przemiał a obiektywy pozostaną.
Dla mnie istniał tylko dylemat czy system Nikona czy Canona - ze wzgledu na wybór obiektywów oraz dostępność informacji. Popatrz tylko jaki masz wybór np w zakresie obiektywów macro w różnych systemach. Jesli nawet ktos na upartego powie, ze do Sonego i Pentaxa też istnieją szkła Sigmy czy Tamrona, to ja zapytam gdzie można obejrzeć ich testy (popatrz na http://www.photozone.de/).
Czegokolwiek nie dotkniesz to sie okaże, że Nikon czy Canon ma tego wiecej.
Ja akurat chciałem kupić 400D ale jak się nim pobawiłem, poprosiłem (tak dla odprężenia) o D80 i juz go nie oddałem.
Pewnie Canon jest w stanie zrobic lepsze zdjecia (co mozna stwierdzić ogladajac piksle pod lupą) ale nigdy nie pracujemy w optymalnych warunkach i w praktyce temat i Twoja wrażliwość odgrywają istotniejszą rolę.
Większą różnicę zobaczysz na obiektywach niż na korpusach.
Co do manuali i M42 to moim zdaniem zabawa dla fanatyków. Nie mam opinii o super DDRowskich szkłach, ale kiedy potestowałem radzieckie to dałem sobie z tym spokój. Mój Tamron 28-75 (za jedyne 1300 zł) okazał się lepszy.
Mam D80, Tamrona 28-75, Tokinę 14-24, Nikkorka 70-300 VR. Kto wie czy jak kiedyś będe zmieniał korpus to zdjęcia z Nikonów nie będą pod lupą lepsze od zdjęc z Canonów? Teraz mysle o makro i głowa mnie boli od ilości szkieł jakie mam do wyboru.
Pozdrawiam,
siedemczwartych
26-03-2008, 10:25
a ja dodam, że warto równiez wziac pod uwagę to który aparat ci "leży".
pamietaj, ze masz siegać po niego z radością, wręcz euforią wiec bierz pod uwagę aspekty subiektywno-odczuciowe :).
Technicznie zawsze któryś bedzie miał w jakimś zakresie przewagę nad drugim.
Dobrym pomysłem jest równeiż wybór systemu, bo mimo, że w tej chwili moze nie myślisz o zmianie body, to zmienisz zdanie za jakiś czas :) a szkła ci juz pozostaną.
Jesli jesteś przekonany do D80 to go bierz. Masa szkieł do nikonów, nowych i wtórnych.
Pamietaj, to nie aparat robi zdjecia.
w takiej cenie niestety vr nie dostaniesz,chyba ze uzywke, ale jezeli nie masz doswiadczenia i nie wiesz jak takie szklo sprawdzic to sie mozesz naciąc, vr jest bardzoprzydatny ale nie zawsze potrzebny. bardzo uzyteczny gdy w gre wchodządosyc statyczne sceny, niestety np. koncerty, sporty itp obejdą sie bez vr, bo tu potrzebny jest krótki czas,wiecnp, dla 100 mm da rade utrzymac 1/60 a z doswiadczenia wiem ze w ok 1/50 da rade juz zamrozic ruch. takze moze najpierw jakis standard z przedzialu 18-70 gdzie vr nie jest az tak potrzebny ,a przede wszystkim sprecyzowac do jakich zastosowan ma byc szklo.
no co wy!
za 1200 złotych kupi sobie nowe:
18-55 VR
55-200 VR jak się dobrze zakręci to nawet oba za niewiele więcej...
a na giełdzie forum to nawet
70-300 VR za 1200 mozna teraz kupić
Wtrące swoje trzy grosze. Niedawno miałem także problem z wyborem lustrzanki, czytałem wszyskie dostępne testy,
komentarze na forach. I co...? efekt był taki że po kilku tygodniach lektury miałem totalny zamęt, wychodziło na to
że na sprzęt powinienem wydać minimum 50-60 k.,żeby mieć to wszystko co jest mieć najlepiej. Mój wybór padł
na D40x (już widze śmiechy). Nie ma śrubokręta, bo i po co, wciągu kilku tygodni pojawiło się nawet sporo obiektywów z SWM, i pojawiają się nowe również niezależnych producentów. Prędzej czy póżniej staniesz przed dylematem wyboru obiektywu z "wyższej pólki. Tak naprawdę to na jakość zdjęć w 80%-ach wpływa szkło.
Z kitowym obiektywem mój D40x robił trochę lepsze mydło niż kompakt, dopiero po założeniu N17-55/2.8 Ed AFs DX
(cena 4550pln.) widać prawdziwe możliwości body wraz z jego matrycą.
I nie pomoże Ci tu nawet D3 czy Eos Mark 1 z podpiętym kitowym szkłem za około 500 pln.
Rozważ zakup lustrzanki taniej, takiej która Ci najbardziej "leży" a większą kasę wyłóż na szkło które będziesz mógł
potem wykorzystać w bardziej zaawansowanym body (oczywiście tej samej marki).
Nie inwestuj w droższe body, tylko dlatego że współbracują z manualami typu M42 bo to są tylko półśrodki.
Włóż swój cały zapał w naukę i doskonalenie fotografii. A jak już będziesz umiał to będziesz wiedział czego tak naprawdę Ci potrzeba. Wtedy zainwestujesz w porządne body, bo szkła przecież będziesz już miał.
Jest jeszcze jeden plus takiego rozwiązania. Najwiekszy spadek wartości dotyczy właśnie body, a dobre szkła w cenie się trzymają .
Jeszcze jedno Nikon i Canon wyznaczają od lat dla fotografii kierunek i standarty rozwoju. Miej to na uwadze
przy wyborze body.
Pozdrawiam.
ZEN dobrze gada :-)
chociaż z tymi kilkoma tygodniami oczekiwania na nowe szkła z silniczkiem to bym nie przesadzał, myślę że ten proces jeszcze trochę potrwa :-)
Szkieł z SWM jest już dość dużo i jest w czym wybierać. Czytałem gdzieś informację o wprowadzeniu do sprzedaży kilku stałek z SWM. Czytałem również że Nikon powoli zmierza w kierunku likwidacji śrubokręta. Sigma i Tamron także
wprowadzają lub niedługo wprowadzą takie szkła.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.