Zobacz pełną wersję : [ Makro ] Lot
arachiusz
21-03-2008, 00:15
Próbowałem przez trzy dni wreszcie dzisiaj wyszło,wystartowało 6 robali i ten 6ty to właśnie ten :) , kumplowi się już kończą hehe , ale mam niewiele czasu bo jak rybki wpuści musi je wytępić , więc będe próbował jeszcze, technika jest prosta już go obczaiłem na wylot , kładziesz gada i czekasz około 25 minut , on w międzyczasie wypuszcza z pod skrzydeł krople wody co jakiś czas ,jak już jest gotów jest kilka cichych bzyknięć , i start , w tym momencie trzeba złapać następnego bo ten leeeeeci dallllleko.
przez trzy kolejne dni tak samo
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img397.imageshack.us/img397/4355/78303467hx2.jpg)
wreszcie jest tak
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img522.imageshack.us/img522/9287/lotmow5.jpg)
ale o so chodzi, żę "rybki wypuści"?? ( nie rozumim.. że niby coś z kroplami wody...)
2ka lepsza ;) choć światlo mocniej(na łbie m.in.) zagrało moim zdaniem. Zapewne na tzw kropie wyjdzie ze jest ok :mrgreen:
ale szkrzydełka obwisłe są niesamowite i to mnie zachwyciło :) no i zatrzymane w kadrze. gratulacje!!
pozdrawiam
Dwójeczka genialna. A mój stary się zastanawiał jak te bydlaki trafiają do oczka :) Pokażę mu fotkę, bo nie uwierzy.
ale o so chodzi, żę "rybki wypuści"?? ( nie rozumim.. że niby coś z kroplami wody...
Te bydlątka są drapieżne. 2-3 sztuki potrafią wyreperować średnie oczko wodne w kilka tygodni. Inna sprawa, że człowieka też potrafi toto upier.... i boli jak cholera. No i trudno je wyłapać, bo spieprzają jak tylko zwęszą podstęp.
Niezłe robale-bydlaki :).Oczywiście dwójka bardzo mi się podoba no i plus za czekanie na start.
borregaard
21-03-2008, 08:30
Extra.
Dwójka pięknie "trafiona".Gratuluję cierpliwości...:-D
Pzdr
Andrzej
Okropieństwo!!!!
Bleee :D
Świetne wyczucie :)
2 świetna.
A w ogóle co to za robale?
arachiusz
21-03-2008, 09:32
najgorsze larwy tego ustrojstwa , są większe od dorosłego robala ,szczękami łapią np rybkę wpuszczają soki i ofiara trawiona na żywca jest wysysana :)
Wiedzmin
21-03-2008, 09:34
Witam
Fotka super, wiele razy próbowałem złapać chrząszcza w locie .... ale niebardzo się z nim zgrywałem ... może jak bym poćwiczył tak jak Ty 3 dni to bym dał radę.
Żółtobrzeżki to drapieżniki „pełną gębą” a gębą ich larw robi szczególne wrażenie :-). Polują na żyjątka mniejsze od siebie w tym też na płazy (kijanki, larwy traszek) i rybki. Zdobycz musi być mniejsza od drapieżnika więc nie stanowią zagrożenia dla ryb w oczkach wodnych chyba, że hodowca liczy na liczny narybek wtedy występuje sprzeczność interesów człowieka i owada :-)
Z moich obserwacji wynika, że jak karasie trą się w oczku to co roku wychowa się parę sztuk młodzieży bez względu czy się o nie dba czy nie. A oczko które obserwuje pełne jest traszek i ich larw (też drapieżniki), larw ważek, żółtobrzeżków, pluskolców, topielic i innych podwodnych predatorów.
A jak za dużo jest ryb w oczku to zima koryguje ich ilość ....
Podsumowując .... nie ma co wyłapywać i psioczyć na żółtobrzeżki, ja tam się cieszę, że w „moim” oczku jest tyle różnych żyjątek :-)
A co do gryzienia .... dorosłym nie podtykać pod nos palcy, a larw w ogóle nie dotykać bo są bardzo agresywne a ukąszenia są bardzo bolesne.
Pozdrawiam
K.
arachiusz jesteś profi :!:
zdjęcia świetne i to ty wybierasz temat, ty wybierasz miejsce i ty wybierasz czas !!!
wyczekuję następnych :-D
Witam
Fotka super, wiele razy próbowałem złapać chrząszcza w locie .... ale niebardzo się z nim zgrywałem ... może jak bym poćwiczył tak jak Ty 3 dni to bym dał radę.
Żółtobrzeżki to drapieżniki „pełną gębą” a gębą ich larw robi szczególne wrażenie :-). Polują na żyjątka mniejsze od siebie w tym też na płazy (kijanki, larwy traszek) i rybki. Zdobycz musi być mniejsza od drapieżnika więc nie stanowią zagrożenia dla ryb w oczkach wodnych chyba, że hodowca liczy na liczny narybek wtedy występuje sprzeczność interesów człowieka i owada :-)
Z moich obserwacji wynika, że jak karasie trą się w oczku to co roku wychowa się parę sztuk młodzieży bez względu czy się o nie dba czy nie. A oczko które obserwuje pełne jest traszek i ich larw (też drapieżniki), larw ważek, żółtobrzeżków, pluskolców, topielic i innych podwodnych predatorów.
A jak za dużo jest ryb w oczku to zima koryguje ich ilość ....
Podsumowując .... nie ma co wyłapywać i psioczyć na żółtobrzeżki, ja tam się cieszę, że w „moim” oczku jest tyle różnych żyjątek :-)
A co do gryzienia .... dorosłym nie podtykać pod nos palcy, a larw w ogóle nie dotykać bo są bardzo agresywne a ukąszenia są bardzo bolesne.
Pozdrawiam
K.
Tu Cię muszę rozczarować - wpuszczone do oczka spore ryby po tygodniu nosiły ślady działalności żółtobrzeżków, a zarówno larwy jak i dorosłe osobniki potrafią po prostu czepić się nogi i uje... dotkliwie. Karasie rzeczywiście wytrzymują nawet hibernację, ale nasi wredni przyjaciele potrafią zaatakować płoć wielkości dłoni - widziałem na własne oczy. Nie wiem jak jest w środowisku naturalnym, ale w naszym oczku tak właśnie się zachowują. Początkowo myśleliśmy, że sprzedano nam pływaki z jakąś roślinnością, ale deportowane z oczka zawsze pojawiały się ponownie :twisted: no ale skoro latają, a w okolicy sporo jest tego typu oczek, to nie dziwota, że pojawiają się ponownie. W zasadzie by nam nie przeszkadzały, gdyby nie to, że co jakiś czas trzeba wejść do oczka, coś wyczyścić, poprawić. Wtedy bydlaki jakby tylko czekały, przypuszczają atak. Zabrzmiało jakby to były hordy, a w sumie to więcej jak 3 sztuki w oczku nie widziałem. W zeszłym roku pan sum, który u nas zamieszkał, szybko przetrzebił to towarzystwo :D
2 jakby troszkę lepsza... :mrgreen:
Z jakimi czasami można próbować "zatrzymać" skrzydła owada w bezruchu? 1/1000s? 1/4000s?
arachiusz
21-03-2008, 20:28
2 jakby troszkę lepsza... :mrgreen:
Z jakimi czasami można próbować "zatrzymać" skrzydła owada w bezruchu? 1/1000s? 1/4000s?
to wszystko zależy w jakiej fazie złapiesz ,
tutaj akurat mamy porównanie pierwsze bez drugie z fleszem czas 1/60s
A co do jego żarłoczności , największy problem to taki że te największe ryby rani gryząc , a potem zakażenie itp.
1/60? Heh... a mi wychodziły rozmazane przy 1/250 i żałowałem później, że nie wykorzystałem synchro 1/500 z moim D70s :D
2 świetna. Kawał dobrej roboty.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.