Zobacz pełną wersję : [ Glamour/Beauty ] Martyna
TRenciak
17-03-2008, 22:41
Moze tu mnie zrozumieją :) hehe
(Nigdy sie wcześniej w to nie bawiłem..)
//EDIT
BRAK ZDJĘCIA, wygasł zewnętrzny hosting. Zachęcamy do umieszczania zdjęć na hostingu forum.
hedgehog
17-03-2008, 22:46
Pasek od stanika, męczące odbicia w oczach + żyłka, makijaż, którego nie ma... Nie podoba mi się.
copywriter2000
17-03-2008, 23:29
A mnie się podoba, bo jest inaczej!
hedgehog
17-03-2008, 23:34
A mnie się podoba, bo jest inaczej!
A pod jakim względem? Serio. Chętnie się dowiem, może ja czegoś nie widzę (bardzo możliwe :)
copywriter2000
17-03-2008, 23:42
4 mm stanika Cię męczą? Jaka żyłka? Dlaczego to foto jest "be"? Ciekawy kadr, w sensie inny niż te wszystkie wymuskane do granic lalunie w PS, na które panowie się spalają... Może czasem warto inaczej potretować? Zresztą fota sama powinna "opowiadać", bronić się... Co ja Ci mam o niej powiedzieć? Podoba mi się. Jeśli masz inne zdanie, to okej... Może Tobie nie "opowiada" o sobie równie mocno co mnie:D Ot! Cały mój wywód! Jedyne co, to bym dział zmienił na: PORTRET
hedgehog
17-03-2008, 23:45
Żyłka w oku. Czerwona, pęknięte naczynko. Widać je. Stanik? Tak, przeszkadza. To są detale, ale drażniące.
Co do reszty, to fajnie, że ci się podoba. Złe nie jest, prawda, ale za serce mnie nie chwyciło.
copywriter2000
17-03-2008, 23:48
Czyli standard = Photo Shop ;/
TRenciak
17-03-2008, 23:52
hedgehog... widze ze dla ciebie istnieje tylko czerń i biel.. po srodku nie stoi nic.
Pierwsza sesja tego typu jak dla mnie...
Nie mam etetowej makijażystki... wybacz :)
hedgehog
17-03-2008, 23:52
Czyli standard = Photo Shop ;/
Nie. Rozsądne planowanie. Gdyby autor pomyślał chwilkę, stanika by nie było. A oko... Tak, to pewnie byłby Photoshop. Ale ingerencja prawie zerowa, ale o ile więcej radości.
Widzisz, ja to rozumiem tak: jeśli portret, to ok, jedziemy naturalistycznie. Ale w modzie a zwłaszcza w glamour NIE MA MIEJSCA na brudy i niedociągnięcia. To ma walić w ryj, być zjawiskowo piękne od początku do końca. A boginie nie mają pękniętych żyłek w oczach ;) Tak więc albo podchodzimy do tego jak do portretu, albo - zgodnie z kategorią, w jakiej zdjęcie zostało zamieszczone - jak do glamour. I wtedy, wybacz, trochę trzeba podłubać.
4 mm stanika Cię męczą?
wlasnie dlatego ze 4mm i ze jesto zwykle niedopatrzenie a nie celowy kadr tak mecza
Jaka żyłka?
pekniete naczynko w oku.
Dlaczego to foto jest "be"? Ciekawy kadr, w sensie inny niż te wszystkie wymuskane do granic lalunie w PS, na które panowie się spalają... Może czasem warto inaczej potretować?
ciekawy kadr ? inny? przeciez podobnych kadrow na forum bylo dziesiatki. fota wymuskana do granic mozliwosci nie jest bo obrobka jest generalnie niedbala i niestaranna, co widac nawet na tak malym zdjeciu
Jedyne co, to bym dział zmienił na: PORTRET
jedyne z czym sie zgodze w twojej wypowiedzi :)
hedgehog
17-03-2008, 23:54
Sailorze, piwko stawiam. :)
zwłaszcza w glamour NIE MA MIEJSCA na brudy i niedociągnięcia. To ma walić w ryj, być zjawiskowo piękne od początku do końca. A boginie nie mają pękniętych żyłek w oczach ;) Tak więc albo podchodzimy do tego jak do portretu, albo - zgodnie z kategorią, w jakiej zdjęcie zostało zamieszczone - jak do glamour. I wtedy, wybacz, trochę trzeba podłubać.
w ramki i na sciane :)
mozna nie dlubac zbytnio (choc troche zawsze trzeba) ale wymaga to bardzo perfekcyjnej pracy wizazystki stylistki i pracy swiatlem
edit:
Sailorze, piwko stawiam. :)
lepiej nie bo zaraz bedzie o wzajemnej adoracji a jak na razie to ja wole kobiety :D
hedgehog
17-03-2008, 23:57
mozna nie dlubac zbytnio (choc troche zawsze trzeba) ale wymaga to bardzo perfekcyjnej pracy wizazystki stylistki i pracy swiatlem
W rzeczy samej. Tak właśnie.
hedgehog
17-03-2008, 23:59
lepiej nie bo zaraz bedzie o wzajemnej adoracji a jak na razie to ja wole kobiety :D
Ja też wolę. Ale piwko zawsze można zrobić ;)
TRenciak
18-03-2008, 00:47
heheh.. to zawsze było towarzystwo wzajemnoej adoracji... ale co tam.. nie bede zaczynał :)
puchbeary
18-03-2008, 00:55
Niestety Obaj Twoi oponenci drogi autorze wątku mają rację. Już pominąwszy kwestię etatowej stylistki to każde dziewczę w większym lub mniejszym stopniu opanowało posługiwanie się kosmetykami. Poza tym - wierz mi - to ramiączko przeszkadza jak jasna cholera. Zazwyczaj jest tak że byle gówno przeszkadza najbardziej ;) Ja oprócz tego co wyżej doczepię się jeszcze dziwnego zafarbu w kąciku oka i koloru podbródka że o porach na nosie nie wspomnę. Jak ma być glamour to trzymajmy się umownych zasad tego gatunku.
legionize
18-03-2008, 13:06
wlasnie odkrylem ze bardzo mi sie to zdjecie podoba gdy przegladarka uciela mi powyzej nosa(widzialem oczy i wlosy) i dla mnie jest to fajny niebanalny kadr. dziekuje. reszta zwyczajnie( po takim cieciu sebastianek lubi bardzo to foto)
hedgehog
18-03-2008, 13:10
hedgehog... widze ze dla ciebie istnieje tylko czerń i biel.. po srodku nie stoi nic.
Po środku stoi takie zdjęcie jak to, które - z założenia - miało być próbą nauczenia się czegoś? :) Dlatego właśnie moje komentarze odnoszą się do tego, co trzeba zmienić na przyszłość. I nie tylko moje. Korzystaj, ucz się, zamiast unosić się dumą. :)
Ja też nie mam etatowej makijażystki, większość moich dziewczyn robi sobie makijaż sama. Taniej. A modelki często umieją go sobie zrobić. Oczywiście, do prac na zlecenie korzystam z makijażystki, ale nie sądzę, żeby pokazane zdjęcie było robione przy dużym budżecie? Nic w tym złego zresztą. Po prostu nie widzę sensu wykopywania ziemniaka za pomocą koparki, motyka wystarczy.
heheh.. to zawsze było towarzystwo wzajemnoej adoracji... ale co tam.. nie bede zaczynał :)
TRenciak, nie ma co się stresować, bo ihmo mają rację. Glamur=plastyic fantasic i tyle. Wydmuchane wychuchane musi być. Portret ok, choć mnie osobiście te cięcia się nie widzą, jak ciąć to konkretnie, ale to tylko moje zdanie. Jakoś mam zboczenie do ciasnych kadrów.
Przeważnie tego nie robię, ale kadr to ja bym widział tak:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.serv-net.pl/~usr22/marli2.jpg)
plastik dodany na szybciutko, ale coś w tym kierunku.
Jak nie chcesz przeróbek, daj sygnał a usunę.
Juz to dzisiaj pisalem na innym forum. Nie uzywaj tak ostrych szkiel do takich zdjec, bo powiekszenie i efekt, ktory uzyskujesz nadaje sie co najwyzej do gabinetu dermatologicznego.
TRenciak
19-03-2008, 01:15
szymony... fajna ta twoja wersja!
pokombinuje!
to forum jest towarzystwem wzajemnej adoracji. jeden powie, a reszta jak stado baranów. albo jak kula śniegowa:).
najciekawsze jest to, ze wypowiedzi tych samych osob sprzed kilku lat i sprzed kilku dni bywaja kompletnie sprzeczne. W sumie "tylko krowa nie zmienia poglądów". Ale jak ktos mowi w 2004 ze obiektyw x jest super a w 2007 ze jest kompletnie do bani to ja tego nie rozumiem.
hedgehog
19-03-2008, 10:09
to forum jest towarzystwem wzajemnej adoracji. jeden powie, a reszta jak stado baranów. albo jak kula śniegowa:).
Jak każde forum chyba. :) Co nie zmienia faktu, że tutaj czasem szczególnie to widać. :)
Ciekawie prawicie panowie. To znaczy, że jak jest zdjęcie to powinny się równo przeplatać opinie, 50% mówi, że złe, a 50% że super? To nie efekt "adoracji" tylko po prostu zbliżonych poglądów, czy odczuć, gustów itp. To nie wybór ulubionego koloru, czy liczby od 1 do 1000, tylko zgrubna ocena zdjęcia. Albo się podoba, albo nie, albo trochę. Nie ma tu pola na "adoracje". Mamy 3 opcje do wyboru i większość po prostu wybiera jedną. A, że niektórym ciężko zrozumieć, że mogą się ich prace nie podobać to już inna sprawa. Ja zwykłem "jeździć" równo po fotografiach sailora, choć jak coś tam mi się spodobało, to nie omieszkałem też tego wyrazić. Czasem tak jednak jest, że nie rozumiemy, dlaczego innym się coś podoba - często tak jest z twórczością daleko różną od naszej, która bywa po prostu niezrozumiała. Oni się "adorują" bo ją rozumieją. Bo widzą, że światło zostało perfekcyjnie ustawione, makijaż jest super, nabłyszczenie skóry odpowiednie, a kontrasty skontrolowane do jednej trzeciej działki EV. A my maluczcy widzimy tam po prostu jakiś nietęgi kadr i np. pannę na krzesełku i dla nas lipa. Trochę tolerancji. Często np. "mdłe" niekontrastowe zdjęcie aktowe, może być wysoko cenione przez fotografów, a zwykłemu pstrykaczowi się nie będzie podobało, bo jakieś takie nijakie. Nie chcę tu cechować, tylko po prostu stwierdzam, że są trochę różne grupy ludzi, którzy trochę inaczej postrzegają świat i swoją/innych pracę i ciężko o zrozumienie między tymi grupami.
Co do obiektywu, to nie tylko jego ostrość się liczy, bo chyba najważniejsze jest oświetlenie modelki. Niestety u mnie w robocie monitor zamiast normalnej skóry pokazuje jakieś różowo-świnkowe coś, z dziwnymi przejściami w przepalenia, więc się nie wypowiem na temat kolorków, choć coś czuję, że nie jest tu dobrze. Ostrość zawsze można zmiękczyć w obróbce, w drugą stronę zazwyczaj gorzej. Zdjęcie mi się nie spodobało szczególnie, choć obróbka zastosowana przez szymony, pokazuje mniej więcej, czego oczekuje się w tym dziale. Niestety lub stety, ale właśnie perfekcyjnej obróbki, chyba, że zdjęcie takiej nie wymaga. Próba zatem niezła, ale dział nie ten.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.