PDA

Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Konfrontacja z duszą



DonMaliniacco
06-03-2008, 01:35
We współczesnym świecie nie chodzi o obojętność, ale o to, że ludzie nie maja w sobie empatii.
Współodczuwanie nie jest wrodzone i tak naprawdę nie patrzymy na ulicy niżej niż do pasa tego pana z naprzeciwka...
kąt, skulona osoba, wyciągnięta ręka - tam nie sięga nasz wzrok...


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://fotoautorska.pl)

...

fIlek
06-03-2008, 01:39
Dobre. Bardzo wymowne. Zaszumienie też dodaje charakteru. Podoba mi się.

Hael
06-03-2008, 11:08
Przejmujące, daje do myślenia. I o to chodzi.

Pozdrawiam,
Hael

Megazordon
06-03-2008, 12:41
Świetne zdjęcie Marcinie.

amirez
06-03-2008, 14:04
Zdjęcie jak zdjęcie - można rozpatrywać w dwóch aspektach:
- samo pojedyncze zdjęcie - jako takie - nie wnosi nic nowego, ot... widoczek z ulicy,
- w kontekście opisu staje się nośnkiem jakieś myśli, idei, pomysłu.
Wszystko można dzisiaj zinterpretować według własnej woli i... potrzeby chwili.
Zdjęcie fajne, notka też - tylko tego dzisiaj jest wszędzie sporo.

cyrusvirus
07-03-2008, 00:41
Dla mnie bomba! Pięknie skadrowane wymowne street foto!

Pozdro panie :)

bukowy dziad
07-03-2008, 00:59
niezle zdiecie - nie porywa (ale mnie skrajnie malo zdiec porywa, wiec to nie minus;) ), ale ok.
a co do wspolodczuwania w takich sytuacjach: przeszlo mi, jak bylem swiadkiem, gdy do cyganki z dzieckiem na wozku podjechal samochod, wysiadla z niego kobieta, podmienila tylko dziecko (wiadomo - praca zmianowa) i odjechala...
no nic to - pozwolilem sobie na komentarz wybiegajacy poza zdiecie, bo i zdiecie bylo opatrzone takim spolecznym komentarzem.

DonMaliniacco
07-03-2008, 01:06
a co do wspolodczuwania w takich sytuacjach: przeszlo mi, jak bylem swiadkiem, gdy do cyganki z dzieckiem na wozku podjechal samochod, wysiadla z niego kobieta, podmienila tylko dziecko (wiadomo - praca zmianowa) i odjechala...


nie generalizujmy... ;)

vASQ
07-03-2008, 01:11
Jak dla mnie to jest raczej zwykle zdjecie, smutne ale taka jest rzeczywistosc.

prz3mo
07-03-2008, 01:11
Świetne zdjęcie.

cyrusvirus
07-03-2008, 01:51
a co do wspolodczuwania w takich sytuacjach: przeszlo mi, jak bylem swiadkiem, gdy do cyganki z dzieckiem na wozku podjechal samochod, wysiadla z niego kobieta, podmienila tylko dziecko (wiadomo - praca zmianowa) i odjechala...
Ech... ciężki temat do dyskusji... Ogólnie to pomagamy biednym ludziom szczerze - od serca z własnej nieprzymuszonej woli, a biorąc pod uwagę statystyki i jako taką opinie ludzi czyli słowem generalizując to żebrzą tylko nieroby, a biedni po prostu się wstydzą... :(

No ale jakby nie było i komu byś nie pomógł to czujesz się lepiej, że szczerze pomogłeś, a jak zostanie to wykorzystane - wolę nie myśleć i przypisać sobie plusik.

Kiedyś przed świętami zapukał mi do drzwi smutny, głodny, brudny itd na oko 25 lat chłopak. Zamiast pieniędzy dostał jedzenie i co...? Nawet się nie pofatygował, żeby zejść z widoku z okna i wywalił siate do śmietnika....
Smutne, ale miało być dobrze.

DonMaliniacco
07-03-2008, 03:43
Kiedyś przed świętami zapukał mi do drzwi smutny, głodny, brudny itd na oko 25 lat chłopak. Zamiast pieniędzy dostał jedzenie i co...? Nawet się nie pofatygował, żeby zejść z widoku z okna i wywalił siate do śmietnika....
Smutne, ale miało być dobrze.

Dlatego, kiedy mi sie trafia takia sytuacja zawsze proponuje cos do jedzenia... jezeli "proszacy" jest niezadowolony - znaczy, ze ma jednoznaczny cel...

Seeker
07-03-2008, 07:34
A mnie sie to podoba z czysto fotograficznego punktu widzenia. Bez ideologii. Kompozycja, kadr, praca GO i takie tam... Czyste, bezpretensjonalne ujecie. Swietna robota.

I eto wsio.

DonMaliniacco
08-03-2008, 02:52
Dzieki panowie za pozytywne komenty. Nie spodziewalem sie takowych, jako, ze jest to moje pierwsze street foto.