We współczesnym świecie nie chodzi o obojętność, ale o to, że ludzie nie maja w sobie empatii.
Współodczuwanie nie jest wrodzone i tak naprawdę nie patrzymy na ulicy niżej niż do pasa tego pana z naprzeciwka...
kąt, skulona osoba, wyciągnięta ręka - tam nie sięga nasz wzrok...



...