Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : SB800 - wspomaganie AF



PawelR
01-03-2008, 11:13
Zestaw diod wspomagających AF w SB800/600 znakomicie ułatwia ostrzenie na powierzchniach o małych różnicach kontrastu (wyświetlana jest kratka), ale jest jeden problem: powyżej pewnej ilości światła (nie wiem jaki jest próg) wspomaganie AF w ogóle się nie uaktywnia i nie znam sposobu aby wymusić jego zadziałanie...

.. czy ktoś z forumowiczów spotkał się z takim problemem i zna sposób na jego obejście ?

pozdrawiam,

Wojteksw
02-03-2008, 12:23
Na stronie 62 instrukcji jest tylko napisane, że gdy światło zastane jest za słabe to jest uruchamiany system wspomagania AF. Interesowałem się tym problemem i nie mogłem ustalić progu gdzie system uzna, że nie jest potrzebne wspomaganie wysyłane przez SB800.

autograf
02-03-2008, 15:00
Spokojnie, wszystko jest dobrze ;) O podobnej sytuacji (dot. SB600) pisalem TU (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=47717)

PawelR
02-03-2008, 19:25
Spokojnie, wszystko jest dobrze ;) O podobnej sytuacji (dot. SB600) pisalem TU (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=47717)

Autograf, zauważyłem, że pretendujesz na tym forum do roli pseudo-eksperta :)

Nie zamierzam studzić Twoich zapałów ani krytykować formy w jakiej próbujesz się realizować - ale czy pisząc odpowiedź na mój post zadałeś sobie choć minimalny trud, aby zrozumieć moje pytanie ?

Czy poza nabijaniem licznika postów - Twoja odpowiedź cokolwiek wnosi do tematu ?

z mojej strony proszę - ogranicz trochę swoje mędrkowanie - bo do którego postu bym nie zajrzał, znajduję Twoje wypowiedzi, często w podobnej formie jak ta powyżej...

Jacek_Z
02-03-2008, 22:08
:-D na pewno ci jest potrzebne to wspomaganie? Dla mnie ten próg jest ustawiony zdecydowanie za wysoko. Mam zawsze wyłączone wspomaganie AF, a body i tak daje radę dobrze pracować w mroku.

PawelR
02-03-2008, 22:48
:-D na pewno ci jest potrzebne to wspomaganie? Dla mnie ten próg jest ustawiony zdecydowanie za wysoko. Mam zawsze wyłączone wspomaganie AF, a body i tak daje radę dobrze pracować w mroku.

Mnie osobiście - nie, natomiast zwrócił się do mnie z takim problemem znajomy, który robi dość specyficzne zdjęcia (aktualnie używa systemu Minolty i lampy Sigma) - i nie wnikając w szczegóły tego co łapie w kadr - ma dokładnie taką potrzebę - sprawne i precyzyjne ostrzenie na gładkich i jednolitych kolorystycznie powierzchniach przy stosunkowo dużym natężeniu oświetlenia zewnętrznego.

MF nie wchodzi w rachubę (znów: specyfika fotek), więc moim jedynym pomysłem było owo wspomaganie w sabince, ale po testach okazało się , że w jego sytuacji ta funkcja nie działa.

Okazuje się, że w takich sytuacjach radzi sobie najnowszy wynalazek Olympusa - E3, i to jest jedna z opcji, którą kolega poważnie rozważa.

autograf
02-03-2008, 22:59
Autograf, zauważyłem, że pretendujesz na tym forum do roli pseudo-eksperta :)



Nigdy w zyciu :mrgreen:



Nie zamierzam studzić Twoich zapałów ani krytykować formy w jakiej próbujesz się realizować - ale czy pisząc odpowiedź na mój post zadałeś sobie choć minimalny trud, aby zrozumieć moje pytanie ?
Czy poza nabijaniem licznika postów - Twoja odpowiedź cokolwiek wnosi do tematu ?

Moim zadaniem jest osiagnac taki sam wynik (w liczniku) jak Ty masz :mrgreen:



z mojej strony proszę - ogranicz trochę swoje mędrkowanie - bo do którego postu bym nie zajrzał, znajduję Twoje wypowiedzi, często w podobnej formie jak ta powyżej...

Mozesz prosic :mrgreen:

PS Na glupie pytanie, glupia odpowiedz

jacek.gold
02-03-2008, 23:28
Autograf, zauważyłem, że pretendujesz na tym forum do roli pseudo-eksperta :)

Nie zamierzam studzić Twoich zapałów ani krytykować formy w jakiej próbujesz się realizować - ale czy pisząc odpowiedź na mój post zadałeś sobie choć minimalny trud, aby zrozumieć moje pytanie ?

Czy poza nabijaniem licznika postów - Twoja odpowiedź cokolwiek wnosi do tematu ?

z mojej strony proszę - ogranicz trochę swoje mędrkowanie - bo do którego postu bym nie zajrzał, znajduję Twoje wypowiedzi, często w podobnej formie jak ta powyżej...

Skoro zadajesz pytanie i oczekujesz odpowiedzi to zobacz co inni maja do powiedzenia i z tych odpowiedzi wyciagnij wniosek.
Jeżeli zaś uważasz że nie interesujesz się odpowiedzią (a chcesz tylko potwierdzenia swych przemysleń) to po co pytasz?

PawelR
03-03-2008, 11:16
Skoro zadajesz pytanie i oczekujesz odpowiedzi to zobacz co inni maja do powiedzenia i z tych odpowiedzi wyciagnij wniosek.
Jeżeli zaś uważasz że nie interesujesz się odpowiedzią (a chcesz tylko potwierdzenia swych przemysleń) to po co pytasz?

Hmm, jak się okazuje - umiejętność czytania ze zrozumieniem to jednak trudna sztuka :-)

IMHO - zadałem bardzo konkretnie sformułowane pytanie i oczekiwałem odpowiedzi od osób, które faktycznie mają coś do powiedzenia w tym temacie.

W "łopatologicznym" skrócie pytanie brzmiało kto zetknął się z opisanym problemem i zna jakiś sposób na jego obejście ?

W mojej wypowiedzi nie było żadnych przemyśleń, które chciałbym potwierdzić ani też przekazów typu "ratunku, nie działa mi lampa, co zrobić ?". Jestem od paru lat świadomym użytkownikiem systemu Nikona, miałem już kilka cyfrowych body, a dokładne przeczytanie instrukcji to pierwsza z czynności, które zawsze wykonuję po zakupie jakiegokolwiek sprzętu.

Myślę, że powyższe dostatecznie wyjaśnia dlaczego poirytowała mnie wypowiedź "mądrali" autografa i jednocześnie zaznaczam, że nie będę tracił czasu na bezsensowne polemiki nie związane bezpośrednio z poruszonym problemem.

pozdrawiam

autograf
03-03-2008, 21:19
Zestaw diod wspomagających AF w SB800/600 znakomicie ułatwia ostrzenie na powierzchniach o małych różnicach kontrastu (wyświetlana jest kratka), ale jest jeden problem: powyżej pewnej ilości światła (nie wiem jaki jest próg) wspomaganie AF w ogóle się nie uaktywnia i nie znam sposobu aby wymusić jego zadziałanie...

.. czy ktoś z forumowiczów spotkał się z takim problemem i zna sposób na jego obejście ?

pozdrawiam,

Mysle ze kwestia nie jest w zrozumieniu czytania tylko w umiejetnosci zadawania pytan.
Czemu uwazasz ze powyzej pewnej ilosci swatla (zastanego) PROBLEMEM jest ze wspomaganie AF nie wlacza sie?
Dla mnie oczywiste jest, iz wspomaganie (czyli podswietlanie) ma ulatwic AFowi ustalenie punktu kontrastowego co za tym idzie ustawienie ostrosci. Innymi slowy - po co ma dowietlac jak jest jasno :mrgreen:

Tak oto zrozumialem (a wlasciwie okazuje sie ze nie) Twoje pytanie wiec odeslalem Cie do linku w ktorym byla o tym mowa.
Skoro uwazasz ze odeslalem Cie to oczywistej dla Ciebie odpowiedzi, to ja uwazam ze pytanie jest calkowicie NIEUZASADNIONE, to taka oczywista oczywistosc :mrgreen:

Acha, wypraszam sobie "madrale", taki uwagi zostaw dla siebie, bo zdaje sie ze sie nie znamy!

ekonet
03-03-2008, 22:33
Czemu uwazasz ze powyzej pewnej ilosci swatla (zastanego) PROBLEMEM jest ze wspomaganie AF nie wlacza sie?
Dla mnie oczywiste jest, iz wspomaganie (czyli podswietlanie) ma ulatwic AFowi ustalenie punktu kontrastowego co za tym idzie ustawienie ostrosci. Innymi slowy - po co ma dowietlac jak jest jasno
Zastanów się, o co pytał kolega Paweł - problemem jest to, według mojego małego rozumku, że chciałby on spowodować rzutowanie przez lampę wzorka wspomagania AF na obiekty mało kontrastowe w sytuacji, gdy jest nawet sporo światła, lecz AF nie radzi sobie z powodu braku wyraźnych obiektów/linii do ostrzenia.
Zaś powoływanie się na inny wątek, w którym pisałeś o problemie - przyznam, nieco mnie rozśmieszyłeś, gdyż tu przyjąłeś pozę mentora, a tam mało wiedziałeś.
Zaś koledze/założycielowi wątku odpowiem, że chyba nie ma możliwości wymuszenia tego wspomagania. Sprawdzę to jeszcze empirycznie.

autograf
03-03-2008, 23:18
Zaś powoływanie się na inny wątek, w którym pisałeś o problemie - przyznam, nieco mnie rozśmieszyłeś, gdyż tu przyjąłeś pozę mentora, a tam mało wiedziałeś.
Zaś koledze/założycielowi wątku odpowiem, że chyba nie ma możliwości wymuszenia tego wspomagania. Sprawdzę to jeszcze empirycznie.

Po prostu wychodze z zalozenia ze jak kiedys nie wiedzialem, a teraz wiem to dlaczego mialbym nie pomoc? Teraz wychodzi ze moja dobra wola zostala odebrana jako mentorstwo - absolutnie nie mialem takiego zamiaru.

Wracajac do tematu, w warunkach dobrze oswietleniowych wzorek by zginal i tak, nawet na elementach malokontrastowych, dlatego wspomaganie sie nie wlacza. Identyczna sytuacja jest w korpusie. Z tym ze tam mozesz miec wl, wyl lub auto. W lampie jest tylko auto (przynajmniej w SB600 bo ja takie dwie posiadam i sprawdzilem)

EDIT: jak dla mnie EOT.

ozzy
04-03-2008, 17:03
autograf, tylko nie zrozumiałeś chyba przy pierwszym podejściu o co pytał Paweł. Nieważne.

W temacie wątku- miałem kiedyś podobny problem- poradziłem sobie używając... wskaźnika laserowego :) miałem do niego końcówkę która rzucała jakiś wzorek- działało. Choć pewnie zwykła kropka też by wystarczyła. Metoda chałupnicza, potrzebna mi była jednorazowo i dało radę.

MicSzu
04-03-2008, 19:17
autograf, tylko nie zrozumiałeś chyba przy pierwszym podejściu o co pytał Paweł. Nieważne.

W temacie wątku- miałem kiedyś podobny problem- poradziłem sobie używając... wskaźnika laserowego :) miałem do niego końcówkę która rzucała jakiś wzorek- działało. Choć pewnie zwykła kropka też by wystarczyła. Metoda chałupnicza, potrzebna mi była jednorazowo i dało radę.
O takim rozwiązniu nigdy nie myślłem, ma ono spory zasięg można by je jakoś wykożystac, zrobic jakiś fajny laserek na saneczki ;D z wkłądką kobiecej postaci i miec modelkę na zawołanie:)

PawelR
04-03-2008, 23:20
O takim rozwiązniu nigdy nie myślłem, ma ono spory zasięg można by je jakoś wykożystac, zrobic jakiś fajny laserek na saneczki ;D z wkłądką kobiecej postaci i miec modelkę na zawołanie:)


Hmm, pomysł na pierwszy rzut oka dobry ale ma jedną wadę - wymaga użycia dwóch rąk, przy czym tylko jedną możesz obsługiwać body a drugą musisz celować laserkiem w aktywny punkt AF.

I trochę to niebezpieczne jeśli mówimy o żywych obiektach w kadrze bo jak modelka dostanie laserem w oko, to może się to kiepsko skończyć...

W zasadzie problem definitywnie rozwiązałoby włączenie wspomagania AF w lampie do pracy "na stałe" - tylko zgodnie z tym co już wyczytałem - nie da się takiego efektu uzyskać....

Jacek_Z
04-03-2008, 23:32
I trochę to niebezpieczne jeśli mówimy o żywych obiektach w kadrze bo jak modelka dostanie laserem w oko, to może się to kiepsko skończyć.....
a mówiłeś, że chodzi o płaskie obiekty, a modelka ma wypukłości ;) i jest na czym złapac kontrast.
Ten laser to chyba faktycznie niegłupia rzecz. W ostateczności to mozna laser przykleić taśmą do płaskiego spodu body i ręka jest nadal wolna.

PawelR
04-03-2008, 23:46
a mówiłeś, że chodzi o płaskie obiekty, a modelka ma wypukłości ;) i jest na czym złapac kontrast.
Ten laser to chyba faktycznie niegłupia rzecz. W ostateczności to mozna laser przykleić taśmą do płaskiego spodu body i ręka jest nadal wolna.

Hmm :-) teraz to już sobie teoretyzujemy zupełnie - ale i tak mamy dwa ograniczenia:

1. laser musiałby być jakoś sprzężony ze spustem migawki (pierwszy poziom) aby nie świecił non-stop
2. wiązka jest za wąska aby jakiekolwiek stałe mocowanie było w stanie spowodować że trafiamy w punkt na którym chcemy ostrzyć

w odróżnieniu od ww. wspomaganie w Sabinie:
1. aktywuje się tylko wtedy kiedy trzeba (choć wątek pokazuje, że niestety nie zawsze)
2. wiązka jest na tyle szeroka, że niezależnie od ogniskowej i odległości od obiektu umożliwia poprawne zadziałanie AF

Jacek_Z
04-03-2008, 23:58
Na poważnie. Fotografuję ciągle modelki. Mam w studio (zupełnie zaciemnionym) czasami sytuacje, że pracuję na jednej lampie 250 Ws, która ma pilota - żarówkę 60W. Swiecąca czasami na ułamku mocy! Wpomaganie AF by działało już od dawna, gdyby nie to, że go nie lubię. Mam wyłączone! A AF chodzi w tej sytuacji bez problemu - naprawdę. Jeśli jest za dużo swiatła na ten system wspomagający to naprawdę nie ma problemu z nastawianiem ostrości na modelce. Kolega ma problem z gatunku nieistniejących. Może body kolegi (inny system) głupieje. Nikony mają naprawdę dobry AF i on sobie doskonale radzi w ciemności. Jest czulszy niż w porównywalnych canonach (narażam się, ale sprawdzałem), pewnie lepszy niż w alfie. 5D canona działa słabiej, nie pisząc o niższych puszkach. Posiadacze alf też by chcieli mieć to co daje np D200.

FalconPL
05-03-2008, 00:18
Nikony mają naprawdę dobry AF i on sobie doskonale radzi w ciemności.

nieśmiało się wtrącę, że istotą pytania jest kłopot z ostrzeniem na gładkich powierzchniach, a nie w ciemności :)

ale ja już zmykam ....

Jacek_Z
05-03-2008, 00:39
nieśmiało się wtrącę, że istotą pytania jest kłopot z ostrzeniem na gładkich powierzchniach, a nie w ciemności :)

ale ja już zmykam ....
gdzie są gładkie powierzchnie w zdjęciach modelki? brzuch? To się używa punktu bocznego i łapie AF na głowę.

PawelR
05-03-2008, 13:04
gdzie są gładkie powierzchnie w zdjęciach modelki? brzuch? To się używa punktu bocznego i łapie AF na głowę.


Myślę, że temat zastał wyczerpany :-)

Abstrahując od tego, co łapiemy w kadr - wspomaganie AF w takim trybie w jakim realizuje je sabina (kratka) byłoby mimo wszystko przydatne również przy dobrym poziomie oświetlenia, ale póki co producent nie przewidział takiej możliwości :-(

Próbowałem stosować sztuczki typu "przysłonięcie obiektywu > włącza się wspomaganie AF - odsłonięcie, AF i pstryk" ale na dłuższą metę to zbyt niewygodne.

Zawsze pozostaje czerwony mazak i postawienie krzyżyka na tej "gładkiej powierzchni", którą chcemy focić :-)