PDA

Zobacz pełną wersję : D80 tryb zielony ;)



Tofifik
24-02-2008, 13:49
Witam
Z racji tego ze nigdy nie lubilem automatów to tryb zielony w moim aparacie się tylko kurzył. Lecz nadeszła chwila gdy aparat w ręce miał wziąć ktoś inny nie bardzo wiedzący o co w nim chodzi. Ufając więc w 1005 sensor i 11-to polowy af i wogóle w tryb automatyczny jako teoretycznie lepszy od jakiegokolwiek compactu. Przełączyłem pokrętło na ten zielony tryb i wręczyłem aparat mówiąc - zdjęcie zrobi sie samo.

morał z tej historii taki ze na 63 zdjęcia w pomieszczeniu dobrze doświetlone z dobrym miejscem ostrości jest ... 1. reszta nie ostra, nie doświetlona, poruszona i wogóle była by lipa gdyby nie nef.
pozdrawiam

Campo
24-02-2008, 14:06
Ufając więc w 1005 sensor i 11-to polowy af i wogóle w tryb automatyczny jako teoretycznie lepszy od jakiegokolwiek compactu.

Ja rowniez caly czas sie zastanawiam po jakiego grzybka jest ten "zielony", skoro w praktyce nie nadaje sie do niczego.
Zawsze mam ten problem, bo dajac mojej drugiej polowie moj sprzet za kazdym razem sie pytam co chce fotografowac, aby odpowiednio ustawic aparat bo wiem, ze jak dam na "zielony" to bedzie kiszka.

roofman
24-02-2008, 14:07
... i morał z tego taki: zdjęć nie robi aparat, robi je istota do niego podpięta :D
Jak nie ma ktoś odrobiny talentu i "pomyślunku" do dobrych kadrów to nawet najlepszym automatem ich nie zrobi...

Tofifik
24-02-2008, 14:27
no wlasnie ja chętnie pozbyłbym sie zielonego w zamian za predefiniowalny tryb (moze jakis upgrade firmware'u by załatwił sprawe by miec jedno pole memory) :)

podobnie jest z P i szkoda ze w nikosiu nie ma predefinicji P tzn jest ale tylko dla przysłony a nie ma dla czasu (a minoltka miala w dwie strony :) ) ale i tak najlepszy jest manual z manualnym obiektywem czyli olewać wszstkie sensory :P

Maciex
24-02-2008, 14:56
bo zielony jest dla totalnie zielonych, którzy i tak nic lepszego nie zrobią na innych trybach..
tylko po co to w lustrzance to też nie wiem :)
mnie przeszkadzają (tzn nie są potrzebne) także też tryby tematyczne w D80, choć to nie znaczy że nie ma takich którym się przydadzą..
Zapewne więc są też tacy co robią całe życie tylko na zielonym i są szczęśliwi...
A przecież nawet na głupim kompakcie lepsze efekty są na P i A jeśli się wie do czego służą, niż na auto.

lewAp7
24-02-2008, 15:30
Ja rowniez caly czas sie zastanawiam po jakiego grzybka jest ten "zielony", skoro w praktyce nie nadaje sie do niczego.
bo to pewnie jeden z tych tzw. "ficzerów" służących do wyciągania kasy z kieszeni klientów... można zwiększyć cenę puszki o kilka talarów, a może nawet dzięki niemu sprzeda się kilka puszek więcej...

sprocket
24-02-2008, 16:28
A ja sie calkowicie z Wami nie zgadzam :)
Posiadam D50 i wlasnie przestawilem na program Auto i.....
-aparat dobrze dobiera ostrosc 5cioma czujnikami przewaznie zawsze skupia sie na glownym obiekcie
- otwiera sie samoistnie lampa blysk. jesli tylko jest ciemniej lub zwiekszy sie kontrast sceny
- b. dobrze pracuje isoauto gdzie przy slabo oswietlonych scenach wyrowna swiatlo pod swiatlo blyskowe
W sumie nie powiedzial bym ze jest az tak tragicznie a jak dla mnie w pelni urzywalne, dlaczego mowicie ze jest az tak zle?

Tofifik
24-02-2008, 16:48
po pierwsze takie tryby auto to wielka zagadka, prawie nigdy nie bedziesz wiedzial co zrobi jakie GO ustawi jakie iso i czas zada. co skutkuje nie ostrymi poruszonymi zaszumianymi zdjeciami. inaczej mówiąc zdjęciami do kibla.
co do trybow tematycznych to nawet zapomnialem ze takie sa :)
ale fakt ze zamiast tego typu bzdur jak tematyczne i zielony no i tryb edycji zdjecia w puszce mozna by sie obyc a d80 zamiast tego moglby miec pomiar z manualami i jak pro lustrzanki 3 pola pamieci ustawień.

Z drugiej ciekawy jestem czy jeszcze komuś oprocz sprocket działa dobrze tryb zielony.

puchbeary
24-02-2008, 17:05
W D50 mnie działa fantastycznie. Czasem jak moja lepsza połowa robi zdjęcia na tym trybie to są lepsze niż moje z M :mrgreen: (na szczęście tylko czasem). W D80 nawet nie próbowałem jeszcze używać.

fushiro
24-02-2008, 17:14
Nigdy się nad tym nie zastanawiałem, ani trybu zielonego nie używałem, niemniej dane mi było przekonać się jak działa. Dałem bratu aparat na jeden dzień, bo potrzebował jakieś fotki do firmowej/branżowej gazetki. Zrobił trochę pejzaży (budynek firmy i drzewa), portretów (klienci firmy, którzy wygrali konkurs) i kadrów ogólnych (nie wiadomo co). O dziwo wszystkie zdjęcia jakoś wyglądają. Nie jest to jakaś rewelacja, ale są dość ostre i w miarę poprawnie naświetlone. Wniosek: programu "zielonego" w D50 da się używać i działa nad wyraz poprawnie. Być może jest to zasługa samego aparatu, który produkuje bardzo ładne JPGi, oraz SB-800, której światło było odbijane od sufitu, no ale w takiej konfiguracji działa!

sote
24-02-2008, 17:29
czyli wychodzi na to ze D50 nie dosc ze pobil c30d
(to odnosnie tego watku: http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=50208)
to i czasem jest lepszy od d80 ;)
wiec po co przeplacac?
oczywiscie zartuje - mam D50 (i jestem zadowolony) ale D80 czy 30d tez bym "nie pogardzil" ;)

sprocket
24-02-2008, 17:50
Dodam jeszcze ze Ci ktorzy porownuja tryb zielony z D50 czy D80 do kompakta nie wiedza ze.....:)
- lustro jest zawsze szybsze i czulsze na spust niz kompakt
- obraz bedzie zawsze ostrzejszy i mniej szumny nawet z tanim obiektywem kitowym

prz3mo
24-02-2008, 17:55
Gadanie... z ciekawosci kiedys pstryknąlem kilka fotek w "zielonym" i były całkiem OK.
Mysle, ze duzo zalezy od konkretnych warunkow...
Aczkolwiek prawdą jest, ze ten tryb jest jakby dodany na siłe i ktoś kto kupuje D80 i tak w 99% nie bedzie z niego korzystał.

Maciex
24-02-2008, 18:11
Dodam jeszcze ze Ci ktorzy porownuja tryb zielony z D50 czy D80 do kompakta nie wiedza ze.....:)
- lustro jest zawsze szybsze i czulsze na spust niz kompakt
- obraz bedzie zawsze ostrzejszy i mniej szumny nawet z tanim obiektywem kitowym

jasne :) każdy, kto ma ustrzankę, brzydzi sie dotykać kompaktu więc na pewno tego nie wie..:mrgreen:

Chyba nie o to tu codzi- daleko mi do tego żeby twierdzić że tryb zielony nie działa, ale jest to mocne ograniczenie, na innych trybach można osiągnąć znacznie więcej.
Jak ktoś ma takie same lub lepsze efekty w trybie zielonym - niech korzysta z niego, bo on jest akurat stworzony dla niego :)
Nikt nikomu nie broni, tylko marnuje się potencjał lustrzanki...która nie została stworzona do tego trybu.

Ale czytając kolejne posty zaczynam odnosić wrażenie że pewnie się jednak mylę -lustrzanki co raz częściej kupuje się żeby korzystać z trybu zielonego do niedzielnych zdjęć "u cioci". :(
Oraz do trzaskania seryjnych zdjęć bez sensu (bo lustrzanki są szybsze..) - ostatnio na jakimś forum widziałem pytanie o kartę SD 16GB do D40x, żeby się więcej zdjęć zmieściło..(w końcu to aż 3 kl/s więc ich dużo jest...)

Nivelen
24-02-2008, 19:09
ktoś kto kupuje D80 i tak w 99% nie bedzie z niego korzystał.

oj, niestety to nie jest prawda:P ludzi stać na to żeby kupić D80 i korzystać z 'zielonego', nawet stać ich na D300 w celu korzystania z jak największej automatyki :)

Vodafone
24-02-2008, 20:00
W moim D40X też zielony jest Ok. :mrgreen: Dlatego postanowiłem ,że go nie sprzedam tylko zafunduje mu 16-85VR

Maciex
24-02-2008, 20:16
oj, niestety to nie jest prawda:P ludzi stać na to żeby kupić D80 i korzystać z 'zielonego', nawet stać ich na D300 w celu korzystania z jak największej automatyki :)

ee tam, ja znam takich co kupują tak D3 !!! Bo ich stać i zawsze kupują tylko to co "najlepsze"!

I "fotografowanie" polega na strzelaniu na około serią trzymając body na wyciągniętych do przodu rękach z daleka od oczu (jak kompakt)..nie żartuję!

A znam takich co robią naprawdę genialne fotki tanim kompaktem.

No co kto lubi :mrgreen:

Maciex
24-02-2008, 20:17
W moim D40X też zielony jest Ok. :mrgreen: Dlatego postanowiłem ,że go nie sprzedam tylko zafunduje mu 16-85VR
a jak auto w D300 w porówaniu do D40? :razz:

Tofifik
24-02-2008, 21:10
po tych zdjęciach ktore obejrzalem z trybu zielonego to moge twierdzić ze H7 czy R1 jest wstanie zrobic na auto lepsze zdjęcia. U mnie bynajmniej D80 a auto prawie wogole nie mial zlapanej ostrosci nie dosc ze brał wszstko to co najblizej to zdazalo mu sie pod swiatlo ustawiac 1/30s f4,8 iso280 i nie strzelic blyskiem a i tak prześwietlił okno i niedoświetlił wnętrza.

lewAp7
24-02-2008, 21:12
Ale czytając kolejne posty zaczynam odnosić wrażenie że pewnie się jednak mylę -lustrzanki co raz częściej kupuje się żeby korzystać z trybu zielonego do niedzielnych zdjęć "u cioci".
Ale czy to jest złe?
Skoro stać ludzi na to, to czemu nie? W jednych modelach jest to tryb "pełnowartościowy", w innych pełni funkcję "napędzacza" sprzedaży... Normalna rzecz w dzisiejszych czasach. Bo lustrzanki są dla ludzi. Wszystkich (których na to stać). Jakby się firmy kierowały ideami czy jakąśtam "elitarnością", to chyba długo nie pociągnęłyby...
Nikon jest tego przykładem (między innymi).

ezin
24-02-2008, 21:14
I bardzo dobrze że w niskobudżetowych lustrzankach są tryby zielone. A jeszcze lepiej że często robią kiszkę, najlepiej gdyby za jakiś czas robiły one totalną kiszkę lub znikły w ogóle.

Może w końcu za jakiś czas ludzie zrozumieją że to że ktoś sobie kupi fajny duży aparat z jeszcze większym obiektywem nie znaczy że będzie fotografem! Może w końcu ludzie zrozumieją że fotografia to nie tylko "cyk!" i zdjęcie gotowe ale też dużo nauki, pracy i talentu włożonych w dobre zdjęcie.

Vodafone
24-02-2008, 21:24
a jak auto w D300 w porówaniu do D40? :razz:

W D300 nie ma trybu zielonego więc nie mogę porównać ;-) :mrgreen:

pil74
24-02-2008, 21:25
Mi tam tryb zielony nie przeszkadza. Dużo miejsca na body nie zajmuje więc niech sobie jest :). Jakoś do tej pory nie miałem okazji żeby go sobie użyć więc nie będę się nad nim rozpisywał.
Ale z czystego lenistwa do popstrykania sobie ot tak programów tematycznych używałem. I jedno mi się rzuciło w oczy. Szybciej jakoś trzaska fotkę na tematycznym niż np na Av, P czy M. Łapie ostrość i bęc strzał gotowy. Natomiast na półautomatyce łapie ostrość ale jakby potrzebował jeszcze chwilki namysłu.

Anion
24-02-2008, 22:17
o kurcze, dopiero po tym poście zauważyłem że w moim jest zielony program. Serio wydaje mi się, że ustawienia "jednoliterowe" są wystarczające żeby zrobić dobrą fotkę. Może na samym początku użytkowania wydają się trudniejsze do opanowania ale później wdzięczą się znakomicie.
Toffik zaklej ZIELONY taśmą samoprzylepną i pozbawisz się stesu :)

velaskez
24-02-2008, 22:23
a jak według was ma się ZIELONY do P?

puchbeary
24-02-2008, 22:31
P daje ci jakąś tam kontrolę na GO i czasem.

Nivelen
24-02-2008, 22:37
nie zmienia Ci automatycznie ISO, balans bieli możesz ustawić jest powiedzmy przyzwoity jeżeli nie masz zbyt dużo czasu, chociaż moim zdaniem tryby A i S też zbyt wiele czasu nie wymagają w gruncie rzeczy :)

Maciex
24-02-2008, 22:45
tak całkiem serio - od początku używania D80 nie przyszło mi nawet do głowy żeby ten tryb w ogóle włączać - co innego P..ten się przydaje.
Raz mi się pomyłkowo zielony włączył (musiałem zahaczyć w warunkach "polowych") i doznałem pewnego stresu jak mi się lampa wbudowana sama odpaliła...:shock:
zdecydowanie wolę mieć sam wpływ na ustawienia.
Nawet jak żona robi zdjęcia to zwykle ja jej wszystko ustawiam, a ona tylko naciska spust..i jakoś mi nie przyszło do głowy, że powinienem jej zielony włączyć..hmm dzięki za przypomnienie tym wątkiem że taki istnieje :)

Schlag
24-02-2008, 22:54
TZ jest bardzo przydatny,
jeżeli aparat bierze do ręki osoba nie bardzo radząca sobie z innymi ustawieniami.
Nie wystarczy jednak przełączyć na zielone.
Należy chociaż w kilku słowach wyjaśnić jak zrobić zdjęcie, aby wyszło "w miarę" przyzwoite.
Nie arcydzieło, jednak takie które można "wkleić" do rodzinnego albumu.
mam na myśli fotografię czysto amatorską.

afterall
26-02-2008, 00:06
Witam
Ufając więc w 1005 sensor i 11-to polowy af ...

Ja się nie znam bo z matrycowego nie korzystam, ale na dpreview.com piszą, że D80 ma "420 pixel RGB sensor". Może to wszystko dlatego. ;-)

who
26-02-2008, 06:20
ja zielony włączam z rzadka, nawet jak aparat daję komuś kto nie wie co to jest lustrzanka :P ustawiam wtedy albo P, albo S
z programów tematycznych też nie korzystam, bo i po co ;) wolę zrobić ze 3 zdjęcia i samemu ustawić to co mi odpowiada a niżeli zdawać się na automatykę

Mavok
26-02-2008, 15:07
W moim D40 program zielony działa bardzo dobrze. Zdjęcia robione w tym trybie przez mojego syna i żonę są zaskakująco dobre nawet czasami nie ma co poprawiać wszystkie są ostre i dobrze doświetlone mimo ze nie mogą ingerować w program .

fader_audio
27-02-2008, 00:35
tryb ziewlony jest po to co zielone papiery:-)) osobiście tylko raz go włączyłem i to we celu sprawdzenia czy aparat działa na tym trybie czyli zwykłe zabiegi sprawdzające, i to by było na tyle używania tego trybu, pozdrawiam

marekon
27-02-2008, 00:48
Postanowiłem zrobić test ,,zielonego,, i nie potrafię mu nic zarzucić.Były to testy domowe z lampą i bez.Wszystkie zdjęcia bardzo poprawnie naświetlone,ostrość też w porządku.Ja robiłem z nikkorem 50 1.8 d.

Tofifik
12-03-2008, 01:36
afterall Cytat:

Napisał Tofifik
Witam
Ufając więc w 1005 sensor i 11-to polowy af ...

Ja się nie znam bo z matrycowego nie korzystam, ale na dpreview.com piszą, że D80 ma "420 pixel RGB sensor". Może to wszystko dlatego.

a nich to aż musialem w instrukcje spojrzeć. oszukali mnie d70 i d200 maja 1005 aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa...

Kyo
13-03-2008, 02:13
tryb zielony jest niezastapiony po szostym piwie! :)

Seeker
13-03-2008, 04:13
Po szostym piwie, to on sie wlacza automatycznie...

koles
13-03-2008, 19:14
Postanowiłem zrobić test ,,zielonego,, i nie potrafię mu nic zarzucić......
W normalnych dobrych warunkach tryb zielony działa normalnie dobrze. :-D
Dlatego czasami go używam.
Można mówić, że to obraza dla fotografa. Tak samo jak dla kierowcy elektrycznie otwierane szyby. Przecież korbką można wybierać szybkość otwierania ! :mrgreen:

Nikkorraf
13-03-2008, 22:29
tryb zielony jest niezastapiony po szostym piwie! :)

Dobre :-)
No i dla osób zielonych bez ani jednego piwa:)
TZ w lustrzance to taka megamałpka się robi. Fakt, że śmieszne, jak sam wbudowany flesz wyskakuje.
W następnym wcieleniu TZ aparat wypuści nogi i sam będzie się ustawiał i robił zdjęcia a fotograf będzie mógł pójść na piwo :)