Zobacz pełną wersję : Amatorski portrecik
andrzej_laskowski
10-02-2008, 10:40
W związku z pytaniami co poniektórych mała lekcja.
Przykładowy obrazek:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.galeria.cyfrowe.pl/p/f/2/78124_b.jpg)
Światło zastane, D200, 70-200VR, JPG, bez podbijania kontrastu, czy wyostrzania aby zachować wszystkie szczegóły.
Tu uwaga nie ma ogólnej zasady co do obróbki. Wszystko robię na "oko", przyglądając sie na bierząco i zwracając uwagę aby twarz była, w miarę, naturalna. O ile taka plastikowa lalka jest dla kogoś naturalna.;)
Ale do rzeczy.
Krzywe-ruszam skrajnie górnym i dolnym zakresem aby uzyskać kontrast,
Poziomy-zwracam uwagę na wydobycie plastyki twarzy, najczęście robię to na osobnej warstwie i po prostu wymazuję to co sie nazbyt przyciemni, lub rozjaśni,
Deformacja-tu proste, po prostu prostuję owal twarzy, ew za duży nos, czy krzywy zgryz (nie żartuję),
Łatka-wiadomo zmarszczki, piegi, znaiona itp,
Stępel- to co nie wyrównała łatka retuszuję stęplując z miękką końcówką i kryciu około 10-15
%,
Balans kolorów-nadaję twarzy opalony kolor,
Blur gaussowski- na osobnej warstwie blur na 1 maksymalnie, wymazuję oczy, usta itp, łączę warstwy i powtarzam czynność kilkakrotnie aż uzyskam zadowalającą gładkość cery.
I tyle. Metoda łopatologiczna, a efekty jak widać. Kicz, ale laskom się podoba bez wyjątku.:)
Valdek_Tychy
10-02-2008, 11:45
Przesadziłeś z barwami nadając skórze nienaturalny kolor nawet jak na twarz z dość dużą ilością podkładu,twarz modelki mimo,że pomarańczowa to jest jakaś taka szara,zwróć uwagę na oczy.Oczy a właściwie białka są szare a powinny być białe, powinny się świecić.I jeszcze jedno czego ja nie lubię a co ostatnio jest "modne" praktycznie zatarłeś szczegóły twarzy,ta twarz jest jak z plastiku.
Pozwoliłem sobie na własną interpretację tak na szybko ale zaznaczam,że nie musi się podobać bo to co napisałem to moje zdanie na ten temat.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img101.imageshack.us/img101/9344/beznazwy1mq2.jpg)
Jacek Wrzesińsk
12-02-2008, 19:36
Chociaż Valdka wersja bardziej mi sie podoba,to rozumiem Andrzeja o co Mu chodzilo! dobry tutek!prosty i zrozumiały!:)
u Valdka na 3 oczy sa ekstra...zupełnie jakby inne spojrzenie modelki....
to gąbka i zwiększ nasycenie tak??
pozdrawiam
Szczerze? Najbardziej podoba mi się oryginał ;]
andrzej_laskowski
13-02-2008, 11:20
Tu jeszcze jednem przykład ekstremalnego tuningu.
Metoda dokładnie ta sama co powyżej.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digart.img.digart.pl/data/img/74/58/download/1524942.jpg)
z tym ze po xtremalnym tuningu kreujesz zupelnie inna nowa postac :)
nową? :) raczej starą- taką sprzed 20lat. :)
"Dwaj portretów malarze słynęli przed laty:
Piotr dobry, a ubogi; Jan zły, a bogaty.
Piotr malował wybornie, a głód go uciskał,
Jan mało i źle robił, więcej jednak zyskał.
Dlaczegoż los tak różni mieli ci malarze?
Piotr malował podobne, Jan piękniejsze twarze." (c) I.K.
andrzej_laskowski
13-02-2008, 13:32
To jasne że to z fotografią nie ma nic wspólnego.
Pod względem technicznym portret na 2 z minusem.
Chodzi tylko o pokazanie możliwości PS-a. A to niejednemu sie w życiu może przydać.
Nie każdy jest świetnym portrecistą i czasem trzeba się wspomóc tuningiem.
Choć napewno nie tak ekstremalnym jak powyżej.
A ze lalka plastikowa wyszła? A po co dziewczyny ( te po trzydziestce głównie, choc nie tylko) nakładają podkład, puder, róż i inną chemię na twarz? Aby wyglądać naturalniej? Jakoś nie sądzę. Każda chce na zdjęciu wyjść bosko. A ja im tylko pomagam. Oryginałów jednak nigdy nie pokazuję.;)
A po co dziewczyny ( te po trzydziestce głównie, choc nie tylko) nakładają podkład, puder, róż i inną chemię na twarz? Aby wyglądać naturalniej? Jakoś nie sądzę. Każda chce na zdjęciu wyjść bosko. A ja im tylko pomagam. Oryginałów jednak nigdy nie pokazuję.;)
Właśnie, czy ktoś pokazuje oryginały, żeby pochwalić się warsztatem klientowi? Ja muszę przyznać, ze na początku mojej przygody z fotografią i obróbką nie mogłem się oprzeć, żeby się nie pochwalić. Teraz jakoś mi przeszło i nie sądzę, żebym to praktykował. Czy klienci/klientki zauważają i komentują efekty waszej pracy?
nie pokazuję zdjęć nie obrobionych. Chyba że ktoś inny niż na zdjęciach chce żebym pokazał co zmieniałem... Ale to też racej rzadko :)
jacoslavgth
13-02-2008, 19:46
nie tak dawno robilem portrety na zamowienie, piękna kobieta lekko po pięćdziesiątce, rzucilem światlo, ustawilem kadr, zrobilem zdjęcie, potem obrobka, poziomy, selekcja koloru, kontrasty, etc, etc. potem stempel, zawsze porownuje plik pierwotny do wynikowego, a na tym pani ubylo ze 20 lat, wrocilem w historii do dzialan przed stemplem. nie chodzi o to zeby wygladzic i przesadnie wypięknić twarz modelki/modela, jezeli ktos zamawia u nas portret, to swój - terazniejszy a nie odmlodzony o niewiadomo ile lat, jezeli kobieta ma 50 to niech wygląda na 45, bo jezeli akceptuje siebie i swoj wygląd to zdjęcie tez zaakceptuje, ja osobiscie jezeli chodzi o zamowienia mowie stanowcze i kategoryczne NIE, dla tego typu obróbek.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.