PDA

Zobacz pełną wersję : Fujicolor C200



miron19j
06-02-2008, 22:58
witam,
mam pytanie jak w temacie. Przeszukałem net, ale nie znalazłem nic konkretnego.
Co to jest? Czy ktoś tym robił?
Na stronie Fujifilm Polska nie ma o nim nic ????
edit: na stronie Fuji też nie.

slaw74
07-02-2008, 09:44
To taka tania blonka ;) zreszta Kodak tez podobna mial: kodakolor

Fujicolor to nie superia ale zdjecia wychodza, zalezy czego oczekujesz. Jak taniego filmu do fotek rodzinnych to moze byc.
Jesli cena bedzie dla Ciebie istotna to goraco polecam innego taniocha : Kodak Profoto 100
Przy swej niesamowitej cenie (ok 10zl) daje niesamowita jakosc.

miron19j
07-02-2008, 23:13
...zalezy czego oczekujesz. Jak taniego filmu do fotek rodzinnych to moze byc...
nie, do tego mam D50
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon10.gif)
dzięki za info

slaw74
08-02-2008, 11:07
nie, do tego mam D50
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon10.gif)
dzięki za info
To na Twoim miejscu wybralbym najlepszy negatyw na rynku.
Moim skromnym zdaniem to rodzinka Fuji Pro 160, to jest cos czym mozesz sie jeszcze zdziwic.

Ladujac do analoga przestarzaly, w sensie technologicznym Fujicolor, niczym Cie analog nie zaskoczy a nawet moze zniechecic...

Fujicolor to pozbawiony czwartej warstwy kolorystycznej negatyw (moze gorzej oddawac barwe czerwona), dosc mocno ziarnisty i kontrastowy.

mpwt
08-02-2008, 15:52
A co sądzicie o Fuji Reala? Ja jestem pod wrażeniem tego negatywu.

kux
08-02-2008, 19:01
reala jest swietna, ale bardzo wymagająca co do procesu...
tzn. jak najbardziej zwykłe C41, aczkolwiek negatyw natychmiast wyłapuje jakiekolwiek odchyłki temperatury, "starości" chemii itp..
w praktyce można go robic w dobrych profesjonalnych labach, bo zrobiony w bylej akich nie pokaże pazurków...

shakk
08-02-2008, 20:17
Fuji Pro160 jest mega film...tak samo jak Reala...

slaw74
08-02-2008, 22:25
Fuji Pro160 jest mega film...tak samo jak Reala...
albo i lepiej shakk!!

mpwt
09-02-2008, 23:38
No to muszę przetestować. Reale wywoływałem zawsze w Profilabie.

ekajana
22-01-2010, 21:47
Wiosną wybieram się do Nepalu i zastanawiam się czy aby na pewno inwestycja w realę czy fuji pro 160. Czy aby kodak gold 100 lub superia 100 nie są wystarczająco dobrymi filmami? Slajdy odpuszczam ze wzglęu na nieprzewidywalność. Czarnym koniem jest ten kodak pro foto 100. Jak on ma się do golda?

albo raczej jak się ma do superii 100 którą najpoważniej. W opisie kodaka profoto stoi, że wzmacnia bardziej kolor żółty. A w nepalu do focenia krajobraz, świątynie i klasztory. Ludzie raczej cyfrą...

mpwt
22-01-2010, 22:46
Slajdy odpuszczam ze wzglęu na nieprzewidywalność.

????????????????????????????????????????????
Ło mamo, ja bym powiedział że dziś jak analog to tylko slajd albo CZ-B. O jakiej nieprzewidywalności mówisz?

baqers
22-01-2010, 23:18
jak świątynie to może warto mieć coś z 400tek? NP. Fuji Nph 400

ekajana
23-01-2010, 00:00
Nieprzewidywalność w naświetlaniu. Też podobnie myślałem o analogu małoobrazkowym. Nawet byłem z siebie zadowolony, że tak poprawnie udawało mi się naświetlać slajdy ...do momentu gdy nie zawaliłem ważnej velvii. Prześwietlenia w jasnych punktach, nie wiem dlaczego tak wyszło. Scena była prosta do naświetlenia. Wcześniej trudniejsze sceny wychodziły mi lepiej. A tu zonk. Dobrze, że zrobiłem cyfrowe zapasy i graficzka ma na czym pracować. To oznacza nieprzewidywalność.

Ale świątynia z zewnątrz. W środku i tak 400 to za mało więc będzie cyfra. Film ma być pod statyw i stałki ...zatem iso100. Pewnie wezmę trochę realii ale celem obniżenia kosztów myślę jeszcze o chwalonym kodaku profoto100. Ale... Uchodzi on za film o ciepłych barwach. Ja zaś mam na himalajskie wysokości tylko 2 filtry - jakaś hama UV za 50 zł i Skylight Hoyi, który wypadł dobrze w testach. Coby nie psuć stałek słoikiem hamy myślę, by częściej zakładać sky, który wszakże też niweluje promienie UV (czy równie dobrze?). Jednak sky nieco ociepla (mam 1b) i ponoć kodak profoto ociepla. Czy nie będzie tego ciepła za dużo?

Bielik
23-01-2010, 00:18
profoto z pomarańczowego robi prawie czerwony, ale nie oddziałuje jakoś ocieplająco na całe zdjęcie, kolory są ładnie nasycone, naturalnie oddaje barwy skóry, do czego jest głównie stworzony, nie to co fuji :evil:

nie będzie tanio ale zastanów się nad Ektarem 100, najnowsza technologia kosmiczna, ładne kolorki, dla niektórych zbyt słodkie.

co jeszcze... ach Portra 160VC - do widoczków / świątyń itp bo 160NC bardziej pod portrety podchodzi, super naturalna, dość delikatna.

ekajana
23-01-2010, 00:58
Hmm... z droższych filmów zatem: reala 100 vs ektar 100. Zdaje się, że to filmy o zupełnie różnych charakterystykach....

mpwt
23-01-2010, 01:30
Nieprzewidywalność w naświetlaniu.

Od kiedy slajdy są nieprzewidywalne w naświetlaniu?

ekajana
24-01-2010, 18:57
po wielu analizach została portra vc i nc. Ciekawe tylko czy vc nie będzie zbyt wysycona

grafzero
26-01-2010, 17:05
Hmm... z droższych filmów zatem: reala 100 vs ektar 100. Zdaje się, że to filmy o zupełnie różnych charakterystykach....

Skoro to ma być Nepal to brałbym Ektara. Ma MOCNE kolory i moim zdaniem dobrze nadaje się do zdjęć "etnicznych" hehehe :)

Zbyncom
27-01-2010, 23:28
ja bym wziął wszystko co trafi się pod ręką, bo przecież i tak czeka cię skan negatywu i komputerowa obróbka ?
Ostanio wywoływałem na jakiejś centurii, negatywie naświetlanym do granic możliwości wielokrotną ekzpozycją
i byłem bardzo zadowolony. A superii reala używałem i spodziewałem się czegoś lepszego w odniesieniu do ceny.
Na allegro kupuje często jakiś nieznanych producentów "eksperymenty" i chwale sobie bo to zawsze miłe zaskoczenie. A na taką wyprawe warto wziąć dużo rolek i nie żałować.
Pozdrawiam

kh29228
29-01-2010, 01:27
polecam portrę VC - do widoczków super

Rycerz
29-01-2010, 09:00
dzis w negatywach nie powinno się iść na kompromis ;) ktoś już przede mną napisał: tani negatyw tylko zniechęci do analoga! skoro masz cyfre to analoga zastosuj do wyjątkowego miejsca i chwili i kup zamiast 10 kiepskich rolek, 3 sztuki a bardzo dobre! będzie lepszy efekt końcowy...
fuji pro 160S lub 160C, świetne 400H, czy wcale nie najgorsze 800Z to filmy których nie warto lekceważyć...polecam :)

miron19j
29-01-2010, 11:37
dzis w negatywach nie powinno się iść na kompromis ;) ktoś już przede mną napisał: tani negatyw tylko zniechęci do analoga! skoro masz cyfre to analoga zastosuj do wyjątkowego miejsca i chwili i kup zamiast 10 kiepskich rolek, 3 sztuki a bardzo dobre! będzie lepszy efekt końcowy...
fuji pro 160S lub 160C, świetne 400H, czy wcale nie najgorsze 800Z to filmy których nie warto lekceważyć...polecam :)
jeżeli to do mnie to:
mam cyfrą do codziennego fotografowania. Analog to tylko cz/b i slajdy. Chociaż coraz częściej cz/b zamiast 35mm wolę średni.

Rycerz
29-01-2010, 12:18
mój tekst odnosił sie do tej wypowiedzi

Wiosną wybieram się do Nepalu i zastanawiam się czy aby na pewno inwestycja w realę czy fuji pro 160. Czy aby kodak gold 100 lub superia 100 nie są wystarczająco dobrymi filmami? Slajdy odpuszczam ze wzglęu na nieprzewidywalność. Czarnym koniem jest ten kodak pro foto 100. Jak on ma się do golda?

albo raczej jak się ma do superii 100 którą najpoważniej. W opisie kodaka profoto stoi, że wzmacnia bardziej kolor żółty. A w nepalu do focenia krajobraz, świątynie i klasztory. Ludzie raczej cyfrą...

JacekCz
27-04-2011, 11:36
witam,
mam pytanie jak w temacie. Przeszukałem net, ale nie znalazłem nic konkretnego.
Co to jest? Czy ktoś tym robił?
Na stronie Fujifilm Polska nie ma o nim nic ????
edit: na stronie Fuji też nie.

Nie ma. Polska w ogóle informuje, ze jest, centrala się wstydzi.

Jak by mu Schwarzschilda uwzględnić?
Jak superia 200: b/z do 2s, +1/3 przy 4s itd, wygląda rozsądnie?

conik
27-04-2011, 13:03
Jak dla mnei z negatywów istnieja dwa albo trzy....Portra, portra i moze jeszcze Portra

Nowa 400 jest genialna jesli chodzi o elastycznosc w naswietlaniu 400-1600 wytrzymuje bez problemu
a nowa portre 160 mozna swiecic od 100-400

JacekCz
29-04-2011, 15:44
Jak dla mnei z negatywów istnieja dwa albo trzy....Portra, portra i moze jeszcze Portra

Wracając do tematu wątku, wiem jaki jest najlepszy ;) ale mam załadowany C200 i chcę go w nocy wycykać, schwartzshilda dać jak np dla Superii? Co więcej, czasy ambitniejsze niż kilkanaście sekund, gdy mój cyfraczek już wymięka.

conik
29-04-2011, 15:56
1/10tys do 10 sek mozna efektu szwarcszilda nie uwzgledniac....a poniewaz to raczej szajsfilm ja bym swiecil nominalnie wg swiatlomierza i powtorzyl ekspozycje -1ev -2ev zawsze ktoras bedzie lepsza

JacekCz
29-04-2011, 16:42
1/10tys do 10 sek mozna efektu szwarcszilda nie uwzgledniac....

wiem, tani film, cyknie się więcej itd.

Jaką zasadę ogólną można by mieć dla filmów nie posiadających takiej dokumentacji? Brać z filmu o podobnej czułości? Podobnej półki cenowej? Idealnie by było z tego samego typu emulsji, ale znów nie jest to podawana informacja.
Wyłącznie tego samego producenta - o ile jest znany jak w przypadki materiału 'Convulsion' ;)
Wiadomo, pasowało by notować i na drugi raz wiedzieć.

Jaka zasada ogólna by była rozsądna?