Zobacz pełną wersję : F ??
Witam, jestem tu nowy i odrazu chciałbym prosić Was o pomoc :)
potrzebuje w miare dobrego analoga AF i zastanawiałem sie nad F80/F100/F4 - aparat ten byłby moim pierwszysm analogiem. Do czego? głównie fotografia miejska i portrety i zalezy mi na jakości i niezawodności a niekoniecznie na prędkości. Czy mozecie mi opisać zalety i wady tych aparatów (z waszych odczuć bo w zasobach internetu nieznalazłem niczego co by mnie przekonało)
Moze ktoś z Was ma na sprzedasz któres z tych lusterek ? :)
Ksiazkiewicz
28-01-2008, 01:01
Ja mam F80 z Battery Packiem i mogę go szczerze polecić jak na początek. Jeśli masz kasę to możesz zastanowić się nad F100 też wart zastanowienia. O F4 wiem mało więc się nie wypowiadam.
a mozesz opisać teroche wiecej na temat 80-tki ? jak działa AF/VR ma swiatłomierz/jak działa ?
F80 ma wszystko, co potrzeba.
F100 ma wszystko co potrzeba, + ma znacznie lepszy AF oraz wizjer, współpracuje z manualami, ma piekielnie mocny śrubokręt i jest o niebo solidniejszy. To prawdziwa pucha profi. W stosunku do F80 nie ma tylko wbudowanego świecznika.
czyli jak sie znajdzie okazja to łapać 100-tke ;P ale coś wiecej powiedzcie :D
Ksiazkiewicz
28-01-2008, 02:44
Poniżej w tych linkach może coś znajdziesz, przynajmniej powinieneś:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=960
http://forum.nikon.org.pl/archive/index.php/t-2276.html
ps. użyj opcji szukaj tam dużo znajdziesz co z czym współpracuje i wiele porównań
Ksiazkiewicz
28-01-2008, 03:06
Myślec że warto pakować się z F100 tylko dokupić kilka akcesoriów. Jutro przywrócę w Bieszczadach moją F80 do łask :)
w jakim sensie kilka akcesorów ... raczej narazie nie stać mnie na setkę z BP bo musze kupić jakies szkiełko (pewnie N50mm f1.8 D) w jakiej kasie jest szansa sie zmiescić Waszym zdaniem ??
Ksiazkiewicz
28-01-2008, 03:30
Może nie odrazu te akcesoria ale BP to potem wskazany, nie wiem jak tam zasilanie w F100 ale w mojej F80 kupowanie C123 było nie opłacalne, po dwóch miesiącach dokupiłem BP.
Może nie odrazu te akcesoria ale BP to potem wskazany, nie wiem jak tam zasilanie w F100 ale w mojej F80 kupowanie C123 było nie opłacalne, po dwóch miesiącach dokupiłem BP.
Spoko spoko - w fsto można pchać normalne paluszki, grip do tego nie jest niezbędny.
Ksiazkiewicz
28-01-2008, 10:31
Dziękuje za poprawkę...ojcu się marzy F100 więc jak potanieją na allegro pomyślę o zakupie. Potem jednak i tak dokupiłbym BP ;)
Co do zakupu BP to warto się zastanowić po co ? I to tak solidnie . Bo co zyskujemy ? Na pewno uchwyt pionowy . Ale czy większa szybkość zdjęć seryjnych w przypadku analogu ma sens ? Szczególnie biorąc pod uwagę koszty . Nie wiem co jeszcze można wrzucić na szalę ?
Co do zakupu BP to warto się zastanowić po co ? I to tak solidnieJa do F100 sobie podarowałem, przynajmniej na dłuższą chwilę. Chyba lepiej kupić coś innego za te pieniądze. Ja sobie kupię matówkę typu E. Myślę, że bardziej się przyda, przy ograniczonych funduszach na sprzęt.
Bo co zyskujemy ? Na pewno uchwyt pionowy .W pionie robię mało zdjęć, więc czasami będzie trochę mniej wygodnie. Nie miałem nigdy BP do F100, ale słyszałem, że może zdarzyć się przypadkowe wyzwolenie migawki przyciskiem na BP.
Ale czy większa szybkość zdjęć seryjnych w przypadku analogu ma sens ?Szybkość rośnie nieznacznie, z 4,5 do 5 .
Nie wiem co jeszcze można wrzucić na szalę ?Do BP wchodzi 6 baterii lub akumulatorków. Do akumulatorków warto by wtedy dokupić ładowarkę na 6 ogniw, najlepiej procesorową z osobnym ładowaniem każdego ogniwa. Kolejny wydatek.
Podsumowując. Jeśli ktoś może sobie pozwolić na taki wydatek, to BP na pewno się przyda. Jeśli jednak fundusze są ograniczone, to chyba lepiej kupić coś innego. Może uzbierać pieniądze na jakiś dobry obiektyw?
P.S. Kiedyś miałem F80 i szybko dokupiłem BP z uwagi na cenę baterii CR123A.
Mam od ponad 5 lat F80 i nigdy nie dokupilem BP ze wzgledu na jego cene. Jest to totalnie nieoplacalny zakup. Komplet dobrych baterii CR123 (Panasonic) kosztuje 18 zl i wystarcza na jakies 15-17 rolek. Swego czasu F80 tluklem do 2 rolek tygodniowo (srednio ok 1 rolki mi wychodzilo, ok 50 rocznie). W roku potrzebowalem ok 3 kompletow baterii (BP kosztowal ok 250 zl + akumulatory).
BP w F80 nie ma spustu, wiec z mojego punktu widzenia jest bezuzyteczny.
a jesli chodzi o światłomierz i pomiary swiatła ... jak jest róznica miedzy 100 a 80 ??
a jesli chodzi o światłomierz i pomiary swiatła ... jak jest róznica miedzy 100 a 80 ??
Obydwa mają najprawdopodobniej ten sam moduł pomiaru światła - 10-o polowy pomiar matrycowy 3D, CW i Spot.
F100 i F80 maja ten sam uklad pomiaru swiatla. 10 polowa matryca, SPOT i CW. W F100 "baza wiedzy" jest bogatsza o wieksza ilosc standardowych scen ale oba dzialaja tak samo przewidywalnie.
F100 ma inny uklad AF od F80, w F100 sa 3 czujniki krzyzowe (dwa boczne to krzyze pochyle + centralny to podwojny krzyz) - tak jak w F5, a w F80 jeden (ten sam uklad co w F65/D70 - prosty czujnik krzyzowy w centrum kadru).
cr123 kupiłem ostatnio w fotojokerze, za 9,99 - 2 szt, gratis przeterminowany film Konika na 12 zdjęc - można sie troche 'ponawydurniać' na nim. a baterie są do 2012 roku bodajże.
gALL - u , kto mie miał BP do F80 to nie wie co to komfort . Trzymanie aparatu jest bez porównania lepsze . Jeśli raz zapniesz nie będziesz chciał zdjąć . Natomiast zalety accu , od razu dostrzeże ktoś kto robi z wbudowaną lampą . Natomiast F100 mam bez BP i nie widzę potrzeby zakupu , ani pod względem trzymania , ani pod względem zasilania .
co do baterii do 80-tki, to chyba ta podswietlana matówka wysysa energię
Mialem przypietego BP do F80 i szybko go odpialem, z malego porecznego korpusu zrobilo sie wielkie, ciezkie bydle.
To F80 ma lampe? ;) Od razu tez w F80 warto wylaczyc wspomaganie AF tym wq... bialym swiatelkiem, bo i tak nic nie daje, poza pozeraniem pradu.
F80 z MB16 to zupełnie inna bajka jeśli chodzi o jego trzymanie, MB16 kupiłem za dwie stówki i nigdy nie odłączyłem, łapki mam średnie, aparat zdecydowanie polecam, ma bardzo dobry pomiar światła, slajdy dobrze się naświetla :) o jakich pieniądzach obecnie tak w ogóle mówimy, zestaw zakupiłem ok. 4 lata temu w sklepie
może zostanę zlinczowany, ale dla kogoś, kto stawia pierwsze kroki w analogowej fotografii dobry będzie ... F60 i F75 przecież z tego też wyjdą dobre fotki (w dużej mierze o szkła chodzi) :)
Cena wspomnianych oscyluje koło 100-150 zł, więc jeżeli nie zadowoli to potencjalnego "nawróconego", to strata niewielka ... !
jako nawrócony chce sie w to bawic nie tylko przez najblizsze 2 msc :) a zalezy mi na dobrej i w miare szybkiej, łatwej pracy. cena jaką chce dać to 1000-1500 z obiektywem N 50mmf/1.8D ... czyli wszystko zalezy od okazji :) ... dzis przegrałem licytacje na allegro setki ... walczyłem z jakimś desperatem, moze to ktoś z Was ? :P
orion_64
30-01-2008, 09:42
Ja jednak polecam w tej kwocie F80+MB16 i śmiało z 50(+jakiś filterek) się zmieścisz bez desperackich walk na aukcjach.. jeszcze pewnie zostanie na komplet akumulatorów z ładowarką... a co tam, przy dobrych wiatrach zapas filmu na wakacje(szaleć to szaleć ;))
Nie wiem jak dziś chodzą ceny F80+MB16 ale wg. mnie za używkę 700 to już zdzierstwo(chyba że funkiel nówka komplecik) ja w zeszłym roku za bdb(zadbany, wychuchany) stan zapłaciłem 500.
F75 używałem wcześniej, jedyne czego mi brakuje w F80 względem F75 to pionowy spust w BP, ale to kwestia co kto lubi i jest to czysto indywidualna sprawa/potrzeba, zyskałem wiele więcej więc jeśli ma możliwość kolega to F80 będzie dobrym rozwiązaniem.
w tej cenie to lepiej f90x + 50/1,8 + sb26/28
dzieki Orion :) chyba tak zrobie bo sie wzodównabawie przez stresy na aukcjach :P
galu44 - własnie słyszałem ze lepiej kupic 80-tke niz 90x ...
czy to prawda ??
powiedzcie mi jak jeszcze wygląda sprawa czasów reakcji i fps-ów ?
F80 max to 2.5 albo 3 klatki na sekunde. Nie jest demonem szybkosci.
A co do opoznienia spustu to jest niewyczuwalny, do tego spust chodzi bardzo miekko, mozna wkrecic zwykl wezyk mechaniczny, lustro jest swietnie wytlumione, najlepiej w swojej klasie (EOS 30/33 wala jak klapa od smietnika).
dzieki Orion :) chyba tak zrobie bo sie wzodównabawie przez stresy na aukcjach :P
galu44 - własnie słyszałem ze lepiej kupic 80-tke niz 90x ...
czy to prawda ??
F80-tki to aparaty nowocześniejsze, współpracujące bezproblemowo z nowymi wynalazkami Nikona. Zwykle były używane przez amatorów, więc nie jest problemem trafić niewiele eksploatowane sztuki.
F90-tki były swego czasu popularne wśród zawodowców, mogą być zdrowo przechodzone. Są solidne, mają mocniejszy napęd AF, lepszy wizjer i współpracują z manualami, ale gorzej będzie w przypadku najnowszych obiektywów, AF jest tylko jednopolowy, pomiar światła i błysku również jest mniej nowoczesny.
Do reporterki i posługiwania się starymi obiektywami F90 może być lepszy, ale jest bardziej ryzykowny i kilku bajerów z F80-tki mu brakuje.
Zalety obydwu aparatów (+kilka innych, dodatkowych) łączy w sobie F100.
tak, ale nawet za 1500 z 50-tką nie kupisz f100, no chyba ze taki nie działający. a 90x tak. albo 801. poza tym to m a byc na poczatek, potem kolega moze sobie wymienic sprzet, jak sie wciagnie. lepiej kupic w super stanie obiektyw a aparat 'do zajezdzenia' za 300 zł (801 czy 601 mozna nawet ponize 200 trafic, sam poluję :) to co to za koszt, a mozna poznac czym sie je analoga. po co od rzu ładowac sie w f100? a jak sie nie spodoba?
piękny.... http://www.allegro.pl/item303017902_nikon_f90x_mb10.html
orion_64
30-01-2008, 15:37
tak, ale nawet za 1500 z 50-tką nie kupisz f100, no chyba ze taki nie działający. a 90x tak. albo 801. poza tym to m a byc na poczatek, potem kolega moze sobie wymienic sprzet, jak sie wciagnie. lepiej kupic w super stanie obiektyw a aparat 'do zajezdzenia' za 300 zł (801 czy 601 mozna nawet ponize 200 trafic, sam poluję :) to co to za koszt, a mozna poznac czym sie je analoga. po co od rzu ładowac sie w f100? a jak sie nie spodoba?
Aj, ale po co koledze radzić sprzęt który i tak wymieni? Zagwarantować nie mogę ale sądzę że z F80 będzie zadowolony i to dość długo, a kto wie może do samego końca ;), mimo że 90 to całkiem fajny pancerniak to nie poleciłbym go komuś kto nie wie dokładnie który model chce.
tak, ale nawet za 1500 z 50-tką nie kupisz f100
No trochę przesadziłeś. Ciut poniżej 1000 zł trafisz spokojnie F100.
no tośmy zakręcili nieźle gościa :) już pewnie dawno f5 dźwiga ;) albo f4s
f4s .... hmmm a co to i co o tym myslicie w porównaniu do 80-tki lub 100-ki ?? jak to działa ?
f4s .... hmmm a co to i co o tym myslicie w porównaniu do 80-tki lub 100-ki ?? jak to działa ?
W porónaniu do F80, czy nawet F100, to jest niezłe bydle, tylko stare i trochę marny AF, ale za to działa nawet z obiektywami nonAI!!!
piekny, stary (ale nie bardzo stary) profesjonalny model. dla facetów o wielkich łapach. to chyba najwieksze body maloobrazkowe na swiecie (mowie oczywiscie o f4 bez boostera w porownaniu do innych body bez boosterow, nie do f5)
http://www.allegro.pl/item304173568_w_pelni_profesjonalny_nikon_f4s_pryz mat_dp_20.html
nie mówie ze akurat ten egzmplarz polecam - ewidentnie ktoś go czyscił i odswiezyl, ale jest przepiekny...
dzis jade polować na coś do kraka :D jak coś znajde to wam opiwem ;)
matka997
01-02-2008, 11:37
pod kątem fotografii ulicznej:
1 ciche lustro (bardzo sie przydaje, własnie z tego powodu do strita dobre są dalmierze)
- tu lepiej wypada F 80 ( ma ciche lustro). F 100 ma bardziej nagłośnione ciche lustro
;)
2. do strita puszka nie powinna rzucac sie w oczy. F 80 na te bateryjki 123 czy jak im tam w użytkowaniu kosztuje, zaś z gripem wygląda dla laika jak profeska, co wzbudza niepokój.
w wersji ekonomicznej (akumlatorki) F 100 mniej rzuca sie w oczy.
generalnie aparat do fotografii ulicznej powinien być jak najbardziej dyskretny.
Co do pancerności F 100 - urosłaby pewnie do legendy, ale ząbki zatrzaskoe tylnej ścianki czynią go bardziej ludzkim.
chyba specjalnie to spieprzono, żeby ktoś kupował F 5
;)
moze co w tym jest, ale jescze 5 lat temu chyba nie zastanawialbym sie czy dac 5000 zł z metalowe zatrzaski, cos jescze musi byc lepszego w tym czołgu ;)
matka997
01-02-2008, 15:38
no na pewno jest, przeca ino przekomarzam siem.
tyle że nieodkręcany grip dla mnie jest wada nie zaleta.
dla mnie tez. jak ja robie 10 filmów rocznie, to na cholere mi tyle baterii ładować, w koncu to półprfesjonalny sprzet, drugie body czy jakos tak... chociaz spotkalem sie nawet z opinia ze f70 jest polprofesjonalny. na allegretto :)
wasilewk
02-02-2008, 15:25
Może nie odrazu te akcesoria ale BP to potem wskazany, nie wiem jak tam zasilanie w F100 ale w mojej F80 kupowanie C123 było nie opłacalne, po dwóch miesiącach dokupiłem BP.
A co powiesz na odpowiednie akumulatorki zastępujące C123 ?
Pzdr.
serwantes
02-02-2008, 15:34
a sa takowe akumulatorki ? i pasuja do ładowarek AAA / AA
wasilewk
02-02-2008, 16:13
a sa takowe akumulatorki ? i pasuja do ładowarek AAA / AA
Na Allegro są takie akumulatorki razem z ładowarkami.
F80-tki to aparaty nowocześniejsze, współpracujące bezproblemowo z nowymi wynalazkami Nikona. Zwykle były używane przez amatorów, więc nie jest problemem trafić niewiele eksploatowane sztuki.
F90-tki były swego czasu popularne wśród zawodowców, mogą być zdrowo przechodzone. Są solidne, mają mocniejszy napęd AF, lepszy wizjer i współpracują z manualami, ale gorzej będzie w przypadku najnowszych obiektywów, AF jest tylko jednopolowy, pomiar światła i błysku również jest mniej nowoczesny.
Do reporterki i posługiwania się starymi obiektywami F90 może być lepszy, ale jest bardziej ryzykowny i kilku bajerów z F80-tki mu brakuje.
Zalety obydwu aparatów (+kilka innych, dodatkowych) łączy w sobie F100.
Wszystko się zgadza. Dodam tylko że przebieg F90(x) łatwo ustalić (kabelek i soft), z F80 tego zrobić się nie da.
wasilewk
03-02-2008, 13:29
Wszystko się zgadza. Dodam tylko że przebieg F90(x) łatwo ustalić (kabelek i soft), z D80 tego zrobić się nie da.
Sorry, że się wcinam:
Czy znasz przypadki, że ten "przebieg" w D80 można zafałszować: zeby w EXIF-ie drukował nieprawdę ?
Pzdr.
ppfalcon
03-02-2008, 13:36
Chyba chodziło o F80 ;)
wasilewk
03-02-2008, 13:54
Chyba chodziło o F80 ;)
No właśnie: ja nie przyjąłem tego jako pomyłka, mam D80.
Ale może moderator się pomylił ?
Ksiazkiewicz
03-02-2008, 14:33
A co powiesz na odpowiednie akumulatorki zastępujące C123 ?
Z tego co wiem, nie jest to rzecz tania porównywalna do ceny battery packu (ja za swój zapłaciłem 80zł z przesyłką, kupowałem od kogoś z forum). Łatwiejsze wyjście widzę w zakupie BP.
No właśnie: ja nie przyjąłem tego jako pomyłka, mam D80.
Ale może moderator się pomylił ?
Zwróć uwagę na dział, w jakim rozmowa się toczy...
No i aparatu nie kupiłem bo nic nie znalazłem (oprócz jedego N80 co do którego nie byłem przekonany)
ale apropo 80-tek , spotkałem sie z 3 wersjami na jednej str. internetowej:
Nikon F80
Nikon F80 S
Nikon F80 Data
czy ktoś jest mi w stanie pomóc co do róznic ?
a i jeszcze jedno pytanko ... F80=N80 a rózni sie tylko nazwą czy czyms jeszcze ??
No właśnie: ja nie przyjąłem tego jako pomyłka, mam D80.
Ale może moderator się pomylił ?
Ano się walnął :oops:
Nikon F80 - to wersja podstawowa
Nikon F80 Data - może naświetlać datę na filmie
Nikon F80 S - j.w. + może naświetlać parametry ekspozycji pomiędzy klatkami
N80 - to F80 na rynek amerykański.
date na zdjeciu ?? czy pomiedzy klatkami... bez sensu jest wypalanie daty :P
date na zdjeciu ??Tak. Nie jestem pewien, ale to jest zdaje się prawy dolny narożnik.
bez sensu jest wypalanie daty :PTo zależy od fotografującego. Można to wyłączyć.
dzieki ... to ja zostaje przy wersji podstawowej ;)
ej, ta data się czasem przydaje! i godzina.. oczywiście wkładam kij w mrowisko, ale 1 na 300 zdjęć może sie z data przydac - np. zdjecie rodzinne dla 5 ciotek i wujków, 8 bratanków i siostrzenic itp. albo zdjęcie jakies inne dokumentalne.
Dzieki wam bardzo za całą pomoc ... dzieki wam stałem sie posiadaczem 80dziesiątki ;)
pozdr
Hej,
Do tej pory fotografowalam tylko Nikonem D70s. Ale teraz chcę przejść na analoga... na razie nie chcę pozbywać się tego co mam, bo oprócz body mam 3 szkła (kitowy, 50/1,8D oraz sigme apo dg macro 70-300) i żal mi się z tym wszystkim rozstawać póki co ;)
Podobno tylko ta stałka będzie pasowała do analogowego body (to prawda??)...szkoda, ale ja ją lubię i na 'pierwsze koty za płoty' wystarczy.
Ale o co mi chodzi przede wszystkim. Myślałam nad F80, jednak ceny które widzę na allegro wysokie... Powiedzcie mi jaka jest przyzwoita cena samego body? Biore tez pod uwage F75, tutaj znacznie taniej i obyloby sie bezbolesnie dla kieszeni ;) Tylko zastanawia mnie o co chodzi z tym ze nie mozna wybrac wartosci ISO? Moze to pytanie wyda sie trywialne ale nie mialam do czynienia z analogiem, wiem ze sa filmy roznej czulosci az tak 'zcyfrowana' nie jestem :P wiec po co wybor iso, na czym to polega?
Pozdrawiam,
Magda
Do analoga podejdzie też Twoja Sigma. F80 można kupić poniżej 300zł, co moim zdaniem jest ceną bardzo dobrą. Nawet jak nie spodoba Ci się analog to sprzedaż za te same pieniądze, albo z niewielką stratą.
Co do ISO i F75 to najprawdopodobniej chodzi o to, że aparat sam sczytuje z kasetki z filmem jego czułość, użytkownik nie ma możliwości ręcznego wyboru czułości (forsowania) filmu. Ale F75 nie znam, więc mogę się mylić.
F80 w idealnym stanie - kupiłem za 300,-zł
od firmy, która sprzedaje aparaty cyfrowe, a w rozliczeniu przyjmuje od klientów sprzęt analogowy. Potem wystawia to na Allegro.
W/g mnie 300,-zł za F80 w dobrym stanie to max. cena, którą warto dać.
Dzięki panowie za szybkie odpowiedzi ;) 300 zł jestem jeszcze w stanie wydać, patrząc na allegro i na licytacje zaczynające się od 400-500 zł za samo body, to widać pomyłka.
Axer, to mnie tą sigmą zaskoczyłeś, bo słyszałam że wersja DG tylko z cyfrówkami chodzi. Tylko teraz szerokiego kąta mi będzie brakować. A jak to jest z cropem? Bo czytałam że przy podłączeniu obiektywu od analoga do cyfry niekorzystnie zmienia się ogniskowa, a w przypadku odwrotnej sytuacji? (z góry wybaczcie OT, ale nie będę zakładać nowego tematu)
A jeśli chodzi o to iso to bardzo możliwe, z informacji na anglojęzycznych stronach można wywnioskować że o to właśnie chodzi. A nie do końca mi to pasuje, bo pewnie kiedyś spróbuję forsowania (chociaż najpierw muszę nauczyć się normalnego wywoływania)
Sławoj, a możesz powiedzieć mi co to za firma jest? Będę wdzięczna za jakiś kontakt do nich.
bo słyszałam że wersja DG tylko z cyfrówkami chodzi.
DG Sigmy to obiektywy przystosowane zarówno do współpracy z analogiem jak i cyfra z naciskiem na analog...
a juz takie dodatkowe pytanie? co sie stało ze rezygnujesz z cyfry na rzecz analogu??
To super, bo już się obawiałam że będę musiała o wiele więcej kasy wyłożyć na sprzęt w przyszłości.. a póki co to ew. tylko szeroki kąt. Jeszcze jak mógłby ktoś mi odpowiedzieć, jak to jest z cropem...?
Dlaczego analog? Moim zdaniem wymaga więcej i uczy szacunku do fotografii. Jak popełnię jakiś błąd, nie kliknę 'cofnij' i nie zacznę od nowa. Nie bawi mnie do końca klikanie myszką w celu obróbki, na początku było to może i fajne, wygładzanie skóry, zmiana kolorów i inne bajery ale chyba już starczy. Poza tym chcąc zajmować się na poważnie fotografią, nie wyobrażam sobie nie umieć wywołać filmu, wykonać odbitek... Czasem żałuję, że od początku nie zaczęłam od analoga, i cyfra zdążyła mnie trochę ogłupić. Nie upieram się również że nie będę wcale pracować na cyfrze, ale to dopiero jak już zrobię coś napraaawdę dobrego analogiem ;)
ok, ja tez jestem nowy i mam inne pytanko:)wiecie moze skad skolowac instrukcje obslugi do nikon f5, jest tam troche guzikow, a chcialbym poznac ten aparat od podstaw. Widzialem cos kiedy na allegro ale nie wieze ze to cos moze kosztowac...
ok, ja tez jestem nowy i mam inne pytanko:)wiecie moze skad skolowac instrukcje obslugi do nikon f5, jest tam troche guzikow, a chcialbym poznac ten aparat od podstaw. Widzialem cos kiedy na allegro ale nie wieze ze to cos moze kosztowac...
Polecam tę (http://www.mir.com.my/rb/photography/hardwares/classics/NikonF5/NikonF5Manual/index.htm) stronę.
To super, bo już się obawiałam że będę musiała o wiele więcej kasy wyłożyć na sprzęt w przyszłości.. a póki co to ew. tylko szeroki kąt. Jeszcze jak mógłby ktoś mi odpowiedzieć, jak to jest z cropem...?
Dlaczego analog? Moim zdaniem wymaga więcej i uczy szacunku do fotografii. Jak popełnię jakiś błąd, nie kliknę 'cofnij' i nie zacznę od nowa. Nie bawi mnie do końca klikanie myszką w celu obróbki, na początku było to może i fajne, wygładzanie skóry, zmiana kolorów i inne bajery ale chyba już starczy. Poza tym chcąc zajmować się na poważnie fotografią, nie wyobrażam sobie nie umieć wywołać filmu, wykonać odbitek... Czasem żałuję, że od początku nie zaczęłam od analoga, i cyfra zdążyła mnie trochę ogłupić. Nie upieram się również że nie będę wcale pracować na cyfrze, ale to dopiero jak już zrobię coś napraaawdę dobrego analogiem ;)
Pamiętaj, że jak mówisz o samodzielnym wywołaniu filmów, to mówisz tylko o B&W. Życzę samozaparcia i powodzenia :-D
Pamiętaj, że jak mówisz o samodzielnym wywołaniu filmów, to mówisz tylko o B&W. Życzę samozaparcia i powodzenia :-D
Nie tylko. Kolor też można samemu wołać. Proces bardziej rygorystyczny, ale jak najbardziej jest to wykonalne.
Pamiętaj, że jak mówisz o samodzielnym wywołaniu filmów, to mówisz tylko o B&W. Życzę samozaparcia i powodzenia :-D
Wiem że kolorowe o wiele ciężej wywołać i na razie nie zamierzam się za to brać... ale da się :-D
W każdym razie dzięki, samozaparcia i ambicji mam podobno nadmiar, więc wnioskuję że będzie dobrze!
To super, bo już się obawiałam że będę musiała o wiele więcej kasy wyłożyć na sprzęt w przyszłości.. a póki co to ew. tylko szeroki kąt. Jeszcze jak mógłby ktoś mi odpowiedzieć, jak to jest z cropem...?
Dlaczego analog? Moim zdaniem wymaga więcej i uczy szacunku do fotografii. Jak popełnię jakiś błąd, nie kliknę 'cofnij' i nie zacznę od nowa. Nie bawi mnie do końca klikanie myszką w celu obróbki, na początku było to może i fajne, wygładzanie skóry, zmiana kolorów i inne bajery ale chyba już starczy. Poza tym chcąc zajmować się na poważnie fotografią, nie wyobrażam sobie nie umieć wywołać filmu, wykonać odbitek... Czasem żałuję, że od początku nie zaczęłam od analoga, i cyfra zdążyła mnie trochę ogłupić. Nie upieram się również że nie będę wcale pracować na cyfrze, ale to dopiero jak już zrobię coś napraaawdę dobrego analogiem ;)
Wykonuje pracę która pozwala mi na posiadanie aparatu fotograficznego przy sobie. Do tej pory woziłem swoje D80, od dwóch tygodni w torbie cyfrę zamieniłem na analoga F80, okazało się że do tej pory zrobiłem 20 zdjęć, cyfrą pewnie tę ilośc bym przekroczył kilkakrotnie. To prawda że analog uczy większego szacunku do kadru.
Jedno wyjście z żoną w ostatnią niedzielę równało się niemal czterdziestu klapnięciom migawki w D80 :) a niech sie cieszy kobieta :):):)
z punktu widzenia uzytkownika , mialem F100 , i to byl moja najlepszy aparat !!!
dzieki stary, strona jest naprawde spoko, i juz wszystko nabiera troche sensu hehe, tak to bywa se sprzetem i ostatnia moja kamer byl sony DSC-T33, a to wogole inna para kaloszy hehe, na bank skrobne cos jeszcze i postaram sie zamiescic co nie co...idzie wiosna wiec pewnie plener heh
MacGregor
21-03-2008, 23:50
Witam!
Do nie dawna zastanawiałem się nad zakupem F80 (albo w marzeniach o F100 ) .
Znalazłem w dobrej cenie F80 + Nikkor 28-80 , 80 euro.
Podczas oględzin zmieniłem szybko zdanie, za dużo plastiku, za małe, za lekkie.
A że ceny analogowych aparatów ostatnio spadły do przyzwoitego poziomu, także światełko w tunelu ku F100 zaczęło coraz jaśniej się świecić.
Po miesiącu polowania znalazłem F100 cena 170 euro, pojechałem obejrzeć i kiedy chwyciłem go w rękę to już wiedziałem, że to jest ten aparat.
Świetnie leży w dłoni i wagowo czuję się z nim dobrze, wizjer (jestem okularnikiem) nie trzeba machać głową żeby coś tam zobaczyć, przykładasz oko i już, zasilanie na paluszki nareszcie bez problemów z energią.
Jestem zachwycony bo moje marzenia się spełniły, tym bardziej że aparat jest doskonałym stanie, zero rysek i jakichkolwiek śladów użytkowania, sprzedawca zapewniał że może maksymalnie zrobił nim 100 rolek, sprawdzałem migawka ma trochę ponad 2000 klapnięć.
Nie zdecydowanym, co wybrać polecam F100, zobaczycie że nie będziecie żałować.
a gdzie kupowałes? z granicą sądząc po walucie?
MacGregor
27-03-2008, 17:43
Witam!
Kupiłem w Holandii z internetu, coś w rodzaju Allegro tylko o niebo lepiej rozwiązane, bo możesz z biegu startować w licytacji, nie trzeba nigdzie się rejestrować.
to ja zeby nie zaczynac nowego wątku zadam takie pytanie...moze ktos to przeczyta...
gdzis mi mignęło przed oczami ale nie moge tego znalezc i nie wiem czy to prawda...F3 to MF...ale czy istnieje wersja F3 AF? i czym sie różni? tez jest taka znakomita?
czy istnieje wersja F3 AF?Istnieje.
czym sie różni?F3 AF ma AF.
tez jest taka znakomita?Owczesny system AF (polowa lat 80-tych) byl -ze tak powiem- jeszcze niedopracowany.
ale z tego co wiem te obiektywy af do f3 af nie bardzo pasuja do czegokolwiek innego i odwrotnie. ale moze sie myle
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.