PDA

Zobacz pełną wersję : Co kupić do D40?



mustangtg
13-01-2008, 21:52
Od niedawna jestem posiadaczem D40X, ale chyba nie był to trafny wybór, pod względem doboru obiektywów współpracujących z AF-em 40? Oprócz oryginalnych Nikorów, wszystkie odpowiadające mi obiektywy, które bardzo dobrze wypadają w testach i o których czytałem pochlebne opinie, nie współpracują z 40-tkami. Np. Tokina AT-X M100 AF PRO D AF 100mm f/2.8. Czy ktoś ma jakiś pomysł co do doboru odpowiednich obiektywów (makro, szerokie, stałki...)

mpwt
13-01-2008, 22:10
http://www.google.com/custom?domains=forum.nikon.org.pl&q=obiektywy+do+D40&sitesearch=forum.nikon.org.pl&sa=Szukaj+Google&client=pub-000000000&forid=1&ie=ISO-8859-2&oe=ISO-8859-2&cof=GALT%3A%23CC9908%3BGL%3A1%3BDIV%3A%23999999%3B VLC%3A8A949E%3BAH%3Acenter%3BBGC%3A000000%3BLBGC%3 ACCE5F9%3BALC%3AFFFF66%3BLC%3AFFCC00%3BT%3AFFFFFF% 3BGFNT%3ACC9908%3BGIMP%3A223472%3BFORID%3A1%3B&hl=pl&s=&do=dosearch&quicksearch=1&title=

(już mnie co poniektórzy tak zdołowali, że sam wyszukuję za innych)

Jacek_Z
13-01-2008, 22:18
niestety jak lubisz stałki i jak lubisz niezaleznych producentów - to wybrałeś body fatalnie. Sprzedaj je, kup D50/D80 i takie obiektywy, jakie chcesz. taka zamiana wyjdzie ci taniej niz kupowanie np Nikkora 105/2.8 VR, a wielu stałek z szerokim kątem i silnikiem - nie ma po prostu.

ragnar
13-01-2008, 23:36
niestety jak lubisz stałki i jak lubisz niezaleznych producentów - to wybrałeś body fatalnie. Sprzedaj je, kup D50/D80 i takie obiektywy, jakie chcesz. taka zamiana wyjdzie ci taniej niz kupowanie np Nikkora 105/2.8 VR, a wielu stałek z szerokim kątem i silnikiem - nie ma po prostu.

http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=38741
Ostatni post użytkowniczki agawytka, takich userów jest oczywiście więcej, szukaj dokładnie za pomocą wyszukiwarki bo jak widać niektóre pomocne rady jak w/w (dot stałek) są trochę nad wyraz złośliwe. Chyba lepiej posłuchać opinii użytkownika d40 a nie d200 akurat w tym temacie, obserwuje te forum od dłuższego czasu i zauważyłem, że Pan Jacek_Z jest negatywnie nastawiony do tego segmentu aparatów, owszem ma racje D50, nie da się oszukać, jest lepszym aparatem, jednak D40 nie wcale jest fatalnym aparatem, a już na pewno do stałek. Wystarczy trochę lat wykonywać zdjęcia starszymi analogami aby się przekonać o ręcznym kręceniu ostrości. Na D80 mnie nie stać, D50 i D70(s) to sprawa używanych modeli, (używek nie mam zwyczaju kupować z racji braku gwarancji albo ryzyka uszkodzonego aparatu ) no i podstawowa sprawa jestem amatorem ;-)Nie chce nikogo urazić ani dołączyć do grona wielkich wychwalaczy D40, uważam że to najniższa możliwa półka lustrzanek Nikona i póki coś gorszego nie wyjdzie tak będzie ale nie jest to fatalny aparat, do stałek szczególnie, nie chciałem nikogo urazić szczególnie Jacka_Z, choć uważam, że jego zdanie jest nieuzasadnione, tym bardziej jak użytkowników stałek posiadających body D40(x) jest wiele na tym forum i jakoś nikt nie narzeka.
Pozdrawiam

Xathloc
13-01-2008, 23:39
Faktycznie radzę poczytać UWAŻNIE wypowiedzi. Agawytka jest tu raczej wyjątkiem. Dla wsporej ilości ludzi manualna stałka została gwoździem do trumny d40.

Jacek_Z
14-01-2008, 00:18
Faktycznie radzę poczytać UWAŻNIE wypowiedzi. Agawytka jest tu raczej wyjątkiem. Dla wsporej ilości ludzi manualna stałka została gwoździem do trumny d40.

trup trzyma sie bardzo dobrze )tzn sprzedaje w dużych ilościach)

odpowiadam wywołany do tablicy:


Chyba lepiej posłuchać opinii użytkownika d40 a nie d200 akurat w tym temacie, obserwuje te forum od dłuższego czasu i zauważyłem, że Pan Jacek_Z jest negatywnie nastawiony do tego segmentu aparatów, owszem ma racje D50, nie da się oszukać, jest lepszym aparatem, jednak D40 nie wcale jest fatalnym aparatem, a już na pewno do stałek. Wystarczy trochę lat wykonywać zdjęcia starszymi analogami aby się przekonać o ręcznym kręceniu ostrości. ...
...
ale nie jest to fatalny aparat, do stałek szczególnie, nie chciałem nikogo urazić szczególnie Jacka_Z, choć uważam, że jego zdanie jest nieuzasadnione, tym bardziej jak użytkowników stałek posiadających body D40(x) jest wiele na tym forum i jakoś nikt nie narzeka.
Pozdrawiam
to jakie body ja użytkuje jest najmniej istotne i nie dlatego moja krytyka braku śrubokreta. Nie zachwalałem jak widzisz swojego D200, a jedyne body jakie zasługują na zachwalanie to D3, 5D i 1Ds MK3. A ja polecałem D50, spodziewając się jakie ktos ma potrzeby/mozliwości/chęci (niepotrzebne skreslić :-D)
Przeczytaj pierwszy post mustangtg - on jest brakiem śrubokreta zawiedziony. Nie jest tak, jak pisze rafalko- że wszyscy kupili to body świadomie, wiedząc co ich czeka z optyką. Ten watek jest tego dowodem, a takich wątków było więcej. Czyli są narzekający (nie pisz więc, że nikt). Dawanie rady by sobie kręcić manualnie pierściniem jest chyba niepotrzebne, bo to sam każdy wie. Niektórzy chcą AF i to chyba nie są w dzisiejszych czasach nadmiernie wygórowane oczekiwania.

Wzajemne adorowanie się posiadaczy D40 zaczyna mnie denerwować. Nie mozna napisac nawet oczywistego spostrzeżenia, że on nie ma śubokręta i jak się chce mieć AF ze stałkami - to trzeba zmienic body. Od razu jest się atakowanym przez posiadaczy D40-tek. Z jednej strony wiecie, że to nie 8-my cud świata, a z drugiej strony nie można napisac o nim nic źle - bo on jest najtańszy, a wszyscy inni co go krytykuja to sie wywyższają. Z tego wynika, że posiadacze D40 nie chca żadnych rad (wszystko wiedzą?) i nikt inny nie ma pisać w ich watkach, no chyba, że będzie chwalił D40.

Napisze więc wyrażnie moje stanowisko:
D40 jest bdb aparatem, pod kątem obrazowania lepiej dopracowany niz D70, D40x obrazuje podobnie jak D80 czy D200. Co nie zmiania faktu, że ten aparat nie obsługuje AF ze śrubokrętem i w związku z tym osoby chcące pracowac na wielu bdb obiektywach, tanich, starszych zoomach AF oraz na stałkach - powinni kupic inne body. Używany D50 jest podobny cenowo - więc nie proponuję jakiś nie wiadomo jak drogich rozwiązań zastępczych.
Czy z tego wynika, że jestem wrogiem aparatu? Nie - ja po prostu uświadamiam fakt pewnej grupie uzytkowników. Wolałbym by mi nie imputowac niczego więcej.

ragnar
14-01-2008, 08:01
Napisze więc wyrażnie moje stanowisko:
D40 jest bdb aparatem, pod kątem obrazowania lepiej dopracowany niz D70, D40x obrazuje podobnie jak D80 czy D200. Co nie zmiania faktu, że ten aparat nie obsługuje AF ze śrubokrętem i w związku z tym osoby chcące pracowac na wielu bdb obiektywach, tanich, starszych zoomach AF oraz na stałkach - powinni kupic inne body. Używany D50 jest podobny cenowo - więc nie proponuję jakiś nie wiadomo jak drogich rozwiązań zastępczych.
Czy z tego wynika, że jestem wrogiem aparatu? Nie - ja po prostu uświadamiam fakt pewnej grupie uzytkowników. Wolałbym by mi nie imputowac niczego więcej.
Dziękuję za odpowiedź i z taką się w 100% zgadzam,
Pozdrawiam

Rafał_Sz
14-01-2008, 10:07
Moim skromnym zdaniem Nikon powinien wyraźnie zaznaczyć na opakowaniu D40, że aparat w pełni współpracuje tylko z obiektywami z własnym napędem. Myślę, że na świecie osób "oszukanych" przez brak napędu z body można liczyć w setkach tysięcy. Zresztą jak się zapyta kogoś (debila) w np. FotoJokerze jakie można kupić do D40 obiektywy, odpowie ze każdy Nikona. Sam byłem świadkiem, jak taki kretyn doradzał nieświadomemu osobnikowi, że 70-300G będzie świetnym, profesjonalnym zoomem do D40.
Tak na marginesie, to wystarczy trochę postać w sklepach FJ czy MM i człowiek staje się świadkiem swego rodzaju tragedii spowodowanej niedouczeniem sprzedawców. Przecież wiele osób na sprzęt ciężko pracuje i chciało by być ze sprzętu zadowolonych, a niekoniecznie muszą mieć wszystko sami dokładnie obcykane.

lewAp7
14-01-2008, 11:26
mustangtg wykaz obiektywów do d40 napewno znajdziesz nawet na tym forum - wystarczy poszukać. Nie spodziewaj się jednak żadnych rewelacji... na dzień dzisiejszy najmniejszego problemu nie ma z telezoomami do d40 - tego jest do wyboru, do koloru. Z obiektywami "kierunkowymi" (makro, portret, itp.) nie jest już tak fajnie. A żeby było fajnie, trzeba zmienić body.


Moim skromnym zdaniem Nikon powinien wyraźnie zaznaczyć na opakowaniu D40, że aparat w pełni współpracuje tylko z obiektywami z własnym napędem.
BARDZO WYRAŹNIE!

Cudzysłów przy słowie: oszukanych, jest zbędny moim zdaniem. Nikon zagrał nie fair (nie umieszczając pewnych wyraźnych informacji na pudełku) i należy o tym głośno i wyraźnie powiedzieć.

Matez
14-01-2008, 11:49
mustangtg wykaz obiektywów do d40 napewno znajdziesz nawet na tym forum - wystarczy poszukać. Nie spodziewaj się jednak żadnych rewelacji... na dzień dzisiejszy najmniejszego problemu nie ma z tele do d40 - tego jest do wyboru, do koloru. Z obiektywami "kierunkowymi" (makro, portret, itp.) nie jest już tak fajnie. A żeby było fajnie, trzeba zmienić body.


BARDZO WYRAŹNIE!

Cudzysłów przy słowie: oszukanych, jest zbędny moim zdaniem. Nikon zagrał nie fair (nie umieszczając pewnych wyraźnych informacji na pudełku) i należy o tym głośno i wyraźnie powiedzieć.

Bez przesady... który producent umieszcza na opakowaniu spis funkcji których dany produkt nie ma... To by było totalne samobójstwo i masochizm. Może jeszcze mają podawać, że ma mniej mpix niż aparat x firmy y, wyzsze szumy, brak podglądu GO, brak czyszczałki do matrycy, brak commandera itp. itd. To by napewno świetnie wpłynęło na sprzedaż.

Wydaje mi się ze jak ktoś kupuje aparat za 1500zł to powinien spedzic troche czasu na przegladu rynku, a ze co 2-gi post o D40/x na necie traktuje mniej czy wiecej o śrubokrecie, to przepraszam bardzo, ale nie widze tu zadnego oszustwa. Po 2 min spedzonych w necie nawet totalny amator moze zorientowac sie o co chodzi, a ze nikomu nie chce sie ruszyc tyłka aby wpisac do googli "nikon d40 opinia/recenzja itp." to już tylko i wyłącznie totalne lenistwo - które zreszta przynosi taki a nie inny skutek...

A niedouczenie sprzedawców to juz inna sprawa. Umiesz liczyć? Licz na siebie...

lewAp7
14-01-2008, 12:37
tylko, że w Polsce nie każdy jeszcze ma internet... sprzedawcy nie mają obowiązku znać specyfikacji każdego produktu ani być doradcami... d40(x) nie jest "typowym" produktem Nikona - jako pierwszy i jedyny odróżnia się brakiem śrubokręta i dlatego, sugerując się poprzednimi produktami, wiele osób pewnie nacięło się na jego brak. Jeśli ktoś nie ma dostępu do internetu i trafi na niedoinformowanego sprzedawcę to o "przypadłości" d40 dowie się dopiero po pewnym czasie i poczuje się oszukany... Inna sprawa gdyby już od jakiegoś czasu na rynku były Nikony z i bez śrubokręta.... gdyby to była norma.

Nie twierdzę, że jestu coś niezgodne z prawem... bo pewnie wszystko jest OK... tylko mój niesmak wzbudza nieinformowanie o tym wprost, kamuflowanie rzeczy, która odbiega od normy... Oczywiście pisze o tym w instrukcji, ale żeby się dowiedzieć tego to trzeba otworzyć pudełko i zajrzeć do niej. Niby można oddać nieużywany i nienaruszony produkt do sklepu, ale ile osób o tym wie i tak zrobi? Nikon ma świetny marketing! Potrafi sprzedawać! Zgodnie z prawem nie musi oznazać fair. To jest moje bardzo subiektywne zdanie - piszę jak uwazam.

Firmy telekomunikacyjne "dają" "darmowe" rozmowy/weekendy, często "nieograniczone"... banki "nieoprocentowane" kredyty... markety "superhiperpromocje"... Czy te firmy jasno i wyraźnie informują o ukrytych haczykach? Nie!
Nikon jest tego samego typu firmą - im więcej sprzeda, tym więcej zarobi i z tego żyje, dlatego też stosuje podobne metody jak wspomniani wyżej. Niektórzy utożsamiają się z firmą - mam Nikona jestem Nikoniarzem, Nikon to jest TO! A Nikon tak naprawdę ma ich w d..., bo dla firmy liczy się pieniądz. Nie każdy chce to widzieć (bo się utożsamia). Ja to widzę... ale dla mnie Nikon to tylko napis, taki sam jak Philips, TPSA, Lukas, Tesco...

Jacek_Z
14-01-2008, 12:41
zgadzam się z tym. Gdy ktos ma w domu inne obiektywy - śrubokrety to się szybko przekona w czym rzecz i będzie mógł zwrócić body (jak mu to nie będzie odpwiadało). Ale jak ktos kupuje tylko z kitem i 55-200, a kolejny obiektyw chce kupic później - to ma problem, bo na oddanie body jest za późno.

ragnar
14-01-2008, 13:05
Zgodne w 100% obiektywy Sigmy:
• 10-20mm F4-5.6 EX DC
• 12-24mm F4.5-5.6
• 17-35mm F2.8-4 DG
• 17-70mm F2.8-4.5 DC HSM
• 18-50mm F2.8 EX DC HSM
• 18-200mm F3.5-6.3 DC OS HSM
• 50-500mm F4-6.3 DG
• 50-150mm F2.8 APO EX DC HSM
• 70-200mm F2.8 DG MACRO
• 80-400mm F4.5-5.6
• 100-300mm F4 DG
• 120-300mm F2.8 DG
• 300-800mm F5.6 DG
• 14mm F2.8 EX
• 30mm F1.4 EX DC HSM
• 150mm F2.8 EX DG
• 180mm F3.5 EX DG
• 300mm APO EX DG
• 500mm APO EX DG
• 800mm F5.6 EX DG

Zgodne w 100% obiektywy Nikkor:

AF-I Nikkor 300 mm f/2,8D IF-ED
AF-I Nikkor 400 mm f/2,8D IF-ED
AF-I Nikkor 500 mm f/4D IF-ED
AF-I Nikkor 600 mm f/4D IF-ED
AF-S VR Nikkor 200 mm f/2G IF-ED
AF-S Nikkor 300 mm f/2,8D ED-lF
AF-S Nikkor 300 mm f/2,8D II ED-lF
AF-S Nikkor 300 mm f/4D ED-lF
AF-S VR Nikkor 300 mm f/2,8G IF-ED
AF-S Nikkor 400 mm f/2,8D ED-lF
AF-S Nikkor 400 mm f/2,8D II ED-lF
AF-S NIKKOR 400mm f/2.8G ED VR
AF-S Nikkor 500mm f/4D IF-ED
AF-S Nikkor 500mm f/4D II IF-ED
AF-S NIKKOR 500mm f/4G ED VR
AF-S Nikkor 600mm f/4D IF-ED
AF-S Nikkor 600mm f/4D II IF-ED
AF-S NIKKOR 600mm f/4G ED VR
AF-S NIKKOR 14-24mm f/2.8G ED
AF-S Zoom-Nikkor 17-35mm f/2.8D IF-ED
AF-S NIKKOR 24-70mm f/2.8G ED
AF-S Zoom-Nikkor 24-85 mm f/3,5-4,5G IF-ED
AF-S VR Zoom-Nikkor 24-120 mm f/3,5-5,6G IF-ED
AF-S Zoom-Nikkor 28-70 mm f/2,8D IF-ED
AF-S VR Zoom-Nikkor 70-200 mm f/2,8G IF-ED
AF-S VR Zoom-Nikkor 70-300 mm f/4,5-5,6G IF-ED
AF-S Zoom-Nikkor 80-200 mm f/2,8D IF-ED
AF-S VR Zoom-Nikkor 200-400 mm f/4G IF-ED
AF-S DX Zoom-Nikkor 12-24 mm f/4G IF-ED
AF-S DX Zoom-Nikkor 17-55 mm f/2,8G IF-ED
AF-S DX Zoom-Nikkor 18-55 mm f/3,5-5,6G ED
AF-S DX Zoom-Nikkor 18-55 mm f/3,5-5,6G II ED
AF-S DX Zoom-Nikkor 18-70 mm f/3,5-4,5G IF-ED
AF-S DX Zoom-Nikkor 18-135 mm f/3,5-5,6G IF-ED
AF-S DX VR Zoom-Nikkor 18-200 mm f/3,5-5,6G IF-ED
AF-S DX VR Zoom-Nikkor 55-200mm f/4-5.6G IF-ED
Nie jest tego specjalnie dużo, reszta to kręcenie ostrością albo całkowity brak współpracy, nie wiecie jak jest z Tamronem?
Pozdrawiam

Xathloc
14-01-2008, 13:07
Wiemy, Tamron nie ma szkieł z silnikiem dla Nikona.
Znaczy 18-250 jest w planach. Ale jeżeli będą się tak sprężać jak z 70-200 to...

Rafał_Sz
14-01-2008, 13:12
W/g mnie najistotniejszym faktem jest to, że D40 jest lustrzanką jednoobiektywową. A jak wiadomo, najważniejszą cechą lustrzanki jest właśnie możliwość dowolnego wyboru obiektywu (oczywiście z właściwym bagnetem). Nigdzie na opakowaniu D40 nie jest napisane, że właśnie ten aparat posiada pewną ułomność dyskwalifikującą swobodny wybór obiektywów.
Więc osoba kupująca D40, kupuje DSLR (jak rzecze pudełko), a dostaje pseudo DSLR lub semi DSLR. Jak to zwał, tak zwał, ale nie jest to w pełni funkcjonalna lustrzanka. Pół biedy, gdyby wszystkie szkła Nikona miały własny napęd - w tedy właściciel mógłby mieć pretensje tylko do siebie, że zachciało mu się wychodzić poza "firmową szklarnię, ale jak prawie (;)) wszyscy wiemy tak nie jest.
Sam mam także D40, ale był to świadomy (dzięki wiedzy z Forum) zakup pod konkretne szkła.
A tak ktoś kupuje sobie np. D40 i 50/1.8. Obiektyw wszak ma AF, jednak po podpięciu do D40 jest ZONK.

mihow
14-01-2008, 13:14
To jest tak w przypadku prawa: jego nieznajomość nie zwalnia z odpowiedzialności.
Jeżeli ktoś zamierza kupić sprzęt to powinien się zaznajomić z tym sprzętem. Powinien mieć świadomośc tego, że producent nie napisze o wszystkim na pudełku, a pytanie się o produkt obsługi w sklepie grozi zakupem sprzętu niespełniającym naszych oczekiwań.

Niestety żyjemy w świecie pełnym ukrytych faktów, ukrywanych do celów marketingowych. Ktoś kto trochę świadomie porusza się w obecnej rzeczywistości powinien wiedzieć o co w tym wszystkich chodzi i nie dać się nabić w butelkę.

Jest jeszcze druga kwestia - ktoś kto kupuję D40(x) raczej nie będzie zajmował się fotografią profesjonalnie i raczej nie będzie korzystał z dużej gamy obiektywów dostępnych na rynku bez śrubokręta. Kupując zestaw za 1700zł z dwoma obiektywami wystarczy mu to na długie lata.

Ale oczywiście są wyjątki czego przykładem jest ten wątek.

Rafał_Sz
14-01-2008, 13:17
Niby tak, ale niesmak pozostaje...

mpwt
14-01-2008, 13:22
Nie jest tego specjalnie dużo, reszta to kręcenie ostrością albo całkowity brak współpracy

A do tego proponuję dopisać ceny i porównać z obiektywami bez AF-S.

lewAp7
14-01-2008, 13:31
Wszystko to racja. Trzeba być czujnym na kazdym kroku i nie należy ufać nawet takim firmom jak Nikon. Wiele osób sugeruje się właśnie nazwą i wizerunkiem (pozytywnym) jaki ta firma wyrobiła sobie przez dziesięciolecia - i Nikon jest tego świadom, i potrafi ten fakt wykorzystać (bez skrupułów).

...ktoś kto kupuję D40(x) raczej nie będzie zajmował się fotografią profesjonalnie i raczej nie będzie korzystał z dużej gamy obiektywów dostępnych na rynku bez śrubokręta. Kupując zestaw za 1700zł z dwoma obiektywami wystarczy mu to na długie lata.

Ale oczywiście są wyjątki czego przykładem jest ten wątek.
Dodam od siebie, że chodząc po różnych forach takich "wyjątków" spotkałem wcale nie tak mało...


Więc osoba kupująca D40, kupuje DSLR (jak rzecze pudełko), a dostaje pseudo DSLR lub semi DSLR. Jak to zwał, tak zwał, ale nie jest to w pełni funkcjonalna lustrzanka. Pół biedy, gdyby wszystkie szkła Nikona miały własny napęd - w tedy właściciel mógłby mieć pretensje tylko do siebie, że zachciało mu się wychodzić poza "firmową szklarnię, ale jak prawie () wszyscy wiemy tak nie jest.
To bym przybił, wytłuścił, wykrzyknikował i co tam jeszcze możliwe... bo tak właśnie jest z tym d40(x), a stworzył go Nikon...

mmost
14-01-2008, 13:44
Panowie, wylewacie dziecko z kapiela. Pomyslcie ile jest dziedzin sprzetow przeroznych o ktorych przecietni zjadacze chleba nie maja pojecia. Chodzi mi o sprzet AGD, RTV a przede wszytkim komputery. Tam bez dobrego rozeznania mozna niezly miszmasz zrobic. Rozne gniazda, wtyki, porty, meskie-zenskie, koncowki, przejsciwki, gwinty, nakretki i inne *******ki. Po prostu trzeba kupic swiadomie. Ale wiedziec to jedno, a zdawac sobie sprawe to drugie. Kupujac swoja D40, doskonale wiedzialem ze jestem skazany na szkla z silnikiem, tyle, tylko, ze dopuki nie zaczalem robic zdjec nie wiedzialem co trace :???:, ale i tak nie zaluje :-)

Zbigniew
14-01-2008, 13:57
Napiszę to, co kiedyś napisałem - kupowałem dla teścia D40x i po dłuższej zabawie nim stwierdzam, że to bardzo fajna, mała i sprytna lustrzanka, którą można zrobić wiele. Jeżeli jednak teść proponował mi jej wzięcie na narty, to tego nie zrobię - wolę D200, a to z tego powodu, że przy D40x z dwoma z sześciu obiektywów ze stopki nie mam AFa, a z trzema kolejnymi nie mam pomiaru światła....

W temacie (z pamięci):
- szeroko - Sigma 10-20, Nikkor 12-24
- jasno - Sigma 30/1.4, ew. Nikkor 50/1.8 do zabaw (bez AFa)
- standardowo-kitowo - Nikkory 18-70, 17-55
- długo - Sigma 70-200, Nikkor 70-300
- makro - Nikkor 105, Sigma 150

Jacek_Z
14-01-2008, 15:37
przypomne pytanie autora wątku

Czy ktoś ma jakiś pomysł co do doboru odpowiednich obiektywów (makro, szerokie, stałki...)


Zgodne w 100% obiektywy Sigmy:

• 14mm F2.8 EX
• 30mm F1.4 EX DC HSM
• 150mm F2.8 EX DG

Zgodne w 100% obiektywy Nikkor:


twoja lista była bardzo długa, tylko co z tego. Spełniające kryteria postawione w pytaniu zostały nam 3 szkła sigmy, żadnego nikkora.
Proponowanie 600/4 VR posiadaczowi d40 - to jest tylko robienie pozytywnych statystyk do tego co można podpiąć, bo realizmu w tym za grosz. Nie znam wielu posiadaczy 600 mm stałki, a żaden z nich nie ma wyłacznie d40 jako jedyny korpus do tego szkła. D40 mają najwyżej ich żony.

kerry123
14-01-2008, 23:17
jezu Jacek_Z ale z ciebie hejter d40, to zaczyna byc irytujace


jezu Jacek_Z ale z ciebie hejter d40, to zaczyna byc irytujace

I takiego zrobili moderatorem. Nie wypada. Z pytania o akcesoria zrobila sie nagonka na d40/d40x. Juz dawno bylo dyskutowane i pare watkow nawet zamknieto, a ten wciaz swoje i w dodatku nie na temat.



Napiszę to, co kiedyś napisałem - kupowałem dla teścia D40x i po dłuższej zabawie nim stwierdzam, że to bardzo fajna, mała i sprytna lustrzanka, którą można zrobić wiele. Jeżeli jednak teść proponował mi jej wzięcie na narty, to tego nie zrobię - wolę D200, a to z tego powodu, że przy D40x z dwoma z sześciu obiektywów ze stopki nie mam AFa, a z trzema kolejnymi nie mam pomiaru światła....

W temacie (z pamięci):
- szeroko - Sigma 10-20, Nikkor 12-24
- jasno - Sigma 30/1.4, ew. Nikkor 50/1.8 do zabaw (bez AFa)
- standardowo-kitowo - Nikkory 18-70, 17-55
- długo - Sigma 70-200, Nikkor 70-300VR
- makro - Nikkor 105, Sigma 150

Bardzo fajne szkielka. Rowniez polecam. Zainteresowalbym sie ewentualnie sigma 17-70 z HSM. Jej drozsza siostra 18-50 f/2.8 HSM zbiera mieszane recenzje, ale 17-70 ze srubokretem jest szklem cenionym, wiec z silnikiem nie moze byc gorzej.

Sorry za ten galimatias. Chciałem zacytować, ale mi sie przyciski omskły. UPS.
Panowie nieuchronnie zmierzacie, by zamknął również ten. Zarzucacie Jackowi OT, a sami robicie to samo
szymony

Jacek_Z
15-01-2008, 00:10
jezu Jacek_Z ale z ciebie hejter d40, to zaczyna byc irytujace


I takiego zrobili moderatorem. Nie wypada. Z pytania o akcesoria zrobila sie nagonka na d40/d40x. Juz dawno bylo dyskutowane i pare watkow nawet zamknieto, a ten wciaz swoje i w dodatku nie na temat.

wypowiadałem sie w temacie - pytanie było o szkła do D40. To nie nagonka, to fakty. Ciekawe jest natomiast stanowisko obrońców d40. To body to po prostu najlepszy nikon. Brak srubokręta nie przeszkadza, a z innego wątku można się dowiedzieć, że szumi najmniej z wszystkich nikonów na CCD. Czytając wątki posiadaczy D40 mozna odnieśc wrażenie, że to body ustępuje najwyżej D300 i D3, bo jest lepsze niz D70 dajmy na to.
Proponowałbym by to body ustawic w kolejce tak, jak jest pozycjonowane przez Nikona. I to tyle. Problem który model nikona jest lepszy, a który gorszy nie istnieje. Numeracja na to jednoznacznie wskazuje.

Duża część posiadaczy D40 w tym momencie markotnieje. A zupełnie niepotrzebnie. Macie lepsze narzędzie niz kompakty, które to były pewnie waszymi wczesniejszymi aparatami, a w dodatku to nie aparat, a fotograf robi zdjęcie. D40 można zrobić lepsze zdjęcie niz D3 :-D. D40 to określenie na aparat, a nie na zdjęcia z niego produkowane :-D. Znając jego ograniczenia mozna na nim dużo zdziałać.

Tej ostatniej części mojej wypowiedzi zapewne paru dyskutantów nie będzie chciało mi zapamietać i będa wszędzie pisac, że jestem wrogiem d40. Nie jestem. Podkreślam jedynie ciagle jeden fakt dotyczacy tej puszki (brak śrubokręta), gdyz osoby przesiadające się z kompaktów moga o tym (i jakie to pociąga konsekwencje) nie wiedzieć, tym bardziej jak to ktoś podpowiedział - sprzedawcy tego tez nie podkreslają. To tyle z mojej strony.
Mam nadzieję na czytanie ze zrozumieniem tego co napisałem, gdyz czasami muszę się tłumaczyć, że nie jestem wielbładem.

RBT
16-01-2008, 22:04
Zacznę nieco przekornym stwierdzeniem, że śrubokręt w dzisiejszych czasach to przeżytek. Nie posiadam D40 i spoglądam na niego obojętnym wzrokiem, przeto mój pogląd na sprawę będzie raczej w pełni obiektywny. Uważam, ze decyzja Nikona w maksymalnym uproszczenia aparatu, przy zachowaniu dobrej jakości obrazowania była słuszna. Mniejsze rozmiary i masa spowodowały, że po tę lustrzankę częściej sięgają nasze piękne panie, oraz osoby wymagające właśnie tej poręczności. Ponadto niższa cena pozwoliła sięgnąć po nią także wielu osobom które dotychczas skazane były na fotografowanie kompaktem. Dla tych właśnie użytkowników Nikon oferuje odpowiednie obiektywy w wystarczającym asortymencie. Zatem nie można zgodzić się z twierdzeniem jakoby Nikon oszukał użytkowników tych aparatów, tym bardziej, że w specyfikacji produktu wszelkie ograniczenia są dokładnie opisane.

Jacek_Z
16-01-2008, 22:59
Zacznę nieco przekornym stwierdzeniem, że śrubokręt w dzisiejszych czasach to przeżytek
zgadzam sie z tym jak najbardziej, choć niedawno kupiłem 85/1.4 i nie jest on taki zły - tzn wcale nie jest wolny, dzięki IF jak sądzę.
To, że srubokręt będzie odchodził nie zmienia faktów - tzn np wyboru krótkich stałek do nikona itd. nie ma wcale. Tańsze stałki będa na śrubokrętach, a do d40 poszukiwana będzie raczej tania optyka.

nie można zgodzić się z twierdzeniem jakoby Nikon oszukał użytkowników tych aparatów, tym bardziej, że w specyfikacji produktu wszelkie ograniczenia są dokładnie opisane.
tak, pod warunkem, że przyszły uzytkownik by to pierw przeczytał, domyslił sie o co chodzi i jakie to ma konsekwencje itd.
Ludzie nie czytają instrukcji obsługi nawet PO kupieniu sprzętu (wtedy by szło uniknąć połowy postów na forum), a co dopiero przed.

RBT
16-01-2008, 23:23
zgadzam sie z tym jak najbardziej, choć niedawno kupiłem 85/1.4 i nie jest on taki zły - tzn wcale nie jest wolny, dzięki IF jak sądzę.
To, że srubokręt będzie odchodził nie zmienia faktów - tzn np wyboru krótkich stałek do nikona itd. nie ma wcale. Tańsze stałki będa na śrubokrętach, a do d40 poszukiwana będzie raczej tania optyka.

tak, pod warunkem, że przyszły uzytkownik by to pierw przeczytał, domyslił sie o co chodzi i jakie to ma konsekwencje itd.
Ludzie nie czytają instrukcji obsługi nawet PO kupieniu sprzętu (wtedy by szło uniknąć połowy postów na forum), a co dopiero przed.
Niektóre obiektywy napędzane silnikiem z aparatu są faktycznie bardzo szybkie i dokładne. A że tych obiektywów jest całkiem sporo to nasze aparaty maja jeszcze silniczek. I bardzo dobrze. Ale w D 40 czy on jest jeszcze potrzebny? Przecież jest kierowany (bez urazy) do początkującego amatora. I wierzę, że sprawdzi się znakomicie. Kiedy szukałem cyfrowego aparatu dla mojej żony, proponowałem jej D50 lub D70. Nawet się przymierzała. Ale był za duży i ciężki. D 40 jeszcze nie było. I teraz fotografuje kompaktem innej firmy. A mogło być tak pięknie.
Jeżeli zaś chodzi o instrukcję to faktycznie wiele osób nawet do nich nie zagląda. Dziwi mnie to niepomiernie, bo mnie taka dokumentację czyta się lepiej niż tomiki poezji...

Zbigniew
16-01-2008, 23:28
Nie dziwię się, że wiele osób woli D40 niż D50/D70, bo ten pierwszy jest nowszy, lżejszy, ma trochę fajnych cech zwiazanych z obrazowaniem i obsługą.

Ale z drugiej strony dla osoby będącej amatorem+ (czyli amatorem plus :)), a więc takiej, która nie chce tylko 18-55, ale nagle zapragnie np. szkła do portretu lub do makro, sprawa jest badzo nieprzyjemna. Czar pryska, gdy porówna się cenę np. Micro 60/2.8 i 105/2.8. A nawet wcześniej czar pryska, jak 50/1.8 można użytkować jedynie na manualu ...

Nie dziwi mnie, że na giełdzie forumowej pojawia się coraz więcej ofert sprzedaży D40. Wszak taniej wychodzi dla osoby chcącej zrobić skok na pozycję amator+ wymiana na nową puszkę, niż brnięcie w drogie szkła z napędem.

kazujaman
17-01-2008, 06:40
Oj panowie, już się tak nie rozczulajcie nad głupcami, którzy kupują sprzęt bez wcześniejszego rozeznania i wywiadu środowiskowego. Serce mi się kraje a łzy ciurkiem płyną, jak czytam kolejne pytanie "dlaczego mój Nikon nie ma podglądu na LCD", względnie "czemu mój Nikon nie kręci filmów", ale bądźmy poważni ;) Jest taki piękny anglosaski akronim, RTFM, który należałoby zadedykować wszystkim zadającym takie pytania i mającym pretensje do całego świata, że "oszukali mnie, banda złodziei,decydentów,k..a!"
Jeżeli chodzi o strategię marketingową Nikona dla modelu D40, to nie jest ona żadnym oszustwem czy naciągactwem, bo specyfikacje techniczne są powszechnie dostępne, a każdy, kto wykaże minimum wysiłku, może przeczytać sobie całe tuziny recenzji, począwszy od dpreview.com a skończywszy na fotopolis.pl, gdzie w jednym z pierwszych punktów wymienia się zawsze brak śrubokręta i konsekwencje tegoż braku. Jeżeli wymagacie od firmy opisu tego,czego aparat nie posiada, to równie dobrze ktoś mógłby domagać się, żeby na pudełku D300 było wielkimi literami koloru czerwonego napisane,że aparat ten nie posiada matrycy pełnoklatkowej - tak na wszelki wypadek,żeby ktoś nie pomylił D300 z D3 i nie był z tego powodu zawiedziony ;P
Co więcej - uważam, że wypuszczenie D40 to naprawdę świetne posunięcie ze strony Nikona - jeżeli popatrzycie na ceny z kitem 18-55, to okaże się,że swoją pierwszą lustrzankę można kupić za 1450 PLN - i to nową! (żeby było śmieszniej - samo body jest w najtańszej ofercie o 50 PLN droższe) 1500 złotych za lustrzankę, nawet w ten sposób okrojoną, to naprawdę przełom - pamiętam jak dziś, jak 3 lata temu kupowałem Minoltę Z5 za prawie 2000PLN, a jest to ni mniej ni więcej, tylko co najwyżej średniej klasy kompakt. Dzisiaj za 500 PLN mniej można kupić D40, a za 500PLN więcej - body D80. Tak niesamowicie spadły ceny przez ostanie parę lat i dzięki temu lustrzanki cyfrowe są teraz dostępne praktycznie dla każdego. D40 ma tu szczególną rolę do odegrania, bo jest modelem podstawowym, czy też 'wejściowym' (entry-level dslr), który ma właśnie pozwolić na jak najbardziej bezbolesne i jak najtańsze wejście do systemu Nikona. Za 1500 PLN dostajemy do ręki zestaw, na którym można naprawdę wiele się nauczyć, o potężnych, jak na swoją cenę, możliwościach. Część użytkowników D40 nigdy nie wyjdzie poza zestaw kitowy. Część pewnie zupełnie zniechęci się fotografią i odstawi aparat na półkę albo sprzeda, bo okaże się,że to nie ich hobby. A część złapie bakcyla i będzie się chciała rozwijać, także przez zakup nowych obiektywów. Z tej grupy z kolei, część użytkowników zostanie przy D40, albo dlatego,że będzie im wystarczał do ich potrzeb i będą w stanie dobrać do niego obiektywy z AF, których potrzebują do szczęścia, albo dlatego,że chwilowo nie stać ich na inne body. Ci z większym zapałem tudzież budżetem, dość szybko przesiądą się na wyższe modele. Tak czy inaczej, żadna z tych osób prawdopodobnie już nigdy więcej nie wróci do fotografowania małpkompaktami, tylko zasili na stałe szeregi Nikoniarzy ;) I z tego należy się cieszyć, choć jeszcze więcej powodów do radości mają szefowie sprzedaży Nikona, bo udostępniając szerokiej publiczności coś, co jest w istocie 'wersją demo' systemu Nikona, werbują nowy segment wyznawców, których wcześniej nie było stać na lustrzankę, albo którzy bali się inwestować kupę pieniędzy w coś, co byc może rzucą zniechęceni w kąt po paru miesiącach.
I proponuję,żebyście tak na to spojrzeli - bo faktycznie z punktu widzenia kogoś, kto ma D200 albo D300 + parę lat doświadczenia na D70(s) a do tego cała torbę obiektywów AF, D40 może wydawać się ponurym żartem. Z punktu widzenia kogoś, kto jest na początku tej drogi, nie ma tak wielkiego znaczenia fakt,że na D40 nie da się wykorzystać AF w 50/1.8 której i tak się nie ma (a poza tym to nie jedyne jasne szkło na świecie i nie jedyne, którym można zrobić fajny portret).
Poza tym pamiętajcie, że w obecnych czasach nowa generacja sprzętu wychodzi co 2 lata, więc inwestowanie w body, zwłaszcza, jeżeli nie ma takiej rzeczywistej potrzeby lub/i ma się ograniczone fundusze, mija się z celem.Lepiej zastanowić się, jakie obiektywy można kupić za różnicę w cenie pomiędzy aparatami z poszczególnych półek cenowych, a zakup nowego body odłożyć w czasie, o ile to możliwe.
Po tym przydługim OT przejdę może do tematu, czyli obiektywów do D40 ;) Jako użytkownik rzeczonego kastrata, jak to co życzliwsi go nazywają, nie mogę się zgodzić ze stwierdzeniami, że to body zupełnie nierozwojowe. Szczerze powiem,że kiedy go kupowałem 4 czy 5 miesięcy temu, z kitowym N18-70, to nie byłem w stanie przewidzieć, w którą stronę pójdą moje fotograficzne zainteresowania, a tym samym, jakie obiektywy będę chciał dokupić. Bo można sobie czytac recenzje i opinie na forach i serwisach specjalistycznych, ale nic nie zastąpi praktyki i codziennego obcowania z aparatem i obiektywem w różnych sytuacjach zdjęciowych, w różnym oświetleniu. Na dzień dzisiejszy widzę takie obiektywy do zakupu na przyszłość:
- S 30/1.4
- S 10-20
- N 18-200VR lub 70-300VR
- S 10 2.8 - nowy fisheye sigmy z HSM, niestety sporo droższy od rybich ok Nikona bez AF-S

(Jeżeli chodzi o wspomniane przez założyciela wątku makro, to co prawda sam nie jestem miłośnikiem zaglądania pszczółkom i raczej nie planuję rozwoju w tym kierunku ale z tego, co czytałem,to raczej i tak przeważnie ostrzy się tam ręcznie (niech mnie ktoś poprawi,jeżeli się mylę), czego najlepszym dowodem jest masowe stosowanie tanich rozwiązań w stylu przejściówka M42 + obiektywy od Zenita - więc śrubokręt tu nie jest niezbędny do obiektywów makro AF Nikona)

Tak to wygląda na dzisiaj jeżeli chodzi o co ciekawsze moim zdaniem obiektywy ;) Jak widać możliwości nie są aż takie znowu małe, a wszystkie wymienione obiektywy mają własny silnik. Dodam jeszcze na koniec, że D40 kupiłem z pełną premedytacją, z założeniem, że jest to aparat na 2 lata, a po tym okresie nastąpi najprawdopodobniej zmiana body, najlepiej na segment Dxxx, a D40 zostanie jako mały lekki, aparat,który można zabrać ze sobą wszędzie (oczywiście o ile pociągnie do tego czasu ;D)

blase
17-01-2008, 09:17
D40 to świetny produkt nikona, kupi go każdy kto myślał o hybrydzie. Masz bardzo fajną lustrzankę za cenę hybrydy.

Świadomość tego co kupujesz musisz mieć zawsze, czy to aparat, pralka czy TV.

Miałem D40 z kitowym zestawem i 50mm 1.8, jako że nigdy nie miałem analoga, nie szło mi ostrzenie MF. Na 100 zdjęć 5 trafionych z ostrością przy max otworze :)))) Dlatego zamieniłem na D70s (NOWE - 1750 zł) - nie żałuję, zamieniłem to pół roku temu, mając pełną świadomość przestarzałego systemu - świadomie nie kupiłem D80, gdyż miałem z góry założony cel. Nowe body z wiertartką...obiektywy które zaczynam sobie zbierać...lampa..statywy, filry etc. a później przesiadka na D300...za 1,5 roku stanieje.

Problem jest jeden, gdybym nie złapał bakcyla...miałbym dalej D40 z kitem i pewno dokupiłbym 55-200. D40stka jest takim pakietem wejściowym...kto wie czy to nie celowe działanie ze strony Nikona, kupujesz taką tanią lustrzankę, i jeśli masz zapał - kupujesz szkła, akcesoria, książki itp. a później dokupujesz sobie D80, D200 czy D300 heh:))

Jeśli kupiłeś D40stke bo to lepsze rozwiązanie niż hybryda (bo jest!!) masz kita..ew. dual kita..i zdjęcia robisz wycieczkowo-okazjowo....to masz świetny, mały, lekki aparat - szybkie body z szybkimi szkiełkami i AF :))

Co by dużo nie gadać - D40 to bdb produkt...albo wciągnie Cię w cudowny świat fotografii albo pozwoli cieszyć się małym, poręcznym i bardzo dobrym aparatem.
-----------
Pozdrowienia

lewAp7
17-01-2008, 11:28
Ależ miło mi się czytało ostatnie posty... :D Nawet się z tym zgadzam. Chodzą mi po głowie jednak pewne wątpliwości...Jak się do tego ma model X: droższy, w cenie olka i pentaksa - gabarytowo i wagowo podobne, cenowo wychodzące podobnie także z dualkitem, a oferujące większe możliwości rozwoju (puszki są bardziej uniwersalne). Bo jeśli to co napisane powyżej dotyczy także d40X, to także i tych najtańszych z innych systemów...
Tak sobie tylko dywaguję.

blase
17-01-2008, 20:53
Pisałem o D40 :)

A tak szczerze to zamiast D40x mając pełną świadomość braku wiertartki i tego co z tym związane to pewnie kupiłbym K100, E-410 albo Eosa400D

ziuteczny
17-01-2008, 21:40
Eos 400d - kupa śliskiego niedorobionego plastiku z wizjerem jak przez drzwi pancerne

K100 w ogóle nie ta klasa, toporny niedorobiony Pentax ze śmiesznie wyglądającymi obiektywami i wykonany ze specyficznie Pentaxowego tworzywa, brrr

E-410 i tak samo E-510 - niedorobione Olympusy nie umywające się obrazem do d40x. Limited dynamic range, pokiełbasianione wyostrzanie i odszumianie, do piachu. Na każde 10 fot kilka zwandolonych ewidentnie (za dpreview i imaging-resource), do piachu.

Same złe opcje wybrałeś :mrgreen:

Dla amatora tymczasowy wybór to 400d, po miesiącu jednak przeciętny esteta zapragnie to sprzedać i kupić 40d - a to już bardzo dobry wybór :-P

Olympus wypuścił właśnie swojego pierwszego, w miarę udanego w końcu, dSLR-a w postaci E-3. E-3 a 40d lub d300 nie ma o czym dyskutować, do piachu

Pentaxy jak to Pentaxy jak ktoś lubi Pentaxy albo Sony, no cóż.

d40x - kultowe 10MP, obrazki jak z d200 lecz ostrzejsze, niby jak z d80 ale widocznie bardziej dopieszczone JPG-i. Do tego kupujesz 24-70 2,8 i masz pozamiatane. Te wszystkie inne złomy, które wziąłeś na tapetę się nie umywają :)
Wchodzisz w system kolego. A systemy są dwa, reszta pionki

lewAp7
17-01-2008, 21:53
hehehe, dobre. Co prawda d40stkami tylko zahaczasz o system, ale tekst niezły... zgrabny :D

wasilewk
17-01-2008, 21:54
d40x - kultowe 10MP, obrazki jak z d200 lecz ostrzejsze, niby jak z d80 ale widocznie bardziej dopieszczone JPG-i. Do tego kupujesz 24-70 2,8 i masz pozamiatane. Te wszystkie inne złomy, które wziąłeś na tapetę się nie umywają :)
Wchodzisz w system kolego. A systemy są dwa, reszta pionki

Jak się pomyli i złapie ręką za aparat a nie za obiektyw, to może pójść 'razem z mięsem' ! - plastiki.

(Nie no, żarty - choć były przypadki).

Pzdr.

ziuteczny
17-01-2008, 22:07
Jak się pomyli i złapie ręką za aparat a nie za obiektyw, to może pójść 'razem z mięsem' ! - plastiki.
Pzdr.

Nie chcę Cię martwić ale szeroko opisywany tu na forum przypadek to było d80 :mrgreen:

wasilewk
17-01-2008, 22:10
Nie chcę Cię martwić ale szeroko opisywany tu na forum przypadek to było d80 :mrgreen:

Dlatego go podkreśliłem, oraz mam zamiar zrobić to, co Zbyszek (tyle, że model wyżej).

Pzdr.

ziuteczny
17-01-2008, 22:14
podkreśliłeś d40x ale załóżmy, że rozumiem o co chodzi ... a ten przypadek to był los na loterii, ślepy fuks i wada fabryczna, zdarza się nawet w Lexusach i to całkiem często :)

wasilewk
17-01-2008, 22:19
podkreśliłeś d40x ale załóżmy, że rozumiem o co chodzi ... a ten przypadek to był los na loterii, ślepy fuks i wada fabryczna, zdarza się nawet w Lexusach i to całkiem często :)

Może jestem przekorny, ale: ile było takich przypadków z body odlanymi ze stopów magnezu ?

Pzdr.

blase
18-01-2008, 19:15
ziuteczny :D

ehh ten żółto czarny pasek :D

bono32
19-01-2008, 20:01
własnie czytam wypowiedzi i dochodze do wniosku ze zaliczyłem wtope , kupiłem D40X z obiektywem 18-55 z S i dokupiłem sigme 70-300 DG macro F4-5,6 i jest lipa na sigmie bo niema silnika do AF w sobie a jak ją podłacze to mam info zeby ustawić przesłone na najwieksza (22) i dopiero mozna zdjecie cyknąc , żałuje ze tylko na takiej przesłonie mozna zdjecia bo jak zmiejsze na np. 8 to juz wyskakuje error

wasilewk
19-01-2008, 20:28
własnie czytam wypowiedzi i dochodze do wniosku ze zaliczyłem wtope , kupiłem D40X z obiektywem 18-55 z S i dokupiłem sigme 70-300 DG macro F4-5,6 i jest lipa na sigmie bo niema silnika do AF w sobie a jak ją podłacze to mam info zeby ustawić przesłone na najwieksza (22) i dopiero mozna zdjecie cyknąc , żałuje ze tylko na takiej przesłonie mozna zdjecia bo jak zmiejsze na np. 8 to juz wyskakuje error

Nie przejmuj się ! Na Nikkorze AF 50mm/1.8D jest to samo - a przecież to ostoja !

Pzdr.

bono32
19-01-2008, 20:42
narazie bede trzymał ten obiektyw moze z czasem kupie cos z silnikiem w body

piotrek007
19-01-2008, 21:24
Co kupić?
tanio: N18-55VR + N55-200VR + Sigma 10-20 + N105Makro(bez VR ani AF)
drożej: N18-200VR + N12-24 + N105Makro(bez VR ani AF)

Nie zapomnij o polarku i statywie.
Pozdrawiam

CodeBoy
19-01-2008, 21:41
Ja mialem przypdek w pracy, znajoma jechała na wycieczke do Peru. Poprosiłą mnie o doradzenie aparatu na wyjazd , mówie D80 :), No to poszliśmy do sklepu wzieła go do ręki i mówi że za duży na wyjazd że do bagażu się nie zmieści i że woli coś mniejszego. No i wybrała D40, wybór świadomy - jej marzenie od małego mieć lustrzankę :). Do tego kupiła małpke też nikona za 800zł (tego super szybkiego ;) ). Pojechała do Peru wróciła i była w 7 niebie, wczesniej miała małpke Minolty 3,2Mpix i jezdziła na wycieczki typu Chiny, Kambodża i inne mało ciekawe kraje ;).
Wiec patrząc z jej poziomu uzystkała świetną jakość zdjęć za śmieszną kasę. I moim zdaniem dla takich użytkowników jest kierowany jest D40. Ten aparat jest bardzo fajny, ja biorąc go do reki czuje że to odpust, ale ja miałęm wtedy D70s :). Ale nie oszukujmy się tena aparat będzie przez amatora tego typu (wycieczki) używany z 3 - 4 lata i kupi nową zabawkę zapewne też nikona bo szkoda obiektywów które już ma / bedzie miała.
Ale jest to osba dla której foto widoków jest tym czym żyje, po powrocie powiedziałą że chce dalej ;) czyli będzie trzeba pomyśleć nad 18-200VR i ma obiektyw na kilka puszek przy jej użytkowaniu.

Dla niej nie jest ważne światło, stałki i inne cuda, chce mieć uniwersalność i mały rozmiar i to daje jej D40. A reszte już tutaj napisano :)

Xathloc
19-01-2008, 21:59
Nie przejmuj się ! Na Nikkorze AF 50mm/1.8D jest to samo - a przecież to ostoja !
Znaczy podstawiasz pod body, żeby się nie przewracało czy co? Bo jakoś nie pojmuję :shock:

who
19-01-2008, 22:00
własnie czytam wypowiedzi i dochodze do wniosku ze zaliczyłem wtope , kupiłem D40X z obiektywem 18-55 z S i dokupiłem sigme 70-300 DG macro F4-5,6 i jest lipa na sigmie bo niema silnika do AF w sobie a jak ją podłacze to mam info zeby ustawić przesłone na najwieksza (22) i dopiero mozna zdjecie cyknąc , żałuje ze tylko na takiej przesłonie mozna zdjecia bo jak zmiejsze na np. 8 to juz wyskakuje error

pierścień na obiektywie ustawiasz na f22, a przy robieniu przysłonę zmieniasz z poziomu puszki, kręcąc kółkiem a nie pierścieniem na obiektywie,

moja rada poczytaj instrukcje, jest tam dużo pożytecznych informacji, np. że obiektywy bez silnika nie działają, o tej przysłonie itd....



Nie przejmuj się ! Na Nikkorze AF 50mm/1.8D jest to samo - a przecież to ostoja !

Pzdr.

nie to nie jest to samo, kolega zapewne nie przeczytał instrukcji i dlatego chciał kręcić na obiektywie


PS. bono32 nie bierz tej wypowiedzi za bardzo do siebie ;)

wasilewk
20-01-2008, 11:18
Znaczy podstawiasz pod body, żeby się nie przewracało czy co? Bo jakoś nie pojmuję :shock:

A jak nie pomoże (jeszcze by się przewracało), to dokładam 17-55 (zawsze cięższy!).

Pzdr.

robzone
28-01-2008, 15:05
Na początku grudnia 2007 kupiłem sobie Nikona D40 z kitowym 18-55 oraz 55-200. Był to świadomy wybór po przeczytaniu wielu recenzji a ostateczna decyzja zapadła po lekturze tego artykułu: http://www.kenrockwell.com/tech/recommended-cameras.htm
Jeżeli Ken Rockwell pisze, że to jest jego najlepszy aparat "do wszystkiego" to tym bardziej będzie wystarczającym sprzętem dla amatora. I rzeczywiście, Nikon D40 spełnia w 100% wymagania takiego początkującego amatora fotografii jak ja.

Po kilku tygodniach użytkowania aparatu (szczególnie podczas zimowych spacerów) stwierdziłem, że uciążliwe jest zmienianie obiektywów co kilka minut zwłaszcza na mrozie albo gdy pada śnieg lub deszcz. Wtedy znowu przewertowałem strony i fora fotograficzne szukając uniwersalnego obiektywu. Wynikiem tych poszukiwać była sprzedaż kitowych szkieł 18-55mm i 55-200mm oraz zakup Nikkor 18-200mm VR. Teraz do szczęścia już tylko brakuje mi lampy Nikon SB-600 (statyw i plecaczek już mam).

Polecam ten zestaw wszystkim, którzy zamierzają przejść z kompaktu na lustrzankę cyfrową. Łatwość obsługi oraz możliwość korzystania z fabrycznych ustawień tematycznych oraz trybu manualnego czy priorytetu czasu lub przysłony pozwolą uczyć się prawdziwej fotografii (tryb manualny) oraz robić niezłe fotografie w trybie automatycznym do czasu, gdy nie opanuje się trybu manualnego. Natomiast obiektyw 18-200mm VR wyposażony w optyczną stabilizację obrazu jest na tyle uniwersalny, że pozwoli zrobić i portret i krajobraz i macro i duże zbliżenie na dziecko jadące na sankach 20 m od fotografującego.

Na dzień dzisiejszy nie martwię się tym, jakiego aparatu będę chciał używać za 2-3 lata. Na pewno będzie to Nikon więc wszystkie akcesoria które kupię do mojego Nikona D40 będą też pasować do nowego.