PDA

Zobacz pełną wersję : Czy warto D80 na D300 ?



124miko
06-01-2008, 23:32
Witam,

Drapię się po łysej głowie, czy warto zmieniać D80 na D300. Jestem amatorem i głównie fotografuję w czasie podróży (podróżuję ostatnio dość często). Nic niezwykłego, głównie zdjęcia pamiątkowe, "pocztówkowe" , czasami coś fajnego wyjdzie - ale to bardziej przez przypadek. W D80 są czasami kłopoty z naświetlaniem i nie zawsze widać to na pierwszy rzut oka na monitorze. Trochę też mnie korci lepsza jakość przy wyższym ISO. Cena nie jest główną przeszkodą, ale chciałbym zasięgnąć opinii doświadczonych kolegów, czy warto ?

pzdr 124miko

jjj
06-01-2008, 23:35
Jak Cię stac to na pewno warto. W każdym calu lepszy. Pozdrawiam.

Orkaniusz
06-01-2008, 23:41
Ja zamieniłem (a właciwie dokupiłem). To co mi się w D300 podoba w stosunku do D80 to:
- z D300 wychodzą dobre jpg, nie muszę robić w RAWach, co wynika z tego, że D300 pozwala na lepsze wyostrzenie i saturację - tak jak lubię
- lepszy pomiar matrycowy (w D80 częste przepały - trzeba było bardzo uważać i korygować na minus)
- no i wysoki FunFactor D300 (czyli powiedzmy wartość gadżeciarska, przyjemność z posiadania i używania)

Ja nie żałuję...

Vodafone
06-01-2008, 23:41
Oczywiście że warto !!! To tak jak zapytać się czy warto mając Mercedesa klasy C zamienić go na Mercedesa klasy E !!! :mrgreen:

124miko
06-01-2008, 23:45
Miałem C (W203), teraz mam E ( W211), ale coś mi się wydaje, że następna będzie ponownie C ( nowa ). Za duża i chyba tyle miejsca nie potrzebuję, oraz inne sprawy, ale to OT.
pzdr 124miko

thor88
06-01-2008, 23:45
Nie warto. D300 to dno i bąbelki. Mój Sony Ericsson K750i mniej szumi niż ta nędzna puszka... chociaż... zaraz, zaraz... wrzuciłem opcję szukaj na forum i wyszło, że warto:)

njght_84
06-01-2008, 23:46
tez by wymienił ale nie wiem czy warto..? prawie 7000 z gripem to trochę musi zarobić na siebie

jjj
06-01-2008, 23:48
Oczywiście że warto !!! To tak jak zapytać się czy warto mając Mercedesa klasy C zamienić go na Mercedesa klasy E !!! :mrgreen:
Nie do końca. Klasa C może mie np. lepszy/mocniejszy silnik od klasy E, a i z wyposażeniem też może byc podobnie... i co nadal byś wolał klasę E ?

jjj
06-01-2008, 23:50
Nie warto. D300 to dno i bąbelki. Mój Sony Ericsson K750i mniej szumi niż ta nędzna puszka... chociaż... zaraz, zaraz... wrzuciłem opcję szukaj na forum i wyszło, że warto:)
:mrgreen::mrgreen::mrgreen:

Vodafone
06-01-2008, 23:59
Nie do końca. Klasa C może mie np. lepszy/mocniejszy silnik od klasy E, a i z wyposażeniem też może by podobnie... i co nadal byś wolał klasę E ?

Oczywiście - auto większe i komfort podróżowania lepszy itd...

prz3mo
07-01-2008, 00:05
Jakby nie patrzeć D300 to klasa wyżej niż D80 (cenowo również).
Pytanie czego ktoś oczekuje po przesiadce.
Dla mnie największa zaleta D300 to mniejsze szumy przy wyższych ISO w porownaniu do D80 czy D200... Oczywiscie tych zalet jest wiecej (LV, kalibracja AF..).
Dla kogoś kto robi w studio (a tym samym raczej uzywa niższych ISO) przesiadka może nie mieć sensu.
Ja fotografuję także sport i przydałoby mi sie wyzsze, uzywalne ISO. W tej chwili jednak różnica w cenie miedzy D80, a D300 jest spora i się nie przesiądę. Poczekam na rozwój wydarzeń, bo mysle, ze za jakis czas bedzie nastepca D80 z CMOSEM i bardziej ku niemu bym się skłaniał przy ewentualnej przesiadce.
Jesli jednak nie miałbym co robić z kasą to bym sobie już teraz go kupił bo fajny na pewno jest :)

Vodafone
07-01-2008, 00:15
Miałem C (W203), teraz mam E ( W211), ale coś mi się wydaje, że następna będzie ponownie C ( nowa ). Za duża i chyba tyle miejsca nie potrzebuję, oraz inne sprawy, ale to OT.
pzdr 124miko

Mam roczną E-klasę ,którą kupiłem w salonie i powiem szczerze,że nigdy bym nie zamienił jej na nowy model klasy C ponieważ pierwsza i nie jedyna rzecz w nowej C to plastikowe wykończenie wnętrza ( deska rozdzielcza) w połaczeniu ze skórą troszkę dziwnie to wygląda i jeszcze parę innych mankamentów w niej znalazłem ;-)

downunder
07-01-2008, 00:17
Witam,
Drapię się po łysej głowie, czy warto zmieniać D80 na D300. Jestem amatorem i głównie fotografuję w czasie podróży (podróżuję ostatnio dość często). Nic niezwykłego, głównie zdjęcia pamiątkowe, "pocztówkowe" , czasami coś fajnego wyjdzie - ale to bardziej przez przypadek. W D80 są czasami kłopoty z naświetlaniem i nie zawsze widać to na pierwszy rzut oka na monitorze. Trochę też mnie korci lepsza jakość przy wyższym ISO. Cena nie jest główną przeszkodą, ale chciałbym zasięgnąć opinii doświadczonych kolegów, czy warto ?
pzdr 124miko
IMO jeżeli "zawodowo" nie potrzeba ci wysokiego ISO to szkoda pieniędzy. Do zdjęć rodzinnych/pamiątkowych w życiu bym się nie zamieniał, no chyba żeby finanse nie grały roli. ;) :D

Piotr_
07-01-2008, 00:17
Jak masz środki finansowe i nie będziesz musiał żyć o wodzie i chlebie to warto zmienić. Jeżeli ma to być bolesne dla domowego budżetu to poczekaj. Na jesieni powinien pokazać się następca D80 i prawie na pewno będzie miał CMOS więc lepiej na wyższych ISO.

njght_84
07-01-2008, 00:25
w sumie już sie nie napalam na ten model jest super ale po co mi on..? czekam na nikona ala canon 5d' :D

124miko
07-01-2008, 00:56
No to właściwie moje rozterki tylko się potwierdziły co do zamiany aparatu. Trochę wyjaśniła się sprawa samochodu :)
pzdr. 124miko

wrobell
07-01-2008, 02:51
Witam,

Drapię się po łysej głowie, czy warto zmieniać D80 na D300. Jestem amatorem i głównie fotografuję w czasie podróży (podróżuję ostatnio dość często). Nic niezwykłego, głównie zdjęcia pamiątkowe, "pocztówkowe" , czasami coś fajnego wyjdzie - ale to bardziej przez przypadek. W D80 są czasami kłopoty z naświetlaniem i nie zawsze widać to na pierwszy rzut oka na monitorze. Trochę też mnie korci lepsza jakość przy wyższym ISO. Cena nie jest główną przeszkodą, ale chciałbym zasięgnąć opinii doświadczonych kolegów, czy warto ?


zastanow sie czy potrzebujesz ciezszy aparat od obecnego oraz czy rajcuje Cie klawiszologia
z d200/d300. jesli nie, to poczekaj na d90.

Maciej Służenko
07-01-2008, 09:26
Wymieniłem D80 na D300 bo po przyzwyczajeniach do S3pro bywałem załamany tym co wypluwał aparat. Teraz mam d300, szybki AF i wysokie iso. Mam też nadal fuji S3pro. Nikon to maszyna do robienia zdjęć, szybko, precyzyjnie i komfortowo, fuji to aparat powooolny i specyficzny ale i tak wolę go w plenerze (sluby) niz nikona. Kto miał lub ma matryce fuji tego nikon nie zadowoli do końca nigdy :) Oba na raz to komplet dla mnie idealny.

124miko
07-01-2008, 12:21
Wymieniłem D80 na D300 bo po przyzwyczajeniach do S3pro bywałem załamany tym co wypluwał aparat. Teraz mam d300, szybki AF i wysokie iso. Mam też nadal fuji S3pro. Nikon to maszyna do robienia zdjęć, szybko, precyzyjnie i komfortowo, fuji to aparat powooolny i specyficzny ale i tak wolę go w plenerze (sluby) niz nikona. Kto miał lub ma matryce fuji tego nikon nie zadowoli do końca nigdy :) Oba na raz to komplet dla mnie idealny.

Fuji nigdy nie miałem w ręce, ślubów również nie robię, ale fakt, że do D80 nie bardzo się przyzwyczaiłem ( myślę, że klawiszologia D300 jest chyba nawet bardziej przejrzysta) . Poprzednio miałem D70S i przy zamianie na D80 kierowałem się tym, że to nowszy model i powinno być lepiej. Jak się okazało nie zawsze tak jest. Chciałbym uniknąć tej samej pomyłki - stąd moje pytanie jak w tytule.

pzdr 124miko

ziuteczny
07-01-2008, 13:12
ooo wreszcie trafiłem na rzetelny wątek posiadaczy d80 i d200.

Wbrew temu co się mówi w innych miejscach okazuje się, że Fuji to klasa sama w sobie, Olympus może się schować głęboko a d80 wcale nie jest wspaniały.
Dedykuję uwagi kolegów Moderatorom i tym, którzy życzą wszystkim początkującym d80.

to tyle wtrętu przyznaję nie na temat i już sobie idę, nie zamierzając przeszkadać

swider
07-01-2008, 13:24
ocho... zaczyna sie... teraz bedzie jaki to jest syf z D80 :|

stachmuszel
07-01-2008, 13:27
Fuji nigdy nie miałem w ręce, ślubów również nie robię, ale fakt, że do D80 nie bardzo się przyzwyczaiłem ( myślę, że klawiszologia D300 jest chyba nawet bardziej przejrzysta) . Poprzednio miałem D70S i przy zamianie na D80 kierowałem się tym, że to nowszy model i powinno być lepiej. Jak się okazało nie zawsze tak jest. Chciałbym uniknąć tej samej pomyłki - stąd moje pytanie jak w tytule.

pzdr 124miko

Dokładnie takie samo odczucie. Potwierdzam!

tomajk
07-01-2008, 13:51
Jestem zaskoczony, ja też przesiadłem się z D70S na D80 i moje odczucia były wręcz odwrotne, bardzo pozytywne.
Właśnie w moim przypadku D80 generował świetne JPEGi i nie było potrzeby meczenia się z NEFami jak to miało miejsce przy D70S.
Co prawda ślubów nie robiłem ale ta dziedzina którą się zajmuję również wymagająca jest, jeśli nawet nie bardziej.
Dokupiłem D300 i nie żałuję, jeżeli komuś środki finansowe pozwalają na przesiadkę z d80 na D300 a czuje że obecne body nie spełnia jego oczekiwań to powinien zakupić nowy aparat, bo warto, może być i z tego również nie zadowolony, jeśli nie był zadowolony z D80 ale zawsze to nowa pucha.

Rafał_Sz
07-01-2008, 15:03
Ja raczej sformułowałbym pytanie czy jest taka potrzeba, a nie czy warto.
Bo jeśli pominąć kwestię finansową, to warto choćby dla samej wymiany sprzętu na nowszy.
Jednak tu mamy do czynienia z dość dużą dokładką kasy, a szybkość, budowa i wysokie ISO D300 mogą tego nie zrekompensować.
O JPG obu puszek nie będę się wypowiadał, bo od dłuższego już czasu robę tylko NEFy. Nawet na przysłowiowym spacerze - wszak obrobienie nawet kilkuset RAWów w C1 to tylko parę chwil więcej, a nie jestem skazany na "automat" puszki.

johny_85
07-01-2008, 15:56
Ja również zastanawiam się nad zmiana na wyższy model ale tylko ze względu na ISO. Czy jest spora różnica między D80 a D300 jeśli chodzi o iso rzędu 1600?

Maciex
07-01-2008, 16:14
jedno co warto to upić się warto ;)

No koledzy wyżej bardzo słusznie napisali - przewaga D300 jest oczywista, pytanie czy to komuś akurat potrzebne i czy wykorzysta te możliwości. Wiadomo nie od dziś, że zmiana aparatu nie powoduje od razu lepszych zdjęć. ;)

A takich pytań było tu już setki? a może tysiące?
A tak naprawdę każdy musi sobie na nie sam odpowiedzieć.

Ja się bawiłem D300 i mnie efekty czylii zdjęcia (testowe) na kolana nie powaliły (robiłem jednocześnie w tym samym miejscu swoim) i konia z rzędem temu kto zauważy różnice na tych samych obiektywach (nie mówię o ekstremalnych przypadkach super wysokiego ISO, ale też D300 to jednak nie D3..) Może też kwestia że obsługę D80 mam można powiedzieć nieźle opanowaną, a D300 to było coś nowego - no ale chyba ważne że umiem wady D80 omijać. :)
I że tak naprawdę na razie bym dużo lepszych zdjęć - przynajmniej takich jak robię - nie zrobił (nie fotografuję sportu w ogóle a tym bardziej w ciemnych pomieszczeniach czy nocą, większość zdjęć robię na ISO 100, ale i 1600 z D80 jest akceptowalne - dużo zależy od sytaucji w jakiej jest robione i do czego będzie potem służyć).

Ale z drugiej strony - D300 to trzymanie w ręku, ergonomia... wyświetlacz.. to nie tylko matryca, ale całość ma większe możliwości, to się czuje, że inna półka. D80 to przy D300 zabawka (choćby rozmiar,te programy sportowe itd..przyciski inaczej rozmieszczone itd itp)

Ja planuję zmienić na D300, ale dopiero jak potanieje (prawdopodobnie na wiosnę). a teraz jeszcze rozwijam szklarnię itp. Lepiej moim zdaniem mieć dobrze wyposażone D80, niż "gołe" D300. :) choć to oczywiście można też stopniowo zmienić.

Jak zawsze - co kto lubi.

Powodzenia w wyborze. :)

johny_85
07-01-2008, 16:24
Dobrze piszesz. Ja też inwestuje najpierw w szklarnie (24-70)...ale ostatnio fociłem w ciemnym miejscu...i iso 1600 a nawet mniejsze nie powalaja w D80... Jeżeli akceptowalne jest w D300 iso 1600 to zbieram nań. Zreszta wszystko zależy od warunków:/

everyman
07-01-2008, 16:33
IMO

powiem tak:
- używasz często wysokich iso
- potrzebujesz uszczelnienia i wytrzymalszego korpusu
- raz dziennie przepinasz obiektyw, a boisz się gruszki
- precyzyjny i szybki AF (z dodatkami pt. śledzenie obiektów) to dla ciebie podstawa
- potrzebujesz pomiaru matrycowego i świata poza nim nie widzisz
- wykonujesz tyle zdjęć w roku, że żywotniejsza (teoretycznie) migawka jest wskazana
- potrzebujesz lepszego wyświetlacza, żeby od razu trafniej ocenić efekt
- fotografia to twoje 'życie' i masz na nią kasę
TAK WARTO... - kupuj

jeśli jednak:
- zdjęcia wykonujesz okazyjnie u cioci na imieninach lub robisz głównie 'spacerowe widoczki'
- d80 ma już odpowiednie rozmiary i wagę (tzn większe są niewskazane)
- fotografia to tylko drobne hobby, na które masz coraz mniej czasu
- nie przekraczasz iso 400, bo wyższe czułości są dla ciebie zbędne
- jesteś zadowolony z d80 i jeszcze w pełni go nie opanowałeś / nie wykorzystałeś jego możliwości
NIE WARTO... - kup lepiej obiektyw / oświetlenie / pojedź w egzotyczne miejsce / itp (coś w zależności od upodobań)
da to tobie pewnie więcej frajdy

wyjątki:
- jesteś onanistą sprzętowym - chcesz mieć lepszy aparat po to, żeby go mieć -> kup
- decyzja już zapadła, chciałeś się tylko upewnić -> zgodnie z decyzją (nie licz na innych, każdy ma własne odczucia)

PS pamiętaj, że lepszy sprzęt nie sprawi, że będziesz od razu robił lepsze zdjęcia

pozdro

natura2008
07-01-2008, 16:39
d80 sprzedasz maksymalnie za 2000pln
d300 kosztuje 5700pln
czyli musisz dołożyć: 3700pln...

a może lepiej tą kasę przeznaczyć na lepsze szkło? N24-70/2.8 ("zabójca stałek") kosztuje 5338pln. Jeśli sprzedaż 18-200VR i dorzucisz 3700pln to będzie ciebie stać na to szkło i jeszcze zostanie tobie trochę kasy. Chyba, że jakość zdjęć i światło 18-200VR tobie nie przeszkadza. Wtedy lepiej kupić d300 :-)

johny_85
07-01-2008, 16:46
Jasne że lepiej jest kupić szkło...niż body. Chyba że rzeczywiście ma sie coś archaicznego:P

Maciex
07-01-2008, 16:49
Jasne że lepiej jest kupić szkło...niż body. Chyba że rzeczywiście ma sie coś archaicznego:P
to tylko w cyfrówkach tak jest, FM2 ma 25 lat i wciąż rządzi ;)

turbo
07-01-2008, 16:54
Co do gałkologi to miałem też odczucie, że w porównaniu do D70 (którego używam) bliższa jest mu ta z D200/300 niż D80. A jak wiadomo człowiek się przyzwyczaja :)

natura2008
07-01-2008, 16:56
wybór:

1) d80 + Nikkor AF-S 24-70/2.8 + być może dobry statyw (zależy za ile pójdzie N18-200VR)

2) d300 + Nikkor AF-S 18-200VR


Ja bym wybrał pierwszy zestaw (zwłaszcza że masz w stopce jeszcze 70-300VR), ale możesz mieć inne preferencje, tolerancyjny jestem :-)

Maciex
07-01-2008, 17:15
IMO
(...)
PS pamiętaj, że lepszy sprzęt nie sprawi, że będziesz od razu robił lepsze zdjęcia

pozdro

bardzo ładnie to ująłeś - w sumie dokładnie taka sama opinia jak moja, tylko innymi słowami, za to jaśniej i zwięźlej ;)

Choć swoją drogą mnie powoli D80 przestaje wystarczać, nie tylko ze względu na ISO. I w jakiś sposób zaczynam odczuwać, że mnie ogranicza.
Bez matrycowego, wysokich ISO i jpgów z puszki oczuywiście da się żyć :) I dużo z D80 można wyciągnąć, ale zapewne z D300 jeszcze więcej. I jest większe pole do rozwoju, nawet jak się jest amatorem.
Mnie się bardzo spodobała ergonomia D300 - i bez żadnego onanizmu bym go chciał mieć, właśne m.in.z tego powodu. (już D200 ma tu dużą przewagę nad D80, ale przy podobnej matrycy to dla mnie jednak zbyt mała zmiana).
Ale jdnak bez jakiegoś napalania się - nigdzie mi się nie spieszy, a D80 nie przestał robić zdjęć i być świetnym sprzętem (wbrew temu co niektórzy w kółko tłuką..bez pokazywania palcami..)

Ale często tak jest, że pewne możliwości które wydawały się wcześniej zbędne, jak się już je ma to wtedy się jednak je wykorzystuje. Każdy kierowca malucha może powiedzieć że nic lepszego nie potrzebuje, bo też wszędzie dojedzie, a i parkować łatwiej. A klima i inne możliwości, komfrot i przyspieszenia - zbędne fanabarie.
A jak się ma lepszy, zybszy pojazd z pełnbym wyposażeniem, to się potem okazuje, że bez tych wynalazków jednak ciężko żyć. A mimo to nadal można zachwycać się oldtimerami, które po prostu "mają duszę".

Uważam, że jak kogoś tylko stać, to dlaczego nie ma mieć lepiej i łatwiej, nawet jeśli to tylko zachcianka.
Marzenia też trzeba przecież spełniać. A to jest mimo wszystko stosunkowo tanie marzenie..;)

Zatem tak naprawdę nie ma konkretnej odpowiedzi - każdy musi jak zawsze sam decydowaćc, co dla niego dobre, czego sam potrzebuje.

fotouśmieszek
07-01-2008, 18:03
Ktorys z kolegow wspomnial o FM2.Ludzie to inna klasa,analogi osiagnely juz wszystko co mozna i
dawne modele beda super jeszcze lata.Cyfraki są teraz w swoim sredniowieczu.Jeszcze niedawno 2 mpx
to byla pro puszka.Zatem: jak zmieniasz cyfraka na nowy model,ZAWSZE bedzie lepiej,ale
na krotko,niestety.Ten wyscig jeszcze potrwa a kieszen nas nie raz zaboli. Ja np. trzaskam
sobie foty D80 i...czekam az d300 stanieje.w USA juz spadl do ~4300 pln -vide:http://cameras.pricegrabber.com/digital/p/48/form_keyword=d300+/rd=1/skd=1.
Obawiam sie ze jak kupie w koncu d300 zapowiedzą nowe d300 full frame;) Dlatego trudno cos radzic
cokolwiek,nawet sobie.Kiedys ten wyscig zwolni ale czy dozyję???;)
fotonoworoczny scisk:-)
st.

sylwan
07-01-2008, 18:23
Przedewszystkim lepsze szkła, a co do body należy uażać aby nie popaść w "wyścig szczurów". Producenci czesto nakrecają rynek aby sprzedawać swoje produkty w tym wypadku chodzi o puszki. D 80 dla amatora to b. dobry sprzet, co innego jeżeli żyjesz z fotografii, wtedy należy się zastanowić. Podsumowując kup lepsze szkło.

njght_84
07-01-2008, 18:29
czekam na FX w puszkach 3cyfrowych:) a może i 2;) te wszystkie inne wodotryski mam bardzo głęboko gdzieś. canon potrafił zrobić.. a że ostatnio N goni konkurencje to może nas obdarzą:)

miałem dylemat może wymienię d80 na d300 ale po co mi on jak marze o FF, hmmm to d3! póki co cena zabija skoro mamusia chodzi po 18 000(używka) 9999$ nówka brutto:)

fotouśmieszek
07-01-2008, 18:53
Przedewszystkim lepsze szkła, a co do body należy uażać aby nie popaść w "wyścig szczurów". Producenci czesto nakrecają rynek aby sprzedawać swoje produkty w tym wypadku chodzi o puszki. D 80 dla amatora to b. dobry sprzet, co innego jeżeli żyjesz z fotografii, wtedy należy się zastanowić. Podsumowując kup lepsze szkło.

zgoda.szklo rzadzi,ale ....czy warto kupowac DX? poco? zeby miec w d3 5 mpx?;) na szczescie mam tylko jeden sloik formatu DX w dodatku sigmy.pelnoklatkowe nikkory beda w cenie;)
pozdr
st

natura2008
07-01-2008, 19:34
zgoda.szklo rzadzi,ale ....czy warto kupowac DX? poco? zeby miec w d3 5 mpx?;) nie warto :-) dlatego warto kupić N24-70/2.8 :-)

124miko
07-01-2008, 22:48
O 24-70/2.8 też myślałem, ale zastanawiam się nad wykorzystaniem go jako 36-105 na DX. Podobno szkło fajne, ale w DX musiałbym zmieniać szkła. Poza tym będąc słabym amatorem, czy wykorzystam to co daje 24-70 ( poza jasnością ). Pewnie w podobnym stopniu nie wykorzystam lepszej puszki, ale może te moje kiepskie zdjęcia będą po prostu lepiej wyglądały?
Przykład:
Po powrocie z Jordanii i Izraela miałem większość zdjęć prześwietlonych - pomimo ust -0,7EV -( a nie pojadę tam więcej ). Roboty miałem od cholery - tym bardziej, że nie znam się na tych specjalnych programach.

natura2008
08-01-2008, 10:02
Po powrocie z Jordanii i Izraela miałem większość zdjęć prześwietlonych - pomimo ust -0,7EV -( a nie pojadę tam więcej ). spróbuj porobić trochę zdjęć (200-300) na centralnie-ważonym. Ja osobiście nie lubię matrycowego - w/g mnie zabija klimat próbując poprawnie naświetlić całą "klatkę".

pinio
08-01-2008, 10:17
Pewnie w podobnym stopniu nie wykorzystam lepszej puszki, ale może te moje kiepskie zdjęcia będą po prostu lepiej wyglądały?
Z pewnością będą lepiej wyglądały w exif-ie ;):)