Zobacz pełną wersję : 055X PRO B czy 190X PRO B
maciekjak
31-12-2007, 13:06
zastanawiam się nad 1 z tych dwóch statywów, który waszym zdaniem lepszy do zdjęć w plenerze ??
maciekjak
31-12-2007, 13:38
mam jakies 182 cm wiec chyba 550 byłby lepszy ale jest ciezszy i trzeba bedzie tachac ciagle te zbedne kg :)
a jak jest ze stabilnością tych 2 modeli ?
mam jakies 182 cm wiec chyba 550 byłby lepszy ale jest ciezszy i trzeba bedzie tachac ciagle te zbedne kg
a jak jest ze stabilnością tych 2 modeli ?
Mam 189 cm wzrostu. Pracowałem z firmowym 190PROB, a sobie kupiłem 055CLB. Jak dla mnie to 190 jest za niski do wygodnej pracy. Bo albo kolumna wyciągnięta do połowy, albo skolioza. Też chciałem sobie kupić 190 bo jest lżejszy i może chciałoby mi się go w góry zabierać, ale że była akurat okazja, to padło na 055.
Tu (http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=528868&postcount=252) masz fotę jak stoję przy w pełni rozłożonej 055CLB. Co do stabilności, to dodatkowe pół kilograma robi swoje, mniej zdjęć poruszonych mam z 055. W 190 zdarzało się, że silny wiatr powodował drgania, w 055 to się nie zdarzyło jeszcze, pewnie kwestia siły wiatru. :)
Statyw po złożeniu, zwłaszcza z kolcami, noszony w ręku i trzymany za pokrętło od głowicy ma tendencję do zahaczania o podłoże. Musze sobie skombinować jakiś pasek do noszenia na ramieniu.
kronos28
31-12-2007, 14:23
mam jakies 182 cm wiec chyba 550 byłby lepszy ale jest ciezszy i trzeba bedzie tachac ciagle te zbedne kg :)
a jak jest ze stabilnością tych 2 modeli ?
jest taka zasada - dobry statyw to ciężki statyw. Cięzki = stabilniejszy co jest bardzo ważne
Wyższy zawsze możesz obniżyć. Niskiego nie wydłużysz :)
Promachos
31-12-2007, 14:36
ale nosic musisz :) ja mam 190xprob z kulową głowicą... mam 194 cm wzrostu i jakoś sobie radzę dobrze :) fakt, że jako drugi z głowicą 3d zakupiony został goldfoto odpowiednik 055 - i prawde mówiąc to nie chciałoby mi sie nosić tegoż w góry . Owszem jeśli chodzi o plener = podjechać autem połazic trochę z plecaczkiem ze sprżetem i statywem to mogę nawet drewniany statyw od pentacona sixa sprzed wielu lat nosić... ale jeśli chodzi o wypad na kilka dni czy dłuższa wyprawa gdzie każdy kilogram (i wielkość) robi znaczenie to wolę się schylić niż nosić - szczególnie, ze wężyk jest to hdra można machnąć bez schylania :) fajnym rozwiazaniem tez jest malutki statyw manfroto ( ten stolowy) na wszelkie okazje gdy akurat nie dalo sie ( zapomniało się, nie chciało się) nosic dużego... no ale to chyba kazdy wie :)
Jednym słowem jak zawsze nie ma rozwiązania idealnego..
a co do stabilności to w 190 masz haczyk coby obciążenie podwiesić więc zawsze można plecak czy coś (płytka chodnikowa noszona w plecaku byłaby idealna ale......) między nogami statywu jakoś podpiąć gdy wieje halny hehe :)
maciekjak
31-12-2007, 14:46
chyba sie zdecyduje na 550, nie wiecie czy on ma w zestawie jakiś futeralik ??
własnie mam ten sam problem, ale ja rozważam to pod kątem powiedzmy zdjęć studyjnych a konkretniej zdjęć z góry, no i ceny oczywiście. Ktoś robił jednym albo 2 zdjęcia przy poziomej kolumnie z d80/d200/d300 lampą 105 vr + grip?
fotoGRAFIK
31-12-2007, 15:14
jeśli nie latasz samolotem to 055
ja wybrałem 190 bo niestety sporo latam
Ktoś robił jednym albo 2 zdjęcia przy poziomej kolumnie z d80/d200/d300 lampą 105 vr + grip?
Ja robiłem 190PROB przy maksymalnej wysokości i maksymalnie przesunietej w skrajne położenie kolumnie. Sprzęt to było D50 (bez gripa) + T12-24 lub S24-70/2.8. Statyw się przewraca, musiałem dociążać, oparłem się o niego. :)
Promachos
31-12-2007, 16:16
no przy takim ustawieniu to nie dziwota, ze sie przewraca :) robiłem fotki nocne z max wysunętą kolumna i byłem zadowolony ze 190 - do studia lepszy większy (055) bo jednak 190 niziutka. W góry i gdzie sie liczy każdy kilogram to najlepiej carbon, a jak sie nie ma co sie lubi to 190xprob się sprawdza super.
055 - cięższy, ale wyższy i bardziej stabilny
190 - lżejszy, ale niższy i mniej stabilny
Kup 055 jeżeli masz krzepę do noszenia lub jeżeli potrzebujesz do studia
Kup 190 jeżeli zamierzasz dużo chodzić ze statywem w plener.
Mam 181 cm wzrostu. Miałem 055, ale zmieniłem na 190. Muszę jednak przyznać, że 055 był solidny jak skała i bywa, że za nim tęsknię (rozważam nawet dokupienie nóg Goldphoto - ciężkie i stabilne).
Poręczność vs rozmiar i stabilność - ten dylemat musisz rozstrzygnąć sam.
W góry i gdzie sie liczy każdy kilogram to najlepiej carbon, a jak sie nie ma co sie lubi to 190xprob się sprawdza super.
Sam chciałem 190 bo jak pisałem czasem, może zabrałbym go w góry. Kupowałem na forum, a statywy to nie D200, że można kupić od ręki w dowolnym stanie, dowolna ilość. :) Za komplet z głowicą zaplaciłem mniej, niż za sam statyw w sklepie. Była okazja. Ja zresztą mam różne wyjazdy w góry. Na rowerze nie wożę aparatu w ogóle. Na piechotę, to zwykle mam puszke i dwa obiektywy. Statywu mi przez te dwa lata brakowało może z pięć razy. Do rozmycia strumienia. Jak mam w góry wyjazd typowo plenerowy, to pół kilograma w tą czy w tamtą, nie zrobi mi różnicy.
Choć nie wykluczam, że po jakimś wyjeździe, będąc zniesmaczony wagą 055, pójdę do sklepu i kupię nogi 190, bo głowice mam akurat lekką (804RC2)
Niedzwiedz
31-12-2007, 16:45
190 jednak lzejszy mniejszy i lepeij go nosic ze soba , ja jezdze motocyklem na wycieczki i 190 jezdzi ze mna juz sporo lat :)
no własnie bo jak tak patrzę to za cenę 055 można mieć już carbonowe nogi Velbon Sherpa - ale jak jest z głowicami do tych statywów - ktoś się orientuje, ktoś używał?
Promachos
31-12-2007, 16:50
(rozważam nawet dokupienie nóg Goldphoto - ciężkie i stabilne).
przy terazniejszych cenach nog goldphoto jest to pieronsko oplacalne - odpowiednik 055 z glowica 3d (bo zamienianie głowic między 2 statywami to wkurzające zajęcie) najlepiej tez golda (99 zł to wydatek maaasakryczny) i jako 2 statyw nie na wyrypy idealny (co nie znaczy, że jak trzeba to się go w góry nie poniesie). Jeśli ktoś woli 055, bo częściej stosuje - to niech kupi nogi GP odpowiednik 190 i z głowy. Przydadzą sie oba:)
No dobrze, a jak zdecyduje sie np. na Manfrotto 190, to mam kupic wersje XB, PRO B, czy X PRO B, bo w specyfikacji nie widze roznic (poza roznica w dlg po zlozeniu)?
no własnie bo jak tak patrzę to za cenę 055 można mieć już carbonowe nogi Velbon Sherpa - ale jak jest z głowicami do tych statywów - ktoś się orientuje, ktoś używał?
Ja zakupiłem sherpę 750 n.
Myślałem, że będę pluł sobie w brodę, a tu niespodzianka.
Głowice oczywiście wymienne, pasuję te od Manfrotto czy GP (przynajmniej tak mi się wydaję).
Byłem pewny, że po zakupie tego statywu, będę musiał kupić głowicę, bo byłem pewny, że dołączona jest głowica 3D, a tu miła niespodzianka, okazało się, że dali głowicę kulową.
Statyw ma funkcję Macro, zarówno poprzez ustawienie nóg na płasko, jak i przykręcenie głowicy do kolumny od spodu.
No dobrze, a jak zdecyduje sie np. na Manfrotto 190, to mam kupic wersje XB, PRO B, czy X PRO B?
XB - nie ma kładzionej kolumny
PROB - ma kładzioną kolumnę, ale trzeba ją wyjąć do tego
XPROB - nie trzeba wyjmować kolumny do położenia jej
... Choć nie wykluczam, że po jakimś wyjeździe, będąc zniesmaczony wagą 055, pójdę do sklepu i kupię nogi 190, bo głowice mam akurat lekką (804RC2)
Chętnie odkupię te nogi od Ciebie. Tęsknię za nimi. :(
maciekjak
02-01-2008, 21:21
a jeszcze pytanko, jaka jest róznica miedzy głowicą 808rc4 i 804rc2 poza wagą i ceną, czy warto dopłacać prawie 150zł do 808rc4?
rc4 - wysokość 12 cm, waga 0,79kg.
rc2 - wysokość 15,6 cm, waga 1,42kg.
a jeszcze pytanko, jaka jest róznica miedzy głowicą 808rc4 i 804rc2 poza wagą i ceną, czy warto dopłacać prawie 150zł do 808rc4?
808 to jest głowica przeznaczona do większego i cięższego sprzętu, posiada dwie sprężyny zmniejszające siłe uderzenia, gdyby Ci się poluzowane pokrętło wysunęło z ręki. Sprężyny można odłączyć. Głowica jest cała z aluminium.
804 ma jedną sprężynę, tylko w osi wzdłużnej, sprężyny nie da sie odłączyć. Głowica jest wykonana z tworzywa.
Jak nie planujesz podłaczać ciężkich tele, to 804 spokojnie da radę. Jak twoim celem jest 70-200/2.8, albo średni format to lepiej bierz 808, nie będziesz musiał kupować dwa razy.
Zresztą wszystkie dane wraz z opisami znajdziesz np tu: http://www.foto7.com.pl/
maciekjak
02-01-2008, 21:54
808 to jest głowica przeznaczona do większego i cięższego sprzętu, posiada dwie sprężyny zmniejszające siłe uderzenia, gdyby Ci się poluzowane pokrętło wysunęło z ręki. Sprężyny można odłączyć. Głowica jest cała z aluminium.
804 ma jedną sprężynę, tylko w osi wzdłużnej, sprężyny nie da sie odłączyć. Głowica jest wykonana z tworzywa.
Jak nie planujesz podłaczać ciężkich tele, to 804 spokojnie da radę. Jak twoim celem jest 70-200/2.8, albo sredni format to lepiej bież 808, nie będziesz musiał kupować dwa razy.
Czy to tworzywo w 804 jest w miare wytrzymałe czy raczej nic specjalnego ???
Czy to tworzywo w 804 jest w miare wytrzymałe czy raczej nic specjalnego ?
Daje radę. Obawiałem się trochę jak sobie z mrozem poradzi, ale bez problemu. W kazdym razie nie jest to tani chinski plastik.
Jeszcze jedno, do pełnego zablokowania płytki w głowicy jest potrzebne dopchnięcie dźwigni. Bo normalnie wkładąjąc płytke zwalniasz zatrzask i dźwignia się zamyka, jednak po takim czymś mocowanie ma lekki luz. Aparat nie wypadnie, bo zabezpiczenie już zaskoczyło, ale żeby pozbyć się luzu, dźwignię trzeba dopchnąć. Może jeszcze jakiś posiadacz 804 się wypowie, bo może, to tylko akurat moja głowica tak ma.
Ja mam starą dobrą 141rc i jest to samo. Tochyba cecha tego typu mocowania.
zastanawiam się nad 1 z tych dwóch statywów, który waszym zdaniem lepszy do zdjęć w plenerze ??
odwieczny problem, ja wybrałem 190tkę, wysokość mi (184cm wzrotu) wystarcza, dodatkowo nie lubię robić zdjęć z wysokości stojącego człowieka, no i waga, oczywiście większy statyw to większa stabilność, ale jak trzeba wziąć z sobą kupę sprzętu to każdy kilogram czuć :mrgreen:
aha ja na stabilność nie narzekam to jednak frotka
Moim zdaniem 055. Ja z niego korzystam (190 cm wzrostu) i jest w sam raz.
maciekjak
02-01-2008, 22:25
dzieki wszystkim za rady, zdecydowałem się na 550XproB i 804Rc2
055 to zapewne dobry wybór, ale jego jakość i stabilność jest na ogół przeceniana. Jest to jednak jeden z lżejszych statywów. Przy pracy (o co ktoś pytał) z poziomo wysuniętą kolumną obciążoną D200 z 17-55 jest stanowczo zbyt słaby (sztywny) i nie jest możliwe stabilne umocowanie sprzętu. Przy kolumnie wyciągniętej do wys. 2/3 w położeniu pionowym jest jeszcze dobrze. Dużym mankamentem są spore luzy między kolumną a prowadnicą, co prawda po dociśnięciu zaciskiem niwelowane, lecz zwolnienie docisku powoduje duże zmiany położenia aparatu. Zapewne zaraz okrzyknięty będę trolem, ale czuję się w obowiązku wspomnieć iż nawet niektóre statywy chińskie są w tym (i nie tylko) względzie wykonane lepiej. Dla zainteresowanych mogę nieco rozwinąć wątek.
Zamiast głowicy 808 RC 4 proponuję rozważyć w/g mnie znacznie lepszą 329 RC4. Jest mniejsza, sztywniejsza a płaszczyzna płytki znacznie bliżej osi obrotu, co przy przechyłach nie powoduje tak dużych zmian położenia aparatu. Niestety ma równie dużą i niewygodną płytkę.
No dobrze Panowie, a jak nosic to zelastwo: 055 i 190 maja w zestawie torbe czy jakis pasek? Jesli nie ma paska, czy jest za co przyczepic pasek wlasnej roboty?
No dobrze Panowie, a jak nosic to zelastwo: 055 i 190 maja w zestawie torbe czy jakis pasek? Jesli nie ma paska, czy jest za co przyczepic pasek wlasnej roboty?
Niektórzy Chińczycy dodają : torbę, pas nośny i samopoziomujące się gumowe nóżki. Włosi nie, ale można dokupić.
P.S. Zapomniałem dodać, że dają także głowicę 3D. Nie jest jednak rewelacyjna, choć swoje funkcje potrafi spełnić.
RBT, a poznasz mnie z tymi Chinczykami? :)
Widze, ze kawalek rzemyka systemu M. nawet nie taki drogi, np. tu (http://www.pstryk.pl/details:5451/manfrotto+458hl+hang+a+long+strap) za 59 pln.
Tak mnie tchnelo: czy za odpowiednia cene ma sie statyw i glowice frotki zrobiona na Plw Apeninskim, czy w Chinach (Made in PRC)?
edit:
sprostuje T&T (winno byc odwrotnie):
804 RC2 - wysokość 12 cm, waga 0,79 kg, max obciazenie 4 kg
808 RC4 - wysokość 15,6 cm, waga 1,39 kg, max obc. 8 kg
808 rc4 oczywiscie jest drozszy.
"zastanawiam się nad 1 z tych dwóch statywów, który waszym zdaniem lepszy do zdjęć w plenerze ??"
Jezeli lubisz dzwigac, to 055 bedzie lepszy, bo stabilniejszy lecz w przeciwnym wypadku tez.
Wyrobisz sobie kondycje, a moze i dzwiganie polubisz ;)
Widze, ze kawalek rzemyka systemu M. nawet nie taki drogi, np. tu (http://www.pstryk.pl/details:5451/manfrotto+458hl+hang+a+long+strap) za 59 pln.
Dzięki za namiar, zaraz sobie zamówię. :)
No dobrze Panowie, a jak nosic to zelastwo: 055 i 190 maja w zestawie torbe czy jakis pasek? Jesli nie ma paska, czy jest za co przyczepic pasek wlasnej roboty?
Niestety, torbę lub pasek trzeba sobie dokupić oddzielnie.
Obecnie do noszenia wykorzystuję mocowanie przy plecaku, ale gdy nie chcę brać plecaka to dźwiganie w ręce statywu jest mocno "upierdliwe". Rozglądam się więc nad jakimś sensownym rozwiązaniem. Na początku myślałem o zapinanym futerale, ale jego stosowanie w terenie często może być męczące. Spotkałem ostatnio w ofercie Manfrotto inne rozwiązania, ale nie wiem jak to się sprawuje w praktyce.
Futerał na statyw: http://www.pstryk.com.pl/details:5145/manfrotto+mbag+80+unpadded+tripod+bag
Pas do przenoszenia: http://www.pstryk.com.pl/details:5450/manfrotto+401n+quick+action+strap
Pasek: http://www.pstryk.pl/details:5449/manfrotto+441strap+short+strap
Czy ktoś korzysta z takiego pasa do przenoszenia? Jak to się sprawuje w praktyce?
Czy ktoś korzysta z takiego pasa do przenoszenia? Jak to się sprawuje w praktyce?
Jeszcze jest taki pasek jak podał Domis. Już sobie zamówiłem taki. Można statyw nosić w ręku albo można nosić na ramieniu. Najtańsze z tych rozwiązań i chyba najbardziej praktyczne.
Na plenerze zwykle i tak noszę statyw rozłożony, bo nie chce mi się, co pięć minut rozkładać i składać.
Jeszcze jest taki pasek jak podał Domis. Już sobie zamówiłem taki. Można statyw nosić w ręku albo można nosić na ramieniu. Najtańsze z tych rozwiązań i chyba najbardziej praktyczne.
Na plenerze zwykle i tak noszę statyw rozłożony, bo nie chce mi się, co pięć minut rozkładać i składać.
Do noszenia statywu w ręce to pewnie sie sprawdza, jednak co do noszenia na ramieniu to mam pewne wątpliwości. Długość paska pozwoli (tak przynajmniej wygląda na zdjęciu) jedynie na zawieszenie na ramieniu, co może przeszkadzać przy robieniu zdjęć bez statywu - trzeba go będzie ściągać podczas robienia zdjęć. Ale nawet jeśli długość paska pozwoli na przerzucenie na plecy, to wbijanie się statywu będzie mało komfortowe.
Rozwiązanie pasa pozwalającego nosić statyw na plecach wydaje się wygodniejszy, gdy się sporo chodzi. Pewnie nie przeszkadza podczas robienia zdjęć z ręki i nie plącze się przy sięganiu do torby, którą też się ma zawieszoną na ramieniu. Plusem dla pasa jest także (pokazane na zdjęciu), że nie trzeba całkowicie odpinać pasa od statywu, aby rozłożyć go.
Myślę, że w moim przypadku skończy się na rozwiązaniu - pas na plecy + pasek do noszenia na ramieniu. Czasami przydałby się futerał - na przykład na plażę nad morzem.
podłączę się pod temat manfrotek...
w moim przypadku wybór statywu już zapadł będzie to 190X PROB, ale mam dylemat co do głowicy... Maksymalnie na statywie będzie wisiał F100 + 80-200. Jak głowicę byście polecali?
Do noszenia statywu w ręce to pewnie sie sprawdza, jednak co do noszenia na ramieniu to mam pewne wątpliwości.
Pogadaj z Pawłem Tometczakiem (ma konto na forum) on ma taki pasek, bedziesz wiedział co i jak. Co do tego paska na ramie, to MZ statyw będzie się tylko obijał o biodro. Ani to wygodne, ani praktyczne.
A pokrowiec po co? Nie przesadzasz czasem? Statyw, to tylko podstawka pod aparat. Mnie ten pasek jest potrzebny tylko dlatego, że podczas noszenia w ręce, czasm zahaczam statywem o podłoże. Ochrony przed wodą, piaskiem czy kurzem statyw nie potrzebuje.
Co do tego paska na ramie, to MZ statyw będzie się tylko obijał o biodro. Ani to wygodne, ani praktyczne.
Dlatego myślę też o pasie na plecy.
A pokrowiec po co? Nie przesadzasz czasem? Statyw, to tylko podstawka pod aparat. Mnie ten pasek jest potrzebny tylko dlatego, że podczas noszenia w ręce, czasm zahaczam statywem o podłoże. Ochrony przed wodą, piaskiem czy kurzem statyw nie potrzebuje.
Byłem ostatnio na morzem. Wycieczka po ruchomych piaskach i cały statyw oblepiony piaskiem. Rozkładanie i składanie - nieprzyjemny zgrzyt i piasek się dostaje do środka. O ile statyw można później w domciu rozłożyć i porządnie oczyścić, to z głowicą już tak się nie da. Piasek dostaje się wszędzie. Wtedy przydałby się pokrowiec.
Promachos
03-01-2008, 15:09
podłączę się pod temat manfrotek...
w moim przypadku wybór statywu już zapadł będzie to 190X PROB, ale mam dylemat co do głowicy... Maksymalnie na statywie będzie wisiał F100 + 80-200. Jak głowicę byście polecali?
Witam,
ja mam 190xprob + 488RC2 Midi
Max obciążenie to d200 + 70-200 2,8VR + wężyk
moim zdaniem głowica sprawuje się idealnie jak na te potrzeby :)
chociaż faktem jest , że przy czasach około 1/15 trzeba się mocno nagimnastykować by nie poruszyć ujęcia z długą rurą.. ;/ dłuższe i krótsze są ok :)
Witam,
ja mam 190xprob + 488RC2 Midi
Max obciążenie to d200 + 70-200 2,8VR + wężyk
moim zdaniem głowica sprawuje się idealnie jak na te potrzeby :)
chociaż faktem jest , że przy czasach około 1/15 trzeba się mocno nagimnastykować by nie poruszyć ujęcia z długą rurą.. ;/ dłuższe i krótsze są ok :)
Też mam taki zestaw. Ale moim zdaniem przy tym obciążeniu, problem leży w głowicy, a nie w statywie - szczególnie, jeśli chce się wykonać zdjęcie w ustawieniu pionowym. W takim przypadku trzeba bardzo mocno dokręcać głowicę. Należy też dobrze dokręcić płytkę do uchwytu obiektywu lub do body.
Ciekawe, jak się sprawują głowice 3D dla ujęć pionowych przy takim obciążeniu?
Promachos
03-01-2008, 17:08
mam goldphoto nogi odpowiednik 055 oraz glowice 3d ( ta tania za 99zl) i sprawuja sie niezle :) jest to wielki i masywne i trzyma konkretnie, aczkolwiek tez tzreba uwazac bo drgania wplywaja negatywnie na zdjecia przy krytycznych czasach owarcia ( wlasnie cos kolo 1/15 chyba... tak sie nam zdaje przynajmniej :) ) Co do pionowych kadrow z 70-200 nie ma akurat problemu - zamiast obracac glowice mozna poprostu przekrecic mocowanie do statywu w obiektywie i mamy pion bez kombinowania i narazania sie na niestabilnosc:)
OK skoro kolega maciekjak juz zdecydowal to moze teraz ja zapytam i poradze sie szanownych kolegow o kilka rzeczy: po pierwsze jakiej konstrukcji glowica jest najwygodniejsza w uzyciu? po drugie sam zastanawiam sie nad kupnem statywu 05xprob z glowica 808rc4. do targania sprzetu uzywam zazwyczaj malej torby Crumpler prettyboy XL http://www.crumpler.de/?product=Pretty_Boy_XL&page=details&product_line=587 ale jak jade gdzies dalej i zabieram caly sprzet to biore plecak Lowepro CompuTrekker Plus AW http://www.lowepro.com/Products/Backpacks/notebook_camera/CompuTrekker_Plus_AW.aspx jak byscie mieli chwilke to prosze kliknijcie na link Lowepro i spojrzcie na fotke nr2 jest na niej pokazany plecak ze statywem prosze dajcie znac jaki waszym zdaniem to statyw. mnie sie wydaje ze to jest jakis starszy model z serii 055 ale trudno powiedziec. musze powiedziec ze moj obecny statyw - malenki velbon CX440 wazy tylko 1.2kg i nie jest w stanie utrzymac d200 z 70-300VR
Co do pionowych kadrow z 70-200 nie ma akurat problemu - zamiast obracac glowice mozna poprostu przekrecic mocowanie do statywu w obiektywie i mamy pion bez kombinowania i narazania sie na niestabilnosc:)
Ale czasami kręci się kulą i w ferworze walki zapomina o tej możliwości lub też z czystego lenistwa przekręca się głowicę :) Pomijając powyższe w 70-200 faktycznie najpewniejsze jest obrócenie mocowania przy obiektywie.
RBT, a poznasz mnie z tymi Chinczykami? :)
Widze, ze kawalek rzemyka systemu M. nawet nie taki drogi, np. tu (http://www.pstryk.pl/details:5451/manfrotto+458hl+hang+a+long+strap) za 59 pln.
Tak mnie tchnelo: czy za odpowiednia cene ma sie statyw i glowice frotki zrobiona na Plw Apeninskim, czy w Chinach (Made in PRC)?
Proszę bardzo: http://www.funsports.pl/product_info.php?cPath=21_29&products_id=64.
Jest Made in Italy. Ale czy rury są włoskie czy chińskie, kto to wie?
Ten szatanski statyw ma mniejszy udzwig (porownuje do 055+808rc4), jest nizszy, wiekszy po zlozeniu, ciezszy, opis milczy o glowicy (jest, ale brak specyf.). Czy jest lepiej wykonany od frotki, smiem watpic. Za to jest... 3 razy tanszy :)
Fotograf - Aparat - obiektyw - statyw to swego rodzaju łańcuch. A wiadomo, że łańcuch jest tak mocny jak jego najsłabsze ogniwo.
Wydajemy tysiące złotych na puszkę i obiektywy. Dlaczego mamy problem z wydaniem 600 - 800 zł na solidny statyw, który nam to wszystko utrzyma ? IMHO ta inwestycja jest najmniej bolesna z wszystkich zakupów foto, ponieważ jest na lata. Puszki tracą na wartości najszybciej, obiektywy dużo wolniej, a statywy praktycznie wcale.
PS. O fotografie się nie wypowiadam, albowiem ewentualne wzmocnienie tego ogniwa to przedsięwzięcie bardziej skomplikowane i pieniądze na ogół niewiele tu pomagają. :mrgreen:
Proszę bardzo: http://www.funsports.pl/product_info.php?cPath=21_29&products_id=64.
Jest Made in Italy. Ale czy rury są włoskie czy chińskie, kto to wie?
To jest statyw sprzedawany w Niemczech pod marką Walimex zobacz tu (http://foto-walser.biz/shop/default.aspx?et_cid=27&et_lid=27&et_sub=12171&TY=item&ST=1&IT=525&et_sub=12171)
Ten szatanski statyw ma mniejszy udzwig (porownuje do 055+808rc4), jest nizszy, wiekszy po zlozeniu, ciezszy, opis milczy o glowicy (jest, ale brak specyf.). Czy jest lepiej wykonany od frotki, smiem watpic. Za to jest... 3 razy tanszy :)
Tak się złożyło, że mogę porównać. Od wielu lat używam m.inn. statywów Manfrotto 055 Pro B. Dlaczego statywów. Ano dlatego, że w jednym pękł odlewany element mocujący nogę do głównego węzła. A że był stary, elementu nie dało się już dokupić. W tym czasie sprzedawano już nową, nieco zmienioną wersję. Sprzęt był firmowy, przyzwyczajenie też robi swoje. Zamówiony został jego następca. Czy będzie trwalszy to się jeszcze okaże. Jakość wykonania podobna, stabilność taka sama. Tylko już głowica inna. W starym była 141 RC - idealny przykład prostoty i niezawodności oraz dość małe gabaryty. W nowym 808 RC4 - dość duża, przekombinowana, osie obrotu dużo dalej do płaszczyzny płytki, która przez swą wielkość w zasadzie wymaga odkręcenia od aparatu kiedy z niej nie korzystamy. Ale nie jest to już takie proste jak w płytce od głowicy 141 RC. Odciągi sprężynowe raczej bez sensu.
W obydwóch statywach ten sam irytujący błąd lub niedbalstwo konstruktorów - ogromne luzy kolumny centralnej. Ktoś powie - przecież po dokręceniu luzu nie ma. I będzie miał rację. Ale po poluzowaniu zacisku natychmiast wszystko się chwieje. Za tą cenę można wymagać nieco więcej.
Do prywatnego użytku kupiłem w/w statyw chiński. W ogólnym zarysie jest kopią starego M 055 pro. Ale są pewne różnice. Jest przede wszystkim cięższy i nieco sztywniejszy (co mnie b. cieszy) od swego pierwowzoru. Wynika to m.inn. z zastosowania rur o większej średnicy. Kolumna centralna jest zdecydowanie lepiej spasowana. Możliwa do zamocowania w odwrotnym położeniu, brak możliwości mocowania w poziomie. Zakończenia nóg mogą w zależności od potrzeb być zakończone kolcem, kulą lub poziomującą się podstawką, bardzo przydatną na śliskim i twardym podłożu (nie rozjeżdża się) lub grząskim (ograniczone zagłębianie). Ogólne wykonanie bez zastrzeżeń lecz wykończenie nieco mniej staranne, choć też dobre. Wysokość (bez głowicy) w stanie złożonym - 69 cm, rozłożonym z opuszczoną kolumną centralną - 129 cm, z podniesioną - 156 cm. Kolor rur niestety srebrny.
Głowica z wymiennymi płytkami (2 szt) w komplecie. Kopia choć nie do końca głowicy M 141 RC. Płytki niewymienne z Manfrotto. Sama głowica wykonana znośnie, ale jej nie polecam.
Statyw jest tani i za tą cenę chyba wart zakupu. Ja w każdym razie nie żałuję.
Ano dlatego, że w jednym pękł odlewany element mocujący nogę do głównego węzła.
Wszytko można zepsuć, wszystko się zużywa. Z tego co piszesz wynika, że statyw uzytkowałeś na tyle długo, że zdazył już przejść zmiany konstrukcyjne. Możliwe, że zmęczenie materiału dało o sobie znać. MF jest fajne, bo jest solidnie wykonane i do tego relatywnie tanie.
Do prywatnego użytku kupiłem w/w statyw chiński. Statyw jest tani i za tą cenę chyba wart zakupu.
Z chińszczyzną jest inny problem. Słaba kontrola jakości, dotyczy to głównie marek chińskich, choć także w pewnym stopniu znanych marek, produkowanych w Chinach.
Jak się trafi akurat dobrą podróbę, to potrafi ona służyć długo i w niczym nie ustępuje oryginałowi. Co nie znaczy, że następny egzemplarz musi być taki sam. Chińczycy, doskonale sobie zdają z tego sprawę. Oszczędzaja na materiałach jak mogą. Takie GoldFoto, po "zdobyciu" rynku zacznie robić na przykład rury z cieńszymi ściankami, albo o 5 mm krótsze, czy nawet zejdą ze średnicą rur. Dla użytkownika może niewiele, ale w skali globalnej producentowi się będzie opłacać. Póki na MF jest nalepka "Made in Italy", to raczej nie ma się czego bać. Nawet jak trafią się buble, to będą, to pojedyńcze przypadki. Jak producent zacznie robić problemy z wymianą, to będzie to pierwszy symptom cięcia kosztów za wszelką cenę. Jak pojawi się naklejka "Made in China", to równie dobrze można będzie kupować GF.
gold photo byłyswietne... te pierwsze..... te które były idealnymi podróbami manfroto....
do takich wniosków doszedłem jakies dwa lata temu....
jakis czas póxniej ze snobizmu kupiłem jednak manfro.... jeszcze trochę póxniej znowu pomacałem golda, ale juz nieco innego... i to juz ne było to.....
nie pamietam oznaczenia tych pierwszych, ale juz nie sa dostepne...
jednak sie ciesze, że kupiłem manfro
dobierz do wzrostu:)
Mam 175 cm który bedzie do mojegop wzrostu ?
a może poczekaj do targów w łodzi? to już niedługo, a pomacac mozna naprawdę wszystko....
zarówno statyw jak i głowica to cos co trzeba uważm osobiście pomacac przed zakupem
no chyba, że sie do łodzi nie wybierasz, ale uważam, że kazdy fotopsychol powinien...:)
Wojteksw
06-01-2008, 17:22
Znalazłem kilka wersji Manfrotto 190 ale nie wiem czym się różnią ( poza ceną), opisy są lakoniczne, fotki kiepskie. Kiedy są targi w Łodzi?
Oczywiście najlepiej pomacać. Ale z wybrzeża do Łodzi jest jednak kawałek drogi.
Najlepiej posiąść statyw możliwie wysoki, pamiętając że:
oczu nie mamy na czubku głowy lecz parę centymetrów niżej,
poziom wizjera (przy kadrach poziomych) będzie wyższy o wysokość głowicy i samego aparatu,
możliwe są sytuacje gdzie statyw trzeba będzie postawić niżej od ogólnego poziomu (woda, sypki śnieg, schody itp),
najwyższą stabilność danego statywu uzyskamy przy niezbyt wysokim położeniu kolumny centralnej (najstabilniejsze statywy jej w ogóle nie posiadają).
W praktyce, w większości typowych sytuacji wysokość 165-170 cm od podłoża do wizjera dla wzrostu 175 cm jest wystarczająca. Niższa o max. 10 cm w zasadzie jeszcze tak, ale bardzo pogarsza wygodę pracy.
Zapomniałem dodać, że przy kadrach pionowych, o ile nie posługujemy się płytką kątową raczej polecać należy statyw nieco wyższy.
Wojteksw
06-01-2008, 17:41
Czy na targach w Łodzi prowadzą sprzedaż sprzętu, który jest pokazywany?
Mam 175 cm który bedzie do mojegop wzrostu ?
policz
Ogladalem dzisiej 190x pro b (055 nie mieli). Mam nadzieje, ze wrazenia zafalszowalo moje zmeczenie po weekendzie (nieraz tak bywa), ALE statyw z glowica 808rc4 nie wywolal mojego zachwytu. Nogi leciutkie, wiec ciezaru 055 juz sie nie obawiam. Nogi zakonczone twarda guma (niewymienne), slizgaja sie po posadce, mam nadzieje ze u 055 jest lepiej. Nogi wysuwaja sie swobodnie, wszedzie sruby i kluczyk w zestawie. Nogi maja przy mocowaniu glowicy uchwyt do przypiecia paska. Operacja zmiany polozenia kolumny z pionu na pozioma - szybka i bezproblemowa.
Glowica 808rc4 to juz cos innego - duza i ciezka, wlasciwie prawie nie pasujaca do nog 190. Pelno poziomic, wiec jak kto lubi te gadzety bedzie zadowolony. W trzech kierunkach skale do dokladnego nastawiania. Glowica przykrecana do nog na standardowy gwint + dodatkowe srubki laczace na stale te dwa elementy. Dziwna i nietypowa jak na moj gust plytka szybkiego mocowania. Mialem troche problemow by zamocowac odpowiednio aparat i plytke. Plytka ma dwa gwinty do mocowania body do wyboru.
W sklepie do tego zestawu podpiolem d70s z gripem, 50 mm i SB-800. Nie dokrecalismy wszystkich srub do konca. Ruszam delikatnie lampa - lata na wszystkie strony. Pukam w nogi, aparat ma drobne drgania. Na szczescie pokretla blokady pozycji glowicy sprawiaja dobre wrazenie. Szkoda ze nie moglem dluzej sie pobawic, bo jestem ciekaw gdzie bylo slabe ogniwo powodujace, ze lampa latala jak tylko chcialem. Teraz wlasciwie nie pamietam ile wysunalem kolumne - chyba 10 cm.
Tak jak wspomnialem na poczatku wolalbym sie mylic co do wrazen z tego zestawu manfrotto. Ogolnie, jak za taka kase to IMVHO slabizna, musze poprobowac jeszcze czegos innego - 055 i jakies inne drogie nogi, tak by poznac roznice. Bede tez przymierzal mniejsza glowice 804rc2.
Nogi zakonczone twarda guma (niewymienne).
Albo miałeś bardzo stary model statywu, albo w sklepie się nie znają. Te gumy się ściaga, wystarczy pociagnać i na ich miejsce można zamocować kolce, stopki, czy te uchwyty do wózka.
Nogi wysuwaja sie swobodnie, wszedzie sruby i kluczyk w zestawie.
O jakich śrubach piszesz? Statyw po wyjeciu z pudełka jest w zasadzie gotowy do pracy, jedyne co, to trzeba głowicę dokręcić. Miałeś statyw, gdzie długość wysunięcie nóg blokowało się motylkami? Bo obejmy, którym cały statyw jest skręcony, z reguły nie wymagają regulacji.
Glowica przykrecana do nog na standardowy gwint + dodatkowe srubki laczace na stale te dwa elementy.
Te dodatkowe śrubki mają na celu zapobiegnięcie samoistnemu odkręceniu się głowicy.
Nie dokrecalismy wszystkich srub do konca. Ruszam delikatnie lampa - lata na wszystkie strony. Pukam w nogi, aparat ma drobne drgania.
Jakich śrub? Tych w głowicy, jesli tak, to błąd. Jeśli jakiekolwiek śruby nie były dokręcone, to był błąd. Jedna jeszcze rzecz mogła sprawić, że aprat "latał", po poruszeniu lampą. Czasem trzeba dopchnąć zatrzask płytki. Dwa możesz mieć wyrobione sanki.
Jak pukniesz w statyw to cudów nie ma, drgania się przeniosą na aprat. Kup sobie, jako statyw, kilkutonową płyte granitową i stawiaj ją bezpośrednio na skalnym podkładzie, wtedy sobie możesz pukać. :)
Albo miałeś bardzo stary model statywu, albo w sklepie się nie znają. Te gumy się ściaga, wystarczy pociagnać i na ich miejsce można zamocować kolce, stopki, czy te uchwyty do wózka.
Mieli 190 X PROB, wiec wychodzi na to ze facet konfabulowal.
O jakich śrubach piszesz?
Statyw byl zlozony i rozstawiony. Mialem na mysli sruby motylkow nog. Nie sprawdzalem czy sa dokrecone, stad watpliwosci co do sztywnosci.
Te dodatkowe śrubki mają na celu zapobiegnięcie samoistnemu odkręceniu się głowicy.
Tak i podoba mi sie to rozwiazanie. Czy te dodatkowe srubki mozna bezproblemowo odkrecac (standardowym srubokretem)? Pytam gdyby nagle zachcialo mi sie w terenie zmienic glowice.
Jakich śrub? Tych w głowicy, jesli tak, to błąd. Jeśli jakiekolwiek śruby nie były dokręcone, to był błąd. Jedna jeszcze rzecz mogła sprawić, że aprat "latał", po poruszeniu lampą. Czasem trzeba dopchnąć zatrzask płytki. Dwa możesz mieć wyrobione sanki.
Pobieglem do pokoju obok i zadumalem sie nad swoja glupota :). Sanki moze nie mam wyrobionych, ale lampa ma pewien luz, wiec takie testowanie statywu jest warte funta klakow.
Tak jak powyzej wspomnialem nie sprawdzalem dokrecenia motylkow nog, szybkozlaczka byla lekko przykrecona (jak nie bede mial monety w terenie moze byc nieciekawie - mowie o przykrecaniu sruby plytki) no i nie bylo srub pomiedzy nogami a glowica (w pewnym momencie zaczalem krecic w osi pionowej glowica i pytam "a gdzie tu sie blokuje ten kierunek". Padla odpowiedz, ze odkrecam wlasnie glowice :)
Jak pukniesz w statyw to cudów nie ma, drgania się przeniosą na aprat. Kup sobie, jako statyw, kilkutonową płyte granitową i stawiaj ją bezpośrednio na skalnym podkładzie, wtedy sobie możesz pukać. :)
Albo kup Velbona, nogi za tysiaka. Tak wlasnie zrobil moj kolega - mial fiola dot. sztywnosci, testowal statywy, pukal w nie i w koncu wybral ktoregos drozszego velbona. Ja poczekam jeszcze na 055.
Statyw byl zlozony i rozstawiony. Mialem na mysli sruby motylkow nog. Nie sprawdzalem czy sa dokrecone, stad watpliwosci co do sztywnosci.
Jeśli nogi były skręcane motylkami, to był to bardzo stary model statywu. Od dobrych kilku lat nogi są blokowane szybkozamykaczem. Na Allegro taką 190, używaną, ale w dobrym stanie, można wyrwać za 200 PLN.
Tak i podoba mi sie to rozwiazanie. Czy te dodatkowe srubki mozna bezproblemowo odkrecac (standardowym srubokretem)? Pytam gdyby nagle zachcialo mi sie w terenie zmienic glowice.
Tak, bez problemu, choć ja planuję wymianę ich na takie z gniazdem pod klucz imbusowy. Dla mnie wygodniejsze rozwiązanie.
Wojteksw
08-01-2008, 09:27
Dlatego zadawałem wcześniej pytanie czym się różnią poszczególne modele 190 bo sprzedawcy wmawiają, że nogi skręcane na motylki są najnowszym modelem 190X PRO B.
Polecam internet. W sieci jest mnóstwo portali foto, sklepów, testów i zdjęć. Nie wspominając o stronach producentów.
Nie trzeba słuchać bzdur Pana sprzedawcy.
W moim 190XPROB nie ma motylków, tylko zaciski do nóg.
Proponuję zerknąć na stronę http://www.foto7.com.pl/ - tam znajdują się opisy Manfrotto (statywy, głowice i akcesoria)
EDIT: Marekm mnie uprzedził :)
W 190X pro B jest jeden motylek -> przy regulacji wysokości głowicy. Do nóg są zatrzaski.
Glowica 808rc4 to juz cos innego - duza i ciezka, wlasciwie prawie nie pasujaca do nog 190. .
Ta głowica z tego co wiem to ma udzig 8 kg a statyw ma 5 kg udzwigu!! Taki zestaw nie ma sensu i do tego obniza nośność nóg gdzyz ta głowica tez swoje wazy i to wiecej jak zalecana głowica do 190 o udziwgu 6kg. Pewne jest ze producent MF nie zaleca tej głowicy do 190tek
Dlatego zadawałem wcześniej pytanie czym się różnią poszczególne modele 190 bo sprzedawcy wmawiają, że nogi skręcane na motylki są najnowszym modelem 190X PRO B.
Aż żem kurde zerknał na stronę producenta, bo a nóż widelec MF coś nowego wypuściło na 2008. Jednak nie, nawet zbliżenie jest i opis, że nogi są blokowane szybkozamykaczami mimośrodowymi. Te motylkowe, to tak ze dwie, trzy generacje wstecz. Często zalegają na sklepie, bo nikt ich nie chce kupić i sprzedawcy wciskają je klientom, którzy nie orientują się w temacie. Najnowsza PROB, czy to 190, czy 055, ma piankę na dwóch nogach, szybkozamykacze i mocowanie kolumny, które nie wymaga jej wyciągania do zmiany położenia. Reszta ficzerów na stronie producenta.
maciekjak
09-01-2008, 09:13
słowo się rzekło, w tym tygodniu zamawiam w Hesji 550 Xprob i 804hrc2, do mojej D80 + 50 1.8 narazie w zupełności wystarczy a tele żadnego narazie nie planuje
Z różnic pomiędzy głowicami 804 i 808 pozwolę sobie przytoczyć jedną która dyskfalifikuje (dla mnie)tą mniejszą.. Otóż miałem D80+MB-D80 i szkło 80-200. Jak wiadomo to szkło posiada własne mocowanie statywowe. Próbowałem podpinać ten zestaw do głowicy 804 i .... zonk. Działa wszystko świetnie o ile robimy zdjęcia poziomo. Jeśli próbujemy zrobić zdięcie pionowo to dźwignia bezpiecznika płytki statywowej delikatnie ociera o gumę na gripie. Niby błachostka ale po częstym foceniu mogą zostać ślady na gumie gripa. Innych wad nie zauważyłem
Człowiek uczy się całe życie. No chyba, że czyta Forum, wtedy dowiaduje się szybciej. :mrgreen:
Przy okazji polecam gorąco głowicę kulową Manfrotto 488RC2 - rewelacja.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.foto-net.pl/sklep/obrazki/manfrotto_488RC2_d.jpg)
Czy na targach w Łodzi prowadzą sprzedaż sprzętu, który jest pokazywany?
nie wszystkie
ale pamiętam, że w zeszłym roku na bank sprzedawali wszystko w foto7 i w fotokurierze
w tym drugim całkiem ciekawe ceny były własnie na manfro i na cokiny
Jeśli próbujemy zrobić zdięcie pionowo to dźwignia bezpiecznika płytki statywowej delikatnie ociera o gumę na gripie.
Sa dwa sposoby obrócenia do pionu. Albo luzujesz pierścien na obiektywie i obracasz aparat, albo obracasz głowicę. W obu przypadkach ociera?
maciekjak
11-01-2008, 12:59
juz mnie tak namieszaliście w głowie , że zgłupiałem :(
heh tak to juz bywa niby sie sie juz wie co sie wybiera a tu raptem wychodzi cos nowego i znów pojawia sie nutka zawachania...
Sa dwa sposoby obrócenia do pionu. Albo luzujesz pierścien na obiektywie i obracasz aparat, albo obracasz głowicę. W obu przypadkach ociera?
Problem występuje gdy próbujesz obracać aparat na pierścieniu obiektywu rzecz jasna.
maciekjak
16-01-2008, 21:52
dziś kurier przywiózł od Hesji 0550 XPROB + 402rc2, sprzęt spoko
mam tylko poytanko dotyczące paska na ramie, jeden koniec zaczepiam za ten uchwycik przy statywie a 2 ?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.