PDA

Zobacz pełną wersję : giotto's rocket-air



Siupes
02-02-2006, 22:46
jako ze to moj 700 post oraz ze za duzo tu postow o "syfach" na matrycy/lustrze postanowilem w koncu napisac cos konstruktywnego ;)
wiec....
troche czasu temu przegladajac zdjecia natknalem sie w koncu na pierwszego obcego na mojej matrycy. na poczatku chcialem zdzierac z niego czynsz, ale ze bezczelnie odmowil, wiec po drodze wdepnalem do foto-sklepu i kupilem gruche.
paproch przeszedl do historii razem z moimi wszelkimi lekami. aparat mam z rok, zdmuchnalem pare paprochow i tyle, zero stresu czy jakiejs paniki (troche pomaga niezmienianie obiektywow podczas burz piaskowych lub innych takich).
wiec jesli chcesz sie pozbyc smieci, a naczytales sie horrorow z serii "kupilem gruche i nie wiem czemu mam talk na matrycy" polecam GIOTTOS-ka 8)
ps.oczywiscie wcale nie twierdze ze "wielka grucha z lokalnej apteki za 2 pln" jest gorsza.
powodzenia :)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

josoko
02-02-2006, 22:57
Ten podłużny kształ dyszy sugeruje wielość zastosowań :mrgreen:
Gratuluję zakupu.

Siupes
02-02-2006, 23:07
josoko, cokolwiek masz na mysli :mrgreen:

o walsnie... gruchacz jest tak pomyslany ze podczas dmuchania palstikowa dysza nie lata na boki walac w co popadnie :D

Czornyj
02-02-2006, 23:19
Ten podłużny kształ dyszy sugeruje wielość zastosowań :mrgreen:
Gratuluję zakupu.
Doradzałbym w tym względzie daleko posuniętą ostrożność. Dmuchanie w pewnych - b. silnie ukrwionych - miejscach może doprowadzić do powstawania w krwi pęcherzyków, mogących nawet spowodować zawał serca.

josoko
02-02-2006, 23:57
... gruchacz jest tak pomyslany ze podczas dmuchania palstikowa dysza nie lata na boki walac w co popadnie :D

No, to może być wada :mrgreen:


...Dmuchanie w pewnych - b. silnie ukrwionych - miejscach może doprowadzić do powstawania w krwi pęcherzyków, mogących nawet spowodować zawał serca.

Chińczycy się tym nie przejmują :mrgreen: