Zobacz pełną wersję : docelowa szklarnia + D300
robin102
23-11-2007, 14:22
Tak z swoich przemysleń i doswiadczeń zaczynam kompletować swój zestaw obiektywów:
- tokina 12-24 f4
- sigma 30m f1,3 (lub nikkor 35mm którego mam)
- nikkor 50mm f1,4
- nikkor85mm f1,4
W perspektywie jest szansa przynajmniej teoretyczna, że kiedyś zakupię D300 jak będzie kasa i będzie taki wypas mi potrzebny. Na dziś te szkła będą obrazować na matrycę D70s i D80.
No i teraz pytanie do bardziej doświadczonych kolegów i tych którzy o D300 wiedzą wszystko, albo prawie wszystko. Co o tym myślicie, jak to będzie ze sobą współpracowało ?
Ale czemu nie Sigma 10-20 zamiast Tokiny 12-24
A także - po co ci w tym "zestawie marzeń" - Nikkor 50mm f1,4
Pozdrawiam
Ja bym wywalił 50 1.4 - na DX szkło moim zdaniem przydatne zupelnie do niczego. Na standard za wąskie, do portretu masz znakomitego 85 1.4
A jak kiedyś(nie za długo) wejdzie Dxxx z pełną klatką i będzie kusić bardziej niż D300 ?
Wtedy ta Tokina nie będzie pasować.
Ach te ciągłe dylematy :)
może zamiast Tokiny 12-24 będzie 11-16 ze swiatlem 2,8 ale trzeba poczekac na jakies zdjecia
gregoire7
23-11-2007, 15:26
mam podobny zestaw i wcale nie uważam 50mm za zbytek, 85 jest świetną portretówką ale niestety często za wąską
Szkoda, że ta nowa Tokina 11-16/2.8 robiona pod DX.
robin102
23-11-2007, 15:32
Ogniskowe raczej zostają. Nawet tokina bo tańsza od sigmy i deczko jaśniejsza. 50mn nawet pod DX ma u mnie zastosowanie. Chodziło mi raczej o to czy taki wypaśny D300 nie będzie jakoś tam hamowany w końcu zwykłymi szkiełkami.
nie mam co prawda 85 1/4 (niestety) . ale 50 jest akurat chyba moim ulubionym szklem. ogniskowa mi po prostu odpowiada
chodziło mi raczej o to czy taki wypaśny D300 nie będzie jakoś tam hamowany w końcu zwykłymi szkiełkami.
Hmm mz te "zwykle szkielka" staloogniskowe sa czasami duzo lepsze niz pasione zoomy z kolejnymi wodotryskami...
jacoslavgth
23-11-2007, 15:43
Ogniskowe raczej zostają. Nawet tokina bo tańsza od sigmy i deczko jaśniejsza. 50mn nawet pod DX ma u mnie zastosowanie. Chodziło mi raczej o to czy taki wypaśny D300 nie będzie jakoś tam hamowany w końcu zwykłymi szkiełkami.
nie wiem czy n50/1,4 i s10-20 to takie zwykle szkla, 50 to ponic jedna z najlepszych jasnych stalek, a sigma 10-20 zbiera bardzo dobre recencje (mam to wiem). jak bys kupil zwykle obiektywy z plastikowymi soczewkami to pytanie bylo by uzasadnione, w/w sigma nalezy do najwyzszej serii szkiel sigmy wiec zarowno optycznie jak i estetycznie + budowa i kultura pracy jest swietna :) czytalem mase testow szerokich szkiel, tokiny, tamrona, nikkora i sigmy, na czolowce sá nikkor i sigma - sigma ze wzgledu na cene w stosunku do nikkora oceny koncowe miala minimalnie wyzsze, chociaz wdoczne winietowanie nieco obnizalo jej ocene :)
mysle ze szkla ktore wymieniles ( ale szeroko to tylko s10-20) sa swietne i wystarcza na bardzo, bardzo dlugo.
nie zauwazylem tylko tele. ja polecam jak zawsze s100-300 albo chwalony bardzo 70-200 vr nikkora.
pozdrawiam
robin102, kombinuje podobnie ze szkłami (tokina szeroko potem 24/2.8 i 50/1.8 - u mnie jako tele ;)) I sądzę ze dadzą radę. Nawet za rok, dwa, trzy z D300, jeśli okaże sie sensownym korpusem a cena nie będzie zaporowa. Czasem za dużo gdybamy na temat sprzętu a nie mamy czasu uderzyć w plener.
robin102, kombinuje podobnie ze szkłami (tokina szeroko potem 24/2.8 i 50/1.8 - u mnie jako tele ;)) I sądzę ze dadzą radę. Nawet za rok, dwa, trzy z D300, jeśli okaże sie sensownym korpusem a cena nie będzie zaporowa. Czasem za dużo gdybamy na temat sprzętu a nie mamy czasu uderzyć w plener.
Racja :)
Też zmierzam w tym kierunku co Wy. Bardzo podoba mi się zestaw robina102, nawet nie ten "docelowy" tylko już obecny.
Rozumiem żeby mieć dylemat z 18-70 kit do D300 ale z 85/1.4 - nie popadajmy w skrajności.;)
Myślę, że nawet 85/1.8 by jakoś strasznie nie ograniczało D300. :)
Może dopiero D3.
A przecież to body ma też (czy też raczej "ma mieć") jakieś inne zalety jak ergonomia, wysokie iso bez szumów itp.
A z tym plenerem - święte słowa...
Ja bym się jeszcze wstrzymał. Sądzę, że Nikon wkrótce wypuści nowe stałki AF-S. I wtedy te stare potanieją...
jestem zwolennikiem stałek:
1 - mniejsze gabaryt i waga
2 - lepsza mechanika (bardziej wytrzymałe)
3 - mniejsza ilość soczewek (czyli elementów które trzeba korygować)
4 - jaśniejsze (przy założeniu zooma i stałki zrobione zdjęcie przy minimalnych przysłonach często jest jaśniejsze) - porównanie z nikorem 35-70-2,8
5 - tańsze (przy uszkodzeniu wymiana mniej "boli")
6 - bardziej kompatybilne (gdyby bozia dała mi dziś wygrać w totka -chyba muszę wreszcie zagrać- to przy kupnie d3 nie musiał bym wymieniać optyki, dalej korzystając z moich cyfrowych korpusów
- co do 50 1,4 to taka ciekawostka (już kiedyś opisywana) po założeniu na ten sam aparat na statywie i ustawieniu w 2 przypadkach (50-1,4 i 50-1,8) na przyslonie 1,8 - 50-1,8 daje jaśniejszy obraz od 50-1,4, więc walka o światło ty jest nieistotna
robin102
23-11-2007, 18:52
nie wiem czy n50/1,4 i s10-20 to t............... bardzo 70-200 vr nikkora.
pozdrawiam
Dzięki za poradę ale chyba chodzi Ci o sigme 10-20 f4,5-5,6 Ja jednak wole tokinę bo tańsza i chyba lepiej korygowana. U mnie takie szerokie szkło od święta będzie używane wiec nie przeinwestuje sprawy. Ale trzeba coś szerokiego raczej mieć w odwodzie.
Jakieś porządniejsze tele w przyszłości też będzie . Ostatnio rzadko potrzebne wiec na razie oblecę swoim 70-210 f4.
Waldek używam 50mm 1,8 - cholernie potrzebne szkło. Nie wyobrażam sobie bez niego zrobienia ślubu czy inne chałturki. Czasem te 30mm to za szeroko, a nie da się ludziom na kark wejść np przy zakładaniu obrączek.
grzegorzant
23-11-2007, 19:26
Sądzę, że Nikon wkrótce wypuści nowe stałki AF-S. I wtedy te stare potanieją...
I na to po cichu czekam tzn na te stare niby ;)
pozdrawiam
..
- sigma 30m f1,3 (lub nikkor 35mm którego mam)
sigma 30 ma światło f1,4 (sprawdzam to prawie co dzień :D )
miałem sigmę 10-20 i sprzedałem nie była taka wspaniała jak piszą - bez sentymentów i bez bólu pożegnałem sie z nią - a teraz rozkoszuje się Tokiną 12-24 która jest świetna :D
Nikkor 85 - świetny kawał szkła - miałem - idealny obraz piękny portret z żalem wspominam
ale ja marzę o takim szkle :
http://pliki.optyczne.pl/oly50_fot14.jpg
nie musi ,mieć swiatła f1, f1,4 - wystarczy f2 ale by była taka rozdzielczość .... Nikon bałagam o takie szkło ....
acha od kilku dni posiadam 80-200/2,8 AF-s - to dopiero kawał ( silownia czeka ) szkła - idealnego
Tak z swoich przemysleń i doswiadczeń zaczynam kompletować swój zestaw obiektywów:
- tokina 12-24 f4
- sigma 30m f1,3 (lub nikkor 35mm którego mam)
- nikkor 50mm f1,4
- nikkor85mm f1,4
A nie rozważałeś zakupu Sigmy 12-24? Gdybyś do tego został przy Nikkorze 35/2 to miałbyś zestaw przygotowany na pełną klatkę.
Maciej Służenko
24-11-2007, 15:49
O D300 jeszcze nie wiele wiadomo, więc sie na mia czym podniecać. Co do szkieł... Zależy do czego potrzebujesz. Przerobiłem stałki, przerobiłem zoomy. Dla mnie pod cropa podstawa to 17-55/2.8 nikkora. 50/1.4 fajny bo 1.4 ale do czego on ? Do portretu za ciemny, wolałbym zdecydowanie 85/1.4. 50/1.8 odpada bo ma fatalny bokeh. 50mm i 17-55 po przymknieciu nie widze róznicy, wiec po co sie meczyc, a poza tym śrubokręt to nie AFS. Póki co uzupełniam zooma 85/1.8. Chetnie porównam z 1.4 ale jakoś w okolicy nikt nie ma a zdjęcia muru czy gazet w internecie mnie nie zadowalają. Cos szerszego niż 17 mm chetnie bym kupił, ale nie może być ciemniej niż 2.8 :) A dylematy... ni kupuj DX bo jak kupisz D3... :) Jak kogoś będzie stać na D3 to będzie go też stać na utratę wartości szkieł przy odsprzedaży tych pod cropa.
jestem zwolennikiem stałek:
1 - mniejsze gabaryt i waga
5 - tańsze (przy uszkodzeniu wymiana mniej "boli")
?
1.kilka stałek jest mniejsze i lżejsze od jednego zooma?
5. kilka stałek jest tańsze od zooma?
...ale chyba chodzi Ci o sigme 10-20 f4,5-5,6 Ja jednak wole tokinę bo tańsza i chyba lepiej korygowana. raczej wcale nie lepiej. CA ma dużą.
miałem sigmę 10-20 i sprzedałem nie była taka wspaniała jak piszą - bez sentymentów i bez bólu pożegnałem sie z nią - a teraz rozkoszuje się Tokiną 12-24 która jest świetna
jak się trafi, zależy od sztuki. Na forum bardziej chwalona jest Tokina, ale ja kupiłem sigmę, mimo, że straszono mnie mydłem w rogach. Nie jest źle. Mam porównanie, bo kumpel ma Tokinę. Nie żałuję (mam szerzej). To równorzędne szkła.
50/1.4 fajny bo 1.4 ale do czego on ? Do portretu za ciemny, wolałbym zdecydowanie 85/1.4.
hm.
50/1.4 i 85/1.4 są tak samo "ciemne"
Nie ma rady, musisz kupić canona, tam możesz dorwać 50/1.0 i 85/1.2
Maciej Służenko
24-11-2007, 17:11
Upsss.. Miałem napisać, że 50mm do portretu za krótki, nie za ciemny :) Masz jakieś zdjęcia w sieci z 85/1.4 na 1.4 - 2.8 ? Widzę w stopce, że masz to szkło.... Zastanawiam się czy cena warta zmiany 1.8 na 1.4
[QUOTE=Jacek_Z;491684]?
1.kilka stałek jest mniejsze i lżejsze od jednego zooma?
5. kilka stałek jest tańsze od zooma?
- łapanie za słówka, ale już konkrety:
kilku stałek naraz raczej nie wepnie się do korpusu, więc waga i wielkość w danym momencie używanego aparatu z jednym obiektywem jest mniejsza, zwłaszcza to czuć po paru godzinach w łapie (reszta w plecaku, który leży gdzieś w kącie, na wycieczki motocyklowe i górskie zabieram R1)
- kilka stałem łącznie na pewno nie jest tańsza, ale w razie uszkodzenia, wybrudzenia szkła (często brak czasu na wyczyszczenie), zaparowania - tracę jedną ogniskową, a nie cały zakres ogniskowych, poza tym często używam 2 korpusów na raz - przykładowo jeden z 24, a drugi z 50, gdzie sobie ustawiam różne czułości i parametry - w ten sposób nie muszę dublować optyki i to już zaczyna robić się taniej
przypuszczam, że zahaczyłem o odwieczny problem zoom kontra stałka, każdy wybiera zależnie od potrzeb i zasobności portfela, ale nawet wtedy wolę jedną (używaną) 50 niż kitowe szkło typy 18-50 (ze względu na jakość obrazu)
Upsss.. Miałem napisać, że 50mm do portretu za krótki, nie za ciemny :) Masz jakieś zdjęcia w sieci z 85/1.4 na 1.4 - 2.8 ? Widzę w stopce, że masz to szkło.... Zastanawiam się czy cena warta zmiany 1.8 na 1.4
a, to co innego :-D
GO na 1,4 nawet na cropie jest za mała, przymyka sie go do 2,0 i wiecej. Więc teoretycznie - szkoda dopłacać. Ale wersją 1,4 precyzyjniej trafisz z ostrościa tam gdzie chcesz. Jestem marudny, ale to jeszcze nie jest idealne, wolałbym AF-S. Chodzi o celność AF, a nie o rysunek - podkreslam.
Co do zdjęć - popatrz na zdjęcia phoenixa - są tu na forum jego portrety i glamour, akty. Często robione tym szkłem.
1.kilka stałek jest mniejsze i lżejsze od jednego zooma?
- łapanie za słówka, ale już konkrety:
kilku stałek naraz raczej nie wepnie się do korpusu, więc waga i wielkość w danym momencie używanego aparatu z jednym obiektywem jest mniejsza, zwłaszcza to czuć po paru godzinach w łapie (reszta w plecaku, który leży gdzieś w kącie, na wycieczki motocyklowe i górskie zabieram R1)
- kilka stałem łącznie na pewno nie jest tańsza, ale w razie uszkodzenia
nie, poprosty ty myslałeś o trzymaniu aparatu z obiektywem, a ja o noszeniu torby foto. No i sam widzisz - zabierasz w teren R1 - czyli problem jest ci znany. Ja noszę 18-200.
a w trakcie sesji - fakt, praca przez kilka godzin z 70-200 VR robi się męcząca, ale stałki trzeba przepinac i się kurzy matryca. Sa za i przeciw obu opcjom.
- nikkory sie nie psują :-D (tzn ja nie miałem tego pecha, no i w końcu nie tylko nikkory sa na rynku)
robin102
24-11-2007, 20:47
Kilka stałek rozwiązuje mi jako tako jeszcze jeden problem mam 3 korpusy 2 syfry i 1 analodża. Dla mnie i nie tylko z tego powodu wybór jest oczywisty. kupiłbym może sobie i ze 2-3 zoomy np nikkora 12-24, 28-70, 80-200 ale to nie ta liga sprzętu na którą mnie stać i na razie nie te potrzeby. Klientów mam za biednych he he he, a to łobuzy :)
Ja bym się jeszcze wstrzymał. Sądzę, że Nikon wkrótce wypuści nowe stałki AF-S. I wtedy te stare potanieją...
Tak, wypuści, chyba z okazji Euro 2012. I taki AF-S Nikkor 35/1.4 będzie kosztował jakieś marne 4tys. pln, bo dolar będzie wtedy po złotówce...:)
Pozdrawiam
...
nie musi ,mieć swiatła f1, f1,4 - wystarczy f2 ale by była taka rozdzielczość .... Nikon bałagam o takie szkło ....
Nie błagaj, tylko wyciągaj z karmana dziesięć tysięcy baksów. Na eBayu pojawiają się co jakiś czas takie Ultra-Micro Nikkory: http://www.xitek.com/info/showarticle.php?id=1505
Rozdzielczości im nie brakuje.:-D
Pozdrawiam
robin102
24-11-2007, 23:51
A ile kosztuje ten nowy 24-70 f2,8 - tak realnie ?
A ile kosztuje ten nowy 24-70 f2,8 - tak realnie ?
5399 ?
http://www.sklepfotograficzny.pl/obiektywy-akcesoria/obiektywy/Nikon/AFS-24-70mm-f2.8-G-ED/
Są oferty w okolicy 5400PLN.
BugsBunny
25-11-2007, 00:00
nowe 14-24 i 24-70 są już w oficjalnym cenniku NP, podobnie jak D300 i D3
tanie nie są, ale w sklepach zwykle są niższe ceny
ceny w ogóle są dość dziwne, bo np. D3 jest tańszy od D2Xs
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.