PDA

Zobacz pełną wersję : d40 i lampy studyjne



zinek2005
18-11-2007, 11:45
Witam chcialbym zakupic lampe studyjna. problem tkwi w tym ze sie kompletnie na nich nie znam. i najgorsze jest w tym ze nie wiem czy nikon d40 bedzie wspolpracowac z tymi lampami. Moj budzet wynosi kolo 100 zl. prosze o rade w wybrze

pebees
18-11-2007, 11:45
Współpracował będzie. Lampy studyjnej nie kupisz za 100 zł.

TJD
18-11-2007, 11:50
Lampy studyjnej nie kupisz za 100 zł.

No, chyba, że "lampą studyjną" nazwiemy żarówkę błyskową. Przy odrobinie szczęścia za 100zł da się kupić dwie.

zinek2005
18-11-2007, 12:32
http://allegro.pl/item264905565_studyjna_lampa_blyskowa_45_ws_z_prze wodem_synchro.html
czy takie cos nadwao by sie do uzytku domowego?

zinek2005
18-11-2007, 13:15
a moze uzywa ktospodobnego zestawu? czy da sie tym robic portrety, czy lampa ta nie bedzie przeswietlac? czy po podlaczeniu jej do aparatu czy bede mogl operowac jej moca itp?

Sever
18-11-2007, 14:25
tego rodzaju "lampy" a właściwie żarówki wkręca się do normalnej oprawy żarówkowej (np. lampka na biurko).

Lampka ma (przeważnie) wbudowana fotocele więc wyzwalasz ją blyskiem lampy wbudowanej lub innej lampy.
Możesz też kupić kostę na sanki do aparatu i podłączyć ją kabelkiem.
Zwykle nie maja możliwości "dzielenia mocy" - czasem te większe mogą mieć przełącznik 1/2.
Moc możesz regulować przez przestawianie lampki ;)

Jacek_Z
18-11-2007, 15:11
czy da sie tym robic portrety,

czy lampa ta nie bedzie przeswietlac?

portrety - tak, ale musisz miec jeszcze jakieś parasolki albo softboxy, jakoś rozproszyć czy odbić to światło

lampa - przeswietlać? Przeświatla się w aparacie. To sie reguluje przysłoną.

zinek2005
18-11-2007, 15:50
wlasnei tak myslalem zeby kupci jeszcze parasolkem, albo samemu zrobic, tez mozna. wystarczy tylko szkieleti pokryc folia aluminiowa lub czyms podobnym.

zinek2005
18-11-2007, 16:23
czy moze lepiej kupic dwie lampy halogenowe o mocy po 150-200 W?

Maciek321
18-11-2007, 18:27
czy takie cos nadwao by sie do uzytku domowego?

Co do tej lampki i wyzwalania zdalnego przez błysk z lampy w aparacie, to powiem ze w przypadku aparatów Nikona (nie wiem jak jest z innymi markami) moze byc z tym mały problem, ponieważ przed zrobieniem własciwego ujęcia aparat emituje przedbłysk dzięki któremu automatyka dostosowuje parametry i po nim nastepuje własciwy błysk i otwarcie migawki. Wszystko to odbywa sie w bardzo krótkim czasie. Jednak ten przedbłysk kontrolny moze powodowac wyzwolenie zdalnej lampy a jeśli nie zdąży sie w niej naładowac kondensator w celu wyzwolenia własciwego błysku, to zdalna lampa mimo ze błyska moze nie spełniac swego zadania. W takim przypadku moze okazac sie ze tylko w trybie manual mozna korzystać z tej lampy.

Pozdrawiam.

Jacek_Z
18-11-2007, 18:30
W takim przypadku moze okazac sie ze tylko w trybie manual mozna korzystać z tej lampy.
to co napisaeś jest jak najbardziej słuszne. Ale to chyba oczywiste, że w studiu pracuje sie w trybach manualnych, zarówno lampy (bez TTL) jak i aparatu M. WB też nie auto przypadkiem.

Maciek321
18-11-2007, 18:39
to co napisaeś jest jak najbardziej słuszne. Ale to chyba oczywiste, że w studiu pracuje sie w trybach manualnych, zarówno lampy (bez TTL) jak i aparatu M. WB też nie auto przypadkiem.

Nigdy nie uzywam WB na AUTO. Najlepsze efekty mam gdy ustawię WB na PRE. I zdjęcie na białą kartkę z bloku rysunkowego :mrgreen:. A co do Automatyki TTL - nie narzekam na jej działanie z dwoma SB600 i zasłoniętą białą plexą lampą na aparacie.

Jacek_Z
18-11-2007, 18:56
A co do Automatyki TTL - nie narzekam na jej działanie z dwoma SB600 i zasłoniętą białą plexą lampą na aparacie.
bo lampy sb600 się komunikują z body. Spróbuj podziałać na TTL z żarówkami błyskowymi (a o tym mowa w wątku). Nie wróżę wtedy powodzenia.
Co do ustawiania na WB pre - popieram, jak najbardziej prawidłowo. Też tak robię.

Maciek321
18-11-2007, 19:19
bo lampy sb600 się komunikują z body.

Wiem, dla mnie to bezbłędna współpraca. Dlatego to napisałem. Jedyny problem polega na właściwym ich rozmieszczeniu. A co do lampy uzywanej w trybie MANUAL, to od tego zaczynałem. Jednak to nie to. Mialem (mam) lampę NISSIN z własną automatyką, ale to nie jest to, tak naprawde był to totolotek. Jak ktoś kupi SB600 (przynajmniej) to cięzko bedzie juz przerzucic sie na cos taniego manualnego. Tak myślę.

Jacek_Z
18-11-2007, 19:22
Załozyciel wątku pytał o lampy do studia. W studiu nawet mając 5 sb800 i TTL nie używa sie go. Bo to oznacza brak pełnej kontroli nad światłem. W studiu pracuje się na M.

Maciek321
18-11-2007, 20:24
Załozyciel wątku pytał o lampy do studia.

Racja. Sorry za offtopa. Co do wspomnianej lampki jednak, wydaje mi sie ze moze ona nie miec powtazalnej siły błysku. A studio kojarzy mi się z pełnym profesjonalizmem.

Jacek_Z
18-11-2007, 21:32
studio kojarzy mi się z pełnym profesjonalizmem.mi też. Ale co mam napisac, jak ktoś chce wydac 100 zł?
mam nadzieje, że zdaje sobie sprawę, że nie osiagnie nadzwyczajnych efektów.
Poczatki w studiu to w ogóle bardzo ciężka sprawa.
Bo wydająć do 1.000 zł nie ma co się spodziewać rewelacji. Kto wyda 10.000 by posmakowac studia? Nikt.
Wg mnie najlepiej zaczynac od pracy w cudzym studiu. W dodatku wtedy ktos pokaże jak się posługiwać lampami, jak oświetlać.

dusker
18-11-2007, 22:16
przed zrobieniem własciwego ujęcia aparat emituje przedbłysk dzięki któremu automatyka dostosowuje parametry i po nim nastepuje własciwy błysk

prawda ale tylko w trybie ttl/ittl jesli wbudowana lampe ustawisz na tryb M bedzie blyskala tylko raz - wtedy to ty mowisz jej jak mocno ma blyskac, przynajmniej jest tak w d40

zinek2005
19-11-2007, 15:22
najgorsze jest to ze mieszkam w malym miasteczku i napewno nie mam mozliwosci by pojsc do studia i nawet poprosic by pomoc czy po pracowac w takim studio. alternatywa wlasnei jest stworzenie wlasnego studia, takiego "mini". mam pokoj, dobrze jest oswietlony, tylko wlasnie potrzebna mi jest dodatkowy blysk, ktory pozwoli mi robic zdjecia z duza przeslona. jelsi chodzi o tlo to planuje wykorzystac brystol tylko ni jeden bo to za malo ale z kilka razem porzypietych by swiatlo nie przebijalo sie przez niego. Czy wiec ta lampa co wam wczesniej pokazalem bylaby odpowiednia do domowego, amatorskiego uzytku? najgorsze ze nie wiem czy bedzie miala odpowiednia moc.

tymancjo
19-11-2007, 15:32
Witam,

Pokazana lampa błyskowa nie jest zbyt mocna - jednak na pierwsze próby wg mnie wystarczy. Do tego spraw sobie jeszcze parasolke i jakiś uchwyt pod to i można coś podziałać z portretem.

Szybko sobie zdasz sprawe ze to jest za mało do pracy "studyjnej" jednak jak najbardziej, w mojej opinii, wystarczy zeby zapoznac sie z podstawami podejscia studyjnego. Jedno zrodlo swiatla pozwala robic bardzo fajne przestrzenne zdjecia - sam uswiadomilem to sobie dopiero po czasie i walce z nadmiarem lamp w scenie.

To takie moje wypociny.

Pozdrawiam
TymancjO

zinek2005
19-11-2007, 17:13
Dzieki za rade. A moglbys mi napisac jaka powinna by dobrze mozna byloby oswietlic scene?