Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Cascades od strony prerii
Witam ponownie. No mam jescze trochę materiału po ostatnim weekendzie...
Brutalna krytyka mile widziana.
http://www.themarts.com/galeria/EastHood_0054_1000_cropped.jpg
Dodane: zachęcony niektórymi uwagami dałem też coś takiego:
#2
http://www.themarts.com/galeria/EastHoodBWa.jpg
Zdecydowanie nabiera kolorów w czerni i bieli ;)
Brutalna krytyka mile widziana.
Kokietujesz, prawda? :-)
A tak poważniej - piękne kolorki, kadr dobrany też świetnie. Ta ośnieżona góra - tam, gdzie powinna wyjść. Ostro jak żyleta - pojedyncze badyle w trawie widać (przy czasie 1/10 sekundy - musiało być bezwietrznie?). Napisz, jakie to szkło.
Jedno ALE - wydaje się, że troszkę w lewo leci? No i za szerokie na forum - ale za to akurat jestem Ci wdzięczny - zmniejszone mogłoby trochę stracić.
Kokietujesz, prawda? :-)
A tak poważniej - piękne kolorki, kadr dobrany też świetnie. Ta ośnieżona góra - tam, gdzie powinna wyjść. Ostro jak żyleta - pojedyncze badyle w trawie widać (przy czasie 1/10 sekundy - musiało być bezwietrznie?). Napisz, jakie to szkło.
No więc jest to Nikkor 18-200 VR... :)
<| MICHAŁ |>
13-11-2007, 18:12
No więc jest to Nikkor 18-200 VR... :)
i tu nastpil tak zwany ZONK, bo jak to mozliwe, ze tak mocno kitowe szklo produkuje takie to wlasnie obrazy. przeciez takie sie robi conajmniej 17-55, ba Lka jest potrzebna i FF :D
dobre, dawaj wiecej z tych swoich pustkowi. w polszcze pogoda pod zdechla suka, nawet kot robi do kuwety, bo go nie ma jak z domu wyrzucic....
nie wiem, czy bym lekko kadru nie splaszczyl, aby go przerobic w panorame :)
i tu nastpil tak zwany ZONK, bo jak to mozliwe, ze tak mocno kitowe szklo produkuje takie to wlasnie obrazy. przeciez takie sie robi conajmniej 17-55, ba Lka jest potrzebna i FF :D
spoko stary, ja caly Tybet zjezdzilem z 18-200 ;)
a jesli chodzi o foto to fajne, ale jak zauwazyl Czornyj, w BW chyba duzo ciekawsze
Art.
...bo jak to mozliwe, ze tak mocno kitowe szklo produkuje takie to wlasnie obrazy. :D
Ciekawe jakie forumowe "spece" Tobie to mówili... :)
18-200 VR jeśli pominiemy "drobny" fakt że tak naprawdę to zaczyna się ono dopiero od f/8, to jest to jedno z najlepszych szkieł jakie trzymałem w ręku.
Do zdjęć w świetle dziennym, czyli dla f/8+ i w górę, to jest to cudo. Jak chcesz się wybrać w plener zewnętrzny gdzie wiesz że nie będzie ci potrzebny zakres szerszy niż f/5.6 to jest to jedyne szkło. A ponieważ 99% zdjęć krajobrazowych jest robionych na f/16 i wężej, to jest to szkło wymarzone.
Rafał_Sz
13-11-2007, 18:45
A dzięki VR nawet to ciasne f bardzo nie przeszkadza.
A fota czadowa, zwłaszcza to pomarszczone chmurzysko z lewej.
a jesli chodzi o foto to fajne, ale jak zauwazyl Czornyj, w BW chyba duzo ciekawsze
Czy miałeś na myśli to co dodałem do tytułowego postu?
<| MICHAŁ |>
13-11-2007, 18:52
spoko loko
moja wypowiedz byla delikatna ironią ;)
juz sie wczoraj zgadalem ze Slawkiem, ze w tym tygodniu wpadne do niego i sobie zakupie nowke sztuke, bo w na forum uzywki sa w jakis oblednych cenach (!)
Czy miałeś na myśli to co dodałem do tytułowego postu?
bardziej mialem na mysli wersje, ktora sobie sam zrobilem :]
do Twojej dolozylbym troche kontrastu (IMO brakuje czerni)
pozdr
art.
bardziej mialem na mysli wersje, ktora sobie sam zrobilem :]
do Twojej dolozylbym troche kontrastu (IMO brakuje czerni)
Moje bw to dwa Channel Mixers. Niebo ma 90% czerwieni, 20% zielonego i -10% niebieskiego, natomiast dół ma tylko zielony i niebieski w proporcji 50-50.
Co do kontrastu to nie chciałem go za dużo na trawach bo by po oczach za bardzo dawały.
Możesz pokazać swoją wersję z parametrami?
Od dawna nie widziałem tak dobrego lanszaftu. Pińć gwiazdek, nie ma mowy...
Od dawna nie widziałem tak dobrego lanszaftu. Pińć gwiazdek, nie ma mowy...
Witaj Bomblu, cieszę się że znowu widzę Twoje imię pod moimi wątkami. I pod innymi żebym nie był takim samolubem.. :)
Co do pińciu gwiazdek, to dziękuję, ale boję się że otworzyłeś puszkę pandory :)
Możesz pokazać swoją wersję z parametrami?
akurat nie zachowalem, ale to na szybkosci bylo cos w stylu pokrecenia sie wokol filtra BW (ach, ten CS3..) przy presecie chyba red filter (zdjalem chyba troche czerwonego i costam jeszcze dokrecilem zeby te trawy nie byly za monce) a na koniec gradient na niebo z lekkim kontrastem (krzywa zdejmujaca troszku cienie i polcienie, swiatla liniowo). Na bank da sie wyciagnac wiecej, ale to tylko byly takie szybkie, niewinne zabawy : )
pozdr.
Art.
Witaj Bomblu [...]
Co do pińciu gwiazdek, to dziękuję, ale boję się że otworzyłeś puszkę pandory :)
Witaj - też mi miło, zwłaszcz, że widzę takie obrazki... A co do gwiazdek: wiesz, miałem lekką przerwę techniczną, wracam, a tu nowe działy, porządki, no i te gwiazdki... Możesz dać jakiś link, żebym wiedział czemu i co znowu rozpętuję?
Witaj - też mi miło, zwłaszcz, że widzę takie obrazki... A co do gwiazdek: wiesz, miałem lekką przerwę techniczną, wracam, a tu nowe działy, porządki, no i te gwiazdki... Możesz dać jakiś link, żebym wiedział czemu i co znowu rozpętuję?
Nic takiego... :)
Masz sporo roboty teraz na tym forum bo poziom się niesamowicie podniósł. Patrzę się z ogromną przyjemnością na ostatnie prace nadsyłane tutaj. Nie wymieniam nicków bo zawsze kogoś niechcący pominę, ale naprawdę trzeba sporo czasu teraz spędzić aby nadążyć za tym wszystkim. :)
Srebrzące się krzaczory doskonale budują przestrzeń w tym zdjęciu, ale dobrze je dodatkowo skontrapunktować czernią w niebie:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/sviatuo.jpg)
Podobnie jak ArtX - użyłem ACR-owskiego Greyscale Mixa, bardzo sprawne narzędzie...
Srebrzące się krzaczory doskonale budują przestrzeń w tym zdjęciu, ale dobrze je dodatkowo skontrapunktować czernią w niebie:
Powinienem był Tobie udostępnić oryginał, bo ze zmniejszonej wersji obrazka po Twoich konwersjach wyszły straszne szumy... :)
Niemniej nawet pomimo szumów można się temu przyjrzeć. Otóż uważam że Twoja wersja jest za ciemna i mroczna. Poza tym Mount Hood powinien się bardziej świecić.
Z powodu owej mroczności Twoja wersja jest bardziej MarcinStawiarzowska niż Adamsowska. Ja stylu mrocznego bardzo nie lubię, dążę do tego aby krajobraz zapraszał do siebie a nie odpychał czy przerażał. Taka jest moja filozofia... :)
Niemniej zapraszam do eksperymentów... :)
P.S. Zauważyłem też że w Twojej wersji niestety zaginął też bardzo ważny plan środkowy - porozsypywane po prerii drzewa. One też odgrywają rolę w przestrzenności..
To nie szumy - to artefaktowanie kompresji jpeg. Jest to doskonały przykład tego, do czego ten format się nie nadaje ;)
U mnie drugi plan jest odcięty - niestety, monitory to przekleństwo :D
Co do mego imiennika - zapewne przyrąbałby jeszcze zdrowiej ;)
Tak czy owak - słusznie krytykujesz, w sumie sam nie jestem pewien, czy jaśniej nie byłoby jednak ciekawiej, ale warto poeksperymentować.
A co do Adamsa, to "mroczne" klimaty nie są mu obce :lol: :
morczno
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2007/11/749pxAdams_The_Tetons_and_the_Snake_Rive-3.jpg
źródło (http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/21/Adams_The_Tetons_and_the_Snake_River.jpg/749px-Adams_The_Tetons_and_the_Snake_River.jpg)
mroczniej
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.cs.virginia.edu/~jx9n/photos/photography/Ansel%20Adams/07.jpg)
najmroczniej
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.anseladams.com/content/ansel_info/images/AAMoonriseLG.jpg)
A ja sie tak naprawde ciesze ze wstawiliscie i omawiacie zdjecia b&w. Tak ciezko znalezc dobre, przykuwajace oczy prace. Moze jest paru gosci ale sa pewnie tak mroczni ze sie mniej udzielaja, przynajmniej nie mowia nic o swoich fotkach. Nie kazdy temat bedzie sie nadawal oczywiscie - to zdjecie sie jak najbardziej nadaje jak dla mnie. Zauwazylem ze swiatlo lekko odchodzi ostatnio od "kiczowatych amerykanskich" obrazkow (mam nadzieje ze dobrze zacytowalem). Moze to dobry kierunek? Jestem na tak.
Jacek Wrzesińsk
13-11-2007, 22:32
Świetne!! Bardzo mi się podoba!Ale ,że tak powiem od strony artystycznej,a mianowicie jest jakaś harmonia w tym zdjęciu,tak że chciałoby się patrzeć i patrzeć......:-D
Co do pierwszego... kolor i wersja z wyrazistszymi błękitami.... piękny preriowy kadr!
downunder
13-11-2007, 23:39
Z ostatnich twoich trzech krajobrazów ten najbardziej mnie zauroczył. :)
Jego przestrzenność i ascetyczność jest zachwycająca.
Póki co bardziej podoba mi się wersja kolorowa, ale uważam, że jest to materiał który można wg powyżej wspomnianych wskazówek dopracować i w wersji b/w.
A co do Adamsa, to "mroczne" klimaty nie są mu obce :lol: :
No, no, jest różnica pomiędzy "ciemnym i kontrastowym" a "mrocznym i ponurym". Zdjęcia Adamsa są rzeczywiście ciemne i kontrastowe, ale nie są ani mroczne ani ponure. One są urzekające, tajemne. Akurat dałeś trzy superklasyki, a one nie odpychają, one nie przerażają. One urzekają. To zdjęcie z koniem na łące - ono jest tajemnicze, przyroda jest tutaj przyjazna. Ono zaprasza.
Podobnie ostatnie zdjęcie - to jest to słynne zdjęcie przy którym Adams o mało nie zdarł opon i nie mogąc znaleźć światłomierza musiał brać namiar na księżyc. I w dodatku mając tylko jedną wolną klatkę musiał się jeszcze ścigać z czasem, bo słońce już uciekało. Ono jest tajemne, ono ma przekaz pozytywny.
Te zdjęcia są zdjęciami z raju, podczas gdy zdjęcia MarninStawiarzowskie są zdjęciami z nocnych koszmarów. Na tych zdjęciach dominuje przestrzeń oraz czyste, świeże i ostre powietrze, na zdjęciach Marcina jest strasznie duszno. Oczywiście to jest to co Marcin chce zrobić, to jest jego artystyczne credo i ukłon mu za to, ale to nie jest mój styl.
Nie jest i pewnie nie będzie...
Jako ciekawostkę powiem, że środkowe zdjęcie Adamsa, to z koniem, jest bodajże tym zdjęciem na którym Adams zrobił cloning. Czyli on sklonował kawałek góry. Na jednym ze szczytów był napis jakiejś lokalnej szkoły. Adams tak tego nie lubiał że ten napis wyklonował. To apropos obróbek... :)
W fotografii krajobrazowej jest miejsce dla Adamsa i dla Stawiarza. Trudno uznać jedno spojrzenie za jedynie słuszne. W przyrodzie można dostrzec nieskończone piękno i mistyczną doskonałość, można też widzieć okrucieństwo, wrogość, nieobliczalność i zagrożenie. Można traktować ją podmiotowo - afirmując otaczające nas piękno, lub też przedmiotowo - wykorzystując ją jako temat abstrakcyjnych kompozycji. Tematem zdjęć krajobrazowych może być krajobraz, lecz równie dobrze - introspekcja. A to wszystko i tak w dość uproszczonym i ogólnym zarysie...
W fotografii krajobrazowej jest miejsce dla Adamsa i dla Stawiarza. Trudno uznać jedno spojrzenie za jedynie słuszne. W przyrodzie można dostrzec nieskończone piękno i mistyczną doskonałość, można też widzieć okrucieństwo, wrogość, nieobliczalność i zagrożenie. Można traktować ją podmiotowo - afirmując otaczające nas piękno, lub też przedmiotowo - wykorzystując ją jako temat abstrakcyjnych kompozycji. Tematem zdjęć krajobrazowych może być krajobraz, lecz równie dobrze - introspekcja. A to wszystko i tak w dość uproszczonym i ogólnym zarysie...
O, to byłoby okropne jakby wszyscy robili zdjęcia na jedną modłę. Dlatego chwała Marcinowi! :)
Z ostatnich twoich trzech krajobrazów ten najbardziej mnie zauroczył. :)
Jego przestrzenność i ascetyczność jest zachwycająca.
Póki co bardziej podoba mi się wersja kolorowa, ale uważam, że jest to materiał który można wg powyżej wspomnianych wskazówek dopracować i w wersji b/w.
zgadzam sie !!! do tego dochodzą piękne rudości te pojedyńcze drzewka kapitalnie sie komponują -bardzo dobre zdjecie gratuluję :-D
Skoro już rozmawiamy o różnych klasykach krajobrazu, to właśnie się natknąłem na tą wspaniałą galerię Ludmiły Taboliny. Styl też czarno-biały, ciemny i stylizowany na sny, ale jakże pozytywny w odbiorze! Jak stara ruska skazka!
http://www.pbase.com/belyaevsky/ludmila_tabolina
Będę brutalnie szczera...:
Tylko kolor!:)
Władca Pixeli
14-11-2007, 20:08
Światło, jak Cię interesuje to mam w jednej książce o PS informacje jak zmienić zdjęcie aby wyglądało jak Adams'a:mrgreen:
Światło, jak Cię interesuje to mam w jednej książce o PS informacje jak zmienić zdjęcie aby wyglądało jak Adams'a:mrgreen:
Dzięki, ale ja nie zmieniam zdjęć żeby wyglądały jak Adamsa. Zmieniam tak aby wyglądały jak moje.. :)
Bardziej już bym się zainteresował techniką zastosowaną przez Ludmiłę Tabolinę.
Bardziej już bym się zainteresował techniką zastosowaną przez Ludmiłę Tabolinę.
po pierwsze kup sobie aparat jaki on ma na pierwszym zdjęciu, po drugie zakładaj pończochę na obiektyw i po trzecie nie wyostrzaj pod żadnym pozorem ;)
po pierwsze kup sobie aparat jaki on ma na pierwszym zdjęciu, po drugie zakładaj pończochę na obiektyw i po trzecie nie wyostrzaj pod żadnym pozorem ;)
Chętnie bym się dowiedział jak taki efekt osiągnąć za pomocą PS-a.
A w ogóle wpadłem parę minut temu na bardzo fajny efekt wykontrastowania zdjęć który teraz zastosowałem do mojej wersji b/w zdjęcia z tego wątka. Otóż spłaszczamy obrazek jeśli nie jest jeszcze spłaszczony, robimy kopię warstwy, kopię na górze robimy na Gaussian Blur na bardzo dużo, na przykład na 60 pikseli, i warstwę tą robimy na tryb przenikania Overlay.
Bardzo ciekawa metoda kontrastowania. Być może jest to znany efekt, ale sam na niego przed chwilą wpadłem z czego jestem dumny...:)
Chętnie bym się dowiedział jak taki efekt osiągnąć za pomocą PS-a.
A w ogóle wpadłem parę minut temu na bardzo fajny efekt wykontrastowania zdjęć który teraz zastosowałem do mojej wersji b/w zdjęcia z tego wątka. Otóż spłaszczamy obrazek jeśli nie jest jeszcze spłaszczony, robimy kopię warstwy, kopię na górze robimy na Gaussian Blur na bardzo dużo, na przykład na 60 pikseli, i warstwę tą robimy na tryb przenikania Overlay.
Bardzo ciekawa metoda kontrastowania. Być może jest to znany efekt, ale sam na niego przed chwilą wpadłem z czego jestem dumny...:)
Mam cos takiego opisane w ksiazce Maurice'a Hamiltona (ksiazka o konwersji do BW)...tylko wyglada to tak tam:
kopia obrazu, desaturacja i invert (Control +I) pozniej mozna pobawic sie levelami tej nowej warstwy no i dac gaussian blur...no i miesza to sie jak piszesz w trybie overlay no i ustawia sie opacity...nazywa sie ten proces Contrast Mask..no ale ja sam na to nie wpadlem:)
Robilem cos takiego na zdjeciu z lodkami..ale nie wiem czy ogladales:)
Mam cos takiego opisane w ksiazce Maurice'a Hamiltona (ksiazka o konwersji do BW)...tylko wyglada to tak tam:
kopia obrazu, desaturacja i invert (Control +I) pozniej mozna pobawic sie levelami tej nowej warstwy no i dac gaussian blur...no i miesza to sie jak piszesz w trybie overlay no i ustawia sie opacity...nazywa sie ten proces Contrast Mask..no ale ja sam na to nie wpadlem:)
Robilem cos takiego na zdjeciu z lodkami..ale nie wiem czy ogladales:)
Dzięki za zwrócenie mi uwagi :) Zawstydzony przyznaję się że umknęło mi, ale teraz go obejrzałem i naprawdę jest to bardzo dobre zdjęcie. Po prostu się nie wyrabiam z przeglądem tego forum, poziom jest naprawdę bardzo wysoki. I Ty się do tego też przyczyniasz... :)
Co do efektu, to widzisz, wymyśliłem coś co zostało już wymyślone... :)
Nie ma problemu ...i koniec tego bo wyjdzie zem nachalny:) a wracajac do ksiazki w moim wypadku duzo mi pomaga opisuje ciekawe sposoby obrobki BW zwlaszcza zafarby, konwersje mi sporo rozjasnila ale ja zaczalem czytac ja praktycznie z zerowym poziom wiedzy wiec moze dla niektorych to oczywiste..
Ps. Jakby co ksiazka nie opisuje jak uzyskiwac super dramatyczny efekt:)
Po analizach zdecydowałem się uciąć część trawy.
Darek Jankowiak
16-11-2007, 22:27
Przepiękna dwójeczka. Wciągający obraz, hipnotyczny widok ośnieżonego szczytu. Świetne !!!
Zdecydowanie wolę Twoje krajobrazy w kolorze.
Pieknie pokazany kolejny "kawałek" naszej planety.
lazaruss
25-11-2007, 02:05
Dawno tu nie zaglądałem – a szkoda
Zdjęcie widać, że Twoje. Zrównoważony kadr, piękne światło, nie przesadzona obróbka. Krajobraz zaprasza, prawie czuje jak bym tam stał :) . Kiedyś czytałem tu na forum, że „studiujesz” prace mistrzów malarstwa i to widać w Twoich pracach. Ech, szkoda, że dla mnie to poziom nieosiągalny ( przynajmniej na razie :) ).
Pozdrawiam
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.