Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Listopad
Ostatni piątek - jechałem szosą z Portlandu aby odwiedzić syna i nagle ten widok po prawej. Nie było się gdzie nagle na autostradzie zatrzymać, więc zjechałem na boczną drogę i musiałem sporo jednak kluczyć aby znaleźć dobry widok podobny jaki widziałem z autostrady. O mało się w tych polnych drogach nie pogubiłem, ale mam nadzieję że było warto...
http://www.themarts.com/galeria/November_0002_1000.jpg
Było warto>
Jednak moim zdaniem to jeden z takich widoczków, które mocno zyskują gdy się je poda w wersji czarno-białej - takiej ładnie dopieszczonej - zarówno kontrastowej jak i z wieloma szarościami.
A mi sie podoba... zrobił z tego grafike, i fajnie...
Zawieszam swą refleksję nad całą przestrzenią kadru i ... chyba bym nieco wykadrował w kierunku prawego narożnika...
No ale jak grafika, to chyba b&w bardziej?
Czy nie?
Kompletnie czarno-białe nie zawsze mi się podoba. W niektórych scenach jestem zwolennikiem czegoś pośredniego - stonowanych kolorów prawie czarno-białych, ale nie zupełnie czarno-białych. Masz tylko sugestię kolorów, ale konwencja jest taka sama jak w fotografii czarno-białej.
... chyba bym nieco wykadrował w kierunku prawego narożnika...
Nie zgodziłbym się z sugestią bo wtedy bym stracił to siodełko na środku.
Chociaż kwestia gustu. Mi się podoba jak jest, ale cieszę się jak inni mają inne zdanie. Bo to znaczy że zwracają uwagę na zdjęcie.. :)
Jednak przy tej konwencji proporcje między niebem, a ziemią nieco bym zmienił. Jak sie zjawi bombel, to Ci wytłumaczy, bo ja juz dzis mam dość, ale uważam, że jest fajne.
ps
Czytam i dosyć głupio brzmi z tym bomblem, ale chodziło mi o to, że on ma precyzyjniejszy język i większe wyczucie jesli chodzi o pejzaże.
Dorzucę jeszcze jedno:
#2
http://www.themarts.com/galeria/November_0010_900.jpg
to jest jeszcze lepsze - oczywiście to moje zdania - gdyby tu jeszcze filtr tabaczkowy przywalić - ech ....
Śliczne :).
Choć może obyłoby się bez przyciemniania po bokach, zwłaszcza na glebie nie wygląda to pieknie.
szczerze mówiąc dla 1-go zdjęcia, az tak karkołomnych autostradowo-samochodowych sztuczek bym nie próbował. Mz popełniłes typowy błąd (?), polegający na nieprzepuszczeniu tego co zobaczyłeś swoimi oczami, przez filtr kadru.
Nie jest to jakis zarzut, po prostu raczej nieopanowanie pokusy :-) Ale jak wiadomo ludzie są grzeszni :-)
W związku z tym fotografia niczym szczególnym sie nie wyróżnia. Nie ma jakiegos imponującego motywu, światłocienia, szczególnych detali, itp. Ot poprawna kompozycja, przytłoczona cięzkim niebem, ogólnie ciemna.
2-ka jest oczywiście lepsza, przede wszystkim motyw główny, bardziej zróżnicowane pole, złote listki pod drzewem...
Śliczniutkie to 2 . Bardzo subtelna winietka dodaje baśniowości. Gratuluję wyczucia.
<| MICHAŁ |>
13-11-2007, 18:19
czytalem od poczatku z miesznymi uczuciami, bo nie trzeba jechac za wielka wode, zeby orane pole zobaczyc :P
za ciemne jak dla mnie
na cale szczescie bylo drugie, ktore mi troche zrekompensowalo straty moralne spowodowane obejrzeniem pierwszego. Troche naginane pod drzewem, ale w rezulatacie jest calkiem niezle. tonacja na +
dwojeczka calkiem calkiem : )
Jak czytam komentarze to widzę że się nie udało. No cóż, nikt nie obiecywał że wszystko ma się udawać.. :)
Jedynka jest oczywiście moją osobistą ulubioną bo chciałem pokazać plastyczność i przestrzenność planu środkowego, czyli pasma drzew. To było właśnie tym co mnie zwabiło w to miejsce. Niebo jest tutaj tylko dodatkiem i jest obrobione całą ilością krzywych które na modzie 16-bitowym sprowadziłem prawie do pionu. Zdaje się że potęgując niebo odciągnęłem niepotrzebnie uwagę od środka.
Popracuję jeszcze nad tym zdjęciem bo go naprawdę lubię. Stonuję niebo i pokażę znowu...
<| MICHAŁ |>
13-11-2007, 20:17
na pierwszysm zdjeciu - nie wiem skad - jest cala seria drobnych paskow - tak na wysokosci okolo 2 cm nad linia drzew - smugi te opadaja lekko ku lewej.
nie wiem skad one, ale nie wyglada to ok.
na pierwszysm zdjeciu - nie wiem skad - jest cala seria drobnych paskow - tak na wysokosci okolo 2 cm nad linia drzew - smugi te opadaja lekko ku lewej.
nie wiem skad one, ale nie wyglada to ok.
Jest to pewnie wynik zbyt agresywnego podejścia do chmur. Nie wyciągnie się czegoś z niczego. Muszę to stonować.
Oj Swiatlo bylo warto jest na czym oko zawiesic.
Pozdrawiam.
:-)
Ano... widzę że landskejpsy u jankesów ciekawe...
Podoba mi się :) ... co może nie rzadko się zdarza także pod względem obróbki... pod wszystkimi względami ;)
Bardzo fajne :)
Coraz bardziej podoba mi się twoja obróbka :)
Marek-frotka
14-11-2007, 01:11
Według mnie zawsze jest warto, o ile widzę jakiś piękny widok, a przy okazji mam aparat przy sobie , to nie widzę powodu, dla którego niemiałbym się zatrzymać czy pośpieszyć i uwiecznić tego, co zwróciło moją uwagę.
Oglądając Twoje zdjęcia i czytając opisy i komentarze widać, że uwieczniasz na zdjęciach to, co Tobie się podoba , a że przy okazji podoba się innym to bardzo dobrze. I oby tak dalej.
Wracając do wystawionych zdjęć:
Jedynka – kadr dobry , trochę ciemno, ale to chyba przez to niebo trochę za ciemne , na horyzoncie uchwyciłeś w ciekawy sposób opadającą mgłę lub wręcz padający deszcz.
Dwójka – równie dobra , ładne kolory , korony drzew wyglądają jakby były malowane pędzlem.
Aby nie było tak słodko , to muszę przyznać , że nie są to Twoje najlepsze zdjęcia.
obie fotki klimatyczne ,dobry tytuł oddaje te ciezkosc tego m-ca - to widać szczegolnie na jedynce ,ładne rozświetlenie dodaje smaczku a chmury i połac zaoranego pola stwarza cały jego nastrój
dwojeczka prostsza ale mimo tej aury trochę cieplejsza jak zawsze widać dobry warsztat
pozdrawiam:-D
david555
14-11-2007, 12:36
Światło, uchwyciłeś klimat. Zdjęcia są niezłe, choć ja bym je troszkę inaczej uczynił, ale podobają się i o to chodzi.
A wszystkich i tak nie zadowolisz.:)
Ansel Adams
i to jeszcze prawie w kolorze
wyższej oceny nie da się wystawić :-)
PS
A, że sam Adams wracał miesiącami (ba po latach) do opracowania tych samych zdjęć. Na przykład, kiedyś usuną gigantyczny napis z łąki (na zdjęciu był, oczywiście malutki). Tu bym usunął dwa lewitujące świerki. Same centrum, tuż nad dnem siodełka. Tam powinna być oaza spokoju, kwintesencja całości. Świerki wprowadzają napięcie. Dodają niepotrzebnej głębi i konkurują z falistą, jasną linią horyzontu. Są niesubtelne.
Nie mówcie tylko; "od razu widać, że nie miałem się do czego przyczepić" :-D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.