Zobacz pełną wersję : statyw do D40
cześć. Prosze na początku byście po mnie nie jeździli za bardzo. wiem,wiem o statywy pytania to gdzie indziej. Niestety tam nie otrzymałem żadnej odpowiedzi, pomyślałem "może prawie nikt nie odwiedza tego miejsca" (patrz "pozostałe akcesoria") więc ryzykuje i umieszczam tutaj swoje pytanie. Jaki statyw do 300 zł i do używania w plenerze,górach, lesie itp. itd. Przechodził mi przez myśl Manfrotto 785B MODO, czy to będzie dobry statyw?? a może jakiś inny?? ejj no kogo mam zapytać jak nie was??
Jak w plener to może monopod tej samej firmy? Przy odrobinie wprawy z powodzeniem zastąpi statyw a jest bardziej poręczny, nie kupuj tylko plastikowych wynalazków, szkoda kasy a to co mam w stopce z powodzeniem "obsługuje" duże tele a przy okazji, niezłe do samoobrony :D jakby co
kronos28
03-11-2007, 18:15
goldphoto YH324 + jakaś głowica MF i nie ten dział
Ze swojej strony mogę polecić Slika Able 300 dx. Bardzo solidna konstrukcja.
goldphoto YH324 + jakaś głowica MF i nie ten dział
a masz ten statyw? jeśli tak to sprawdza się?? bo tak jakoś troche ciężki mi się wydaje ok 2,5kg.....
kronos28
03-11-2007, 20:37
a masz ten statyw? jeśli tak to sprawdza się?? bo tak jakoś troche ciężki mi się wydaje ok 2,5kg.....
mam i sprawdza się a że ciężki - jest taka dobra zasada - dobry statyw to ciężki statyw. Ciężki = stabilny
Sam też kiedyś jechalem na lekkich statywach (bo się mi nosić ciężkich nie chcialo) ale zawsze mnie wnerwiała ich niestabilność z max wyciągniętą kolumną, gibanie się itd. Cóż - chce się mieć stabilnie - trza się natargać
kerry123
04-11-2007, 00:38
ja jestem w pelni zadowolony ze swojego ;]
Anyall TR-560
Może trochę przegnę pałkę, ale kiedyś okazyjnie kupiłem Manfrotto 455B (dałem za niego chyba 430PLN i nie wiem czy jest dzisiaj na rynku ten model, ale pewnie jest odpowiednik) z glowicą kulową i uważam, że wcześniejsze statywy z którymi miałem do czynienia to był zgniły kompromis :)
Od kiedy używam tego statywu i wężyków nie funkcjonuje u mnie pojęcie "ruszone zdjęcia", ale swoje waży, to trzeba przyznać.
sokrates
05-11-2007, 15:24
mam i sprawdza się a że ciężki - jest taka dobra zasada - dobry statyw to ciężki statyw. Ciężki = stabilny
Sam też kiedyś jechalem na lekkich statywach (bo się mi nosić ciężkich nie chcialo) ale zawsze mnie wnerwiała ich niestabilność z max wyciągniętą kolumną, gibanie się itd. Cóż - chce się mieć stabilnie - trza się natargać
jest też druga zasada mówiąca że dowolny statyw będzie zawsze za ciężki by go nosić i za lekki by stabilnie utrzymać aparat. :-)
Mogę doradzić tak.
Najlepiej mieć dwa statywy. Jeden lekki, nie za duży (doskonale nadaje się do biegania po mieście, na wycieczkach, można go zabrać do samolotu, itp) - firma, byle się za szybko nie rozleciał. Zawsze to lepiej miec byle jaki statyw ze sobą, niż nie mieć wcale. Drugi ciężki, markowy, do wypadów foto. Jaki? W każdej marce jest kilka ciekawych modeli godnych polecenia. Jeżeli tanio to Velbone, jeżeli dla szpanu, albo bez ograniczeń kasowych to Manfrotto.
wojtekwk1
07-11-2007, 18:57
Velbon sherpa 600 polecam ;)
Nostromo
07-11-2007, 23:49
Zgadzam się z Piotrem W. Dwa statywy to jest idealne rozwiązanie. Jeden lekki na wycieczki w góry, do samolotu, na bezwietrzne plenery lub do focenia w pomieszczeniach. Drugi masywny, bardzo masywny i stablny do odpowiednio wrednych warunków. W przeciwnym razie albo się nanosisz bez sensu, albo fotki do bani.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.