PDA

Zobacz pełną wersję : Przepalenia



gmoszkow
08-01-2006, 17:28
Witam

Jak to z tymi przepaleniami tak naprawdę jest.

Jak miałem D70 to patrzyłem na Highlights i jak było źle to powtarzałem fotkę. Teraz mam możliwość obejrzenia histogramu i przepaleń na każdej ze składowych R-G-B.

Jak czytałem na luminous landscape jeśli którakolwiek ze składowych jest przepalona to zdjęcie w tym miejscu jest przepalone i finał.

Wydaje mi się to dziwne, gdyż fotografując bardzo intensywną zieleń w jasnym oświetleniu to wartości zielonego będą oscylować pewnie począwszy od gdzieś 150 aż do 255. Na pozostałych składowych (R i B) wartości będą znacznie niższe.

Więc jak to jest czy wtedy jest przepał czy też nie ma???

Pozdrawiam

Grzegorz

JK
08-01-2006, 19:34
Moim skromnym zdaniem wszystkie trzy składowe RGB mogą przyjmować wartości od 0 do 255. Czyli sam fakt wystąpienia składowej 255, czy nawet pikseli o wszystkich składowych równych 255,255,255 nie świadczy jeszcze o przepalaniach. Dopiero przekroczenie wartości 255, co w konsekwencji powoduje obcięcie tej wartości do 255 jest przepaleniem. I to niezależnie od tego, czy są to wszystkie składowe, czy tylko jedna - bo zmienia to kolor piksela.

Bajt może przyjmować wartości od 0 do 255 i nie da się stwierdzić jednoznacznie, że są przepały - bo niektóre składowe są równe 255. Moim zdaniem zależy to tylko od odbioru zdjęcia przez oglądajacego (np. obecność dużych plam o jednolitym "płaskim" kolorze ze składową o wartości 255).

O fakcie przepalenia zdjęcia nie świadczą jedynie piksele o składowych równych 255. Jeśli takie składowe wystąpią, to można przecież łatwo przesunąć cały histogram o 1 w dół i pozornie już jest OK - przepaleń nie ma. Tylko, że białe plamy stały się minimalnie bardziej szare, ale nadal są one wynikiem przepalenia, choć żaden program tego nie pokazuje.

Myślę, że sygnalizacja obecności i położenia pikseli o składowych równych 255 powinna być dla autora zdjęcia, jedynie ostrzeżeniem, że mogło nastąpić przepalenie. I tylko tyle. Decyzję i tak podejmuje człowiek oglądajacy zdjęcie.

Seeker
20-01-2006, 14:14
"wartości zielonego będą oscylować pewnie począwszy od gdzieś 150 aż do 255. Na pozostałych składowych (R i B) wartości będą znacznie niższe...
...Więc jak to jest czy wtedy jest przepał czy też nie ma???"

Popre tylko caly wywod JK i dodam, ze w tym "zielonym" przypadku tez nie mozna
przepalow wykluczyc. Tylko wtedy zamiast plam bialych beda wystepowaly
zielone. Dopoki nie bedzie istnial dodatkowy zapis takiej informacji,
zaden program nie bedzie w stanie stwierdzic ze 100% pewnoscia, czy byl
przepal, czy tez go nie bylo.

Krotko mowiac, wystarczy osiagniecie maksymalnego poziomu dowolnej skladowej,
aby sie pogubic. Dlatego nadal bardzo wazne sa umiejetnosci fotografujacego.

Jacek_Z
21-01-2006, 02:13
zielony przepał 255 nie musi byc zielony, bo jesli tam jest G i B po 150 to to zielen nie bedzie