Close

Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Wątek: Przepalenia

  1. #1

    Domyślnie Przepalenia

    Witam

    Jak to z tymi przepaleniami tak naprawdę jest.

    Jak miałem D70 to patrzyłem na Highlights i jak było źle to powtarzałem fotkę. Teraz mam możliwość obejrzenia histogramu i przepaleń na każdej ze składowych R-G-B.

    Jak czytałem na luminous landscape jeśli którakolwiek ze składowych jest przepalona to zdjęcie w tym miejscu jest przepalone i finał.

    Wydaje mi się to dziwne, gdyż fotografując bardzo intensywną zieleń w jasnym oświetleniu to wartości zielonego będą oscylować pewnie począwszy od gdzieś 150 aż do 255. Na pozostałych składowych (R i B) wartości będą znacznie niższe.

    Więc jak to jest czy wtedy jest przepał czy też nie ma???

    Pozdrawiam

    Grzegorz
    ---------------------
    Co Cię nie zabije to Cię wzmocni...

  2. #2

    Domyślnie

    Moim skromnym zdaniem wszystkie trzy składowe RGB mogą przyjmować wartości od 0 do 255. Czyli sam fakt wystąpienia składowej 255, czy nawet pikseli o wszystkich składowych równych 255,255,255 nie świadczy jeszcze o przepalaniach. Dopiero przekroczenie wartości 255, co w konsekwencji powoduje obcięcie tej wartości do 255 jest przepaleniem. I to niezależnie od tego, czy są to wszystkie składowe, czy tylko jedna - bo zmienia to kolor piksela.

    Bajt może przyjmować wartości od 0 do 255 i nie da się stwierdzić jednoznacznie, że są przepały - bo niektóre składowe są równe 255. Moim zdaniem zależy to tylko od odbioru zdjęcia przez oglądajacego (np. obecność dużych plam o jednolitym "płaskim" kolorze ze składową o wartości 255).

    O fakcie przepalenia zdjęcia nie świadczą jedynie piksele o składowych równych 255. Jeśli takie składowe wystąpią, to można przecież łatwo przesunąć cały histogram o 1 w dół i pozornie już jest OK - przepaleń nie ma. Tylko, że białe plamy stały się minimalnie bardziej szare, ale nadal są one wynikiem przepalenia, choć żaden program tego nie pokazuje.

    Myślę, że sygnalizacja obecności i położenia pikseli o składowych równych 255 powinna być dla autora zdjęcia, jedynie ostrzeżeniem, że mogło nastąpić przepalenie. I tylko tyle. Decyzję i tak podejmuje człowiek oglądajacy zdjęcie.
    Jacek

  3. #3

    Domyślnie

    "wartości zielonego będą oscylować pewnie począwszy od gdzieś 150 aż do 255. Na pozostałych składowych (R i B) wartości będą znacznie niższe...
    ...Więc jak to jest czy wtedy jest przepał czy też nie ma???"

    Popre tylko caly wywod JK i dodam, ze w tym "zielonym" przypadku tez nie mozna
    przepalow wykluczyc. Tylko wtedy zamiast plam bialych beda wystepowaly
    zielone. Dopoki nie bedzie istnial dodatkowy zapis takiej informacji,
    zaden program nie bedzie w stanie stwierdzic ze 100% pewnoscia, czy byl
    przepal, czy tez go nie bylo.

    Krotko mowiac, wystarczy osiagniecie maksymalnego poziomu dowolnej skladowej,
    aby sie pogubic. Dlatego nadal bardzo wazne sa umiejetnosci fotografujacego.
    seek & destroy
    Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...

  4. #4

    Domyślnie

    zielony przepał 255 nie musi byc zielony, bo jesli tam jest G i B po 150 to to zielen nie bedzie
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •