Zobacz pełną wersję : co z tym D200?
http://kenrockwell.com/tech/iso-comparisons/2007-10/index.htm
czy raczej ,co z tym testem?
Ale o co Ci chodzi? Jesli zadajesz pytanie, to badz laskaw wyjasnic jego geneze...
Chodzi mi o utratę szczegółów obrazu rejestrowanego przez D200 na poszczególnych czułościach . Mam wątpliwości co do rzetelności tego testu i tyle.
Chodzi mi o utratę szczegółów obrazu rejestrowanego przez D200 na poszczególnych czułościach . Mam wątpliwości co do rzetelności tego testu i tyle. Niestety tak to wyglada, chociaz przy ISO 800 i ponizej, jest nieco gorzej niz to jest w rzeczywistosci (oczywiscie wg mojej opinii).
Fajnie widać jak we wszystkich Canonach wraz z większym ISO rośnie kolorowa sieka, a na D200 (D40 zresztą też) szum pozostaje monochromatyczny w zasadzie do ISO 3200.
Jest aż tak źle? Jednym słowem ,wybiłeś mi z głowy marzenia o D200 ...
Kolekcjoner
04-10-2007, 11:42
Fajnie widać jak we wszystkich Canonach wraz z większym ISO rośnie kolorowa sieka, a na D200 (D40 zresztą też) szum pozostaje monochromatyczny w zasadzie do ISO 3200.
Spokojnie w D300 wróci :lol:. Co Cmos to CMOS :).
A mnie zaskoczyla tak duza roznica w ilosci szczegolow midzy D200 a C... na 1600 w Canonie ciagle widac pojedyncze klaczki, a w d200 to juz tylko biala plama... :/ to juz D40 lepiej wyszlo...
Chyba sie calkiem wyleczylem z pomyslu na "tanie D200 w epoce D300" :(
A mnie zaskoczyla tak duza roznica w ilosci szczegolow midzy D200 a C... na 1600 w Canonie ciagle widac pojedyncze klaczki, a w d200 to juz tylko biala plama... :/ to juz D40 lepiej wyszlo...
Chyba sie calkiem wyleczylem z pomyslu na "tanie D200 w epoce D300" :(
Przyznam ze po przejsciu z D50 na D200 przeżyłem duży szok jeśli chodzi o wyższe ISO ale cała reszta - w tym odwzorowanie kolorów (na Fuji s5 nie miałem kasy ;( ) przekonuje mnie, że d200 do naprawde dobry aparat ;)
Zbigniew
04-10-2007, 14:15
Czyżby D200 już przestawał robić zdjęcia ?
jacoslavgth
04-10-2007, 14:31
i znowu sie zacznie, ja pierdyle - dziéki takim testom mozna zwátpic w cokolwiek, ja mialem rozkmine jak kupowalem d200, ale kiedy zobaczylem zdjécia na paperze przestalem wátpic ze dokonalem slusznego wyboru, 200 to swietny aparat, jak ktos chce mniejsze szumy to wtedy bierze d300 i zajejasne szklo ot co, a 200 zostaje do calej reszty :)
kocham ten aparat ( d200 ) :)
Zbigniew
04-10-2007, 14:33
Właśnie - na papierze - mam zdjęcia dzieci, a z nich odbitki 30x45 i mogę liczyć na nich oczka materiałach ubranek.
jacoslavgth
04-10-2007, 14:37
zbigniew - ja jakis czas temu drukowalem ( ploter ) format 100x70, zwykly papier, zwykly ploter, robione mydlanym, szumiácym d200 i rownie mydlaná s 24-70 ex. efekt ? zdjécie ostre z masá szczegolow :)
tylko papier sie liczy :)
Powiem wiecej, mam zdjecia ze studio robione D70 (alez to byl syfiastoszumiacy aparat i do tego mora - opinia z niejednego forum netowego) z Nikone Seria E 100/2.8 (no to tez przeciez syf a nie obiektyw) na papierze 30x45 a nie jeden ogladajacy znajacy sie na fotografii pyta czy to na pewno z Nikona bo tak dobrze to z Nikona nie wychodzi.
Teraz czasem uzywam D200 i uwielbiam wysokie ISO, ale jestem zboczony bo tez lubie Tmaxa3200 w wolanego Rodinalu na duze ziarno.
(...)kiedy zobaczylem zdjécia na paperze przestalem wátpic ze dokonalem slusznego wyboru, 200 to swietny aparat, jak ktos chce mniejsze szumy to wtedy bierze d300 i zajejasne szklo ot co, a 200 zostaje do calej reszty :)
kocham ten aparat ( d200 ) :)
O to to! To wlasnie mialem pisac!
Podrukowalem sobie co poniektóre z moich "szumiących" łódek na papierze i ... prędko d200 nie zmienie ;)
Zbigniew
05-10-2007, 11:23
Jedni widzą szum z matrycy, inni słyszą szum morza. Kwestia wyboru :)
Fajnie widać jak we wszystkich Canonach wraz z większym ISO rośnie kolorowa sieka, a na D200 (D40 zresztą też) szum pozostaje monochromatyczny w zasadzie do ISO 3200.
Ale kolorową siekę dużo łatwiej zredukować niż monochromatyczną... niestety.
hahaha :)
Dopiero przeczytałem niniejszy wątek i ... troszkę mnie rozbawił ;)
O niedawna jestem szczęśliwym posiadaczem D200 i mogę z całym przekonaniem stwierdzić, że jak dla mnie ten aparat to cud :)
Miałem Zenita:mrgreen:, Canona, Olimpusa, D50, 70s, D80 i każda z tych puszek dawała mi szczęście (choć do D80 się nie przekonałem) ale Panowie, D200 to pełen odlot. Aparat który w 90% widzi tak jak ja ;) A czasami nawet więcej. Tonalność, naświetlenie (matrycowe ;)) ergonomia, AF, no po prostu orgazm na sucho :0 jak mawiał mój profesor od metodyki :)
Zdjęcia można zrobić nawet pudełkiem od zapałek, ale lepsze narzędzie daje Ci po prostu komfort.
Oczywiście jeśli ktoś się specjalizuje z nano-fotografii, to D200 może się okazać słaby narzędziem. Jednak do fotografii klasycznej :) z pewnością to świetny wybór. Oczywiście IMHO
PS to aparat w którym można się "zakochać" i jest to oczywista oczywistość :p
sprocket
12-10-2007, 04:17
Wrocilem z gor gdzie D200 wiernie mi sluzylo i jedyna wada chodz dla mnie mila :) to ten stop magnezowy strasznie chlodny w dotyku jest jak sobie aparat polezy tak troszke na sniegu.
Uważam że D200 jest lustrzanką pierwsza klasa:D I długo będzie z nami mimo iż wyjdzie D300.
Adam Trzcionka
12-10-2007, 09:19
niechże któryś mod zamknie, bo zaraz się zacznie ;-)
sprocket
10-11-2007, 04:36
Dla chetnych w dalszym ciagu na zakup D200 dodam ze puszka ta posiada tylko jeden czujnik krzyzowy ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.