Zobacz pełną wersję : [ Hasselblad ] Hasselblad H3D ... H6D
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=6365
i tak pewnie mi nikt go nie sprezentuje :-D ale info zamieszczam.
Chłodzenie matrycy - ciekawostka, nie spodziewałam sie tego w raczej studyjnym aparacie, a prędziej w jakiś takich z LiveView albo do astrofotografii. A tu taki wynalazek u Hasela.
reszta - zmiany chyba kosmetyczne, wyświetlacz 3 cale, dołożyli guzik do zmiany WB i do zmiany ISO. W małym obrazku jest to od tak dawna, że to żadna rewelacja.
Jestem ciekaw jak za to działa system korekty aberracji chromatycznej i winietowania Digital APO Correction.
Zdaje się, że oprogramowanie wie jaki był przypięty obiektyw i jakie on daje zniekszatałcenia, po czym programowo je poprawia. Oni nie mają obiektywów z innych firm, wszystkie konstrukcje są ich i od nowa robione - więc mogli sobie cos takiego wymyślić. Ale jestem ciekaw szczegółów. Niestety tego nigdzie nie podają. Tylko typowo marketingowy bełkot.
fajnie mieć takie cacko do studio :) tylko wyciągne drobne z banku i kupie go za pierdylion :)
fajnie mieć takie cacko do studio :) tylko wyciągne drobne z banku i kupie go za pierdylion :)
H3D wersja II kosztuje chyba szebernaście pierdylionów :p
Jestem ciekaw jak za to działa system korekty aberracji chromatycznej i winietowania Digital APO Correction.
Zdaje się, że oprogramowanie wie jaki był przypięty obiektyw i jakie on daje zniekszatałcenia, po czym programowo je poprawia. Oni nie mają obiektywów z innych firm, wszystkie konstrukcje są ich i od nowa robione - więc mogli sobie cos takiego wymyślić.
A czemu w NC NX nikon nie może zrobić automatycznej korekty dla swoich szkieł? Przy szkłach innych producentów trzeba by było się męczyć, a dla nikkorów by była auto-korekcja.
tumiwisizm
17-09-2007, 15:12
kiepska powtarzalnosc szkiel ;) - a tak na powaznie, za tak male pieniadze z tego - firmie sie to nie oplaca. moze zaczeliby nad czyms takim myslec, gdyby byli ostatnimi bez takiego ficzera.
kronos28
17-09-2007, 22:03
cena pewnie 2x tyle co za jedynkę bez szkła :) to taki H3Ds raczej a nie II ;) bo te zmiany niezbyt duże no ale co tu zmieniać, poprawiać prawie ideał...
Ponoć te Haśki z serii H wcale nie są takimi ideałami. Ponoć często coś się w nich psuje.
shaddixx
18-09-2007, 10:16
ale jak sie popsuje to dostajesz z miejsca nowy na czas naprawy..
hasele w promocji :mrgreen: http://www.optyczne.pl/994-nowo%B6%E6-Hasselblad_H3DII_nawet_5000_Euro_taniej.html
5D będą trzymac cenę :mrgreen:, a firma C jak zobaczy, że ciągle jest zbyt na to body to nigdy nie wypusci nastepcy :)
BugsBunny
22-05-2008, 20:36
brać, zanim ktoś Was uprzedzi - okazja
http://www.allegro.pl/item366727494_nowy_hasselblad_h3dii_39ms_slr_jedyn y_w_polsce.html
a stare złomy tanieją
http://www.allegro.pl/item362879433_hasselblad_h3d_39_digital.html
nick tego allegrowicza: TanioDlaCiebie :mrgreen:
ciekawe czy da obniżkę o pare tys EU jak mu się odda 5D.
a stare złomy tanieją
http://www.allegro.pl/item362879433_hasselblad_h3d_39_digital.html
cyt. sprzet uzywany amatorsko, zrobione 1108 zdjec!!! :D:D:D
cyt. sprzet uzywany amatorsko, zrobione 1108 zdjec!!! :D:D:D
Co w tym dziwnego? Sprzęt sprowadzony pewnie z US, UK lub Skandynawii. W miarę zamożny człowiek w średnim wieku spokojnie wydaje na swoje hobby kilkanaście tys. euro. Jacht jest droższy, porsche także. Troche popstrykał dzieci lub wnuki w ogródku, uznał, że na wakacje troche za ciężki. Nie patrzmy na sprzęt z perspektywy naszego biednego kraju.
Co to za roznica amatorsko czy nie? W takim studio na przyklad? Nie widze roznicy. Liczba klatek jest liczba klatek i tyle. Ba, nawet taki profesjonalny fotograf biorac aparat np. na pustynie wie juz pewnie ze piach moze zabic body. A taki jeden amator z kolei wezmie, zabierze na wielblada na super safari autokarem i co, zleci mu to z garba i klops.
Z drugiej strony chlop sprzedaje tez Mamiye... Takze na te wycieczki kupil chyba za duzo hehe.
Pozdrawiam
hasele w promocji :mrgreen: http://www.optyczne.pl/994-nowo%B6%E6-Hasselblad_H3DII_nawet_5000_Euro_taniej.html
5D będą trzymac cenę :mrgreen:, a firma C jak zobaczy, że ciągle jest zbyt na to body to nigdy nie wypusci nastepcy :)
Jacek_Z, dlaczego 5D? Kodaki z pełną klatką i 14mln matrycą...:mrgreen:
Pozdrawiam
TeamHANS
08-06-2008, 11:27
Znalazłem takie cosik na alledrogo.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=0736ffd176d6348c)
Hasselblad H3DII-39MS SLR
Cena powalająca 119 999,00 zł. Jest to warte tej ceny ?
Dane :
The Hasselblad H3DII-39MS SLR Digital Camera has been developed around a unique digital camera engine producing increased lens performance and an unsurpassed level of image sharpness. By focusing solely on digital camera architecture, Hasselblad is able to offer photographers the full benefits of professional medium-format digital cameras as well as the ease of use of the best 35mm DSLRs. The H3DII design has also made possible the development of specialty lenses (such as a 28mm wide angle lens), designed and optimized solely for digital image capture.
The H3DII-39MS delivers outstanding digital performance, taking full advantage of the virtues of medium format photography. The result is flexibility for the professional photographer, including the freedom to choose between eyelevel and waist-level viewfinders, digitally APO corrected lenses, and on-the-fly classification of images. Furthermore, the H3DII-39 offers the photographer the freedom to work with film to allow shooting under extreme conditions, and Hasselblad's Natural Color Solution delivers out-of-the-box image quality only achievable in a true digital camera system.
The H3DII is the 4th generation of the Hasselblad H-system, and provides improved controls and functionality, better sensor cooling, a more intuitive user interface, and a bright, 3" display, plus the added Multi-Shot capability makes it the ultimate choice for still life photography applications with a significant improvement in color fidelity and the elimination of the problem of moiré when shooting tightly patterned objects or fabrics.
When combined with the latest Hasselblad's image processing software - Phocus by Hasselblad - the H3DII sets a new standard for digital photographic quality. Phocus provides the power and finesse needed to serve and support the latest Hasselblad camera developments and to enable groundbreaking levels of image quality - all in a modern and easy-to-use environment. Every aspect of Phocus has been developed and designed to reflect the way that photographers work and to help ensure that you can spend as much time as possible taking images - not processing them.
Key Features
•
Large Format 36.7 x 49.0mm Digital Capture
Today's digital photography demands higher resolution, less noise, and improved compositional choice, The H3DII-39 image sensor provides 39 Megapixels and is more than twice the physical size of today's 35mm sensors. Consequently the sensor holds more and larger pixels, which ensures the highest possible image quality and moiré free color rendering without gradation break-ups - in even the most subtley lit surfaces.
•
Ultra-Focus and Digital APO Correction
Information about the lens and exact capture conditions is fed to the camera processor for ultra-fine-tuning of the auto-focus mechanism, taking into account the design specifications of the lens and the optical specifications of the sensor. In this way the full HC lens program is enhanced to perform at a new level of sharpness and resolution. Digital correction for color aberration and distortion is also added. Digital APO Correction (DA C), is an APO-chromatic correction of the images based on a combination of the various paramaters concerning each specific lens for each specific shot, ensuring that each image represents the best that your equipment can produce.
•
Three Modes of Digital Operation and Storage
Optimum portability and image storage are critical for the professional photographer. The Hasselblad H3DII offers a choice of storage devices: portable CF card storage, the flexible Firewire driven Hasselblad Imagebank or tethered operation with extended, special capture controls, and image capture directly to a computer hard drive. With these three operating and storage options, you are able to select a mode to suit the nature of the work in hand, whether in the studio or on location.
•
Single Shot & Multi Shot Modes
When shooting in the Single Shot mode, the camera requires sophisticated algorithms to optimize color rendition and sharpness of the CCD sensor and its Bayer Mosaic pattern filter because the single-shot system delivers one color per pixel, and the remaining two channels must be estimated and calculated using a "bestguess" strategy. The Hasselblad algorithms are very effective, but there is always some color error and moiré produced in the process, which can detract from the total image quality. When the camera is set to Multi Shot mode, high precision piezo motors control movements of the sensor in one pixel increments, and combine four shots (each offset by one pixel) to obtain the "true color" of each image pixel obtained. The result is full color information from the sensor with no artifacts or moiré. The Single Shot mode is ideal for portrait photography and location shooting, while the Multi Shot mode will provide significantly improved image quality for still life, arhetectural or product photography. It is important to note that because the Multi Shot mode uses a sequence of four images to built a single complete image, it cannot be used in situations where the subject or the camera may move during the shot.
•
FlexColor Workflow for the Professional Photographer
FlexColor offers an image processing workflow with the highest degree of control for the studio photographer. In tethered operation, tools like overlay masking help bring productivity to advanced set composition. The latest FlexColor version allows the photographer to manipulate color temperature and compare image details across multiple images for precise image selection. FlexColor processes the raw 3FR files generated by the Hasselblad H3DII. FlexColor runs natively on both Macintosh and Windows computers and is licensed to allow you to provide free copies for all your co-workers and production partners.
•
Unique Hasselblad Natural Color Solution
Normally troublesome subjects such as various skin tones, metals, fabrics, flowers, etc. are easily captured by using the powerful color profile - the Hasselblad Natural Color Solution (HNCS). It works invisibly in the background in conjunction with the FlexColor imaging software, producing outstanding and reliable out-of-the-box results. In order to support our new unique color system, we have developed a custom Hasselblad raw file format called 3F RAW (3FR). The file format includes lossless image compression, which reduces the required storage space by 33%.
•
DNG workflow
3FR files can be converted into Adobe's raw image format DNG (Digital NeGative). In order to optimize the colors of the DNG file format, conversion from the 3FR must take place through FlexColor. The DNG file format enables RAW image files to be opened directly in Adobe Photoshop. Hasselblad image files carry a full set of metadata, including capture conditions, keywords and copyright, facilitating workflow with image asset management solutions.
•
Instant Approval Architecture (IAA)
Building on the success of its Audio Exposure Feedback technology, Hasselblad has created Instant Approval Architecture (IAA), an enhanced set of feedback tools, designed to liberate the photographer from the selection process and to concentrate on the shoot. Audible and visible signals as well as recorded information in the file and in the file name all promote a quick and easy classification in the field or in the lab. Sorting becomes automatic, accessible and very fast, facilitating reviewing the best images for immediate client presentation.
•
GPS Recording Flexibility
Hasselblad's Global Image Locator (GIL) is an accessory to any H-based Hasselblad digital capture product. Using the GIL device all images captured outside are tagged with GPS coordinates, time and altitute. This data is key to a number of future applications involving image archiving and retrieval. One example is the direct mapping of images within the coming Phocus software to Google Earth.
•
Modular Design for Flexibility and a Choice of Bright Viewfinders
One of the important traditional advantages of medium format is the extra large and bright viewfinder image. The H3DII-39 comes with the HVD90X viewfinder designed for full performance over the large 36.7 x 49.0mm sensor. It is interchangeable with the HV90X viewfinder and the HVM waist-level viewfinder. For increased usefulness, the digital capture unit of the H3DII-39 can also be detached and used on a view camera by way of an adapter. In this case the unit is controlled by the flash sync signal from the view camera shutter. A clean and dust-free sensor is essential and the modular design of the camera allows for easy access for cleaning, saving you hours of retouching work later.
•
Free Upgrade to Phocus by Hasselblad
Over the years, the image processing engine in Hasselblad's FlexColor software has evolved into a powerful raw converter. The upcoming release of Phocus by Hasselblad adds an entirely new processing engine - featuring a range of new techniques and features and the power to support the latest Hasselblad camera developments and to enable groundbreaking new levels of image quality. Every aspect of Phocus has been developed and designed to reflect the way that photographers work and to help ensure that you can spend as much time as possible taking images - not processing them. Some of the features of Phocus include:
* Moiré Removal
Even very high resolution images can exhibit moiré under certain circumstances. With Phocus, moiré is effectively removed without the need to make special mask selections or other manual procedures, and is performed directly on the raw data.
* Expanded Metadata
The metadata included in Phocus images follows the IPTC Core standard with XMP Plus, with added GPS data functions, Phocus links GPS data directly to Google Earth, making geographic reference a snap and image storage and retrieval much easier.
* Hasselblad DSLR Camera Preparation
Any photographer knows that the more prepared you are for a shoot, the more likely things are to go according to plan once in the field or on the shoot. Phocus is designed to make pre-planning easier than ever before, allowing you to pre-set camera parameters and folders and the like.
* Enhanced Tethered Operation Control
Phocus provides special extended controls of your Hasselblad camera, such as the ability to control the lens drive for focusing when the camera is in a remote position or when the digital capture unit is mounted on a view camera.
* Improved GUI
The GUI includes straightforward options for customizing your set-up to suit a number of different workflow situations, such as choice of import source, browsing/comparing functions, file management, image export in a range of file formats, pre-set of options for coming shoots, and much more.
* Improved Views
The Phocus view section allows layout and composition to be tailored to suit the current workflow, providing a wide range of options including full view, compare, browse, horizontal or vertical view, and so on. Plus multiple folders can be open at the same time for simultaneous viewing, comparison and selection.
Camera Type
Medium Format Interchangeable Lens Camera with Reflex Viewfinder and Integrated Digital Back
Image Quality
Image Sensor
36.7 x 49.0 mm, 39 Megapixel CCD
Effective Resolution
39 million pixels
Color Depth
48-Bit RGB
Color Modes
Full Color
Image File Formats
RAW 3FR
TIFF (8-bit)
Recorded Resolution
5412 x 7212 pixels
Video Recording
No
Audio Recording
No
Optics
Lens Mount
Hasselblad HC lenses with integral leaf shutter
Focal Length Multiplier
1.1x
Optical Image Stabilization
No
Focus Control
Focus Type
AF metering with passive central cross-type sensor (EV 1 to 19 at ISO100)
Focus Modes
Autofocus, Ultra focus digital feedback, Instant manual focus override.
Exposure Control
Sensitivity
Selectable ISO (50, 100, 200, 400)
Shutter Type
Electronically controlled lens integrated shutter
Shutter Speed
32 - 1/800 second
Mirror Lock-Up
Yes
Exposure Metering
Spot, Center Weighted, Center Spot (EV1 - EV21 Metering range)
Exposure Modes
Manual [M], Aperture priority [A], Shutter priority [S], Program [P], Program variable [Pv], AE Lock [AE-L]
White Balance Modes
Manual, Flash, Daylight, Tungsten
Scene Modes
No
Flash
Built-in Flash
Integral fill-flash (G.No. 12 @ ISO100) with HVD 90x reflex viewfinder
Effective Flash Range
Not Specified
External Flash Connection
Hot shoe for Metz SCA3902-system flashes with HVD 90x reflex viewfinder
External Flash Control
Automatic TTL center weighted system (Metz SCA3902-system)
±3EV Flash Compensation for manual flashes and a built-in metering system is available
Maximum Flash Synchronization Speed
Flash can be used at all shutter speeds
Performance
Start-Up Time
Not Specified by Manufacturer
Shutter Lag
0.04 seconds (AF on)
Time Between Shots
1.4 seconds
Burst Capability
No
Self Timer
Programmable (2 - 60 seconds)
Interval Recording
Yes (2-32 frames with interval duration of 1 second - 24 hours)
Date & Time Stamp
No
Memory & Power
Built-in Memory
No
Compatible Memory Cards
CompactFlash Card (type I & II) (High Speed Card with write speed >20 MB/sec required)
Image Bank 100GB Portable Hard Drive Unit
Record directly to PC Hard Drive when tethered
File Size
RAW 3FR TIFF
39 Megapixels 50MB 117MB
Battery Type
Rechargeable Li-ion battery (7.2v, 1850mAh)
3x CR-123 Lithium batteries with optional cassette
Power Adapter
No
Can be powered via Firewire 800 (IEEE1394b) interface
Input/Output
Computer Interface
FireWire 800 (IEEE1394b)
Direct Print Capable
No
Remote Control
Remote Release Cord H (optional)
PC Control when tethered via FireWire 800 (IEEE1394b) interface
Video Output
No
System & Software Requirements
Mac OS X (10.1 or later)
Windows NT, 2000, XP, XP64, Vista, Vista 64
Display
Viewfinder
HVD 90x reflex viewfinder with diopter adjustment (-5 to +3.5D)
Viewfinder Info
Exposure method, Aperture, Shutter speed, Exposure compensation, Metering method, Flash LED, Warning triangle LED, Focus aid LED, Film magazine status
Depth-of-Field Preview
Yes
LCD Display
3.0" TFT Color LCD display (230,400 pixels)
Information Display
Grip LCD: Flash condition indication, Focus setting, Drive condition, Aperture setting, Exposure Value display, Exposure mode indication, Shutter speed setting, Film speed rating, Metering method indication White balance, Low battery symbol
Language Options
English (other languages available via firmware download)
Playback Options
Single Image (with Histogram and/or shooting metadata), Playback Zoom
Physical
Dimensions (HxWxD)
5.2" x 6.1" x 8.4" (131 x 153 x 213 mm)
Complete camera with 80 mm lens
Weight
80.8 oz. (2290 g)
Complete camera with 80mm lens, Li-Ion battery and CF-card
Co ta maszynka potrafi? Np. w porównaniu do drogiego (normalnego) aparatu?
Ale o co Ci chodzi ?
To jest NORMALNY aparat. Tyle że średni format cyfrowy :)
A co potrafi? Pooglądaj sobie CKMy, Playboye tudzież inne magazyny albo materiały z modą itp.
Co ta maszynka potrafi? Np. w porównaniu do drogiego (normalnego) aparatu?
Strzyże, goli, krawaty wiąże i przerywa ciąże :mrgreen: Sam robi zdjęcia, fotograf jest niepotrzebny ;)
... i ma wbudowany automatyczny tryb wyboru najładniejszej modelki. :mrgreen:
eeeeeeeeeeeeeeeeee .... nie ma wbudowanej lampy .... to lipa jakaś.
A co potrafi? Pooglądaj sobie CKMy, Playboye tudzież inne magazyny albo materiały z modą itp.
chyba zadna sesja do ckma nie byla zrobiona srednim cyfrowym.. a jesli nawet to niepotrzebnie bo potem i tak narysowali wszystko w PSie :)
modowe magazyny te z gornej polki owszem takich zabawek uzywaja :)
co aparacik potrafi? w sumie niewiele .. jest wielki, nieporeczny, ciezki w obsludze, powyzej iso400 szumi jak niagara - jednym slowem kawal niepotrzebnego klamota .. ale jesli ktos by takiego klamota wyrzucal to niech powie na ktory smietnik :D
co aparacik potrafi? w sumie niewiele .. jest wielki, nieporeczny, ciezki w obsludze, powyzej iso400 szumi jak niagara - jednym slowem kawal niepotrzebnego klamota .. ale jesli ktos by takiego klamota wyrzucal to niech powie na ktory smietnik :D
:mrgreen: Sailor, musiałbyś ze złomiarzami konkurować :D
chyba zadna sesja do ckma nie byla zrobiona srednim cyfrowym.. a jesli nawet to niepotrzebnie bo potem i tak narysowali wszystko w PSie :)
modowe magazyny te z gornej polki owszem takich zabawek uzywaja :)
(...)
Rozumiem, że w "modowych" magazynach sie nie maluje photoshopem ? ;)
:mrgreen: Sailor, musiałbyś ze złomiarzami konkurować :D
bede walczyl jak lew :D
Rozumiem, że w "modowych" magazynach sie nie maluje photoshopem ? ;)
maluje sie.i ak jak w kazdej publikacji. ale tam przynajmniej cokolwiek z modelki zostaje. retuszuje sie niedoskonalosci skory, dopieszcza szczegoly ale zarowno modelka jak i stylizacja pozostaja takie jak na planie. w ckmie to jzu tylko praca grafika :) czasem zastanawiam sie po co im w ogole modelki :D
czasem zastanawiam sie po co im w ogole modelki :D
Jako inspiracja.
Co do Hasia - średniaczki to inna bajka. Jakość porównywalna z LF 4x5", DR i zgodność kolorymetryczna nawet lepsza. Oczywiście - są to kapryśne bestie, żyją w symbiozie ze statywem i mają spory apetyt na światło. W zamian dają olbrzymią, świetnie skwantyzowaną DR rzędu 12EV i olbrzymią rozdzielczość, w trybie 4-o strzałowym odpowiadającą nie popsutą ani OLPF, ani interpolacją bayerowską.
TeamHANS
08-06-2008, 23:00
Kurcze ! Aparat za taką kaskę i jakoś mało pozytywnych opinii tutaj zebrał. He, he to wynika z tego, że mój d50 lepiej wypada od tego demona. Oprócz wielkości matrycy - naturalnie. A sądziłem, że taki aparat zrobi poprawnie naświetlone zdjęcie w każdych warunkach. Z idealnym balansem bieli. Bez przepaleń. Zdjęcia z tego body nie będą wymagać późniejszej obróbki. EEEEE to jakiś złom. To jak wygram 10 krotną kumulację w lotto. To go nie kupię :)
no to raczej na odwrot, robi brzydkie zdjecia, ale daje takie mozliwosci obrobki ze jest wart swojej ceny
Kurcze ! Aparat za taką kaskę i jakoś mało pozytywnych opinii tutaj zebrał. He, he to wynika z tego, że mój d50 lepiej wypada od tego demona. Oprócz wielkości matrycy - naturalnie. A sądziłem, że taki aparat zrobi poprawnie naświetlone zdjęcie w każdych warunkach. Z idealnym balansem bieli. Bez przepaleń. Zdjęcia z tego body nie będą wymagać późniejszej obróbki. EEEEE to jakiś złom. To jak wygram 10 krotną kumulację w lotto. To go nie kupię :)
Bo jest okropny. Na imprezie sie ludzie smieja ze nie mozna go schowac do kieszeni w jeansach na tylku. Szpanu na plazy nie ma bo nie mozna filmow nagrywac. Widac go z kilometra wiec nie zrobisz zdjecia w muzeum eksponatom za szyba.
D50 lepszy widzialem ostatnio jak jeden chlop cala panorame raclawicka strzelil zza pazuchy takim d50. Tylko czekac keidy na forum zapyta o program do panoram :)
Pozdrawiam
wodstock
12-06-2008, 19:56
Bo jest okropny. Na imprezie sie ludzie smieja ze nie mozna go schowac do kieszeni w jeansach na tylku. Szpanu na plazy nie ma bo nie mozna filmow nagrywac. Widac go z kilometra wiec nie zrobisz zdjecia w muzeum eksponatom za szyba.
Eee taki aparat. Ostatnio reklamują SONY (chyba) jakiś kompakcik z funkcją wykrywania uśmiechu :lol: - To dopiero jest bajerek. Ciekawe kiedy aparaty będą same robić zdjęcia.
[...]
Cena powalająca 119 999,00 zł. Jest to warte tej ceny ?
[...]
Warte jest tyle, ile tym zarobisz (odliczając koszt modela, akcesoriów, Twojego czasu, itepe).
Tak swoją drogą - jak ktoś sprzedaje aparat za 120kPLN, to mógłby się szarpnąć na tłumacza i specyfikacje i marketingowy bełkot na polski przełożyć...
Paprycjusz
12-06-2008, 21:30
Nie ma osłonki lcd... Co za lipa za taką cenę...
Vodafone
12-06-2008, 21:53
Nie ma osłonki lcd... Co za lipa za taką cenę...
Już nie wspomnie że nawet szafirowego szkiełka nie ma ;-) No i nie jest od Armaniego ;-)
Macie - bylejaki "cyk" testowy z Hasselblada - http://www.jordanreeder.com/testing/rod_24mm_22mp.jpg (uwaga! 12 MB)
Można powiedzieć, że całkiem przyzwoite :p
Etam, miękko w rogach i do tego ta winieta jakaś taka spora... ;) Musi jakiegoś marnego budżetowego kita zapięli :P
Musi jakiegoś marnego budżetowego kita zapięli :P
Widac co zapieli.
Widac co zapieli.
Ale to taki dżołk był ;)
Chyba nie ma trzepaczki, bo widac syfy na matrycy... (niebo)
christipoher
08-07-2008, 21:12
A co do ceny podanej tutaj mncno zawyzona:) jest o wiele tańsza za Wielką Wodą :) poza tym aparat to nie wszystko... obiektywy....studio...to kosztuje
Macie - bylejaki "cyk" testowy z Hasselblada - http://www.jordanreeder.com/testing/rod_24mm_22mp.jpg (uwaga! 12 MB)
Można powiedzieć, że całkiem przyzwoite :p
kurczaczki. Jest detal w cieniu pod zadaszeniem i w białych elementach na słońcu. To jest "parę" EV rozpiętości.
Co do mydełka - przysłona 2? Coś mi nie pasi, chyba za duża GO, nawet jak na szeroki kąt.
EDIT:
to jest 24 mm na formacie 36x48 mm, więc straaaasznie szeroko. To może się zgadzać.
kurczaczki. Jest detal w cieniu pod zadaszeniem i w białych elementach na słońcu. To jest "parę" EV rozpiętości.
To jedna z większych zalet MF - potworna rozpiętość tonalna (z 12EV). Ci, co przesiedli się z DSLR na cyfrowy MF mawiają, że jest "jak HDR".
Adam Trzcionka
08-07-2008, 22:40
To jedna z większych zalet MF - potworna rozpiętość tonalna (z 12EV). Ci, co przesiedli się z DSLR na cyfrowy MF mawiają, że jest "jak HDR".
pokazałem przed chwilą kumplowi te fotę. nie mógł uwierzyć i za cholerę nie da się przekonać, że nie jest kręcona ala hdr
christipoher
09-07-2008, 02:25
no tak robi wrazenie taka rozpietosc- nic tylko czekac na takie DSLR:)
Dla chetnych ... tak spisuje sie toto poza studiem:
http://www.lightscapephoto.com/index.html
To tak gdyby ktos nie wiedział co z takim sprzetem zrobić.
no tak robi wrazenie taka rozpietosc- nic tylko czekac na takie DSLR:)
Nie tylko rozpiętość. Mnie bardzo podoba podoba się tryb czterostrzałowy, w którym matryca przesuwana jest przez małe silniczki, co pozwala zarejestrować dla każdego piksela informację o wszystkich kolorach, bez dokonywania interpolacji bayerowskiej. Oczywiście dzięki temu OLPF staje się całkowicie zbędny (zresztą i tak go nie ma :D).
slawczyk
09-07-2008, 12:14
Chyba nie ma trzepaczki, bo widac syfy na matrycy... (niebo)
Chyba raczej nie ma czyszczenia...
Potwierdzają to "MEGA PAPROCHY" na innych zdjęciach:
http://farm3.static.flickr.com/2236/2347882267_f52cdc9365_o.jpg
http://farm4.static.flickr.com/3102/2609189351_f3f282b5fc_o.jpg
Usunięcie wszystkich syfów w PS-ie może być deczko czasochłonne przy tym rozmiarze zdjęcia... :) Na małych obrazeczkach nie byłoby tego widać, ale z drugiej strony taki wynalazek raczej nie jest do robienia małych zdjęć... :)
Chyba raczej nie ma czyszczenia...
Potwierdzają to "MEGA PAPROCHY" na innych zdjęciach:
http://farm3.static.flickr.com/2236/2347882267_f52cdc9365_o.jpg
http://farm4.static.flickr.com/3102/2609189351_f3f282b5fc_o.jpg
Usunięcie wszystkich syfów w PS-ie może być deczko czasochłonne przy tym rozmiarze zdjęcia... :) Na małych obrazeczkach nie byłoby tego widać, ale z drugiej strony taki wynalazek raczej nie jest do robienia małych zdjęć... :)
Super, tylko czemu pokazujesz skany ze slajdow/negatywow w watku o aparacie cyfrowym? Chyba Ci sie cos pochrzanilo nie?
christipoher
09-07-2008, 13:33
racja przychylam się za kolegą -bez sensu dodatek do wątku, zresztą co jak co ale jest kilka programów które mogą pomóc w usunieciu takich własnie rysek
taki widok pojawia sie praktycznie na kazdej skanowanej kliszy, to normalne i nieuniknione. Program usuwa pylki w chwile, przy kolorze digital ICE sprawe zalatwia jeszcze lepiej, a samemu tez nie jest to bog wie jakie upierdliwe
Dla chetnych ... tak spisuje sie toto poza studiem: http://www.lightscapephoto.com/index.html
Jest co ogladac :)
ech, zycie chłoszcze :)
eee tam .. dwa dobre zlecenia i hasselek z 31mp scianka jest na pokladzie .. ale obejrzyj ceny szkiel i akcesoriow :D .. od razu czlowiekowi przechodzi ochota na inwestycje :D
eee tam .. dwa dobre zlecenia i hasselek z 31mp scianka jest na pokladzie .. ale obejrzyj ceny szkiel i akcesoriow :D .. od razu czlowiekowi przechodzi ochota na inwestycje :D
tego sie nie kupuje. To sie chyba kradnie heheheh :)
tego sie nie kupuje. To sie chyba kradnie heheheh :)
Swego czasu jednemu pracownikowi - bodaj szwedzkiej ASP - odp...liło tak, że zrobił włam do sklepu fotograficznego i rąbnął z niego po prostu cały, dobrany z wyraźnym znawstwem system Hasla. Do momentu kiedy zgarnęła go policja po prostu sobie nim fotografował, oczywiście po zatrzymaniu zwrócił wszystko w idealnym stanie :D
Zbigniew
09-07-2008, 23:01
Macie - bylejaki "cyk" testowy z Hasselblada - http://www.jordanreeder.com/testing/rod_24mm_22mp.jpg (uwaga! 12 MB)
Można powiedzieć, że całkiem przyzwoite :p
Kurde, jak oglądam to zdjęcie to myślę sobie - co zrobić, aby D200 wypluwał obrazek o takiej tonalności i kolorkach ...
Kurde, jak oglądam to zdjęcie to myślę sobie - co zrobić, aby D200 wypluwał obrazek o takiej tonalności i kolorkach ...
Sprzedac i kupic analoga hehe
Sprzedac i kupic analoga hehe
Wielki format jest dość nieporęczny.
Zbigniew
09-07-2008, 23:11
Szczególnie jak da się żonie i powie "pstryknij fotkę" ... ;)
w akurat z kolorkami to się dzieje coś dziwnego na tym zdjęciu. Od lewej do prawej zmienia się odcień - płot, chodnik.
http://www.lightscapephoto.com/images/Ama%20Dablam%20NPN.jpg
powyżej - michael anderson ze strony http://www.lightscapephoto.com
http://www.wojteh.com/gallery/pictures/DSC_1245.jpg
eeee nie widać różnicy ale w cenie jest .......
oczywiście żartuję ...
ale myslę ze gdybym odpowiednio obrobił to zdjęcie - to kto wie .....
Zbigniew
10-07-2008, 09:17
Obrobił to górne czy dolne ? ;) :D
Kurde, jak oglądam to zdjęcie to myślę sobie - co zrobić, aby D200 wypluwał obrazek o takiej tonalności i kolorkach ...To zdjęcie? http://www.jordanreeder.com/testing/rod_24mm_22mp.jpg
Zbyniu, nie rob jaj... Zadnej rewelacji. Z D200 pewnie i by bylo widac mala roznice, ale z D3 czy D700 dostaniesz praktycznie to samo. Przyjrzyj sie temu dokladniej. Winieta jak byk, malo ostre, mydli w rogach. Zadnego szalu to nie widze.
Zbigniew
10-07-2008, 10:10
Ale winieta, mydlenie, ostrość to sprawy w tym przypadku o mniejszym znaczeniu. Jednak kolorki i ogólnie obrazek jest moim zdaniem lepszy. Albo za mało w PSie siedzę ... :D
Ale winieta, mydlenie, ostrość to sprawy w tym przypadku o mniejszym znaczeniu. Jednak kolorki i ogólnie obrazek jest moim zdaniem lepszy.To aparat na statyw. Nie polatasz z nim za dzieciakami, na koncert czy do hali sportowej go nie zabierzesz, bo na nieco tylko wyzszych ISO wylezie syf. Wiec nawet jesli ma widoczna wieksza rozpietosc, to delikarny d-lighting lub raptem kwestia moze 3 strzalow w braketingu i sklejenie w trymiga HDRka. Za te roznice w cenie -- to lekkie kombinowanie jest spokojnie do przelkniecia. 99% ludzi nie zobaczy roznicy. Poza tym -- ile takich zdjec sie robi?
Zbigniew
10-07-2008, 10:18
Oczywiście, masz rację. Rozpatruję to w kategoriach "jakie fajne", a nie "chcę taki". Dla mnie wielkość matrycy skończy się na 12mpix i to mi w zupełności wystarczy. Ba, wystarczyłoby mi nawet z 6mpix, byle inne cechy obrazka były takie, jak chcę.
Wielki format jest dość nieporęczny. Z Twojej Mamiyi też spokojnie dałoby radę coś takiego osiągnąć.
Z Twojej Mamiyi też spokojnie dałoby radę coś takiego osiągnąć.
Na slajdzie - w życiu. Może na negatywie, ale trudno mi powiedzieć, bo kolorowych negatywów używałem od wielkiego dzwonu, są dość niestabilne kolorymetrycznie. Pod względem ilości detalu obawiam się, że Mamiya mogłaby dostać po d... Zdecydowanie lepiej by wypadła po bokach, bo dzięki symetrycznej optyce szerokokątnej spadek ostrości jest mniejszy niż w retrofocusach.
Na slajdzie - w życiu. Może na negatywie, ale trudno mi powiedzieć, bo kolorowych negatywów używałem od wielkiego dzwonu, są dość niestabilne kolorymetrycznie. Pod względem ilości detalu obawiam się, że Mamiya mogłaby dostać po d... Zdecydowanie lepiej by wypadła po bokach, bo dzięki symetrycznej optyce szerokokątnej spadek ostrości jest mniejszy niż w retrofocusach. Mi chodziło właśnie o negatywy kolorowe. Mają większą rozpiętość i jak dla mnie lepsze kolory.
Mi chodziło właśnie o negatywy kolorowe. Mają większą rozpiętość i jak dla mnie lepsze kolory.
Tak czy owak - przy tej rozdzielczości "będą szumieć" - i to zdrowo...
christipoher
10-07-2008, 13:19
ja mam akurat mamiyię AFD i szkło 35mm i 45 mm z heliopanami polaryzacyjnymi. Byłem w Alpach we Włoszech -Monte Rosa i Mont Blancu- i powiem szczerze że jakość jest bardzo dobra- uzywałem fuji reala bo ma spory margines błędu oraz velvii nowej 100 i starej 50- powiem szczerze że być może by wymiekła przy hasiu ale i tak daje naprawdę extra obrazki- tyle że aby zataszczyć ją na Mont Blanca ciut mnie to kosztowało:)
Tak czy owak - przy tej rozdzielczości "będą szumieć" - i to zdrowo... Przy cyfrowym obrazie na pewno. Ale to jeszcze zależy od wielkości wydruku. Poza tym... Dobre ziarno nie jest złe.
ponowna obniżka cen na Hasela : http://www.fotopolis.pl/index.php?n=7910
może w odpowiedzi na pomysły Leicy?
ponowna obniżka cen na Hasela : http://www.fotopolis.pl/index.php?n=7910
może w odpowiedzi na pomysły Leicy?
To raczej odpowiedź na ofertę Sinara/Leafa i Mamiyi/Phase1'a. Ceny nowych Hy6 zaczynają się od ok. 12 tyś euro za kit (31MP)
Kolekcjoner
24-09-2008, 20:11
To raczej odpowiedź na ofertę Sinara/Leafa i Mamiyi/Phase1'a. Ceny nowych Hy6 zaczynają się od ok. 13 tyś euro za kit (31MP)
Pewnie tak ale zbieg czasowy jest zastanawiający.
Pewnie tak ale zbieg czasowy jest zastanawiający.
No cóż, Photokina - również Sinar zaprezentował z tej okazji ceny swoich zabawek:
For your information, just released, prices for the Sinar Hy6 - 65 camera system:
1. Sinar Hy6 - 65 ---> Euro 12'073.- (about US$ 17'200.-)
Scope of Delivery
- Sinar Hy6 Body
- Schneider AFD Xenotar 2.8/80 PQS lens
- Format Mask Hy6/65
- Sinar Hy6 65 back
- Firewire Cable 1394 B, 4.5 m
- Sinar V290 Battery, 7.2 V Li+
- Charger V290 Battery (including Mains adapter, and 12V Lighter cable)
- CF Card 4 GB
- CF Card Reader
- Gray Card
- Digital Cleaning Kit
- Sinarback Software on CD
- Sinar Hy6 System Case, empty
Availability: October 2008
2. Sinar Hy6 -s65r ---> Euro 15'841.- (about US$ 22'500.-)
Scope of Delivery
- Sinar Hy6 Body
- Schneider AFD Xenotar 2.8/80 PQS lens
- SB eMotion/Sinar Hy6 Revolving Adapter
- Format Mask Hy6/65
- Sinarback eSprit 65 LV
- Firewire Cable 1394 B, 4.5 m
- 2 Sinar V290 Batteries, 7.2 V Li+
- Twin Charger V290 Battery (including Mains adapter, and 12V Lighter cable)
- CF Card 4 GB
- CF Card Reader
- Gray Card
- White Shading Diffusor 100
- Digital Cleaning Kit
- Sinarback Software on CD
- Sinar Hy6 System Case, empty
Availability: October 2008
3. Sinarback eSprit 65 LV ---> Euro 10'854.- (about US$ 15'500.-)
Scope of Delivery
- Sinarback eSprit 65 LV
- Firewire Cable 1394 B, 4.5 m
- Sinar V290 Battery, 7.2 V Li+
- Charger V290 Battery (including Mains adapter, and 12V Lighter cable)
- CF Card 4 GB
- CF Card Reader
- Gray Card
- White Shading Diffusor 100
- Sinarback Software on CD
- Digital Cleaning Kit
- Sinarback Universal Case, empty
Availability: October 2008
hasel 60 Mpx http://www.fotopolis.pl/index.php?n=7916
czy naprawdę jest jeszcze parcie na zwiększanie ilości MPx?
hasel 60 Mpx http://www.fotopolis.pl/index.php?n=7916
czy naprawdę jest jeszcze parcie na zwiększanie ilości MPx?
TO już chyba wyścig zbrojeń, bo obrazek z 39Mpix Hassela urywa łeb
hasel 60 Mpx http://www.fotopolis.pl/index.php?n=7916
czy naprawdę jest jeszcze parcie na zwiększanie ilości MPx?Jak widac tak... :) Ja tylko nie moge sobie wyobrazic plikow z tego aparatu. 30000x20000 pikseli. Tego moj Photoshop na 3 GB RAM (fakt, ze aktualnie tylko 2 wolne), nie potrafi nawet zapisac do JPGa (zarowno przez Save for Web, jak i przez wtyczke Pro JPEG). 1 warstwa (8 bit) zajmuje w pamieci prawie 1,7 GB! A wyobrazcie sobie, ile bedzie to zajmowalo w pamieci jesli bedzie mialo 16 bitow na kanal i bedzie sie skladalo chociaz z 5 warstw. :)
Nooo, ale pelny kadr da sie wydrukowac w rozmiarze 250x170 cm w 300 DPI. :D
Pierwszą konwersję wykonuje soft Hassela. Dopiero po zamianie na DNG można z tym coś dalej robić :) Ale już RAW z 39Mpix zajmuje 50MB :D
Pierwszą konwersję wykonuje soft Hassela.Ale o co chodzi? Plik jest plik -- jak otworzysz w Shopie, to i tak swoje zajmie -- obojetnie czy soft Hassla cos nagrzebie, czy nie...
Jak widac tak... :) Ja tylko nie moge sobie wyobrazic plikow z tego aparatu. 30000x20000 pikseli. Tego moj Photoshop na 3 GB RAM (fakt, ze aktualnie tylko 2 wolne), nie potrafi nawet zapisac do JPGa (zarowno przez Save for Web, jak i przez wtyczke Pro JPEG). 1 warstwa (8 bit) zajmuje w pamieci prawie 1,7 GB! A wyobrazcie sobie, ile bedzie to zajmowalo w pamieci jesli bedzie mialo 16 bitow na kanal i bedzie sie skladalo chociaz z 5 warstw. :)
Nooo, ale pelny kadr da sie wydrukowac w rozmiarze 250x170 cm w 300 DPI. :D
Ja bym te 60 mpx jeszcze raz przeliczyl - bo cos mi tu 'pachnie' bledem jednego zera :)
No dobrze, może plik rzeczywiście będzie RAMożerny, ale 20 000 x 30 000 to nie jest 60 MPix, tylko 600 MPix ;)
Plik 60 MPix będzie miał rozmiary ok 9600 x 6400, a pełny kadr w 300 dpi da rozmiar mniej więcej 80 x 54 cm (co i tak jest wynikiem nader przyzwoitym). :D
Ja bym te 60 mpx jeszcze raz przeliczyl - bo cos mi tu 'pachnie' bledem jednego zera :)Fakt. :oops:
Ale o co chodzi? Plik jest plik -- jak otworzysz w Shopie, to i tak swoje zajmie -- obojetnie czy soft Hassla cos nagrzebie, czy nie...
plik nie jest plik .. niestety rawy z hassela otwiera jedynie - oprogramowanie z hassela dostarczana z produktem lub do pobrania na stronie po .. zarejestrowaniu produktu...
mona zrobic wstepna konwersje (soft oparty na adobowskim ACRrze .. bardzo mily w obsludze i szybki)
w wyniku dostajemy 50megowe dng ... a co za tym idzie jak sam napisales duzo roboty dla PSa
plik nie jest plik .. niestety rawy z hassela otwiera jedynie - oprogramowanie z hasselaOj... No przeciez pozniej i tak musisz to wrzucic do Shopa, jak chcesz tam pogrzebac. Bo zakladam, ze uzytkownicy takiego sprzetu nie sa wyznawcami zasady "zdjecia prosto z puszki". Czego by z nimi nie robic, i jak by sie nie nazywaly na poczatku, to i tak skoncza jako PSDki, TIFFy czy JPGi, bo w zasadzie niczego innego na koncu sie nie uzywa. Nikt z tego hasslowego RAWa drukowac nie bedzie, ani DNG na strone www nie wystawi, czy tez do stocka nie sprzeda.
alez w pelni si z toba zgadzam :) podobnie jak z tym ze 60mp to lekkie przegiecie .. 39 to az nadto ...
z drugiej strony - kljne malo madre posuniecie hassella ktory tworzy zamkniety format .. w sytuacji gdy w grafik nie ma oprogramowania i wysylasz mu rawa prosto z puszki moze on go sobie wsadzic w buty.
Ale o co chodzi? Plik jest plik -- jak otworzysz w Shopie, to i tak swoje zajmie -- obojetnie czy soft Hassla cos nagrzebie, czy nie...
Chodzi raczej o samą szybkość pracy - wstępną obróbkę możesz robić w ich programie, działa to szybciej niż PS - przynajmniej na yapku :)
Chodzi raczej o samą szybkość pracy - wstępną obróbkę możesz robić w ich programie, działa to szybciej niż PS - przynajmniej na yapku :)Nie sadzisz chyba, ze zdjecia z takiej "maszynerii" koncza na wstepnej obrobce... ;) To, czy fotograf sobie wstepnie go wywola czy nie, nie ma zadnego znaczenia, bo i tak plik rozmiarami (piksele) bedzie krowiasty, a dalsze beblanie w nim -- koszmarnie upierdliwe. Bez 16 GB RAM i ze dwoch prockow czterordzeniowych (jesli nowy Shop bedzie potrafil to w pelni wykorzystac) nie chcialbym nad nim pracowac... ;)
Bez 16 GB RAM i ze dwoch prockow czterordzeniowych (jesli nowy Shop bedzie potrafil to w pelni wykorzystac) nie chcialbym nad nim pracowac... ;)
Jak Windows, to na chwilę obecną max. 8GB RAM i tylko 64-bitowowa Vista. CS4 ma wykorzystywać GPU. To da kopa.
Patrząc na klientelę Hasselblada sądzę, że stać docelowego odbiorcę ich sprzętu na super wydajną stację roboczą z wileloterabajtową przestrzenią dyskową.
Jak Windows, to na chwilę obecną max. 8GB RAM i tylko 64-bitowowa Vista. Eeee... Zapomniales o Windows XP 64 i Windows 2003 server (enterprise i datacenter) -- obleca 128 GB na PAE.
Patrząc na klientelę Hasselblada sądzę, że stać docelowego odbiorcę ich sprzętu na super wydajną stację roboczą z wileloterabajtową przestrzenią dyskową.Sadze, ze ta klientela sama nie pracuje nad obrobka zdjec. Raczej to zlecaja... ;)
Eeee... Zapomniales o Windows XP 64 i Windows 2003 server (enterprise i datacenter) -- obleca 128 GB na PAE.
Nie proponuj do komputera ogólnego stosowania czy też stacji graficznej Windows 2003 Server :twisted: Nie tak dawno temu Windows 2003 Server nie pozwalał nawet z przeglądarki normalnie korzystać. Nie zapomniałem również o Windows XP Pro x64 Edition, ale (mimo ogólnego zrzędzenia na Vistę) dla mnie, to już wychodzący system. Faktem jest, że sformułowałem swoją myśl w taki sposób, że sugeruję jakoby tylko Vista dawała radę obsłużyć 8GB i więcej pamięci RAM. Chociaż dla mnie z praktycznego punktu widzenia tak jest, to bez odpowiedniego komentarze mogłem wprowadzić kogoś w błąd. Mea culpa.
Tak na marginesie. Lubię Vistę i nie sprawia mi najmniejszych problemów.
Wracając jednak do tematu. Na chwilę obecną największym ograniczeniem w stosowaniu dużej ilości pamięci RAM są płyty główne. Nie siedzę w temacie na tyle, by się kategorycznie wypowiadać, ale chyba nie ma płyty obsługującej większej ilości pamięci RAM jak 8GB. Zapewne niebawem ta ilość ulegnie podwojeniu.
Sadze, ze ta klientela sama nie pracuje nad obrobka zdjec. Raczej to zlecaja... ;)
W zasadzie bez znaczenia. Osobę, która się tym zajmuje zapewne stać na wydajną stację roboczą. Szczerze, to zastanawiam się po co ta dyskusja :???: Pojawi się Hasselblad z 60mpx i się okaże, że problem nie istnieje. Trudno mi uwierzyć, by ludzie z Hasselblada wypuszczali produkt z którego pracy nikt sensownie nie będzie mógł korzystać ;-)
Bez 16 GB RAM i ze dwoch prockow czterordzeniowych (jesli nowy Shop bedzie potrafil to w pelni
wykorzystac) nie chcialbym nad nim pracowac... ;)
E tam, ja takiego hasselka bym przyjął chętnie. I nie miałbym problemów z szopem - sprzedałbym aparat, i kupił sobie coś innego, jakieś tam porządne i poręczne d90 czy .. może nawet d700... ;-)
Nie proponuj do komputera ogólnego stosowania czy też stacji graficznej Windows 2003 Server :twisted: Nie tak dawno temu Windows 2003 Server nie pozwalał nawet z przeglądarki normalnie korzystać.Tylko po co komu na graficznej stacji roboczej -- przegladarka? :) Bo oczywiscie miales na mysli browser www, a nie jakakolwiek przegladarke zdjec, prawda? ;)
W zasadzie bez znaczenia. Osobę, która się tym zajmuje zapewne stać na wydajną stację roboczą. Szczerze, to zastanawiam się po co ta dyskusja :???: Pojawi się Hasselblad z 60mpx i się okaże, że problem nie istnieje. Trudno mi uwierzyć, by ludzie z Hasselblada wypuszczali produkt z którego pracy nikt sensownie nie będzie mógł korzystać ;-)Nie, no oczywiscie, ze tak... Ten fragment dyskusji rozwinal sie po moim blednym obliczeniu co do wielkosci pliku. ;) A dalej pociagnalem juz temat ot tak... Bo oczywistym jest, ze nikt tych plikow na budzetowym PC czy defaultowym iMacu obrabiac nie bedzie. ;)
Uwaga, uwaga, rewolucja :-D
RAWy z hasela do otwarcia w photoshopie !!!!
http://www.optyczne.pl/1893-nowo%C5%9B%C4%87-Adobe_Camera_Raw_5.4_release_candidate_i_DNG_Conve rter_5.4.html
Uwaga, uwaga, rewolucja :-D
RAWy z hasela do otwarcia w photoshopie !!!!
http://www.optyczne.pl/1893-nowo%C5%9B%C4%87-Adobe_Camera_Raw_5.4_release_candidate_i_DNG_Conve rter_5.4.html
Wreszcie dotarło do tych zdebilałych frajerów, że zamykając swój cudny system tylko kręcą bicz na własną d...
Brakowało tylko, żeby uniemożliwili współpracę aparatu z innymi lampami studyjnymi i zaczęli produkować swoje własne.
Kolejna nowość - seria H4D http://www.optyczne.pl/2253-nowo%C5%9B%C4%87-Hasselblad_H4D.html
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=9642
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=9643
z rewolucyjnym pomysłem na działanie systemu AF.
H4D-50 za 20 tys euro by mi wystarczył :mrgreen:
tu ciekawostki: http://www.fotopolis.pl/index.php?n=9644 Hassel będzie kręcił filmy :) :) :)
dlaczego facet z hasela kłamie - pokrycie punktami AF w D300 jest bardzo duże i jest dość bliskie krawędzi kadru
Ile aparatów systemu H jest w tej chwili na rynku?
Sprzedaliśmy około 15 000 sztuk.
Hm, sądziłem, że tego zeszło więcej.
Andrzej Olender
26-09-2009, 11:48
Firmy leasingowe już zacierają ręce ;)
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=10341
czy to znaczy, że czują konkurencje ze strony D3x, 1Dsmk3, 5Dmk2, A900, A850 ?
cena 20tys USD, nawet biorąc pod uwagę, że to jest body z obiektywem to ponad dwa razy więcej niż potencjalnie konkurencyjne D3x + dobre szkło. Nadal sporo.
tomwidlak
03-02-2010, 03:51
Ekhm, nie chce psuc zabawy zbytnio ale jako fan prawdziwego Hasselblada troszke mnie drazni ze na Fuji z naklejka marketinkowa "Hasselblad" mowi sie Hasselblad.
Prawdziwy Hasselblad zyskal slawe z racji niezniszczalnosci, najwyzszej jakosci budowy i szkiel Zeissa. Ten nowy "Hasselblad" serii H jest plastikowy, zbudowany tylko calkiem dobrze i na starszych wersjach szkiel mial napisane Fujinon, potem to usunieto zeby co madrzejsi nie zaczeli sie zastanawiac. Tak wiec seria H nie ma nic wspolnego z legenda Hasselblada, z tego co pamietam jakas firma z Hongkongu wykupila prawa do nazwy, poszla do Fuji o opracowanie aparatu i szkiel, nakleila nakleike i walnela cene jak za Hasselblada i to nawet ze seria H1/H2 byla dosc awaryjna, szkla nie sa niczym specjalnym i doslownie rozpadaly sie w rekach nic nie podpowiedzialo. Model sie przyjal i stal synonimem jakosci :-) nie chce byc zle zrozumiany, to sa bardzo dobre aparaty ale to nieco tak jest jak by BMW poszlo do Toyoty, zlecilo im zrobienie samochodu, walilo naklejke BMW i kasowalo jak za BMW :-) Oszukanstwo znaczy moim skromnym.
A co masz innego :) do wyboru? Inaczej wykonanego itd.
Fuji robiło super szkła do LF.
@tomwidlak - Nieco przerysowałeś, ale niestety masz rację. Zwłaszcza co do H1/H2, praca na tym była, delikatnie mówiąc, uciążliwa.
EDIT: zdecydowanie wolałem pracę na klasycznej 500 + PhaseOne, niż na tych nowych wynalazkach.
A co masz innego :) do wyboru? Inaczej wykonanego itd.
Leica S2?
tomwidlak
03-02-2010, 11:27
A co masz innego :) do wyboru? Inaczej wykonanego itd.
Fuji robiło super szkła do LF.
Contax 645 ktory zamiata podloge tym Hasselem (nie produkowny, ale jako niemalze niezniszczalny z powodzeniem moze byc nadal kupiony i uzywany), Mamiya AFD II (tez japonczyk, porownywalna jakosc i o wiele nizsza cena), Leica S2 z ktora nie mialem jeszcze do czynienia ale mysle nawet bez osobistych doswiadczen jest lepszym systemem niz "Hasselblad" serii H pod kazdym wzgledem procz wymianialnosci cyfrowej scianki.
tomwidlak
03-02-2010, 11:36
@tomwidlak - Nieco przerysowałeś, ale niestety masz rację. Zwłaszcza co do H1/H2, praca na tym była, delikatnie mówiąc, uciążliwa.
EDIT: zdecydowanie wolałem pracę na klasycznej 500 + PhaseOne, niż na tych nowych wynalazkach.
Moze powiedzialem z pasja, to fakt, ale wszystko sie zgadza co opisalem. Mozna znalezc mase opinii o awaryjnosci tego systemu na necie oraz to ze szkal doslownie rozpadaly sie podczas uzytkowania, cos co sie nigdy nie zdazalo w prawdziwym Hasselbladzie. W Japoni ten aparat byl nawet sprzedawany na poczatku jako Fuji, potem zeby nie "szargac" opinii Hasselblada to tez zmieniono.
http://www.amazon.co.jp/%E5%AF%8C%E5%A3%AB%E3%83%95%E3%82%A4%E3%83%AB%E3%8 3%A0-FUJIFILM-GX645AF-Professional-%E3%83%9C%E3%83%87%E3%82%A3/dp/B0001DQNDY/ref=sr_1_3?ie=UTF8&s=electronics&qid=1265189205&sr=1-3
"Hasselblad" jest czystym marketingiem teraz, pamietam jak bodajze H3D byl bardzo glosno w US reklamowany jako pierwsza "pelna klatka" gdzie zostali mocno wysmiani za to, a pelnej klatki nadal nie maja w ofercie lata pozniej.
http://www.pictureline.com/newsletter/images/276_hs_nl_1.jpg
To samo z Imaconem - zakupili ta marke i reklamowali skanery jako "bebnowe" poniewaz powierzchnia skanowania byla wygieta (nie pamietam modeli) a nie prosta jak w normalnych skanerach, co oczywiscie dla kazdego znajacego temat jest bzdura.Ale marketing nie jest skierowany w znawcow tematu, i jak widac po popularnosci serii H przyjal sie znakomicie :-)
Jako pasjonatowi szkoda mi poprostu co zostalo z legendy.
Contax 645 ktory zamiata podloge tym Hasselem (nie produkowny, ale jako niemalze niezniszczalny z powodzeniem moze byc nadal kupiony i uzywany), Mamiya AFD II (tez japonczyk, porownywalna jakosc i o wiele nizsza cena), Leica S2 z ktora nie mialem jeszcze do czynienia ale mysle nawet bez osobistych doswiadczen jest lepszym systemem niz "Hasselblad" serii H pod kazdym wzgledem procz wymianialnosci cyfrowej scianki.
przyznaję, że sam w rękach tej M AFD nie trzymałem, ale rozmawiałem z kimś kto używał na codzień i bardzo narzekał.
Ale nie mówimy o dawnych czasach, bo tego penatxa mozna wtedy porównywac do starych haseli. Cyfrowego pentaxa brak.
Leica - hm, wszyscy nas robią w konia. Bo hasel ma tak 2xFF, a nie 45x60 mm czy 60x60, a Leica jeszcze gorzej - 30x45 mm. To połowa formatu 6x4,5 ! A nie brak osób, które twierdziły, że to taki przedsionek MF, że MF to 6x6 i więcej.
Moim zdaniem kłopot jest, jak to zwykle ze średnim formatem, z dążeniem do pełnej uniwersalności. Jak już wspomniałem w innym wątku o MF, każdy aparat jest w czymś innym lepszy. Ja H2 jak i Mamiyi ZD używałem np. do sportu (serio) a ostatnio H3 do dzieciaków w domu (z dopiętą SB 28 :) ). Jednak w studio do PhaseOne zdecydowanie preferuję Linhofa M679 - cudo. Taki cyfrowy sinar, mały, poręczny i lekki. Tm bardziej, ze jest do niego seria szkieł stworzonych specjalnie do pracy z przystawkami cyfrowymi, sprawdzających się znacznie lepiej niż tradycyjne. Jednak nie jest to aparat uniwersalny, chociaż w zestawie z przesuwnym tyłem (nie pamiętam jak to się nazywa) da się także fotografować statyczne i mało dynamiczne sceny z ludźmi.
Acha, no i oczywiście systemy bez wymiennej matrycy (czyli przypinanej kasety PhOne np.) są moim zdaniem, mało przyszłościowe.
imo leica wytyczyla tu nowy kierunek
bo o ile do wiekszosci zastosowan poligraficznych czy ekspozycyjnych taki 1dsIII czy D3X wystarczy to technologiczna bariera w postaci wielkosci sensora moze byc wkrotce nier do przeskoczenia z racji upakowania "pixeli"
imo i tego w sumie bym zyczyl i sobie i wszystkim fotografujacym - kwesia czasu jest (o ile ni epojawi sie jakas kosmiczna technologia) aby firmy zaczely wchodzic w mniejszy-sredni format tak jak leica
Nie sądzę. Głównym problemem jest szklarnia. Gdyby nie to, to pewnie Nikon i Canon by robiły MF. Obie te firmy więcej zarabiaja na kitowych szkłach i tańszych body, więc chyba nie chcą sie pchać w niszowe produkty.
Zobaczymy ile MPx będzie miał nowy 1Dsmk4 (i z jakim efektem, jeśli chodzi o przyrost detalu).
tomwidlak
03-02-2010, 12:23
Ale nie mówimy o dawnych czasach, bo tego penatxa mozna wtedy porównywac do starych haseli. Cyfrowego pentaxa brak.
Leica - hm, wszyscy nas robią w konia. Bo hasel ma tak 2xFF, a nie 45x60 mm czy 60x60, a Leica jeszcze gorzej - 30x45 mm. To połowa formatu 6x4,5 ! A nie brak osób, które twierdziły, że to taki przedsionek MF, że MF to 6x6 i więcej.
Contaxa nie Pentaxa :-) I nie mowimy o starych czasach, Contax jesli pamiec nie myli byl produkowany w czasach H2D/H3D i w pelni wspolpracuje z masa cyfrowych scianek, rowniez tych o kilkudziesieciu MP. Sam uzywalem Contaxa 645 przez prawie dwa lata i uzywajac kazdy inny markowy w miare nowoczesny sredniformatowy system subiektywnie ale z czystym sumieniem moge stwierdzic ze jest to najlepszy aparat srednioformatowy na rynku i gdyby nie to ze jestem ogromnym fanem 6x6 nigdy bym nie chcial innego aparatu.
A co do cyfrowego sredniego formatu zgadzam sie absolutnie, daleka droga jeszcze zanim pojawia sie sensory calkowicie pokrywajace 6x6 czy 6x7, na razie nie ma nawet na horyzoncie czegos co kryje 6x4.5.
Contax czy pentax - nieistotne :) (jedno i drugie - fajne) Przecież nie kwestionujesz jakości starych haseli, więc nie o aparaty analogowe mi chodzi. Właściwie do wszystkich analogowych MF (z wymienna dupką) szło podpiąć ścianki cyfrowe. Chodzi o konstrukcje body robionych pod cyfrę.
Nie sądzę. Głównym problemem jest szklarnia. Gdyby nie to, to pewnie Nikon i Canon by robiły MF. Obie te firmy więcej zarabiaja na kitowych szkłach i tańszych body, więc chyba nie chcą sie pchać w niszowe produkty.
Zobaczymy ile MPx będzie miał nowy 1Dsmk4 (i z jakim efektem, jeśli chodzi o przyrost detalu).
biorac pod uwage ze obecne szkla i tak sa na granicy wydolnosci zwiazanej z rozdzielczoscia wspolczesnych matryc predzej czy pozniej pojawia sie nowe obiektywy i tu jest szansa ze beda mialy wieksze pole krycia niz klasyczny maly obrazek...tak na prawde nie trzeba wiele 10-20% (leica to 30x45mm a wiec wlasnie 20%)
oczywiscie to spekulacje i jak napisalem jesli kosmici nie dostarcza nowej techologii....
z reszta sample z leiki mowia same za siebie ;) http://www.juzaphoto.com/eng/articles/leica_s2_review_samples.htm
A z innej beczki... http://www.hartblei.de/en/index.htm tu sie sytuacja rowniez fajnie rozwija i zyczylbym sobie zeby za jakis czas pojawily sie aparaty robione na zamowienie pod potrzeby
fotografa (mialem kiedys superrotatora 80/2.8 z ruska optyka....daje rade jakosciowo i konstrukcyjnie bardzo ciekawa alternatywa dla PC-E i TS-E co prawda teraz z optyka CZ cena jest nieco inna ale mozna gdzieniegdzie upolowac starsze wersje)
na razie nie ma nawet na horyzoncie czegos co kryje 6x4.5.
P65+ ma pełne 645 (53,9x40,5) - i nie jest nawet na horyzoncie, tylko od dawna w sprzedaży ;) To samo tyczy się H4D-60.
tomwidlak
03-02-2010, 13:16
Contax czy pentax - nieistotne :) (jedno i drugie - fajne) Przecież nie kwestionujesz jakości starych haseli, więc nie o aparaty analogowe mi chodzi. Właściwie do wszystkich analogowych MF (z wymienna dupką) szło podpiąć ścianki cyfrowe. Chodzi o konstrukcje body robionych pod cyfrę.
Jak nie widzisz roznicy miedzy Contaxem 645 a Pentaxem 645 to ja chyba marnuje klawiature - to jak bys porownal Ferrari do mocno podrasowanej Astry GTI :D Jako ze widze ze nie znasz ewidetnie Contaxa 645 opisze Ci na szybko. Contax mimo ze przestano go produkowac 5 lat temu nadal jest super nowoczesna lustrzanka 6x4.5 i oferuje rozwiazania techniczne jakich nikt dotychczas nie ma takich jak wbudowany pomiar lamp studyjnych, wklady do filmu z odkurzaczem, drukowanie parametrow zdjecia na kazdej klatce czy auto ISO. Jesli chodzi o cyfrowa kompatybilnosc to byl on stworziony pod tym katem i dziala on w ten sam dokladnie sposob co "Hasselblad" H czy Mamiya AFD, podpinasz cyfrowa scianke i dziala komunikujac sie z aparatem poprzez zestaw wewnetrznych kontaktow. Czolowi producenci nadal oferuja cyfrowe scianki do tego systemu, Phase One czy Leaf lacznie z ich najnowszymi 60MP+ sciankami z niemalze pelnym formatem (60x40) - http://www.leaf-photography.com/files/Leafcompatibility.pdf czy http://www.phaseone.com/Digital-Backs/P65/P65-Tech-Specs.aspx
Do tego dochodzi kapitalna jakosc budowy, swietna ergonomia jak to w kazdym Contaxie i szkla OCZYWISCIE - najnowoczesniejsze konstrukcje Zeissa i moim i wielu zdaniem najlepsze jakie kiedykolwiek Zeiss zrobil do lustrzanek. Kazdemu polecam chociaz zapoznanie sie z systemem kto szuka sredniego formatu dla Siebie, nie jest to tani system ale za pieniadze dostaje sie cos niesamowitego :-)
P65+ ma pełne 645 (53,9x40,5) - i nie jest nawet na horyzoncie, tylko od dawna w sprzedaży ;) To samo tyczy się H4D-60.
No ok, przyznam wiec ze juz jest, nie sledze tak bardzo tego rynku z racji wstretu do cyfry choc jak mamy byc dokladni to jeszcze im pare mm brakuje, ale niech bedzie - jest pelna klatka 6x4.5 :-)
choc jak mamy byc dokladni to jeszcze im pare mm brakuje
Hmm, przysiągłbym, że pełny 645 ma dokładnie 54x40,5 - nawet zmierzyłem slajd z mojej niegdysiejszej 645-tki i nie chce być inaczej... ;)
tomwidlak
03-02-2010, 13:45
Hmm, przysiągłbym, że pełny 645 ma dokładnie 54x40,5 - nawet zmierzyłem slajd z mojej niegdysiejszej 645-tki i nie chce być inaczej... ;)
No ja wlasnie tez i klatka z Contaxa 645 ma 56x42.5mm wiec przy matrycy 53,9 x 40,4 jeszcze ciut brakuje ale nie bede dzielil wlosa na 4 i powiem - niech bedzie ze to pelna klatka :-)
Mamiya AFD II (tez japonczyk, porownywalna jakosc i o wiele nizsza cena),
hmm zdarzyl mi sie tydzien w ktorym wlasciwie dzien po dniu fotografowalem mamyia i hasselem .. i uwazam ze to co powyzej napisales to wielka obraza dla hassella nawet jakby mial naklejke fuji.
roznica w komforcie pracy i jakosci obrazka jak dla mnie byla kolosalna.
No ja wlasnie tez i klatka z Contaxa 645 ma 56x42.5mm wiec przy matrycy 53,9 x 40,4 jeszcze ciut brakuje ale nie bede dzielil wlosa na 4 i powiem - niech bedzie ze to pelna klatka :-)
Zwracam honor - faktycznie jest coś koło 56x42. Musiałem wcześniej trochę przyciąć skan ;)
Jak nie widzisz roznicy miedzy Contaxem 645 a Pentaxem 645 to ja chyba marnuje klawiature - to jak bys porownal Ferrari do mocno podrasowanej Astry GTI :D
Widzę, ale te róznice sa ... nieistotne za analoga, poza brakiem zdejmowanej dupki w Pentaxie, co go dyskwalifikuje do cyfry, a co jest fundamentalną róznicą :-D (o której to nie napisałeś).
techniczne jakich nikt dotychczas nie ma takich jak wbudowany pomiar lamp studyjnych, wklady do filmu z odkurzaczem, drukowanie parametrow zdjecia na kazdej klatce czy auto ISO. No wybacz, ale by takie bajery rajcowały prawdziwych wielbicieli średniego formatu to się dziwię. AUTOISO ????? Ja tego nie tykam nawet w małoobrazkowym w nikonie. Drukowanie parametrów? A na co mi to. Pomiar lamp studyjnych - za pomoca body upierdliwe, bo mierze lampy osobno, więc i tak Sekonic będzie górą.
Jesli chodzi o cyfrowa kompatybilnosc to byl on stworziony pod tym katem i dziala on w ten sam dokladnie sposob co "Hasselblad" H czy Mamiya AFD, podpinasz cyfrowa scianke i dziala komunikujac sie z aparatem poprzez zestaw wewnetrznych kontaktow. Mogę tu jeszcze dopisać Mamiye RZ PRO II D :-D
Nie wiem dlaczego wszyscy dostają opadu szczęki w momencie jak się pojawia nazwa hasel, leica, zeiss, a średniofrmatowa optyka fuji, broniki, penatxa, mamiyi była zła? Leci się na legendzie. Japońce nie maja się czego wstydzić (czego nikon i canon także są dowodem)
Przeciez sa głosy, że hasel to juz nie to, że kupili to skośnoocy. A co z legenda zeissa i leicy (kto jestich właścicielem?) skoro mam takie napisy na głupich telefonach komórkowych czy kamerkach video oraz kompaktach? Produkowanych także oczywiście przez azjatów.
Mam wydrukowane kalendarze B1 nie z optyki zeissa, leiki czy schneidera, a z japońskiej. Żyleciasto ostre sa drobne listki na brzegach kadru. Mi to wystarcza. Dalej to dzielenie włosa nie na 4, ale chyba na 10.
A'propos tego kto jest właścicielem Zeissa to nie wiem ale obiektywy Zeiss produkuje japońska firma Cosina, ta sama która produkuje obiektywy Voigtlander.
Jacek, myślę że z tą legendą to częściowo jest tak, że Mamyię miał prawie każdy, kto używał średniego formatu - to były po prostu powszechne aparaty. Hasselblad już nie tak bardzo.
tomwidlak
03-02-2010, 15:09
Widzę, ale te róznice sa ... nieistotne za analoga, poza brakiem zdejmowanej dupki w Pentaxie, co go dyskwalifikuje do cyfry, a co jest fundamentalną róznicą :-D (o której to nie napisałeś).
No wybacz, ale by takie bajery rajcowały prawdziwych wielbicieli średniego formatu to się dziwię. AUTOISO ????? Ja tego nie tykam nawet w małoobrazkowym w nikonie. Drukowanie parametrów? A na co mi to. Pomiar lamp studyjnych - za pomoca body upierdliwe, bo mierze lampy osobno, więc i tak Sekonic będzie górą.
Tak naprawde to uswiadomilem sobie ze to w sumie dyskusja bez sensu jest jako ze ja uzywalem wszystko to o czym mowisz Ty a Ty nie uzywales Contaxa wiec ja mam duze doswiadczenie z pierwszej reki a Ty sobie gdybasz :-) Powiem Ci tak - sprzedalem cztery Contaxy 645 w PL jak na razie, wlasnie sprzedaje piatego (dziekan Lodzkiej filmowki chce zmienic z Pentaxa 67 II) i reakcja kazdego fotografa byla taka sama i odpowiadala mniej wiecej - "o boze jakie to cudo". Nie chcesz mi wierzyc na slowo, absolutnie nie namawiam ale jak bedziesz mial kiedys okazje pouzywac to jak najbardziej skorzystaj :-)
Nie wiem dlaczego wszyscy dostają opadu szczęki w momencie jak się pojawia nazwa hasel, leica, zeiss, a średniofrmatowa optyka fuji, broniki, penatxa, mamiyi była zła? Leci się na legendzie. Japońce nie maja się czego wstydzić (czego nikon i canon także są dowodem)
Przeciez sa głosy, że hasel to juz nie to, że kupili to skośnoocy. A co z legenda zeissa i leicy (kto jestich właścicielem?) skoro mam takie napisy na głupich telefonach komórkowych czy kamerkach video oraz kompaktach? Produkowanych także oczywiście przez azjatów.
Mam wydrukowane kalendarze B1 nie z optyki zeissa, leiki czy schneidera, a z japońskiej. Żyleciasto ostre sa drobne listki na brzegach kadru. Mi to wystarcza. Dalej to dzielenie włosa nie na 4, ale chyba na 10.
Zdajac sobie sprawe ze to co napisze oburzy pewna czesc uzytkownikow ale jako ze mam we krwi pisanie/mowienie co mysle zawsze nie omieszkam i tym razem - w mojej oczywiscie subiektywnej ocenie szkla japonskie sa ostre, kontrastowe, poprawne optycznie i NUDNE, jak wszystko niemalze co japonskie poza bardzo nielicznymi wyjatkami - idealne i bez charakteru. Jesli ostrosc, poprawnosc kolorystyczna i rozdzielczosc to jedyne co Cie interesuje w optyce/zdjeciu to japonska optyka jest wlasciwym wyborem. Mnie bardziej ruszaja rzeczy ktorych nie mozna zmierzyc, bardzo subiektywne jak plastyka, bokeh czy "charakter". I nie zrozum mnie zle, nie ma w tym porownania lepsze/gorsze - ja wole Zeissa i Leice Ty wolisz japonczyki i obaj jestesmy zadowoleni. Bo w sumie zalezy to od tego czego szukamy w fotografi a kazdy przeciez niemalze ma inne gusta i wizje.
A co do legend ? Zazwyczaj powstaja z czegos (moze procz BOSE) - i tu znow analogia samochodowa pasuje idealnie. Europejskie wyobrazenie samochodu to legendarne BMW, Mercedes, Ferrari, Porsche itd a japonskie to Toyota, Honda, Subaru itd. - swietne samchody, dokladnie zrobione, bezawaryjne, nudne. I jest zapewne masa ludzi ktorzy wola Toyote/Honde niz BMW/Mercedesa, raz ze tansza, dwa ze mniej awaryjna - sam jezdze Honda i sobie chwale ale nie oszukuje sie ze nie zamienil bym jej na Mercedesa klasy E bo Honda tak samo przyspiesza, mniej pali i podroz do Gdanska trwa nia tyle samo :D
Nie specjalnie podnieca mnie sprzet. Owszem, cieszy mnie gdy jest dobry i to tyle. Jestem przekonany, że gdyby zrobić "slepy test" (to dziwnie brzmi, gdy chodzi o fotografię:) ) to byś miał olbrzymie kłopoty by rozpoznać optykę japońską od niemieckiej, o tych samych parametrach. Sample z sieci absolutnie nie są miarodajne, bo świadczą bardziej o talencie autora, a nie jakości optyki. Zdjęcia by trzeba było robić za jednym razem, w tych samych warunkach. Powodzenia.
Ja nie wolę japończyków. Gila mnie to absolutnie. Ba, wole sprzęt legendarny od nijakiego, bo jego posiadanie nieco nas miło łechce, nobilituje. Na pewno wolę sprzęt niezawodny, solidny. Na początku lat 90-tych prawie kupiłem hasela z 3 obiektywami, bo tak marzyłem o tym sprzęcie już wcześniej, jako nastolatek (w tamtych czasach to było osiągalne dla większości tak jak lot na księżyc). Jak go już miałem możliwość kupić - to mi przeszło. Byłem już z gotówka u sprzedającego (znany ... fotoreporter, z Torunia) W zestawie był Distagon 40 mm, Sonnar 180 ale zamiast standardowego Planara było cos innego, co mnie zniechęciło do kupna. A potem przyszło opamietanie i kupno czegoś praktyczniejszego (nie kwadrat) i nie gorszego, dającego mi tryb A (czyli mamiya RZ).
Mnie teraz nie urzeknie żaden sprzęt. Żaden. Ani contax, ani hasel, ani oczywiście mamiya, choć ją mam. Zauroczenie sprzetem trwa tak ulotny moment, że nie zwracam na to uwagi przy podejowaniu decyzji zakupowych. Może to istotne dla kolekcjonerów czy osób ciągle zmieniających sprzet - mają ciągle adrenalinkę.
Zapewne każdy z nas nie miał możności pracowac na wszystkim i na wszystkich modelach tym bardziej. Ba, z powodu zepsucia sie czegoś nie trzeba wyciagac wniosków prawdziwych dla firmy. Zepsute D3 nie świadczy o tym, że firma nikon jest fatalna. Oczywiście męczenie się z Kievem czy Pentaconem to inna sprawa, ale generalnie japoński sprzet MF był dopracowany. Ten starszy czasami bardziej niz nowszy, ale to takie czasy. Może wtedy nie miał tylu funkcji, ale był precyzyjny, solidny i niezawodny. Zreszta europejskie MF były jeszcze bardziej ubogie w dodatkowe funkcje.
Nie wymieniaj tanich aut marek japońskich. Bo MF to nie ta półka. A Lexus czy Honda Legend naprawde daje radę mercowi E-klasy.
tomwidlak
03-02-2010, 17:11
Nie specjalnie podnieca mnie sprzet. Owszem, cieszy mnie gdy jest dobry i to tyle. Jestem przekonany, że gdyby zrobić "slepy test" (to dziwnie brzmi, gdy chodzi o fotografię:) ) to byś miał olbrzymie kłopoty by rozpoznać optykę japońską od niemieckiej, o tych samych parametrach. Sample z sieci absolutnie nie są miarodajne, bo świadczą bardziej o talencie autora, a nie jakości optyki. Zdjęcia by trzeba było robić za jednym razem, w tych samych warunkach. Powodzenia.
To wlasnie staram Ci sie przekazac ze ja nie macalem wszystkiego niemalze a mialem, posiadalem i robilem zdjecia. Mialem i nadal mam swietne znajomosci w najwiekszym sklepie z uzywkami - keh.com - i moglem praktycznie brac sobie wszystko co mieli, pouzywac pare tygodni i zwrocic jesli nie chcialem lub nie sprzedalem. Stad moja znajomosc doglebna kazdego systemu z pierwszej reki, nie opieram sie na samplach z sieci a na wlasnych doswiadczeniach i zareczam Ci ze widac roznice, czasem ogromne roznice. Ja uzywam tylko jednej dlugosci do wszystkich moich zdjec wiec mam tylko jedno szklo zawsze, dlatego dobieram je bardzo starannie i robilem wlasnie takowe dokladnie porownania - nic jeszcze nie przebilo plastyki i bokehu Contaxa 80mm f2 ktore uwazam za najlepsze srednioformatowe szklo jakie mialem okazje uzywac, lepsze nawet od legendarnego Hasselowskiego 110mm f2. (lepsze bedac oczywiscie okresleniem bardzo subiektywnym) :-)
Mnie teraz nie urzeknie żaden sprzęt. Żaden. Ani contax, ani hasel, ani oczywiście mamiya, choć ją mam. Zauroczenie sprzetem trwa tak ulotny moment, że nie zwracam na to uwagi przy podejowaniu decyzji zakupowych. Może to istotne dla kolekcjonerów czy osób ciągle zmieniających sprzet - mają ciągle adrenalinkę.
Jesli odebrales mnie jako kolekcjonera (dla mnie osobiscie obelga) lub onaniste sprzetowego to spiesze wyprowadzic Cie z tego bledu - ja tak naprawde chcial bym miec jeden aparat i jedno szklo do wszystkiego ale to niestety nie mozliwe, mam wiec po jednym szkle i jednym aparacie z trzech formatow - maly, sredni i duzy :-) Maly na codzien, sredni do jakosci a wielki jak mam czas i wene zeby sie z tym bawic :-) Poprostu dojscie do tego zajelo mi nieco czasu i przewalenia sprzetu ale mnie ineteresuje tylko zdjecie, jak bym mogl zrobic to samo co daje mi Noctilux, wielki format czy Contaxowska 80mm f2 jakas cyfrowa maupka Canona to nie znalazl bys szczesliwszego wlasciciela maupki Canona na swiecie :D
ale generalnie japoński sprzet MF był dopracowany. Ten starszy czasami bardziej niz nowszy, ale to takie czasy. Może wtedy nie miał tylu funkcji, ale był precyzyjny, solidny i niezawodny.
Esencja tego co nadmienilem w poprzednim poscie - Bronica SQ-Ai, swietnie zbudowana i funkcje takie jak Hasselblad powinien miec, do tego dopracowana i niezawodna tylko te nudne szkla. Pentax 67II to byl moj osobiscie najbardziej ulubiony aparat, cudo wrecz ale niestety 105mm f2.4 tez okazal sie bardzo nudnym i analitycznym szklem przy Contaxowskim 80mm f2 - takze absolutnie sie zgadzam, swietne aparaty i szkla, ale brak im tego co ja szukam, tych wartosci tylko okiem zmierzalnych iu wysoce subiektywnych :-)
Nasze podejscie jest diametralnie rozne w temacie wiec nigdy sie ze soba nie zgodzimy ani nawet nie zrozumiemy, ale milo jest powymieniac opinie :-)
....ja tak naprawde chcial bym miec jeden aparat i jedno szklo do wszystkiego ale to niestety nie mozliwe, mam wiec po jednym szkle i jednym aparacie z trzech formatow - maly, sredni i duzy :-) Maly na codzien, sredni do jakosci a wielki jak mam czas i wene zeby sie z tym bawic :-) LF nie mam, ale kiedyś sie tym bawiłem. Natomiast mieć jedno szko do aparatu to podejście jest jak na mnie zbyt ascetyczne. Do mamiyi mam 3, do małego obrazka cos koło 10, ale to po częsci przez wymogi realizacji różnych zleceń. Bo mi by starczyła 85, 70-200, 300, 105 lub 135 DC no i cos ze standardowych zoomów do robienia zdjęć na cioci urodzinach :)
.Nasze podejscie jest diametralnie rozne w temacie wiec nigdy sie ze soba nie zgodzimy ani nawet nie zrozumiemy, ale milo jest powymieniac opinie :-) Jak w tak kulturalny sposób - to bardzo miło :-D
Test Hasselblada H4D40 na polskim portalu: http://www.fotopolis.pl/index.php?n=11971
szkoda, że LCD jest tak słaby. Ja po prostu bardzo bardzo bardzo :smile: mocno oglądam zdjęcia (trafienie GO tam gdzie chcę) na LCD i ...... co tu zrobić? Bo system true focus nie jest jak widac perfekcyjny.
marszull
10-12-2010, 23:02
Jacku 99% sesji z hasla to podglad na monitorze, wiec z tym to raczej nie ma problemu ;)
True Focus. Nie kapuje tego. Odleglosc od "srodka matrycy/oka fotografa" nie zmienia sie przy przekadrowywaniu. Jedyne co moge sobie wyobrazic to zmiana plaszczyzny - podobnie jak przy tilcie w LF. Tyle, ze ile tego jest? 0.5 - 1 cm? Kto sie nie gibnie o tyle podczas przekadrowywania? Mam wrazenie, ze ten system ladnie wyglada tylko na wniosku patentowym i w prospektach firmy.
szkoda, że LCD jest tak słaby. Ja po prostu bardzo bardzo bardzo :smile: mocno oglądam zdjęcia (trafienie GO tam gdzie chcę) na LCD i ...... co tu zrobić? Bo system true focus nie jest jak widac perfekcyjny.
Olać ;) Jak się dobrze zastanowić, to różnice w rozdzielczości w stosunku do topowych luster tak naprawdę aptekarskie, uwzględniając kwestię GO, spadku ostrości w rogach optyki średnioformatowej i specyfikę modówki całkowicie do pominięcia. Różnice w komforcie użytkowania, szybkości i resposywności - kolosalne...
Jacku 99% sesji z hasla to podglad na monitorze, wiec z tym to raczej nie ma problemu ;)
Ja patrze pod swoim kątem. I choć może kojarza mnie ludzie ze studiem, to ja równie dużo robię w terenie. i to w terenie typu plaża, las, żaglowiec, samochód itd. Naprawdę mając dobry wyświetlacz jestem spokojny, że nie spie.. zdjęć i mam materiał. Bez sprawdzania tego z laptopem. Laptop w terenie to niewygodna sprawa, strasznie spowalnia pracę, trzeba go ze soba targać itd. Sporo minusów.
True Focus. Nie kapuje tego. Odleglosc od "srodka matrycy/oka fotografa" nie zmienia sie przy przekadrowywaniu. Jedyne co moge sobie wyobrazic to zmiana plaszczyzny - podobnie jak przy tilcie w LF. Tyle, ze ile tego jest? 0.5 - 1 cm? Nie tylko o to chodzi. Zakładasz że obiektyw bokiem ogniskuje w takiej samej odległości jak w centrum ? Teoretycznie powinien inaczej, w płaszczyźnie. A praktycznie oczywiście jest jeszcze inaczej.
Nie tylko o to chodzi. Zakładasz że obiektyw bokiem ogniskuje w takiej samej odległości jak w centrum ? Teoretycznie powinien inaczej, w płaszczyźnie. A praktycznie oczywiście jest jeszcze inaczej.
Normalna soczewka ogniskuje po sferze, zakladam jednak, ze te fujohasselbladowe jak i pozostale obiektywy sa skorygowane dla plaszczyzny. W innym przypadku mialbys ostry srodek i romantyzm na bokach przy normalnych zdjeciach - a tak nie jest. Chodzi mi o to, ze jak zmierzysz odleglosc zewnetrznym dalmierzem to pozostaje ona taka sama niezaleznie od kata nachylenia obiektywu. Zmienia sie jedynie nachylenie plaszczyzny filmu. Ile trzeba nachylic aparat, zeby plaszczyzna wyszla z ostrosci? 45 stopni? To chyba system dla super szerokich i ekstra jasnych katow z paierowa glebia. Nadal uwazam, ze to przerost formy nad trescia. Ale w sumie, jesli mozna te cudo wylaczyc, to chyba nie przeszkadza, ze jest.
Ło matko - chodzi o przekadrowywanie, to kwestia trygonometrii a nie optyki.
Normalna soczewka ogniskuje po sferze, zakladam jednak, ze te fujohasselbladowe jak i pozostale obiektywy sa skorygowane dla plaszczyzny.
No i pytanie - jak się to korygowanie dla płaszczyzny przekłada na pochylenie obiektywu? Ostrość leci o co najmniej kilkanaście cm gdy ogniskujesz na 2 metry.
Zmienia sie jedynie nachylenie plaszczyzny filmu..niestety ale nie tylko.
Hmm... Sorry... Nie jestem trygonometrem tylko fotografem praktykiem, stad te refleksje.
Przez 10 lat nieprzerwanego uzywania sredniego formatu, dawalem sobie rade bez trufokusa, to i dalej sobie poradze. :D
Zdrowka!
..tylko fotografem praktykiem, stad te refleksje.
my też. A ta cała trygonometria ma przełożenie na praktykę o ile się nie ma punktu AF po bokach i sie przekadrowuje z centralnego.
Wg mnie hasel też przekombinował z tym systemem bo zmusza do przekadrowywania. A wiele osób woli tego nie robić.
.Przez 10 lat nieprzerwanego uzywania sredniego formatu, dawalem sobie rade bez trufokusa, to i dalej sobie poradze. :D
Ja nigdzie nie mam truefocusa, ani w małym obrazku ani w MF :) i tez robię zdjęcia. Jak wszyscy :)
Czy ja czegos nie kumam (fakt, pozno jest), czy moze to jakis babol..? Rzuccie okiem na zdjecia na stronie 5 (http://www.fotopolis.pl/index.php?n=11971&p=4) tego testu. Jakim cudem aberracja maleje wraz ze wzrostem ISO? Zawsze bylem przekonany, ze to przypadlosc zwiazana z przeslona, a nie czuloscia...
Też się nad tym zastanawiałem, co jest jakby na przemian - pojawia się i znika. Na 100 jest, na 200 mniej, na 400 ni ma i nagle na 800 jest znowu, by na 1600 zniknąć definitywnie.
Pytanie czy soft aparatu nie ingeruje w pliki na wysokich ISO (nawet RAW). Tego nie wiemy. Może to taki powód?
Tylko ciekawe, czemu przy tym usuwa aberrację? I czemu akurat ISO 400 jest jakieś wyjątkowo mydłowate?
Pociagnalem sobie jednego RAWa i otworzylem w ACR. +1 EV (bo chlopaki z fotopolis od zawsze maja problem z poprawnym wykonaniem zdjec jakimkolwiek aparatem) + delikatna korekta srodka krzywej. No i wylaczylem odszumianie (bo na wala cos takiego przy ISO100@200?). No i sie moim loczom pokazal obrazek sliczny:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img3.imageshack.us/img3/8229/a4509178.jpg)
Cos jak z telefonu... ;)
Tylko ciekawe, czemu przy tym usuwa aberrację? I czemu akurat ISO 400 jest jakieś wyjątkowo mydłowate?Na moje -- jakis gamon po prostu ostrosci dobrze nie ustawil...
No i sie moim loczom pokazal obrazek sliczny:
Cos jak z telefonu... ;)
Rozbestwiłeś się CMOS-em z upyceniem szumu w cieniach na układzie ;)
Na moje -- jakis gamon po prostu ostrosci dobrze nie ustawil...
I szum od tego stracił ostrość?
Rozbestwiłeś się CMOS-em z upyceniem szumu w cieniach na układzie ;)Niech se to robio jak kcom -- wazne, ze taka sieke, to mam dopiero przy ISO 12800. :D
I szum od tego stracił ostrość?A fakt -- nie zwrocilem uwagi. Czyli jednak to nie tester zawinil. ;)
de Fresz
11-12-2010, 02:56
Olać ;) Jak się dobrze zastanowić, to różnice w rozdzielczości w stosunku do topowych luster tak naprawdę aptekarskie, uwzględniając kwestię GO, spadku ostrości w rogach optyki średnioformatowej i specyfikę modówki całkowicie do pominięcia. Różnice w komforcie użytkowania, szybkości i resposywności - kolosalne...
A widziałeś Ty kiedyś z bliska różnicę pomiędzy tym, co dają dupki, a dslr? Ja dość często mam do czynienia z plikami z jednych i drugich i śmiem twierdzić, że ona jest i to znacząca. I z tego co miałem kontakt z feszynem (niewielki, ale zawsze), to tam już od jakiegoś czasu nie pchają wszędzie na siłę dupek, za to dość często się z nich korzysta w reklamie.
Czy ja czegos nie kumam (fakt, pozno jest), czy moze to jakis babol..? Rzuccie okiem na zdjecia na stronie 5 (http://www.fotopolis.pl/index.php?n=11971&p=4) tego testu. Jakim cudem aberracja maleje wraz ze wzrostem ISO? Zawsze bylem przekonany, ze to przypadlosc zwiazana z przeslona, a nie czuloscia...
Biorąc pod uwagę wręcz legendarną solidność Fotopolis, zupełnie bym się nie zdziwił, gdyby przy zdjęciach na różnych ISO, zamiast latać i kręcić światłami, czy chrzanić się z innymi szarakami, po prostu przymykali przesłonę.
A widziałeś Ty kiedyś z bliska różnicę pomiędzy tym, co dają dupki, a dslr? Ja dość często mam do czynienia z plikami z jednych i drugich i śmiem twierdzić, że ona jest i to znacząca. I z tego co miałem kontakt z feszynem (niewielki, ale zawsze), to tam już od jakiegoś czasu nie pchają wszędzie na siłę dupek, za to dość często się z nich korzysta w reklamie.
Różnica jeszcze nadal jest, ale już nie rzuca na cyce tak jak kiedyś. Jakby wziąć D3X-a i ściągnąć mu OLPF, to obstawiam, że bez problemu wciągnie nosem 20MP dupy, a już te co bardziej nędzne (jak np. Mamiya ZD) to zniszczy bezlitośnie. Do tego rozdziałka-rozdziałką, a pracuje się tym 1000x wygodniej, niż MF...
Biorąc pod uwagę wręcz legendarną solidność Fotopolis, zupełnie bym się nie zdziwił, gdyby przy zdjęciach na różnych ISO, zamiast latać i kręcić światłami, czy chrzanić się z innymi szarakami, po prostu przymykali przesłonę.
Sprawdziłem sobie EXIF-y i... bingo! Rozgryzłeś ich bezbłędnie :lol:
de Fresz
11-12-2010, 03:19
Pomiędzy ~20-30 MPxowymi dupkami różnica jest niewielka i obecnie spinanie się na takie jest IMHO bez większego sensu, zwłaszcza przy kontrolowanym świetle w studiu, to nie to co z 5 lat temu. Ale przy 21-24 MPx z lustra, a 40-60 z dupki jest już zaje*ista i to w tym segmencie się one bronią. Co do wygody pracy - w tych zastosowaniach i tak królują stałki oraz bardzo często statyw + thetering, więc kwestia komfortu nie jest jakoś wybitnie upośledzona. Zresztą nawet Hassel i PhaseOne od paru lat robią zumy.
dziki_pl
12-12-2010, 13:21
Pociagnalem sobie jednego RAWa i otworzylem w ACR. +1 EV (bo chlopaki z fotopolis od zawsze maja problem z poprawnym wykonaniem zdjec jakimkolwiek aparatem) + delikatna korekta srodka krzywej. No i wylaczylem odszumianie (bo na wala cos takiego przy ISO100@200?). No i sie moim loczom pokazal obrazek sliczny:
Pociagnij 5DII na iso 100 w cieniach bez odszumiania i jest dokladnie to samo, przykra parawda prawdziwie surowych rawow.
Ale musze odgrzebac rawy ze starej dupki leaf'a, cale 11mpix, klasyczny ccd chlodzony peltierem z bazowym iso25 i tam mozna bylo ciagnac cienie bezbolesnie, zadnych bandingow, szumow i pelno w nich danych. Przewaga dupek i tym co mialy wspolnego z matrycami do astro to uklad wzmacniaczy i przetowrnikow A/D, z tego samego wafla rozni producenci potrafili uzyskac skrajnie rozne wyniki, a uklady w takim d3x czy 5d to nadal jednak polka konsumencka.
Pytanie czy produceni dupek nie odpuscili troche w tym temacie, jest tam na czym oszczedzac.
A sens dupek maleje, uzytecznosc plikow z >20mpix dslr'ow jest na tyle wysoka ze maleje sens doplaty za dupki + upierdliwosci z nimi zwiazane.
a uklady w takim d3x (...) to nadal jednak polka konsumencka.
Taaaak? To popatrz co potrafi wyprawiać ta "konsumencka półka":
D3X, bazowe ISO, WB4000K, wołane w ACR z redukcją szumu chromatycznego i jakiegokolwiek całkowicie wyzerowaną, powiększenie 100%:
+0EV
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/D3X_0.jpg)
+1EV
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/D3X_1.jpg)
+4EV(!!!)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/D3X_4.jpg)
dziki_pl
12-12-2010, 16:14
Taaaak? To popatrz co potrafi wyprawiać ta "konsumencka półka":
D3X, bazowe ISO, WB4000K, wołane w ACR z redukcją szumu chromatycznego i jakiegokolwiek całkowicie wyzerowaną, powiększenie 100%:
A napisalem gdzies ze d3x dale zly obrazek? Daje swietny, a czy nazwanie po imieniu ze jest to polka konsumencka ujmuje?
Scianki braly kiedys to co bylo wytwarzane na potrzeby przemyslu, astro, nauki. Efektem bylo wlasnie mozliwosc i sens wyciagania o 2-3EV i realne 16bit w 2003.
Robiac syntetyczne, pozbawione praktycznego sensu testy mozna bylo zobaczyc przewage scianek.
W jakis sposob tlumaczylo tez dysproporcje cenowa w stosunku do dslr'ow, ale taki szum z MF przy korekcji 1EV jest dla mnie faktycznie dziwny. Sprawdzilem rawy z 5D i myslalem ze jest gorzej, szum w cieniach wyjdzie ale nie na takim poziomie.
5DII 0NR, +2EV
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img697.imageshack.us/img697/4727/2evp.jpg)
Niewatpliwie stary leaf z 2003r w cieniach radzil sobie znacznie lepiej niz 5D.
Nie chodziło mi o samo określenie "półka konsumencka" - raczej o pogardliwe wrzucenie go do jednego wora z 5DII. Tymczasem skubańce w Nikonie niesamowicie poszerzyli dynamikę matryc kierunku cieni i syganał jest tam wyjątkowo czyściutki. Dla porównania wrzucę jeszcze pchnięte o +4EV pliki z Canona 5DII i Hasela H3D-39 (większa matryca niż w H4D-40):
5D2 +4EV
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/5DII+4.jpg)
Hasior +4EV
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/HSL+4.jpg)
Tak sobie czytam ten wątek i zastanawiam się o co chodzi ;-). Średni format to średni format ze swoimi plusami dodatnimi i ujemnymi ;-). Aparaty takie jak 5DMkII czy nawet D3X to zupełnie inna półka i nie sądzę aby można je porównywać ze "średniakami". Moim skromnym zdaniem aparaty, o których mowa, stworzone zostały do zupełnie innych zastosowań. Nawet "studyjność" D3X ma się*nijak do aparatów średnioformatowych o tej samej rozdzielczości (nie o to z resztą chodzi).
Pozdrawiam
Tak sobie czytam ten wątek i zastanawiam się o co chodzi ;-). Średni format to średni format ze swoimi plusami dodatnimi i ujemnymi ;-). Aparaty takie jak 5DMkII czy nawet D3X to zupełnie inna półka i nie sądzę aby można je porównywać ze "średniakami". Moim skromnym zdaniem aparaty, o których mowa, stworzone zostały do zupełnie innych zastosowań. Nawet "studyjność" D3X ma się*nijak do aparatów średnioformatowych o tej samej rozdzielczości (nie o to z resztą chodzi).
Pozdrawiam
No dobrze - ale my tu nie rozmawiamy w kategoriach ogólnikowego pierdu-pierdu, ludowych mądrości, stereotypów, podań, guseł i klechd domowych, tylko konkretnie - co można, co nie można, dlaczego i za ile.
Tego typu opinie co powyżej to za przeproszeniem może se napisać każdy, kto ani tego, ani tamtego nawet w gablocie nie oglądał i radośnie dzieli się swą ignorancją z całym internetem. Robiłeś D3X-em i Haselem? Porównywałeś? I konkretnie czego brakuje D3X-owi w stosunku do cyfrowego MF? W jakich przypadkach, zastosowaniach te różnice tak wielce mi wymagają użycia tego czy tamtego?
No dobrze - ale my tu nie rozmawiamy w kategoriach ogólnikowego pierdu-pierdu, ludowych mądrości, stereotypów, podań, guseł i klechd domowych, tylko konkretnie - co można, co nie można, dlaczego i za ile.
Tego typu opinie co powyżej to za przeproszeniem może se napisać każdy, kto ani tego, ani tamtego nawet w gablocie nie oglądał i radośnie dzieli się swą ignorancją z całym internetem. Robiłeś D3X-em i Haselem? Porównywałeś? I konkretnie czego brakuje D3X-owi w stosunku do cyfrowego MF? W jakich przypadkach, zastosowaniach te różnice tak wielce mi wymagają użycia tego czy tamtego?
Bardzo Pana proszę aby się Pan tak nie spinał. Takie reakcje na luźne konkluzje w lużnym bądź co bądź temacie mogą się skończyć dla Pana pęknięciem żyłki i cóż Pan wtedy pocznie?
Wracając do tematu. Chyba nie do końca zrozumiał Pan moje (zaznaczam) luźne opinie w przedmiotowej kwestii.
Zapewniam, że sprzęty, o których mowa nie są dla mnie tak odległe jak się*Panu wydaje a nazywanie dyskutanta ignorantem, nie mając zielonego pojęcia z kim się rozmawia jest co najmniej wyrazem braku kultury.
Pozdrawiam
Ależ ja się nie spinam, tylko pytam całkiem poważnie. Ilekroć dyskutowane są różnice pomiędzy MF a małym obrazkiem pojawiają się z przewidywalnością godną lepszej sprawy tego typu "luźne opinie", że o-ho-ho, średni format to ma takie *******nięcie, że klękajcie narody. Wcale nie imputowałem ignorancji, a jedynie pozwoliłem sobie zauważyć, że podobne opinie może bezmyślnie powtarzać nawet ignorant i nic z tego nie wynka. Tymczasem o ile za analoga sprawa była prosta, wczesna cyfra to nadal była sakramecka przepaść, to na chwilę obecną te różnice zaczynają się cholernie zacierać...
W pełni się zgadzam >zaczynają< się zacierać. Jednak MF także nie stoi w miejscu. Stąd moja opinia o różnych zastosowaniach obu "systemów". Proszę wziąć pod uwagę fakt, że obecna już dzisiaj rozdzielczość 80 MP nie będzie zapewne nigdy osiągalna w aparatach małoobrazkowych, że rozpiętość tonalna P65+ czy nawet H3DII-39 "bije" na głowę wszystkie konstrukcje małoobrazkowe, że synchronizacja z błyskiem w przypadku obiektywów z migawką centralną..., że detal w średnim formacie..., że reprodukcja kolorów... itd. itd.
Z kolei zdaję sobie sprawę, że nie wezmę Hasselka na koncert czy mecz. Nie zrobię nim zdjęć w zimie przy nawet -1.
nie "wypstrykam" 10 klatek na sekundę no i nie zrobię nim także kolejnego odcinka dr doma (domu, chaty, mety) ponieważ jest to aparat fotograficzny o konkretnym przeznaczeniu zdecydowanie innym niż D3X czy 5DMkII.
Pozdrawiam
A tak na marginesie, czy ma Pan doświadczenia w kalibrowaniu Lacie 526 kalibratorem BlueEye Pro i firmowym softem?
Mam b. poważne wątpliwości, czy P65+ nie mówiąc o H3D-39 biją na głowę małe obrazki rozpiętością tonalną, a już w szczególności D3X-a. Tak czy owak obrzymia DR w studiu - gdzie nie występują tak ekstremalne różnice w jaskrawości fotografowanych motywów jak to bywa w plenerze - ma niezbyt duże znaczenie.
Rozdzielczość 80MP w matrycy małoobrazkowej o proporcji 80-o MP matrycy Leafa byłaby użyteczna gdzieś do f/5.6 - przyjmując kryterium MTF50 i długość fali 555nm. Przyjmując kryterium Rayleigh'a (MTF9) i 555nm nawet z f/11 idzie jeszcze coś wydłubać. Z pewnością wpływ dyfrakcji mocno ograniczyłby użyteczność i osiągi tego typu układu, ale nie można całkowicie skreślać zasadności jego powstania.
Inna kwestia to jaka tak naprawdę rozdzielczość jest potrzebna w praktyce - przykładowo James Russell do realizacji swoich zleceń wymagających wysokiej jakości używa Contaxów z P21, P30 i nie widzi potrzeby stosowania ścianek o wyższej rozdzielczości. Stwierdził on też, że gdyby dziubnęli mu cały sprzęt to kupiłby ze dwa D3X/1Ds3 i też bez problemu obgonił nimi wszystkie zlecenia.
Detal w MF jest w dużej mierze wynikiem braku OLPF - z matrycy małoobrazkowej na upartego można to usrojstwo ściągnąć. Podobnie jak na upartego da się używać obiektywów z migawką centralną z małoobrazkowymi DSLR.
Poprawność reprodukcji kolorów jest obecnie przyzwoita niezależnie od platformy i są niedrogie a doskonałe narzędzia do ew. osiągnięcia jeszcze lepszych rezultatów. W przypadku matryc MF i Leiki M9 odnoszę wrażenie, że ce****ą się jakby lepszą separacją barw i wprost "wysysają" barwy z fotografowanej sceny - nie wiem jednak na ile wynika to ze specyfiki matrycy, na ile z jakości konwerterów A/D a na ile ze specyfiki profili barwnych. Nie miałem też okazji dokładnie i własnoręcznie potestować D3X vs M9 lub MF na wzorcach, a podejrzewam, że jego spora cena wynika właśnie z zastosowania osprzętu matrycy o wyższej jakości i być może również pod tym względem nie ustępowałby MF/Leice. W każdym razie testy DxO stanowią przesłankę, która zdają się potwierdzać tą teorię.
LaCie 526 to rebrandowany NEC 2690WUXi. Z uwagi na fakt, że kolorymetr BlueEye Pro to rebrandowany X-Rite i1 display2, a 526 to monitor szerokogamutowy, mogą występować problemy z kalibracją punktu bieli. W razie możliwości dobrze by było referencyjnie skalibrować monitor spektrofotometrem i1pro lub ColorMunki, lub dobrać punkt bieli wizualnie porównując z bielą papieru oświetlonego światłem dziennym lub wysokiej jakości światłem sztucznym imitującym D50.
Cyfrowe tylne ścianki mają, oprócz wymienionych wyżej, jeszcze tę przewagę że pracują aparatami na ławie optycznej. W zawodowym studio standardem jest fotografowanie przedmiotów i architektury aparatami typu sinar, więc zamiast kupować sprzęt reporterski (którego wiele cech jest bez znaczenia w studio) o wiele logiczniej jest zapinać tylną ściankę np do Hasselblada czy Mamiyi (Phase One).
Wypada też dodać że obiektywy Hasselblada, Mamiyi, Contaxa dzieli przepaść od obiektywów Canona i Nikona.
Proszę, proszę... :-) Myślę, że dalsza polemika z tak przedstawionym "problemem" wydaje się być pozbawiona sensu ;-). Jednak teoria swoje a praktyka swoje :-).
Oczywiście w pełni zgadzam się z twierdzeniem, że zastosowanie matryc o rozdzielczości 30 czy nawet 18 MP do "wszystkiego" w zasdzie wystarcza
jednak pozostanę przy swoim stanowisku, że aparaty małoobrazkowe ustępują obecnie średniemu formatowi jeśli chodzi o specyficzne zastosowania i vice versa :-).
Bardzo dziękuję za info o Lacie 526. Rzeczywiście, kalibracja tego sprzętu wymaga anielskiej wręcz cierpliwości a efekty (pomimo zadowalających "danych wynikowych") nie napawają optymizmem.
Jeszcze raz dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam
Cyfrowe tylne ścianki mają, oprócz wymienionych wyżej, jeszcze tę przewagę że pracują aparatami na ławie optycznej. W zawodowym studio standardem jest fotografowanie przedmiotów i architektury aparatami typu sinar, więc zamiast kupować sprzęt reporterski (którego wiele cech jest bez znaczenia w studio) o wiele logiczniej jest zapinać tylną ściankę np do Hasselblada czy Mamiyi (Phase One).
Wypada też dodać że obiektywy Hasselblada, Mamiyi, Contaxa dzieli przepaść od obiektywów Canona i Nikona.
I tu się również nie zgodzę - do Nikona/Canona/Soniacza można zapiąć Sinara p-slr, a dodatkowym atutem tego typu kombinacji będzie podgląd LV na 3" LCD o wysokiej rozdziałce, której to funkcjonalności próżno szukać w MF.
Jeśli zaś chodzi o optykę Hassela H czy Mamci, to cieszy się ona opinią wyjątkowo gównianej.
...podgląd LV na 3" LCD o wysokiej rozdziałce, której to funkcjonalności próżno szukać w MF...
Ścianki Sinara (sprzedawane obecnie w promocji za w sumie "dobre" pieniądze) oferują LV. Rownież 645d Pentaxa posiada tę funkcję.
Nawet do starszych ścianek Leaf'a można dokupić sobie dongla i będziemy mieli LV.
Jednak pracując w studio z bezpośrednim połączeniem kamera-komputer nie brakuje mi tego wynalazku.
Jeżeli chodzi o porównanie optyki H czy 645AF z optyką N czy C to powiedzmy, że przemilczę :-). Aczkolwiek posiadałem do niedawna 17-55 N i muszę powiedzieć,
że należał do tych nielicznych, które były OK.
Pozdrawiam
I tu się również nie zgodzę - do Nikona/Canona/Soniacza można zapiąć Sinara p-slr, a dodatkowym atutem tego typu kombinacji będzie podgląd LV na 3" LCD o wysokiej rozdziałce, której to funkcjonalności próżno szukać w MF.
Jeśli zaś chodzi o optykę Hassela H czy Mamci, to cieszy się ona opinią wyjątkowo gównianej.
Zapinania małego obrazka do aparatu na ławie optycznej? To chyba jakiś żart, jak wtedy pracować obiektywem 24, 35,45,55 mm. A jak korygować perspektywę (shift), przecież to nie ma sensu.
Obiektywy Mamiyi i Phase One (35,45,55-110, 150, 210 - tych używam) to niedościgniony wzór i marzenie dla konstruktorów Nikona.
Z kolei obiektywy Rodenstock to wzór dla Mamiyi, ale to inna konstrukcja.
de Fresz
20-12-2010, 16:51
Pociagnalem sobie jednego RAWa i otworzylem w ACR. +1 EV (bo chlopaki z fotopolis od zawsze maja problem z poprawnym wykonaniem zdjec jakimkolwiek aparatem) + delikatna korekta srodka krzywej. No i wylaczylem odszumianie (bo na wala cos takiego przy ISO100@200?). No i sie moim loczom pokazal obrazek sliczny:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img3.imageshack.us/img3/8229/a4509178.jpg)
Cos jak z telefonu... ;)
Bo zapewne użyłeś do tej roboty kiepskiego narzędzia :-P
Na początek uściślijmy realia, prezentowany wycinek, w skali (niepełnych) 200%, to taki fragment kadru:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img156.imageshack.us/img156/2043/job0001.jpg)
A wywołany Phocusem, z takimi korekcjami jak u Stiga wygląda tak:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img59.imageshack.us/img59/953/job0001copy.jpg)
Widać od razu subtelną różnicę, czy mam pokazywać palcem? ;-)
ACR nigdy nie był i dalej nie jest dobrym narzędziem do zabawy z plikami pochodzącymi z dupek. Niby może je otwierać, ale robi to nędznie, zdecydowanie lepiej jest używać softu pochodzącego od producenta przystawki.
No i na koniec chetnie zobaczę podobnę porównanie czegoś z D3x.
Nie chodziło mi o samo określenie "półka konsumencka" - raczej o pogardliwe wrzucenie go do jednego wora z 5DII. Tymczasem skubańce w Nikonie niesamowicie poszerzyli dynamikę matryc kierunku cieni i syganał jest tam wyjątkowo czyściutki. Dla porównania wrzucę jeszcze pchnięte o +4EV pliki z Canona 5DII i Hasela H3D-39 (większa matryca niż w H4D-40):
Piękny banding wylazł na tym C5mk2 ;-)
A ja wrzucam plik z tego samego Hassla, wołany FlexColorem, na +2 EV (bo więcej się w sofcie Hasslowskim nie da), dogięty krzywą (gdzieś 50:25). Nie wiem po cholerę ktokolwiek miałby coś takiego robić w praktyce (wystarczy spojrzeć na dłoń, która jest naświetlona poprawnie), bo jeśli trzeba ciągnąć fotę o tyle, to znaczy ktoś strasznie dał d*py, ale proszę:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img707.imageshack.us/img707/1921/a0727a.jpg)
Inna kwestia to jaka tak naprawdę rozdzielczość jest potrzebna w praktyce - przykładowo James Russell do realizacji swoich zleceń wymagających wysokiej jakości używa Contaxów z P21, P30 i nie widzi potrzeby stosowania ścianek o wyższej rozdzielczości. Stwierdził on też, że gdyby dziubnęli mu cały sprzęt to kupiłby ze dwa D3X/1Ds3 i też bez problemu obgonił nimi wszystkie zlecenia.
Ja akurat nie traktował bym takich wypowiedzi jako prawdy objawionej. Nie raz miałem okazję się przekonać, że bardzo uznani fotograficy pojęcie o technikaliach mają dość blade. Przykłady: jeden z lepszych w europie szpeców od fotografii piwa, przesympatyczny niemiec, dostał zlecenie na foto z zaznaczeniem, że ma być z przystawki 50+ MPx i ma dostarczyć rawy. Przysłał TIFFy 16 bit z Aptusa 28, twierdząc że to to samo. Inny uznany polski fotograf z lubością pracuje na przesłonach 22-32 na FF, "żeby wszystko było ostre" (przy ogniskowych 24-35 mm). Zapytany czy wie co to dyfrakcja, odpowiedział "eeee, to legendy". Inny TC-E 24 traktuje jako podstawowy obiektyw szerokokątny, "bo go bardzo lubi", oczywiście przy sesjach bez potrzeby używania shifta. Itede, itepe. No jakoś tak życie mnie nauczyło, że niech się tacy panowie skupią na świetle, pracy z modelem, aranżacjach, a technikalia zostawią tym, którzy mają o tym pojęcie.
Jeśli zaś chodzi o optykę Hassela H czy Mamci, to cieszy się ona opinią wyjątkowo gównianej.
Nie wiem gdzie to słyszałeś i jaki poziom wiedzy reprezentował wygłaszający tą opinię, ale moje doświadczenia i paru znanych mi ludzi używających tego na codzień są zupełnie odmienne.
Cyfrowe tylne ścianki mają, oprócz wymienionych wyżej, jeszcze tę przewagę że pracują aparatami na ławie optycznej. W zawodowym studio standardem jest fotografowanie przedmiotów i architektury aparatami typu sinar
Legendy. To już dawno nie jest standard i robią to nieliczni.
A propos tematu, na luminous landscape pojawił się esej, którego autorem jest Mark Dubovoy
Thoughts on Medium Format Cameras (http://www.luminous-landscape.com/essays/thoughts_on_medium_format_cameras.shtml)
Też bym chciał mieć Leicę S2 ;)
Jeżeli oglądamy zdjęcia to dołączam kilka:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://stajerstudio.com/marchew2a.jpg)
fragment 100%:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://stajerstudio.com/marchew2.jpg)
oraz
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://stajerstudio.com/pomidor1.jpg)
fragment 100%:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://stajerstudio.com/pomidor.jpg)
Zdjęcia wykonane ścianką o rozdzielczości 33 mln z roku 2006, wywołane C1. ISO 50, obiektyw Fujinon 5,6/150mm.
I jeszcze może coś takiego:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://stajerstudio.com/fr1.jpg)
oraz 100%:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://stajerstudio.com/fr.jpg)
Wykonane Phase One 645 + Leaf 75, obiektyw Mamiya 55-110mm.
Obiektyw Fujinon to konstrukcja z lat 80 lub 90, natomiast Mamiya jak niektórzy twierdzą ma słabe szkło.
Nie używam sprzętu małoobrazkowego ale z przyjemnością zobaczę obrazki podobnej jakości zrobione Nikonem lub Canonem. Wtedy kupie sobie Nikona, który jest znacznie lżejszy, szybszy i kilka razy tańszy.
Nikon+zumik:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/niki1.jpg)
100%
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/niki2.jpg)
Nikon+zumik...
Panie Marcinie to naprawdę zdjęcia z D3X-a? :shock:
Powiem szczerze, że jestem w lekkim szoku.
O ile zdjęcie całej sylwetki Pani Niki jest "w miarę"
(choć i tak przegrywa dynamiką i kolorem ze zdjęciem "pani młodej")
to crop jest dramatycznie słaby. Pod wszystkimi względami, o których pisałem wyżej.
Kolor, dynamika, detal - wszystko "leży".
Za chwilę wrzucę coś skropowanego do 24 MP dla porównania...
Pozdrawiam
Ciężko to bezpośrednio porównywać, bo fotograf oświetlił scenę zupełnie inaczej, niż w przykładzie z PM, a ja pustawiałem kolorki i tonalność jak mi się podobało - wrzuciłem raczej dla porównania detalu, mz. przepaści nie ma. Gdyby jeszcze wywalić nieszczęsny OLPF z matrycy, to byłoby już całkiem przyzwoicie.
Wobec tego nie dla porównań ale jako ciekawostka :-)
Plik (sample) ze strony Hasselblada (Hasselblad.com). Zdjęcie wykonane H3DII-39. Obiektyw HC120 iso 50 (:-))
Wywolane przed chwilą Phocusem. Oczywiście crop. Całe do ściągnięcia z w/w strony.
Pozdrawiam
P.S. Myślę, że to kończy wszelkie dyskusje ;-)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img262.imageshack.us/i/samplewx.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
de Fresz
21-12-2010, 00:49
Mając do czynienia wieloma zdjęciami z Hassli jakoś wcale nie mam przekonania czy są one pozbawione filtra AA. Tym bardziej, że producent jakoś się tym szczególnie nie chwali. Phase One ma przynajmniej specjalne narzędzie w sofcie do usuwania moiry, u Hassla nic takiego nie ma.
mibartek
21-12-2010, 00:51
Gdyby jeszcze wywalić nieszczęsny OLPF z matrycy, to byłoby już całkiem przyzwoicie.
no już w D700 się lekki kosmos robi ;-)
http://www.maxmax.com/nikon_d700hr.htm
to D3x jeszcze powinien więcej uciągnąć
mibartek
21-12-2010, 00:55
Wobec tego nie dla porównań ale jako ciekawostka :-)
Plik (sample) ze strony Hasselblada (Hasselblad.com). Zdjęcie wykonane H3DII-39. Obiektyw HC120 iso 50 (:-))
Wywolane przed chwilą Phocusem. Oczywiście crop. Całe do ściągnięcia z w/w strony.
a możesz poglądowo całe wrzucić ? do pobrania z tego co widzę tylko RAW
Wobec tego nie dla porównań ale jako ciekawostka :-)
Plik (sample) ze strony Hasselblada (Hasselblad.com). Zdjęcie wykonane H3DII-39. Obiektyw HC120 iso 50 (:-))
Wywolane przed chwilą Phocusem. Oczywiście crop. Całe do ściągnięcia z w/w strony.
Pozdrawiam
P.S. Myślę, że to kończy wszelkie dyskusje ;-)
Tego typu porównywanie jest cholernie ciężkie bez fotografowania z aptekarską dokładnością tych samych motywów, a i tak pozostaje pytanie na ile w praktyce aptekarskie różnice mają znaczenie. Zawsze znajdzie się coś jeszcze lepszego, jeszcze ostrzejszego, o jeszcze wyższej rozdzielczości... Przykładowo - powyższy HC120 @ f/8 (zdjęcie po prawej) zdeklasowany w konfrontacji ze 100mm Rodenstockiem HR, również @ f/8 (zdjęcie po lewej):
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.luminous-landscape.com/images-74/image004.jpg)
a możesz poglądowo całe wrzucić ? do pobrania z tego co widzę tylko RAW
Proszę :-) Prawie całe. Resztę stanowi tło. Jednocześnie sorry za rozmiar ale tylko taki ma sens więc proszę
administrację o wyrozumiałość ;-)
Źródło: Hasselblad.com
Pozdrawiam
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img204.imageshack.us/i/sample2m.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
de Fresz
21-12-2010, 01:05
Sorry Czornyj, ale nie wiem jak Ty możesz szafować tak kategorycznymi ocenami patrząc na zdjęcia o szerokości ~400 px. Już same różnice w kolorystyce i wypełnieniu kadru są zastanawiające.
mibartek
21-12-2010, 01:08
Proszę :-) ...
dzięki ;-) ech - jest moc....
Tego typu porównywanie jest cholernie ciężkie bez fotografowania z aptekarską dokładnością tych samych motywów, a i tak pozostaje pytanie na ile w praktyce aptekarskie różnice mają znaczenie. Zawsze znajdzie się coś jeszcze lepszego, jeszcze ostrzejszego, o jeszcze wyższej rozdzielczości... Przykładowo - powyższy HC120 @ f/8 (zdjęcie po prawej) zdeklasowany w konfrontacji ze 100mm Rodenstockiem HR, również @ f/8 (zdjęcie po lewej):
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.luminous-landscape.com/images-74/image004.jpg)
Powiem szczerze, że polemizowałbym z tą deklasacją. Zdjęcie po lewej jest może deko ostrzejsze
ale za to jego wyjarana biel nie pozwala na jednoznaczną opinię. Z resztą jak sam Pan zaznaczył ciężko to porównywać.
No i f8 w tym obiektywie to nic szczególnego. Dopiero się rozgrzewa ;-).
No ale to nie MF vs mały obrazek ;-)
Pozdrawiam
Sorry Czornyj, ale nie wiem jak Ty możesz szafować tak kategorycznymi ocenami patrząc na zdjęcia o szerokości ~400 px. Już same różnice w kolorystyce i wypełnieniu kadru są zastanawiające.
Jakie to ma znaczenie? Obiektywy potrafią mocno zmieniać kolorystykę, a z kadrem ciężko się idealnie wstrzelić. Tak czy owak Hassel pod względem ostrości wydaje się dostawać konkretnie po d... (o ile autor porónania czegoś nie sp...)
de Fresz
21-12-2010, 01:18
Jak dla mnie, to na podstawie takiego materiału można powiedzieć całe NIC o możliwościach optyki, czy matrycy.
Jak dla mnie, to na podstawie takiego materiału można powiedzieć całe NIC o możliwościach optyki, czy matrycy.
Niby nic, ale jest to pewien prognostyk, a znając MTF-y obydwu szkieł raczej bym się zbytnio nie łudził ;) HR Digaron-S @ f/8 ma wyższe wartości MTF dla 80 lp/mm niż Hasio dla 40 lp/mm...
de Fresz
21-12-2010, 01:44
MTFy podawane oczywiście przez producentów? Bo niezbadana jest kreatywność marketoidów w podawaniu niby mierzalnych wartości fizycznych. Ja bym wolał zobaczyć porównanie obu zmierzonych w ten sam sposób, najlepiej przez tą samą osobę, dodatkowo poparte realnymi samplami zrobionymi przy zastosowaniu rzetelnej metodyki. A z takimi porównaniami jest bida w MF.
No jest bida z nędzą.
Natomiast z tego co czytałem nawet hiperupierdliwi juzerzy - potwornie wymyślający na szkła Hasela i Mamiyi - do jakości Rodenstocków HR i Sch-K Apo-Digitarów nie potrafili się specjalnie dopieprzyć, więc zakładam, że te szkła są mimo wszystko na nieco wyższym poziomie abstrakcji.
Ponieważ używam zarówno obiektywów Mamiya-Phase One jak i Rodenstock to mogę stwierdzić, że Rodenstoski mają przewagę nad obiektywami Mamiya, dotyczy to szczegolnie obiektywów szerokokątnych. Natomiast program Phase One C1 bardzo dobrze koryguje błędy szerokich szkieł Mamiyi pod względem zniekształceń sferycznych oraz aberracji chromatycznych. Różnica więc jest niewielka, widać ją oczywiście na brzegach kadru gdzie Rodenstoki zachowują większą rozdzielczość pomimo znacznie większego kąta widzenia (105*).
dziki_pl
21-12-2010, 11:22
Jak patrze na ceny rodenstockow to ich ceny nie sa obledne, lub zle szukam:
http://www.bhphotovideo.com/c/product/235006-USA/Rodenstock_150126_100mm_f_4_Apo_Sironar_digital.ht ml
Mamiya troche tansza, ale hassel bardziej sie ceni.
de Fresz
21-12-2010, 11:54
Hassel ma AFa, Rodenstock nie.
Ceny obiektywów Rodenstocka to 800-1500 Euro z migawką Copal (nie HR). Te obiektywy są maleńkie, nie ma w nich żadnej mechaniki, oprócz migawki. 150/2.8 Mamiya jest tak mniej więcej 5-8 razy większym obiektywem od Rodenstocka 135/5.6.
Rodenstock ma kilka serii różniących się kółkiem obrazowania - są HR Digarony S i W i Apo-Sironary digital:
http://www.rodenstock-photo.com/mediabase/original/e_Rodenstock_Digital_Lenses_3-26__8236.pdf
Ceny faktycznie nie są jakieś zabójcze, szczególnie w zestawieniu z taką np. Leicą S (inna sprawa, że szkła do Leicy S są ponoć jeszcze lepsze)
http://www.badgergraphic.com/store/cart.php?m=product_list&c=183
Kolejna seria haseli - H5
http://www.optyczne.pl/5168-nowo%C5%9B%C4%87-Hasselblad_H5D_oraz_obiektyw_HCD_24_mm_f_4.8.html
i przy okazji całkiem już szeroki kąt jak na MF (ekwiwalent 17 mm)
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=15558&hasselblad-h5d-zapowiedz
Jest gdzies podany fizyczny rozmiar matrycy? Bo nawet na stronie hassla sie nie dogrzebałem...
ZTCW na rynku jest tylko jedna matryca 60MPix - DALSA FTF9168C (53,8x40,4mm)
ZTCW na rynku jest tylko jedna matryca 60MPix - DALSA FTF9168C (53,8x40,4mm)Czyli nawet nie bidne 6x4.5 ;)
Nazwa jest łudząca - rolka filmu 120 ma szerokość 6cm, ale ekspozycja formatu 645 fizycznie zajmuje 56x41mm, więc ta matryca to praktycznie full-frame.
Nazwa jest łudząca - rolka filmu 120 ma szerokość 6cm, ale ekspozycja formatu 645 fizycznie zajmuje 56x41mm, więc ta matryca to praktycznie full-frame.A możliwe, bo generalnie nigdy nie mierzyłem 6x4.5 – pracowałem tylko z 6x7.
6x7 też na szerokość jest na 56mm, za to na długość zgodnie z nazwą ma 69,5mm 8)
6x7 też na szerokość jest na 56mm, za to na długość zgodnie z nazwą ma 69,5mm 8)Nawet tak okrojony cyfrowy MF, byłby już rewelacyjny. Chciałbym zobaczyć kiedyś portretową z takiej matrycy i najlepszego szkla. :) BTW – są gdzieś w sieci do obejrzenia sample z tego cuda Hassla 200 MPx?
Jest trochę sampli na stronie Hasia:
http://www.hasselblad.com/promotions/h4d-200ms-jonathan-beer.aspx
BTW - czekam właśnie na nową drukarkę Canona iPF 1118mm szerokości zadruku, chętnie porównałbym efekty pracy 12-24-36-60-80-200MPx na wydrukach 150x100cm. Wcześniej wydrukowałem już sobie kilka powiększeń 150x100cm i od tego czasu przestałem się łudzić, że megapikseli może być za dużo...
Chciałbym zobaczyć kiedyś portretową z takiej matrycy i najlepszego szkla. :) BTW – są gdzieś w sieci do obejrzenia sample z tego cuda Hassla 200 MPx?Ale portretów na 200 Mpx nie porobisz, bo to w 4 przebiegach.
Przy okazji - portrety w 36 Mpx to juz masakra. Nie istnieje modelka ;) z tak idealną cerą by się dało oglądać bez obrzydzenia cropy 100% ;)
Ale portretów na 200 Mpx nie porobisz, bo to w 4 przebiegach.Kiedyś się dało na kilku minutach ekspozycji, to i teraz te 4 przebiegi nie są niemożliwe. ;)
Ale z 8x10" robili stykówki, a 200 Mpx jest chyba jednak do sporych powiększeń, bo inaczej wystarczy D200 :)
Kiedyś się dało na kilku minutach ekspozycji, to i teraz te 4 przebiegi nie są niemożliwe. ;)
Dokładniej to 6 przebiegów
Ja bardziej byłbym ciekaw efektów z jakimś jasnym portretowym szkłem - jak to ma wymiary jak 645, to z 80/2 od contaxa mogłyby być niezłe rezultaty, tym razem na cyfrowo ;)
Jest trochę sampli na stronie Hasia:
http://www.hasselblad.com/promotions/h4d-200ms-jonathan-beer.aspxPowiem szczerze… Nie chciałbym tego obrabiać (w sensie – czyścić). :) Masakra! Do tego aparatu trzeba jeszcze zatrudnić na pełen etat myjkowego-pedanta, który każdy detal wypucuje do perfekcji, nie zostawiając nawet najmniejszych pyłków po szmatce. :)
Widziałem kiedyś na Planette program o bodaj francuskim studiu fotografii reklamowej, w którym rąbali pack-shoty wielkim formatem 8x10". W zasadzie bardziej to przypominało "Perfekcyjną panią domu" niż program o fotografii studyjnej.
Widziałem kiedyś na Planette program o bodaj francuskim studiu fotografii reklamowej, w którym rąbali pack-shoty wielkim formatem 8x10". W zasadzie bardziej to przypominało "Perfekcyjną panią domu" niż program o fotografii studyjnej.Jak się używa nieodpowiedniego sprzętu, to i roboty jest więcej. ;)
Świat nie kończy się na studiu - mam ostatnio klientkę, która chce wydrukować fioletowy pejzażyk ok. 200x220cm celem naklejenia na szafę w sypialni. Znośnej jakości zdjęcie na taki format jest nieosiągalne - na stockach nawet jak coś ma wyższą rozdzielczość, to jest sztucznie nadmuchane...
Świat nie kończy się na studiu - mam ostatnio klientkę, która chce wydrukować fioletowy pejzażyk ok. 200x220cm celem naklejenia na szafę w sypialni. Znośnej jakości zdjęcie na taki format jest nieosiągalne - na stockach nawet jak coś ma wyższą rozdzielczość, to jest sztucznie nadmuchane...
No ale przeciez "12mpx w zupelnosci wystarczy" :D
Inna sprawa, ze pejzazyk mozna z kawalkow poskladac na statywie.
No ale przeciez "12mpx w zupelnosci wystarczy" :D
Inna sprawa, ze pejzazyk mozna z kawalkow poskladac na statywie.
Tak, tak - klientka ma tripa na landszafcik morski z fioletowym wschodem słońca - powodzenia przy stichingu fal :evil:
Tak, tak - klientka ma tripa na landszafcik morski z fioletowym wschodem słońca - powodzenia przy stichingu fal :evil:
Namow ja na pustynie w poludniowym sloncu. :D
Namow ja na pustynie w poludniowym sloncu. :D
Sypialnia jest odpicowana na amarantowo, więc już game over ;)
Ten nowy Hassel zapowiada się smakowicie, szczególnie, że gdzieś padły zapewnienia o największym wizjerze w historii cyfrowych MF, więc spodziewam się raczej okolic 56-41 niż jak dotychczas 48-36. W końcu muszą jakoś przegonić P1 ;)
Mialem ostatnio okazje pofotografowac H4D. Niechcacy nastawilem ISO na 800 i to co zobaczylem pozniej na monitorze przyprawilo mnie o dreszcze.
Tak wiec rozdzielczosc, rozdzielczoscia, ale to naprawde specjalistyczne aparaty. Nie mowiac o rozmiarze. Do sakwy domki z pewnoscia sie nie zmiesci :D
RobertMiernik
13-09-2012, 15:02
Mialem ostatnio okazje pofotografowac H4D. Niechcacy nastawilem ISO na 800 i to co zobaczylem pozniej na monitorze przyprawilo mnie o dreszcze.
Tak wiec rozdzielczosc, rozdzielczoscia, ale to naprawde specjalistyczne aparaty. Nie mowiac o rozmiarze. Do sakwy domki z pewnoscia sie nie zmiesci :D
A co zobaczyłeś na monitorze przy ISO 800??
Mialem ostatnio okazje pofotografowac H4D. Niechcacy nastawilem ISO na 800 i to co zobaczylem pozniej na monitorze przyprawilo mnie o dreszcze.
Tak wiec rozdzielczosc, rozdzielczoscia, ale to naprawde specjalistyczne aparaty. Nie mowiac o rozmiarze. Do sakwy domki z pewnoscia sie nie zmiesci :D
Ja się wogóle dziwię, że ktoś to jeszcze kupuje. Cyfrowe lustrzanki średnioforamtowe w ich obecnej formie staja się coraz bardziej bezsensowne, kupa zbędnego balastu. Mały obrazek zbliża się rozdzielczością do MF, a kompaktowością, uniwersalnością, szybkością, wygodą, nieporównywalnie lepszym ISO i nieporównywalnie niższą ceną bije średniaki na głowę.
Jak dla mnie naturalną drogą rozwoju MF powinny być kompaktowe kamery techniczne, średnioformatowe EVILe, w opcji z przesuwami/pokłonami - choć tu niestety pojawia się problem z realizacją LV na matrycach CCD...
Sypialnia jest odpicowana na amarantowo, więc już game over ;)
Teoretycznie daloby sie zrobic na 2x d800 wyzwolone jednym pilotem - tzn samo morze - dolna połówka kadru. Niebo to juz mozna jednym na ile sie chce kawalkow. No ale koszt wykonania takiego lanszafta + obróbka by chyba tą panią nieco przeraził.
Ewentulanie długa ekspozycja (1 min?) również na 2 body obok siebie...
60 megapikseli z jednego zdjęcia, nieźle. Do fotki lotniczej jak znalazł.
A co zobaczyłeś na monitorze przy ISO 800??
Ach... Trudno to wyrazic. Przypominaly mi sie poczatki fotografii cyfrowej.
O szumy oczywiscie mi chodzi.
Ach... Trudno to wyrazic. Przypominaly mi sie poczatki fotografii cyfrowej.
O szumy oczywiscie mi chodzi.Pokazałbyś crop z tego cuda, bo nie wierzę, że zniesmaczony jedynie wcisnąłęś „delete”. ;)
Pokazałbyś crop z tego cuda, bo nie wierzę, że zniesmaczony jedynie wcisnąłęś „delete”. ;)
Niestety nie posiadam. Aparat nie lezy w moim targecie, wiec nie zaglebialem sie w temat. Zrobilem zdjecia, wrzucilem na kompa w studio i nie bralem dla siebie. To bylo przy okazji czegos innego czym bylem bardziej zaabsorbowany. Bardzo, bardzo pamietam jak zdziwila mnie wielkosc ziarna i nieporecznosc - w sensie wielkosci, bo w reku lezy dobrze.
.. nieporecznosc - w sensie wielkosci, bo w reku lezy dobrze.Po Leice to może się wydac duże, ale jak na MF to maleństwo. Pobaw sie RB albo RZ i powiedz wtedy o swoich wrażeniach ;)
Po Leice to może się wydac duże, ale jak na MF to maleństwo. Pobaw sie RB albo RZ i powiedz wtedy o swoich wrażeniach ;)
Owszem. Przy Fuji GX680, to wrecz kieszonkowy aparat.
Na szczescie czasy kiedy dzwigalem takie klocki mam juz za soba.
ZoomTeam
14-09-2012, 08:29
Pozwolicie że nieśmiało nawiążę do tematu wątku ;)
Jako że ceny hasselblada znacząco spadły (h4d-31 z 80 kit = 9900euro )stad pytanie do posoiadaczy badz rozważających zostać posiadaczem. jak jest z zakupem w Polsce?. obecny dystrybutor jest jakby mało konkretny i trudno tak napawdę o czymkolwiek porozmawiać. No chyba że ja mam jakoś taki niefart. Ktoś korzystał z usług polskiego dealera? czy zakup planujecie w Pl czy raczej sprawdzony/polecony dealer np w Niemczech?
Jaka jest przewaga takiego h4d-31 nad d800E?
Wg mojej analizy:
-niskie iso takie same.
-pixeli wiecej u d800
-oba nie maja low pass filter
-DOF porównywalna - (szkla 1.4 vs 2.8 ).
-DR podejrzewam że może być wiekszy nawet w D800
Jedyna rzecz która daje przwage w studio to flash sync - 1/800(h4d) vs 1/250(d800).
Czy jest coś jeszcze o czym zapomniałem?
RobertMiernik
14-09-2012, 10:11
Rozmiar matrycy ~~ odwzorowanie detali i przejścia tonalne...
Nie mogę się zgodzić, że nie widać różnicy między średnim a małym obrazkiem, owszem jest coraz lepiej (na 35mm) ale dalej widać różnice i mimo, że stwierdzenie czy zdjęcie było zrobione małym czy średnim formatem już z wielu przypadkach nie jest możliwe (a kiedyś było) to porównując ten sam obrazek różnica jest zauważalna.
Rozmiar matrycy ~~ odwzorowanie detali i przejścia tonalne...
Nie mogę się zgodzić, że nie widać różnicy między średnim a małym obrazkiem, owszem jest coraz lepiej (na 35mm) ale dalej widać różnice i mimo, że stwierdzenie czy zdjęcie było zrobione małym czy średnim formatem już z wielu przypadkach nie jest możliwe (a kiedyś było) to porównując ten sam obrazek różnica jest zauważalna.
Masz może jakiś przykład który pokazuje ową różnicę?
Najlepiej jakby to było porównanie d800 vs średni do 40Mpix.
RobertMiernik
14-09-2012, 10:29
Na szybko
http://www.cameralabs.com/reviews/Nikon_D800/Nikon_D800_vs_Phase_One_medium_format_quality.shtm l
Na szybko
http://www.cameralabs.com/reviews/Nikon_D800/Nikon_D800_vs_Phase_One_medium_format_quality.shtm l
Ale to jest porównanie 60mpix vs 36mpix .. ja mówie o czymś porównywalnym do 40Mpix. Tym bardziej że to nie jest d800E
Poza migawką centralną różnice są kosmetyczne (tzn w komforcie użytkowania jest przepaść na korzyść lekkiego, poręcznego i szybkiego jak kobra małego obrazka)
CCD ma ogólnie nieco inne krzywe uczulenia spektralnego niż CMOS, co do zasady trochę mocniej separuje barwy - tj. mówiąc po ludzku jest czulszy na niuanse, acz różnica z CMOSa na CMOS maleje.
Na pewno nie jest to coś, za co klient zapłaci tą subtelną różnicę w koszcie zakupu systemu.
Porównanie D800E z haselem H4D 40
http://www.photigy.com/nikon-d800e-test-review-vs-hasselblad-h4d40-35mm-against-medium-format/
i
http://www.photigy.com/nikon-d800e-v-s-hasselblad-h4d40-the-end-of-medium-format-superiority-round-two/
Jaka jest przewaga takiego h4d-31 nad d800E?
-DOF porównywalna - (szkla 1.4 vs 2.8 ).
Nie wiem jak jest ze szkłami do średniego formatu, ale może być tak że te ze światłem f/2.8 są ostre i kontrastowe już przy pełnym otwarciu, natomiast nikonowskie/canonowskie lustrzankowe przy f/1.4 (zwłaszcza na matrycy typu D800E) stanowczo nie dadzą rady. Owszem, przymknięte np. do f/2.8 są bardzo dobre... ale wtedy nie dadzą takiego rozmycia tła jak średni format przy f/2.8.
Nie wiem jak jest ze szkłami do średniego formatu, ale może być tak że te ze światłem f/2.8 są ostre i kontrastowe już przy pełnym otwarciu....Nie, krzywe wyglądaja tak jak zawsze. Jaki bys obiektyw nie wziął to zyska (na ostrości) po przymknięciu.
Nie wiem jak jest ze szkłami do średniego formatu, ale może być tak że te ze światłem f/2.8 są ostre i kontrastowe już przy pełnym otwarciu, natomiast nikonowskie/canonowskie lustrzankowe przy f/1.4 (zwłaszcza na matrycy typu D800E) stanowczo nie dadzą rady. Owszem, przymknięte np. do f/2.8 są bardzo dobre... ale wtedy nie dadzą takiego rozmycia tła jak średni format przy f/2.8.
To prawda. Ale podejrzewam ze 85/1.4G przymknieta juz do 1.8 - 2.0 jest bardzo ostra (może nie w samych rogach ale te ~70% kadru powonno byc bardzo ostra.
Po przeglądnięciu linków od Jacka stwierdzam że różnice są. Największe w kolorystyce i co mnie zdziwiło DR, w cieniach na korzyść h4d. Ale każdy musi sobie odpowiedzieć czy na tyle duże aby doplacać pare grubych tyś euro.
W kwestii porównań to było też takie - Leica S2 vs D800E: http://blog.mingthein.com/2012/05/05/an-unfair-fight-nikon-d800e-vs-leica-s2-p/
To prawda. Ale podejrzewam ze 85/1.4G przymknieta juz do 1.8 - 2.0 jest bardzo ostra (może nie w samych rogach ale te ~70% kadru powonno byc bardzo ostra.
Po przeglądnięciu linków od Jacka stwierdzam że różnice są. Największe w kolorystyce i co mnie zdziwiło DR, w cieniach na korzyść h4d. Ale każdy musi sobie odpowiedzieć czy na tyle duże aby doplacać pare grubych tyś euro.
Zwróć uwagę, że test to typowe porównanie jabłek z pomarańczami - RAWy z Hasia wołane są Phocusem, a z Nikona Capture NX-em.
Zwróć uwagę, że test to typowe porównanie jabłek z pomarańczami - RAWy z Hasia wołane są Phocusem, a z Nikona Capture NX-em.
No te linki od jacka to oba wołane ACR dla obu aparatów(portret dziecka). Inna sprawa to profile, pewno dałoby się ukręcić cos aka h4d z d800..
RobertMiernik
14-09-2012, 11:25
Link pierwszy: no tu to już w ogóle nie widzę przewagi 800tki, porównaj szczegóły (włoski na twarzy), przejścia tonalne w tęczówce.
Dla mnie ewidentnie wygrał średni.
A dalej? Porównania jak w drugim linku zepsutych zdjęć - co daje taki test?
Link drugi: jedyne sensowne porównanie to ostatnia tabela z kolorami wypadająca mocno na korzyść średniego.
Co ma pokazywać to powyższe wyciąganie z prześwietlenia? Jak da się uratować zepsute zdjęcie? Czy kupując cyfrowy średni format kupuje się go do psucia zdjęć?
Zgadzam się, że mając 800 kupowanie średniego w większości 'naszych' przypadków jest niepotrzebne ale:
średni 'niestety' jeszcze długo przez wielkość matrycy zostanie 'inny' (bo w sumie nie lepszy ani gorszy, inny po prostu).
Testy porównujące możliwości ratowania popsutego zdjęcia są moim zdaniem tak samo twórczo-kreatywne jak pokazywanie na pewnym portalu testowym pierdzieliona zdjęć banknotów mających reprezentować szczegółowość i kolory przy różnych kombinacjach ISO...
Kto tego tak używa?
Średni to studio, wymuskane światło, ISO 25 i dwugodzinny makijaż modelki.
Nie potrzeba wysokiego ISO, nie potrzeba wyciągać z cieni ani ze świateł, zdjęcie z puszki wymaga tylko odchudzenia modelki a nie majstrowania co by tu zrobić, żeby wujka w rogu było widać...
Ewidentnie to średni wygrywał, jak mały obrazek słabo separował, miał rozdzielczość 12-16MPix i DR 8-10EV, a średni 22-39 (w dodatku bez OLPF) i DR 12 z hakiem.
W tej chwili D800e spokojnie skopie tyłek 22-30MPx MF, a od 40MPx odróżnia go w 99% cena, w 1% niuanse obrazowania (sprzedażowo nieistotne). Przewagę mają jeszcze 60-80MPix lub multishoty, szczególnie te zapięte na superwysokorozdzielcze, techniczne Rodenstocki i Schneidery-Kreuznachy.
W modówce D800e wystarczy aż nadto, np. James Russell rozmyślnie używał 22-30MPx PhaseOne-ów, bo tymi o wyższych rozdzielczościach pracowało mu się mniej wygodnie.
Dochodzi jeszcze kwestia jakości optyki (dystorsja radialna). W pewnych specyficznych zastosowaniach technicznych różnica Hassel <-> mały obrazek zaczyna być istotna.
RobertMiernik
14-09-2012, 11:43
Ewidentnie to średni wygrywał, jak mały obrazek słabo separował, miał rozdzielczość 12-16MPix i DR 8-10EV, a średni 22-39 (w dodatku bez OLPF) i DR 12 z hakiem.
W tej chwili D800e spokojnie skopie tyłek 22-30MPx MF, a od 40MPx odróżnia go w 99% cena, w 1% niuanse obrazowania (sprzedażowo nieistotne). Przewagę mają jeszcze 60-80MPix lub multishoty, szczególnie te zapięte na superwysokorozdzielcze, techniczne Rodenstocki i Schneidery-Kreuznachy.
W modówce D800e wystarczy aż nadto, np. James Russell rozmyślnie używał 22-30MPx PhaseOne-ów, bo tymi o wyższych rozdzielczościach pracowało mu się mniej wygodnie.
W takim razie różnice, które widzę w tych obrazkach muszą wynikać z psychologicznego fanboyowego zafascynowania średnim formatem...
Nie mówię oczywiście, że to nie możliwe, nie takie fascynacje mi się w życiu zdarzały (choćby piersi, albo mechanizmy zegarków, albo 'zklastrowane' serwery)...
Dochodzi jeszcze kwestia jakości optyki (dystorsja radialna). W pewnych specyficznych zastosowaniach technicznych różnica Hassel <-> mały obrazek zaczyna być istotna.
W tego typu rozwiązaniach używa się raczej kamer technicznych i HR Digaronów czy APO-Digitarów, a nie nędznych Hasiów ;)
Dochodzi jeszcze kwestia jakości optyki (dystorsja radialna). W pewnych specyficznych zastosowaniach technicznych różnica Hassel <-> mały obrazek zaczyna być istotna.
W tego typu rozwiązaniach używa się raczej kamer technicznych i HR Digaronów czy APO-Digitarów, a nie nędznych Hasiów ;)
Jakie to zastosowania? Serio pytam, ciekawym
W takim razie różnice, które widzę w tych obrazkach muszą wynikać z psychologicznego fanboyowego zafascynowania średnim formatem...
Nie mówię, że różnic nie ma, po prostu są coraz mniejsze, coraz bardziej pomijalne i na poziomie pixel-peepengu. Dawniej 40MPix MF pod względem detalu i inszych-inszości po prostu rozpieprzał mały obrazek w pył, teraz już nie ma przepaści.
Jakie to zastosowania? Serio pytam, ciekawym
Np. architektura - spotkałem się z opinią jednego niemieckiego szpeca od fotek architektonicznych, że w ofercie Hasela nie ma nic godnego uwagi, bo optyka szerokokątna ma zbyt miękkie rogi i zbyt dużą dystorsję.
RobertMiernik
14-09-2012, 11:55
Dawniej 40MPix MF pod względem detalu i inszych-inszości po prostu rozpieprzał mały obrazek w pył, teraz już nie ma przepaści.
Tu zdecydowanie zgoda.
Z opisu wynika, że na D800E używano micro 105 - ostre szkło, ale przymkniete do przysłony ... 16. Tu chyba przegieli - bo tu już szkło wyraźnie obniża loty:
http://www.optyczne.pl/70.4-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF-S_Micro_105_mm_f_2.8G_IF-ED_VR_Rozdzielczo%C5%9B%C4%87_obrazu.html
Przy MF dyfrakcja wyjdzie później, tam otwory są większe. Ten test powinien być na przysłonie 8 (ewentualnie 5,6 - ale tu obiektyw od hasela byłby prawie otwarty).
Zdecydowanie przegięli, choć nawet w Haselu f/16 musiało zmiękczyć rysunek. Problem z tego typu testami polega na tym, że wymagają niesamowitej pedanterii i najdrobniejsza bzdura może mieć wpływ na końcowe wnioski.
W tego typu rozwiązaniach używa się raczej kamer technicznych i HR Digaronów czy APO-Digitarów, a nie nędznych Hasiów ;)
Optykę tak, ale dupkę niekoniecznie. W fotce lotniczej jeszcze do niedawna Hassel był jedynym sensownym rozwiązaniem gdy trzeba było pogodzić ilość megapikseli, jakość optyki (oczywiście nie "standardowej"), rozmiar, wagę i cenę. Dopiero od niedawna mały obrazek zaczął być porównywalny pod względem ilości megapikseli, ale co z tego, jak i tak wszystko rozbija się o optykę.
Jakie to zastosowania? Serio pytam, ciekawym
Do zdjęć ukośnych w naszym kraju używa się praktycznie tylko Hassli i IGI (notabene zbudowanych na podzespołach Hassla). Wszystkie zdjęcia ukośne polskich miast które są dostępne na Google Maps są zrobione tym sprzętem.
Oprócz tego powszechnie używane są przy zdjęciach pionowych na potrzeby skanowania laserowego - te kilkadziesiąt megapikseli wystarcza do pokolorowania chmury punktów i jest o wiele tańsze w użyciu od wielkiego formatu. Tutaj zaletą są rozmiary Hassla, który mieści się razem ze skanerem do fotoluku, który z gumy nie jest.
jak jest z zakupem w Polsce?. obecny dystrybutor jest jakby mało konkretny i trudno tak napawdę o czymkolwiek porozmawiać. No chyba że ja mam jakoś taki niefart. Ktoś korzystał z usług polskiego dealera? czy zakup planujecie w Pl czy raczej sprawdzony/polecony dealer np w Niemczech?
Nie warto kupować, poczytaj komentarze na optycznych: http://www.optyczne.pl/5168-nowo%C5%9B%C4%87-Hasselblad_H5D_oraz_obiektyw_HCD_24_mm_f_4.8.html# komentarz ;)
spiritwood
16-09-2012, 10:26
Poczytałem komentarze na optycznych. Powiem więcej - poświęciłem swój czas i przeczytałem wszystkie dotyczące H5D. Jeżeli tak teraz wygląda uśredniony obraz naszego społeczeństwa to ja nie wiem czy się śmiać, czy płakać. Parę lat temu synonimem tragicznego poziomu był Onet. Okazało się, że optycznym niewiele do tego poziomu brakuje - ot, smutna konkluzja.
Poczytałem komentarze na optycznych. Powiem więcej - poświęciłem swój czas i przeczytałem wszystkie dotyczące H5D. Jeżeli tak teraz wygląda uśredniony obraz naszego społeczeństwa to ja nie wiem czy się śmiać, czy płakać.A znasz pojęcie ironii…? Mam wrażenie, że chyba nie…
spiritwood
16-09-2012, 10:49
Zaskoczę Cię, ale znam. Prezentuje ją na niezłym poziomie choćby Czornyj. Jak dla mnie jest to jakaś straszna dziecinada. Nie mususz się ze mną zgadzać.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.