Zobacz pełną wersję : F301 warto?
Poproszę o sugestie na temat tego Nikona.
Aparat miałby służyć do okazjonalnego focenia na slajdach.
to jest tak na prawde swietny aparat, pracuje w ttl, ma winder wbudowany ( sa tacy ktorzy na to nazekaja), ma w pelni metalowy korpus. to co jest minusem to fakt ze uzywac trzeba waskich paluszkow i system ich ladowania - to jest do dupy, ale to niewielki minus. plusem jest za to plaski od strony bagnetu, malo wystajacy pryzmat. pozwala na pakowanie ruskiego lustra i czego se tam zazyczysz bez problemu. wszystko sie miesci. poza tym trwaly i maly korpus. dobry wybor zawsze sie przyda nawet na backup.
sam mam i se chwale
Dziękuję za głos.
Mam jeszcze pytanie o inne puszki manualne.
Na które warto zwrócić uwagę i dodatkowo na jakie obiektywy do nich?
Z tych tańszych oczywiście.
z manuali polecam:
f3, fm, fe ( we wszystkich konfiguracjach, 2, 3)
odradzam wszelkie gadzety w stylu fg i fg20.mialem, wiem co mowie, sa strasznie delikatne
swietny jest fa
mozna tez sie poslinic nad f i f2
ale wiekszosc z tego trudno juz dostac w dobrym stanie.ja akceptuje tylko stan jak spod igly. na allegro jest f3 jak spod igly ( przynajmniej byl wczoraj) gapie sie na niego i mnie wstrzasa porzadanie wiec moze ty kupisz bo ja mam inne wydatki
obiektywy manualne to osobny temat, mozna pisac przez caly dzien:-)
odradzam wszelkie gadzety w stylu fg i fg20.mialem, wiem co mowie, sa strasznie delikatne
swietny jest fa
A na czym ta delikatność ma polegać? Zapraszam do oblukania mojego FG po paru sezonach nad bałtykiem. Robił i do 20 rolek dziennie. Wyklepane ma pewnie tyle tyle że już dawno powinien nie istnieć, a on działa i ma się dobrze. W serwisie był dwa razy. Raz urwała się wajcha od przewijania powrotnego (tak to jest jak się chce ścigać z winderem), a drugi w ubiegłym roku, na czyszczenu i smarowanu.
Robił i do 20 rolek dziennie
:shock:
Robił i do 20 rolek dziennie
:shock:
I co w tym dziwnego. Morze, sezon, plaża, sporo imprez codziennie. Ze trzy metze z serii 45CT i 60CT zajechał. Cyfry nie było, ba minilaba nawet nie było. Później ja musiałem to wszystko wołać. Ale to se nie wrati.
Dla mnie to naprawde spory przebieg. Nigdy nie zrobilem wiecej jak 8 moze 10 rolek jednego dnia. Choc przyznaje ze na pewno finanse takze odegraly role hamulca palca na spuscie migawki.
delikatnosc zwykle polega na tym ze cos jest delikatne i tyle. moje doswiadczenia z fg sa takie ze ruszalo sie tam wszystko gdzie tylko moglo. po zalozeniu windera rozlecial sie naciag po kilku miesiacach. po naprawie urwala sie reczna dzwignia naciagu. pozniej po nastepnej naprawie sie szczesliwie pozbylem.
dla mnie to sprzet delikatny i tyle.
to ze ty trzaskales 20 filmow dziennie (jesli to nie byla przenoscia, bo wierze ze robisz zdjecia przemyslane a nie trzepiesz rekordy:-) nie znaczy ze moj egz to samo mogl wytrzymac.
marcin_G
14-12-2005, 13:41
Spokojnie, spokojnie, obaj macie rację: Egzemplarz 100%-owo sprawny MUSI działać dobrze przez wiele lat. Natomiast jeśli poprzedni właściciel lubił w korpusie majsterkować, a aparat niegdy nie był czyszczony i smarowany to nie ma się co dziwić, że korpus się sypie. To tak jak z samochodami: zadbany silnik na dobrym oleju i paliwie przejedzie milion kilometrów, a katowany pójdzie do remontu po przebiegu 150 000.
Mi w FG brakuje podglądu przysłony z pierścienia przysłon oraz solidniejszej górnej pokrywy....
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.