Zobacz pełną wersję : Szumy w D70s
Spędziłem ponad godzinę w zakładce szukaj i nic nie znalazłem więc pytam. Czy d70s ma jakiś reduktor szumów. Ostatnio w kościele strzeliłem kilka fotek przy iso1000 i jak zobaczyłem efekt na ekranie kompa to nerki mnie zabolały. Ja wiem że jpg to ... ale mam pytanie czy jest jakaś opcja w tym sprzęcie która odszumia bo te zdjecia były tak makowate że koniec świata. Acha robiłem je w trybie manualnym
owszem ma, ale dla czasow dluzszych niz 1s, strona 133 w instrukcji, druga opcja w shooting menu.
Hej a używasz ISO 800 albo 1000 jak to u ciebie wychodzi bo ja jestem szczerze mówiąc załamany:( Może używając kompensacji ekspozycji byłoby lepiej ale jak ja foce w trybie M to ręce opadają
Zbigniew
08-09-2007, 23:54
http://www.pixel-peeper.com/cameras/?camera=10&perpage=12&iso_min=800&iso_max=1600&exp_min=none&exp_max=none&res=3&digicam=0
te zdjecie powalaja! (oczywiscie pod wzgledem praktycznie BRAKU szumu na ISO 1600)
Zbigniew
09-09-2007, 00:23
Z pewnością dużo zależy od tego jak zrobi się zdjęcie. W przypadku kadrów poprawnie naświetlonych (a w szczególności o tonacji jasnej) szum będzie mniej widoczny, niż dla zdjęć ciemnych klitek, które nie zostały dodatkowo poprawnie naniedoświetlone. Dużo można tutaj ugrać lepszym szkłem.
żółto-czarny
09-09-2007, 01:13
te zdjecie powalaja! (oczywiscie pod wzgledem praktycznie BRAKU szumu na ISO 1600)
E, bez przesady - na 1:1 ta kasza jednak ładnie wychodzi. Ale do wielkości monitorowej fajnie się ogląda.
Zbigniew masz rację, trzeba mieć ostre szkła, bo dla mnie komputerowe podbijanie ostrości z 1600 to koszmarrrrr :mad:
Wołodia, w jakim powiekszeniu na monitorze ogladales te fotki? Jak w 100% to nie ma sie co dziwic, ale chyba nie po to ma sie aparat.
Pawel Pawlak
09-09-2007, 01:39
Nie załamywać się zaszumionymi JPGami z d70s, tylko na wysokich iso focić w nefach. ISO1600 z d70 jest całkowicie używalne !! To co pokazują te sample, nie jest niczym nadzwyczajnym.
Djęcia które ja robiłem były niedoświetlone, w ciemnym barze i w kościele więc może faktycznie to powoduje taki szrot na zdjęciu. Dzieki za jakieś rozjaśnienie tematu. Pooglądałem Noise reduction w D3 i odrazu mi się temat szumu załączył. AAAAAHHHH ten D3 marzenia :)
1600 z d70s jest calkowicie ok
kompletnie nie rozumiem jak mozna na nie marudzic.
wina po stronie fotografa a nie aparatu
pozdro
olo
no nie wiem czy takie calkowicie ok jest... zobaczcie sami:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=35378
Djęcia które ja robiłem były niedoświetlone, w ciemnym barze i w kościele więc może faktycznie to powoduje taki szrot na zdjęciu. Dzieki za jakieś rozjaśnienie tematu. Pooglądałem Noise reduction w D3 i odrazu mi się temat szumu załączył. AAAAAHHHH ten D3 marzenia :)
No widzisz, za cene D3 moglbys kupic worek D70s, wiec skads te roznice musza sie brac :) Ja robie odbitki z ISO 800-1250 (1600 jeszcze nie robilem) i naprawde nie jest tragicznie.
robilem foty na ISO 3200 (1600 i niedoswietlane o 1EV). Pelno pracy z wywolywaniem rawow, odzumianiem, ale wyniki i tak nie zaciekawe. Robilem nawet obitke takiej foty na papierze (13x18) i powiem prawde, ze da sie ogladac takie zdjecie. Papier duzo zatuszuje i trzeba pamietac, ze ogladajc foty na monitorze widzimy jednak zdjecie w wiekszym rozmiarze niz byloby to na papierze (no chyba, ze ma to byc 30x40 :-D )
żółto-czarny
09-09-2007, 13:13
Jest jeszcze jedno wyjście: konwertować takie foty do b/w, najlepiej z małym udziałem kanału R. Wtedy wada może stać się nawet zaletą :)
tomtytus
09-09-2007, 15:53
Apropos linka podanego przez Zbigniewa na poprzedniej stronie:
wątpię, by te zdjęcia były prosto z aparatu, bez odszumiania - D 70tka nie ma tak monochromatycznego szumu...
Ja mam podobnie. Zrobiłem zdjęcie w ISO 1000 tylko w JPG. A zdjęcie było poprawinie naświetlone. Bez odszumiania zdjęcia... Raczej tragedia. Jak już napisali-duże ISO - przedewszystkim RAWy.
Jacek Wrzesińsk
09-09-2007, 18:22
Fakt! w rawach jest spora różnica(na plus) na dużym iso,ale są też różnice w czym się wywołuje rawa.
czyli konkretnie do zaszumionych rawow z d70s co (jaki program) polecacie do wywolywania?
robin102
09-09-2007, 20:52
Piter, a w ogóle to po co forsowałes 'kliszę" wzmocnieniem 1600 trzeba było lekutko lampą błysnąć, tylko tak naprawdę lekutko.
Robin102, tam zadnej lampy nawet nie trzeba bylo odpalac.... zdjecia robila moja zona, ja to ten z prawej na zdjeciu:) Dopiero jak wzialem aparat na weselu okazalo sie, ze ukochana napstrykala samych szumofotek.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.