PDA

Zobacz pełną wersję : D200 i standard bez "D"



Android
28-08-2007, 16:45
witam...
Żyłem sobie w słodkim przeświadczeniu że obiektywy z procesorem to te "G" lub "D". Ale doczytałem instrukcję solidniej i tam jest nawet rysunek jak rozpoznać obiektyw z procesorem - musi mieć magiczne pięć styków.... To w końcu co oznacza ta literka "D" ?. A wszystko przez to że fotografując standardem 50/2.8 bez "D" ( ale ma styki ) trzeba czterokrotnie zjechać z czasem - aż tak prześwietla. I nie pomagają żadne ustawienia w puszce - dotyczące obiektywów bez procesora....

Kaleid
28-08-2007, 16:55
D od distance - przekazuje dane o odleglosci od fotografowanego obiektu. Jesli cos jest nie tak z pomiarem swiatla, nie jest to zalezne od tego czy obiektyw ma D czy tez nie.

Android
28-08-2007, 17:14
czyli podsumowując... styki w obiektywach bez literek - przenoszą informację tylko o maksymalnym otworze przysłony - te z "D" - dodatkowo o ustawionej odległości...

Kaleid
28-08-2007, 17:15
Mniej - wiecej. Oba mają CPU. D w zasadzie ma znaczenie głownie przy fotografowaniu z lampą. Poza tym wszystkie obiektywy typu G, wyposazone są funkcję D.

BugsBunny
28-08-2007, 18:07
oba podają informację o odległości
obiektywy D posiadają pierścień przysłon, obiektywy G nie mają - to w zasadzie jedyna różnica, w starszych aparatach istotna
informacji o odległości nie podają obiektywy AF ze stykami ( więc i z CPU ), które nie mają ani D ani G na oznaczeniu, np. kultowy japoński AF 50/1.8 "z szybką", czyli pierwsza seria obiektywów z procesorem i autofocusem produkowana po manualnej serii AIs

Android
28-08-2007, 18:33
Dzięki za info. Więc może być też i tak że jeśli z moją pięćdziesiątką - zdjęcia są generalnie przepalone ( a z innymi - wszystko ok ) to może być uszkodzony procesor obiektywu. Podaje błędną informację o przysłonie - tak to sobie tłumaczę. A może ktoś jeszcze spotkał się z taką przypadłością nikonowskiego standardu ?

BugsBunny
28-08-2007, 18:35
albo jest uszkodzona przysłona w obiektywie - sprawdź przyciskiem GO czy się domyka za każdym razem
edit: Nikkor 50/2.8 ? nie ma czegoś takiego

Android
28-08-2007, 19:48
of kors ... nikkor 50/1.8

!AGresT
29-08-2007, 00:41
Ja mam 50 1.8 bezDe i z s5 (czyli D200) pracuje idealnie.
P.S. - do czego w tym obiektywie służy procesor? Do przekazywania stopnia zamknięcia przysłony? Przecież to łatwiej rozwiazać elektro-mechanicznie...

Android
17-09-2007, 10:25
sprawa się wyjaśniła - zaolejona przysłona. Rzadka (jak myślę ) przypadłosć w standardach Nikona - tym bardziej ze obiektyw przez jakieś 15 lat pracował nienagannie. Migawka otwiera się w momencie kiedy przysłona nie osiągnęła docelowej wartości ( robi to za wolno ). Dlatego zdjęcia są prześwietlone w różnym stopniu. Poza jednym wyjątkiem - kiedy focimy na pełnym otworze - wtedy ekspozycja jest prawidłowa.

harb
19-09-2007, 10:41
sprawa się wyjaśniła - zaolejona przysłona. Rzadka (jak myślę ) przypadłosć w standardach Nikona - tym bardziej ze obiektyw przez jakieś 15 lat pracował nienagannie. Migawka otwiera się w momencie kiedy przysłona nie osiągnęła docelowej wartości ( robi to za wolno ). Dlatego zdjęcia są prześwietlone w różnym stopniu. Poza jednym wyjątkiem - kiedy focimy na pełnym otworze - wtedy ekspozycja jest prawidłowa.

o ! dobrze wiedziec,to ciekawa usterka

nason
19-09-2007, 23:39
miałem to samo - kultowy Nikkor AF 50/1,8 "z szybką" Made In Japan - to obiektyw mający 15 -20 lat, lamelki przesłny sklejają się co powoduje prześwietlenie. Wyczyścili i przesmarowali na nowo na Czapskich w Krakowie (polecam) i na kolejne 15 lat spokój!