Zobacz pełną wersję : D40 i kobieta
tomek tychy
27-08-2007, 22:51
Witam serdecznie. Właśnie kupiłem moją śliczną d 40. W skrócie to była miłość od pierwszego wejrzenia. Mam tylko mały problem. Jak powiedzieć o tym ŻONIE. Nie lubię spać na wycieraczce. Proszę o rozsądne podpowiedzi. Pozdrawiam.
Zbigniew
27-08-2007, 23:02
Przynieś cennik szkieł Nikkora i pokaż (otwórz najlepiej na stronie z jasnymi stałkami tele). Jak już dojdzie do siebie, to powiedz, że nie jest jeszcze tak źle - na razie zacząłeś skromnie i masz tylko D40 oraz małe szkiełko. Użyj koniecznie słów "na razie", bo takich rozmów będziesz miał wiele :-P :)
tomek tychy
27-08-2007, 23:16
O! Super. Wypróbuję i może nawet dam znać jak mi poszło. Przy okazji gratuluję bliźniaków i pytanie. Puściłeś już jakieś szkiełko żeby nie zabrakło na pampersy albo coś innego?
Zbigniew
27-08-2007, 23:19
Jest wręcz na odwrót - dzieci to idealny powód do zakupu nowych zabawek :) :)
kronos28
27-08-2007, 23:48
Jak tak czytam takie posty, to coraz bardziej zastanawiam się, czy dobrym pomysłem jest popełnienie tego błędu i "ochajtanie" się :mrgreen: ;)
motylanoga
27-08-2007, 23:55
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=28998
Proszę, dokształć się ;-)
Zbigniew
27-08-2007, 23:56
Hłe, hłe, to był mocny wątek. Możnaby go prawie w całości umieścić w "Srebrnych ustach" :) :) :)
Jak tak czytam takie posty, to coraz bardziej zastanawiam się, czy dobrym pomysłem jest popełnienie tego błędu i "ochajtanie" się :mrgreen: ;)
Dobrym pomysłem? Hehehehehe... wszystko zależy od Twoich życiowych celów, potrzeb, i 'dogadania się' :D
tomek tychy
28-08-2007, 08:11
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=28998
Proszę, dokształć się ;-)
Dobre. Po analizie spróbuję wmówić jej że to mój stary coolpix tylko przemalowany na czarno. Może uwierzy?
BugsBunny
28-08-2007, 08:37
zawsze możesz użyć argumentów, że w fotografii jak w życiu - "większe jest lepsze" i "duży może więcej" :mrgreen:
cena? wyprzedaż, promocja...
negocjacje zawsze są fajne :)
przypomina mi się ile musiałem znaleźć argumentów gdy przekonywałem żonkę do tego iż nadeszła wiekopomna chwila na zakup nikona d80 (maj tego roku) :)
na razie nie próbuję wspominać o dalszych zakupach ;)
Jest wręcz na odwrót - dzieci to idealny powód do zakupu nowych zabawek :) :)
ciekawy sposób, zwłaszcza że w przyszłym roku spodziewamy się pierwszego dzieciątka... :)
no ja musze się również przyznać, że w dużym stopniu zakup D80 zawdzięczam
mojej córeczce :)
Witam serdecznie. Właśnie kupiłem moją śliczną d 40. W skrócie to była miłość od pierwszego wejrzenia. Mam tylko mały problem. Jak powiedzieć o tym ŻONIE. Nie lubię spać na wycieraczce. Proszę o rozsądne podpowiedzi. Pozdrawiam.
A ja się zastanawiam nad moralnym aspektem tego zadania ;].
Najpierw kupiles aparat a teraz szukasz alibi? Nie dalo sie tego procesu jednak odwrocic i uniknac konfliktow?
No nie ladnie, nie ladnie :mrgreen:
sokrates
28-08-2007, 10:56
ehh cieszę się że mam w miarę wyrozumiałą żonę - po mój sprzęt nawet pojechała ze mną do sklepu :-) i z 55-200VR też bezproblemowo. Ale oczywiście przed zakupem powiedziałem żonie że chcę lekko zrujnować nasz budżet domowy. Narazie muszę zapomnieć o zakupach - powód wymiana 4 kółek (kurcze a mogło być za to D3)
Zbigniew
28-08-2007, 11:04
ciekawy sposób, zwłaszcza że w przyszłym roku spodziewamy się pierwszego dzieciątka... :)
No kolego - to teraz tak:
- szeroki kąt - na imprezy rodzinne z dziećmi
- jasny standard (np. 30 lub 50) oczywiście f/1.4, bo dzieciom nie można błyskać
- macro - bo oczywiście trzeba zbliżenia łapek i nóg porobić
- tele lub portret - jak już zaczną chodzić na spacery, to trzeba przecież to uwiecznić
:) :)
- jasny standard (np. 30 lub 50) oczywiście f/1.4, bo dzieciom nie można błyskać
a 1.8 nie starczy ?
chcialbym zobaczyć 2 zdjęcia zrobione wieczorem w domu obiektywem
jedno 50/1.8 a drugie 50/1.4... nie wiem czy warto dać 2 razy więcej kasy
No kolego - to teraz tak:
- szeroki kąt - na imprezy rodzinne z dziećmi
- jasny standard (np. 30 lub 50) oczywiście f/1.4, bo dzieciom nie można błyskać
- macro - bo oczywiście trzeba zbliżenia łapek i nóg porobić
- tele lub portret - jak już zaczną chodzić na spacery, to trzeba przecież to uwiecznić
:) :)
oj tak tak :))
ech żeby tak szóstkę w totka... i wilk byłby syty i owca cała...
U mnie też dzieci "zmotywowały" mnie do zakupu nowego aparatu ;)
Gdy w lutym urodziły mi się dwie córeczki
http://kaszpir.isp.net.pl/albums///P1070256a.jpg
Zdjęcia robiłem moim Panasonic FZ10 + dodatkowa lampa błyskowa 2-palnikowa :)
Niestety szybko robienie zdjęć z dodatkową lampą skierowaną w sufit zaczęło mnie wkurzać (zanim sie lampa naładowała i mogłem zrobić nastepne zdjęcie trochę "mijało" a dodatkowo często zdjęcie było przepalone ...
Dodatkowo szumy dawały się we znaki nawet przy ISO100 no i sam AF nie zawsze działał jak powinien :(
Efekt dużo zdjęć nie udanych :(
I tak "zmotywowany" zacząłem szukać lustrzanki i w czerwcu kupiłem D40 :)
Teraz czekam i zbieram kasę na 55-200VR i sądzę że w następnym roku kupię :)
W ostateczności bez VR , ale chyba jednak ze stabilizacją , bo szkło dość ciemne a dzięki stabilizacji będzie można używać dłuższych czasów naświetlania :)
Myślalem o 50mm f1.8 , ale osobiście 50mm dla mnie to stanowczo za mało ...
Bardziej by mi pasowało 85mm , a najlepiej 105mm , ale cena ... (nie do przyjęcia dla mnie :(
Szkoda że KIT w D40 jest tak ciemny (5.6) , ale mam nadzieję że jak kupię 55-200VR to będzie lepiej bo i trochę jaśniej no i stabilizacja :)
Zbigniew
28-08-2007, 11:46
Gdy w lutym urodziły mi się dwie córeczki
http://kaszpir.isp.net.pl/albums///P1070256a.jpg
Gratuluję. Super zdjęcie - zupełnie jakbym widział moje dziobaski :) :) :)
Kolega zajmujący się krótkofalarstwem pewnego wieczoru przeprowadził z koleżanką małżonką rozmowę na temat konieczności wymiany jego "zabawek" .
Żona po wysłuchaniu, wyraziła zgodę. Kolega zakupił wszystko na co zbierał kasę od dawna, pierwszy raz legalnie....
W piątek żona wraz z koleżanką pojechały na wycieczkę do Pragi, po powrocie kolega odebrał swą panią w nowej sukience, pantofelkach z nową torebką itp. zakupy były niezbędne okazyjne i w ogóle... .
Radość mojego przyjaciela nie miała granic "tanio to wyszło" to jego słowa a i żona jakaś taka odmieniona.... .
Zakończenie tej opowieści: Kolega po otrzymaniu rachunku z visy wyszedł z osłupienie po kilku dniach.
Małżonka tego kolegi w cale nie "zaszalała" na wyjeździe po prostu tym razem pokazała że kobiety też mają swoje potrzeby, wcale nie mniejsze od naszych tylko najczęściej inaczej ulokowane. (dom, wygląd, ogród itp)
Moim zdaniem dopóki zauważamy potrzeby drugiej strony a nasze pasja nie odbija się na domowym budżecie to wszystko jest OK. reszta jest do "dogadania".
Pozdrawiam i życzę pomyślnych negocjacji.
Jarosław Woźnica
28-08-2007, 12:00
Witam serdecznie. Właśnie kupiłem moją śliczną d 40. W skrócie to była miłość od pierwszego wejrzenia. Mam tylko mały problem. Jak powiedzieć o tym ŻONIE. Nie lubię spać na wycieraczce. Proszę o rozsądne podpowiedzi. Pozdrawiam.
A w czym konkretnie jest problem? Żona poczuje się zdradzona? Planujesz zmienić partnerkę na tę puszkę? Wyprowadzić się od żony i zamieszkać z aparatem?
Zbigniew
28-08-2007, 12:17
chcialbym zobaczyć 2 zdjęcia zrobione wieczorem w domu obiektywem
jedno 50/1.8 a drugie 50/1.4... nie wiem czy warto dać 2 razy więcej kasy
W 90% przypadków 50/1.8 na pewno wystarczy i jeżeli ktoś nie ma potrzeby kupować jaśniejsze szkło, to wydatek jest nieuzasadniony. Było nawet na forum porównianie i wniosek był ten sam.
Jednak różnice między szkłami są:
- 50/1.4 JEST jaśniejszy
- 50/1.4 daje trochę lepszy obrazek (pod względem kontrastu, bokehu, itp.) - to dla mnie ważny argument
- 50/1.4 jest chyba (nie wiem, bo mam tylko MF) lepiej zbudowany
- 50/1.8 jest ponoć nieco ostrzejszy (zasłyszane), choć obydwa są niezłymi rzeźnikami
Ja jeszcze nie mam zony bom mlody ale mam juz narzeczona ktora o fotografii nic nie wiedziala poki mnie poznala ale ma bakcyla dlatego ja robie inny sposob:
wychowuje sobie ja ;]
staram sie ja nauczyc fotografii i wciagnac ja w to zeby tez naumiala sie robic zdjecia ( powiem wam ze nawet coraz lepsza jest w te klocki ) i zeby sama zapragnela miec jakies dobre tele o stalym swiatelku ;] wtedy nie bedzie problemiku tlumaczenia sie a po co mi ta lufa ;-)
wniosek taki wychowac sobie partnerke / partnera ;]
agawytka
28-08-2007, 12:48
pamietaj tylko, że może facet i jest głową rodziny ale to kobieta jest karkiem, który nią obraca... :D
... jeśli chcesz kogoś wychować to już nie jest on partnerem/partnerką tylko wychowankiem... :):)
edit:
hehe ciekawym byłoby zobaczyć dziewczynę przekonującą Cię do sukienek i torebek, byś też kiedyś sam takich zapragnął :D:D:D
wiedzialem ze jakas uzytkowniczka po mnie pojedzie ;]
moja wypowiedz o "wychowaniu" to ironia i zart ;] spoko moko ;] nie jestem zadnym szowinista ktory sobie podporzadkowywuje kobiete :P
jesli chodzi o jakies przekonywanie to nie przekonywuje ;-) sama lapie i sama jest mocno zainteresowana ;-) a ja ucze :P
pozdrawiam
A ja nie mam takiego problemu :-D
Ustaliliśmy z narzeczoną, że stosownych zmian sprzętowych dokonamy ...przed ślubem :mrgreen:
Plany sprzętowe są duże, zwłaszcza, że narzeczona TEŻ lubi zdjątka robić - zabiera mi mój sprzęt, a ja czuję się wtedy jak inwalida... Bez podtekstów - proszę. Musimy nabyć 2 identyczne puszki, bo walka o sprzęt zaczyna się coraz poważniejsza, i jak wezmę np. D300 dla siebie i D80 dla niej, to będę z D80 biegał... Taka jest.
agawytka
28-08-2007, 13:48
wiedzialem ze jakas uzytkowniczka po mnie pojedzie ;]
moja wypowiedz o "wychowaniu" to ironia i zart ;] spoko moko ;] nie jestem zadnym szowinista ktory sobie podporzadkowywuje kobiete :P
jesli chodzi o jakies przekonywanie to nie przekonywuje ;-) sama lapie i sama jest mocno zainteresowana ;-) a ja ucze :P
pozdrawiam
to też był żart i ironia ;) wierz mi, że jakbym pojechać chciała to wypowiedź miałaby zupełnie inną stylistykę językową ;P
fajnie jest jak nasz druga połówka podziela nasze pasje :) ale też fajnie jak ma swoją ;) wtedy kasa na pół :D
(...) fajnie jest jak nasz druga połówka podziela nasze pasje :) ale też fajnie jak ma swoją ;) wtedy kasa na pół :D
A najfaniej, jak się swoje pasje uwspólnia.:-D
(Chociaż akurat my mamy ich kilka, i nie wszystkie uwspólnimy. Z foto się poniekąd udało, i super!)
Marcin.P
28-08-2007, 14:10
Zawsze mozna pokazać hmm inne korzyści wynikające z zakupu lustrzanki
http://www.maxior.pl/?p=index&id=69167&18
BartekIgnasiak
28-08-2007, 14:28
a nie wystarczy poprostu ustalic w domu pewnych zasad?
ludzie, pracujecie, zarabiacie pieniadze i je wydajecie, nie rozumiem za bardzo tych problemow
Rafał_Sz
28-08-2007, 14:31
Mówisz kobiecie tak:
Słuchaj ( tu twoje miłe określenie ), wiesz (tu wypada się podrapać po głowie, tylko nie za długo, bo wzbudzi to podejrzenia) właśnie na rynek ma trafić fajny aparacik ( i tu opowiadasz farmazony o D300). Niektórzy wariaci na Forum Nikona już się nawet na to w kolejce ustawili! (tu pewnie pomyślisz, że sam byś się chętnie ustawił) A wiesz ile to kosztuje?! (tu podajesz jakąś konkretną kwotę, np. 8000 zł). Ja nie wiem, jak można tyle kasy wydać na taką zabawkę! Zobacz (tu wyciągasz za pazuchy swoje nowe D40 jeśli jeszcze nie usłyszałeś trzaskania drzwiami) ,a ja kupiłem za ( tu podajesz możliwie niską cenę z uwzględnieniem "swojego" rabatu) taką wyczesaną maszynę!! Wiesz jakie można foty tym robić??
Dalszy rozwój sytuacji zależy od reakcji połowicy. Jeśli reakcja była na wskroś negatywna, masz przerąbane. Jeśli jednak wzbudziłeś pozytywne zainteresowanie swoim nowym sprzętem, przejdź od razu do wyliczanki szkieł, którymi mógłbyś takie rzeczy robić, że się w głowie nie mieści! (kwot na razie nie podawaj, i tak powinieneś się czuć zwycięzcą)
Do dzieła!:)
Ja to rozegrałem troche inaczej...
Miałem Fuji s6500, najpierw pare dni przed kupieniem aparatu znalazłem kupca na swojego i opowiadałem żonie jak to kumpel z pracy chce kupić taką hybryde co "my" mamy albo lustro...bla,bla
Nastepnego dnia opowiedziałem jej jak to kupił D40 i nie wie jak ją obsługiwać...
Nastepnego dnia opowiedziałem jak to kolega ma pretensje do mnie że go namówiłem i że pyta się czy się nie zamienimy...:twisted:
Padło: za ile? I tu wiedziałem że wygrałem rozgrywkę ;-)
Odpowiedziałem że go trochę wkręcam ale on jest desperatem bo nie wie co do czego...
I proszę - działa ;-)
Możesz pojechać po bandzie, pokazać jej D40 i powiedzieć: ZOBACZ KOCHANIE Z TIRA SPADŁO, WIESZ JAK TANIO CHŁOPAKI SPRZEDAJĄ... ;-)
Jaj nie macie.
Po co sie z kims wiazac skoro nie macie odwagi by byc szczerymi ?
Nemeth mądre słowa :) Ale powiedz.. czy nigdy nie słyszałeś nawet o grze wstępnej? :D
Sebastiann
28-08-2007, 21:40
Nemeth mądre słowa :) Ale powiedz.. czy nigdy nie słyszałeś nawet o grze wstępnej? :D
:D Pebees - tekst dnia:D
Nemeth mądre słowa :) Ale powiedz.. czy nigdy nie słyszałeś nawet o grze wstępnej? :D
Ok.
Zaskoczylem.
;P
Co nie zmienia faktu ze jesli nie potraficie rozmawiac z partnerka/partnerem o finansach to cos jest nie tak.
Jak zaczniesz się tłumaczyć i czuć winę to masz sprawę z głowy. Żony nie przepuszczają takiej okazji :-(. Może daj go jej na prezent (z okazji lub bez ale razem z różami). Przy odrobinie szczęścia nigdy nie dotknie go palcem i tak jakoś siłą rzeczy ty będziesz używał jej aparat a potem pójdzie z górki. Przez zasiedzenie będzie twój :-).
ja właśnie kupiłem D50 z kilkoma ciekawymi dodatkami od człowieka który miewa częste rozmowy z komornikiem. cena była bbb.okazyjna. jak jednak przedstawić nikosia żonie? remont w domku się zbliża... zabrałem się bez większej wiary w sukces za sprzedaż mojego wiernego analogowego pentaxa. pogodziłem się już z myślą, że nie sprzedam go już nigdy za rozsądną cenę. znalazłem kupca! wkrótce impreza zapoznawcza.
Trochę Was nie rozumię ...
Ja swojej żonie już dawno mówiłem że myślę nad zakupem lustrzanki bo posiadany przeze mnie aparat FZ10 zaczął mnie powoli denerwować. Mimo swoich zalet miał wady , które powoli mnie denerwowały (szumy nawet przy ISO50 , przeciętny AF , dość słaby AF w przypadku bardzo dobrego oświetlenia , brak zdjęć seryjnych , brak szerokiego kąta).
Sama zaproponowała abym kupił sobie takie aparat jaki chce ...
Ja nie chciałem bo jeszcze FZ10 zbyt krótki czas był moim posiadaniu ...
Dodatkowo sam sobie "obniżyłem" ilość gotówki ile chce na zakup aparatu przeznaczyć :)
Dopiero obniżka lustrzanek i promocja zwrotu 340zł od Nikona zmobilizowała mnie do zakupu lustra ...
Nie była to żadna tajemnica i żona o tym wiedziała.
Pokazywałem jej co chce kupić i itd ...
Kupiłem D40KIT bo wyniósł mnie ze zwrotem 340zł niecałe 1600zł ..
Oczywiście mogłem kupić sobie nawet D80 , tylko po co ?
I tak bym nie wykorzystał jego możliwości , a ilość obiektywów które chce kupić to dosłownie 2 (55-200VR i KIT)
Tak samo było jak w marcu kupiłem TV plazmowy ...
Też wiedziała że taki TV mi się marzył i mimo innych wydatków kupiliśmy go ...
Dlatego dziwię się osobom które kupują coś nie informując o tym żony. Tak czy owa macie wspólny budżet i nie można go nadwyrężać na własne zachcianki bez akceptacji żony ...
Ja bym był zły gdyby moja żona kupiła coś drogiego bez konsultacji ze mną ...
Teraz myślę nad zakupem dodatkowego obiektywu i zacznę powoli "oswajać" z tym pomysłem żonę :)
Jednak na razie dodatkowy obiektyw (55-200VR) nie jest mi aż tak bardzo potrzebny i dlatego jeszcze trochę poczekam na spadek ceny lub pojawienie się konkurencyjnych obiektywów konkurencji :)
wczoraj w pubie z kolega i jego dziewczyna,po rozmowach( o bizuteri-pracuje u jubilera),okazalo sie ze ma ona na sobie 1000 zł bizuterii(i planuje wiecej!)
My z kolega,spogladajac na siebie,jednomyslnie : ale po co ci tyle tego?
i jak je zrozumiec.
Natomiast jezeli kupilo by sie zonie sliczny obiektyw w ktorego obudowie byly by diamenty albo zloty aparat, pentax np wypuscil taka wersje. (sporo kosztowala)
napewno nie zdjely by go z szyi i podzielaly nasza pasje :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://cache.gizmodo.com/assets/resources/2006/11/pentax_1981.jpg)
ale panowie, spojrzmy tez na to z pozytywnej strony.
Gdyby nasze kobiety mialy canona.... I chcialy by wydawac pieniazki na nowe eLki.
A my biedni,ze swoje kobiety kochamy.... bylibysmy przegrani :P
Jeszcze nie jest tak zle :P
pracujecie zarabiacie, ale priorytety wydawania mogą być bardzo różne
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.