Zobacz pełną wersję : Nikon D300 - materiały prasowe
david555
27-08-2007, 14:14
gmoszkow, wiedziałem, że moje poglądy na mody NIKON-owe przywołają do odpowiedzi podobnych Tobie ludzi i bardzo dobrze się stało, bo to właśnie było moim celem, aby wywołać dyskusję na ten temat. Jeśli robisz zdjęcia i dlatego masz NIKON-a na szyi, czy innym miejscu, to w porządku, bo po to kupuje się chyba aparat. Ja mówię raczej o osobach traktujących aparat jako fetysz i takie postawy chcę pokazywać i wyśmiewać. Co do Ameryki Południowej, to i owszem bardzo dużo sprzętu tam wsiąkło i co prawda nie mojego, bo ja swój aparat oklejam (a jeśli chodzi o manualną puszkę, to mam co;)) i nie prowokuję biednych tubylców do niemoralnych zachowań. Twoje oburzenie świadczy tylko o tym, że wywołanie takiego tematu było wręcz konieczne, bo fetyszystyczne postawy wobec aparatu fotograficznego (choćby najlepszego), to głupota i tyle. Każdy, jak powiedziałem wcześniej powinien kupować sprzęt na miarę potrzeb i umiejętności, a jeśli wyrasta ponad wspomniane, to staje się faktycznie śmieszny i godny pożałowania w tym swoim udawaniu profesjonalnych fotografów, czy fotografików. Bo podobny jest do nich tylko z racji posiadanego sprzętu. Przywołam jeszcze raz porównanie samochodowe. I tak np. jeśli kupisz Ferrari i próbujesz nim jeździć, a nie za bardzo potrafisz, to nie tylko wypadniesz śmiesznie, ale wręcz tragicznie. I statystyki mówią o tym najwyraźniej.
...Każdy, jak powiedziałem wcześniej powinien kupować sprzęt na miarę potrzeb i umiejętności, a jeśli wyrasta ponad wspomniane, to staje się faktycznie śmieszny i godny pożałowania w tym swoim udawaniu profesjonalnych fotografów, czy fotografików...
Wg mnie błąd.
Każdy ma prawo kupować sprzęt jaki mu się podoba. Jego pieniądze, jego wolność i jego prawo. I jego zachcianki.
david555
27-08-2007, 14:23
Wg mnie błąd.
Każdy ma prawo kupować sprzęt jaki mu się podoba. Jego pieniądze, jego wolność i jego prawo. I jego zachcianki.
Oczywiście masz rację i to co mówię nie wypływa z zawiści, czy zazdrości, bo stać mnie na D3;), ale z moich wieloletnich przemyśleń i obserwacji. I niekoniecznie każdy musi się ze mną zgadzać.:)
Oczywiście masz rację i to co mówię nie wypływa z zawiści, czy zazdrości, bo stać mnie na D3;), ale z moich wieloletnich przemyśleń i obserwacji. I niekoniecznie każdy musi się ze mną zgadzać.:)
Tu nie chodzi o jakąś tam zawiść. Generalnie wiem, że praktyka potwierdza Twoje słowa. Ale reaguję alergicznie na próby ograniczenia swobody wyboru.
david555
27-08-2007, 14:26
Tu nie chodzi o jakąś tam zawiść. Generalnie wiem, że praktyka potwierdza Twoje słowa. Ale reaguję alergicznie na próby ograniczenia.
Sorry, ale zawsze byłem raczej radykałem, a radykałowie są jak wiemy bardzo różnie postrzegani, przez liberałów.;)
Kogo nazywasz zwykłym śmiertelnikiem? Wrrr....zabrzmiało głupio. Mnie dla przykładu stać, ale zupełnie nie zamierzam gonić za nowościami, bo wolę zainwestować w szkło, tym bardziej, że focę również analogiem.
Właśnie, wolisz zainwestować szkło. Czyli dokonujesz wyboru, z jakiegoś powodu. Czemu? Bo wolisz sobie kupić coś innego? A co z resztą kasy? Kolekcjonujesz banknoty?
Czy jeśliby było mnie stać na np. Ferrari, to powinienem je sobie kupić? Rozsądny zakup, to to co sobie w ludziach cenię najbardziej.
Czy masz potrzebę, jakąkolwiek (przemieszczania się, szpanu, lepszego samopoczucia etc.) posiadania tego Ferrari? Jeśli tak, to kup. Jeśli nie, to nie kupujesz. W obu przypadkach, zarówno jeśli Cię stać, jak i Cię nie stać.
Czyli stać mnie na więcej, ale kupuje to co potrzebuję.
No tak. Znowu pytanie - na co przeznaczasz resztę pieniędzy? Bo jeśli ich nie kolekcjonujesz ;-) to niestety dokonujesz wyboru 'coś za coś'. A taki wybór to sprawa oczywista, gdy ... Cię na coś nie stać :D
I nie bardzo rozumiem filozofii, że np. nie stać mnie, ale wezmę pożyczkę i sobie kupię, i będzie taki ktoś robić pod siebie z wysiłku, ale ma obiekt westchnień, który de facto, często obiektem westchnień pozostaje, mimo posiadania.Może ten obiekt westchnień jest mu do czegoś potrzebny? Choćby do poprawy samopoczucia, bo lepiej się czuje, gdy nie śpi i pracuje by spłacić kredyt posiadając coś, niż gdy ma kupę kasy i leży, a tego czegoś nie ma?
Osobiście mam wrażenie, że dorabiasz teorię do własnego bytu. Co byś zrobił, gdybyś miał nieskończoną ilość pieniążków? Też byś sobie nie kupił ferrari, czy D3? Ja bym sobie kupił, choćby po to, by się tym pobawić, i oddać komuś :D
Gwoli ścisłości - nie stać mnie na D3, na D300 też nie. Właśnie dlatego, że muszę dokonywać wyborów.
gmoszkow - Tobie po prostu zazdroszczę (tak normalnie, radośnie, nie zawistnie :D) możliwości (rozsądnej) pozwolenia sobie na zakup sprzętu i jego potestowania, za własne pieniądze :) I nie wstydzę się do tego przyznać :D
david555
27-08-2007, 14:34
Gwoli ścisłości - nie stać mnie na D3, na D300 też nie. Właśnie dlatego, że muszę dokonywać wyborów.
Ale ja też muszę, może skala jest inna, ale i ja muszę ich dokonywać. Z tą różnicą, że ja nie marzę o większych pieniądzach, ani o Ferrari.;)
Kolekcjoner
27-08-2007, 15:47
gmoszkow, wiedziałem, że moje poglądy na mody NIKON-owe przywołają do odpowiedzi podobnych Tobie ludzi i bardzo dobrze się stało, bo to właśnie było moim celem, aby wywołać dyskusję na ten temat. Jeśli robisz zdjęcia i dlatego masz NIKON-a na szyi, czy innym miejscu, to w porządku, bo po to kupuje się chyba aparat. Ja mówię raczej o osobach traktujących aparat jako fetysz i takie postawy chcę pokazywać i wyśmiewać. Co do Ameryki Południowej, to i owszem bardzo dużo sprzętu tam wsiąkło i co prawda nie mojego, bo ja swój aparat oklejam (a jeśli chodzi o manualną puszkę, to mam co;)) i nie prowokuję biednych tubylców do niemoralnych zachowań. Twoje oburzenie świadczy tylko o tym, że wywołanie takiego tematu było wręcz konieczne, bo fetyszystyczne postawy wobec aparatu fotograficznego (choćby najlepszego), to głupota i tyle. Każdy, jak powiedziałem wcześniej powinien kupować sprzęt na miarę potrzeb i umiejętności, a jeśli wyrasta ponad wspomniane, to staje się faktycznie śmieszny i godny pożałowania w tym swoim udawaniu profesjonalnych fotografów, czy fotografików. Bo podobny jest do nich tylko z racji posiadanego sprzętu. Przywołam jeszcze raz porównanie samochodowe. I tak np. jeśli kupisz Ferrari i próbujesz nim jeździć, a nie za bardzo potrafisz, to nie tylko wypadniesz śmiesznie, ale wręcz tragicznie. I statystyki mówią o tym najwyraźniej.
Mam wrażenie że tak na prawdę to jest to wywołanie tematu o niczym. Moim zdaniem nie ma żadnego znaczenia po co, za co i dlaczego ktoś kupuje aparat (trzymajmy się chociaż tego konkretu :mrgreen:). Nawet jeśli robi to dla szpanu i za cudze pożyczone pieniądze to nic nam do tego. Zwłaszcza że tak na prawdę nie znamy do końca niczyich motywów postępowania.
Nie oceniajmy proszę zbyt pochopnie ludzi, bo sami nie jesteśmy idealni, a już szczególnie w tak ogólnikowy sposób w tak w sumie błahej sprawie.
:mrgreen: Zakręciłem blond loczkiem i zamówienie złożyłem, tylko ciekawe który jestem w kolejce i czy nie będę żałował że właśnie u EKSTRA BABECZKI zamówiłem a nie tam gdzie do tej pory, ale co tam raz kozie śmierć :mrgreen:
PS. Nie miałem pojęcia że nasz SUPER MODERATOR :D ma coś wspólnego z fotosklepem, co zrobić nie jestem w stanie wszystkiego przeczytać na forum, tak samo jak wszystkich poznać, mam nadzieję że kol. hesja nie będzie mi miał tego za złe.
Ja jestem zdania, ze kazdy kupuje co mu sie żywnie podoba... Jesli kogos stac niech kupuje nawet D3 do zdjec na imieninach wujka Kazia i tyle w temacie.
Smieszy mnie jednak cos całkiem innego, a mianowicie to, ze czesc takich osob jest przeswiadczone, ze po kupnie bardzo wysokiego modelu bedzie robiło same cudowne zdjecia, bo przeciez dali tyle siana, ze nie moze byc inaczej...
david555
28-08-2007, 14:19
Smieszy mnie jednak cos całkiem innego, a mianowicie to, ze czesc takich osob jest przeswiadczone, ze po kupnie bardzo wysokiego modelu bedzie robiło same cudowne zdjecia, bo przeciez dali tyle siana, ze nie moze byc inaczej...
I o to dokładnie chodzi. Bardzo ładnie to spuentowałeś.;)
bukowy dziad
28-08-2007, 14:23
rety - sa ludzie, ktorzy zbieraja znaczki. ktorzy zbieraja modele samochodow. ktorzy kupuja starego grata i dopieszczaja go latami by i tak chowac go dla siebie w garazu. ktorzy kupuja pieknie wydane ksiazki, mimo, ze mogliby je wypozyczyc w bibliotece. ktorzy maja po 5 gitar, bo kochaja te instrumenty, mimo, iz nie sa obdarzeni talentem hendrixa...
i sa ludzie, ktorzy lubia miec 3 najnowsze nikony (bo jak chca miec canony to perwercha;) ) z wiaderkiem obiektywow, bo rajcuje ich piekno tego sprzetu, dzwiek migawki itp...co komu do tego? jesli jest sie zawodowcem, to aparat traktuje sie przewaznie jako narzedzie i dobiera stosownie do potrzeb - amator moze sobie pozwolic na doslownie wszystko.
david555
28-08-2007, 14:41
...amator moze sobie pozwolic na doslownie wszystko.
Tyz prowda. Chylę czoła przed ostrością widzenia spraw oczywistych. Jeszcze lepsza puenta. Dziękuję.:)
Nie rozumiem w czym problem, uważacie że D3 nie nadaje się do fotografowania imienin cioci ? czy może za duży jest i nie mieści się w damskiej torebuni ? :D
Przecież jeśli ktoś chce to może kupić sobie nawet Hasela i trzymać go nawet na półce nie robiąc nim żadnych fotek.
A co do priorytetów, to przecież są ludzie którzy wydają piekielne kwoty na różne, niekiedy wręcz niewyobrażalne pierdoły i do tego zadłużając się po uszy, są też tacy co lubią nowe zabawki, które służą im m.in. do fotografowania dekielków, i szukania szumów w szumie. :D
Ja czekałem na aparat o podobnych możliwościach jak również na nową wersję mojego obiektywu i jak tylko będą dostępne to kupuję, tak poprostu NOWE ZABAWKI :D
A na serio to podgląd na monitorku na żywo (bez łamania kręgosłupa) i więcej Mpix (większe odbitki) większa użyteczna ISO w powiązaniu z VR nowej 600tki mam nadzieję, że umożliwią robienie fotek w trudniejszych warunkach, i po ujrzeniu ISO 800 i 1/90s spokojnie będę jeszcze mógł robić fotki a nie zbierać manele i do domciu.
Przecież jeśli ktoś chce to może kupić sobie nawet Hasela i trzymać go nawet na półce nie robiąc nim żadnych fotek.
znam taka osobę. Co więcej - ma TRZY hasele (analogowe 503, 203, 205) i kilka szkieł. I to wszystko leży, bo pracuje na Nikonie D200.
Ja jestem zdania, ze kazdy kupuje co mu sie żywnie podoba... Jesli kogos stac niech kupuje nawet D3 do zdjec na imieninach wujka Kazia i tyle w temacie.
Smieszy mnie jednak cos całkiem innego, a mianowicie to, ze czesc takich osob jest przeswiadczone, ze po kupnie bardzo wysokiego modelu bedzie robiło same cudowne zdjecia, bo przeciez dali tyle siana, ze nie moze byc inaczej...
tu bym sie nie zgodził - jeśli aparat jest "słaby" to zdjęcia nie będą lepsze - tego nie przeskoczysz - jeśli by tak było to fotografie z kompaktów byłyby tak samo atrakcyjne jak z lustra ...
inna sprawa jest talent osoby robiącej zdjęcia
mam kolegę który kupił sobie lustro nic wielkiego (oly) z dual kitem i nieraz przyniesie taka perłę ze dech zapiera a z kompaktu nigdy nic nie było ładnego
david555
29-08-2007, 12:36
tu bym sie nie zgodził - jeśli aparat jest "słaby" to zdjęcia nie będą lepsze - tego nie przeskoczysz - jeśli by tak było to fotografie z kompaktów byłyby tak samo atrakcyjne jak z lustra ...
inna sprawa jest talent osoby robiącej zdjęcia
mam kolegę który kupił sobie lustro nic wielkiego (oly) z dual kitem i nieraz przyniesie taka perłę ze dech zapiera a z kompaktu nigdy nic nie było ładnego
Bardzo mi przykro, ale wszystko odnosicie do fotografii cyfrowej, a w czym np. w fotografii małoobrazkowej był gorszy FM2 od F6, powiecie elektroniką, ale to nie elektronika robiła i robi zdjęcia w fotografii tradycyjnej, tylko aparat + dobre szkło (nie zapominając oczywiście i fotografie:)). W fotografii cyfrowej najważniejszymi czynnikami odpowiadającymi za jakość fotki są: matryca i dobre szkło. Tak więc jeśli ktoś nie robi dużych powiększeń w zupełności zadowoli się tradycyjną 'NIKON-owską' matrycą w rozdzielczości 6-10 MP i dopiero rozwiązania bardziej profesjonalne wymagają lepszego, a czasem znacznie lepszego sprzętu (ale to zupełnie inna bajka).
a w czym np. w fotografii małoobrazkowej był gorszy FM2 od F6, powiecie elektroniką, ale to nie elektronika robiła i robi zdjęcia w fotografii tradycyjnej,
David, z jednej strony dobry przyklad, z drugiej nie do konca. Elektronika miala tu drugorzedne znaczenie. Pierwszorzedne ma jakosc wykonania mechaniki, w tym przede wszystkim zminimalizowanie niedoskonalosci pracy migawki i jej powtarzalnosc. Negatyw ma wieksza tolerancje, co powodowalo ze bledy migawki byly i nadal sa, mniej dostrzegalne. Co do reszty w 100% sie zgadzam.
david555
29-08-2007, 13:09
Dzięki Piotrze, już myślałem, że moje słowa są głosem wołającego na puszczy.
niedoskonalosci pracy migawki i jej powtarzalnosc. Negatyw ma wieksza tolerancje, co powodowalo ze bledy migawki byly i nadal sa, mniej dostrzegalne. ....
odchyłki pracy migawki - nierównomiernośc przesuwu albo niepowtarzalność nie przekraczają kilkunastu procent, czyli jakiejś 1/8 EV. Do zaniedbania. W najgorzej pod tym katem wypadających zenitach odchyłki dohodziły 1/3 EV. Migawka to nie problem. W migawce istotniejsze jest zakres czasów (najkrótszy - najdłuzszy) gdzie w Zenicie było chyba 1/30 - 1/500 i czasy synchronizacji z lampą błyskową.
Zapominasz Jacku o jej zuzyciu... Przyjawszy Twoje rozumowianie, nie da sie zauwazyc padu migawki, a doskonale wiesz ze tu odchylki potrafia byc ogromne. Mowimy zatem o jej trwalosci i nie uwierze ze np. F60 bedzie mial ten sam zakres czasu pracy bez odchylki, co F6
pomijając fakt, że on pisał o FM2 - a więc też o modelu z topową migawką, to nie sposób zrobić dwa zdjęcia obok siebie tym samym aparatem o ile jest to odstęp paru lat. Zakładając, że będzie się pracowało na dwóch body i chce się miec identyczne efekty na Zenicie i F6 to może się okazać, że czasy są inne o 1/3 - 1/2 EV, ale to max. Na negatywie róznice nie będą wielkie, na slajdzie to się da zobaczyć.
Pracując cały czas na jednym aparacie większe nierównomiernoci naświetlenia da ..... zmiana obiektywu, których jasności nominalne są inne od rzeczywistych (szczególnie dotyczy to budżetowych szkiełek), a jeszcze większe (i to jest rzeczywisty problem) da inny pomiar światła w każdym z body.
wracajac do gripa
http://www.nikonusa.com/template.php?cat=1&grp=56&productNr=4782
tak sobie szacuje ile trzeba bedzie wyrzucic zeby odpalic 8kl/s
300 akku
300 ladowarka
1000 grip
100 pokrywka
troche duzo... mam nadzieje ze beda jakies pakiety w promocyjnych cenach
100 pokrywkaZara, zara... Co to za pokrywka??
Na paluchach tez wyciągnie 8. To raczej uklon w stronę ludzi posiadajacych juz EN-EL4 :)
Czy dobrze rozumiem, ze to pokrywka zamykajaca gripa w przypadku uzywania EN-EL4a? W standardowym gripie nie da sie uzyc tego akumulatora?
to jest pokrywka adaptujaca gripa do akku enel4
Gawronnek
29-08-2007, 20:36
ogólnie odnośnie gripa, nie specjalnie mi sie podoba ta idea, pozostawienia baterii w body, za każdym razem aby ja naładować trzeba będzie zdejmować gripa, a czy może gdzieś ktoś doczytał czy używając gripa bateria musi być w body?
ogólnie odnośnie gripa, nie specjalnie mi sie podoba ta idea, pozostawienia baterii w body, za każdym razem aby ja naładować trzeba będzie zdejmować gripa, a czy może gdzieś ktoś doczytał czy używając gripa bateria musi być w body?
No, Gawronek... Zwrociles uwage na cos, co pewnie wielu osobom umknelo. Faktycznie -- odkrecanie gripa za kazdym razem kiedy aku z body ma byc naladowane, bedzie cholernie upierdliwe. Trzeba sie bedzie w takim razie przestawic zupelnie na EN-EL4 siedzaca w gripie, a druga taka nosic w torbie...
Ehhhh... Panowie, czy nie wydaje Wam sie to krokiem w tyl? Nie dosc, ze problem z ladowaniem aku z body, grip przyjmuje tylko jedno aku, i na dodatek trzeba jeszcze jakas cholerna pokrywke osobno kupic. Zenada jak dla mnie...
Najpierw spróbuj wyczerpać w czasie sesji jedną EN-EL4, albo co gorsza EN-EL4a...
Najpierw spróbuj wyczerpać w czasie sesji jedną EN-EL4, albo co gorsza EN-EL4a...Wiesz dobrze, ze nie o to chodzi... Nawet, gdyby pozwalala na zrobienie 5 tysiecy zdjec -- to i tak musisz naladowac te siedzaca w aparacie.
Te 2 cechy gripa traktuje na rowni:
-- wygodne fotografowanie w pionie
-- pojemnik dajacy mozliwosc korzystania z dwoch aku.
Jakiekolwiek kastrowanie ktorejs z tych podstawowych wygod, to dla mnie nieporozumienie.
W MB-D200 jakos jest to sensownie rozwiazane. A tutaj?! Kazdorazowy demontaz gripa w celu wyjecia aku z aparatu -- to parodia po prostu... :|
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa grip tak tak tak tak!
do portretow!
a ze przy okazji baterie starczaja na dluzej to rola drugo planowa.
no i do koncertow.
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa grip tak tak tak tak!
do portretow!
a ze przy okazji baterie starczaja na dluzej to rola drugo planowa.
no i do koncertow.Kyo, czy Ty musisz wszedzie wciskac te swoje blyskotliwe, "zlote mysli"?? My wiemy do czego sluzy grip. Rozmawiamy teraz o funkcjonalnosci tego urzadzenia w modelu przeznaczonym dla D300...
blueblood
29-08-2007, 22:28
Moze konstruktorzy nikona nie mieli wyjscia i musieli tak zrobic ze jadna bateria w body a druga w gripie ,ale mogli pomyslec tez nad mozliwoscia ladowania bez koniecznosci wyjmowania bateri z aparatu to by troche zalatwilo ptoblem
No, Gawronek... Zwrociles uwage na cos, co pewnie wielu osobom umknelo. Faktycznie -- odkrecanie gripa za kazdym razem kiedy aku z body ma byc naladowane, bedzie cholernie upierdliwe. Trzeba sie bedzie w takim razie przestawic zupelnie na EN-EL4 siedzaca w gripie, a druga taka nosic w torbie...
Ehhhh... Panowie, czy nie wydaje Wam sie to krokiem w tyl? Nie dosc, ze problem z ladowaniem aku z body, grip przyjmuje tylko jedno aku, i na dodatek trzeba jeszcze jakas cholerna pokrywke osobno kupic. Zenada jak dla mnie...
To jakaś kicha jest, z tym gripem, może jeszcze zrobią coś takiego jak ma D200 lub D80, jedna padła to do ładowarki, nawet wyłączać aparatu nie trzeba.
To faktycznie wygląda na krok wstecz.
Wiesz dobrze, ze nie o to chodzi... Nawet, gdyby pozwalala na zrobienie 5 tysiecy zdjec -- to i tak musisz naladowac te siedzaca w aparacie.
Te 2 cechy gripa traktuje na rowni:
-- wygodne fotografowanie w pionie
-- pojemnik dajacy mozliwosc korzystania z dwoch aku.
Jakiekolwiek kastrowanie ktorejs z tych podstawowych wygod, to dla mnie nieporozumienie.
W MB-D200 jakos jest to sensownie rozwiazane. A tutaj?! Kazdorazowy demontaz gripa w celu wyjecia aku z aparatu -- to parodia po prostu... :|
Nie miałem korpusu z gripem, ale jak rozumiem najpierw zżerana jest ta łatwo dostępna. Jeśli będzie to EN-EL4a, to wystarczy ją ładować przed robotą i szanse na wyczerpanie jej w czasie pracy są nikłe. W korpusie masz EN-EL3a robiącą jako żelazna rezerwa - i ładujesz ją tylko od wielkiego dzwonu.
a narazie to cale zamieszanie nie warte zaprzatania sobie glowy bo nic jeszcze do konca nie wiadomo :-) moze w gripie bedize dziura spustowa baterii z body :)
Kolekcjoner
29-08-2007, 23:42
Sądząc po kształcie tego gripa to to, że zawiera jedną baterię to będzie jego zaleta. Wygląda po prostu na znacznie wygodniejszy od tego w którym są dwie baterie obok siebie. Wywalenie jednej baterii umożliwiło prawdopodobnie jego lepsze wyprofilowanie. Także ja bym się cieszył.
Gawronnek
29-08-2007, 23:57
grip uważam za potrzebny, wątpię czy będę się pakował w mocniejszy aku skoro można włożyć 8xAA i będzie to samo, a mam kilka kompletów, więc jeśli tylko będzie taka możliwość to najchętniej nie wkładałbym aku do body, tylko czy to nie wpłynie na wyważenie całości,
chyba jednak czegoś nie dopatrzyli do tej pory w D80 jest idealnie siada do końca jedna to po powrocie wędruje do ładowarki, a grip siedzi cały czas na swoim miejscu, ciągłe rozkręcanie nie będzie też miało dobrego wpływu na sztywne połączenie nie mówiąc już o stykach, kurcze zawsze musi być jakieś ale
grip z d200 mi sie nie podoba, a własnie w nim są 2 akku. Mam nadzieję, ze ten do d300 będzie szczuplejszy. No i ma wybierak AF co jest sporym ułatwieniem. Mi nie pasowało odejmowanie ręki z grpa albo krecenie kółkiem na gripie. Teraz przy 51 polach przelatywanie wszystkich pozycji kolejno byłoby kłopotliwe. Dla mnie ten grip to spory postęp - tylko szkoda, że jest w nim inne akku i co z kolejną ładowarką? To sporo kasy.
Nie miałem korpusu z gripem, ale jak rozumiem najpierw zżerana jest ta łatwo dostępna. Jeśli będzie to EN-EL4a, to wystarczy ją ładować przed robotą i szanse na wyczerpanie jej w czasie pracy są nikłe. W korpusie masz EN-EL3a robiącą jako żelazna rezerwa - i ładujesz ją tylko od wielkiego dzwonu.
Niby dobry pomysł ale wydaje mi się, że pozostawienie naładowanego aku w body jako rezerwę, zmniejsza jego żywotność (najlepiej jest jak "pracuje").
GAWRONEK: grip uważam za potrzebny, wątpię czy będę się pakował w mocniejszy aku skoro można włożyć 8xAA i będzie to samo, a mam kilka kompletów, więc jeśli tylko będzie taka możliwość to najchętniej nie wkładałbym aku do body, tylko czy to nie wpłynie na wyważenie całości,
chyba jednak czegoś nie dopatrzyli do tej pory w D80 jest idealnie siada do końca jedna to po powrocie wędruje do ładowarki, a grip siedzi cały czas na swoim miejscu, ciągłe rozkręcanie nie będzie też miało dobrego wpływu na sztywne połączenie nie mówiąc już o stykach, kurcze zawsze musi być jakieś ale
Sprawdziłem, że na oryginalnym AKU dużo więcej można wyciągnąć fotek, chyba że miałem marne "6xAA" ale raczej nie. Co do drugiego pogrubionego fragmentu tekstu to masz moim zdaniem 100% racji.
Dla mnie idealnym rozwiązaniem byłoby ładowanie AKU poprzez jakieś gniazdo w body, bez ich wyjmowania (tak jak zresztą już ktoś podobnie napisał).
Dla mnie idealnym rozwiązaniem byłoby ładowanie AKU poprzez jakieś gniazdo w body, bez ich wyjmowania (tak jak zresztą już ktoś podobnie napisał).
tak, to by było dobre wyjście.
Dlaczego oni w ogóle dali do body EN-EL3 ? Powinni od razu dać jako podstawowy aku ten EN-EL4 i byłaby 1 ładowarka. A tak jak gdzies sie jedzie to zabieram juz teraz trójnik i ładowarki: telefonu, digimate, EN-EL3, AA, laptopa - dojdzie szósta! EN-EL4.
ładowanie akku w body?
Nie wiem. Akku się grzeje, niech coś się stanie...
tak, to by było dobre wyjście.
Dlaczego oni w ogóle dali do body EN-EL3 ? Powinni od razu dać jako podstawowy aku ten EN-EL4 i byłaby 1 ładowarka. A tak jak gdzies sie jedzie to zabieram juz teraz trójnik i ładowarki: telefonu, digimate, EN-EL3, AA, laptopa - dojdzie szósta! EN-EL4.
EN-EL4 jest spora, lekko wygięta i za skarby świata nie zmieściłaby się w body.
EN-EL4 jest spora, lekko wygięta i za skarby świata nie zmieściłaby się w body.
no to zmienic kształt gripa, albo zrobić inny nowy akku EN-EL5 - by był ten sam aku w gripie i w body.
no to zmienic kształt gripa, albo zrobić inny nowy akku EN-EL5 - by był ten sam aku w gripie i w body.
Jeśli nie daje ci to żyć, to zasadniczo możesz też w gripie nosić drugą EN-EL3a... EN-EL4 nie jest konieczna.
Gawronnek
30-08-2007, 13:17
hehe tylko te magiczne 8 klatek/sekundę ;) mnie tylko chodziło o ciągłe odkręcanie gripa i to uważam za błąd mam już 2x EN-EL3e i zadowolę się 6 kl/s dlatego widzę tylko ten jeden mankament
hehe tylko te magiczne 8 klatek/sekundę ;) mnie tylko chodziło o ciągłe odkręcanie gripa i to uważam za błąd mam już 2x EN-EL3e i zadowolę się 6 kl/s dlatego widzę tylko ten jeden mankament
Jeśli o mnie chodzi, to wogóle nie widzę problemu. Wystarczy kupić D3 - tam się nic nie odkręca, jest 9kl/sek (w porywach do 11-tu), po prostu Europa...
Gawronnek
30-08-2007, 13:30
jasne, też bym tak chciał, tylko te 11 tys różnicy hehehehe
i wymiana 17-55 na 24-70 z kolejna stratą ;(
i wymiana 17-55 na 24-70 z kolejna stratą ;(A sugerowalem chyba, zebys jednak wzial 28-70. Teraz bylby jak znalazl... ;)
Gawronnek
30-08-2007, 13:37
fakt sugerowałeś, ale tak naprawdę to D3 jest raczej poza zasięgiem, a w tej chwili byłoby za ciasno, jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma ;), a jeśli rzeczywiście bym się rzucił na D3 to 24-70 to już będzie pryszcz hehehe
jednak głupio by było jeździć rowerem na zlecenia ze sprzętem za 40 kawałków
Nic nie głupio Gawronnek. Głupi to są ludzie, którzy nas kur..a oceniają po wyglądzie. Piepszyć to, tym wieksza będzie konsternacja jak wyjmiesz pro puchę. Wzrok im od razu leci we własciwym kierunku.
Do 20-tej strony wątku jeszcze się podniecałem tym modelem, ale doszedłem do wniosku, że najpierw trzeba uzupełnić szklarnię w porządne obiektywy :) Jak to zrobię w najbliższych latach to może zacznę znów sie uśmiechać na myśl że może kiedyś kupię tą puchę :)
Oj ludziska szykowny ten aparacik:-D Tylko forsy brak :cry:
dali by juz jakies sample a nie:) bo dalej mnie 5d po nogach gryzie ;P
ja nie wiem jakie wy macie rece ale dla mnie grip d200 byl idalny.. o wiele lepiej trzymalo mi sie za grip niz normalnie poziome kadry...
dali by juz jakies sample a nie:) bo dalej mnie 5d po nogach gryzie ;P
Daj spokoj, nie warto. Za chwile (po przesiadce) bedzie Cie znow gryzlo, tyle ze podwojnie.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon10.gif)
Po drugie zaraz bedzie nastepca 5d.
Witam
Jak w D200 dostępne są definiowalne ustawienia ekspozycji tj.co trzeba wcisnąć(albo przekręcić) żeby się do nich dostać.Aha i piszę w tym temacie ponieważ tak naprawdę jestem zainteresowany D300 a że nikt go raczej jeszcze nie ma to domyślam się że dostęp do tych funkcji będzie podobny w obu modelach.
Pozdrawiam
Jak w D200 dostępne są definiowalne ustawienia ekspozycji?? Co to sa "definiowalne ustawienia ekspozycji"?
Witam
Jak w D200 dostępne są definiowalne ustawienia ekspozycji tj.co trzeba wcisnąć(albo przekręcić) żeby się do nich dostać.Aha i piszę w tym temacie ponieważ tak naprawdę jestem zainteresowany D300 a że nikt go raczej jeszcze nie ma to domyślam się że dostęp do tych funkcji będzie podobny w obu modelach.
Pozdrawiam
Nie ma "zielonego programu" jak jest w Canonie ;-)
Są ustawienia P (program), A (priorytet przyslony), S (priorytet migawki), M (manual)
Chodzi mi o dokładnie coś takiego jak ma np.Canon 40D czyli na głównym pokrętle C1,C2,C3.Czyli robimy swoje ustawienia czasu,ISO itp. i np. mamy kilka takich ustawień(w przypadku 40D-trzy) które potem możemy w każdej chwili wywołać. Mam nadzieję że teraz będzie wiadomo o co chodzi:)
Pozdro
blueblood
01-09-2007, 14:47
Chodzi mi o dokładnie coś takiego jak ma np.Canon 40D czyli na głównym pokrętle C1,C2,C3.Czyli robimy swoje ustawienia czasu,ISO itp. i np. mamy kilka takich ustawień(w przypadku 40D-trzy) które potem możemy w każdej chwili wywołać. Mam nadzieję że teraz będzie wiadomo o co chodzi:)
Pozdro
Nie wiem co to jest c1 ,c2 ,c3 w canonie ale wydaje mi sie ze chodzi Ci o banki danych ,w d200 sa cztery a dostep do nich jest tylko przez menu
No tak poszukałem trochę i się wszystko zgadza chodziło mi o banki danych czyli w oryginale-shooting menu bank.
Pozdrawiam i dzięki za wszystkie odpowiedzi
Czy można d300 kręcić filmy? Z tego co czytam to Liveview można oglądac na monitorach (TV) gdy sygnał jest przesyłany po wyjściu HDMI. Pytanie czy da się jakoś to przechwytywać i zgrać? Pewnie tak.
Byłby jakiś pozytek z tego LV. Można by kręcić backstage. Szkoda, że nie można tego nagrywac na kartę CF (choć by ją zjadło całą b. szybko). Taaak. Śmialiśmy się z kompaktów. A to dopiero pewnie w D400 :)
W specyfikacji body na razie nie doczytałem nic o jego "filmowych" parametrach (ile kl/s z jaka rozdzielczością?). Rozdzielczość powinna być spora - taka jaką daje HDMI.
Czy można d300 kręcić filmy? Z tego co czytam to Liveview można oglądac na monitorach (TV) gdy sygnał jest przesyłany po wyjściu HDMI. Pytanie czy da się jakoś to przechwytywać i zgrać? Pewnie tak.
Byłby jakiś pozytek z tego LV. Można by kręcić backstage. Szkoda, że nie można tego nagrywac na kartę CF (choć by ją zjadło całą b. szybko). Taaak. Śmialiśmy się z kompaktów. A to dopiero pewnie w D400 :)
W specyfikacji body na razie nie doczytałem nic o jego "filmowych" parametrach (ile kl/s z jaka rozdzielczością?). Rozdzielczość powinna być spora - taka jaką daje HDMI.
Na dpreview w hands-on preview jest pokazany film nagrany D300 przez HDMI. Szkoda tylko że chyba zawsze będą widoczne informacje o ujęciu, nastawach itp. itd. Teoretycznie można to jakoś okroić w post-processingu ale jednak to nie to samo (jeszcze), co filmik z małpki. Szkoda że nie ma zapewne co liczyć na taki bajer w uaktualnionym firmware. :D
do backstage to nawet jest wskazane, że pokazuje czas i przysłonę. Ale bardzo wolny ten AF z matrycy. A tu jeszcze był kontrastowy motyw - białe litery na czarnym tle, choć trzeba przyznac, że było mało światła (ISO 1600 1/30 i f=4) a to dla szybkości AF ważne.
"The following video clip shows live view in use to manually focus roughly,(...)"
Na tym filmie kolesie najwyraźniej ostrzą ręcznie. Troche to dla mnie dziwne - czyżby rozgrywało się to tak jak w małpiakach? Trzymać wciśnięty wybierak, a body kręci silnikiem? Bo coś nie chce mi się wierzyć, że tak ładnie im wyszło kręcenie pierścieniem. Dla Ciebie to chyba nawet dobry patent - nie musiałbyś bawić się w sztuczny BF/FF przy portretach. MF przy dużym powiększeniu i do przodu. ;)
witam nie wiem czy was to zainteresuje ale mogę zapodać skany z gazet angielskich na temat d300 zdjęć testowych niestety nie ma - choć sprzęt w łapach mieli...
Nikon nigdy nie pozwalal na publikacje zdjec z przedprodukcyjnych wersji, i raczej nie ma co liczyc ze pokaze sie morze sampli przed publikacja finalnej wersji oprogramowania.
Może już było
http://nikonimaging.com/global/products/digitalcamera/slr/d300/sample.htm
Iceman_1
10-10-2007, 20:56
Wczytalem sie w watek jako ze jestem zainteresowany ta puszka i przyznam ze polowa jest nie na temat .
polowa jest nie na temat .
to i tak malo ;-)
Niech tam będzie jak ma być, nawet nie na temat, D: ale mam takie małe tyci tyci pytanko, czy coś się zmieniło od premiery, czy termin dostawy dalej jest w okolicach pierwszej połowy listopada, nie mogę się już doczekać, tym bardziej że na gwałt potrzebuję drugiego body, może ktoś ma jakieś świeże informacje ???
piter670
07-11-2007, 14:32
Termin podobno 23 listopada, cena (dzisiaj dostałem informację z e-cyfrowych) 5799 brutto.
Antonina
07-11-2007, 14:39
Termin podobno 23 listopada, cena (dzisiaj dostałem informację z e-cyfrowych) 5799 brutto.
http://www.imfoto.pl/index.php?zaw=16&id=1270
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=40884
http://www.fotopanorama.pl/product_info.php?cPath=21_54&products_id=1711
nikomisiaki
20-11-2007, 20:03
Dzisiaj przypadkiem byłem w Nikon na Postępu. Myślę sobie - tutaj może zobaczę któryś z cudów. Jak się myliłem - nawet dokładnie nie wiadomo kiedy będą mieli. Podobno jest baaardzo dużo zamówień. Coś nie tak z tymi terminami - D200 miał być 15-12-05 i był. A dzień później w mojej torbie. Dobrze, że się tym razem nie napalam na to body - takie wyczekiwanie może "wykończyć"
Piotr.
W niedziele widzialem w: http://www.jessops.com/Store/s67047/0/Digital-SLRs/Nikon/D300-Body-Only/details.aspx?&comp=y
Podobno jest tez (nie bylem)w http://www.jacobsdigital.co.uk/index.php?target=products&product_id=6810
tomski1974
04-12-2007, 10:09
No tak... ceny "staruszka" D2X.... z tym ze lekka niewiadoma jaki maja na serio przebieg.... uzywki smigaja na allegro od niecalych 8000 do 9000, ino ten wlasnie dylemat.... topowy model, pancernik, ale... no wlasnie wsiom reszta bity przez tanszego, nowszego D300....
Jakby ktos chcial sobie D2X sprawic to za 16h konczy sie aukcja - http://cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&rd=1&item=320192227438&ssPageName=STRK:MEWA:IT&ih=011
Ciekawe jaka cene osiagnie, narazie 1200€...
Ps. zeby nie bylo to nie moj sprzet
Witajcie ktoś tu pytał jak skrajne AF się zachowuje o to powiem że bardzo fajnie sobie radzi poświęciłem temu trochu czasu i stwierdzam iż dodanie ostrości na +7 w JPEG daje już niesamowite rezultaty nawet skrajnych AF,powiem tak próbowaliśmy macro z kolegą który właśnie tym się zajmuje a posiada D200 stwierdził jednoznacznie ostrzy jak żyleta po czym przełknął ślinę tyle mogę Wam powiedzieć .pozd DAREK
Witajcie ktoś tu pytał jak skrajne AF się zachowuje o to powiem że bardzo fajnie sobie radzi poświęciłem temu trochu czasu i stwierdzam iż dodanie ostrości na +7 w JPEG daje już niesamowite rezultaty nawet skrajnych AF,
co ma piernik do wiatraka?
zachwyt nad puszką spowodował troche chaosu w twojej wypowiedzi.
Witaj to nie chaos tylko sporo czasu sprawdzania AF ,a że ktoś tu pytal jak się sprawdza AF to odpisuję ,sam byłem ciekaw jak 51 pól pracuje sobie :) jeżeli tak naprawdę chodzi o zachwyt to analog + AGFA 400 B&W to mnie rajcuje :)
MarekAureliusz
18-04-2008, 22:51
No nie za 500..ale pogadać zawsze można..;-)..mój ma rok..około 2000 fotek i jestem gotów go sprzedać z gripem..no właśnie..za ile?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.