PDA

Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Ridgefield Park o zachodzie



swiatlo
18-08-2007, 10:16
Bardzo proszę o bardzo surową, wręcz brutalną krytykę. Proszę o maksymalne czepialstwo do wszystkiego do czego można się tylko przyczepić. Nie chciałbym nic na tym obrazku przegapić, więc proszę Was o pomoc.. :)
Użyłem do jego wykonania dwie ekspozycje (na niebo i na ziemię) które nałożyłem na siebie jako warstwy za pomocą Panoramy w PS-sie i które potem ręcznie dopasowałem maskami.

#1. Poprawiony obrazek (poprzedni jest pod linkiem: http://www.themarts.com/galeria/Ridgefield_Panorama1_flat_1000.jpg)

http://www.themarts.com/galeria/Ridgefield_Panorama2_1000_framed.jpg



#2. Dodano później. Poniższe komentarze dotyczą oryginału zdjęcia #1.

http://www.themarts.com/galeria/Bridge_0075_900_framed.jpg

nikoniara
18-08-2007, 10:36
jak dla mnie bardzo na tak efektywni to wygląda , choć słoneczko mnie sie w innym miejscu kadru widzi :) jednak tak też jest ok

swiatlo
18-08-2007, 10:44
...choć słoneczko mnie sie w innym miejscu kadru widzi ...

Też tak myślę że byłoby najlepiej jakby słońce było na przedłużeniu mostu. Ale niestety tak nie było. Mogłem oszukać photoshopem, ale ponieważ gościu zna ten park bardzo dobrze, więc szybko by się poznał... :)

Macro
18-08-2007, 12:37
Jak dla mnie dwie sprawy - pierwsza to u mnie wygląda na przeostrzone. Szczególnie na trawach. Ale to kwestia pewnie tylko tej małej wersji.
Druga, to już indywidualne odczucie człowieka uczulonego na HDR-y. Ludziom się podobają, więc ok, ale mnie razi za mocno rozjaśniony most, który nijak się ma ciemnych cieni w innych miejscach.

A pytanie jeszcze z innej beczki - fajne promienie. Same tak wyszły czy jakieś kombinowane?

jchyra
18-08-2007, 12:47
z całą surowością orzeknę, że jest to zdjęcie w 100% dobre :-)

bombel
18-08-2007, 14:28
Jak czepialstwo, to czepialstwo (o plusach nie będę mówic, bo plusy widać jak na dłoni)... Będę o minusach, bo mamy się czepiać.

Widać, że było kombinowane - to największa wada. Da się zrobić tak, żeby nie było widać, ale to wymaga dużo pracy, i nie na raz. Z doświadczenia wiem, że człowiek robi wszystko najlepiej jak umie, wydaje mu się że jest po prostu pięknie, potem wraca do tego za dwa dni i widzi, jak strasznie się pomylił tam i owam (i jak jest to ewidentnie widoczne).

Drugą sprawą, dla mnie ewidnetną jest nierównowaga jasności i kolorów planów. Nie będę mówić jak to zrobić, ale raczej co...

Widać, że mostek jest zbyt rozjaśniony (i wysaturowany) w porównaniu do otoczenia - zatem albo otoczenie rozjaśniamy do poziomu mostka, albo mostkowi zostawiamy cienie na poziomie traw...

Pierwsze plany traw (te przed mostkiem) mają zbyt smoliste cienie, w porównaniu do dalszych planów. Ta kępa tuż po prawej od mostka zbyt mocno saturowana, a dół ma czarny jak smoła; trawa na jaką wyprowadza nas mostek aż świeci zielonym, w porównaniu z innymi okolicami. Dla odmiany nieco dalej w głąb kończy się strefa świecącej trawy i zaczyna sfera głębokiego cienia. ZA głębokiego jak dla mnie - dałbym jaśniejszy pas pomiędzy świecącą trawą, a linią drzew, i oczywiście stonował świecenie zielonym.

Udało się osiągnąć piękne światło na trawach po lewej części mostka - są naturalne, odpowiednio ciepłe w promieniach zachodzącego słońca... Niestety na pozostałych fragmentach nie ma tego pięknego, naturalnego efektu, a to z powodu albo zbyt świecących kolorów, albo zbyt sztucznie wyglądających przestrzeni (świecąca strefa, mostek), albo z powodu pozostawania w mrocznej strefie cienia (fragmenty od strefy świecącej trawy do linii drzew).

Wszystko to (i więcej) widać, a Autor prosił, żeby to wyrazić. Nie zmienia to faktu, że zdjęcie jest nawet mimo tych braków dobre, a już na pewno ma to, co tutaj nazywa się potencjałem.

Guancho
18-08-2007, 15:09
Problem w tym, że zamiast klimatycznego widoczku o zachodzie słońca mamy klimatyczny zachód u góry zdjęcia i sprawiający wrażenie klimatycznego dół, który tak na prawdę kiepsko imituje nastrój tej sceny. Jednym słowem... przedigartowane...

jchyra
18-08-2007, 15:52
skoro tak bez kompromisowo dałem 100%, teraz należy się chyba wytłumaczyć :-)


Widać, że było kombinowane - to największa wada
moim zdaniem, nie


Da się zrobić tak, żeby nie było widać, ale to wymaga dużo pracy, i nie na raz. Z doświadczenia wiem, że człowiek robi wszystko najlepiej jak umie, wydaje mu się że jest po prostu pięknie, potem wraca do tego za dwa dni i widzi, jak strasznie się pomylił tam i owam (i jak jest to ewidentnie widoczne).

zgadzam sie w 100%, sam miesiącami wracam z piórkiem do zdjęć, które jeszcze poprzednim razem wydawały się OK
reasumując kombinować tak, ale dobrze :-)


dla mnie ewidnetną jest nierównowaga jasności i kolorów planów
to jest najlepszy (zaczerpnięty z malarstwa) sposób na uzyskanie wrażenia przestrzeni i głębi


Pierwsze plany traw (te przed mostkiem) mają zbyt smoliste cienie, w porównaniu do dalszych planów. Ta kępa tuż po prawej od mostka zbyt mocno saturowana, a dół ma czarny jak smoła; trawa na jaką wyprowadza nas mostek aż świeci zielonym, w porównaniu z innymi okolicami.
tu mogło być najciemniej, zdjęcie jest bowiem robione pod światło
sam kolor cienia jak najbardziej koresponduje z tym na drzewach w oddali
jest on tym głębszy im bliżej sąsiaduje z jasną kreską, zielone źdźbła w LD są jak najbardziej na miejscu


Dla odmiany nieco dalej w głąb kończy się strefa świecącej trawy i zaczyna sfera głębokiego cienia. ZA głębokiego jak dla mnie - dałbym jaśniejszy pas pomiędzy świecącą trawą, a linią drzew, i oczywiście stonował świecenie zielonym.
pomiędzy świecącą linią traw a drzew - jak rozumiem ten cieniutki pasek zieleni moim zdaniem jest już pogrążony w cieniu drzew
a nawet gdyby nie był w cieniu to milsze oku jest stopniowe zanikanie światła w kierunku mrocznego szpaleru, także raczej bym nie rozjaśniał


Udało się osiągnąć piękne światło na trawach po lewej części mostka - są naturalne, odpowiednio ciepłe w promieniach zachodzącego słońca... Niestety na pozostałych fragmentach nie ma tego pięknego, naturalnego efektu, a to z powodu albo zbyt świecących kolorów

na koniec dodam, że równie dobrze można zgodzić się z bombl (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=2706)em w całej rozciągłości
jednak w takiej sytuacji zmierzamy do zdjęcia bez niezwykłych dla oka efektów
zdjęcia poprawnego politycznie, moim zdaniem mniej ciekawego
cały urok tkwi w tych chochlikach
jest ranek, promienie słońca brykają po wilgotnych od rosy polach, ileż to razy aparat nie uchwycił nam tej magi
chochlikiem jest poręcz mostu ciemniejsza od strony słońca a raczej jasna świecąca w cieniu
i kilka podobnych
to one budują magię fotografii
czyż nie mogliśmy stając przed tym mostkiem ulec takim właśnie złudzeniom?

david555
18-08-2007, 16:02
A mnie kombinacje nie przeszkadzają i liczy się efekt, a efekt osiągnięty, bo przyjemnie się patrzy na ten obrazek.

DawNow
18-08-2007, 16:11
Świetne zdjęcie. Mnie się podoba tak jak jest.

swiatlo
18-08-2007, 16:59
Bomblu oraz Jarosławie, bardzo, bardzo dziękuję Wam za techniczną analizę. Biorę się do pracy.
Jeżeli chodzi o kombinowanie, to powiem że aż tak to nie kombinowałem. Nie dopasowywałem do siebie dwóch różnych zdjęć, wręcz przeciwnie, to jest jedno zdjęcie po prostu na dwóch czasach. Czy nie zrozumiałeś Bomblu niechcący tak że to są dwa zupełnie inne zdjęcia: jedno krowy i jedno kota i w efekcie krowa ma ma głowę kota? Nie, nie, obydwa są zdjęciami tej samej krowy, w dokładnie tym samym czasie, tylko że na jednym krowa ma jaśniejszą głowę jak na drugim... :)
Nienaturalność polega na tym że niebo jest na 1/250 a dół na 1/8 sekundy, czyli różnica jest 5 EV. Tam gdzie niebo jest naturalne to ziemia jest czarna jak smoła, a tam gdzie ziemia jest poprawna to niebo jest białe jak płachta. W środku się nie dało bo wtedy i w jednym i w drugim nie ma wystarczająco szczegółów. Czyli w rzeczywistości różnica jest kolosalna na korzyść nieba, a na zdjęciu ziemia wyszła nawet jaśniejsza od nieba. I to jest ten feler który muszę poprawić. Czyli muszę jeszcze pomajstrować aby jedno i drugie wyszło przynajmniej tak samo.
Obiecuję że każde słowo i każdy przecinek z Waszych postów będzie wykorzystany do analizy.

W ogóle jest tak że jest taki konkurs że do końca sierpnia trzeba zrobić zdjęcie w tym parku, i koniecznie ze ścieżki dookoła niego. Są tam jakieś kaczki i czaple, ale zwykłe krajobrazy też mają swoją kategorię. Kaczki i czaple mnie nie interesują dla samych siebie, więc skupiam się na samym krajobrazie. Park jest krajobrazowo dość monotonny, i nie dało się przynajmniej pierwszego dnia nic szczególnego znaleźć. Muszę jeszcze tam z dwa razy pójść, a nuż coś ciekawego się jeszcze zdarzy. Tak więc na razie ten krajobraz z mostkiem i zachodem jest wszystkim co udało mi się wypatrzyć. Jestem pewien że lokalni spece od fotografii wypatrzą coś w parku czego ja nie umiałem i polegnę w tym konkursie od razu w przedbiegach. A może też tak być że wobec monotonności tego parku być może zadecyduje wyłącznie mistrzostwo w PS-sie.
Ale dla własnej satysfakcji chcę spróbować, w końcu dzięki temu sporo się nauczę.

Dzięki Wam jeszcze raz, wszystkie uwagi uwzględnię... :)

bombel
18-08-2007, 17:36
Widzę, że dyskutujemy! :) A nie kłócimy, i to lubię.

Oczywiście jestem z grupy tych, którzy obróbkę nie tylko lubią, ale i uważają za jaknajbardziej pożądaną, w przeciwieństwie do 'purystów' (celowo używam cudzysłowia) - którzy jej unikają... Uważam też, że szalenie rzadko zrobi się dobry lanszaft 'bez obróbki', jak to się mawia.

Od dawna też używam zwrotu o 'nierównowadze góry z dołem' - pod którym to zwrotem rozumiem właśnie zbyt silne zróżnicowanie różnych fargmentów obrazka - w stosunku do tego, co każdy z nas widzi 'w głowie' i uważa za wzorzec. Rzecz jasna nie idzie o obiektywną jasność poszczególnych pixeli i mierzenie pipetą, ale o porównanie ich do własnego, wymarzonego wzorca doskonałości, który to wzorzec noszę w sobie podobnie, jak pewnie każdy z Was.

Może źle się wyraziłem poprzednio mówiąc, że wadą zdjęcia jest to, że jest widoczna obróbka. Oczywiście nie! Wadą (według mnie, co mocno podkreślam) jest to, że ta obróbka jest w pewnych miejscach przesadzona, a w pewnych niedokończona. To właśnie miałem na myśli - gdzieniegdzie jest tego za dużo, a gdzieniegdzie za mało. Starałem się tylko pokazać gdzie i czego brakuje, lub jest w nadmiarze.

Wybaczcie, jeśli byłem niezrozumiały.




I do Autora: oczywiście rozumiem, że nie krowa z głową kota. :) Nie jestem przesadnie lotny (a nieprzyjaciele nawet twierdzą, że bardzo nieprzesadnie) - ale to akurat udało mi się z wysiłkiem zrozumieć.

swiatlo
18-08-2007, 19:57
Wybaczcie, jeśli byłem niezrozumiały.
I do Autora: oczywiście rozumiem, że nie krowa z głową kota. :) Nie jestem przesadnie lotny (a nieprzyjaciele nawet twierdzą, że bardzo nieprzesadnie) - ale to akurat udało mi się z wysiłkiem zrozumieć.

Bomblu, jesteś nieocenioną pomocą. Niezwykle cenię Twoje komentarze, są bardzo fachowe, techniczne i niezwykle celne. A jednocześnie bardzo też życzliwe, pełne respektu dla autora, powodujące że autor czuje się dowartościowany i zachęcony. Czasami bowiem jest tak że po komentarzach na temat swojej pracy człowiek czuje się jak zbity pies. Nigdy tak nie jest po Twoich komentarzach.
Szkoda tylko że tak rzadko Cię na forum widać. Pojawiaj się częściej... :)

swiatlo
19-08-2007, 09:01
Drugi mostek trochę wcześniej.
Który lepszy?

http://www.themarts.com/galeria/Bridge_0075_900.jpg

yanoosh
19-08-2007, 09:06
swiatlo pejzażystą dobrym jest !

bombel
19-08-2007, 13:39
Bomblu, jesteś nieocenioną pomocą. [...]

Szkoda tylko że tak rzadko Cię na forum widać. Pojawiaj się częściej... :)

Dziękuję za ciepłe słowa. Na forum jestem prawie codziennie, a tylko nie daję głosu z każdą wizytą. Bywa, że nie mam czasu (a nie lubię na chybcika), bywa, że nie mam o czym, a czasem też jest tak, że mam zły nastrój i mógłbym bluznąć, więc się wolę nie zaczynać.

Ale do rzeczy: drugi mostek jest lepszy o tyle, że nie widać jakiejkolwiek sztuczności (nie wiem, czy obróbka była forsowna i nawet nie wnikam); ważne, że rozkład świateł, kolorów, planów - czy mówiąc najogolniej plam światła nie trąci sztucznością. W tym aspekcie to zdjęcie jest lepsze.

Ale kadr, usytuowanie mostku, zachodzik, rozdroże (zachód w jedną, mostek w drugą) - słowem jedynka chyba lepsza. :) Gdyby ją tylko nieco podrasować w kierunku mniejszej sztuczności.

Zastrzegam, że to co powyżej to jest naprawdę moje zdanie, i nie ma jeszcze (niestety) prawa, że każdy musi się ze mną zgadzać.

jakubs
19-08-2007, 14:09
Wg mnie lepsza 2. Bardzo, bardzo dobra... Trzeci plan jest naprawdę jak obraz, na pierwszym zdjęciu go nie ma praktycznie. Zdjęcie tchnie przestrzenią, życiem i geometrią... Pierwszemu tego zdecydowanie brak, jest absolutnie statyczne i choćbys nie wiem, co zrobił to tego nie zmienisz, podobnie jak tego, że cały sens zdjęcia zamyka się w dolnej połowie, a konkretnie lewej ćwiartce. Na drugim zdjęciu wszystkie plany są świetne i mają swoją określoną rolę, jedynie chyba warto by było dla równowagi rozjaśnić cień wśród drzew po prawej, ale może się mylę.

fotoGRAFIK
19-08-2007, 19:48
pepiej zrobiona 2 bo drzewa nie są czarne jako fota bardziej podoba mi sie 1

swiatlo
20-08-2007, 09:31
Bomblu, dokonałem nieznacznych poprawek:
1. płot od strony przeciwsłonecznej nie świeci się aż tak bardzo
2. trawa na drugim planie świeci się mniej
3. uciąłem dół zdjęcia aby go zrównać z podstawą kładki
4. mniej go wyostrzyłem aby bardziej się zrównać ze stylistyką malarstwa olejnego
Oryginalna wersja jest pod: http://www.themarts.com/galeria/Ridgefield_Panorama1_flat_1000.jpg
Jarosławie, wiem że zrobiłem go bardziej - jak Ty to nazywasz - "poprawnego politycznie". Mam nadzieję że nie za bardzo i nie za nudno... :)

jchyra
20-08-2007, 10:31
szkoda dołu
skoro uznałeś że jest chory, powinieneś leczyć a nie ucinać :-)

bombel
20-08-2007, 12:06
Pułkowniku, wziąłem Twoje zdjęcie nr 1 na warsztat.

Po walce (i mając w pamięci to, że jutro pewnie diametralnie zmieni mi się ogląd stytuacji i walka może rozpocząć się na nowo) mogę stwierdzić jedno - tego ładnego pasa płowych traw, oświetlonych (a nie w kontrze) drzew z drugiego zdjęcia nic nie zastąpi. Nie ma ich na jedynce i żadna obróbka ich nie doda. Można poprawiać zmieniając akcenty, szlifować niuanse - ale nie doda się (w tym wypadku) czego brakuje.

Sam mostek jest lepiej ułożony na jedynce, ale teraz widzę, że reszta planów to dwójka. Sorry za to niezdecydowanie, ale dziś inaczej widzę, niż wczoraj :)

Co prawda jedynka wychodzi lepiej po poprawkach (trawy nie świecą i w ogóle), ale ten malowniczy pas traw i drzewa z dwójki robią wrażenie. Słowem - starania są nagrodzone (bo poprawki coś poprawiły, a nie odwrotnie), ale dwójki się nie przeskoczy.

Guancho
20-08-2007, 12:52
Dwójka dużo bardziej mi podchodzi. Pozdrawiam.

Thrasher
20-08-2007, 13:20
Z tych dwóch zdjęć uważam, że jedynka jest ciekawsza, ale moim skromnym zdaniem kompozycja ciąży w prawo. Mostek zaczyna się po środku kadru i kończy po prawej stronie no i nie ma tego powietrza (przestrzeni) dla wzroku, żeby mógł swobodnie powędrować z mostku gdzieś dalej w stronę horyzontu, dlatego oczy się trochę męczą. Naświetlenie i obróbka są dobre, ponieważ są dość łagodne jak na HDR.