Zobacz pełną wersję : Co kupic?
napinacz-
10-08-2007, 11:42
Witam Wszystkich
Przepraszam jesli bylo juz to walkowane,ale jestem totalnym amatorem,bawiacym sie zwykla cyfrowka Sony cybershot,ale po dwuch lata focenia juz mi nie wystarcza i czuje potrzebe lepszego sprzetu i stad jest moje pytanie!
Prosze o porade co mam kupic,jestem zdecydowany na Nikona,jesli chodzi o model to blizej mi do d80,ale czy jest sens zebym inwestowal w tak drogi aparat,skoro nie mam w ogole doswiadczenia w cyfrowkach,czy jest to dobry sprzet do nauki dla amatora?
Dziekuje za kazda rade!!!
Masz racje, ze byl walkowany i to niejeden raz.
Co powiesz o zdaniu : "Jezdzilem malym Fiatem ale jest za maly , czy jest sens kupowac Jelcza ?"
Zadales podobne pytanie ... okresl co chcialbys osiagnac przez zakup lustrzanki, ile masz kasy na ten cel.
adamturek
10-08-2007, 11:52
Moja z przygoda z Nikonem zaczęła się tak:
Poszedłem do sklepu chcąc kupić pierwszą lustrzankę. Chciałem Canona 400D, ale będąc w sklepie wziąłem go do ręki porobiłem próbne zdjęcia i jakoś mi nie leżał. Więc wziąłem do ręki Nikona (akurat 80-tka) i mi podpasowała. Radze podobnie.
KARLOS_vu
10-08-2007, 12:01
Ja swoją D80-tkę kupiłem 2 miesiące temu
Jest już dość zaawansowanym aparatem więc cały czas się uczę - bo też jestem raczej amatorem
bo doświadczeń z analogowym ZENITHem nie liczę
Narazie dość często używam funkcji AUTO - choć uczę się z dnia na dzień
Pewnie na dziś starczył by mi D40x - jednak jak dla mnie BODY trochę za małe
może to nie argument - ale u mnie to zaważyło że kupiłem D80
Co do kasy nie miało to dużego znaczenia, bo wrzuciłem w koszty firmy (tutaj miałem ten komfort)
Problem z tym doradzaniem zawsze jest, bo dla większości tu obecnych D40x jest zabawką
sporo osób też twierdzi że Nikon zaczyna się od D200 - ale weź pod uwagę że większość tu obecnych to albo zawodowcy, albo wytrawni gracze - więc ich rady będą zawsze lekko zawyżone
tu bierzący temat o tym samym http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=28732
Napinacz - napisz cos konkretnie, bo widze, ze bedzie kolejny dziwny watek i kazdy bedzie udowadnial sobie, ze cos co kupil to dobry wybor.
Okresl jaka masz kase, co bedziesz focil to ktos konkretnie odpisze.
odłóż i kup sobie samochód :P
kronos28
10-08-2007, 12:52
jeszcze musisz sobie zdawać sprawę, że to droga zabawa - nic (no prawie) w tym hobby nie jest tanie i dobry sprzęt kosztuje grube pieniądze. Więc musisz sobie zdać sprawę z tego że korpus i kitowy obiektyw to dopiero początek wydatków przy lustrzance - potem dochodzą lampy, inne szkła, filterki itd.
Sporo ludzi, którzy dopiero wchodzą w świat luster nie zdaje sobie spawy, że:
1. to kosztuje i to dopiero początek wydatków,
2. zasada im droższy korpus (z wyższej półki) tym więcej wymaga wiedzy od fotografującego - sam ładnych zdjęć nie robi ;)
no i potem są pretensje - czemu to takie drogie, czemu takie drogie a zdjęcia do du$%y itd.
Użyj funkcji szukaj - poprzeglądaj stare wątki na ten temat (było ich sporo) i coś wybierz - wybór spory - nowe D40/D80, starsze D50/D70(s) z drugiej ręki itd.
napinacz-
10-08-2007, 12:52
Mieszkam w Irlandii i jesli chodzi kase to raczej nie bedzie problemu,tyle ze musze kupic przez neta w Polsce gdyz mozna sporo zaoszczedzic! Jesli chodzi o focenie to praktycznie wszystko od krajobrazow i cudownych irlandzkich widokow,poprzez miasta ludzi i widowiska sportowe (np: Rally of Ireland),no moze makro mnie nie kreci!
Powiedzmy ze mam 1000e do wydania,ale z poprawka na to czy jest sens kupowac D80 (jestem jak najbardziej za)!
Obawiam sie ze nie bede wykorzystywal go nawet w 30%,wiec prosze o pomoc jesli sie myle to mnie poprawcie!
Ograniczylem sie juz do D40x lub D80
Ja od 3tyg. jestem posiadaczem D40, większość zdjęć robiona w auto.Uczę się tego aparatu, troszke zaczynam w manualu i coraz bardziej mi się podoba!Puszka jak puszka(jak na amatora) szkło+światło+nie zawsze obróbka i powinno wystarczyć.
bierz D80,
nie rozumiem dlaczego miałbyś nie wykorzystać D80,
to zwykły aparat amatorski, tyle że nie poobcinany jak D40X,
ma śrubokręt co może się przydać jakbyś chciał kupić np. 50mm i mieć AF,
większy wygodniejszy, lepsza ergonomia, więcej pkt af, "dachowy" wyświetlacz, to wszystko sie przydaje,
co prawda imho aparat jest stanowczo za drogi jak na to co oferuje, ale to inna sprawa.
W zeszłą sobotę, koleżanka (ma D40 już kilka ładnych miesięcy)
wzięła na trochę do ręki mojego D80,
zrobiła kilka zdjęć, oddała mi go wyraźnie wściekła, na faceta ze sklepu foto,
który przekonał ją jednak do zakupu D40, mimo iż planowała D80,
ale pan przekonał ją z dla amatorki to D40 będzie lepszy...
Aparat kupuj tam gdzie przebywasz,
ja nauczony doświadczeniem, nie kupię już nic drogiego w Polsce mimo ze taniej,
kupuję tu gdzie jestem, gdzie mam serwis pod bokiem, raz już miałem kłopoty
z dostepem do serwisu i wystarczy.
Jak lubisz sobie pogrzebać w aparacie i masz kase to D80. Jeśli większość zdjęć robisz na Auto to bierz D40, tylko po co wtedy wymieniać aparat na lustro.
napinacz-
10-08-2007, 13:21
a widzisz,skoro uwazam juz moja cyfrowka ze mi nie wystarcza i denerwuje mnie ze nie moge osiagnac tego co zamierzam,moge smialo atakowac na lustrzanke!
Dobra jak mozecie to napiszcie jeszcze cos ja jade teraz pobiegac po sklepach,a pozniej do pracy,wiec bede dopiero w nocy,mam czas na zdecydowanie sie do okolo 20 sierpnia gdyz wtedy wyruszam w podroz dookola Irlandii
A coś konkretniej ???
Generalnie D80 jest dość dobrym aparatem, jednak ma opinię słabego konstrukcyjnie.
W klasie typowo amatorskiej masz do wyboru: Nikona D40x i Canona 400D - czyli bez sensu... :-P
Sam stoję przed wymianą sprzętu, ale dla mnie Nikony zaczynają się od modelu D200...
IMHO (moim skromnym zdaniem), jeśli chodzi o samą jakość zdjęć to na dziś Canony stoją najlepiej. Wkrótce może się to zmienić - od pewnego czasu krążą pogłoski o możliwości zmiany mocowania obiektywowego w Nikonie, czyli legendarne F-mount Nikona może już wkrótce przejść do historii, co ma swoje plusy i minusy...
Ja planuję zakupy sprzętowe na przyszły rok, z tym że gdybym kupował "na dziś", to w grę wchodziłoby właściwie tylko Fuji S5 Pro lub Canon 5D - i tak planuję wymienić większość sprzętu i poszerzyć asortyment o makro i ultra szeroki kąt.
Jeśli masz możliwość nabycia D80 z przynajmniej "w miarę dobym" obiektywem (np. uniwersalny 18-70 /3.5-4.5), pożądnym fleszem SB-800, kołowym polaryzatorkiem i jakimś plecaczkiem /torbą na ten kramik: będziesz sumarycznie zadowolony z tego sprzętu, tylko pamiętaj, że D80 jest dość delikatnym modelem, a i weź pod uwagę to, że obiektyw jest wciąż ważniejszy niż puszka.
Pozdr.
A coś konkretniej ???
ale dla mnie Nikony zaczynają się od modelu D200...
(...)
a i weź pod uwagę to, że obiektyw jest wciąż ważniejszy niż puszka.
Pozdr.
sam sobie przeczysz :)
Zbigniew
10-08-2007, 13:38
napinacz, bierz np. tak:
D80
Nikkor 18-70 - jako standard
Nikkor 50/1.8 - tani i jasny, dobry do portretu i fotografii kreatywnej
SB-800 - bez lampy jak bez ręki
karta, filtr UV na 18-70
Popstrykasz z pół roku i zobaczysz co Ci brakuje w zestawie. Obiektyw może sobie zmienisz (np. na coś ze światłem 2.8 ) i dokupisz w ramach potrzeb tele (np. 80-200/2.8 lub 70-300VR), makro (tutaj masz kilka szkieł samego Nikona), coś szerokiego (też kilka szkieł). Może też puszkę wymienisz, choć D80 na długo wystarczy.
...W klasie typowo amatorskiej masz do wyboru: Nikona D40x i Canona 400D - czyli bez sensu... :-P
Jest jeszcze pentax K100D, K10D, Olympus E410, E510 i Sony A100 (jakoś dziwnie się składa, bo wszystkie poza E410 mają stabilizację matrycy :shock: )
Wszystko zależy od tego co się chce, bo biorąc pod uwagę rozpatrywany przedział cenowy (D80) to każdy z tych aparatów jest dostępny.
napinacz, bierz np. tak:
D80
Nikkor 18-70 - jako standard
Nikkor 50/1.8 - tani i jasny, dobry do portretu i fotografii kreatywnej
SB-800 - bez lampy jak bez ręki
karta, filtr UV na 18-70
Popstrykasz z pół roku i zobaczysz co Ci brakuje w zestawie. Obiektyw może sobie zmienisz (np. na coś ze światłem 2.8 ) i dokupisz w ramach potrzeb tele (np. 80-200/2.8 lub 70-300VR), makro (tutaj masz kilka szkieł samego Nikona), coś szerokiego (też kilka szkieł). Może też puszkę wymienisz, choć D80 na długo wystarczy.
Zbigniew ,jak to jest z tym portretem ?
Wczesniej widzialem watek, ze raczej 85-ka ... a jesli 50-ka to dlaczego skoro ma 18-70 ?
Chodzi o bokeh ?
Zbigniew
10-08-2007, 13:53
No osobiście to wolę mieć np. 30/1.4 + 85/1.8 (wymieniam ten tańszy zestaw) - pokrywałoby to większość moich potrzeb. Jeżeli chodzi o portret to rzeczywiście ten drugi obiektyw, czyli 85 (choć wiele osób, w tym ja, stosuje np. Nikkora 60). 50-tka raczej do ciasnego portretu nie nadaje się tak jak 85, poza tym (wersja 1.8 ) ma rzeczywiście nienajlepszy bokeh. Niemniej polecam ją każdemu, bo ma duże zalety - jest ostra, jasna i bardzo tania.
No osobiście to wolę mieć np. 30/1.4 + 85/1.8 (wymieniam ten tańszy zestaw) - pokrywałoby to większość moich potrzeb. Jeżeli chodzi o portret to rzeczywiście ten drugi obiektyw, czyli 85 (choć wiele osób, w tym ja, stosuje np. Nikkora 60). 50-tka raczej do ciasnego portretu nie nadaje się tak jak 85, poza tym (wersja 1.8 ) ma rzeczywiście nienajlepszy bokeh. Niemniej polecam ją każdemu, bo ma duże zalety - jest ostra, jasna i bardzo tania.
Dodam od siebie, moze to wniesie cos do watku.
Caly czas przymierzam sie (czekam z zakupem na nowe modele, to starsze moze stanieja) - D80 + T17-50/2.8 + T90/2.8 i pierscienie.
Do macro powinno byc idealnie, jeszcze jakby mi starczylo kasy na lampe R1.
Do focenia imprezek rodzinnych (w mieszkaniu,pokoju,jakas imprezka typu grill) taki zoomik jak 17-50 tez powinien byc ok.
To co mnie zastanawia to fakt, ze wiele osob ma takie czy inne zoomy a jednak kupuja 50-ke czy 85-ke do portretu.
Czemu ? Skoro ktos ma 17-50 (wiec ma 50) i np. macro 90 (wiec ma blisko 85) czy 105 to po co kupowac 50-ke czy 85-ke ?
Zbigniew
10-08-2007, 14:14
Głównie ze względu na światło i to, co daje obiektyw - kontrast, kolory, plastykę, itp. rzeczy. Wg mojej oceny kitowy 18-70 ustawiony na 50mm i stałka 50 przy przysłonie ustawionej tak, jak w kicie, dadzą inne obrazki pod względem wymienionych cech (no i jeszcze kilku innych parametrów - jak choćby ostrości).
Głównie ze względu na światło i to, co daje obiektyw - kontrast, kolory, plastykę, itp. rzeczy. Wg mojej oceny kitowy 18-70 ustawiony na 50mm i stałka 50 przy przysłonie ustawionej tak, jak w kicie, dadzą inne obrazki pod względem wymienionych cech (no i jeszcze kilku innych parametrów - jak choćby ostrości).
No tak, co stalka to stalka, pamietam, ze jak kupowalem D50 to wszyscy mnie namawiali, jednak wybralem 17-50 i teraz zrobie podobnie, jednak zoomik wygodniejszy, jesli chodzi o imprezki rodzinne itp.
Jak bedzie nadmiar kasy to czemu nie ;) poki co ogranicza mnie budzecik.
Dziekuje za info :)
To co mnie zastanawia to fakt, ze wiele osob ma takie czy inne zoomy a jednak kupuja 50-ke czy 85-ke do portretu.
Czemu ? Skoro ktos ma 17-50 (wiec ma 50) i np. macro 90 (wiec ma blisko 85) czy 105 to po co kupowac 50-ke czy 85-ke ?
Ja poważnie myślałem nad kupnem 50-siątki i już miałem zamawiać, ale naszły mnie w ostatniej chwili wątpliwości. Uznałem że to takie trochę szkło bez sensu jak dla mnie. NIe bardzo podobają mi się potrety na 50 mm, a i w Kościele z tym ciężko wyrobić. Jedynie cena niska, bo za niewiele jak 400 zł można je mieć.
Suma sumarum zrezygnowałem z posiadania tego szłka i nie żałuje (na razie).
Kolekcjoner
10-08-2007, 14:22
Ja bym brał D80. To świetny aparat i do nauki i do pracy. Ma w zasadzie wszystko to co amatorowi (i nie tylko) jest potrzebne. D40x jest jednak deczko wykastrowany :mrgreen:. Jak zachce Ci się kupić kiedyś szkło na śrubokręt to będziesz błogosławił chwilę kiedy wziąłeś D80. Co do skomplikowania obsługi i wykorzystywania w 30% to bez przesady to nie prom kosmiczny :D.
napinacz-
10-08-2007, 15:46
Super Wielkie dzieki!
Bylem i widzialem D80 body za rowne 1000e
+obiektyw 18-135mm 1200e i karta 1gb gratis
Jesli chodzi o D40x +18-55+karta 512mb to wychodzi 800e
Co o tym sadzicie?
Czy moze kupic D80 z mniejszym obiektywem np:18-55?
Chwila,chwila wlasnie znalazlem D80 DSLR +18-135 za 1095.49e CZY TO JAKIS INNY MODEL?
Zbigniew
10-08-2007, 15:48
Jeśli chodzi o obiektyw to lepiej kupić chyba D40 + 18-70 niż D80 + 18-55 - te szkła bardzo się różnią i na prawdę warto przyinwestować bardziej w obiektyw. Najlepiej bierz D80 + 18-70 (ew. 18-135) jak możesz.
Ja poważnie myślałem nad kupnem 50-siątki i już miałem zamawiać, ale naszły mnie w ostatniej chwili wątpliwości. Uznałem że to takie trochę szkło bez sensu jak dla mnie. NIe bardzo podobają mi się potrety na 50 mm, a i w Kościele z tym ciężko wyrobić. Jedynie cena niska, bo za niewiele jak 400 zł można je mieć.
Suma sumarum zrezygnowałem z posiadania tego szłka i nie żałuje (na razie).
A ja bylem zly nie na D50 ale na siebie, ze nie kupilem wtedy D70s , jak sie okazalo, ze lampy nie moze D50 wyzwolic poza stopka.
Oczywiscie moglbym SU-800 kupic ale to wtedy kosztowaloby w sumie wiecej niz D70s.
Dlatego pytam, szukam i dopiero kupuje.
Tak moze byc za chwile ze srubokretem i innymi funkcjami, ktorych nie ma D40.
Oczywiscie wielu osobom ten model bedzie odpowiadal i wystarczy na dlugo.
sam niedawno, bo niespełna 2 miesiące temu przeżuciłem się z Canona S2 na Nikona d70s z kitowym szkłem i niedawno dokupiłem sb-600. Zdjęcia - pięknie wychodzą na Nikonie, a uczę się i uczę. Człowiek przecież całe życie się uczy, a na początek to uważam że d70, d70s, d50 jest ok. postrzelasz trochę i zobaczysz, a później jakieś nowe szkiełko itd. itp.
Michal Puchacz
10-08-2007, 16:44
A coś konkretniej ???
Generalnie D80 jest dość dobrym aparatem, jednak ma opinię słabego konstrukcyjnie.
Pozdr.
A skąd taka opinia ? Rozleciał się już komuś ?
kronos28
10-08-2007, 17:50
A coś konkretniej ???
Generalnie D80 jest dość dobrym aparatem, jednak ma opinię słabego konstrukcyjnie.
a to coś nowego :shock:???????!!!!!!!!!!!!!
W klasie typowo amatorskiej masz do wyboru: Nikona D40x i Canona 400D - czyli bez sensu... :-P
prędzej te dwa są słabe konstrukcyjne, no ale inna klasa aparatu...
Kolekcjoner
10-08-2007, 18:54
(...)prędzej te dwa są słabe konstrukcyjne, no ale inna klasa aparatu...
Co do 400D to też chyba najgorzej nie jest, bo ma gwarancję na 100 tyś klapnięć. Co do słabości D80 to .... no comments :mrgreen:. Może kolega miał chwilę słabości jak to pisał :lol:.
A coś konkretniej ???
Generalnie D80 jest dość dobrym aparatem, jednak ma opinię słabego konstrukcyjnie.
W klasie typowo amatorskiej masz do wyboru: Nikona D40x i Canona 400D - czyli bez sensu... :-P
Sam stoję przed wymianą sprzętu, ale dla mnie Nikony zaczynają się od modelu D200...
IMHO (moim skromnym zdaniem), jeśli chodzi o samą jakość zdjęć to na dziś Canony stoją najlepiej. Wkrótce może się to zmienić - od pewnego czasu krążą pogłoski o możliwości zmiany mocowania obiektywowego w Nikonie, czyli legendarne F-mount Nikona może już wkrótce przejść do historii, co ma swoje plusy i minusy...
Ja planuję zakupy sprzętowe na przyszły rok, z tym że gdybym kupował "na dziś", to w grę wchodziłoby właściwie tylko Fuji S5 Pro lub Canon 5D - i tak planuję wymienić większość sprzętu i poszerzyć asortyment o makro i ultra szeroki kąt.
Jeśli masz możliwość nabycia D80 z przynajmniej "w miarę dobym" obiektywem (np. uniwersalny 18-70 /3.5-4.5), pożądnym fleszem SB-800, kołowym polaryzatorkiem i jakimś plecaczkiem /torbą na ten kramik: będziesz sumarycznie zadowolony z tego sprzętu, tylko pamiętaj, że D80 jest dość delikatnym modelem, a i weź pod uwagę to, że obiektyw jest wciąż ważniejszy niż puszka.
Pozdr.
nie wierzę oczom, to znaczy przez ostatnie lata najstarsi stażem uczestnicy tego forum CZYM FOTOGRAFOWALI !!!
kronos28
10-08-2007, 19:43
Co do 400D to też chyba najgorzej nie jest, bo ma gwarancję na 100 tyś klapnięć.
hehe bo się zapewne przyda ;)
a tak na serio - to taka gwarancja też jakiś plus
Sugeruję zakup D80 z obiektywem 18-70, lampy błyskowej SB600, filtru UV, mocnego stabilnego statywu, masz wszystko na początek. Zestaw ten pozwoli Tobie zorientować się co jest jeszcze potrzebne, w czym się czujesz najlepiej, w jakim kierunku chcesz zdążać. Najważniejsze żebyś fotografował, nie inwestuj na początku zabawy z lustrzanką w drogie obiektywy, będziesz miał na to czas.
Uderz w stół, a nożyce się odezwą.
Napisałem o Nikonie D80, że jest to słaba konstrukcja, i obrywam za to w postach... Cóż, może nie każdy mnie dobrze zrozumiał, więc wyjaśniam /prostuję:
1. Nikony D40(x), D50 i D80 należą do segmentu aparatów amatorskich z podziałem na początkujących użytkowników i zaawansowanych amatorów, stąd ich KONSTRUKCJA nie DORÓWNUJE konstrukcjom aparatów wyższej klasy, jak np. D200, czy D2X(s).
2. Jestem daleki od polecania komukolwiek Nikonów poniżej modelu D80 (lub jego poprzednika D70s), jednakże biorąc pod uwagę PRZEZNACZENIE tego modelu, nie traktuję jego konstrukcji jako "mocnej", a "SŁABĄ": brak uszczelnień korpusu; brak uszczelnień samej matrycy; cienka i mimo wszystko delikatna obudowa magnezowa (widziałem już pękniętą puszkę D80 w serwisie), niższa jakość użytych podzespołów i elementów konstrukcyjnych od modeli z wyższej półki. Nie czarujmy się: D80 nie jest modelem D2X, ani nawet D200, a to że niektóre z rozwiązań i pozespołów zapożyczono z modeli wyższej klasy i że ma GWARANCJĘ nie oznacza że się nie rozsypie w trudnych warunkach (gdzie użytkowanie niezgodne z instrukcją nie jest objęte gwarancją). Absolutnie NIE twierdzę że jest mniej wytrzymały od Fuji S2 czy S3 Pro, bo zapewne jest bardziej wytrzymały (mimo, że pomiomo dużej delikatności modeli S2 i S3, akurat matryce w Fuji są świetnie zabezpieczone - w przeciwieństwie do D80), jednak do wytrzymałości nawet D200 (którego poziom zabezpień jest i tak sporo niższy od D2X - podobnie jak i cała konstrukcja) to mu bardzo daleko.
3. Absolutnie nie twierdzę, że słabsze modele od D80 mają "mocniejszą" konstrukcję - bo NIE mają. Jeśli komuś wystarcza poziom jakości wykonania D80 - jego sprawa. Dla mnie Nikony zaczynają się od modelu D200, a ciekawszą alternatywą jest Fuji S5 Pro. Nie oznacza to, że nie mam świadomości istnienia korpusu D80. Jak na klasę zaawansowanego amatora (lub tzw. profesjonalisty ślubno-okazyjnego) to b. dobry model, tyle że z MOJEGO punktu widzenia o słabej konstrukcji.
4. Dygresja: swoją drogą niedawno chyba na forum Nikona był wątek o wyższości jakości zdjęć z Nikona D200 vs Canona 5D. I mnóstwo Nikoniarzy (o zgorozo) broniło tego absurdalnego poglądu. Rozumiem przywiązanie do marki, to że D200 to świetny korpus, że ergonomię ma lepszą, ale sorry: jakość rejestrowanego obrazu jest dużo słabsza od jakości obrazu rejestrowanego przez EOSa 5D i chyba trzeba być ślepym, żeby tego nie widzieć: ja widziałem zdjęcia testowe wykonane w identycznych warunkach studyjnych (motyw i oświetlenie), podobnej jakości profesjonalną optyką z Fuji S5, Nikona D200 i Canona 5D. I mimo że w "Fotopanoramie" w Krakowie twierdzili, że te z S5 Pro są najlepsze, jakoś wszyscy moi znajomi byli zgodni, że Canon 5D górą.
Prośba: nie chcę rozwijać dłużej tego tematu: komu pasuje D80 niech go kupi i się nim cieszy. W klasie "zaawansowany amator" to jeden z mocniejszych zawodników. W klasie profesjonalnej: za słaby.Pozdrawiam.
Kolekcjoner
11-08-2007, 02:42
Uderz w stół, a nożyce się odezwą.
Napisałem o Nikonie D80, (...)
Tyle że D80 to aparat amatorski i nie ma co go porównywać z aparatami dla zawodowców. Natomiast pisząc, że jest słaby sugereujesz, że słabszy od konkurentów - a tego nie stwierdzono. Stąd te protesty. Założyciel wątku zapewne zdaje sobie sprawę, że nie kupuje profi puszki więc wie też że rzucanie nim do rzeki czy na beton może się źle skończyć. To myślę są wszystko oczywistości, których w rzeczy samej nie warto rozwijać.
A ja bylem zly nie na D50 ale na siebie, ze nie kupilem wtedy D70s , jak sie okazalo, ze lampy nie moze D50 wyzwolic poza stopka.
Oczywiscie moglbym SU-800 kupic ale to wtedy kosztowaloby w sumie wiecej niz D70s.
Dlatego pytam, szukam i dopiero kupuje.
Tak moze byc za chwile ze srubokretem i innymi funkcjami, ktorych nie ma D40.
Oczywiscie wielu osobom ten model bedzie odpowiadal i wystarczy na dlugo.
Troszeczkę się nie zrozumieliśmy miałem na myśli szkło 50 mm 1,8. Co do aparatu D 50 to mi się podoba, a kupiłem D70s bo był większy (jak dla mnie wielki +) i lepiej leży mi w ręce.
PS. Tad_Bie zapomniałeś dodać że D80 nie ma połączenia z internetem i nie można wysłać zdjęć od razu do domu a to już wogóle kicha straszna :) Ciekawe czy zauważyłeś różnicę cenową między tymi aparatami ?
Witam,
podciągając się pod wątek...
Przymierzam się do zakupu (pierwszej lustrzanki cyfrowej) i wstępnie wybór (po przeczytaniu kilkunastu wątków) pada na D80. Do tej pory nie miałem wcześniej możliwości zabawy cyfrową lustrzanką (jedynie lustrzankami canona). Pytanie moje dotyczy wyboru obiektywu. Zastanawiam się nad Sigma 17-70. Głównie fotografuję imprezy rodzinne, troszeczkę plener (jednak nie krajobrazy a wciąż postaci). Proszę o ewentualne wskazówki co do tego wyboru. Przeznaczyć chciałbym na body + szkło około 4,5K.
mi wyszło 4,5 k zł (D80 + Tamron 17-50 + UV HSM HOYA)
Witam.
Jeżeli jeszcze nie kupiłeś nic to radził bym Ci sie zastanowić nad D50. Skoro 80 jest przesadą to radze 50. Mam takiego jak i często robie foty 70, ale polecam bardziej 50. Przede wszystkim cena odpowiednia do jakości!!!
KARLOS_vu
15-08-2007, 11:27
Z tego co wiem D50 nowej nie kupisz - jedynie używki - ale aparat naprawdę bardzo dobry i cieszy się bardzo dobrymi opiniami - jeśli uważasz że D80 jest przesadą wybieraj między D50 lub nowym D70s - jest na forum sporo na tematy obu aparatów
napinacz-
15-08-2007, 15:16
Zdecydowalem sie na D80 + 18-70,juz zamowiony zaplacony i czekam tylko na poczte!
D50 odpadl jeszcze w przed biegach ze wzgledu na zaprzestanie produkcji tego modelu!!!
Dziekuje za wszytkie pomocne posty i zycze milego focenia tymi magicznymi sprzetami!!!
----------------------------------------
13 CZERIWIEC 1906
MAGICZNA DATA W HISTORII POLSKI
----------------------------------------
KARLOS_vu
15-08-2007, 15:20
czyli ostatecznie wybrałeś jak ja - GRATULUJĘ
Łamałem sobie głowę miesiac temu. W końcu kupiłem D40 bez X z obiektywem 18-55 , 55-200 VR i kilka filtrów, soczewkę makro. Jestem zadowolony z wyboru choć nie wiem co straciłem nie kupując D80 (korpus był jakiś taki ogromniasty).
W końcu kupiłem D40 bez X z obiektywem 18-55(...) choć nie wiem co straciłem nie kupując D80.
Już niedługo się przekonasz jak duża część kolegów z forum :twisted: Oczywiście jeśli fotografia Cię naprawdę pasjonuje ;)
Airacobra
05-09-2007, 10:54
A ja zdecydowałem się na d40x w dual kicie z 18-55 i 55-200 VR. Wolałbym D80 ale to trochę inny zakres cenowy. Z porządnym szkłem wychodzi sporo drożej niż d40X. I tak na razie muszę się sporo nauczyć z zakresu używania lustrzanki cyfrowej. Przesiadka z F80 to zejście do niższej ligi, ale i tak z małego obrazka raczej nie zrezygnuję - zbyt lubię moczenie B&W w koreksie i zabawę z powiększalnikiem. Jak na razie to brakuje mi paru rzeczy w D40x, ale do wszystkiego idzie się przyzwyczaić. Zastanawiałem się nad d70S, ale model ten ma już parę lat i nie ma tak fajnego trybu auto jak d40x, a moja pani na bakier z techniką foto.
Co do przyjemności z robienia zdjęć to i tak najbardziej cenię poczciwego średnioformatowego Flexareta.
Już niedługo się przekonasz jak duża część kolegów z forum :twisted: Oczywiście jeśli fotografia Cię naprawdę pasjonuje ;)
Fotografią naprawdę się pasjonuję, ale z pewnością należę do tej części, która nie żałuje wyboru D40.
Dopiero w D200 dostrzegałem body, na które warto byłoby się przesiąść i zresztą już prawie tego dokonałem.
Jednak obecny obrót sytuacji spowodował, że poczekam sobie na D300.
contemplatio
21-09-2007, 18:27
Moje pytanie odnośnie kupna aparatu dotyczy głównie zdjęć robionych w nocy- wiem, że nie ma aparatu, który nie szumi, ale... Szukam czegoś , co daje możliwie jak najlepsze zdjęcia nocne typu niebo, itd. Czasem mam takie fazy, że z tych zdjęć wyłaniają się małe cuda...Dlatego szukam czegoś, co sobie poradzi z robieniem zdjęć bez dodatkowego światła. A jakby jeszcze znalazła się porada czym focić makro typu motyle i wazki, to byłoby cudownie :) Dodam tylko, że póki co jestem raczej zapalonym amatorem z pewnym doswiadczeniem w analogach Nikona i jakimis 2000PLN na wydaniu... Za każdą radę dziękuję :)
Na dzień dzisiejszy zostaje Ci Canon. No może Nikon DX2S bo ma matrycę CMOS.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.