PDA

Zobacz pełną wersję : zima a lato w d40



ira
31-07-2007, 20:18
mam pytanie związane z pracą nikona d40.Chodzi mi o zakres temperatur bezawaryjnej pracy w - i +.

Archangel
31-07-2007, 20:32
jesli chodzi o polske to hi fi stereo non stop color caly rok 8)

z tego co czytam to chłopaki jezdza z d70 do egiptu i no problem, a zimą? najwyzej ci baterie szybciej padna

Nikon to dobrze wykonany sprzet, daje rade ;)

ira
31-07-2007, 20:38
dzięki serdeczne.mam tylko obawy o śnieg i trzaskający mróz,wtedy mamy ładne widoczki

Jacek Wrzesińsk
31-07-2007, 21:04
dzięki serdeczne.mam tylko obawy o śnieg i trzaskający mróz,wtedy mamy ładne widoczki
Wtedy trzeba się martwić tylko po powrocie (nagła zmiana temp.), żeby spokojnie sobie odparował.

ira
31-07-2007, 21:08
mechanicznie ok.a co z matrycą ?

GrzegorzPPP
31-07-2007, 22:11
będzie mniej szumiała :mrgreen: :mrgreen:

elmo
01-08-2007, 12:02
innego nikona (80) ale biorąc pod uwagę testowanie na Krecie (tydzień temu) - temperatury powyżej 30 a nawet i 40 - to mogę potwierdzić pozytywne zachowywanie się aparatu :)
poza jednym paprochem na matrycy :(
co do zimy to jeszcze nie praktykowałem...

vasper31
01-08-2007, 14:11
a teraz wam opowiem o skutkach nadmiernego spożywania alkoholu... znajomy zostawił raz d70s na stoliku przed domem w mroźny zimowy wieczór na całą noc a było to w górach i naprawdę zimno (nie chcę strzelać ile mogło być -)... raz że go nikt nie ukradł (???), dwa że rano po odnalezieniu przemarzniętej zguby natychmiast rozpoczęliśmy reanimację (choć nie wierzyliśmy w jakiekolwiek jej powodzenie).. aparat nie chciał sie włączyć... wyjęliśmy baterię zdjęliśmy obiektyw i zostawiliśmy go w pomieszczeniu na cały dzień nie dotykając go i nie próbując uruchamiać go na nowej baterii ... po jakimś półtorej dnia kumpel włożył świeżą baterię do ofiary i ku naszemu zdziwieniu............... aparat robi zdjęcia do dziś i nigdy nie widział serwisu..... ehhh...

pepe2k
01-08-2007, 14:38
Generalnie mechanice i elektronice nie powinno się nic dziać w wysokich i bardzo niskich temperaturach (oczywiście bez przesady, bo jakieś granice na pewno istnieją) jeżeli zachowa się odpowiednie środki ostrożności. Czyli to o czym ktoś już wspominał - nie narażać na gwałtowną zmianę temperatury. A nawet jeśli do tego dojdzie (np. wejście z mrozu -25*C do pomieszczenia +25*C), to od razu nie włączać i najlepiej pozostawić na jakiś czas. Trzeba pamiętać też, że pracująca w środku elektronika pewnie się trochę nagrzewa i w bardzo ekstremalnych warunkach (czytaj raczej nigdy się to nie zdarzy) może dojść do skroplenia wewnątrz korpusu wody (na granicy ośrodka ciepłego - np. rozgrzanej elektroniki i zimnego powietrza z otoczenia). Ale to tylko gdybanie - sprzęt wytrzyma. Ach... trzeba wziąć też pod uwagę akku - nie lubi ani za wysokich, ani za niskich temperatur.

prz3mo
01-08-2007, 15:53
Ja swojego D80 kupiłem zimą i z nim latałem przy ostrym mrozie. Zadnych roznic w działaniu nie zauwazylem w por. do uzytkowania w cieplejszych warunkach :) Mysle, ze z D40 bedzie podobnie, nie ma sie czego bać.

ira
01-08-2007, 16:40
dzięki za uwagi,
lato praktycznie za nami ?,a co do zimowych sesji to czas i sprzęcik pokaże!

POZDROWIONKA DLA WSZYSTKICH FOTOMANIAKÓW !!!!!!!!!!!

proszek
02-08-2007, 14:48
Kilka tygodni temu miałem mega-gorący test mojego d50 - Kreta, ok. 55 stopni, sól, kurz i wszystko co złe dla aparatu. Dał rade ;] Pewnie d40 tak samo da rade w upale.

madmips
02-08-2007, 14:51
ja d70 sprawdziłem przy -15, on dał rade ja nie za długo ;)

qczman
03-08-2007, 09:26
Jako byly posiadacz D50 i D70s nie zauwazylem zeby
temperatura ujemna zle wplynela na prace nikonow.
Oczywiscie bateria troche mniej trzymala i Lcd
jakos prawie niezauwazalnie wolniej wyswietlal zdjecia.
No ale to normalne w niskich temperaturach.

Wiec mysle ze nie bedziesz mial problemow z D40 ;)
No moze poza brakiem srubokreta :mrgreen:

woytass23
06-01-2008, 17:10
2h w temperaturze 0st C i ja wymiękłem szybciej... ciekawe ile wytrzymam w -10? Chyba o sprzęt nie ma sie co martwić
Pozdrawiam!

gargamel06
06-01-2008, 17:22
sprawdazalem moje D40 przy minus 10 a przy tym ostry wiatr i dziala bez zmian jedyne o czym trzeba pamietac to zeby odparowal po powrocie do domu z tego co slyszalem to powinno byc dobre dwie godziny w warunkach pokojowych oczywiscie z dala od zrodel ciepla ja wlaczylem po 2 godzinach i bylo ok ale mysle ze to jest odpowiedni czas na odparowanie poza tym lepiej nie ryzykowac:)

autograf
07-01-2008, 01:29
Ja mialem test na -10, jakis polgodzinny. Pozniej dalem mu odpoczac jakies 2h w pokoju i jest okej:)
D40.

elmo
08-01-2008, 01:18
no i zaczęło się śmiganie ze sprzętem po śniegu i w mrozie (-15 stopni)
i...
działa
:)

Filip22
08-01-2008, 14:45
Wiec mysle ze nie bedziesz mial problemow z D40 ;)
No moze poza brakiem srubokreta :mrgreen:

Ja tam sobie poradziłem z tym problem po prostu dokupiłem sobie śrubokręt oddzielnie.......... w sklepie ze śrubokrętami :-D

wasilewk
08-01-2008, 15:28
Ja tam sobie poradziłem z tym problem po prostu dokupiłem sobie śrubokręt oddzielnie.......... w sklepie ze śrubokrętami :-D

Tylko z tym kręceniem: naciskasz lewy . . . kręci w lewo, naciskasz prawy . . . kręci w prawo ! A kiedy STOP ?
Aaaa ! Już wiem: za włosy !

http://wasilewk.republika.pl/EarlyAFlensIllus.jpg

Pzdr.

Filip22
08-01-2008, 17:01
Tylko z tym kręceniem: naciskasz lewy . . . kręci w lewo, naciskasz prawy . . . kręci w prawo ! A kiedy STOP ?
Aaaa ! Już wiem: za włosy !

http://wasilewk.republika.pl/EarlyAFlensIllus.jpg

Pzdr.

Nic nie naciskam ani w lewo ani w prawo mój śrubokręt nie ma żadnych przycisków..........STOP i włosy hehe nic nie kumam :-D

Jacek_Z
08-01-2008, 17:16
odbiegacie od tematu. Czy może być jeden wątek o d40 gdzie nie pisze się o śrubokręcie?

Rafał_Sz
08-01-2008, 17:20
Moje D80 zniosło -23 stopnie to i D40 zniesie. Baterie starczą na krótko bo i wydajność mniejsza, i opory mechaniczne są większe.

Jacek_Z
08-01-2008, 17:22
tu są wątki o d200 i d300 w zimie, jak się obchodzić ze sprzętem w niskiej temp itp.
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=45960

http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=44917

Nostromo
08-01-2008, 23:33
Jeśli twoja puszka nie odbiega od normy tzn nie ma ukrytych felerów to nic się nie przejmuj tylko foty rób. Latem byłem w Grecji. Akurat w Atenach byly upały po 43 st.
Po tygodniu na wyspie Sifnos załapałem sie na 46 st. Wysoka teperatura i sól która na jachcie jest wszędzie nie zaszkdziła nikusiowi. Dodam że rok temu zaliczyłem w Alpach temperature -30 st. i nie miałem problemów. Nikuś foci że aż miło.