Close

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 25
  1. #1
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    07 2007
    Miasto
    wągrowiec
    Posty
    13

    Domyślnie zima a lato w d40

    mam pytanie związane z pracą nikona d40.Chodzi mi o zakres temperatur bezawaryjnej pracy w - i +.

  2. #2

    Domyślnie

    jesli chodzi o polske to hi fi stereo non stop color caly rok

    z tego co czytam to chłopaki jezdza z d70 do egiptu i no problem, a zimą? najwyzej ci baterie szybciej padna

    Nikon to dobrze wykonany sprzet, daje rade

  3. #3
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    07 2007
    Miasto
    wągrowiec
    Posty
    13

    Talking

    dzięki serdeczne.mam tylko obawy o śnieg i trzaskający mróz,wtedy mamy ładne widoczki

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ira Zobacz posta
    dzięki serdeczne.mam tylko obawy o śnieg i trzaskający mróz,wtedy mamy ładne widoczki
    Wtedy trzeba się martwić tylko po powrocie (nagła zmiana temp.), żeby spokojnie sobie odparował.
    D300s,T17-50,SB-800

  5. #5
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    07 2007
    Miasto
    wągrowiec
    Posty
    13

    Domyślnie

    mechanicznie ok.a co z matrycą ?

  6. #6

    Domyślnie

    będzie mniej szumiała
    Fuji S5 PRO || Delta ND200S || D70s || Delta ND70s || F80 || N18-200VR || N28-100 || SB-800 ||

  7. #7

    Cool mam co prawda...

    innego nikona (80) ale biorąc pod uwagę testowanie na Krecie (tydzień temu) - temperatury powyżej 30 a nawet i 40 - to mogę potwierdzić pozytywne zachowywanie się aparatu
    poza jednym paprochem na matrycy
    co do zimy to jeszcze nie praktykowałem...

  8. #8

    Talking

    a teraz wam opowiem o skutkach nadmiernego spożywania alkoholu... znajomy zostawił raz d70s na stoliku przed domem w mroźny zimowy wieczór na całą noc a było to w górach i naprawdę zimno (nie chcę strzelać ile mogło być -)... raz że go nikt nie ukradł (???), dwa że rano po odnalezieniu przemarzniętej zguby natychmiast rozpoczęliśmy reanimację (choć nie wierzyliśmy w jakiekolwiek jej powodzenie).. aparat nie chciał sie włączyć... wyjęliśmy baterię zdjęliśmy obiektyw i zostawiliśmy go w pomieszczeniu na cały dzień nie dotykając go i nie próbując uruchamiać go na nowej baterii ... po jakimś półtorej dnia kumpel włożył świeżą baterię do ofiary i ku naszemu zdziwieniu............... aparat robi zdjęcia do dziś i nigdy nie widział serwisu..... ehhh...
    D700 z kitem 24-70 | Nikon 70-200 | Nikkor 35 f2 | Nikkor 85 f1.8 | SB600 | SB900

  9. #9

    Domyślnie

    Generalnie mechanice i elektronice nie powinno się nic dziać w wysokich i bardzo niskich temperaturach (oczywiście bez przesady, bo jakieś granice na pewno istnieją) jeżeli zachowa się odpowiednie środki ostrożności. Czyli to o czym ktoś już wspominał - nie narażać na gwałtowną zmianę temperatury. A nawet jeśli do tego dojdzie (np. wejście z mrozu -25*C do pomieszczenia +25*C), to od razu nie włączać i najlepiej pozostawić na jakiś czas. Trzeba pamiętać też, że pracująca w środku elektronika pewnie się trochę nagrzewa i w bardzo ekstremalnych warunkach (czytaj raczej nigdy się to nie zdarzy) może dojść do skroplenia wewnątrz korpusu wody (na granicy ośrodka ciepłego - np. rozgrzanej elektroniki i zimnego powietrza z otoczenia). Ale to tylko gdybanie - sprzęt wytrzyma. Ach... trzeba wziąć też pod uwagę akku - nie lubi ani za wysokich, ani za niskich temperatur.

  10. #10

    Domyślnie

    Ja swojego D80 kupiłem zimą i z nim latałem przy ostrym mrozie. Zadnych roznic w działaniu nie zauwazylem w por. do uzytkowania w cieplejszych warunkach Mysle, ze z D40 bedzie podobnie, nie ma sie czego bać.

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •