RMC
16-01-2026, 00:53
Starsze aparaty jeszcze zdjęcia robią to i czasem przydałaby się do nich nowa karta pamięci :)
Do swoich D600, D700 czy D3 nie wciskam na siłę mega dużych pojemności. Tylu zdjęć by mi to było potrzebne nie robię więc wolę mieć ze 2,3 średnie - tak koło 8, 16 GB. No i właśnie... wybór coraz mniejszy a ceny r.2025-2026 poszybowały w kosmos. Obecnie na allegro nowa karta 16GB to koszt około 100-200 zł (bliżej 200). Szkoda mi było tyle więc uznałem, że poszukam na aliexpress. No i są.
Najtańsze to takie typowe No-name z niebieską naklejką (na obrazku niżej, po lewej). Gdzieś w necie mignęła mi informacja, że one strasznie wolne więc ominąłem je i kupiłem kartę Lemiwei z czerwoną etykietą (po prawej). W opisach aukcji jest info, że gwarantują one prędkości UHS - U3 (czyli zapis 30 MB/s).
93008
Cenowo, czerwone karty kosztują parę złoty więcej niż niebieskie. Za 2 karty 16GB z przesyłką zapłaciłem coś koło 60 zł i wydaje mi się, że dalej za tyle można je zakupić :) Dość szybko doszły, wyglądają ładnie. A jak działają to niżej mały test porównawczy.
Chińską kartę postanowiłem porównać do używanego Preteca 16GB o prędkości 233x (czyli zapis powinien być 35 MB/s). Obie karty podłączane były do portu USB 2.0 przez czytnik UGREEN obsługujący USB 3.0. Test programem - H2TestW. Wyszło zaś tak:
PRETEC:
93009
LEMIWEI
93010
Podobnie. Wygląda, że Lemiwei jest ciutkę szybsza w zapisie a wolniejsza w odczycie ale nie są to różnice porażające. Jeśli dobrze odczytuję dane to w teorii obie karty pracowały wolniej niż powinny (poprawcie mnie jak się mylę :)) ale być może swoje dokłada tu USB2.0, adapter. Nie chciałbym więc tu wypowiadać się o maksymalnej szybkości a po prostu zwrócić uwagę, że w sumie chińczyk za 30 zł pracuje identycznie jak dobra swego czasu karta.
Wydaje mi się, że można zakupić w tych cenach :)
Do swoich D600, D700 czy D3 nie wciskam na siłę mega dużych pojemności. Tylu zdjęć by mi to było potrzebne nie robię więc wolę mieć ze 2,3 średnie - tak koło 8, 16 GB. No i właśnie... wybór coraz mniejszy a ceny r.2025-2026 poszybowały w kosmos. Obecnie na allegro nowa karta 16GB to koszt około 100-200 zł (bliżej 200). Szkoda mi było tyle więc uznałem, że poszukam na aliexpress. No i są.
Najtańsze to takie typowe No-name z niebieską naklejką (na obrazku niżej, po lewej). Gdzieś w necie mignęła mi informacja, że one strasznie wolne więc ominąłem je i kupiłem kartę Lemiwei z czerwoną etykietą (po prawej). W opisach aukcji jest info, że gwarantują one prędkości UHS - U3 (czyli zapis 30 MB/s).
93008
Cenowo, czerwone karty kosztują parę złoty więcej niż niebieskie. Za 2 karty 16GB z przesyłką zapłaciłem coś koło 60 zł i wydaje mi się, że dalej za tyle można je zakupić :) Dość szybko doszły, wyglądają ładnie. A jak działają to niżej mały test porównawczy.
Chińską kartę postanowiłem porównać do używanego Preteca 16GB o prędkości 233x (czyli zapis powinien być 35 MB/s). Obie karty podłączane były do portu USB 2.0 przez czytnik UGREEN obsługujący USB 3.0. Test programem - H2TestW. Wyszło zaś tak:
PRETEC:
93009
LEMIWEI
93010
Podobnie. Wygląda, że Lemiwei jest ciutkę szybsza w zapisie a wolniejsza w odczycie ale nie są to różnice porażające. Jeśli dobrze odczytuję dane to w teorii obie karty pracowały wolniej niż powinny (poprawcie mnie jak się mylę :)) ale być może swoje dokłada tu USB2.0, adapter. Nie chciałbym więc tu wypowiadać się o maksymalnej szybkości a po prostu zwrócić uwagę, że w sumie chińczyk za 30 zł pracuje identycznie jak dobra swego czasu karta.
Wydaje mi się, że można zakupić w tych cenach :)