lukasz_kk
18-11-2025, 00:32
Żartowałem. Z Tatr. Ale belka nie działa, a jakoś trzeba zachęcić do odwiedzin w wątku tę garstkę nas, która tu pozostała.
Obiecywałem sobie wiele po tym wyjeździe, który co prawda był wycieczką rodzinną, a nie plenerem fotograficznym, ale prognozy pogody na kilka dni przed wyjazdem napawały optymizmem. Po zgraniu zdjęć na komputer ze smutkiem stwierdziłem, że większość to zwykłe pstryki. Jak to mawiają w internetach, kadry słabe za to obróbka też kiepska. Kolejność chronologiczna.
1.
91716
2.
91717
3.
91718
4.
91719
5.
91720
6.
91721
7.
91722
8.
91723
9. (to bardziej grafika niż fotografia, widać tu wpływ niedoskonałego usuwania generatywnego w LR)
91724
10.
91725
11.
91726
12.
91727
Obiecywałem sobie wiele po tym wyjeździe, który co prawda był wycieczką rodzinną, a nie plenerem fotograficznym, ale prognozy pogody na kilka dni przed wyjazdem napawały optymizmem. Po zgraniu zdjęć na komputer ze smutkiem stwierdziłem, że większość to zwykłe pstryki. Jak to mawiają w internetach, kadry słabe za to obróbka też kiepska. Kolejność chronologiczna.
1.
91716
2.
91717
3.
91718
4.
91719
5.
91720
6.
91721
7.
91722
8.
91723
9. (to bardziej grafika niż fotografia, widać tu wpływ niedoskonałego usuwania generatywnego w LR)
91724
10.
91725
11.
91726
12.
91727