PDA

Zobacz pełną wersję : [ Sigma ] Sigma 20-200 mm f/3.5-6.3 DG Contemporary



Strony : 1 [2]

poste
28-01-2026, 20:09
Ja kiedyś byłem na wycieczce w Kędzierzynie-Koźlu i zabrałem ze sobą tylko stałkę 50 mm... ...


Nie zrozum mnie źle, nie mam nic przeciwko wycieczkom po Polsce, więcej, w tym roku planuję mniej wyjazdów za granicę a więcej po naszym kraju. Jednak w zoomie podróżniczym, nawet więcej, w całej fotografii podróżniczej nie chodzi o miejsca, gdzie możesz wsiąść rano do auta i jeszcze załapać się na przedpołudniowe, niskie słońce. Cała idea posiadania dobrego sprzętu do podróży, oczywiście dla mnie i nie jest to sprawa uniwersalna, komuś mogą wystarczyć wspomnienia i telefon, polega na tym, że chcę mieć sprzęt w miejscach, do których już być może nie wrócę. Albo nieprędko. Zwykle chcę też wykorzystać sytuacje, zdobyć się na wysiłek rannego wstawania i fotografowania o zachodzie. W nocy też. Różnych sytuacji, miejsc, ludzi, wnętrz i co tam fantazja podpowie. Takie hobby, mieć pamiątkę i czasem fajne zdjęcie do zabawy fotografią. Do tego potrzebny jest sprzęt. Mamy szczęście fotografować w czasach, gdzie fotografia cyfrowa daje ogromne możliwości obrazowania, tzw. full format jest całkiem przystępny cenowo i nie trzeba tragarzy do noszenia aparatu, a nowoczesne super zoomy zapewniają co najmniej zadowalającą jakość. Choć dla kogoś być może nie zapewniają, w sumie mogę zrozumieć takie podejście. Kiedyś miałem podobne zdanie podparte doświadczeniem, ale je zmieniłem, bo dokonał się postęp w produkcji takich obiektywów. Ja to zauważyłem. Poza tym jakoś nie widzę zdjęć, które by pokazywały ową przepaść między korygowanym cyfrowo super zoomem a metalowo szklaną stałką Zeissa w cenie nerki. W fotografii podróżniczej, takiej uniwersalnej, z której nie powstają bilbordy lub fototapety w 400 metrowych rezydencjach, a raczej zdjęcia do netu, fotoksiążki czy na ścianę.

Ps. W PL zwykle podróżuję autem, więc ograniczenia w kwestii wielkości i ciężaru sprzętu dla mnie nie istnieją. Ale kiedy trzeba spakować się do bagażu podręcznego na dwa tygodnie na innym kontynencie to już wygląda zgoła inaczej. Rozumiem, że dla kogoś kto nie uprawia tego rodzaju zajęć wszystko powyższe może brzmieć jak bajki o żelaznym wilku.

BambusZMikronezji
28-01-2026, 20:30
Nie było moim zamiarem krytykować kogokolwiek. Zresztą po co?

Posta którego popełniłem, popełniłem dlatego że faktycznie byłem kiedyś na wycieczce w Kędzierzynie-Koźlu (lubię jeździć w nieoczywiste turystycznie miejsca) i faktycznie maiłem wtedy stalkę 50mm na kropie co daje "prawie 85mm" jak u kolegi Czarnucha.

Śmieszny wydał mi się kontrast pomiędzy jego podróżą na drugi koniec świata ze stałką 85 a moją do Kędzierzyna ze stałą 50mm na kropie.

Tak czy inaczej podróże kształcą i te do Chile i te do Kędzierzyna :grin:

TOP67
28-01-2026, 23:24
Latam w różne miejsca dwa razy na miesiąc. Zawsze zabieram Z6III i 24-200. Raz pomyłkowo zabrałem 28-75/2.8, który jest prawie identyczny z wyglądu. Bardzo tego żałuję.
Oglądam zdjęcia na monitorze 5K i drukuję w rozmiarach do A3. Nigdy nie brakowało mi ostrości, nawet po mocnym prostowaniu perspektywy.

cdc
31-01-2026, 18:15
https://www.youtube.com/watch?v=vYzuBs7wMi8

zbyk
31-01-2026, 23:50
Mam wrażenie, że Frost trochę faworyzuję Sigmę w tym porównaniu, momentami zdaje się, że Tamron wyglądał jednak lepiej, a komentowały były "że wyglądają tak samo". Mimo wszystko, jestem zdziwiony jak niesamowicie blisko są te obiektywy, spodziewałem się, że Tamron raczej nie da żadnych szans Sigmie. Popisali się chłopaki :)

paparapa
01-02-2026, 00:17
Mam wrażenie, że Frost trochę faworyzuję Sigmę w tym porównaniu, momentami zdaje się, że Tamron wyglądał jednak lepiej, a komentowały były "że wyglądają tak samo". Mimo wszystko, jestem zdziwiony jak niesamowicie blisko są te obiektywy, spodziewałem się, że Tamron raczej nie da żadnych szans Sigmie. Popisali się chłopaki :)
Ja mam odwrotne wrażenie. :wink:

Dlaczego porównuje 20 mm z 24 mm?
I tu się nasuwa jeszcze jedna sprawa. Jeśli foty testowe są z różnych ogniskowych, to aby miały jednakową wielkość na ekranie któraś musi być albo powiększona albo pomniejszona....
A to wpływa na ostrość...
Czy mój tok rozumowania o tej porze dnia jest błędny?

Jeśli już to proszę o porównanie obydwu szkieł na 24mm.
Generalnie sigma najsłabsza jest przy ca. 50mm tam gdzie Tamron jest najlepszy.
Flary i ostrość z bliska też plus dla S.

zbyk
01-02-2026, 07:54
Faktycznie, ta myśl mi umknęła, że metodyka nieco skopaną. Ale to tylko na plus sigmy że daje sobie radę na 5mm większej szerokości i działce światła mniej :)

BeatX
01-02-2026, 10:58
Coś ten C. Frost leci w ciula z porównaniem Sigmy i Tamrona:
https://www.the-digital-picture.com/Reviews/ISO-12233-Sample-Crops.aspx?Lens=1746&Camera=1538&Sample=0&FLI=0&API=3&LensComp=1755&CameraComp=1538&SampleComp=0&FLIComp=0&APIComp=4

To już nie pierwszy raz, kiedy zwróciło moją uwagę, że jego wnioski nie pokrywają się z moimi obserwacjami po obejrzeniu zdjęć przykładowych w internecie.

Tamron jest wyraźnie lepszy optycznie dla każdej ogniskowej, co też ma pokrycie w zdjęciach testowych na 60Mpix matrycy:
https://www.flickr.com/photos/145268771@N04/albums/72177720330453838/
https://www.flickr.com/photos/145268771@N04/albums/72177720329242885/

Sigma wygrywa tylko i wyłącznie tymi 20mm na szerokim końcu - no i teraz pytanie jak krytyczne jest dla kogoś te 20mm względem 25mm
Dla mnie przykładowo jest mega istotne, bo mnie osobiście mdli od tych zniekształceń geometrycznych jak oglądam foty robione na perspektywach szerszych niż powiedzmy 20mm - więc dla mnie 20mm to taki max jaki bym użył do kompozycji
No i mieć do widoczków jedno szkiełko (Sigma 20-200), które mi pokrywa 99,9% perspektyw jest cholernie kuszące.
Szwędając się po miejscówkach nosiłbym na plecach mojego Lowepro Fastpack Pro BP 250 AW III, z przodu na szelkach zapiąłbym Pgytech Beetle (100x lepszy od PD Capture), i miał przy sobie pod ręką aparat z zapiętym obiektywem w zasadzie do każdej scenerii - bez konieczności robienia przystanków na przepinkę obiektywów.
Coś pięknego :D

Zabierając Tamrona 25-200 w podróż na bank bym psioczył że żałuję, że nie mam przy sobie do dyspozycji szerszej perspektywy niż 25mm (jakieś wnętrza, muzea itp)
I pewnie bym zabrał ze sobą jakąś UWA stałkę tak na wszelki.
No to jak już biorę stałkę UWA, to wziąłbym od razu jakaś tanią "pięćdziesiątkę" też tak na wszelki - jakby mnie naszło zrobić portret, czy do zdjęć nocnych.
I tak dalej, i tak dalej.. i cały misterny plan, żeby zabrać na wycieczkę tylko jeden obiektyw szlag trafił :lol:

PS. Chociaż myślę, że na wycieczkę to i tak minimum to dwa szkła - super zoom do widoczków i jakąś małą i lekką 50/1.8 do zdjęć nocnych.
Samym zoom'em raczej się nie ogarnie wszystkich tematów jakie można zastać podczas wycieczek.

*EDIT*

Recka + 10GB zdjęć testowych do ściągnięcia:


https://www.youtube.com/watch?v=FIJ_8DhKprk

Właśnie je pobieram i idę sobie zaparzyć kawę zanim zabiorę się do ich przeglądania :D

BeatX
01-02-2026, 11:46
Powstała już grupa dla Sigmy 20-200 na flickr.com gdzie można sobie posprawdzać jaką jakość zapewnia ten super zoom w normalnych zastosowaniach:
https://www.flickr.com/groups/14885789@N24/pool/

No jest trochę średnio w rogach na szerokim końcu, ale hej - 20-200mm w jednym obiektywie (!)
Jak komuś będzie mało rozdzielczości na szerokim końcu, to stałki w plecak i jazda.

*EDIT*

No i znalazłem kolejny test, tym razem od naszego krajana ;)

https://dariuszbres.pl/sigma-20-200-dg-contemporary/

paparapa
01-02-2026, 13:07
Coś ten C. Frost leci w ciula z porównaniem Sigmy i Tamrona:
https://www.the-digital-picture.com/Reviews/ISO-12233-Sample-Crops.aspx?Lens=1746&Camera=1538&Sample=0&FLI=0&API=3&LensComp=1755&CameraComp=1538&SampleComp=0&FLIComp=0&APIComp=4

To już nie pierwszy raz, kiedy zwróciło moją uwagę, że jego wnioski nie pokrywają się z moimi obserwacjami po obejrzeniu zdjęć przykładowych w internecie.

Tamron jest wyraźnie lepszy optycznie dla każdej ogniskowej, co też ma pokrycie w zdjęciach testowych na 60Mpix matrycy:
https://www.flickr.com/photos/145268771@N04/albums/72177720330453838/
https://www.flickr.com/photos/145268771@N04/albums/72177720329242885/

Sigma wygrywa tylko i wyłącznie tymi 20mm na szerokim końcu - no i teraz pytanie jak krytyczne jest dla kogoś te 20mm względem 25mm
Dla mnie przykładowo jest mega istotne, bo mnie osobiście mdli od tych zniekształceń geometrycznych jak oglądam foty robione na perspektywach szerszych niż powiedzmy 20mm - więc dla mnie 20mm to taki max jaki bym użył do kompozycji
No i mieć do widoczków jedno szkiełko (Sigma 20-200), które mi pokrywa 99,9% perspektyw jest cholernie kuszące.
Szwędając się po miejscówkach nosiłbym na plecach mojego Lowepro Fastpack Pro BP 250 AW III, z przodu na szelkach zapiąłbym Pgytech Beetle (100x lepszy od PD Capture), i miał przy sobie pod ręką aparat z zapiętym obiektywem w zasadzie do każdej scenerii - bez konieczności robienia przystanków na przepinkę obiektywów.
Coś pięknego :D

Zabierając Tamrona 25-200 w podróż na bank bym psioczył że żałuję, że nie mam przy sobie do dyspozycji szerszej perspektywy niż 25mm (jakieś wnętrza, muzea itp)
I pewnie bym zabrał ze sobą jakąś UWA stałkę tak na wszelki.
No to jak już biorę stałkę UWA, to wziąłbym od razu jakaś tanią "pięćdziesiątkę" też tak na wszelki - jakby mnie naszło zrobić portret, czy do zdjęć nocnych.
I tak dalej, i tak dalej.. i cały misterny plan, żeby zabrać na wycieczkę tylko jeden obiektyw szlag trafił :lol:

PS. Chociaż myślę, że na wycieczkę to i tak minimum to dwa szkła - super zoom do widoczków i jakąś małą i lekką 50/1.8 do zdjęć nocnych.
Samym zoom'em raczej się nie ogarnie wszystkich tematów jakie można zastać podczas wycieczek.

*EDIT*

Recka + 10GB zdjęć testowych do ściągnięcia:

https://www.youtube.com/watch?v=FIJ_8DhKprk

Właśnie je pobieram i idę sobie zaparzyć kawę zanim zabiorę się do ich przeglądania :D




Zaczynasz iść drogą "capo".
Zamieszczasz mało warte linki. Przecież porównanie S i T jest dla różnych ogniskowych!
I dochodzi do tego przeskalowanie do jednego wymiaru na ekranie.

Powyższy film wrzuciłem tu gdzieś ca. 2 miesiące temu. :)

Mam tą Sigmę i dla mnie jest dobrze. Jak ktoś chce może dalej gonić króliczka, albo nosić kilka szkieł.:mrgreen:

BeatX
01-02-2026, 13:52
Zamieszczasz mało warte linki. Przecież porównanie S i T jest dla różnych ogniskowych!

Chrystusie Jezusie, no toć wiem, że to są różne ogniskowe :lol:
Christopher Frost co zrobił? To samo przecież - porównał 20mm do 25mm.
Link jaki zamieściłem do the-digital-picture.com jest w formie komentarza, do wniosków do jakich doszedł C. Frost w swojej recenzji.

- - - - kolejny post - - - - - -


Powyższy film wrzuciłem tu gdzieś ca. 2 miesiące temu. :)

A to sorki, musiało mi umknąć.
To prośba do moderacji o usunięcie linkacza do filmu z mojego posta.

cdc
01-02-2026, 13:53
Zaczynasz iść drogą "capo".
Zamieszczasz mało warte linki. Przecież porównanie S i T jest dla różnych ogniskowych!
I dochodzi do tego przeskalowanie do jednego wymiaru na ekranie.



Dlaczego porównuje 20 mm z 24 mm?
I tu się nasuwa jeszcze jedna sprawa. Jeśli foty testowe są z różnych ogniskowych, to aby miały jednakową wielkość na ekranie któraś musi być albo powiększona albo pomniejszona....
A to wpływa na ostrość...
Czy mój tok rozumowania o tej porze dnia jest błędny?

-Jakie przeskalowanie? Jakie zmiany powiększeń?

93369

93370

93371

OjTam
01-02-2026, 14:13
No i znalazłem kolejny test, tym razem od naszego krajana ;)

https://dariuszbres.pl/sigma-20-200-dg-contemporary/

Gość jest ambasadorem Sigmy, więc ostrożnie z jego testami.

BeatX
01-02-2026, 14:14
Hehe.. ;)
Wszystko w temacie!
Dzięki za cynk, będę pamiętać.

cdc
01-02-2026, 14:27
Kolor włosów to też niezły powód żeby nie ufać.

paparapa
01-02-2026, 15:07
Chrystusie Jezusie, no toć wiem, że to są różne ogniskowe :lol:
Christopher Frost co zrobił? To samo przecież - porównał 20mm do 25mm.
Link jaki zamieściłem do the-digital-picture.com jest w formie komentarza, do wniosków do jakich doszedł C. Frost w swojej recenzji.

- - - - kolejny post - - - - - -



A to sorki, musiało mi umknąć.
To prośba do moderacji o usunięcie linkacza do filmu z mojego posta.


Niech filmik zostanie.
Zastań mawiam się tylko jaki ma to sens porównywanie nie tych samych ogniskowych. Chyba chodzi o podtrzymywanie igrzysk... :mrgreen:

I tak różnice są tak znikome, że przy obecnych możliwościach edycji dzielenie włosa na cztery nie ma sensu.
Ktoś lubi Tamron to go kupi. Inny kupi Sigmę.
Ja kupiłem S dla tych 20mm.

m_a_g
01-02-2026, 15:26
Również zauważyłem że kilku recenzentów (Abbott, Frost) moim zdaniem idiotycznie porównuje S i T pisząc "szeroki koniec" i zestawiając zdjęcia z 20mm na S i 25mm na T.
Jest to dla mnie bezsensownie i bardzo mylące. Tak, niech sobie Sigma na 20mm daje gorszy obrazek niż T na 25mm, nie mam z tym problemu.
Natomiast logika, zdrowy rozsądek, i zwyczajna uczciwość nakazuje napisać że na 20mm Sigma jest bezkonkurencyjna, a oba obiektywy porównać na identycznych ogniskowych.
Ba, Dustin Abbott popełnił porównanie na którym zestawia zdjęcia ze starszego Tamrona, tego zaczynającego się od 28mm, i zestawia to z Sigmą na 20mm odnosząc się do tego jako "szeroki koniec".
Bez sensu totalnie, złaszcza porównywanie dystorsji i winiety, przecież to zwyczajnie wprowadza w błąd.
Nie wiem skąd taki trend ostatnio, ale bardzo mi nie pasuje.
Równie dobrze mogę porównać Sigmę 20-200 z Sony 200-600, i będę sobie porównywał oba obiektywy na szerokim i długim końcu :lol:

Druga sprawa: proponuję wrzucić trochę na luz. Cały czas mowa o turystycznym superzoomie.
Bez sensu dla mnie jest testowanie tego szkła na 61mpx.
W przypadku takiego Olympusa 12-100, uznawanego za rewelacyjne szkło w całym zakresie, przypominam że obiektyw jest "rewelacyjny" owszem, ale na 20mpx w OM-1.
Że nie wspomnę że tam od zawsze dystorsja i winieta jest korygowana programowo, nawet w RAW, i nie da się tego wyłączyć. I jakoś nikt nie robił z tego kwestii, wszyscy chwalili jakość i uniwersalność.

A tu? Sigma dała nam pełnoklatkowy obiektyw, o lepszym zakresie niż Olympus, do tego mniejszy i lżejszy. Który to obiektyw na matrycach 24/26mpx jest zwyczajnie lepszy, pomijając już inne zalety FF.
W czym problem więc?

paparapa
01-02-2026, 16:22
Również zauważyłem że kilku recenzentów (Abbott, Frost) moim zdaniem idiotycznie porównuje S i T pisząc "szeroki koniec" i zestawiając zdjęcia z 20mm na S i 25mm na T.
Jest to dla mnie bezsensownie i bardzo mylące. Tak, niech sobie Sigma na 20mm daje gorszy obrazek niż T na 25mm, nie mam z tym problemu.
Natomiast logika, zdrowy rozsądek, i zwyczajna uczciwość nakazuje napisać że na 20mm Sigma jest bezkonkurencyjna, a oba obiektywy porównać na identycznych ogniskowych.
Ba, Dustin Abbott popełnił porównanie na którym zestawia zdjęcia ze starszego Tamrona, tego zaczynającego się od 28mm, i zestawia to z Sigmą na 20mm odnosząc się do tego jako "szeroki koniec".
Bez sensu totalnie, złaszcza porównywanie dystorsji i winiety, przecież to zwyczajnie wprowadza w błąd.
Nie wiem skąd taki trend ostatnio, ale bardzo mi nie pasuje.
Równie dobrze mogę porównać Sigmę 20-200 z Sony 200-600, i będę sobie porównywał oba obiektywy na szerokim i długim końcu :lol:

Druga sprawa: proponuję wrzucić trochę na luz. Cały czas mowa o turystycznym superzoomie.
Bez sensu dla mnie jest testowanie tego szkła na 61mpx.
W przypadku takiego Olympusa 12-100, uznawanego za rewelacyjne szkło w całym zakresie, przypominam że obiektyw jest "rewelacyjny" owszem, ale na 20mpx w OM-1.
Że nie wspomnę że tam od zawsze dystorsja i winieta jest korygowana programowo, nawet w RAW, i nie da się tego wyłączyć. I jakoś nikt nie robił z tego kwestii, wszyscy chwalili jakość i uniwersalność.

A tu? Sigma dała nam pełnoklatkowy obiektyw, o lepszym zakresie niż Olympus, do tego mniejszy i lżejszy. Który to obiektyw na matrycach 24/26mpx jest zwyczajnie lepszy, pomijając już inne zalety FF.
W czym problem więc?


Chyba idzie o to by trwały igrzyska. Bo jak ich nie ma to ludziom przychodzą głupoty do głowy...
Te inne głupoty. :mrgreen:

cdc
01-02-2026, 16:26
Chłopaki do porównań wykorzystali zdjęcia ze wcześniejszych testów S i T

a robiąc testy Sigmy 20-200mm nie zrobili nią zdjęć na ogniskowej 25mm.


Wniosek jeden -Frost, Abbott, Polin nie posiadają tej Sigmy.




https://www.youtube.com/watch?v=0zLOYu4T4zg

BeatX
01-02-2026, 16:51
Słuchajcie, żeby nie było - ja też uważam, że porównywanie 25mm z Tamrona 25-200 i 20mm z Sigmy 20-200 jest trochę bez sensu.
Wrzuciłem link z the-digital-picture.com z porównaniem obu obiektywów jako mój komentarz do porównania Frosta, bo coś mi ostatnio te jego recenzje nie pasują - tak jak patrzę na screeny z jego tablic testowych i staram się je przyrównać do pełno wymiarowych zdjęć testowych, które uda mi się znaleźć w internecie.
Gdybym miał możliwość przetestować oba super zoomy to zrobiłbym to bardziej prawilnie i z całą pewnością zawarłbym w porównaniu ogniskową 24mm@f/8 z obu szkiełek, żeby sprawdzić jak z detalami w rogu kadru.
Tak jak np zrobiłem to tu:
https://www.dpreview.com/forums/threads/viltrox-13-1-4-user-review-best-uwa-for-fujifilm-cameras.4762893/
Wszystko podane jak na tacy, są wywołane .jpg, jest dostęp do RAW, jest punkt odniesienia i cała reszta porównań które są istotne.
Niestety nie mam dostępu do tych obiektywów i muszę polegać na testach innych osób lub portali.

Ale przyglądam się Sigmie 20-200 bardzo uważnie i stwierdzam z całą stanowczością, że jest to TOTALNIE przełomowa konstrukcja wśród wszystkich obiektywów typu super-zoom.
Po prostu nie ma dla Sigmy 20-200 żadnej bezpośredniej konkurencji.
Full wypas dla fotografa, który ceni wygodę podróżowania i jest dla tej wygody gotowy pójść na kompromis jeżeli chodzi o jakość zdjęć.
Bo jak ktoś ceni bardziej jakość zdjęć od wygody podróżowania no to nie ma o czym dyskutować - tylko stałki Panie, ewentualnie super ciężkie pro zoomy i viola - w podróż!

Jak się dotychczas setki razy zastanawiałem czy warto zabrać ze sobą w podróż obiektywy typu (dla FF) : 18-40, 20-40, 20-60, 20-70, 24-50, 24-105(120), 24-200, 28-200 itp to za każdym razem dochodziłem do wniosku, że nie warto.
Że żaden z tych obiektywów nie jest prawdziwym all-in-one, i tak czy siak będę się musiał posiłkować czy to jakimś UWA czy tele.
No to jak już mam taszczyć ze sobą super zoom i jakiś dodatkowy obiektyw do tego (aby uzupełnić braki w szerokim kącie, czy dla tele), to ja już wolę zabrać ze sobą trzy stałki, męczyć się z przepinkami ale za to cieszyć oko bezkompromisową jakością.
Ale teraz, gdy pojawiła się Sigma 20-200 która /dla mnie przynajmniej/ załatwia temat ogniskowych niemalże w 100% to pierwszy raz odkąd pamiętam powiedziałem sobie w myślach, że warto.
Jeżeli o mnie chodzi, to dla takiego szerokiego zakresu ogniskowych warto pójść na kompromis i poświęcić jakość obrazu dla tej niesamowitej wygody i elastyczności, bo w końcu nie muszę niczym "uzupełniać" skrajnych ogniskowych.
Biorę aparat w rękę z zapiętym obiektywem i szukam światła, szukam kadrów a nie myślę o tym czy warto się zatrzymać na zmianę obiektywu.
Na wycieczkę i dla wydruków powiedzmy do A3+ to uważam że Sigma 20-200 jest ideolo :)
Ewentualnie zabrałbym na wyprawę do kompletu jakiegoś jasnego i lekkiego malucha typu Nikkor Z 40/2 czy TTArtisan 40/2 żeby mieć coś do focenia gdy będzie ciemno.

Muszę jeszcze tylko ogarnąć czy profile kolorystyczne od cobalt-images.com są godnym zastępstwem dla symulacji filmów Fuji i jak się okaże że różnica jest dla mnie akceptowalna, to ja sprzedaję moje sprzęty Fuji i się przesiadam.
Właśnie głównie dla Sigmy 20-200 która załatwiłaby całkowicie mój odwieczny dylemat "co zabrać na wakacje/wycieczkę"

Myślałem, żeby się przesiąść na Nikon Z (głównie dla Nikkor Z 40/2 albo Nikkor Z 35/1.4), ale niepokoi mnie trochę ta drama z pozwem sądowym dla Viltrox'a - bo to znaczy, że może się okazać przy którejś aktualizacji firmware, że adaptery Sony E -> Nikon Z przestaną działać.
A póki co inaczej tej Sigmy 20-200 do Nikona nie podepniesz, jak przez adapter własnie.
Bo chyba nigdy się nie doczekam kiedy Nikon w końcu łaskawie otworzy swój bagnet i będzie można kupić szkła Sigmy z natywnym mocowaniem dla Nikon Z..

Zostaje Panasonic do którego można podpiąć natywnie Sigmę 20-200 (bo ja się do tych srakowatych kolorów skóry z aparatów Sony chyba nigdy nie przekonam)
Dobrałbym na początek po taniości S5II (~ 6000 pln) + Sigma 20-200 (~ 4000 pln) + TTArtisan 40/2 (~ 700 pln) i miał super elastyczny i relatywnie lekki zestaw wycieczkowy (w końcu!)
Ewentualnie Panasonic 35/1.8 chodzi mi po głowie, bo jak tak patrzę jak ta stałka rysuje to coraz bardziej się do niej przekonuję:


https://www.youtube.com/watch?v=q2cQC273njc

Obrazek jest wcale nie gorszy od mojego Fujinon 23/1.4 R WR LM, którego używam i nawet sobie chwalę (aczkolwiek wolałbym używać Nikkor Z 40/2 lub Nikkor Z 35/1.4)
Ehhh.. decyzje, decyzje.. ;)

Sorki za mały OT - no nie mam komu się wygadać ;) żaden z moich znajomych nie zajmuje się foto i nikogo nie obchodzą moje foto rozkminki :lol:

August68
01-02-2026, 17:13
BeatX dobrze, że prowadzisz takie "rozkminki" - bo i innym się przydają...
Też (trochę) zazdrosnym okiem patrzę na tych, którzy mogą sobie t S 20-200 do aparatu przypiąć, bo zakres ma po prostu rewelacyjny i na wakacyjnym wyjeździe można nią oblecieć pewnie ponad 90% zdjęć.
Ale jednak coś do nie uważam, że zabierać trzeba.

Używając Nikona DX a potem i FX miałem dość tachania kilku zazwyczaj dość tachania ciężkiego aparatu i równie ciężkich szkieł, żeby mieć potrzebny mi zakres - szczególnie po przejściu na FF.
Poszedłem w m4/3 - z Olympusem i najpierw szkłami 12-40/2.8 i czymś dłuższym (40-150 a potem 75-300) ale miałem dość tego ciągłego przepinania i w końcu wziąłem 12-100/4.0 /
Zestaw OM1/II z tym szkłem może przestał już być bardzo lekki - ale zakres ma super a jakościowo uważam, że Olek 12-100/4.0 to najlepszy optycznie superzoom jaki zrobiono.
Niestety - wielkość jednak trochę przeszkadza - szczególnie jak chcesz np. pójść wieczorem na spacer po promenadzie i nie tachać torby - wziąć tylko aparat na pasku.
Dołożyłem zatem do tego Sigmę 56/1.5 - i chociaż na m4/3 to już trochę wąskie szkło, to jednak super się sprawdzało.

Po "wejściu" w "Zetki" (Z6/II) stwierdziłem, że chcę mieć podobnie jak w m4/3.
Dlatego kupiłem Nikkora 24-200 - który też w większości przypadków mi wystarcza.
Ale to jednak szkło ciemne i - podobnie jak O 12-100/4.0 - jednak spore i na wieczorny spacerek się nie nadaje.
Dlatego dokupiłem do tego Nikkora 40/2.0 (moim zdaniem grzech go nie mieć w tym systemie) no i żeby jednak mieć coś szerzej Viltroxa 20/2.8.
I jak jadę na wakacje to zwykle z tym zestawem - no, dokładam jeszcze niewielkiego TTA 75/2.0 - żeby się pobawić w ciaśniejsze portrety.

Niestety - wiąże się to z tą niedogodnością, że muszę przepinać szkła - czasem w różnych warunkach - czego skutki widzę potem na zdjęciach w postaci wkurzających plamek na matrycy...
Sigma 20-200 załatwiła by kolejne "zmartwienie" - bo do niej spokojnie wystarczyłaby 40/2.0 i ewentualnie ta 75/2.0.

cdc
01-02-2026, 17:35
Wrzuciłem link z the-digital-picture.com z porównaniem obu obiektywów jako mój komentarz do porównania Frosta, bo coś mi ostatnio te jego recenzje nie pasują - tak jak patrzę na screeny z jego tablic testowych i staram się je przyrównać do pełno wymiarowych zdjęć testowych, które uda mi się znaleźć w internecie.

Ciężko uwierzyć że zdjęcia Frosta nie są wyostrzane.



Abbott:
93385

paparapa
01-02-2026, 18:10
Słuchajcie, żeby nie było - ja też uważam, że porównywanie 25mm z Tamrona 25-200 i 20mm z Sigmy 20-200 jest trochę bez sensu.
Wrzuciłem link z the-digital-picture.com z porównaniem obu obiektywów jako mój komentarz do porównania Frosta, bo coś mi ostatnio te jego recenzje nie pasują - tak jak patrzę na screeny z jego tablic testowych i staram się je przyrównać do pełno wymiarowych zdjęć testowych, które uda mi się znaleźć w internecie.
Gdybym miał możliwość przetestować oba super zoomy to zrobiłbym to bardziej prawilnie i z całą pewnością zawarłbym w porównaniu ogniskową 24mm@f/8 z obu szkiełek, żeby sprawdzić jak z detalami w rogu kadru.
Tak jak np zrobiłem to tu:
https://www.dpreview.com/forums/threads/viltrox-13-1-4-user-review-best-uwa-for-fujifilm-cameras.4762893/
Wszystko podane jak na tacy, są wywołane .jpg, jest dostęp do RAW, jest punkt odniesienia i cała reszta porównań które są istotne.
Niestety nie mam dostępu do tych obiektywów i muszę polegać na testach innych osób lub portali.

Ale przyglądam się Sigmie 20-200 bardzo uważnie i stwierdzam z całą stanowczością, że jest to TOTALNIE przełomowa konstrukcja wśród wszystkich obiektywów typu super-zoom.
Po prostu nie ma dla Sigmy 20-200 żadnej bezpośredniej konkurencji.
Full wypas dla fotografa, który ceni wygodę podróżowania i jest dla tej wygody gotowy pójść na kompromis jeżeli chodzi o jakość zdjęć.
Bo jak ktoś ceni bardziej jakość zdjęć od wygody podróżowania no to nie ma o czym dyskutować - tylko stałki Panie, ewentualnie super ciężkie pro zoomy i viola - w podróż!

Jak się dotychczas setki razy zastanawiałem czy warto zabrać ze sobą w podróż obiektywy typu (dla FF) : 18-40, 20-40, 20-60, 20-70, 24-50, 24-105(120), 24-200, 28-200 itp to za każdym razem dochodziłem do wniosku, że nie warto.
Że żaden z tych obiektywów nie jest prawdziwym all-in-one, i tak czy siak będę się musiał posiłkować czy to jakimś UWA czy tele.
No to jak już mam taszczyć ze sobą super zoom i jakiś dodatkowy obiektyw do tego (aby uzupełnić braki w szerokim kącie, czy dla tele), to ja już wolę zabrać ze sobą trzy stałki, męczyć się z przepinkami ale za to cieszyć oko bezkompromisową jakością.
Ale teraz, gdy pojawiła się Sigma 20-200 która /dla mnie przynajmniej/ załatwia temat ogniskowych niemalże w 100% to pierwszy raz odkąd pamiętam powiedziałem sobie w myślach, że warto.
Jeżeli o mnie chodzi, to dla takiego szerokiego zakresu ogniskowych warto pójść na kompromis i poświęcić jakość obrazu dla tej niesamowitej wygody i elastyczności, bo w końcu nie muszę niczym "uzupełniać" skrajnych ogniskowych.
Biorę aparat w rękę z zapiętym obiektywem i szukam światła, szukam kadrów a nie myślę o tym czy warto się zatrzymać na zmianę obiektywu.
Na wycieczkę i dla wydruków powiedzmy do A3+ to uważam że Sigma 20-200 jest ideolo :)
Ewentualnie zabrałbym na wyprawę do kompletu jakiegoś jasnego i lekkiego malucha typu Nikkor Z 40/2 czy TTArtisan 40/2 żeby mieć coś do focenia gdy będzie ciemno.

Muszę jeszcze tylko ogarnąć czy profile kolorystyczne od cobalt-images.com są godnym zastępstwem dla symulacji filmów Fuji i jak się okaże że różnica jest dla mnie akceptowalna, to ja sprzedaję moje sprzęty Fuji i się przesiadam.
Właśnie głównie dla Sigmy 20-200 która załatwiłaby całkowicie mój odwieczny dylemat "co zabrać na wakacje/wycieczkę"

Myślałem, żeby się przesiąść na Nikon Z (głównie dla Nikkor Z 40/2 albo Nikkor Z 35/1.4), ale niepokoi mnie trochę ta drama z pozwem sądowym dla Viltrox'a - bo to znaczy, że może się okazać przy którejś aktualizacji firmware, że adaptery Sony E -> Nikon Z przestaną działać.
A póki co inaczej tej Sigmy 20-200 do Nikona nie podepniesz, jak przez adapter własnie.
Bo chyba nigdy się nie doczekam kiedy Nikon w końcu łaskawie otworzy swój bagnet i będzie można kupić szkła Sigmy z natywnym mocowaniem dla Nikon Z..

Zostaje Panasonic do którego można podpiąć natywnie Sigmę 20-200 (bo ja się do tych srakowatych kolorów skóry z aparatów Sony chyba nigdy nie przekonam)
Dobrałbym na początek po taniości S5II (~ 6000 pln) + Sigma 20-200 (~ 4000 pln) + TTArtisan 40/2 (~ 700 pln) i miał super elastyczny i relatywnie lekki zestaw wycieczkowy (w końcu!)
Ewentualnie Panasonic 35/1.8 chodzi mi po głowie, bo jak tak patrzę jak ta stałka rysuje to coraz bardziej się do niej przekonuję:

https://www.youtube.com/watch?v=q2cQC273njc

Obrazek jest wcale nie gorszy od mojego Fujinon 23/1.4 R WR LM, którego używam i nawet sobie chwalę (aczkolwiek wolałbym używać Nikkor Z 40/2 lub Nikkor Z 35/1.4)
Ehhh.. decyzje, decyzje.. ;)

Sorki za mały OT - no nie mam komu się wygadać ;) żaden z moich znajomych nie zajmuje się foto i nikogo nie obchodzą moje foto rozkminki :lol:

Krótko pisząc miałem takie rozkminy 3 lata temu.
Dokupiłem S5II i mam problem z głowy. Mam Nikona z Nikonami i Tamronamii oraz mam Sigmy natywnie na Panasie. Plus oczywiście szkła Panasa.
Ta kasa nie jest warta tej szarpaniny i nieskończonych rozkminek.
Jeszcze lepiej ma m_a_g. bo jest trzy systemowy. :)
Kupuj facet co Ci się podoba, bo potem jeszcze opeer dostaniesz u "przewoźnika" na drugą stronę że sobie nie dogodziłeś. :mrgreen:


@BeatX (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=21364) dobrze, że prowadzisz takie "rozkminki" - bo i innym się przydają...
Też (trochę) zazdrosnym okiem patrzę na tych, którzy mogą sobie t S 20-200 do aparatu przypiąć, bo zakres ma po prostu rewelacyjny i na wakacyjnym wyjeździe można nią oblecieć pewnie ponad 90% zdjęć.
Ale jednak coś do nie uważam, że zabierać trzeba.

Używając Nikona DX a potem i FX miałem dość tachania kilku zazwyczaj dość tachania ciężkiego aparatu i równie ciężkich szkieł, żeby mieć potrzebny mi zakres - szczególnie po przejściu na FF.
Poszedłem w m4/3 - z Olympusem i najpierw szkłami 12-40/2.8 i czymś dłuższym (40-150 a potem 75-300) ale miałem dość tego ciągłego przepinania i w końcu wziąłem 12-100/4.0 /
Zestaw OM1/II z tym szkłem może przestał już być bardzo lekki - ale zakres ma super a jakościowo uważam, że Olek 12-100/4.0 to najlepszy optycznie superzoom jaki zrobiono.
Niestety - wielkość jednak trochę przeszkadza - szczególnie jak chcesz np. pójść wieczorem na spacer po promenadzie i nie tachać torby - wziąć tylko aparat na pasku.
Dołożyłem zatem do tego Sigmę 56/1.5 - i chociaż na m4/3 to już trochę wąskie szkło, to jednak super się sprawdzało.

Po "wejściu" w "Zetki" (Z6/II) stwierdziłem, że chcę mieć podobnie jak w m4/3.
Dlatego kupiłem Nikkora 24-200 - który też w większości przypadków mi wystarcza.
Ale to jednak szkło ciemne i - podobnie jak O 12-100/4.0 - jednak spore i na wieczorny spacerek się nie nadaje.
Dlatego dokupiłem do tego Nikkora 40/2.0 (moim zdaniem grzech go nie mieć w tym systemie) no i żeby jednak mieć coś szerzej Viltroxa 20/2.8.
I jak jadę na wakacje to zwykle z tym zestawem - no, dokładam jeszcze niewielkiego TTA 75/2.0 - żeby się pobawić w ciaśniejsze portrety.

Niestety - wiąże się to z tą niedogodnością, że muszę przepinać szkła - czasem w różnych warunkach - czego skutki widzę potem na zdjęciach w postaci wkurzających plamek na matrycy...
Sigma 20-200 załatwiła by kolejne "zmartwienie" - bo do niej spokojnie wystarczyłaby 40/2.0 i ewentualnie ta 75/2.0.

Ja nie mogłem się przekonać do puszki MFT. Może gdybym nie miał równolegle z nią nikona przyzwyczaiłbym się.
Ale porównując to co wypluwa Z6 czy Z7 do plików z MFT....
No nie, podziękowałem za współpracę.
Tym bardziej, że wagowo i rozmiarowo to jeden do jednego.
Od czasu kiedy mam Sigmę, jeszcze nie musiałem się ratować jasną stałką. Nawet wieczorową porą w górach.
Jeden korpus i jedno szkło. Przepraszam czasem biorę drugie.... 70-300. :)

BeatX
01-02-2026, 20:17
Przez chwilę przeszła mi przez myśl jeszcze opcja że może Sigma 16-300/3.5-6.7 to będzie taki all-in-one dla Fuji X
Co prawda zaczyna się od 16mm (24 @FF), ale ma w zamian ekwiwalent 450mm dla pełnej klatki na długim końcu + stabilizację optyczną.
Rozmiar i waga zbliżona do Sigmy 20-200, także w teorii coś za coś - ale na zasadzie, że oba super zoomy mają jakieś niezaprzeczalne zalety.

No więc pogrzebałem trochę w internetach i trafiłem na recenzję (https://les-guides-fujifilm.com/test-sigma-16-300mm-f3-5-6-7-dc-os/) gdzie autor udostępnił kilka plików RAW z tego szkła, ale co najważniejsze wybrał dobrą scenerię do przetestowania obiektywu dla skrajnych ogniskowych.
Widać na dłoni o jakiej jakości obrazu mówimy.
Także jak zabrałem się do sprawdzenia plików testowych to czar prysł :/
Poniżej wrzucam zdjęcia testowe z Sigmy 16-300, które wywołałem w LR ze standardowym wyostrzeniem i demozaikowaniem narzędziem "szczegóły RAW"

Wszystko zeskalowałem do 24Mpix żeby było "po równo" ;)

16mm@f/5.6
93390

93391

300mm@f/6.7
93392

No mydło w rogach jak cholera.. nie wiem sam, ale chyba na chwilę obecną nie byłbym w stanie tego przełknąć.

Dla porównania 16mm z nowego rewelacyjnego kita od Fuji 16-50/2.8-4.8
(że on się nie kończy na 80mm /120mm dla FF/ ehhh... to byłby wówczas też przekozak obiektyw na podróże/wycieczki)
93396

93397

No i teraz 20mm z Sigmy 20-200
93393

93394

93395

Tutaj jakość obrazu na brzegu kadru jest dla mnie akceptowalna (przy założeniu, że docelowym medium jest odbitka w rozmiarze max A3+)

No po prostu.. jeżeli super zoom to albo Sigma 20-200/3.5-6.3 albo nic 8)

cdc
01-02-2026, 20:53
Dlaczego sądziłeś, że zoom ponad 18-krotny [16-300] będzie równie ostry co 10-krotny?

paparapa
01-02-2026, 20:55
Odkryłeś strasznie przerażającą prawdę... :mrgreen:

A ja się pytam gdzie zdjęcia a nie testy? ;)

BeatX
01-02-2026, 20:59
Dlaczego sądziłeś, że zoom ponad 18-krotny [16-300] będzie równie ostry co 10-krotny?Bo jeszcze kilka miesięcy temu, nie sądziłem że zoom 10x będzie równie ostry co 8x
Panie czepialski :D


Odkryłeś strasznie przerażającą prawdę... :mrgreen:

A ja się pytam gdzie zdjęcia a nie testy? ;)Pewnie będzie wysyp po wakacjach, jak ludziska wrócą z wycieczek [emoji28]

matiF
02-02-2026, 00:31
Ale przyglądam się Sigmie 20-200 bardzo uważnie i stwierdzam z całą stanowczością, że jest to TOTALNIE przełomowa konstrukcja wśród wszystkich obiektywów typu super-zoom.
Po prostu nie ma dla Sigmy 20-200 żadnej bezpośredniej konkurencji.
Full wypas dla fotografa, który ceni wygodę podróżowania i jest dla tej wygody gotowy pójść na kompromis jeżeli chodzi o jakość zdjęć.
Bo jak ktoś ceni bardziej jakość zdjęć od wygody podróżowania no to nie ma o czym dyskutować - tylko stałki Panie, ewentualnie super ciężkie pro zoomy i viola - w podróż!

Zgodziłbym się. 20-200 to na dziś trochę ewenement, zakres jest naprawdę bardzo uniwersalny, bo wchodzimy w UWA, a nie jak często bywa, że szeroki koniec jest od 24 albo 28.

Testy testami, ale jeśli są próbki "z życia wzięte", to właśnie na nich najlepiej oceniać. Ostatecznie wszystko sprowadza się do osobistych potrzeb i kompromisów.
Jak popatrzyłem sample, to dla mnie są OK. Kompromisów można się spodziewać i nie ma co się na to obrażać.



Jak się dotychczas setki razy zastanawiałem czy warto zabrać ze sobą w podróż obiektywy typu (dla FF) : 18-40, 20-40, 20-60, 20-70, 24-50, 24-105(120), 24-200, 28-200 itp to za każdym razem dochodziłem do wniosku, że nie warto.
Że żaden z tych obiektywów nie jest prawdziwym all-in-one, i tak czy siak będę się musiał posiłkować czy to jakimś UWA czy tele.
BeatX - to i ja się wyżalę, bo ze znajomych to mam tylko trzech, z którymi mogę wejść na ten temat. Dwóch Nikoniarzy (DSLR), jeden z Panasonikiem :D

Też zadaję sobie aktualnie to samo pytanie co Ty. Co jeżeli chcę mieć jeden obiektyw wycieczkowy?
Kiedyś u mnie wycieczkowe zestawy zoomów to albo para: szeroko ( 18-35 3.5-4.5 / 20-35 2.8 / 17-35 2.8 ) + tele ( 70-210 4-5.6 / 80-200 (2.8 lub 4.5-5.6) ) + ewentualnie stałka, albo tylko 2-3 stałki.
Wystarczająco szeroko ( 17-20 ), ale też wystarczająco wąsko (35), by olać średni zakres i przejść od razu na 70/80. Do tego jak wziąłem 2.8 - wystarczająco jasno w całym zakresie. Takie dwa pozwalały mi na ogarnięcie praktycznie wszystkiego co chciałem. Na wycieczki gdzie było z góry wiadomo, że będzie dużo chodzenia - brałem lżejsze.
Na dziś ta Sigma prawie wszystko ma. W jednym!


Teraz na wycieczki wybieram już nie lustro, a Z f, ale nie mam do niego ani UWA, ani tele, ani FTZ.
Nowością stało się dla mnie to, że mimo wszystko dobrze dogaduję się z nim zabierając tylko standardowy zoom 24-70 f4 + 40 f2. Wyleczyłem się z dźwigania zoomów 2.8.
Jakość tego 24-70 jest dobra, ale nie jest zbyt uniwersalny, jak sam wspomniałeś. Najbardziej mi brakuje zakresu 70 -200. Z brakiem szerszego kąta radziłem sobie tak, że składałem panoramy (co nie zawsze jest możliwe).

Nastawiłem się dziś na zakup Nikkora 24-200 w zamian 24-70, bo on mi w większości załatwi problem 70-200.
Na pewno chciałbym w torbie mieć coś jasnego - 40/2, który już mam albo 35 lub 50/1.8S.
Dopiero jak chciałbym mieć też szerzej niż 24 mm, to dochodzi szeroka stałka, np. 20/1.8S albo coś podobnego...
I nagle robią się znowu trzy obiektywy (btw taka para 20 + 50 1.8 S to sztos )... 8)

Nie byłem zwolennikiem superzoomów, ale Sigma ta jest ciekawa z uwagi na ten zakres. Ja bym jej nie skreślał.
Podobnie jak zainteresował mnie Nikon 24-200 mimo 24 na szerokim końcu, ale obrazek, który daje jest bardzo przyjemny. Widać różnicę między współczesnymi superzoomami a tymi sprzed lat.



BTW. na typowych wycieczkach najczęściej spotykam używających superzoomy uniwersalne- jeden obiektyw i nic więcej, 24-28 na szerokim, ale żeby chociaż 200mm na długim mieć.
Jak z ciekawości popytałem - każdy zadowolony, a główny powód takiego wyboru, to minimalizowanie przepinania, uniwersalnośc i przede wszystkim lekkość. Jak wówczas postawiłem na trzy stałki to mi się dziwili. Ale... każdy był jednocześnie wygranym i przegranym, zależnie od sytuacji. Ja bez problemu w nocy mogłem robić zdjęcia, i to z całkiem niskim ISO, ale mający ciemne zoomy otrzymywali różne wyniki, stabilizacja nie zawsze pomaga, a bardzo wysokie ISO też w pewnym momencie da o sobie znać. Za to ja nie miałem możliwości szybkiego przejścia z 28 na 85. Recepty na to nie ma - trzeba na coś postawić.

Jak jeszcze czytywałem NG Traveler, to albo to była sprawa obróbki, albo faktycznie zdjęcia, jakby nie było, "podróżnicze" wcale nie były robione super skorygowanymi obiektywami. Przez podniesione nasycenie często aberracje były widoczne
gołym okiem ;-)




Ta kasa nie jest warta tej szarpaniny i nieskończonych rozkminek.
Tu masz rację.
S5II sam miałem kupić go zamiast Z f. Nie kupiłem.
O tym, jakie są szkła w Z i SL wiedziałem w momencie wyboru.
I żeby nie było, że za jakiś czas kupię i zakończę myślenie, a co by tu wykombinować :D

maxwawa
02-02-2026, 10:57
20-200 to zakres którego nie ma żaden system (APS-C, MFT) kiedyś każdy by pomyślał że prędzej powstanie taki zakres właśnie na mniejsze matryce a nie na FF.
Jest to jedyny taki obiektyw o takim zakresie i to na FF więc tak można pisać że jest bezkonkurencyjny ;)
Super by był taki zakres dla aparatów APS-C
W podróży zabrałem może ze dwa razy dwa/trzy obiektywy na zmianę i nigdy więcej tego już nie zrobiłem, jest to po prostu niepraktyczne a ryzyko uszkodzenia sprzętu dość spore, więc zabieram tylko jeden zoom. Koniec.


...
Poszedłem w m4/3 - z Olympusem i najpierw szkłami 12-40/2.8 i czymś dłuższym (40-150 a potem 75-300) ale miałem dość tego ciągłego przepinania i w końcu wziąłem 12-100/4.0 /
Zestaw OM1/II z tym szkłem może przestał już być bardzo lekki - ale zakres ma super a jakościowo uważam, że Olek 12-100/4.0 to najlepszy optycznie superzoom jaki zrobiono.
...

Problem z MFT jest taki że nie ważne jak obiektyw tego systemu może być super optycznie to podstawowym ograniczeniem jest dyfrakcja w MFT które już się zaczyna przy f/5.6 i zaczyna szybko rosnąć wraz z przymykaniem przysłony.
12-100 razem z body MFT to już wagomiar zbliżony do zestawu FF + ta Sigma i ten właśnie zestaw da wynikowo zawsze lepsze jakościowo zdjęcia niż MFT + Olek 12-100/4.0

m_a_g
02-02-2026, 18:44
Pewnie będzie wysyp po wakacjach, jak ludziska wrócą z wycieczek [emoji28]

Za trzy tygodnie sam mogę wrzucić paczkę z Karaibów jak wrócę, tylko po co? Tyle surowych zdjęć w sieci do ściągnięcia.
Za to na pewno wstawię kilka fotek po obróbce i od razu możecie mi napisać że kiepskie są bo gównianym obiektywem robione :smile:

Jurek Ż
02-02-2026, 23:33
Kiepskie? Sprawa dyskusyjna. Z całą pewnością mogłyby być lepsze. :grin:

chemik74
02-02-2026, 23:39
kiepskie są bo gównianym obiektywem robione :smile:

Bo byś wreszcie coś porządnego kupił;-)

poste
02-02-2026, 23:46
Jakiś programik do generowania exifu, podmienić go na Sony 50-150/2 i będą zachwyty na zdjęciami ;)

BeatX
03-02-2026, 13:54
Pokażę wam ciekawostkę.
Coś, co uważam że jest przyszłością dla super-zoom'ów, jak nie przyszłością dla każdego obiektywu i to nieważne, czy chcesz poprawić ostrość w rogach, kształt/jakość bokeh, czy inne charakterystyki.

Przepuściłem poniższe foto wykonane z X-T5 + Sigma 16-300/3.5-6.7 przez narzędzie "Super focus" w Topaz Photo AI (plik źródłowy jest wywołany w LR w pełnej rozdzielczości 40Mpix z użyciem narzędzia "szczegóły RAW" i z domyślnym wyostrzeniem)
Narzędzie "Super focus" działa na zasadzie analizowania przez algorytmy sztucznej inteligencji zdjęcia i rozpoznawania kształtów w fotografii, a następnie program podmienia piksele z jakiejś tam swojej bazy danych i w zasadzie "rysuje" obiekty na zdjęciu na nowo (podobnie zresztą na tej zasadzie bazuje działanie odszumiarek AI)

Oryginalny plik 40Mpix:
93437
Jakość jaka jest każdy widzi - mydło w rogach i tyle (w centrum bardzo spoko)

Wersja poprawiona w Topaz Photo AI:
93438
Sztucznoza bije po oczach i jak się ogląda powyższe zdjęcie w powiększeniu 100% to wrażenie jest kiepskie bo foto wygląda dosłownie jak jakaś ułomna grafika AI.
ALE!

To samo zdjęcie zeskalowałem do rozmiaru aby puścić je do druku w rozmiarze A3+ (30x45cm) @300 dpi:
93439
No i powiem wam, że teraz to zaczyna wyglądać nawet całkiem całkiem.
Co prawda jak się przypatrzeć, to dalej można bez żadnego problemu dostrzec gdzie algorytm źle coś rozpoznał i na przykład linie które powinny być proste są jakieś takie zygzakowate itp.
Ale coś mi mówi że jakby dać do wywołania powyższe zdjęcie do rozmiaru A3+ to poprzez niedoskonałość technologii wydruku fotografii (utrata szczegółów), to wówczas wszystkie artefakty stały by się praktycznie niezauważalne przy oglądaniu z normalnej odległości.

Z resztą, w Photoshop można samodzielnie oszacować jak foto wyjdzie w konkretnym rozmiarze z wydruku.
Wystarczy w PS zdjęcie zeskalować do żądanego rozmiaru (menu obraz - rozmiar obrazu, następnie podajemy rozmiar krótszego boku np 30cm i rozdzielczość np. 300dpi)
Później z menu "widok" -> wielkość w druku (o ile mamy prawidłowo ustawioną rozdzielczość ekranową w preferencjach programu) i widzimy zdjęcie w dokładnie takim samym rozmiarze co fizyczna odbitka i z bardzo zbliżoną "symulacją" ilości detali na wydruku.
Sprawdziłem, taki podgląd to naprawdę jest prawie że 1:1 :)

I jak tak sobie przeglądam to poprawione zdjęćie w Topaz Photo AI w podglądzie dla odbitki A3+ to zaczynam drapać się po głowie czy walka o te najostrzejsze obiektywy dla foto krajobrazowego ma sens (?)
Jak już tu i teraz takie wspomaganie się AI daje całkiem całkiem rezultaty, to co dopiero za np. 5-10 lat!
Przecież obecnie to te wszystkie algorytmy sztucznej inteligencji są dosłownie na etapie raczkowania.

No i w takim układzie wraca do mnie koncepcja, aby zabierać na wycieczki/wakacje super zoom Sigma 16-300/3.5-6.7, bo mogę realnie założyć, że w bliższej jak dalszej przyszłości da się programowo "poprawić" te mydło w rogach kadru i oszczędziłbym kupę kasy zostając w Fuji X zamiast zmieniać system (bo w Fuji X brakuje mi głównie właśnie jakiegoś spoko super-zooma)
Ba, trzymając się tej koncepcji to nawet super zoom Fujinon 16-80/4 R WR OIS (też mydlany w rogach - w centrum żyleta) jest mega ciekawą opcją ze względu na swoje kompaktowe rozmiary i wagę (no i posiada pierścień do zmiany przysłony, co cholernie sobie cenię bo bardzo polubiłem ten sposób zmiany przesłony w obiektywie)
Fuji 16-80/4 to jednak to takie 24-120mm dla pełnej klatki, ale jest prawie 2x mniejszy i lżejszy od Nikkor Z 24-120/4 - co dla mnie ma ogromne znaczenie, a do tego ten super-zoom ma /ponoć/ bardzo wydajną stabilizację optyczną.

Powiem wam, że w ciekawych czasach żyjemy ;)
Zakładając, że moje wróżby się ziszczą to wybór obiektywów typu super-zoom staje się całkiem spory - i to zarówno dla FF jak i aps-c (w micro 4/3 nie wierzę, że ta platforma przetrwa przy tym jak to prowadzą zarówno OM Systems jak i Panasonic)
Wyobraźcie sobie świat, w którym nie dość że człowiek może sobie pozwolić na taki all-in-one jak Sigma 20-200/3.5-6.3 ale i wspomagając się oprogramowaniem, uzyskuje z tego super-zoom obrazy "żyleta" od rogu do rogu, dla każdej ogniskowej :D

93440
https://camerasize.com/compact/#891.853,891.1197,901.1223,925.864,ha,t

No nic.. znowu moje off-topic pop-science foto rozkminki :lol: ale mam nadzieję że dałem wam temat do myślenia jak ktoś szuka super-zoom na wakacje/wycieczki/wypad w góry itp

andystar
03-02-2026, 14:53
Tylko po co zatrudniać gromadę programów i AI do poprawiania zdjęcia. Ludzki wzrok też nie jest doskonały, a tym bardziej ludzki "procesor" . Więc takie niezbyt doskonałe zdjęcie bardziej przypomina obraz świata jaki widzimy niż ten sztucznie wytworzony.

cdc
03-02-2026, 15:15
Całe szczęście bardziej renomowane konkursy fotograficzne nie dopuszczają zdjęć tykanych AI
i chronią zainteresowanych zdjęciami przed oglądaniem takich hybryd.

BeatX
03-02-2026, 15:20
93442

Super zoom wycieczkowo-turystyczny dla Capo i prawdziwych koksów fotografii :lol:

RMC
03-02-2026, 15:24
Przy oglądaniu 100% rozmiaru obrazka różnicę widać ale w takim normalnym życiu - w rozdzielczości ekraniku laptopa, komórki to dla mnie oba jednakowe. I pewnie dla setek innych :) To po co się tym przejmować, męczyć.

andystar
03-02-2026, 16:10
Konkurencją AI chyba najbardziej powinni martwić się Ci od zdjęć ślubnych.

Będzie tak, że para zrobi sobie kilka zdjęć w dresach.
Potem AI doda suknię ślubną od Versace i garnitur od Armaniego. Potem wstawi się piękne tło np. z Włoch, Hiszpanii, Bali lub jeszcze jakieś ładniejsze.
Praktycznie w socjalmediach nikt się nie zorientuje, że to lipa.

Przecież bez sensu wydawać kilka tysięcy na fotografa jeśli te zdjęcia oglądają zaraz po ślubie a potem idą w zapomnienie.
Spytajcie sami siebie ile razy oglądaliście swoje zdjęcia ze ślubu.

m_a_g
03-02-2026, 17:33
Całe szczęście bardziej renomowane konkursy fotograficzne nie dopuszczają zdjęć tykanych AI
i chronią zainteresowanych zdjęciami przed oglądaniem takich hybryd.
Z tym że ilość tych zainteresowanych osób można policzyć na palcach jednej ręki i są to zaawansowane wiekiem osoby z Towarzystwa Wzajemniej Adoracji. Taka nisza.

BeatX
03-02-2026, 17:40
Z tym że ilość tych zainteresowanych osób można policzyć na palcach jednej ręki i są to zaawansowane wiekiem osoby z Towarzystwa Wzajemniej Adoracji. Taka nisza.Wyjąłeś mi to z ust. Im starszy fotograf, tym większy ma problem związany z zaakceptowaniem rozwoju techniki oraz technologii i głosi jakieś archaiczne foto banialuki.
Sławetne "za moich czasów Panie.."
Ja już słyszałem od takich - bez urazy dla nikogo - podsiwiałych ekspertów foto stwierdzenia, że niejeden w portowej karczmie by się zaśmiał.
Na przykład teoria, że każdemu w zupełności wystarczy FF i jakiś pro zoom klasy 24-70/2.8
Wystarczy do wszystkiego - rozumiecie. Innych ogniskowych nie potrzeba [emoji38]

cdc
03-02-2026, 18:01
Jeden z wielu dla przykładu https://www.worldsportsphotographyawards.com/winners-and-shortlists-per-year/finalists-2026

-Robicie lepsze zdjęcia :?:


1.8.3 Zasady dotyczące narzędzi AI

Wszystkie wpisy obrazów muszą być tworzone za pomocą aparatu fotograficznego; nie są dozwolone obrazy syntetyczne lub generowane przez AI, a użycie ogólnego wypełnienia opartego na sztucznej inteligencji spowoduje automatyczną dyskwalifikację z nagród. Ograniczone wykorzystanie narzędzi takich jak Denoise, automatyczne korekty (np. poziomy, kolory, kontrast) i wybór obiektów dla lokalnych korekt jest dozwolone w pewnych granicach, określonych przez sędziów. Jednak narzędzia powiększające oparte na sztucznej inteligencji, takie jak Adobe Super Resolution lub Topaz Photo AI, są zabronione, ponieważ wprowadzają nowe informacje do obrazu.

Niektóre przykłady narzędzi, w których może być dozwolone ograniczone użycie, to Denoise, automatyczne regulacje (na przykład poziomy, kolory, kontrast) i wybór obiektów dla lokalnych korekt. Są one do pewnego stopnia dozwolone, co ma być określone przez World Sports Photography Awards i sędziów. Narzędzia, które natychmiast naruszają zasady konkursu, to narzędzia powiększające oparte na sztucznej inteligencji, takie jak Adobe Super Resolution i Topaz Photo AI. Narzędzia te są oparte na generatywnych modelach AI, które wprowadzają nowe informacje w celu powiększenia i wyostrzenia obrazów. **

https://www.worldsportsphotographyawards.com/footer/rules



a także inne konkursy z fotografią prasową -reportażową, przyrodniczą, podróżniczą...

zbyk
03-02-2026, 18:52
nie sądzę, że więcej niż 1% fotografów ślubnych pretenduje do konkursów fotograficznych :)

Mnie w tym temacie nasuwa się rozmowa z kolegą żyjącym z geodezji. To było dobre 10-15 kat temu, ale sytuacja analogiczna. W jego kręgach zawodowych ludzie sarkali, że geodezja już się skończyła i tu pada sławetny cytat sprzed paru postów, albo "z geodezji już się nie da wyżyć, bo młodzi za darmo robią". Problem w tym, że młodzi posługując się GPSem robili w dzień tę samą robotę, co "dziadki" w dwa tygodnie zakładając ciągi geodyzyjne, do których potrzeba pomocnika. Podejrzewam, że dla zawodowych fotogarfów, zwłaszcza tych nieszczegółnie rozpoznawalnych (inaczej mówiąc: konkurujących stawką), Ai będzie służyć do automatyzacji i przyspieszenia pracy. Da możliwość oblecenia większej ilości zleceń. Albo utratę możliwości zarabiania na życie. Już kroku wstecz nie da się zrobić. Albo ktoś się adaptuje albo odpada. Wiadomo nie wszystkich to dotyczy, bo prawdziwego kunsztu i talentu artystycznego nic nie zastąpi, Ai to robota głównie odtwórcza.

BeatX
03-02-2026, 18:56
Jeden z wielu dla przykładu https://www.worldsportsphotographyawards.com/winners-and-shortlists-per-year/finalists-2026

-Robicie lepsze zdjęcia :?:





a także inne konkursy z fotografią prasową -reportażową, przyrodniczą, podróżniczą...No niektóre zdjęcia sztos, naprawdę.

Ale co to ma wspólnego z programowym "sztucznym" poprawianiem ostrości w rogach kadru obiektywu typu super zoom, zaprojektowanego w 100% dla amatora, turysty, niedzielnego fotografa żeby mial lekko i wygodnie podczas wycieczek.
Czemu Ty nie możesz zaakceptować faktu, że nie każdy ma tak wysokie foto ambicje w czasie wakacji jak Ty.

Swoim dzieciom też wytkniesz, że nie zostały astronautami, tylko prostym księgowym? (Bez urazy dla księgowych) :D

Panie Capo, daj Pan na luz. My tu sobie luźno rozprawiamy o turystycznych super zoomach ;)

Ale nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś założył osobny wątek typu "Prawilny sprzęt na wycieczki, zero kompromisów czy super zoom'ów" i tam wstawiał tabelki, wykresy, porównania, linki do zwycięzców w konkursach foto gdzie idę o zakład, że w 99% przypadków musisz mieć albo akredytację (znajomości), albo od cholerny wolnego czasu i pieniędzy aby znaleźć się w miejscu tak egzotycznym, że już sama sceneria to połowa sukcesu.

Myślisz, że nie chciałbym przykładowo zająć się fotografią podwodną i spróbować swoich sił w konkursie tej dziedziny?
Niestety nie stać mnie na ten cały sprzęt do nurkowania (w tym akcesoria foto), a dodatkowo mam problem z zatokami więc w ogóle nurkowanie mam z głowy.

Pozostaje mi tylko kupić sobie super zoom i udawać prawdziwego fotografa sztucznie wyostrzając zdjęcia z wakacji :D

m_a_g
03-02-2026, 19:23
Po co dyskutować z kimś, to szczerze napisał że "poza pracą nie fotografuje", o turystycznych obiektywach?
Druga sprawa, to frustracja Capo wydaje się zrozumiała, skoro fotografuje zawodowo i im lepiej w świecie fotografii, tym dla niego gorzej, tylko po co dorabiać to tego ideologię skoro widać że chodzi o ochronę własnej d... i nic więcej.
A to że kiedyś były lepsze zdjęcia? Bzdura. Teraz jest więcej. Tylko pozostałych zdjęć jest jeszcze więcej, fotografia trafiła pod strzechy i jest przesyt, perełki giną w natłoku. Czy to źle? Ani źle ani dobrze, po prostu inaczej, czasy się zmieniają.
Przeciętny hobbysta nie sili się na wybitność, tylko na ciekawy pamiątki, i fajnie że ludzie mają teraz możliwości których kila lat temu nie było.
Czas się zaadaptować albo wyginąć, jak to w naturze...



Wyjąłeś mi to z ust. Im starszy fotograf, tym większy ma problem związany z zaakceptowaniem rozwoju techniki oraz technologii i głosi jakieś archaiczne foto banialuki.
Sławetne "za moich czasów Panie.."
Ja już słyszałem od takich - bez urazy dla nikogo - podsiwiałych ekspertów foto stwierdzenia, że niejeden w portowej karczmie by się zaśmiał.
Na przykład teoria, że każdemu w zupełności wystarczy FF i jakiś pro zoom klasy 24-70/2.8
Wystarczy do wszystkiego - rozumiecie. Innych ogniskowych nie potrzeba [emoji38]

Doskonale rozumiem co masz na myśli.
Sam z końcem ubiegłego roku pożegnałem się (ze smutkiem) z moim klubem fotograficznym.
Dlaczego? Bo to taki ambitny klub, sami mocno starsi ode mnie ludzie (a ja przecież młody nie jestem, 48 lat), który to klub jest dumnym członkiem PFLI (jakieś Amerykańskiej federacji fotografów czy coś).
I tenże klub, tak jak wszystkie inne, pozwala swoim członkom prezentować zdjęcia na wszelkich pokazach czy konkursach wyłącznie w formacie 1200px (tak, słownie, tysiąc dwieście pikseli) na dłuższym boku i maks 500KB.
Więcej nie można było.
Teraz od nowego roku podnieśli limit do 1800px i bez limitu KB, ale tak czy owak, przestało mi się chcieć, bo zwyczajnie nie byłem w stanie pokazać swoich prac. NIe mogłem na nie patrzeć, bo co co się wyświetlało w sali do pokazów na dużym telebimie (jakiś rzutnik) z takiego JPG mającego 1200px na dłuższym boku to nie było to co ja miałem na myśli fotografując.
A moje prośby o zniesienie limitu do prezentacji prac były zwyczajnie ignorowane bo "dobre zdjęcie nie potrzebuje dużej rozdzielczości".
No cóź... brak komentarza z mojej strony.




-Robicie lepsze zdjęcia :?:
.

Pogadamy jak wstawisz chociaż jedno swoje ;-)

cdc
03-02-2026, 19:23
nie sądzę, że więcej niż 1% fotografów ślubnych pretenduje do konkursów fotograficznych :)
/.../Podejrzewam, że dla zawodowych fotogarfów, zwłaszcza tych nieszczegółnie rozpoznawalnych (inaczej mówiąc: konkurujących stawką), Ai będzie służyć do automatyzacji i przyspieszenia pracy. Da możliwość oblecenia większej ilości zleceń. Albo utratę możliwości zarabiania na życie. Już kroku wstecz nie da się zrobić. Albo ktoś się adaptuje albo odpada.

Czas ślubu / robienia zdjęć się nie skróci.
Czas dojazdu na zlecenie -też nie.
Ci co się tym od jakiegoś czasu zajmują obróbkę robią na gotowych presetach.

Nie bardzo wiem gdzie AI miałaby pomóc w zaoszczędzeniu czasu.
-Nikt rozsądny nie powierzy jej dziś selekcji zdjęć.

cdc
03-02-2026, 20:03
No niektóre zdjęcia sztos, naprawdę.

-Niszowe towarzystwo geriatryczne które można policzyć na palcach jednej ręki*
niesfrustrowane prezentowaniem swego talentu w 1038px [po dłuższym boku].
:lol:


*
Z tym że ilość tych zainteresowanych osób można policzyć na palcach jednej ręki i są to zaawansowane wiekiem osoby z Towarzystwa Wzajemniej Adoracji. Taka nisza.

krzysztofz24
03-02-2026, 21:29
(...)
A to że kiedyś były lepsze zdjęcia? Bzdura. Teraz jest więcej. Tylko pozostałych zdjęć jest jeszcze więcej, fotografia trafiła pod strzechy i jest przesyt, perełki giną w natłoku.
(...)

Zgpdza sie, teraz jest wiecej dobrych zdjec.
Ale jak by tak zastanowic sie nad procentowym udzialem dobrych zdjec do nazwijmy tu pstrykow. To chyba obecnie tendencja bedzie na gorsze;-).
Kiedys nie bylo az tak rozwinietej "filozofi fotografi" pt walne seria i cos sie wybierze i sprzet za mnie wszystko zrobi, bo on jest tak ithe best i w rankingach sprzedazym na YT i mediach spolecznosciowych go tak chwala.
Aha...:-)

m_a_g
03-02-2026, 22:37
(...)

Zgpdza sie, teraz jest wiecej dobrych zdjec.
Ale jak by tak zastanowic sie nad procentowym udzialem dobrych zdjec do nazwijmy tu pstrykow. To chyba obecnie tendencja bedzie na gorsze;-).
Kiedys nie bylo az tak rozwinietej "filozofi fotografi" pt walne seria i cos sie wybierze i sprzet za mnie wszystko zrobi, bo on jest tak ithe best i w rankingach sprzedazym na YT i mediach spolecznosciowych go tak chwala.
Aha...:-)

Oczywiście że tak. I nawet nie chodzi o fps czy strzelanie seriami, tylko jeszcze 20 lat temu sprzęt fotograficzny miał wręcz zaporowe ceny. W zasadzie był dostępny tylko dla zawodowców, "normalni" ludzie fotografowali kompaktami, a nie FF z wymienną optyką.
Więc nic dziwnego że zdjęć było ogólnie mniej, a odsetek tych dobrych był zdecydowanie większy niż obecnie.
W dodatku wtedy zdjęcia w sieci publikowali w większości ludzie którzy z fotografii się utrzymywali i wrzucali swoje najlepsze prace jako reklamę swojej marki, a dzisiaj zdjęcia wrzucają amatorzy fotografujący dla przyjemności
Zmienił się kontekst publikowania i oglądania...

m_a_g
01-03-2026, 00:04
Po kolejnym wyjeździe moje bardzo dobra opinia o Sigmie 20-200 tylko się polepszyła.
Ale było o samplach, wiec wrzucam, bez żadnej obróbki, wyostrzania, zresztą RAW' też wrzucę żeby nie było, dwa zdjęcia na 20mm i jedno na 200mm. Pomiędzy nie wrzucam bo jest tylko lepiej.
Starałem się aby było jak najtrudniej dla tego szkła, np. fotografując pod słońce, ale Sigma praktycznie zawsze dała radę.
94019

94020

94021

paparapa
01-03-2026, 00:29
No cóż... zgadza się.
Kiedyś pisałem, że to fajne szkło i naprawdę daje radę. Kilka w jednym :)
No ale ciemne... jak noc. Zwłaszcza przy T. :lol:
Mi podoba się jeszcze jego kolorystyka.

mathu
01-03-2026, 00:37
CIekawe co by im wyszło (jakościowo i pod względem wymiarów) gdyby ta Sigma miała zakres 20-120.

paparapa
01-03-2026, 10:05
CIekawe co by im wyszło (jakościowo i pod względem wymiarów) gdyby ta Sigma miała zakres 20-120.

Strach się bać. :)

BeatX
01-03-2026, 15:28
Po kolejnym wyjeździe moje bardzo dobra opinia o Sigmie 20-200 tylko się polepszyła.
Ale było o samplach, wiec wrzucam, bez żadnej obróbki, wyostrzania, zresztą RAW' też wrzucę żeby nie było, dwa zdjęcia na 20mm i jedno na 200mm. Pomiędzy nie wrzucam bo jest tylko lepiej.
Starałem się aby było jak najtrudniej dla tego szkła, np. fotografując pod słońce, ale Sigma praktycznie zawsze dała radę.
94019

94020

94021

Zazdro miejscówki na wakacje :D
W polandzie taka pogoda, że daj pan spokój - nic tylko się pochlastać.
Fajne fotki, na pewno za jakiś czas będzie miło do nich wrócić i powspominać.

To jak.. wystawisz gdzieś RAW'y z tej Sigmy? Ciekaw jestem jak sobie Luminar Neo poradzi z poprawieniem ostrości w rogach kadru.

m_a_g
01-03-2026, 16:56
Zazdro miejscówki na wakacje :D
W polandzie taka pogoda, że daj pan spokój - nic tylko się pochlastać.
Fajne fotki, na pewno za jakiś czas będzie miło do nich wrócić i powspominać.

To jak.. wystawisz gdzieś RAW'y z tej Sigmy? Ciekaw jestem jak sobie Luminar Neo poradzi z poprawieniem ostrości w rogach kadru.

Ehh... Link do Google Drive nie wstawiłem :-)
Proszę bardzo: https://drive.google.com/drive/folders/16fkVb0Zepgf7EgtOneAXH7VXRyHtPx7l

BeatX
01-03-2026, 17:30
Dzięki za link.
Ściągnąłem RAW'y i trochę się nimi pobawiłem.
Luminar Neo jakoś specjalnie nie polepszył ostrości w rogach, ale zaóważyłem że algorytmy wyostrzające w tym programie działają tym efektywniej - im bardziej miękki/rozmyty jest obraz.
I tak na przykład w przypadku Sigmy 16-300 wyostrzanie w Luminar Neo daje temu obiektywowi drugie życie:
https://forum.nikoniarze.pl/threads/320595-Myd%C5%82o-w-rogach-kadru-a-wyostrzanie-AI?highlight=
Ale dla Twoich zdjęć aż takiej różnicy przed i po wyostrzaniu nie zauważyłem:

94024

Co może świadczyć tylko i wyłącznie o jednym: Sigma 20-200 ma wyraźnie lepszą ostrość w rogach na szerokim końcu niż Sigma 16-300
Z resztą.. zdjęcia testowe mówią same za siebie ;)

No ogólnie co tu dużo mówić.. i jeden i drugi obiektyw to sztos na wakacje czy górskie wędrówki (gdy nie drukujemy w dużym rozmiarze)
Wybór pomiędzy nimi powinien się sprowadzać czy potrzebujemy szerzej kosztem przybliżenia czy vice versa.
No ok, 16-300 ma jeszcze stabilizację optyczną i jest pod aps-c - ale według mnie to nie ma akurat żadnego znaczenia jeżeli chodzi o jakość końcową, bo Sigma 20-200 jakoś specjalnie wybitnie optyczna nie jest - więc korzyści z FF niewiele względem aps-c.

Zbyszek
01-03-2026, 17:39
No ok, 16-300 ma jeszcze stabilizację optyczną i jest pod aps-c - ale według mnie to nie ma akurat żadnego znaczenia jeżeli chodzi o jakość końcową, bo Sigma 20-200 jakoś specjalnie wybitnie optyczna nie jest - więc korzyści z FF niewiele względem aps-c.
Dla mnie, jeśli chodzi o wakacyjno turystyczny zakres, bardzo ważna korzyść (potencjalnie) to 20mm względem 16mm na APS-C które w ekwiwalencie dają tylko 24mm.
Na długom końcu w ostateczności można wykropować, a zbyt wąskiego kąta widzenia nie da się niczym skompensować.
Szkoda że tego obiektywu nie będzie do Z-tek.

cdc
01-03-2026, 18:37
zbyt wąskiego kąta widzenia nie da się niczym skompensować.

-Składane panoramy z ręki?

m_a_g
01-03-2026, 18:54
No ogólnie co tu dużo mówić.. i jeden i drugi obiektyw to sztos na wakacje czy górskie wędrówki (gdy nie drukujemy w dużym rozmiarze)
Wybór pomiędzy nimi powinien się sprowadzać czy potrzebujemy szerzej kosztem przybliżenia czy vice versa.
No ok, 16-300 ma jeszcze stabilizację optyczną i jest pod aps-c - ale według mnie to nie ma akurat żadnego znaczenia jeżeli chodzi o jakość końcową, bo Sigma 20-200 jakoś specjalnie wybitnie optyczna nie jest - więc korzyści z FF niewiele względem aps-c.

Wiesz co, nie do końca się zgodzę że wielkość matrycy nie ma znaczenia, bo tak się składa że dokładnie rok temu byłem na podobnym wyjeździe właśnie z Fuji X-H2S z Tamronem 18-300. Wtedy Sigmy 16-300 jeszcze nie było w sprzedaży.
W każdym razie z moich porównań wynika że na FF w takich warunkach jak na zdjęciach testowych powyżej mam zauważalnie większą dynamikę tonalną na FF w Sony niż to co uzyskiwałem na APS-C w Fuji.

BeatX
01-03-2026, 19:47
Wiesz co, nie do końca się zgodzę że wielkość matrycy nie ma znaczenia, bo tak się składa że dokładnie rok temu byłem na podobnym wyjeździe właśnie z Fuji X-H2S z Tamronem 18-300. Wtedy Sigmy 16-300 jeszcze nie było w sprzedaży.
W każdym razie z moich porównań wynika że na FF w takich warunkach jak na zdjęciach testowych powyżej mam zauważalnie większą dynamikę tonalną na FF w Sony niż to co uzyskiwałem na APS-C w Fuji.

Według optycznych, różnica w rozpiętości tonalnej pomiędzy Sony A1 a Fuji X-H2s to równo 1EV
https://www.optyczne.pl/466.8-Test_aparatu-Sony_A1_Zakres_i_dynamika_tonalna.html
https://www.optyczne.pl/481.8-Test_aparatu-Fujifilm_X-H2S_Zakres_i_dynamika_tonalna.html
Bo ja wiem, czy to tak dużo?.. ;)
(X-H2 ma DR mniejszy o zaledwie 0,6 EV względem Sony A1)
https://www.optyczne.pl/482.8-Test_aparatu-Fujifilm_X-H2_Zakres_i_dynamika_tonalna.html
W linku poniżej identyczne pomiary:
https://www.photonstophotos.net/Charts/PDR.htm
No na pewno w ekstremalnych sytuacjach przydaje się ten 1EV rozpiętości tonalnej więcej - wiadomo, ale pytanie czy aby na pewno kompozycja jest dobra, skoro aż 8,7 EV z X-H2s nie wystarcza :)

Temat rozpiętości tonalnej i trendu że im więcej DR ma aparat tym lepiej, to w ogóle ciekawy temat na osobną dyskusję.
Rozpiętość tonalna w nowoczesnych matrycach to moim zdaniem jeden z najbardziej przereklamowanych parametrów sensorów.
Polecam każdemu obejrzeć ten filmik:


https://www.youtube.com/watch?app=desktop&v=uCvT80ahSvk

Jest dosyć długi, ale zapewniam że nie zmarnujecie czasu :)

zbyk
02-03-2026, 15:16
Polecam każdemu obejrzeć ten filmik:

https://www.youtube.com/watch?app=desktop&v=uCvT80ahSvk

Jest dosyć długi, ale zapewniam że nie zmarnujecie czasu :)
fajny film, wisisz mi godzinę pracy, ale ogląda się super :)

- - - - kolejny post - - - - - -


Po kolejnym wyjeździe moje bardzo dobra opinia o Sigmie 20-200 tylko się polepszyła.
Ale było o samplach, wiec wrzucam, bez żadnej obróbki, wyostrzania, zresztą RAW' też wrzucę żeby nie było, dwa zdjęcia na 20mm i jedno na 200mm. Pomiędzy nie wrzucam bo jest tylko lepiej.
Starałem się aby było jak najtrudniej dla tego szkła, np. fotografując pod słońce, ale Sigma praktycznie zawsze dała radę.
Patrząc ile te zdjęcia zostawiają jeszcze miejsca do podostrzenia, jest dużo lepiej niż bym potrzebował na wakacyjne wypady... Świetna sprawa!
Swoją drogą, dzięki za podzielenie się materiałem, to bardzo miłe :)

BeatX
02-03-2026, 16:35
fajny film, wisisz mi godzinę pracy, ale ogląda się super :)

hehe ;)
Cieszę się, że filmik przykuł Twoją uwagę!

paparapa
04-03-2026, 10:58
hehe ;)
Cieszę się, że filmik przykuł Twoją uwagę!

Dobrze wytłumaczony sposób działania sensora.
Film dla filmowców. Mimo wielu wspólnych problemów foto to jednak foto.

Generalnie chodzi o kontrolę nad światłem aby zmieścić się w zakresie sprzętu jakim operujemy. Dlatego filmy mają takie mroczne klimaty.:grin:
Robiąc fotki w zastanych warunkach nie da się go dobrze kontrolować.
Nie ma szans na doświetlenie cieni fotografując zachód słońca. Chyba, że ma się ekipę z Hollywood... :)

Pan sobie trochę zaprzecza. 12 bitów wystarczy, ale jest oczarowany jakością zdjęć z kamery FP mającej 14 bitowy zapis...
I nie dziwię się, bo materiał po kompresji mimo, że może wyglądać dobrze to jednak to nie jest to co się wyciśnie z pojedynczego zdjęcia z dobrej puszki.

BeatX
04-03-2026, 12:43
Tu bardziej chodzi o to, żeby stworzyć kadr który wygląda klimatycznie - względnie "naturalnie", a nie żeby wiało sztucznozą aka HDR (coś jak film "Hobbit" albo najnowsze Marvele), gdzie wszystko jest idealnie oświetlone i przy okazji płaskie.
Niby wszystko widać w cieniach, zero przepaleń a efekt końcowy to taka trochę tandeta :)

zbyk
04-03-2026, 12:54
ja od pierwszej cyfrówki z histogramem zostałem wytresowany do naświetlania "do świateł", a potem gasznia ich w PS i ciągniecia cieni, żeby ograniczać szumy i z fotograficznego punktu widzenia, sporo teorii mi pomogło zrozumieć dlaczego to jest dobra metoda. Fakt, że gdzieś od nerd alert lvl 3 film już płynie w strone wideo, ale sposób podania wiedzy, jak i styl montażu uprzyjemniają oglądanie :)

maxwawa
18-03-2026, 15:23
jakby ktoś miał dylemat co wybrać
(nie wiem czy to odpowiedni dział?)
Tamron 25-200mm vs. Sigma 20-200mm


https://www.youtube.com/watch?v=3sKJSr86M9E&t=120s

BeatX
06-04-2026, 12:42
Mam pytanie do posiadaczy Sigmy 20-200
Mógłby ktoś sprawdzić, jaka jest najmniejsza dostępna przysłona, gdy obiektyw ustawimy na 24mm?

sabur
06-04-2026, 14:19
Melduje się!
Od soboty posiadacz 20-200 i równocześnie tamrona 28-200. 28mm na dole to jednak za wąsko i sigma może być fajnym obiektywem na dobre warunki w podróży :)

Przysłony:
20mm - 22
24mm - 25
200mm - 40 :o

BeatX
06-04-2026, 17:32
Dzięki za odpowiedź :)
Ale.. przyznam, że czytałem co napisałeś 3x i nic nie rozumiem z tego fragmentu o przysłonach..

OjTam
06-04-2026, 17:38
Pytałeś o najmniejszą, to dostałeś najmniejsz..y otwór przysłony. :mrgreen:

sabur
06-04-2026, 19:11
Dokładnie :D nie zrozumiałem Twojego pytania.

Myślę, że wykres od Kuby rozwieje wątpliwości:
https://kubacichocki.pl/test/sigma20200/porownanie.jpg

grissley
06-04-2026, 19:11
Pytałeś o najmniejszą, to dostałeś najmniejsz..y otwór przysłony. :mrgreen:

Też się uśmiałem jak zobaczyłem odpowiedź ;)

BeatX
06-04-2026, 20:05
Dokładnie :D nie zrozumiałem Twojego pytania.

Myślę, że wykres od Kuby rozwieje wątpliwości:
https://kubacichocki.pl/test/sigma20200/porownanie.jpgO właśnie, o coś takiego mi chodziło hehe :)
Dzięki!

poste
19-05-2026, 19:32
Pochwała w sumie

https://phillipreeve.net/blog/review-sigma-20-200mm-3-5-6-3-dg-contemporary/#more-87155

BeatX
20-05-2026, 05:09
W pełni zasłużona..

zbyk
20-05-2026, 10:49
Generally this lens works fine on Z-mount cameras via the megadap ETZ21pro+ adapter, but the built-in distortion correction profiles will obviously not work, so this is not a combination I would recommend, as the strong distortion (especially at the wide end) makes properly framing a tedious task.
Ale jak się potem w LR wybierze odpowiedni profil, to się zdjęcie naprostuje poprawnie, prawda? Choć fakt, że kadrowanie na tych wąsach może być trochę upierdliwe... Ciągle się zastanawiam, jak mocno polować na ten obiektyw, żeby go adaptować na Z. Z jednej strony ma praktycznie same zalety, z drugiej brakuje mu stabilizacji, a tutaj Z24-200 odwala świetną robotę na wycieczkach, bo nawet we wnętrzach można mierzyć się z sekundowymi czasami naświetlania na 24mm. Tylko, że te 24 to często we wnętrzach za wąsko :D

No i drugi temat, który nawet mnie bodzie w oczy, to winieta, która wygląda jak mechaniczna w samych rogach. Winietę lubię i szanuję, ale nie takie czarne, zawsze widoczne plamy.

BeatX
20-05-2026, 11:30
Ja też się nad tym zastanawiam. Prawdę mówiąc ten obiektyw jest u mnie jako numer jeden na liście super zoom na wakacje. Tylko właśnie.. Te korygowanie dystorsji i winiety..
Mam mieszane doświadczenia z cyfrową korekcją obiektywów w LR. Raz jest w miarę ok, raz lipa na maxa.
A ta Sigma bez skorygowania dystorsji i winiety daje rezultat w zasadzie jakby była uszkodzona :D
No korekcja cyfrowa to taki must have.
Wyczytałem w internetach, że jak się używa tego szkła w wersji na bagnet Sony E przez adapter do Nikon Z, to w Lightroom można wymusić nałożenie profilu od producenta.
Pytanie tylko jak dobry jest ten profil, i.. co będzie widać w EVF/LCD podczas kadrowania aparatami Nikon Z, gdy to szklo podłączymy przez adapter.
Nie znalazłem żadnej informacji na ten temat, ale coś czuję że będzie kicha (przynajmnjej na skrajnych ogniskowych), skoro aparat nie rozpozna tego obiektywu - a więc nie nałoży odpowiedniego profilu korekcji cyfrowej.

Z kolei jestem pewien na 100%, że profil cyfrowej korekcji od DXO "naprawi" ten obiektyw do takiego poziomu, że po w/w nie pozostanie nawet ślad.
Ale wyczytałem na forum DXO, że ich profile nie zadziałają jeżeli szklo podłączasz przez jakikolwiek "smart" adapter. Więc dupa.

Za dużo z tym zabawy, i dla mnie przynajmnjej nie jest to warte tych 20mm więcej na szerokim końcu (względem Nikkor Z 24-200), którego podpinam do mojego Z6III i wszystko hula i buczy od razu, bez żadnego kombinowania jak koń pod górę.
No i w bonusie - na otarcie łez - zamiast 20mm na szerokim końcu, to w Nikkor 24-200 dostajemy stabilizację optyczną. I to ponoć bardzo wydają. Więc to nie jest tak, że wybierając N 24-200 względem S 20-200 to tylko tracimy. Jest coś za coś :)
Dogadam się z żoną, żeby zabierała do swojego plecaka lekkiego jak piórko Viltrox 20/2.8 AIR, gdybym naprawdę potrzebował tych 20mm na wycieczkach :mrgreen:

Będę jednak polować na Nikkor Z 24-200 na rynku wtórnym.

August68
20-05-2026, 12:42
Ja dokładnie tak mam - tzn. na wakacyjne wyjazdy zabieram N 24-200 i do tego Viltroxa 20/2.8. (nie AIR).
Przecież przejściówka SONY/N-Zet też ma swój wymiar - ok. nie trzeba przepinać, ale sam wymieniłeś potencjalne wady tego rozwiązania i zalety zapięcia natywnego Nikkora 24-200.
A ten się naprawdę bardzo fajnie sprawdza na takich wyjazdach, nawet we wnętrzach, chociaż wtedy rzeczywiście lepiej założyć coś jaśniejszego...

m_a_g
20-05-2026, 21:52
Za dużo z tym zabawy, i dla mnie przynajmnjej nie jest to warte tych 20mm więcej na szerokim końcu (względem Nikkor Z 24-200), którego podpinam do mojego Z6III i wszystko hula i buczy od razu, bez żadnego kombinowania jak koń pod górę.

Podzielam Twój punkt widzenia. Tak jak nie mam nic przeciwko obiektywom niesystemowym, tak kupno obiektywu niesystemowego z bagnetem Sony aby go używać przez adapter (ten to już w ogóle nie dość że niesystemowy, to nielicencjonowany) na Nikonie to już byłą by jakaś masakra.
Poza tym tak jak piszesz, ta Sigma została zaprojektowana z myślą o korekcie cyfrowej. Bez tego ani rusz. Nie wyobrażam sobie używania jej na Nikonie przez adapter i patrzenia się w wizjer na te beczki ;-)

cz4rnuch
20-05-2026, 22:19
...Pytanie tylko jak dobry jest ten profil, i.. co będzie widać w EVF/LCD podczas kadrowania aparatami Nikon Z, gdy to szklo podłączymy przez adapter...Na drugie pytanie odpowiedź jest prosta. Podczas kadrowania, ale i podgladu zdjęć i video zobaczysz wszystkie wady optyczne obiektywu, których nie zobaczą posiadacze natywnego mocowania. Profil, jeśli będzie dostępny w twoim oprogramowaniu, naprostuje to dopiero w pp. A odnośnie pierwszego pytania, to kwestią kluczową może być nie tyle sam profil co przelotka. Bo w stałkach sprawa jest prostsza, ale tu mamy zoom i on zapewne będzie miał różne korekty na różnych ogniskowych. I tu leży problem, bo na natywnym mocowaniu ta ogniskowa raportowana jest niezwykle precyzyjnie, profilem może być cała mapa rozkładu, a przelotka zrobi to z lepszym bądź gorszym przybliżeniem czyli schodkowo. A to jest kwestia kluczowa. Pozostają do tego np. winieta. Na natywnym mocowaniu, choć to akurat średnio sprawdzone info a bardziej takie skrawki, więc proszę mnie nie cytować, aparat ponoć modyfikuje rawa zanim ten skompresowany trafi na kartę. Różnica jest subtelna, ale nie pomijalna. Te dwie kwestie mogą powodować, że profil na kompie zadziała jednak gorzej. Na ile gorzej trudno powiedzieć. To oczywiście taki bardziej pesymistyczny scenariusz, bo może się też okazać, że te poprawki będą wystarczające. Szczególnie, że mówimy o obiektywie wakacyjnym od którego zazwyczaj nie wymaga się aż tak wiele. Za to wygoda używania jednego szkła na całym wyjeździe bezcenna.

grissley
20-05-2026, 22:22
Adapter Sony->Z moim zdaniem i tak i tak warto mieć.
A mając taki adapter można spróbować pożyczyć/wypożyczyć tę Sigmę, jeśli dla kogoś wydaje się ona aż tak atrakcyjna (ciemność widzę, ciemność!) i sprawdzić samemu, jak się to sprawdzi.
Zresztą, adapter pewnie też się da jakoś pożyczyć.

zbyk
20-05-2026, 22:28
Ja na sam adapter się zasadzam od pewnego czasu, ale używek jak na lekarstwo. Ciśnienia nie mam, bo i tych sigm praktycznie się jeszcze nie widuje z drugiej ręki....

andystar
20-05-2026, 22:45
Jest na allegro lokalnym

BeatX
21-05-2026, 09:28
A mi zaczyna świtać w głowie pomysł, żeby może się szarpnąć na Nikon Z 28-400/4-8 zamiast N 24-200/4-6.3
150gram wagi więcej, a mam od razu konkretne zbliżenie teleobiektywu 400mm do zdjęć księżyca, jakieś safari, pokazy lotnicze, od biedy dzika przyroda i krajobraz.
Brałabym od razu, gdyby nie to że zaczyna się od 28mm ehh..
Chyba założę nowy wątek w tej sprawie i zapytam co ludziska sądzą.

zbyk
21-05-2026, 09:35
ja też miałem tęgą rozkminę w temacie, ale:
1. cena
2. IQ jednak miejscami zauważalnie słabsze
3. mało używek na ryku
4. Znaczne częściej brakuje mi szerokości, niż długości
Więc temat na razie zaparkowałem, ale jak coś mądrego wykminisz, to chętnie poczytam.

PS. Kolega horn3t wrzucił mi trochę sampli z tego szkła. Nie były porywające, niestety. Choć bez dramatu, to też trzeba nadmienić.

BeatX
21-05-2026, 10:21
Bo ja wiem, czy aż tak bardzo różnią się w kwestii jakości obrazu?
Jak przeglądałem rawy z galerii dpreview.com to nie zaóważyłem, żeby jeden odstawał od drugiego (co jest swoistą pochwałą w stronę 28-400)
Pomiary:
https://photographylife.com/reviews/nikon-z-28-400mm-f-4-8-vr/2
https://photographylife.com/reviews/nikon-z-24-200mm-f4-6-3-vr/2
Oraz:
https://www.digitalcameraworld.com/reviews/nikon-z-28-400mm-f4-8-vr-review#section-nikon-z-28-400mm-f4-8-vr-photo-performance
https://www.digitalcameraworld.com/reviews/nikon-z-24-200mm-f4-63-vr-review#section-performance
I dla referencji pomiary Sigmy 20-200, co by chociaż trochę nawiązać do tematu wątku [emoji38]
https://www.digitalcameraworld.com/cameras/lenses/sigma-20-200mm-f-3-5-6-3-dg-contemporary-review-this-superzoom-stretches-to-angles-other-lenses-dont-reach

Poza tym.. Jest wyostrzanie AI z Luminar Neo ;)
Mnie najbardziej boli te 28mm zamiast 24mm.

Michaelius
21-05-2026, 10:48
On od 200mm jest f8.0 więc jak dla mnie trochę za dużo tych ale jak za 5k PLN

poste
21-05-2026, 10:57
W Luminarze jest wyostrzanie, może jest też resizing? Po co 400 mm, wytnie i powiększy się z 200? ;)

BeatX
21-05-2026, 11:54
W Luminarze jest wyostrzanie, może jest też resizing? Po co 400 mm, wytnie i powiększy się z 200? ;)Myślałem o tym i trochę to testowałem.
No niestety, o ile wyostrzanie AI daje rezultaty wyglądające naturalnie, to ten AI upscaling to póki co lipa. Artefakty wszędzie, jakbyś na zdjęcie nałożył jakiś filtr w PS.
Muszę się zastanowić, czy bardziej będzie mi brakować 24mm, czy 300-400mm ;)

August68
21-05-2026, 13:45
Będzie Ci brakować i jednego i drugiego ������
Ja mimo wszystko wolę jak jest szerzej, bo jednak na urlopowych wyjazdach częściej fotografuję krajobrazy i wnętrza. Ok czasem w krajobrazie te 100-200 mm więcej by się przydało, ale zawsze można przykadrować - nawet z matrycy Z6/II. To co zostanie spokojnie wystarczy - chyba że będziesz drukować plakaty. Szerokość można próbować nadrobić panoramowaniem, ale niestety nie zawsze. Przydałoby się coś dłuższego mniejszego - coś jak kiedyś 70-300 zwłaszcza na APSC. Tutaj sprawdza się m4/3 - bo zabierając szkła 12-100 i 75-300 masz "zasięg" 24-600 dla pełnej klatki. Do

Wind Mill
21-05-2026, 14:15
Wydaje mi się, że w krajobrazie dla oddalonych widoków często ma znaczenie kompresja perspektywy, którą zapewniają długie ogniskowe - samym przycinaniem z klatki zrobionej na szerszym kącie nie uzyska sie tego efektu.

m_a_g
21-05-2026, 17:11
Wydaje mi się, że w krajobrazie dla oddalonych widoków często ma znaczenie kompresja perspektywy, którą zapewniają długie ogniskowe - samym przycinaniem z klatki zrobionej na szerszym kącie nie uzyska sie tego efektu.

Jak to nie.... Oczywiście że się uzyska ten sam efekt. Przycinanie klatki to nic innego niż używanie mniejszej (efektywnie) matrycy. Perspektywa i jej kompresja zależy bezpośrednio od odległości od obiektu, a nie ogniskowej.
Powszechnie błędnie się mówi że to ogniskowa zmienia perspektywę, ale to nieprawda - dłuższa ogniskowa sprawa że fotografujemy z dalszej odległości aby utrzymać ten sam kąt widzenia (i w konsekwencji kadr) co krótsza ogniskowa z mniejszej odległości,, i to odległość robi tu efekt, a nie sama ogniskowa.
Jeżeli zrobisz zdjęcie szerokim kątem i teleobiektywem z dokładnie tego samego miejsca, a potem wykadrujesz zdjęcie szerokokątne tak, żeby obejmowało ten sam fragment sceny co teleobiektyw, to perspektywa będzie taka sama. Góry, drzewa, budynki, tło i pierwszy plan będą miały te same wzajemne proporcje geometryczne.

BeatX
21-05-2026, 17:52
Jest dokładnie tak jak m_a_g napisał :)
Tak na marginesie, to jest jedna z największych zalet średniego formatu. Gdy nie potrzebujesz małej głębi ostrości, to dzięki tak ogromnemu "zapasowi" rozdzielczości, masz za darmo coś w rodzaju cyfrowego konwertera 2x (albo i więcej, w zależności jaki będzie docelowy rozmiar wydruku)

Wind Mill
21-05-2026, 18:33
No fakt - kompresja = odległość. A że odległość zasadniczo zapewniają tele, stąd to uproszczenie.

Jacek_Z
22-05-2026, 00:42
...- dłuższa ogniskowa sprawa że fotografujemy z dalszej odległości aby utrzymać ten sam kąt widzenia (i w konsekwencji kadr) co krótsza ogniskowa z mniejszej odległości,,
Nie. Jeżeli zwiększasz odległość to dla takiego samego kadru masz węższy, a nie ten sam kąt widzenia (zresztą nie da się wtedy mieś takiego samego kadru, zmieni sie perspektywa)
Krótsza ogniskowa z mniejszej odległości to też nie ten sam kąt.
Ogniskowa i kąt widzenia są ze sobą ściśle powiązane (dla danego formatu matrycy i bez cropowania na niej).
Zmiana odległości sporo zmienia. Nie da się wtedy dostać takiego samego kadru zmieniając ogniskowe. To jest równoważne temu co napisałeś w drugiej częsci tego co cytowałem.



Jeżeli zrobisz zdjęcie szerokim kątem i teleobiektywem z dokładnie tego samego miejsca, a potem wykadrujesz zdjęcie szerokokątne tak, żeby obejmowało ten sam fragment sceny co teleobiektyw, to perspektywa będzie taka sama. Góry, drzewa, budynki, tło i pierwszy plan będą miały te same wzajemne proporcje geometryczne.
Dokładnie tak. Taki sam kadr możesz mieć zoomując, stojąc w miejscu i cropując gdy idziesz w szersze kąty.
Skoro tak to zmiana odległości zmienia perspektywę. Zgoda, że nie zmiana ogniskowej zmienia perspektywę.

cybulski
22-05-2026, 07:03
W sumie ciekawe rozważania, nigdy jakoś nad tym głębiej się nie zastanawiałem jak to jest z tą perspektywą, kompresją.
Zawsze warto poczytać co doświadczeni userzy zumow piszą o swojej praktyce, bo dłuższych zumow nie mam niż 200.
Stosuję to jakoś intuicyjnie ale dobrze jest przeczytać aby sobie poukładać.

m_a_g
22-05-2026, 12:52
Nie. Jeżeli zwiększasz odległość to dla takiego samego kadru masz węższy, a nie ten sam kąt widzenia (zresztą nie da się wtedy mieś takiego samego kadru, zmieni sie perspektywa)
Krótsza ogniskowa z mniejszej odległości to też nie ten sam kąt.
Ogniskowa i kąt widzenia są ze sobą ściśle powiązane (dla danego formatu matrycy i bez cropowania na niej).
Zmiana odległości sporo zmienia. Nie da się wtedy dostać takiego samego kadru zmieniając ogniskowe. To jest równoważne temu co napisałeś w drugiej częsci tego co cytowałem.

Tak, masz rację, ja również tak to rozumiem, źle to napisałem w moim wpisie.

MstrG
26-05-2026, 17:50
Recenzja ePHOTOzine:
https://www.ephotozine.com/article/sigma-20-200mm-f-3-5-6-3-dg-contemporary-lens-review-37502

MTF 20mm:
96219

MTF 50mm:
96220

MTF 135mm:
96221