Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Z50ii czy D500



Karbon315
29-06-2025, 11:24
Cześć,
jak widać jest to dość typowy temat które apsc wybrać. Mam obecnie D7200, które o ile z T70-210 wystarcza mi do rajdów i robi robotę, to niestety pokazy lotnicze z T100-400 to trochę taka loteria gdzie czuć, że AF nie daje rady - a jednak jak się stoi z dwa dni w słońcu to chce się mieć chociaż dobre zdjęcia. Wybieram pomiędzy D500, a z50ii z FTZii. Tymczasowo zostałbym z 100-400, ale potem szedłbym w 150-600 albo 180-600 dla Z.

Przeczytałem wiele tematów co lepsze, czy warto i tak dalej ale chętnie poznałbym jeszcze wasze zdanie. Za d500 przemawia na pewno czas pracy na baterii i pancerność więc mógłby wskoczyć w miejsce d7200 bez obaw, że trochę deszczu go zabije. Z50ii ma też masę opinii o AF lepszym niż w d500. Wideo i tak dalej mnie w ogóle nie interesuje, liczy się jakość obrazka, AF i jako tako ergonomia używania. Ciężka puszka w ręce nie jest problemem.

Zakładając, że w okolicach 4 tysięcy mam d500 z minimalnym przebiegiem albo nowe z50ii z ftz, co byłoby lepsze pod pokazy lotnicze i motorsport gdzie nie zawsze warunki pogodowe są korzystne?

KadryZpodróży
29-06-2025, 11:36
W ogóle bym się nie zastanawiał i jeśli kasa jest kup Z50II a dostaniesz o wiele lepszy af oraz na przyszłość bagnet Z gdzie taki Z100-400S czy Z180-600 będzie hulał jak szalony :mrgreen:

mathu
29-06-2025, 11:43
Ten D500 za kilka lat będzie warty 500 zł. Nie inwestuj pieniędzy w martwy system.

andystar
29-06-2025, 12:15
Martwe systemy też mają pewne zalety.
Dalej robią zdjęcia i są bardzo bardzo tanie.

mathu
29-06-2025, 13:13
Jeśli jesteś po stronie kupującej...

Karbon315
29-06-2025, 14:24
Martwe systemy też mają pewne zalety.
Dalej robią zdjęcia i są bardzo bardzo tanie.

Nie wiem czy D500 zaliczałby się bardzo bardzo tanich, chyba że są to egzemplarze, które swoje przeżyły i mają wysokie przebiegi.

Ogólnie ceny mnie zaskoczyły. Za takiego z przebiegiem 100-150k można mieć nowego Z50ii więc trochę słaby biznes.

poste
29-06-2025, 14:39
Cześć,
jak widać jest to dość typowy temat które apsc wybrać. Mam obecnie D7200, które o ile z T70-210 wystarcza mi do rajdów i robi robotę, to niestety pokazy lotnicze z T100-400 to trochę taka loteria gdzie czuć, że AF nie daje rady - a jednak jak się stoi z dwa dni w słońcu to chce się mieć chociaż dobre zdjęcia. Wybieram pomiędzy D500, a z50ii z FTZii. Tymczasowo zostałbym z 100-400, ale potem szedłbym w 150-600 albo 180-600 dla Z.

Przeczytałem wiele tematów co lepsze, czy warto i tak dalej ale chętnie poznałbym jeszcze wasze zdanie. Za d500 przemawia na pewno czas pracy na baterii i pancerność więc mógłby wskoczyć w miejsce d7200 bez obaw, że trochę deszczu go zabije. Z50ii ma też masę opinii o AF lepszym niż w d500. Wideo i tak dalej mnie w ogóle nie interesuje, liczy się jakość obrazka, AF i jako tako ergonomia używania. Ciężka puszka w ręce nie jest problemem.

Zakładając, że w okolicach 4 tysięcy mam d500 z minimalnym przebiegiem albo nowe z50ii z ftz, co byłoby lepsze pod pokazy lotnicze i motorsport gdzie nie zawsze warunki pogodowe są korzystne?

Po pierwsze miałem wszystko co wymieniłeś oprócz T70-210. Dlatego dziwi mnie, że nie masz ostrych zdjęć z d7200 z T100-400. Musiałbym przypomnieć sobie, czy używałem tego Tamrona z d7200, bo z d500 był to mój podstawowy zestaw. Bardzo fajny obiektyw w tym zestawie, z tym że nie działają skrajne punkty AF, których d500 ma znacząco więcej niż d7200. Poza tym co 3-4-te zdjęcie w serii af strzelał w kosmos. Tym niemniej z takiego budżetowego w dzisiejszych czasach zestawu (bo fotografia akcji i tele to generalnie droga zabawa) dało się otrzymać sporo powtarzalnych i ostrych zdjęć. Dlatego dziwi mnie to, co piszesz i jest pytanie, co jest naprawdę problemem w twoim zestawie z d7200.

Po drugie, sprawdź (a jak kupujesz, to z możliwością zwrotu) czy ten Tamron będzie działał w 100% przez FTZII z z50II, bo to nie jest wcale oczywiste. Najlepiej gdyby ktoś miał dokładnie taki sam zestaw z tą samą wersją softu.

Po trzecie to trudno wykluczyć na 100% lustro, bo owszem, bezlusterkowiec ma lepszy af, system przyszłościowy, itd, ale to wszystko kosztuje. Poza tym trochę trzeba się przyzwyczaić do wizjera i opóźnień, na początku to nie jest łatwe. Aparaty ML, które są szybkie i mają zmarginalizowane te wady, są drogie, podobnie dobre szkła, itd. Pytanie ile chcesz wydać na koniec i co osiągnąć.

Schwefel
29-06-2025, 18:52
Oczywiście, że D500. Nie wiem kto o zdrowych zmysłach poleca najtańszy model Nikona do robienia dynamiki.
Na pokazy za słaby wizjer, rolling shutter, słaba bateria, brak uszczelnień, brak XQD/CF Express. Beznadziejna ergonomia ale jak przechodzisz z D7200 to może nie zauważysz tego.
Co do AF to się nie wypowiadam, bo jeżeli nie da się śledzić obiektu to nawet najlepszy AF nie pomoże. AF w D500 jest taki, że zrobisz nim wszystko od Bolkova, po Mustanga, na Su-27 kończąc. No i na pokazy to najlepiej 200-500 albo 60-600, ewentualnie 500/5.6.

thornlab
30-06-2025, 00:00
To może ja dodam coś od siebie. Posiadając już inne lustrzanki kupiłem Z6 II bo stwierdziłem, że już czas dać szansę nowemu systemowi. Nie jestem zawodowcem i mam w głębokim poważaniu systemowe wojny - każdy kupuje to co mu pasuje - najważniejszy jest efekt końcowy, czyli zdjęcie. Miałem okazję przećwiczyć swojego D7500 i Z6 II z obiektywem Sigma 100-400 w wersji na bagnet F. Akcja na boisku, szybko poruszający się zawodnicy, podobne warunki (jasno, słońce czasem prosto w obiektyw - wnioski mam takie - na Z6 II było bardzo mało nietrafionych zdjęć - D7500 wypadł sporo gorzej w moim odczuciu - Z 6II z tą sigmą prawie całą baterię w 1h 15 minut i prawie 1000 zdjęć, bateria w D7500 takiego czegoś praktycznie nie odczuwa. Jednak dalej bardzo lubię D7500, bo to bardzo przyjemne w użyciu i dające fajne zdjęcia, body. Teraz kwestia baterii - D7500 zużywa ją wolno w typowym użytkowaniu ze wspomnianą Sigmą ale muszę przyznać, że Z6 II z 180-600 wytrzymał mi bez problemu ok 3 - 4 godziny. Jak sprawdzę, jak się Z6 II zachowa z 180-600 na podobnej akcji na boisku to dam znać. Też broniłem się przed systemem Z - moim zdaniem nie warto. Chciałem kupić Z6 III od razu aby mieć z głowy, ale Z6 II wygrał - stwierdziłem, że to i tak za dużo jak dla mnie. Wyrzekałem się systemu Z jak żaba błota i co, Z6 II jest moim głównym aparatem do ważnych dla mnie tematów. Musimy się pogodzić z tym, że wszystko idzie do przodu. Body Z6 II jest mniejsze od D7500, więc kwestia rozmiaru przy Z6 II lub Z6 III nie ma znaczenia. Ja radziłbym Z6 III a nie Z50 II - aparat kupujesz na lata, lub poczekałbym na Z6 IV - ale, ile można czekać. Sprzedaj stare i po prostu zainwestuj w coś, czo nie będzie denerwowało brakami.

Wind Mill
30-06-2025, 00:05
Na pokazy lotnicze to 400mm na FF (Z6II) będzie nieco przykrótko. Nawet na DX nie powala zasięgiem. ;)

Schwefel
30-06-2025, 00:44
To może ja dodam coś od siebie. Posiadając już inne lustrzanki kupiłem Z6 II bo stwierdziłem, że już czas dać szansę nowemu systemowi. Nie jestem zawodowcem i mam w głębokim poważaniu systemowe wojny - każdy kupuje to co mu pasuje - najważniejszy jest efekt końcowy, czyli zdjęcie. Miałem okazję przećwiczyć swojego D7500 i Z6 II z obiektywem Sigma 100-400 w wersji na bagnet F. Akcja na boisku, szybko poruszający się zawodnicy, podobne warunki (jasno, słońce czasem prosto w obiektyw - wnioski mam takie - na Z6 II było bardzo mało nietrafionych zdjęć - D7500 wypadł sporo gorzej w moim odczuciu - Z 6II z tą sigmą prawie całą baterię w 1h 15 minut i prawie 1000 zdjęć, bateria w D7500 takiego czegoś praktycznie nie odczuwa. Jednak dalej bardzo lubię D7500, bo to bardzo przyjemne w użyciu i dające fajne zdjęcia, body. Teraz kwestia baterii - D7500 zużywa ją wolno w typowym użytkowaniu ze wspomnianą Sigmą ale muszę przyznać, że Z6 II z 180-600 wytrzymał mi bez problemu ok 3 - 4 godziny. Jak sprawdzę, jak się Z6 II zachowa z 180-600 na podobnej akcji na boisku to dam znać. Też broniłem się przed systemem Z - moim zdaniem nie warto. Chciałem kupić Z6 III od razu aby mieć z głowy, ale Z6 II wygrał - stwierdziłem, że to i tak za dużo jak dla mnie. Wyrzekałem się systemu Z jak żaba błota i co, Z6 II jest moim głównym aparatem do ważnych dla mnie tematów. Musimy się pogodzić z tym, że wszystko idzie do przodu. Body Z6 II jest mniejsze od D7500, więc kwestia rozmiaru przy Z6 II lub Z6 III nie ma znaczenia. Ja radziłbym Z6 III a nie Z50 II - aparat kupujesz na lata, lub poczekałbym na Z6 IV - ale, ile można czekać. Sprzedaj stare i po prostu zainwestuj w coś, czo nie będzie denerwowało brakami.

A co ma D7500 do D500? Bo oprócz napisu NIKON i matrycy to dwa różne aparaty...
Z6II jest regresem względem D500 czy D850. Nie bez przyczyny dynamikę wszyscy robią Z8/Z9.

Frodo
30-06-2025, 11:28
Z tych dwóch podanych modeli - do dynamicznej akcji lotniczej - mój głos zdecydowanie na D500.

markB
30-06-2025, 16:06
Z50II to malutki aparat, może być niewygodny do trzymania z telezoomami, które planujesz zakupić w późniejszym czasie, a nawet z FTZ + ten Tamron. Żeby AF dorównywał D500, musisz zainwestować ze dwie-trzy półki wyżej - Z6III lub Z8. A może warto poczekać na ewentualnego następcę D500, czyli Z90? Ale w tej sprawie na razie tylko spekulacje, a ze strony Nikona cisza.

thornlab
30-06-2025, 20:48
A co ma D7500 do D500? Bo oprócz napisu NIKON i matrycy to dwa różne aparaty...
Z6II jest regresem względem D500 czy D850. Nie bez przyczyny dynamikę wszyscy robią Z8/Z9.

Ja nie twierdzę, że D7500 jest lepszy od D500 ale uważam, że inwestowanie teraz w D500 mija się z celem - wolałbym dozbierać i kupić Z8 lub Z6 III. To jest bardziej praktyczne podejście. Wiem z własnego doświadczenia, że lustrzanki Nikona mają ostre problemy z ostrością z obiektywami firmy trzecich. Nie ma co zakłamywać rzeczywistości - sam zarzekałem się, że nie kupię bezlusterkowca i jednak kupiłem i wcale tego nie żałuję. Jaka jest cena D500 obecnie i czy warto płacić tyle za nierozwijany system? Nie chcę zachęcać nikogo -bo to nie moje pieniądze i nie neguję lustrzanek, sugeruję jedynie, że kupno bezlusterkowca jest obecnie bardziej rozsądnym wyborem.

poste
30-06-2025, 21:36
thornlab trudno się nie zgodzić, że z8 lub z6III będzie lepszy od d500 z Tamronami, ale budżet zdaje się trochę inny... ;)

Sam przechodziłem stopniowo na ML z d7200 i d500, inna była wówczas sytuacja rynkowa i oferta, więc trudno porównywać. Natomiast przez pewien czas trzymałem jeszcze d500 z T100-400, ponieważ alternatywny zestaw kilka lat temu z podobną funkcjonalnością na ff był (ale i nadal jest) sporo droższy. Tylko tyle i aż tyle ;)

Podsumowując, jeśli kolega chce wydać więcej, nowoczesny aparat ff z nowym, przyzwoitym szkłem pod bezlustro będzie bezdyskusyjnie lepszy, w sensie jakości zdjęć. Natomiast niedrogi bezlusterkowiec aps-c z adapterem i szkłami F, na dodatek do fotografii akcji, nie wiem czy jednak nie skusiłbym się na d500. Ponadto moim zdaniem nie jest pewne, czy i jak obiektywy kolegi zadziałają przez FTZ, czy będzie 100% np. tracking, skuteczne wykrywanie oczu, itd. Teoretycznie powinny, może być wymagana aktualizacja szkieł, ale 100% pewności nie ma, a diabeł tkwi w szczegółach w wymagającej dziedzinie fotografii.


Ps. Lepiej kupić to, na co stać i robić zdjęcia, niż zbierać na topowy sprzęt albo czekać na następców obecnych niedoskonałych modeli ;)

thornlab
30-06-2025, 22:07
poste, może i racja z tym kupowaniem na co nas stać - ale wg mnie musimy też patrzeć na aktualność systemu i fakt, ze aparat kupuje się raczej na dłużej.

poste
30-06-2025, 22:22
W sumie fakt, że zwykle kupujemy na dłużej, ale zdarzało się nabyć coś pod konkretny wyjazd. Wolałbym kupić taki d500, obfotografować jakieś wydarzenie w sezonie, potem sprzedać, niż zbierać na lepszy sprzęt.

grissley
30-06-2025, 22:24
D500 dość zadziwiająco trzyma cenę. Kupując go trzeba zakładać, że kupuje się ten korpus raczej dożywotnio (bo trudno mi sobie wyobrazić, żeby w końcu jego ceny nie poleciały). Jak dla mnie kupno D500 ma sens jeżeli ma się już obiektywy F i chce się jedynie lepszy korpus. Jeżeli nowe obiektywy też są w planie, to logiczniejsze jest wejście w Z, no aaale może niekoniecznie w Z50II.
D500 to flagowiec. Nawet, jeżeli Z50II jest udanym aparatem i z racji postępu ma (jeszcze) lepszy AF od D500, to jednak ogólnie to zupełnie nie ten poziom. Taki doposażony Opel Corsa przy nienajnowszym, ale tłustym mercedesie S-Classe.
Pomimo sporej różnicy w cenie, zbierałbym na Z6III. A jeżeli musi być DX to chwilowo jest jakby dziura w ofercie.

PS poste w sumie dobrze prawi - można kupić D500 "na chwilę", wtedy może uda się jeszcze odsprzedać w dobrej cenie.
PPS A można po prostu chrzanić logikę, kupić D500 i zapomnieć na jakiś czas o sprzęcie. Ta przesiadka i tak będzie oznaczała olbrzymi progres jakości posiadanego sprzętu.
PPPS Im dłużej o tym myślę tym bardziej mam wrażenie, że mając D7200, ograniczony budżet i parcie na DX to chyba brałbym D500.

krzysztofz24
30-06-2025, 22:52
(...) Wiem z własnego doświadczenia, że lustrzanki Nikona mają ostre problemy z ostrością z obiektywami firmy trzecich.(...)

A ja mam zgola inne doswidczenia z roznymi Nikonami i obiektywami firm trzecich. Zero problemow.
Moze to juz zamierzchla przeszlosc ale to lustrzanki Canona mialy czeste problemy np z Sigmami a Nikon na bagnecie F oferowal wzorowa wspolprace, co by sie praktycznie nie podpielo.
W sumie to nadal jeszcze oferuje;-).

tojo
30-06-2025, 23:11
Miałem D300, D500, odkąd kupiłem Z6II nie wyobrażam sobie robić zdjęć lustrzanką - kłapanie lustra, wstrząsy korpusu, loteria z ostrością. Odkąd mam Z6II mam wreszcie ostre zdjęcia, nie wspomnę o matrycy, która jest świetna... Miedzy D7200 a D500 to raczej niewielka różnica może nieco w ergonomii i AF, ale bez szału. Radziłbym iść w Z-tkę, do 5K można znaleźć Z6II w idealnym stanie z FTZ, popróbować jakiś czas i zawsze można odsprzedać, może nie bez straty ale będzie więcej chętnych niż na D500.

Frodo
30-06-2025, 23:28
Jeszcze raz napiszę - do dynamiki, śledzenia szybkiej akcji, gdzie 'momenty" dzieją się często poza ludzką percepcją i trzeba fotografować błyskawicznie przemieszczajce się cele...zdecydowanie D500.
Jeśli chodzi o bezlustro - to w nikonie świetnie nadają się do tego aparaty takie jak Z9/Z8 i z zastrzeżeniami Z6III. Pozostałe korpusy nie są stworzone do szybkiej dynamiki i ze względu na "zamrażanie"wizjera podczas serii szanse na utrzymanie szybkiego celu w polu widzenia długiego teleobiektywu są minimalne. Efektem będzie tylko frustracja.

Schwefel
01-07-2025, 06:30
Z50II to malutki aparat, może być niewygodny do trzymania z telezoomami, które planujesz zakupić w późniejszym czasie, a nawet z FTZ + ten Tamron. Żeby AF dorównywał D500, musisz zainwestować ze dwie-trzy półki wyżej - Z6III lub Z8. A może warto poczekać na ewentualnego następcę D500, czyli Z90? Ale w tej sprawie na razie tylko spekulacje, a ze strony Nikona cisza.
Dokładnie, ale w/w modele to nie jest półka cenowa Z50II. Na następcę D500 czekam od początku systemu, także podziwiam tych którzy mają tyle czasu, bo ja wolę robić zdjęcia D500 niż marzyć o nich. Wiele samolotów na przełomie ostatnich 5 lat odeszło ze służby, więc po co mi "Z500" jak nie będzie co fotografować?


Jeszcze raz napiszę - do dynamiki, śledzenia szybkiej akcji, gdzie 'momenty" dzieją się często poza ludzką percepcją i trzeba fotografować błyskawicznie przemieszczajce się cele...zdecydowanie D500.
Jeśli chodzi o bezlustro - to w nikonie świetnie nadają się do tego aparaty takie jak Z9/Z8 i z zastrzeżeniami Z6III. Pozostałe korpusy nie są stworzone do szybkiej dynamiki i ze względu na "zamrażanie"wizjera podczas serii szanse na utrzymanie szybkiego celu w polu widzenia długiego teleobiektywu są minimalne. Efektem będzie tylko frustracja.
Tak to jest jak ludzie bez doświadczenia w fotografii lotniczej polecają Z5/Z6/Z7/Z50 do dynamiki, bo jak im AF ostrzy na oko a wcześniej z lustrze nie ostrzył to znaczy, że AF jest "lepszy". Spieprzyć zdjęcia D500 to trzeba się postarać, bo AF praktycznie nie myli się.

A i co do obiektywów Sigma + lustro to nie wiem skąd informacje, że są problemy z nimi. Problem to jest właśnie na bezlustrach gdzie 60-600 przez FTZ na Z50 gdzie AF działa 2x wolniej niż na D500.

Ja bym szukał D500 ale z większym przebiegiem, bo osobiście 4k zł to bym nie dał za używkę, choć wiem, że trzyma cenę ten model (pewnie dlatego, że jest dobry ;) Migawka jest żywotna, choć wiadomo są pechowcy co im padła poniżej 100tys. Ja bym celował w 150-200tys. wtedy takie body jest dużo tańsze a porobisz nim zdjęcie spokojnie przez 2-3 lata i może w końcu Nikon wypuści następcę w systemie Z.

thornlab
01-07-2025, 22:35
tojo dobrze pisze. Ja mam podobnie i lustrzanki biorę tylko tam, gdzie zdjęcia robię dla swojej własnej zabawy oraz tam, gdzie ryzyko uszkodzenia jest większe. Z tą różnicą, że lustro i reszta rzeczy z lustrzanki mi nie przeszkadza. Również szedłbym już w system bezlusterkowy. Tak mi radzono 5 lat temu, gdy kupowałem nową lustrzankę. Lustrzanki nie są złe, ale niestety, nie da się oszukać rzeczywistości.

- - - - kolejny post - - - - - -


A ja mam zgola inne doswidczenia z roznymi Nikonami i obiektywami firm trzecich. Zero problemow.
Moze to juz zamierzchla przeszlosc ale to lustrzanki Canona mialy czeste problemy np z Sigmami a Nikon na bagnecie F oferowal wzorowa wspolprace, co by sie praktycznie nie podpielo.
W sumie to nadal jeszcze oferuje;-).

Mam trzy Sigmy - Art 50-100 1.8, 17-50 2.8 i 100-400 5.6-63 i praktycznie wszystkie nie trafiają dobrze na punktach innych niż centralny na moim D7500. Aby było zabawnie to mam też kitowy 18-55 i on trafia na każdym punkcie AF, podobnie jak stary 70-210 AF-D. Co ciekawet robiłem mikrokalibrację 70-210 (D7500 i D500 mają taką funkcję) i wyszło mi, że nie muszę zmieniać nic. Pisanie, że z obiektywami firm trzecich nie ma kłopotu to zwykłe bajanie. Podobne problemy miałem nie tylko ja.

W mojej opinii dla autora wątku to najrozsądniejsze jest wejście w system Z, lub inny bezlusterkowy. Co z tego, że D500 trzyma cenę. D300S też trzymał cenę i dużo zachwytów było a ja go jakiś rok temu kupiłem za śmiesznie niską cenę. Co się okazało, wolę robić zdjęcia D7500 lub Z6 II. D300S i inne stare modele mam do bardziej ryzykownych zdjęć na wypadach.

zbyk
02-07-2025, 00:49
A czy thornlab i tojo robicie zdjęcia szybkiej akcji? Bo tak, jak zgadzam się z wieloma argumentami, które przytaczacie, to ja - przy zupełnie niskich oczekiwaniach - rozbilem się o ścianę black out'u już parokrotnie przy codziennej fotografii.

Jeśli robicie, to luz, gorzej jak nie - możecie wpakować człowieka na minę.

Co do 100-400: czytałem trochę o pracy zarówno Tamrona, jak i Sigmy z FTZ, nie przypominam sobie jakichś niepokojących komentarzy. Choć nie chce być wyrocznią, to było dość dawno temu

Schwefel
02-07-2025, 05:53
Oczywiście, że pakują na minę tak jak większość na tym forum, która nie ma zielonego pojęcia o fotografii lotniczej. Black out to nie jest jedyny problem, jest jeszcze 60Hz wizjera gdzie konkurencja ma 120Hz i więcej.

thornlab
02-07-2025, 16:42
Tak, ja robiłem zdjęcia szybkiej akcji Z6 II - miałem go na meczu z Sigmą 100-400 i wypadł bardzo dobrze. Nie wiem jak byłoby ze zdjęciami lotniczymi bo nie robiłem. Mając do czynienia z lustrzankami od dawna teraz wolałbym jednak dozbierać do Z6 III niż kupować D500 - po pierwsze dostępność obiektywów jest już dużo lepsza., po drugie AF w Z6 III na pewno będzie lepszy od tego w D500. Obrazek z FF i APS-C miałem okazję porównać - dla Z6 II ISO 64000 to nie problem a dla D7500 już tak. Mam bardzo dużo lustrzankowego sprzętu - nie mam zamiaru nim handlować, więc nie mam wewnętrznego przymusu na zachwalanie współpracy obiektywów firm trzecich na mocowanie Nikon-F - te obiektywy będę dojeżdżał na ryzykownych wypadach. W mojej ocenie nie warto oszczędzać - biednego nie stać na oszczędzanie. Nie mam zamiaru nikogo przekonywać do nowego - to kwestia tego, jak ktoś planuje swoje finanse. Robiąc zdjęcia Z6 II mam dużo więcej pewności co do trafienia z ostrością, i nie ukrywam, że Eye-AF bardzo mi pomógł ostatnio a zarzekałem się, że w ogóle tego nie potrzebuję. Praktycznie każde zdjęcie jest trafione - co pozwala ograniczyć użycie czasu na selekcję zdjęć. Należy sobie czasem zadać pytanie - ile obiektywy do lustrzanek będą dostępne, zwłaszcza jak producenci niezależni coraz lepiej sobie radzą. Autor wątku zrobi to co uważa i to będzie jego decyzja.

tojo
02-07-2025, 22:40
Zdarza mi się fotografować skaczące sarny, latające jerzyki i sprawa śledzenia takich obiektów przez wizjer (niezależnie czy to lustrzanka czy bezlustro) to zawsze loteria, zwłaszcza z długim obiektywem. Mimo to śledzenie AF w Z6II jest wystarczające aby trzymać ostrość na obiekcie. Z tym "Black outem" też bym nie dramatyzował, w lustrzance kiedy lustro jest podniesione także nie widać obiektu... I jak wspomniałem w takim fotografowaniu więcej jest loterii i potrzeba wielokrotnych prób aby uzyskać odpowiedni kadr. Zgadzam się także z wszystkim co powyżej napisał thornlab odnośnie zalet bezlustra, dodałby jeszcze bezgłośną pracę co przy fotografii np. przyrody jest fantastycznym udogodnieniem...

Schwefel
03-07-2025, 06:11
Czyli mamy eyeAF, bezgłośne fotografowanie i ISO64000. No same potrzebne ficzery w fotografii lotniczej...

Wyłącz sobie podgląd zdjęć w wizjerze i zobaczysz jaki jest blackout w bezlustrze a jaki w wizjerze optycznym.

horn3t
03-07-2025, 09:14
Każdy sprzęt ma swoje wady i zalety kompromis polega jak dalece można akceptować niedogodności a cieszyć z ułatwień, ja mam podobny dylemat tyle że nie kupuje body i szkła tylko i wyłącznie do jednego rodzaju fotografii a bardziej uniwersalne.
W tym zapytaniu Z50ii czy D500 ani jedno i drugi na teraz budżetowo bym wybrał Z5II a na bogato Z8. Moim zdaniem lustrzanki to już przeszłość.

maxwawa
03-07-2025, 09:56
Kij w mrowisko - kup Sony i nie będzie problemów z AF, ocean szkieł do wyboru itd.

grissley
03-07-2025, 10:23
Kij w mrowisko - kup Sony i nie będzie problemów z AF, ocean szkieł do wyboru itd.Oho - maxwawa kupił popcorn...

paparapa
03-07-2025, 10:29
Fajnie się to czyta. :)
Robiłem kiedyś fotki D500 i nie byłem do końca zadowolony.
Przeszedłem na bezlustra, i wnioski są takie. Jeśli nie mam conajmniej Z8. to zdjęcia prawie zawsze są prawie mniej ostre niż z D500.
Ostrość "krąży" wokół właściwego punktu. Raz na jakiś czas AF trafi dobrze i jest wow. :)

Ale to nie jest chyba problem nie widzenia różnic. To racjonalizacja i wartościowanie sprzętu foto.
Bo najczęściej powtarzanym argumentem jest opłacalność zakupu.
Jakieś zbiorowe szaleństwo.
Sprzęt nie ma być jak najsprawniejszy fotograficznie, ale jak najbardziej opłacalny zakupowo. :mrgreen:

No cóż tak też można.
Mogę kupić praktyczne auto do używania, albo na "pokaz" dla sąsiadów....

grissley
03-07-2025, 10:54
Jeśli nie mam conajmniej Z8. to zdjęcia prawie zawsze są prawie mniej ostre niż z D500.Chyba muszę to sobie rozpisać na kartce papieru, bo nie jestem pewien przekazu...
Ale jeśli przekaz jest taki, że poza Z8/Z9 AF w bezlustrach jest lipny, to wydaje się, że w stosunku do np Z63 i Zf jest to opinia nieco przesadzona.

zbyk
03-07-2025, 16:59
Albo jest to po prostu bzdura :D

thornlab
03-07-2025, 21:31
Fajnie się to czyta. :)
Robiłem kiedyś fotki D500 i nie byłem do końca zadowolony.
Przeszedłem na bezlustra, i wnioski są takie. Jeśli nie mam conajmniej Z8. to zdjęcia prawie zawsze są prawie mniej ostre niż z D500.
Ostrość "krąży" wokół właściwego punktu. Raz na jakiś czas AF trafi dobrze i jest wow. :)

Ale to nie jest chyba problem nie widzenia różnic. To racjonalizacja i wartościowanie sprzętu foto.
Bo najczęściej powtarzanym argumentem jest opłacalność zakupu.
Jakieś zbiorowe szaleństwo.
Sprzęt nie ma być jak najsprawniejszy fotograficznie, ale jak najbardziej opłacalny zakupowo. :mrgreen:

No cóż tak też można.
Mogę kupić praktyczne auto do używania, albo na "pokaz" dla sąsiadów....

Jeżeli ktoś robi zdjęcia amatorsko to opłacalność zakupu jest ważną kwestią - nie każdego stać na szorowanie D500 po błocie i w deszczu. Dla mnie konieczność naprawy Sigmy 100-400 jak body D7500 wypięło mi się z zatrzasku było sporym wydatkiem. Odniosę się też do rzekomo słabego AF w Z6 II - celność AF w Z6 II rozjeżdża celność AF w D7500. Nawet Sigma Art 50-100, która nie była w stanie zrobić na D7500 ostrego zdjęcia na Z6 II trafia tak jak sobie tego życzę. Nie twierdzę, że nie ma pomyłek, ale różnica jest kolosalna. Może dla przykładu powiem jak mocno byłem rozgoryczony po tym jak kupiłem używany obiektyw za 3500 PLN i po zapięciu do body otrzymałem nieostre zdjęcia - bo tylko w centralnym punkcie jako tako trafiała. Zostawiłem sobie jednak tę Sigmę bo to wybitnie dobre szkło i po podłączeniu do Z6 II ten obiektyw trafia świetnie. Tam AF to nie sportowiec bo to ma czym kręcić ale na Z6 II jest bajecznie - i nawet nie przeszkadza mi spadek rozdzielczości do 10 MPix - do odbitek A4 w zupełności wystarcza. Ja potrzebowałem aparatu uniwersalnego z nieprzesadzoną rozdzielczością. Z6 II jest dla mnie zdecydowanie bardziej uniwersalny. Ostatnio w szkole robiłem zdjęcia właśnie Z6 II - mała sala i migawka mechaniczna była praktycznie niesłyszalna, przez co nie rozpraszała ludzi. Pisanie o D500 jaki to nie jest cudowny to wg mnie zakłamywanie rzeczywistości - to może i jest bardzo dobry aparat ale... Są już dużo lepsze opcje - mówię to jako ktoś kto kupił sobie wymarzonego i zachwalanego D300S. Mogę się założyć, że autor wątku nie zatrzyma się tylko na fotografii lotniczej.

Schwefel
03-07-2025, 22:17
Nie miałeś D500, nie robisz fotoloto, więc po co się wypowiadasz? D7500 ma znacznie gorszy AF niż D500/D5/D850, więc po co te wrzutki? Rzecz nie jest o AF tylko o prowadzeniu obiektywu za obiektem. Sigma ze światłem F1.8? Myślisz, że ktoś tego używa w fotoloto? Znów jakieś wrzutki od czapy.

bejcman
03-07-2025, 23:12
Miałem podobny dylemat i kupiłem D500. Pewny AF, wysokie użyteczne iso, szklarnia z bagnetem F. Idealnie zastąpił d7200. I nie kosztował majątku bo sztukę z przebiegiem 50k kupiłem za 2500 w cyfrowych, z fakturą.

grissley
03-07-2025, 23:29
Miałem podobny dylemat i kupiłem D500. (...) sztukę z przebiegiem 50k kupiłem za 2500 w cyfrowych, z fakturą.Noo i taka zmiana byłaby wg mnie idealna dla autora wątku.

poste
03-07-2025, 23:40
Jest jak widzę duży przekrój cenowy używanych d500. Można zerknąć np. w Interfoto.

Nie wiem skąd kolega powziął takie przekonanie, chyba słabo szukał


Nie wiem czy D500 zaliczałby się bardzo bardzo tanich, chyba że są to egzemplarze, które swoje przeżyły i mają wysokie przebiegi.

Ogólnie ceny mnie zaskoczyły. Za takiego z przebiegiem 100-150k można mieć nowego Z50ii więc trochę słaby biznes.


Ogólnie w wątku wykształciły się dwie przeciwstawne opinie, co ciekawe obydwie strony mają rację ;) Bardziej uniwersalnym aparatem będzie z pewnością np. z6II, jeszcze lepszym z6III czy podobnie nowa puszka. Pod ścisłe zastosowanie do fotografii lotniczej (trzymając się budżetu) zgadzam się z praktykami, że jednak wciąż d500. Naczelną kwestią jest oczywiście budżet a raczej jego rozciągliwość ;).
No i czy kolega szuka aparatu ściśle do foto lotniczego i akcji, czy jednak czegoś bardziej uniwersalnego.

paparapa
04-07-2025, 00:17
Jest jak widzę duży przekrój cenowy używanych d500. Można zerknąć np. w Interfoto.

Nie wiem skąd kolega powziął takie przekonanie, chyba słabo szukał




Ogólnie w wątku wykształciły się dwie przeciwstawne opinie, co ciekawe obydwie strony mają rację ;) Bardziej uniwersalnym aparatem będzie z pewnością np. z6II, jeszcze lepszym z6III czy podobnie nowa puszka. Pod ścisłe zastosowanie do fotografii lotniczej (trzymając się budżetu) zgadzam się z praktykami, że jednak wciąż d500. Naczelną kwestią jest oczywiście budżet a raczej jego rozciągliwość ;).
No i czy kolega szuka aparatu ściśle do foto lotniczego i akcji, czy jednak czegoś bardziej uniwersalnego.



Ale wiesz o tym, że jak coś jest do wszystkiego to raczej jest do niczego. :)
Mam wrażenie że niektórzy koledzy nie za bardzo czują co te jest szybka akcja w kadrze.

matiF
04-07-2025, 20:08
D500, czy Z6 II – nie ma złych wyborów, są tylko źle dobrane pod potrzeby.
Zdecydowanie nie skreślałbym D500 tylko dlatego, że to lustrzanka czy system F.
Na końcu i tak jest zdjęcie. Albo nie ma, jak się decydujemy, co kupić zamiast w tym czasie te zdjęcia robić ;-)


Jeżeli ktoś robi zdjęcia amatorsko to opłacalność zakupu jest ważną kwestią - nie każdego stać na szorowanie D500 po błocie i w deszczu
Jeśli ktoś się łudzi, że da się to hobby uprawiać "opłacalnie", to może warto przemyśleć, czy to na pewno dla niego ;-)

poste
04-07-2025, 21:14
ChatGPT przesądził :)

Do fotografii lotniczej i rajdowej najlepszy będzie zdecydowanie:

✅ Nikon D500 + Tamron 100-400

Schwefel
04-07-2025, 22:30
Body tak ale obiektywy są lepsze chociażby N200-500, S60-600, S150-600C czy N500PF.

poste
04-07-2025, 23:19
To wiadomo, ale zadałem pytanie jak kolega w wątku, obiektywy jakie ma. Nie pisał o zmianie teraz, tylko chce używać przez FTZ to co ma.

T100-400 używałem z d500, całkiem przyzwoite szkło jak na budżetowe, ostre i w miarę szybki AF. Skrajne punkty AF przy f6.3 nie działały, o ile pamiętam poza krzyżowymi. Wiadomo ile tych punktów ma d500, więc wybitnie dokuczliwe to nie było. Są lepsze obiektywy, przy okazji też sporo droższe ;)


Ps. Pytanie do AI było dla zabawy, to żadna wyrocznia ;)

thornlab
05-07-2025, 03:46
Ja zdecydowanie wolałbym Z50 II niż D500. Wystarczy obejrzeć filmy gdzie widać możliwości AF i śledzenia obiektów. Sam bym go kupił, gdybym nie miał D7500. Do tego skoro autor wątku początkowo chce używać obiektywy przez FTZ II, gdzie wiem z doświadczenia, że pracują one bardzo dobrze na moim Z6 II przez FTZ II to pytanie zostaje po co tkwić w systemie lustrzankowym. Co do szybkiej akcji lotniczej - tutaj bardzo dużo zależy od samego AF w obiektywie - jeżeli obiektyw nie nadąży za szybkością detekcji w body to niczego to nie zmieni.

Ptaku
05-07-2025, 08:45
A za kilka miesięcy pojawi się post typu byłem na air show radom, 3/4 zdjęć idzie do kosza, zdjęcia są poruszone lub posiadają ucięty kadłub samolotu a tło wygięło się jak parabola.

thornlab
05-07-2025, 14:20
To może jedynym wyjściem jest wypożyczenie D500 i Z50 Ii i sprawdzenie na żywo, który lepiej ogarnie temat. Gdybanie to tylko gdybanie.

gniady
05-07-2025, 16:04
Gdybanie to tylko gdybanie.
Gdybaniem zajmujesz się Ty, inni już sprawdzili.

Ptaku
05-07-2025, 17:54
Moje gdybanie skoczyło się tym ze z50 i z5 wisi na allegro, posłuchałem imbecyli o af trafiającym na oko... Z6III daje radę ale i tak na każde pokazy biorę d500 gdzie każdy błąd jest tylko moja wina.

thornlab
05-07-2025, 23:35
Autor postu zrobi co będzie uważał. Ja nie robię zdjęć lotniczych - ja potrzebowałem aparatu uniwersalnego do przyrody i portretów, do tego z mocowaniem Z. Absurdalne ceny czegokolwiek na mocowanie F (m.in. szerokie stałoogniskowe obiektywy) spowodowało, ze wszedłem w system Z, mając jednocześnie lustrzanki. Jestem w takiej sytuacji, że sprzętu mam sporo i mam porównanie co działa lepiej. Na D7500 nawet kitowy 18-55 trafia zawsze, nawet na skrajnych punktach, czego o obiektywach Sigmy powiedzieć nie mogę. Sigma dopiero na Z6 II działa mi prawidłowo. Jeżeli ktoś już posiada D500 to może go sobie szpurać do woli, podobnie jak ja szpuram swoje lustrzanki, bez strachu, że coś się z nimi stanie. Co do rad o D500 to podam przykład ze swojego podwórka - namówiony super opiniami jaki to D300S to nie jest cudowny aparat, postanowiłem go kupić i sprawdzić czy tak faktycznie jest. No i niestety, ale nie jest - wyraźnie odstaje od tego, co oferuje współczesny sprzęt - fakt to body semi-pro i to czuć nadal robi całkiem niezłe zdjęcia. Tyle, że kosztował mnie śmieszne pieniądze i za więcej raczej bym go już nie kupił. Wnierwianie się na FF, BF w lustrzankach, walka z Sigma USB dock - nie, ja już za to dziękuję. Ja chcę wziąć aparata, podpiąć obiektyw i robić zdjęcia, a te z matrycy Z6 II robią dla mnie robotę. Ja kierowałem się też tym, że chciałem w końcu mieć 600 mm na długim końcu i Nikon wypuścił 180-600 w przyzwoitej cenie, na nowe mocowanie, więc kupiłem. Nauczony doświadczeniem nie chciałem ryzykować z Sigmą 60-600 czy 150-600, bo już wystarczy mi fakt, że moja Sigma 100-400 z D7500 dobrze trafia tylko na centralnym a na bocznych trafi, jak się pomyli. Na Z6 II AF wspomnianej Sigmy 100-400 pracuje niebo lepiej - po bokach i w centrum. Ja wiem, ze D500 to świetny aparat, D7500 też jest bardzo dobry ale niestety, po tym jak popracowałem Z6 II to już coraz rzadziej sięgam po lustrzanki - jak wcześniej pisałem - zarzekałem się, że nigdy bezlusterkowca nie kupię i będę jechał od ostatniej dostępnej lustrzanki. Nie twierdzę, że Z6 II jest bez wad ale, jednak praktycznie w ogóle mnie nie zawodzi z obiektywami, które zawodziły mnie na D7500.
Nie mam potrzeby zachwalania swojego sprzętu, bo nie zamierzam go sprzedawać - nie będę piał z zachwytu, że Sgima 50-100 1.8 Art jest super i super działa z D7500, bo tak nie jest - jej trafianie na D7500 to była loteria, podobnie jak Sigmy 18-35 1.8, gdzie bardzo duży odsetek zdjęć było nietrafionych. Prównywanie Z6 II do D500 nie ma sensu - to dwa różne aparaty. Autor postu musi przemyśleć to czego potrzebuje i na co będzie wydawał swoje pieniądze. W lustrzankach bardzo lubię czas pracy na baterii i to jest dość istotny argument.

mathu
06-07-2025, 23:32
Ja dzisiaj pierwszy raz użyłem Z6 II na airshow. Używałem najbardziej amatorskiego i taniego obiektywu w systemie, czyli Tamrona 70-300. Zdjęcia robiłem na AF-C z ustawieniem Wide-Area (L). Wiadomo taki zabawkowy Tamron to nie jest lufa typu 800/6.3, ale na około 500 zrobionych zdjęć jakieś 10 miało nietrafiony AF, słownie: dziesięć. Pozostałe są po prostu ostre, co najwyżej rozmyte przez moje amatorskie prowadzenie. Więc żadnych problemów z AF nie zaobserwowałem. Jedyne nietrafione zdjęcia zdarzały się na tle dymu gdzie AF trochę głupiał, ale dosłownie skasowałem jakieś 10 nieostrych zdjęć.

Robiłem na mechanicznej przysłonie (nie wiem w sumie czy było warto na 1/1000s) i faktycznie blackout i niski fps to jest coś co może przeszkadzać. Ale na pewno nie AF. Wszystko co było w prostokącie miałem ostre. Więc trochę nie rozumiem tego narzekania, D500 działa lepiej w trybie Auto Area (z pełnym pokryciem klatki)? Na Auto Area faktycznie Z6 II potrafi wyostrzyć na chmury, ale po to używałem Wide-L i celowałem prostokątem. Mi to w zupełności wystarcza, a zrobiłem dużo zdjęć bliskich przelotów gdzie samolot pokrywał całą klatkę i wcale AF nie głupiał.

https://forum.nikoniarze.pl/threads/320090-Pod-g%C3%B3rami - w powiększeniu 100% widać czy trafione czy nie. Według mnie AF bez zarzutu.

tojo
06-07-2025, 23:58
Następnym razem spróbuj śledzenia obiektu w Z6II (nie jestem pewny czy go używałeś - chociaż piszesz coś o prostokącie, a to raczej kwadrat jest), włącz ciągłe fotografowanie w trybie (Continuous High Extended) i ciche fotografowanie - problem z zaciemnianiem wizjera powinien zostać ograniczony do minimum, ale mogą pojawić się artefakty rolling shutter - pewnie uciążliwe jeśli obiekty latające wyposażone są w wirniki, w innym wypadku może nawet do zaakceptowania, albo pomijalne ... D500 to świetny aparat, ale te nowsze po prostu są lepsze ...

mathu
07-07-2025, 00:10
Nie używam do takich rzeczy 3d trackingu celownikiem bo właśnie wtedy Z6 często głupieje i skacze między obiektem i tłem - to jest dobre do wolniejszych zdjęć albo przekadrowania. To fakt że tutaj Z6 jest kiepski.

W Wide-area L celuję takim prostokątem i w zasadzie mam 100% pewność że jeżeli coś jest w prostokącie to będize ostro:

89146

Używam tego do krajobrazu i właśnie akcji w ruchu bo jest dużo pewniejsze niż pojedyncze pole AF albo pełny kadr w trybie auto. Przy airshow i tak muszę utrzymać samolot w centrum kadru (bo muszę prowawdzić za samolotem, więc nic mi nie da że AF wykryje samolot wylatujący z brzegu kadru, bo będzie poruszony), więc tak czy siak będę go mieć w tym prostokącie.

Ustawiłem mechaniczną ze względu na RS, pytanie czy warto to robić przy 1/1000s? Może to bez sensu. Bałem się że potem przy przeglądaniu zdjęć zobaczę powykrzywiane kadłuby.

tojo
07-07-2025, 11:05
Obejrzyj filmik, chodzi mi o takie ustawienie jak to z minuty 8:40. AF uruchamiam tylnym przyciskiem AF-ON, AF jest "przyklejony" do obiektu - a wtedy można skoncentrować się wyłącznie na kadrze...

mathu
07-07-2025, 11:38
Chodzi o ten tracking?

89147

Używam tego w statycznych scenach gdzie chcę przekadrować albo do fotografii ludzi, ale to słabo działa przy szybkim duchu. Zbyt często przeskakuje na chwilę na tło.

tojo
07-07-2025, 12:29
Tak, o takim ustawieniu myślałem, w moim odczuciu jest całkiem przyzwoity, ponadto daje on większą kontrolę nad tym gdzie ustawiana jest ostrość. Ale każdy ma swoje doświadczenia, jeśli Wide-area L sprawdza Ci się lepiej to świetnie, znaczy że Z6II ma dla każdego coś dobrego.

thornlab
07-07-2025, 12:49
Ja dzisiaj pierwszy raz użyłem Z6 II na airshow. Używałem najbardziej amatorskiego i taniego obiektywu w systemie, czyli Tamrona 70-300. Zdjęcia robiłem na AF-C z ustawieniem Wide-Area (L). Wiadomo taki zabawkowy Tamron to nie jest lufa typu 800/6.3, ale na około 500 zrobionych zdjęć jakieś 10 miało nietrafiony AF, słownie: dziesięć. Pozostałe są po prostu ostre, co najwyżej rozmyte przez moje amatorskie prowadzenie. Więc żadnych problemów z AF nie zaobserwowałem. Jedyne nietrafione zdjęcia zdarzały się na tle dymu gdzie AF trochę głupiał, ale dosłownie skasowałem jakieś 10 nieostrych zdjęć.

Robiłem na mechanicznej przysłonie (nie wiem w sumie czy było warto na 1/1000s) i faktycznie blackout i niski fps to jest coś co może przeszkadzać. Ale na pewno nie AF. Wszystko co było w prostokącie miałem ostre. Więc trochę nie rozumiem tego narzekania, D500 działa lepiej w trybie Auto Area (z pełnym pokryciem klatki)? Na Auto Area faktycznie Z6 II potrafi wyostrzyć na chmury, ale po to używałem Wide-L i celowałem prostokątem. Mi to w zupełności wystarcza, a zrobiłem dużo zdjęć bliskich przelotów gdzie samolot pokrywał całą klatkę i wcale AF nie głupiał.

https://forum.nikoniarze.pl/threads/320090-Pod-g%C3%B3rami - w powiększeniu 100% widać czy trafione czy nie. Według mnie AF bez zarzutu.

Przecież ten Z6 II jest żałośnie słaby ;-) - aż 10 nietrafionych zdjęć na 500... Zaraz chyba swojego wyrzucę do śmieci bo na pokazy lotnicze z nim się nie będę nawet wybierał. To tak z żartem oczywiście. Dlatego ja również zdecydowałem wejść w nowe... Autor posta ma żywy dowód, że z takim zestawem, mimo, że to nie Z9, można jednak sporo. W trybie H+ blackout jest niewielki, więc nie wiem o co kłótnia. 14 kl/s w trybie RAW w 12 bitach też wg mnie jest fajne.

mathu
07-07-2025, 13:13
W H+ nie ma W OGÓLE podglądu z wizjera - widzisz tylko serię zrobionych zdjęć. Nie mam pojęcia czy da się tego w ogóle użyć do prowadzenia za obiektem. Według tego co piszą w internecie, to się nie sprawdza.

Porównałem sobie teraz jeszcze mechaniczną i EFCS - w praktyce nie widzę różnicy w blackoucie chociaż na pewno na mechanicznej musi być większy. Ogólnie nie jest źle, ale oczywiście DSLR z powodu lustra ma tutaj przewagę.

thornlab
07-07-2025, 13:17
mathu, masz rację - DSLR ma lekką przewagę z powodu lustra - jednak czy mój D7500, gdyby osiągał 14 kl/s, byłby lepszy od Z6 II pod względem blackoutu? - myślę, że nie. Ja i tak idę już w system Z od roku i w system lustrzankowy nie inwestuję.

mathu
07-07-2025, 22:58
Pod względem blackoutu raczej tak, bo na czas odczytu z matrycy i resetu migawki możesz dzięki lustrze patrzeć normalnie przez obiektyw. Przy takiej samej szybkostrzelności łatwiej śledzić co się dzieje i celować. Ale oczywiście nie warto z tego powodu wchodzić w martwy system DSLR. Wystarczy za pare lat zmienić body, zamiast zostać z niesprzedawalnymi gratami. Po prostu w kolejnej generacji Z6 IV będzie miał global shutter i takie zdjęcia będzie się robiło tak samo jak filmowanie,

esperal
07-07-2025, 23:06
Koledze chodzi raczej o to, że przy odpowiednio długich czasach w trybie seryjnym, w lustrze też niewiele widać.

thornlab
07-07-2025, 23:30
Pod względem blackoutu raczej tak, bo na czas odczytu z matrycy i resetu migawki możesz dzięki lustrze patrzeć normalnie przez obiektyw. Przy takiej samej szybkostrzelności łatwiej śledzić co się dzieje i celować. Ale oczywiście nie warto z tego powodu wchodzić w martwy system DSLR. Wystarczy za pare lat zmienić body, zamiast zostać z niesprzedawalnymi gratami. Po prostu w kolejnej generacji Z6 IV będzie miał global shutter i takie zdjęcia będzie się robiło tak samo jak filmowanie,

Dokładnie, za kilka lat sprzęt z mocowaniem Nikon F w zasadzie będzie niesprzedawalny. Paradoks jest taki, że sam posiadam chyba z 12 obiektywów pod mocowanie F i 4 lustrzanki. Doszedłem do takiego samego wniosku - czas powoli się przesiąść a stary sprzęt brać na bardziej ryzykowne wypady. Owszem, nie każdego stać na nowe a do tego nawet stary D3000 robi dobre zdjęcia np. z Nikkorem 50 1.8, ale autor postu chce wejść w nowe, więc na pewno nie polecę mu D500 zamiast nowych aparatów z w systemie Z - owszem, trzeba trochę wtedy dołożyć ale jak się okazuje lotnicze foto z amatorskim Tamronem 70-300 i Z6 II jednak daje radę. Kupiowanie w cenie 3000 - 4000 PLN starego body, gdzie dołożyc można 1000 - 2000 i mamy pełnoklatkowe body, w ptrzyszłościowym systemie, z mocowaniem Z to trochę strata pieniędzy.

poste
07-07-2025, 23:32
Pod względem blackoutu raczej tak, bo na czas odczytu z matrycy i resetu migawki możesz dzięki lustrze patrzeć normalnie przez obiektyw. Przy takiej samej szybkostrzelności łatwiej śledzić co się dzieje i celować. Ale oczywiście nie warto z tego powodu wchodzić w martwy system DSLR. Wystarczy za pare lat zmienić body, zamiast zostać z niesprzedawalnymi gratami. Po prostu w kolejnej generacji Z6 IV będzie miał global shutter i takie zdjęcia będzie się robiło tak samo jak filmowanie,

Zajrzyj do pierwszego postu kolegi pytającego w tym wątku, czy chce budować system czy wykorzystać szkła, które posiada, w konkretnej dziedzinie fotografii. Osobiście gdybym nie chciał wydawać kasy i był na miejscu kolegi, sprzedałbym d7200 i dołożył ten tysiąc czy dwa do d500 i tyle.

Gdybym natomiast chciał wydać z 15-20k na dobry, nowoczesny i uniwersalny system, to faktycznie, nawet bym nie spojrzał na DSLR-y. Mnie do zdjęć, które robię lustro do niczego nie jest potrzebne, a aparat ML, który mam daje jakoś radę. Wiem też, ile frustracji w niektórych sytuacjach fotograficznych może przynosić powolny ML starszej generacji. Rozumiem też ludzi, których irytuje sytuacja, w której ML dopiero się włącza, a w tym czasie DSLR strzela zdjęcia. Zwyczajnie, żeby cieszyć się (a nie frustrować się straconymi okazjami) ze zdjęć robionych bezlusterkowcem w niektórych dziedzinach, trzeba wydać odpowiednią kwotę. Tylko tyle i aż tyle.

Ptaku
08-07-2025, 06:03
Na moje oko to najciekawsze zdjęcie nr9 jest idealnym przykładem blackoutu, jest ucięte. Reszta gdzie samoloty nie wypełniają całego kadru tylko mały kawałek są słabym przykładem że da się. Niektórzy telefonami takie potrafią robić.

Karbon315
08-07-2025, 19:26
Dyskusja trochę przerosła moje oczekiwania i teraz już będzie trudno każdemu indywidualnie odpisać, ale przeczytałem każdy wasz komentarz i to pewnie nie raz. Zacznę od uniwersalności sprzętu - myślę, że nie jest to aspekt ważny w moim przypadku: nie robię portretów, krajobrazy wolę z drona, a na jakieś wypady wycieczkowe wolę zabrać małego i lekkiego GX80 z 12-32. Wychodzi na to, że nowy nabytek byłby w 90% do akcji w terenie. W Lesznie miałem okazję poużywać Z6III z 600/6.3 VR S ale tutaj mój odbiór sprzętu jest trochę zaburzony przez to, że był to pierwszy kontakt. AF trafia, a jak nie trafił to była to już całkowicie moja wina. Wydaje mi się, że doświadczyłem blackoutu ale nie skupiałem się na sprzęcie i tym jak działa ale robieniu zdjęć, miałem momentami problem z śledzeniem ale tutaj też nakładał się problem z ogniskową - częściej było to zbyt dużo niż za mało i nadążanie za F-16 nad głową okazywało się nadzwyczaj trudne. W skrócie, jakbym poużywał jeszcze raz to pewnie mógłbym mieć inne odczucia i obserwacje, a tak używałem bez przygotowania, bo jedyne co to spędziłem 30 minut z google by sprawdzić co mogę wyklikać. Co ciekawe, tak jak nigdy nie bolała mnie dłoń od D7200 to tutaj już bolała przez to jak body układa się w dłoni.

Co do inwestycji, zwrotu, sprzedaży i tak dalej. Myślę, że nie traktowałbym tego zakupu jak coś co ma się "opłacać" bo odzyskam część pieniędzy za kilka lat jak będę sprzedawać. Przy czym też nie widzę potrzeby by iść aż tak na całość i brać minimum Z6III - zwykły rachunek cena/wykorzystanie możliwości/ile czasu rocznie używam aparatu. O body z expeed6 naczytałem się tyle, że nie widzę sensu ale to opinia bazująca na opiniach osób trzecich. Na ten moment nie wiem co jeszcze zrobię ale wypożyczenie d500 będzie dobrym pomysłem, o ile da się go jeszcze znaleźć. Co będzie potem to się już zobaczy.

grissley
08-07-2025, 20:06
Przy czym też nie widzę potrzeby by iść aż tak na całość i brać minimum Z6III Aaale pójście na całość to co najmniej Z8, a Z6III to wybór z rozsądku ;)
Wypożyczenie D500, a potem jeszcze raz Z6III to of kors najrozsądniejsze wyjście jeśli masz taką możliwość a nie masz ciśnienia.

Frodo
08-07-2025, 21:13
Śledzenie samolotów nie ma praktycznie żadnego znaczenia podczas fotografowania dynamicznej akcji - bo nie ma wówczas mowy o kadrowaniu. Walczy się wtedy o utrzymanie maszyny w kadrze - najlepiej w środku. Z każdej sesji mam dziesiątki ujęć, gdzie...nie ma wogóle maszyny. Po prostu nie dałem rady jej utrzymać w wizjerze.
Inna sprawa, że śledzenie maszyn na tle innym niż niebo - praktycznie nie działa. A na tle nieba - w przypadku flarowań, czy pirotechniki...też nie działa.

Bierz D500 i ciesz się fotografowaniem bez frustracji.

bejcman
09-07-2025, 00:03
Śledzenie samolotów nie ma praktycznie żadnego znaczenia podczas fotografowania dynamicznej akcji - bo nie ma wówczas mowy o kadrowaniu. Walczy się wtedy o utrzymanie maszyny w kadrze - najlepiej w środku. Z każdej sesji mam dziesiątki ujęć, gdzie...nie ma wogóle maszyny. Po prostu nie dałem rady jej utrzymać w wizjerze.
Inna sprawa, że śledzenie maszyn na tle innym niż niebo - praktycznie nie działa. A na tle nieba - w przypadku flarowań, czy pirotechniki...też nie działa.

Bierz D500 i ciesz się fotografowaniem bez frustracji.

Głos rozsądku. Kup d500 i rób zdjęcia. On nadal działa. A jeśli planujesz zakup sprzętu na lata to utrata wartości będzie mniejsza niż w przypadku ML.

Schwefel
09-07-2025, 06:55
Śledzenie samolotów nie ma praktycznie żadnego znaczenia podczas fotografowania dynamicznej akcji - bo nie ma wówczas mowy o kadrowaniu. Walczy się wtedy o utrzymanie maszyny w kadrze - najlepiej w środku. Z każdej sesji mam dziesiątki ujęć, gdzie...nie ma wogóle maszyny. Po prostu nie dałem rady jej utrzymać w wizjerze.
Inna sprawa, że śledzenie maszyn na tle innym niż niebo - praktycznie nie działa. A na tle nieba - w przypadku flarowań, czy pirotechniki...też nie działa.

Bierz D500 i ciesz się fotografowaniem bez frustracji.

Tak to właśnie wygląda ale skąd ludzie bez doświadczenia mogą o tym wiedzieć. Później pojadą na przysłowiowy Radom i jest wysyp gniotów, bo im się wydawało, że ucięty samolot albo wypełniający 50% kadru to jest fajna fotka. Do tego trzeba dodać, że w przypadku stałki trzeba dobrze wyczuć moment w którym nacisnąć na spust żeby nie uciąć samolotu jak jest za blisko a jednocześnie żeby nie lecieć serią jak jest daleko. W zoomie jest trochę łatwiej choć zmiana ogniskowej przy myśliwcach to też nie jest dobry pomysł. Zgadzam się co do śledzenia, jak AF D500 coś złapie to trzyma i nie musi to być super inteligentny AF rozpoznający samoloty, ale jak nie podążasz za obiektem to AF nic nie pomoże.

Karbon315
22-09-2025, 15:32
Kupiłem D500, potem jeszcze N200-500 i po 3 dniach spędzonych na pokazach w Ostrawie mogę powiedzieć, że mam dokładnie to na co liczyłem. Teraz to ja jestem najsłabszym elementem układanki. :wink:

elduce
01-10-2025, 13:31
Jako osoba która fotografuje głównie dziką przyrodę za pomocą z9, a kiedyś d500, uważam, że dla mnie Z9/Z8 to jest takie minimum na jakie warto się przesiąść z d500. Po prostu, d500 to wciąż topowa półka jeśli chodzi o AF-C i szybkość aparatu w Nikonie. Jasne że w dzikiej przyrodzie, totalną zmianą gry jest brak mechanicznej migawki. Na pewno AF z z9 jest w większości sytuacji łatwiejszy w użyciu (śledzenie oka, rozpoznawanie obiektu). Super opcją jest możliwość przekadrowywania, bez potrzeby ponownego ostrzenia itp. 20 klatek też czasem robi różnicę. Jednak sama szybkość i celność AF-c według mnie nie jest dużo lepsza w z9 niż d500.
Więc jeśli z50II posiada, jakieś lagi, a jego AF i szybkość działania nie są na poziomie z9/z8. A raczej nie są. I miały to być mój jedyny aparat do wildlife, to chyba jednak wolałbym wciąż d500.
Sam wciąż trzymam d500 jako backup. Owszem czasem rozważam jego wymianę na z50II z 50-250 i 24 1/7, co by mieć lekki mały aparat do widoczków, czy streetu, czy backup do WL ale do ja wciąż mam z9 jako główne body.