Zobacz pełną wersję : Puszczyki Lasu Młochowskiego.
Moje spotkania z puszczykami.
Kojocisko
22-04-2025, 13:54
Tu mnie Pan zainteresowałeś, bo w lesie Młochowskim jestem rano kilka razy w tygodniu.
Ale puszczyka nie widziałem. Ale ja słaby jestem z obserwacji ptaków.
Trzeba swoje wychodzić żeby je znaleźć te z rejonu bliższego Otrębusom i Podkowy Leśnej.
Ja jak ogladam takie zdjecia to mnie zastanawia o jakiej porze one są robione.
Tez bym chciał zobaczyć sowę siedzącą na drzewie albo jeszcze lepiej w dziupli ale jedyne co mi sie do tej pory udało to zobaczyć jak gdzieś sobie leci o zmroku. I zawsze było za późno na robienie zdjęć.
Nie wyobrażam sobie jak o zmroku miałbym wypatrzeć sowę w dziupli.
Więc poproszę instruktaż :-D
Jestem w lesie w południe. Można spotkać na raz i cztery/ młodziaki/.
Kojocisko
22-04-2025, 18:36
WOW!
Zmianiam więc przyzwyczajenia, bo ja się włóczę raczej na tyłach Dębaka.
W tamtych okolicach jeździłem kiedyś na rowerze, więc trasy znam.
BTW - takie ptaszysko mieszkało w dziupli przy Błońskiej i często wyglądało, jak woziłem córkę rano do szkoły w Podkowie.
Ale w końcu piorun trafił w drzewo z dziuplą i skończyło się wypatrywanie ptaszyska.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.