Zobacz pełną wersję : Z5 + tele z .... DX
Cześć,
Jak pisałem w innym wątku tele używam tylko raz na jakiś czas. Do czego ? Do zdjęć na zawodach pływackich, czyli hala, czasem światło zastane, czasem sztuczne.
Zdjęcia zmuszony jestem robić niestety z trybun, bo na poziom wody wpuszczany jest zawsze tylko fotograf wynajęty przez organizatora zawodów.
Fotografuję amatorsko, ku pamięci, swoje dziecko, ale ranga zawodów rośnie. Nie wiem jak daleko zajedziemy, a w zasadzie dopłyniemy :)
Zanim przeszedłem na Z5 oblatywałem temat D7100 i .... ciężkim 70-210 AF-D tzw. pompka. 210mm po cropie w 70-80% dawało radę. Obiektyw jest już w innych rękach.
Ponieważ to amatorka, a ceny tele dla pełnej klatki Zetek są na tyle wysokie, że szkoda mi kasy, zastanawiam się nad zakupem DX-owego 50-250, co da mi spokojny zapas na długim końcu.
Wiem, wiem .... Z5 przejdzie mi w tryb DX i zostanie mi lekko ponad 10 Mpix. Odbitki 20 x 30 spokojnie z tego zrobię. Kurcze, w D200 też miałem 10 Mpix i było cudownie :).
Choć na Z przeszedłem również dla rozmiarów i wagi to może jest jakaś sensowna alternatywa dla powyższego, której nie dostrzegłem.
Bardzo proszę o odniesienie się do pomysłu.
Ivy Mike
24-02-2025, 00:19
Nie wiem jak w przypadku Nikona wyjdzie taka operacja, ale robiłem ostatnio podobną z Sony (czyli pełna klatka, a7c i do tego najtańszy powerzoom 16-50) bo chciałem z ciekawości zobaczyć jakich ogniskowych najczęściej używam, planując zakup stałki.
Wrzucam Ci fotkę w pełnej rozdzielczości - ale pociągi nie były w ruchu i w sumie nic w takim "szybszym" ruchu nie łapałem, a domyślam się że o to chodzi. Eksperyment wypadł całkiem nieźle, ale sam chętnie posłucham od innych czy ma to sens. Ja planowałem zakup zooma DX do noszenia w plecaku, bo z reguły dłuższych ogniskowych nie używam, ale w razie czego może się przydać.
Sigma/tamron 100-400 na F-mount można wyrwać za mniej niż 2500zl, nie podejdzie? :)
Wind Mill
24-02-2025, 00:30
Ja w takiej sytuacji bym spojrzał w stronę używanych: FTZ + AF-P 70-300 (FX).
W/w S i T jeśli w dobrej cenie to także dobry kierunek, oczywiście także wymagający adaptera.
Sigma/tamron 100-400 na F-mount można wyrwać za mniej niż 2500zl, nie podejdzie? :)
No tak ... tylko do tego dochodzi przelotka i robi się długa rura :) i jeszcze plus kilka stówek za FTZ (bo nie posiadam)
- - - - kolejny post - - - - - -
Ja w takiej sytuacji bym spojrzał w stronę używanych: FTZ + AF-P 70-300 (FX).
W/w S i T jeśli w dobrej cenie to także dobry kierunek, oczywiście także wymagający adaptera.
To może już lepiej takie cuś, choć jeszcze nie orientowałem się jak to optycznie, ale bez przelotki : https://www.mediaexpert.pl/foto-i-kamery/optyka/obiektywy-do-aparatow/tamron-70-300mm-f-4-5-6-3-di-iii-rxd-nikon-z?gad_source=1&gclid=EAIaIQobChMIuqWLsuzaiwMV_BiiAx1DUiDeEAQYCCAB EgInK_D_BwE
A może najtaniej/najlepiej używka Z50 (pierwsza wersja) plus 50-250? :)
Ivy Mike
24-02-2025, 00:53
Kluczowe pytanie jest takie jakie zdjęcia wykonujesz na tym basenie. Bo nie wiem czy jak zawodnicy są w wodzie można coś ciekawego złapać i potrzebny jest skuteczny AF. Czy to jakieś inne kadry/sylwetki pływaków "na mapie". Perspektywa z trybun takie typowe zdjęcia z poziomu brzegu basenu odrzuca.
Kluczowe pytanie jest takie jakie zdjęcia wykonujesz na tym basenie. Bo nie wiem czy jak zawodnicy są w wodzie można coś ciekawego złapać i potrzebny jest skuteczny AF. Czy to jakieś inne kadry/sylwetki pływaków "na mapie". Perspektywa z trybun takie typowe zdjęcia z poziomu brzegu basenu odrzuca.
Jeżeli D7100 plus 70--210 dawał radę, to każdy zestaw da :). Wbrew pozorom bardzo szybki AF nie jest konieczny. To nie np. koszykówka.
Większość basenów posiada trybuny tylko z jednej strony. Zdarzają się mniejsze hale, gdzie trybuny są tak naprawdę prawie na poziomie wody. Problemem jest tor, na którym płynie zawodnik.
Czasem masz go pod nosem, a czasem na ostatnim torze od trybun. Na typowym basenie 50 metrowym, z 8 lub 10 torami, w skrajnych przypadkach po skosie robi się już spora odległość.
A ludzi na takich zawodach jest zawsze masakrycznie dużo i nie zawsze można przycumować w dogodnym miejscu. Poza tym wystarczy na moment wyjść i ... już zajęte.
Ten Tamron jest całkiem dobry, a na Amazon kupisz nowy za 2 tys.
Wind Mill
24-02-2025, 09:34
..To może już lepiej takie cuś, choć jeszcze nie orientowałem się jak to optycznie, ale bez przelotki...
A może najtaniej/najlepiej używka Z50 (pierwsza wersja) plus 50-250? :)
Ewentualnie Z50 plus wspomniany Tamron. ;) Zawsze to większy zasięg.
Optycznie jest OK, jedyna wada to brak stabilizacji - ale skoro w "pompce" jej brak nie dokuczał, to nazwijmy to cechą nie wadą. ;)
Schwefel
25-02-2025, 01:44
Kurcze, w D200 też miałem 10 Mpix i było cudownie :).
Czyli kupiłeś w miarę nowożytne body żeby cofnąć się z nim do 2005 roku?
Niestety wybrałeś zły system, bo jak słusznie zauważyłeś ceny tele do Nikonów Z są wyższe niż do lustrzanek albo Sony/Canona czy nawet Fuji.
Taki R10 + używany RF70-200/4 albo R8 + używany EF100-400 zrobiłyby lepszą robotę niż Z5 z wynalazkami bez ISa albo pod DXa.
Z50 do zdjęć w ruchu nie polecam, nie ten AF i nie to odświeżanie wizjera. Wykrywanie ludzi też działa słabo jak na obecne standardy.
Z5 ma stabilizację
Pod tele IBIS może stanowić wspomagacz dla VRa ale go nie zastąpi.
Tyle, że fotografując sport stabilizacja i tak psu na budę
Wind Mill
25-02-2025, 11:16
Ej, z tym ruchem na pływalni to bym nie przesadzał. Szczególnie z poziomu trybun. ;)
W takiej sytuacji zdecydowanie poleciłbym nikkora AFP 70-300 4.5-5.6E. To najnowsza i zdecydowanie najlepsza wersja. Sprawdza się nawet w dynamicznych lotniczych ujęciach (przez FTZ).
Optycznie cieżko się do czegoś bardzo czepnąć, świetna stabilizacja, uszczelnienia, a przede wszystkim pewny AF.
Popieram propozycję kol. Frodo. Da się tym szkłem robić porządne zdjęcia, a na DX zasięg do 450 mm.
Czyli kupiłeś w miarę nowożytne body żeby cofnąć się z nim do 2005 roku?
Niestety wybrałeś zły system
To nie tak. Jestem z Z5 niedługo, ale jestem przekonany, że wybrałem dobrze. Tele to dla mnie może 10% zdjęć i to w określonych, przewidywalnych warunkach.
Stąd takie kombinacje. Pływanie to nie jest szybki sport. Zawodnik 50m przepływa w zależności od stylu w 25 - 35 s. Tu nie potrzeba mi 30 klatek na sekundę.
Ale czasem potrzeba ściągnąć z drugiego końca pływalni zawodnika, który jest dekorowany.
- - - - kolejny post - - - - - -
W takiej sytuacji zdecydowanie poleciłbym nikkora AFP 70-300 4.5-5.6E. To najnowsza i zdecydowanie najlepsza wersja. Sprawdza się nawet w dynamicznych lotniczych ujęciach (przez FTZ).
Optycznie cieżko się do czegoś bardzo czepnąć, świetna stabilizacja, uszczelnienia, a przede wszystkim pewny AF.
No ok. Tylko ja nie mam FTZ i to dodatkowy koszt. To już proponowany Tamron na Z bardziej do mnie przemawia. Ale dziękuję za głos - popatrzę.
Schwefel
25-02-2025, 14:11
To nie tak. Jestem z Z5 niedługo, ale jestem przekonany, że wybrałem dobrze. Tele to dla mnie może 10% zdjęć i to w określonych, przewidywalnych warunkach.
Stąd takie kombinacje. Pływanie to nie jest szybki sport. Zawodnik 50m przepływa w zależności od stylu w 25 - 35 s. Tu nie potrzeba mi 30 klatek na sekundę.
Ale czasem potrzeba ściągnąć z drugiego końca pływalni zawodnika, który jest dekorowany.
- - - - kolejny post - - - - - -
No ok. Tylko ja nie mam FTZ i to dodatkowy koszt. To już proponowany Tamron na Z bardziej do mnie przemawia. Ale dziękuję za głos - popatrzę.
A czy ja gdzieś pisałem o kl/s?
Tak, trza jeszcze doliczyć koszty FTZ - jeśli go brak.
Testowałem sobie tego tamrona - jest trochę lżejszy (tym bardziej, że nie potrzebuje FTZ) ale optycznie był słabszy niż nikkor - w okolicach 200-300 mm, do tego miał większą dystorsję, bardziej winietował i mocniej abberował. Jest też trochę ciemniejszy na długim koncu (1/3 działki to niby niewiele, ale w trudnych warunkach wszystko się liczy) i niestety nie ma wbudowanej stabilizacji.
A czy ja gdzieś pisałem o kl/s?
Nie pisałeś. Ja chciałem tylko uściślić z czym się mierzę. Dzięki za wskazówki odnośnie Z50.
- - - - kolejny post - - - - - -
Tak, trza jeszcze doliczyć koszty FTZ - jeśli go brak.
Testowałem sobie tego tamrona - jest trochę lżejszy (tym bardziej, że nie potrzebuje FTZ) ale optycznie był słabszy niż nikkor - w okolicach 200-300 mm, do tego miał większą dystorsję, bardziej winietował i mocniej abberował. Jest też trochę ciemniejszy na długim koncu (1/3 działki to niby niewiele, ale w trudnych warunkach wszystko się liczy) i niestety nie ma wbudowanej stabilizacji.
No .. ja właśnie najbardziej bym go potrzebował w zakresie 200-300 mm. Bardzo dziękuję.
Schwefel
25-02-2025, 16:50
W takiej sytuacji zdecydowanie poleciłbym nikkora AFP 70-300 4.5-5.6E. To najnowsza i zdecydowanie najlepsza wersja. Sprawdza się nawet w dynamicznych lotniczych ujęciach (przez FTZ).
Optycznie cieżko się do czegoś bardzo czepnąć, świetna stabilizacja, uszczelnienia, a przede wszystkim pewny AF.
Ma tylko 1 wadę, nowych brak a jak ktoś jeszcze ma to w chorej cenie, a używki cholernie trzymają cenę nie wiedzieć czemu. Sam chciałem zamienić AF-P DX na AF-P ale gra niewarta świeczki, bo raz, że to wymarły system a dwa, że wersja DX też jest bardzo udana, więc wydanie 2k zł na fanaberię to za dużo.
Dlatego dla mnie pakowanie kasy w obiektywy lustrzankowe tylko dlatego, że Nikon wypiął się na podstawowe tele typu 70-300 czy 70-200/4 (w miarę tanie, małe i jeszcze względnie lekkie) jest błędem. Nie ma co się kopać z koniem tylko trzeba pokazać Nikonowi środkowy palec i pójść do konkurencji, gdzie 70-300 i 70-200 mają już 2 jak nie 3 wersje, więc używki są w sensownych cenach. Takie stare A7III i tak ma lepszy AF niż Z5, o R8 to nawet nie mówiąc, więc żadna strata.
Tyle, że fotografując sport stabilizacja i tak psu na budę
Albo stabilizacja albo światło a Tamron nie ma ani jednego ani drugiego.
Michaelius
26-02-2025, 12:37
A adapter z Sony E i coś od nich ?
https://forum.nikoniarze.pl/threads/319214-VILTROX-adapter-EZ
Przykładowo co?
Na allegro wisi Tamron 70-210/4 VC za 1.2k PLNów. Do tego używany FTZ i masz całkiem fajne tele poniżej 2k.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.