Cześć,
Jak pisałem w innym wątku tele używam tylko raz na jakiś czas. Do czego ? Do zdjęć na zawodach pływackich, czyli hala, czasem światło zastane, czasem sztuczne.
Zdjęcia zmuszony jestem robić niestety z trybun, bo na poziom wody wpuszczany jest zawsze tylko fotograf wynajęty przez organizatora zawodów.
Fotografuję amatorsko, ku pamięci, swoje dziecko, ale ranga zawodów rośnie. Nie wiem jak daleko zajedziemy, a w zasadzie dopłyniemy
Zanim przeszedłem na Z5 oblatywałem temat D7100 i .... ciężkim 70-210 AF-D tzw. pompka. 210mm po cropie w 70-80% dawało radę. Obiektyw jest już w innych rękach.
Ponieważ to amatorka, a ceny tele dla pełnej klatki Zetek są na tyle wysokie, że szkoda mi kasy, zastanawiam się nad zakupem DX-owego 50-250, co da mi spokojny zapas na długim końcu.
Wiem, wiem .... Z5 przejdzie mi w tryb DX i zostanie mi lekko ponad 10 Mpix. Odbitki 20 x 30 spokojnie z tego zrobię. Kurcze, w D200 też miałem 10 Mpix i było cudownie.
Choć na Z przeszedłem również dla rozmiarów i wagi to może jest jakaś sensowna alternatywa dla powyższego, której nie dostrzegłem.
Bardzo proszę o odniesienie się do pomysłu.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami