Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Linux na biurku



Strony : [1] 2

Ligo
31-01-2025, 22:27
Wielu podchodzi do Linuxa, jak pies do jeża. Niesłusznie. To już nie jest ten "niedorozwinięty" system sprzed 25 lat. Dojrzał, okrzepł, ewoluował i dzisiaj każdy może znaleźć coś dla siebie. System jak najbardziej nadaje się już do normalnych zastosowań domowo-biurowych i może zastąpić w tym Windows. Łatwo się instaluje, łatwo konfiguruje i można go dać między partycjami z Win. Dystrybucje różnią się wagą, rozmiarem, przeznaczeniem, a każda ma często kilka interfejsów do wyboru.

Sprawdzałem kilka dystrybucji, ale została dopracowana openSUSE. Miało być na chwilę, gdy Win7 przestał dobrze działać, a Win10 nie całkiem mi podszedł. Ta chwila trwa już dwa lata i końca nie widać.;-)

Przykładowe zrzuty ekranowe z GUI Plasma KDE.

https://i.imgur.com/V137guy.jpg

https://i.imgur.com/humXAdC.jpg

waldek
31-01-2025, 22:51
Polecam dystrybucję Linux Mint.
Prosta w instalacji. Prawie jak Windows.
Mozna zainstalować na pendrive i pobawić się.
Jak nie podejdzie to trudno.

grissley
31-01-2025, 22:55
Dałem się kiedyś nabrać na takie zapewnienia i dwa lata mordowałem się z Kubuntu na lapie. Miało to efekt taki, że przestałem narzekać na Windę ;)

Zbyszek
31-01-2025, 22:57
Ściągnąłem LiveCD. Pooglądamy.

Ligo
31-01-2025, 23:20
Mnie ani Ubuntu, ani Mint nie podszedł. Jakieś takie mało funkcjonalne, wręcz prymitywne. Poza tym oparte na Debianie, a wolę jednak RPM-y rodem z Red Hata. Zresztą i tak programy instaluje się z Flathuba. Jeszcze łatwiej, jak w Windows.

85682

fafniak
31-01-2025, 23:55
A która dystrybucja pozwoli na to by być jak najbardziej podobna do windows i:
- uruchomić open office oraz wgrać pliki zrobione w open office na windows
- uruchamiać przeglądarki i onlinowe strony netflix itp?

bo DXO chyba nei uruchmi się ?

Ligo
01-02-2025, 00:18
Ja zostałem z SUSE, bo faktycznie Plasma KDE jest podobna do Windows i bezproblemowa.
Pakiet biurowy nazywa się LibreOffice i to chyba klon Open Office. Powinno być kompatybilne.
Przeglądarek jest wiele i działają normalnie, jak to przeglądarki.
Póki co nie ma wersji DXO na Linuxa, ani też programów graficznych od Adobe. Są zamienniki, jak Gimp, albo DaVinci do video, czy inne. Zostawiłem sobie osobny dysk ze starym Win7 tylko dla Premiere i Photoshopa. Do niczego więcej nie jest mi potrzebny.

tomkep
01-02-2025, 00:53
Ja mam Linux-a pod biurkiem. Od 25+ lat...

Niestety od czasu do czasu muszę odpalić Windows, ostatnio dla Silverfasta - jednak chodzi ze skanerem lepiej (choć nie bez zacięć) niż VueScan na Linuxie. A wielka szkoda, bo do Windy podchodzę jak do jeża. To nachalne instalowanie apek i wyświetlanie reklam doprowadza mnie do szału.

Ligo
01-02-2025, 01:22
Ja mam Linux-a pod biurkiem. Od 25+ lat...

Niestety od czasu do czasu muszę odpalić Windows, ostatnio dla Silverfasta - jednak chodzi ze skanerem lepiej (choć nie bez zacięć) niż VueScan na Linuxie.
No to mamy podobną filozofię...;-)
U mnie pierwszy był Red Hat i zaraz potem Mandrake bodaj w 1998 roku, na dysku razem z Win95. Ale wtedy to wszystko było jeszcze niedopracowane. Później Win98, Win2000, XP i Win7. Te systemy były już dobre i nie miałem potrzeby używać zastępczo Linuxów. To się zmieniło, kiedy pod Win7 przeglądarki zaczęły kiepsko działać. Na drugim kompie miałem Win10 i nie polubiliśmy się, a Win11 ma podobno jeszcze więcej irytujących rzeczy. Chciałem zmienić na japco, bo akurat mam też Air z M1, ale tu już nie polubiliśmy się wcale. Stąd powrót do Linuxa. Okazało się, że dzisiaj to już całkiem dojrzały system i może zastąpić Windows.

Ligo
01-02-2025, 02:36
Jak by tak na Linuksie poszło FF i Kodi chyba życie było by prostsze.
Wind Mill - Zacytowałem Twój post z innego wątku. Jeśli to problem, przepraszam.

FireFox jest domyślną przeglądarką w SUSE, a Kodi też można zainstalować i nie sądzę, by działało to gorzej, niż pod Windows, a wręcz przeciwnie.

https://i.imgur.com/qKaldPP.jpg

P.S.
Po dwóch minutach poprawiam linka i od razu forum adnotuje, że post zmieniany. Ciekawe.
Coś forum fiksuje...

LeonardZelig
01-02-2025, 14:24
A która dystrybucja pozwoli na to by być jak najbardziej podobna do windows i:
- uruchomić open office oraz wgrać pliki zrobione w open office na windows
- uruchamiać przeglądarki i onlinowe strony netflix itp?

bo DXO chyba nei uruchmi się ?
Spróbuj Linux Mint. U mnie działał na czymś w rodzaju barebone obsługując z przeglądarki serwisy streamingowe, aplikację Spotify, ba , nawet Steam działał z paroma grami. Problem pojawił się dopiero kiedy próbowałem zainstalować cokolwiek z Adobe.Więc jeśli DxO nie ma jakiegoś natywnego instalatora to raczej nie będzie działał.

Wind Mill
01-02-2025, 15:40
Wind Mill - Zacytowałem Twój post z innego wątku. Jeśli to problem, przepraszam.

FireFox jest domyślną przeglądarką w SUSE, a Kodi też można zainstalować i nie sądzę, by działało to gorzej, niż pod Windows, a wręcz przeciwnie....
Nie za maco, przepraszać. ;)
Moje pytanie było retoryczne - Kodi to ma przecież dystrybucje zintegrowane z Linuksem. ;)

Wcześniej Kodi hulało mi na PiPo - takim śmiesznym peceto tablecie 10" - jest na nim dual boot Androida i Win10. Win 10 po pierwszej niesubordynacji dało się okiełznać (leży człek na wznak kontemplując sufit i dźwięki muzyki a tu nagle zgrzyt i cisza - Win się k...a aktualizuje), ale po jakimś czasie Google się zbiesiło z Jutubą, i na Kodi weszły klucze API - pain in ass. No to do grania z Jutuby FF na Win, ale FF dla tego PiPo to się za ciężkie zrobiło.
Zatem wszedł poleasingowy Dell 11" za 400 pln (co fizyczna klawiatura a nie dotykowa, to fizyczna) - ale tu dramat z W11, możesz próbować okiełznać narowy MS, marnujesz czas na googlanie rozwiązania zda się trywialnego problemu a i tak przy kolejnej aktualizacji MS ustawi komputer o swojemu, a nie jak mi jest wygodnie.

Mam już zapisaną w zakładkach stronę Dell'a a propos Linuksa, jak się uporam z ewentualną rozbudową dysków głównego laptopa oraz z nabyciem mini PC to chyba przyjdzie czas na Linuksa. :mrgreen:

fafniak
01-02-2025, 16:20
Czyli na tapecie mamy :
https://www.linuxmint.com/

lub
https://www.suse.com/products/
i tu padłem :D

grizz
01-02-2025, 16:31
To praktycznie nie ma znaczenia. Oba sa ok, Każdy dostosujesz tak, jak chcesz. Większe znaczenie mam jakie środowisko graficzne Ci przypasuje niż na jakiej dystrybucji jest utuchamiane.

Zbyszek
01-02-2025, 16:34
lub
https://www.suse.com/products/
i tu padłem :D

Z tym SUSE to nie ta strona. Ligo ma openSUSE
https://get.opensuse.org/tumbleweed/?type=desktop#download

fafniak
01-02-2025, 17:46
Słuchajcie... weźcie pod uwagę że macie do czynienia z debilem.
A tego co grizz napisał to ja nie kumam
Ja potrzebuję czegoś dla kompletnego debila, żeby nei trzeba było robić mount unmount itd ;)

grizz
01-02-2025, 18:26
No to mint, opensuse, fedora, *buntu - wszystkie bedą ok. Dla laika to się różni tym, że inaczej wygląda, i operuje na innych domyślnych środowiskach graficznych, ale nic nie stoi na przeszkodzie by kilkoma klikami mieć inne.

Spróbuj kilku (środowisk KDE, gnome, xfce itd) bo tu jest potęga Linuksa, ze możesz mieć dostosowane rozwiązanie pod własne preferencje. Wszystkie są przyjazne)

grizz
01-02-2025, 18:29
Ja np, na przestrzeni lat używałem wielu rożnych dystrybucji (redhat, aurox, PLD, arch, manjiro, kubuntu, teraz opensuse pewnie coś po drodze jeszcze było) ale zawsze siedzę na jednym środowisku graficznym (KDE)

Obrazek2000
01-02-2025, 18:56
A jak ma się sprawa wirusów, ryzyka bycia ofiarą zdalnego przejęcia kompa czy podglądu w nasze wpisywane hasła?

Ligo
01-02-2025, 21:51
Korzystam z openSUSE Tumbleweed, a to wersja rolling release, czyli na bieżąco aktualizowana, co istotne.
Po instalacji system jest dobrze zabezpieczony. Domyślnie ma aktywny firewall, brak dostępu do root przez SSH, brak domyślnych otwartych portów, możliwość szyfrowania dysków, jak i podwolumenów (domyślnie btrfs) i jeszcze inne.
Oczywiście jakieś ryzyko zawsze jest, ale jednak mniejsze, bo śmieci nie ma aż tyle co na Windows, a metod zabezpieczeń więcej.

cz4rnuch
01-02-2025, 21:53
A która dystrybucja pozwoli na to by być jak najbardziej podobna do windows i:Skoro jak sam piszesz nie jesteś power userem a od linucha życzyłbyś sobie by był jak najbardziej podobny do windowsa to w sumie jest sens z tego windowsa wychodzić? Czy to po prostu ciekawość?

grissley
01-02-2025, 22:43
A jak ma się sprawa wirusów, ryzyka bycia ofiarą zdalnego przejęcia kompa czy podglądu w nasze wpisywane hasła? Od strony technicznej +- tak samo, od strony prawdopodobieństwa dużo lepiej. Po prostu większość populacji używa windy, więc na ten system jest najwięcej opracowanego badziewia, najlepiej opracowane są jego słabości itpitd.
Linuksa używa dużo mniej ludzi więc korzyść krańcowa z każdej minuty zainwestowanej w jego rozpracowywanie i przygotowywanie jakiegoś malłeru jest mniejsza. A jeszcze różne dystrybucje które się między sobą różnią i dodatkowo utrudniają życie spokojnemu krakerowi...

fafniak
01-02-2025, 22:45
cz4rnuch
Wiesz... mam podejrzenia graniczące z pewnością, że "za chwilę" ;) okaże się, że ten lapek jest za słaby "do czegoś tam" bo kolejne wodotryski windowsów go zamulą
Właściwie tylko to.
Więc na razie to tylko taka analiza. I chyba zrobię sobie takiego pęłdrajwa z systemem i zobaczę czy to ma sens

Ligo
01-02-2025, 22:49
okaże się, że ten lapek jest za słaby "do czegoś tam"
Co to za lapek?

Oczywiście najlepiej spróbować, to nic nie kosztuje.:)

Ligo
01-02-2025, 23:54
Zmieniłem zdanie, już nie polecam - "Linux to wszelkie zło"...

https://ithardware.pl/aktualnosci/linux_facebook_banuje_uzytkownikow-38485.html

Link nadawałby się do wątku z teoriami spiskowymi...;-)

fafniak
01-02-2025, 23:56
t480 z jakims i7

cz4rnuch
02-02-2025, 00:00
cz4rnuch
Wiesz... mam podejrzenia graniczące z pewnością, że "za chwilę" ;) okaże się, że ten lapek jest za słaby "do czegoś tam" bo kolejne wodotryski windowsów go zamulą
Właściwie tylko to...A to tak. Mnie też to czeka, bo za rok (niecały) moja stara winda przestanie dostawać aktualizacje. A lapek wcale nie musi być za słaby, wystarczy że nie przejdzie testu kompatybilności, który wuj wie co tam sprawdza i pod jakim kątem :)

Obrazek2000
02-02-2025, 00:04
Ligo grissley Dziękuję.
Już sobie zrobiłem pendriva z Mintem; będę testował.

Ligo
02-02-2025, 00:21
t480 z jakims i7
Głównie o RAM mi chodzi.



Już sobie zrobiłem pendriva z Mintem; będę testował.
To daj znać, jak potestujesz.:-)

- - - - kolejny post - - - - - -


wystarczy że nie przejdzie testu kompatybilności, który wuj wie co tam sprawdza i pod jakim kątem :)
Nie chodzi o ten TPM przypadkiem?
Poza tym coś mi się obiło o uszy, że mają wypuścić Windows oparty na jądrze Linuxa właśnie. Ciekawe...

fafniak
02-02-2025, 00:26
zrobiłem sobie pena
- fajnie to pracuje
przy starcie procek sie nie gotuje tak jak to się dzieje na windowsie

cz4rnuch
02-02-2025, 00:38
...Nie chodzi o ten TPM przypadkiem?...Tak, trzeba mieć w wersji 2.0. No, ale jeszcze jakiś czas temu MS, a przynajmniej tak się plotkowało, rozważał obniżenie tych wymagań. Ostatecznie tego nie zrobiono więc, że tak pojadę spiskiem mam tak z tyłu głowy, że to by mogło zadziałać na starszych sprzętach, ale że przy okazji ktoś chciał wymusić rotację sprzętu. Co ciekawe MS chyba umożliwi użytkownikom wykupienie dodatkowego wsparcia W10. No, ale właśnie, wykupienie. Tak czy inaczej ktoś zarobi na właścicielach starszego sprzętu :)

Ligo
02-02-2025, 00:52
Przy używalnym Linuxie i w miarę przystępnych cenach Maków mini blado widzę te kombinacje.

m_a_g
02-02-2025, 00:57
Nie jestem jakimś miłośnikiem Linuxa (mam raczej ambiwalentny stosunek), używam Ubuntu LTS na Hyper-V i w sumie jestem zadowolony.
Używam do przeglądania sieci przez VPN głównie, więc trudno tu mieć jakieś większe wymagania - przeglądarka ma działać i tyle ;-)
Ubuntu dlatego, że bez problemu da się zainstalować na wirtualizacji. Próbowałem kiedyś Mint, ale niestety pod Hyper-V nie da się (bez mocnego kombinowania) zainstalować, instalator się wywala.

85765

cz4rnuch
02-02-2025, 01:24
Przy używalnym Linuxie i w miarę przystępnych cenach Maków mini blado widzę te kombinacje.

Linux jest od dawna, ale nie pokładam w nim nadziei jako narzędzie nacisku na MS :) Niestety. Maczki u nas tanieją, choć raczej te w podstawowych konfiguracjach, to fakt, ale to zmiana przyzwyczajeń i też trzeba kupić. Ja się zastanawiam co zrobi MS jak się nie uda przymusić wszystkich użytkowników W10 do przesiadki? No, bo nakłaniają od dawna, ja nie wierzę, że większość z tych co się jeszcze nie przesiedli robi to z powodu niekompatybilnego sprzętu. A użytkowników W10 z tego co czytam nadal jest blisko 70% wszystkich okienkowców.

Z drugiej strony jak tak popatrzę na to co teraz robię i co mi jest potrzebne to w sumie obskoczyłbym to na jakimkolwiek oesie łącznie z chromem czy dex'em od samsunga, więc może i taki linuch by mi chwilowo wystarczył? :)

- - - - kolejny post - - - - - -

PS A tak bardziej organoleptycznie to pod względem wizualnym, wiem że bzdurka, ubuntu wygląda tak jakoś najbardziej współcześnie. Nie piszę o funkcjonalności, bo używałem wiele lat temu. Te inne zrzuty tu mi się kojarzą bardziej z Macintosh Classic :) Nie pamiętam na czym to chodziło :)

Ligo
02-02-2025, 01:43
PS A tak bardziej organoleptycznie to pod względem wizualnym, wiem że bzdurka, ubuntu wygląda tak jakoś najbardziej współcześnie.
Ubuntu z jakim GUI? Bo to każdy dobiera pod siebie.
Jak wcześniej Grizz pisał:


Spróbuj kilku (środowisk KDE, gnome, xfce itd) bo tu jest potęga Linuksa, ze możesz mieć dostosowane rozwiązanie pod własne preferencje. Wszystkie są przyjazne)

cz4rnuch
02-02-2025, 02:06
Ubuntu z jakim GUI?:To tylko uwaga odnośnie tego co zobaczyłem w tym wątku. Nie mam pojęcia jak wyglądają inne interfejsy.

cybulski
02-02-2025, 07:44
Mam kilka lat Minta (Cinamon) na bardzo starym laptopie w garażu, Windows 7 strasznie mulił więc wywaliłem, mimo wcześniejszej wymiany dysku na ssd.
Obecnie środowiska graficzne są bardzo intuicyjne i dobre, w sensie że nie wpływają za mocno na stabilność np serwera, od 2021 lat w pracy serwerowy Debian ze srodowiskiem graficznym, wcześniej był CentOS bez srodowiska graficznego.

OpenSuse to fajna dystrybucja, muszę na starym lapie go sobie wrzucić, nie jest tak stary jak ten gdzie jest Mint, zobaczymy czy sobie poradzi. KDE jest bardziej zasobożerny niż standarodwy Cinamon na Mincie.

Mint
https://linuxmint.com/download.php

OpenSuse
https://get.opensuse.org/tumbleweed/?type=server#download
@Ligo (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=58780) masz ten z lewej ?

85767

Dla porządku Fedora, można sobie wybrać srodowisko graficzne na nie najnowszy sprzęt https://fedoraproject.org/spins

albo pobrać od razu z pakietem programów pod własne zainteresowania https://fedoraproject.org/labs

Fedora to w zasadzie niekomercyjny klon Red Hat (tak pisze wiki, tak jak OpenSuse to niekomercyjny klon SUSE), wcześniej do zastosowań korpo był rozwijany też CentOS, w 2020 zaprzestano rozwoju CentOSa.

cybulski
02-02-2025, 08:47
Parę słów odnośnie różnych dystrybucji i wyboru.


Z moich doświadczeń wynika, że ma mniejsze znaczenie, którą dystrybucję ostatecznie wybierzemy.
Core jądro systemu, gdzie zakodowana jest obsługa komponentów, reszta to obudowa wizualna, dodatkowe programy narzędziowe, itp.
Jeśli mamy stary sprzęt to wiadomo, że lepiej będzie działać jądro z lekkim GUI.


Po drugie jeśli jakieś distro nam nie działa dobrze, to spróbujmy wziąć inne, z lżejszym GUI. Tutaj nie jesteśmy skazani na jeden słuszny interfejs jak w Windows czy Mac.
Nalezy zdawać sobie sprawę że nie ma LR/PS, DXO, C1 na linux (chyba że o czymś nie wiem). Są inne np darktable, GIMP.
Nie wnikałem też nigdy w sposób zarządzania kolorem (i te sprawy) bo linux nie służy mi w ogóle do tego. Ten system najlepiej sprawdza się po pierwsze na serwerach a to że wszedł do dektopów to nie oznacza że do fotografii ma wszystko co potrzeba. Może i ma, nie znam tematu tutaj i nie chciało mi się nigdy w tym doktoryzować, np bo jest lepszy do tego system jak choćby Windows czy Mac.


Linux bardzo dobrze sprawdza się na różnego rodzaju NASach, z racji tego, że to jest core tego systemu czyli praca serwerowa, sieciowa, udostępnianie plików, macierze, backupy incrementalne, itp, to rozwiązania natywne linuxa które nie są, aż tak dobrze rozwiązane w Win czy Mac (moim zdaniem oczywiście z praktyki, ktoś może uważać ofkorse inaczej).


Moim zdaniem jeśli mamy czas i chęć na poznanie linuxa, to od strony GUI nie będzie sie to obecnie wiele różnić od znanych nam Win/Mac. Różni się ale to kwestia przyzwyczajenia.
A jeśli nie mamy czasu, nie jesteśmy zbyt, że tak powiem "informatyczni" :) to, wg mnie oczywiście, szkoda czasu na linux jako desktop. Oprócz tego że za free nie wniesie to nam niczego zdecydowanie różnego.
Nie jest to stwierdzenie oczywiście kierowane do osób które są obeznane z tym systemem lub używają linuxa "od zawsze". Bo po prostu używamy z racji tego, że są lepsze specyficzne rozwiązania, których ani Win ani Mac nie posiadają.

Do foto warto spojrzeć w ten zestaw programów na fedorce https://fedoraproject.org/labs/design-suite

fafniak
02-02-2025, 10:38
No to macie mnie na sumieniu
Żona mnie zabije i poćwiartuje sypiąc solą. Może nagra to???

Zainstalowałem tego minta obok windowsa
Myślałem że boot managerze będzie można wybrać domyślny system który będzie się ładował
niestety domyślny jest linux
Podpowiedzcie jak to zmienić. Step by step... tak dla idiotów
Domyślnym musi być windows- przynajmniej na razie

jurkarol
02-02-2025, 10:42
Zrobiłes to w GRUB linuxowym?
Jak miałem dwa systemy na komputerze to kolejność systemów zmienialem w grub / pod Ubuntu/

Już dokładnie nie pamiętam ale jakbym chciał to zrobić to zobaczyłbym na przykład tutaj:

https://forum.linuxmint.pl/showthread.php?tid=161

fafniak
02-02-2025, 10:49
dzieki - już paczam

rwpb
02-02-2025, 10:53
Ja podchodziłem kilka razy do linuxa, różne dystrybucje, różne wersje i nigdy nie udało mi się uruchomić systemu do końca. A to nie było skanera lub działał w bardzo ograniczonej wersji, drukarka chociaż była wydrukowane strona testowa, to nie chciała drukować z programów, karta graficzna żyła własnym życiem jako zwykła VGA itd. Mówię tu o zastosowaniach typowo biurkowych w domu czyli jakiś edytor tekstu, coś do zdjęć, przeglądarka, bez żadnych wodotrysków tylko podstawowe oprogramowanie.

W firmie do pracy mieliśmy do wyboru albo wybrać płatny Windows i pracować, albo wybrać darmowy Linux i wydać jakieś 200 tyś na zakup kompatybilnego i obsługiwanego sprzętu. Wybraliśmy to pierwsze rozwiązanie. Oczywiście można też zlecić napisanie nowego oprogramowania do obsługi sprzętu jakiejś firmie, tylko to trochę zatraca sens i generuje niepotrzebne koszta. Linuxa w firmie używamy jako oprogramowania serwerowego i jest bardzo OK. Działa już ponad 5 lat bez żadnego nadzoru.

fafniak
02-02-2025, 11:07
wpisuję na koniec sudo update-grub
ale nic się nie dzieje

Na górze terminala nadal jest napis "podane położenie nie jest zamontowane"85768

fafniak
02-02-2025, 11:37
dobra już zrobiłem

waldek
02-02-2025, 11:47
A można prosić o info jak to zrobiłeś?
Tak dla laika - krok po kroku.

fafniak
02-02-2025, 12:25
Zrobiłes to w GRUB linuxowym?
Jak miałem dwa systemy na komputerze to kolejność systemów zmienialem w grub / pod Ubuntu/

Już dokładnie nie pamiętam ale jakbym chciał to zrobić to zobaczyłbym na przykład tutaj:

https://forum.linuxmint.pl/showthread.php?tid=161

waldek
W tym poście masz linka
robisz wszystko dokładnie tak jak napisali
Tylko na końcu przed wpisaniem "sudo update-grub"
MUSISZ zapisać plik (w tym oknie jest opcja zapisz) a potem wyjść z terminala
Pokaże się okno z informacją że zostanie zamknięty proces czy cuś.
Zamykasz
wchodzisz jeszcze raz do terminala
i wpisujesz to: sudo update-grub

jurkarol
02-02-2025, 12:30
No tak, plik musi istnieć zanim wykona polecenia w nim zawarte ;)

fafniak
02-02-2025, 12:44
Tak ale pod tym linkiem nie napisano że trzeba wyjść z tego "xed" ?
A jak sie nei wyjdzie to można se pisać komeny ile wlezie i nic się nie dzieje

- - - - kolejny post - - - - - -

Teraz chciałbym zmienić wyświetlanie tego "GRUBA" bo literki są mikroskopijne

jurkarol
02-02-2025, 12:46
Dla mnie oczywiste było, że jak zmieniam coś w pliku to trzeba go zapisać i zamknąć żeby na nim robić operacje
Ale może to nie dla wszystkich jasne, wybaczcie

Może pod Windows są jakieś przyjazne programy do zmiany systemu startowego, po prostu jak już zainstalowałem Linux To zmieniałem wszystkie opcje w grubie

waldek
02-02-2025, 12:49
waldek
W tym poście masz linka
robisz wszystko dokładnie tak jak napisali
Tylko na końcu przed wpisaniem "sudo update-grub"
MUSISZ zapisać plik (w tym oknie jest opcja zapisz) a potem wyjść z terminala
Pokaże się okno z informacją że zostanie zamknięty proces czy cuś.
Zamykasz
wchodzisz jeszcze raz do terminala
i wpisujesz to: sudo update-grub
- Dzięki -

fafniak
02-02-2025, 13:08
Dla mnie oczywiste było, że jak zmieniam coś w pliku to trzeba go zapisać i zamknąć żeby na nim robić operacje
Ale może to nie dla wszystkich jasne, wybaczcie

Może pod Windows są jakieś przyjazne programy do zmiany systemu startowego, po prostu jak już zainstalowałem Linux To zmieniałem wszystkie opcje w grubie

hmmm
Tylko dla nowego użytkownika nie jest jasne że terminal który jest w drugim oknie, nie przyjmie polecenia do momentu zamknięcia tego edytora w którym edytujemy plik konfiguracyjny
Po prostu. Ja cały czas myślałem że terminal jest aktywny i jak zapisałem plik to wykona update.

PS.
Udało się GRUBa zmienić na 800x600 (alez sukces ;) )

- - - - kolejny post - - - - - -

No dobra.
Na windowsie zainstalowałem sobie kalibrację
Na linuxie chyba nei ma xrite-a
Jak zmienić ten koszmarny LCD (strasznie niebieski - myślę że wB to jakieś 7000K albo i więcej)
Sprowadzić do tych 5600 lub choćby 6500K ?

fafniak
02-02-2025, 15:10
Znalazłem taką stronkę :
https://www.linuxlinks.com/monitorcalibration/

I jak ja mam tego "minta" to co mam wybrać i jak zainstalować ?

Ligo
02-02-2025, 19:14
Jak masz Minta, to Ci nie powiem, bo u mnie się klika w przycisk w prawym górnym rogu.

85786

- - - - kolejny post - - - - - -


wpisuję na koniec sudo update-grub
ale nic się nie dzieje

Na górze terminala nadal jest napis "podane położenie nie jest zamontowane"85768



Nie pamiętam, kiedy używałem konsoli.
Do tego jest Grub okienkowy.

85791

fafniak
02-02-2025, 19:45
Ja ze strony ściągnąlem sobie plik teoretycznie executable
przyszła spakowana paczka
rozpakowałem i nigdzie nei moge znależć czegokolwiek do uruchomienia instalacji. Więc podejrzewam ze to jakos inaczej sie robi

Wlodek
02-02-2025, 20:00
Jeśli szukacie dobrej strony z obrazami różnych dystrybucji linuksa to jet taka :https://distrowatch.com/
tam znajdziecie wszystko.

fafniak
02-02-2025, 20:04
trafiłem tutaj :
https://pl.linuxadictos.com/tutorial-jak-zainstalowa%C4%87-dowolny-pakiet-w-gnulinux.html

i sie załamałem
nosz kur....

m_a_g
02-02-2025, 20:18
trafiłem tutaj :
https://pl.linuxadictos.com/tutorial-jak-zainstalowa%C4%87-dowolny-pakiet-w-gnulinux.html

i sie załamałem
nosz kur....

No widzisz... okazuje się że ten niedobry Microsoft jednak nie jest taki niedobry i widać jest powód dla którego kasuje za swój system operacyjny. Darmowy Linux jest fajny bo jest darmowy, i można sobie kombinować, próbować, testować... natomiast nie ma co ukrywać że nie jest to system tak przyjazny dla użytkownika jak Winda czy MacOS.
Mnie też dobija sposób instalowania oprogramowania pod Linuxem, mnogość różnych rozszerzeń, zależności, menadżery pakietów... jasne, da się ogarnąć, ale to raczej dla entuzjastów jest a nie dla kogoś kto komputer traktuje jak narzędzie pracy i chce zajmować się pracą, a nie konfiguracją tego narzędzia.
A już pracy ze zdjęciami pod Linuxem sobie nie wyobrażam (zaznaczam: jestem pewny że się da), nawet nie wiem jak miałbym się zabrać za zarządzanie kolorem, pewnie musiałbym doktorat najpierw zrobić z konfiguracji Linuxa a szkoda mi na to czasu.

Ligo
02-02-2025, 20:23
@Ligo (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=58780) masz ten z lewej ?

85767
Tak, Tumbleweed. W przeciwieństwie do Leap nie ma numerowanych wersji, jest rozwijany i aktualizowany płynnie. Tak jak piszą, najlepszy dla entuzjastów.:-)

To niemiecka dystrybucja i jak dla mnie do użytku domowego jest lepiej dopracowana niż inne. Posiada też YaST, świetne narzędzie konfiguracyjne, czego w innych nie ma. Mój ostatni screen, to właśnie YaST.

Tak więc wszyscy powtarzają, że każda dystrybucja jest taka sama, ale wcale niekoniecznie. Okazuje się, że są lepiej dopracowane i gorzej.

Ubuntu i Mint u mnie odpadły, bo IMO należą do tej drugiej kategorii, poza tym nie znam pakietów Debiana i nie chciało mi się kopać z koniem na konsoli.

fafniak
02-02-2025, 20:32
Tak, Tumbleweed. W przeciwieństwie do Leap nie ma numerowanych wersji, jest rozwijany i aktualizowany płynnie. Tak jak piszą, najlepszy dla entuzjastów.:-)

To niemiecka dystrybucja i jak dla mnie do użytku domowego jest lepiej dopracowana niż inne. Posiada też YaST, świetne narzędzie konfiguracyjne, czego w innych nie ma. Mój ostatni screen, to właśnie YaST.


Czyli co musiałbym ściągnąć żeby coś takiego prostszego mieć ?

- - - - kolejny post - - - - - -

to jest to ?
https://get.opensuse.org/pl/tumbleweed/

Ligo
02-02-2025, 20:36
To jeszcze raz. W openSUSE nie używam konsoli, bo nie ma takiej potrzeby. System jest dopracowany i w środowisku Plasma KDE wszystko jak w okienkach, jak w Windows.

Dlatego fafniak, jeśli mogę doradzić - wywal tego Minta i spróbuj SUSE, bo się całkiem zniechęcisz.

- - - - kolejny post - - - - - -

To, to z linka. Przy instalacji wybierz środowisko Plasma KDE. Tylko to jest ciężkie i potrzebuje minimum z 8 GB RAM.

fafniak
02-02-2025, 20:38
ok.
Co prawda nie wiem czy łatwo będzie zamienić mint na suse, ale spróbuję
Natomiast czy to ten link co podałem ?

jurkarol
02-02-2025, 20:39
Prawda, jak nie miałeś do czynienia z linią komend, z terminalem, z dosem to możesz się wściec na Linuxa.
Faktycznie Ligo dobrze radzi

fafniak
02-02-2025, 20:44
W tym lapku jest 16gb -spoko
tylko mint jest na tyle lekki że naprawdę rzadko włącza sie wiatrak chłodzący bebechy
Piszesz że ten Suse /KDE jest cięższy - czy to oznacza że procek też ma więcej do roboty, czy po prostu zajmuje wiecej miejsca?

- - - - kolejny post - - - - - -

i gdzie jest ten KDE i YAST

jurkarol
02-02-2025, 20:49
Ja ze strony ściągnąlem sobie plik teoretycznie executable
przyszła spakowana paczka
rozpakowałem i nigdzie nei moge znależć czegokolwiek do uruchomienia instalacji. Więc podejrzewam ze to jakos inaczej sie robi
Apt-get i inne i można mieć dość. ;)

Ligo
02-02-2025, 20:50
W tym lapku jest 16gb -spoko
tylko mint jest na tyle lekki że naprawdę rzadko włącza sie wiatrak chłodzący bebechy
Piszesz że ten Suse /KDE jest cięższy - czy to oznacza że procek też ma więcej do roboty, czy po prostu zajmuje wiecej miejsca?

- - - - kolejny post - - - - - -

i gdzie jest ten KDE i YAST
Prockiem się nie przejmuj, a 16 RAM jest dobrze. KDE wybierzesz przy instalacji, a YAST jest wbudowany w system i o tym później. Najpierw pobierz instalkę na dysk i zrób bootowalne ISO na pendrajwie. Do tego polecam malutki Rufus pod Win.

fafniak
02-02-2025, 21:06
Mam ten balenaetcher - potrzebny był do raspbery pis i odtwarzacza audio

- - - - kolejny post - - - - - -

flaszuje się ;)

No dobra odpalę lapka z pendrajwa
i mam wybrać partycję na której jest mint? (bo obok jest windows i musi na razie zostać)

Ligo
02-02-2025, 21:18
Tak, SUSE wyczyści Minta i wstawi tam siebie.;-)

Wind Mill
02-02-2025, 21:26
Idę po popkorn (bez szydery). :)
Podoba się dla mnie ten serial. ;)

m_a_g
02-02-2025, 21:27
Ligo po Twoich wpisach dla zabawy zainstalowałem SUSE Thumbleweed. Pod Hyper-V oczywiście.
Instalacja bez problemu, KDE jako GUI, wszystko śmiga. Sama instalacja to kwestia poniżej 5 minut (wliczając utworzenie i konfigurację wirtualizacji).
Wygląda to całkiem ciekawie, będę sobie testował równolegle z Ubuntu.

Ligo
02-02-2025, 21:43
nie ma co ukrywać że nie jest to system tak przyjazny dla użytkownika jak Winda czy MacOS.
Mnie też dobija sposób instalowania oprogramowania pod Linuxem, mnogość różnych rozszerzeń, zależności, menadżery pakietów...
To już przeszłość. Teraz jest lekko łatwo i przyjemnie.;-)
Windows zaczął być irytujący już od Win 10 i na lepsze nie idzie. Próbowałem MacOS, ale nie podszedł tak samo, jak Mint czy Ubuntu. Fedora była prawie dobra, w końcu SUSE się sprawdził. Teraz nie widzę różnicy w obsłudze w porównaniu z Win, a jeśli już to na plus.



Wygląda to całkiem ciekawie, będę sobie testował równolegle z Ubuntu.
Spróbujesz, zobaczysz.;-)

Zbyszek
02-02-2025, 22:34
... zainstalowałem SUSE Thumbleweed. Pod Hyper-V oczywiście.
Namówiłeś mnie. :-P

jurkarol
02-02-2025, 23:05
Też używam Linuxa pod vm konkretnie Virtual box, suse sobie wrzucę też

Ligo
02-02-2025, 23:31
Idę po popkorn (bez szydery). :)
Podoba się dla mnie ten serial. ;)
I jak przedstawienie?
Bo póki co, to ja robię za głównego pajaca.;-)



Ligo po Twoich wpisach dla zabawy zainstalowałem SUSE Thumbleweed.

Namówiłeś mnie. :-P

suse sobie wrzucę też
Sie porobiło... Może do marketingu bym się nadawał?8-)

Wind Mill
02-02-2025, 23:52
I jak przedstawienie?
Bo póki co, to ja robię za głównego pajaca.;-)...
Jak wejść do BIOSu w mini lapku już wiem, pozostało ogarnięcie NVMe 1TB 2230, będzie można sflakowane CD zapodac do wnętrza kompa. oSuse chyba się nada.
Jedyne co może martwić, to 4GB RAM - ale skoro W11 w prostych sprawach hula, to i Linux powinien?
Procek to Intel N200.

Jedyny minus to brak Exact Audio Copy na Linuksa; podobno działa na Wine. Kolejny temat do doktoryzacji.

Ligo
02-02-2025, 23:56
W każdym razie koledzy drodzy dajcie znać. Hit czy kit?

- - - - kolejny post - - - - - -


Jedyne co może martwić, to 4GB RAM - ale skoro W11 w prostych sprawach hula, to i Linux powinien? Procek to Intel N200.
Do KDE trochę mało. Może doinstaluj też jakieś lżejsze środowisko.

Wind Mill
02-02-2025, 23:59
RAMu nie zmienię - jest wlutowany.

Ligo
03-02-2025, 00:07
Niedobrze. KDE może mulić.

- - - - kolejny post - - - - - -

Dystrybucja ma siedem interfejsów do wyboru. Może znajdziesz coś dla siebie.
https://en.opensuse.org/Graphical_user_interface

fafniak
03-02-2025, 00:08
Co mam wybrać???
85830
Gdzieś obok jest Windows którego tutaj chyba nie widać

m_a_g
03-02-2025, 00:12
Co mam wybrać???
85830
Gdzieś obok jest Windows którego tutaj chyba nie widać

No jak to co? Przecież Ligo pisał że:


To już przeszłość. Teraz jest lekko łatwo i przyjemnie.;-)


A na poważnie: nie mam pojęcia. Trudno odpowiedzieć bez pełnej wiedzy o tym jakie inne partycje masz obecnie na dysku, zwłaszcza że masz tam drugi OS (Windows).

fafniak
03-02-2025, 00:12
Już spoko
sprawdziłem zaawansowany partycjoner - windowsy zostana obok (mam nadzieje)

Ligo
03-02-2025, 00:13
Idź za propozycjami. Nic się nie stanie, najwyżej Windę rozwalisz...;-)

fafniak
03-02-2025, 00:14
No jak to co? Przecież Ligo pisał że:

Łatwo i przyjemnie jest jak na golasa instalujesz....

(właśnie przeczytałem co napisałem i rozmażyłem się ;) )

Ligo
03-02-2025, 00:14
No jak to co? Przecież Ligo pisał że:
Oj tam, oj tam...:-)

fafniak
03-02-2025, 00:28
znalazłem już
to jest totalnie inne

Ligo
03-02-2025, 00:31
Jak w Win - Programy>Ustawienia>Yast>Program rozruchowy

fafniak
03-02-2025, 00:32
cieżko się przestawić

Ligo
03-02-2025, 00:36
YaST to coś w rodzaju Panelu Sterowania. Tam przeprowadzasz co istotniejsze konfiguracje.

Ligo
03-02-2025, 04:53
znalazłem już
to jest totalnie inne

Ostatnio edytowane przez fafniak ; 02-02-2025 o 16:32


fafniak - jak będziesz tak zmieniał posty, że po zmianie moje wcześniejsze tracą sens, to nie pogadamy...
Wkurzyłem się, grrr...

A to mój wcześniejszy z 16:31 i odpowiadałem na Twój z 16:28, który trafił szlag...

Jak w Win - Programy>Ustawienia>Yast>Program rozruchowy

cybulski
03-02-2025, 06:32
No przygody widzę były w niedzielę z linuxem :D
Na każdym linuxie jest komenda sudo get-apt install...

- - - - kolejny post - - - - - -

Panowie, a nie szkoda Wam na to czasu :D?

Poza tym Mint też posiada graficzne repozytorium programów, tak jak w OpenSusie. Trzeba poszukać w graficznym interfejsie.

- - - - kolejny post - - - - - -

Do foto warto spojrzeć w ten zestaw programów na fedorce https://fedoraproject.org/labs/design-suite
Od razu będzie gotowy Linux z zestawem aplikacji do grafiki oraz jakiś program do profili monitora. Sprawnie i bez kombinacji szczególnie jeśli nie znamy linuxa i procesów instalacji. Podaje najłatwiejsze rozwiązanie, nic tylko skorzystać z linka. Oczywiście można to sobie po instalować na dowolnym linuxie ale będzie to trochę trwało. Jeśli pojawi się jakiś problem to niestety, trzeba jednak trochę wiedzieć jak ogarnąć temat za pomocą komend. Ale jest przygotowany zestaw dla foto i grafików. Ściągamy instalujemy cały pakiet i gotowe.

fafniak
03-02-2025, 09:25
Ligo - sorka - myśląłem że zdążę, zanim przeczytasz i odpowiesz

- - - - kolejny post - - - - - -

Wiem jak traktuje tego typu "udogodnienia" moja żona. Czy to jest konieczne w takim domowym lapku? Wydaje mi się że nie ma potrzeby? Kursy to będzie się pojawiało? Jakiś kolejne hasło trzeba będzie używać?
85836

- - - - kolejny post - - - - - -

Jak daję "Anuluj" to kolejny raz pyta się o hasło do sieci Wifi
A po wprowadzeniu hasła ponownie wyskakuje powyższy ekran
Jak to obejsć?
Żeby zapamiętał to hasło

- - - - kolejny post - - - - - -

Jak nacisnę "Dalej" to stwierdza że nei ma żadnego hasła w systemie (pomimo tego że wprowadzałem hasło do wifi !!!)
I że mam utworzyć jakieś hasło
Do wifi nie podłączył się
Zmieniłem w opcjach na tego blowfisha i aktywował się przycisk "zakończ"
raaany
zero opisu, pomocy ze strony systemu...

cybulski
03-02-2025, 09:28
a po Ci ten kde wallet ? międzysystemowy i na telefonie masz bitwarden. https://community.bitwarden.com/t/bitwarden-instead-of-kde-wallet/69438

fafniak
03-02-2025, 10:37
Co ciekawe
Ten display CAL wykrywa mój kalibrator, ale jak w jednym z okien daję "auto" (tak żeby zobaczyć w ogóle co i jak) to wywala mi informację że nie wykrywa "sudo"
Jak wrócę z pracy to wkleję zdjęcia

Wind Mill
03-02-2025, 11:58
...Do KDE trochę mało. Może doinstaluj też jakieś lżejsze środowisko.
Obaczym, potrzebuję tam tylko Kodi, FF, eksplorator plików i może jakiś CD Ripper (Kodi ma wbudowany jak kojarzę, ale jeszcze nigdy do niego nie zaglądałem); "byle jakie" środowisko, bez wodotrysków, styknie.

sneer
03-02-2025, 16:38
Ale rozpisaliście o Linuxie.:-)
To taki system do ogarnięcia jak inny, no prawie. Wszyscy korzystacie z Linuxa nawet jak myślicie, że nie.
Większość serwerów internetowych jest oparta na Linux.

Szukacie miejsc skąd można pobrać jakieś distro a zapominacie/nie wiecie o polskiej stronie http://linuxiarze.pl

Niektóre laptopy źle wpółpragują z Linux. Chcąc kupić laptopa, żeby napewno współpracował z Linux, dobrze jest sprawdzić przed zakupem uruchamiając na nim jakieś disrto "live".

Distra oparte na Debian mają więcej programów niż oparte na Red Hat, choć mogą się trafić programy obecne tylko w jednym rodzaju distr.

Od kilku lat używam Minta, ale to tylko moje wygodnictwo. Można używać jakiekolwiek distro, jest tego dużo.



A na koniec.
Na jednym z forum Linuxowym napisał chłopak, że zainstalował Linux i i coś mu nie wychodzi,wcześniej używał tylko Windows. Opisał swój problem i dostał odpowiedź.
Odpowiadający podał komendy jakie ma zastosować .Potem napisał, "przycisk power i haya.

Nie wiem czy zgadniecie jakie było pytanie w następnym poście?


Tak, "gdzie jest przycisk power?".

cybulski
03-02-2025, 17:21
To podobnie jak z pytaniami tutaj, co mam kliknąć i gdzie :D

fafniak
03-02-2025, 18:21
Czy jest szansa na to żeby zrobić tak jak windowsach:
Dla żony są dwie wazne firmowe strony. Niestety jedna z nich nie akceptuje firfoxa.
Druga przy używaniu EDGE ma bardziej skomplikowany system logowania (dziwne ale tak jest)
Więc na windowsach mam skróty zrobione na pulpicie które uruchamiają konkretną przeglądarkę i stronę
I okazuje się że na linuxie można prawie to samo zrobić ale taki skrót działa tylko dla domyślnej przeglądarki.
Czy jest szansa to jakoś ominąć / rozwiązać?
(przypinanie kart w poszczególnych przeglądarkach znam ale dla żony byłoby wygodniejsze rozwiązanie które opisałem powyżej)

fafniak
03-02-2025, 20:13
No dobrze -podpowiedź dla innych zielonych...
LINUX nie pozwala na to bezpośrednio
ALE
Można ściągnąć program QUICK WEBAPPS
https://cubiclenate.com/2024/12/19/quick-web-apps/
Który pozwala na zrobienie "programu" który jest skrótem do konkretnej strony i otwieranej w konkretnej przeglądarce
Wadą jest tam to że nie działa schowek i adresy trzeba ręcznie wpisywać (ja przynajmniej nie znalazłem sposobu na to żeby "wkleić" adres
Dziwnie wybiera się ikony. Wcisnałem pobierz (albo załaduj) a potem trzeba wpisać hasło typu "blocks" "square" "home" itp które są skojarzone z ikonami
I dopiero wtedy się pokażą
Jak już ten program zrobi "ten nasz program" to wyszukujemy go po nazwie i możemy umieścić na pulpicie....

*****.... łatwo nie???? przecież to jest jasne jak słońce *****....
:D

Zbyszek
03-02-2025, 20:25
Sie porobiło... Może do marketingu bym się nadawał?8-)
Ja na razie "poległem". Hyper-V bez problemu odpaliłem ale instalator openSUSE już się nie uruchomił.
Nie chce mi się z tym walczyć w tej chwili. :lol:

m_a_g
03-02-2025, 20:54
Ja na razie "poległem". Hyper-V bez problemu odpaliłem ale instalator openSUSE już się nie uruchomił.
Nie chce mi się z tym walczyć w tej chwili. :lol:

Nie ma z czym walczyć, trzeba wyłączyć "secure boot" w ustawieniach Hyper-V ;-)
85858

jurkarol
03-02-2025, 21:18
Ale rozpisaliście o Linuxie.:-)
To taki system do ogarnięcia jak inny, no prawie. Wszyscy korzystacie z Linuxa nawet jak myślicie, że nie.
Większość serwerów internetowych jest oparta na Linux.

Szukacie miejsc skąd można pobrać jakieś distro a zapominacie/nie wiecie o polskiej stronie http://linuxiarze.pl

Niektóre laptopy źle wpółpragują z Linux. Chcąc kupić laptopa, żeby napewno współpracował z Linux, dobrze jest sprawdzić przed zakupem uruchamiając na nim jakieś disrto "live".

Distra oparte na Debian mają więcej programów niż oparte na Red Hat, choć mogą się trafić programy obecne tylko w jednym rodzaju distr.

Od kilku lat używam Minta, ale to tylko moje wygodnictwo. Można używać jakiekolwiek distro, jest tego dużo.



A na koniec.
Na jednym z forum Linuxowym napisał chłopak, że zainstalował Linux i i coś mu nie wychodzi,wcześniej używał tylko Windows. Opisał swój problem i dostał odpowiedź.
Odpowiadający podał komendy jakie ma zastosować .Potem napisał, "przycisk power i haya.

Nie wiem czy zgadniecie jakie było pytanie w następnym poście?


Tak, "gdzie jest przycisk power?".
Linux to podstawa macOS. Jak się chce cos pogrzebać bardziej to odpalamy terminal. A zdarza się, niektóre programy czasem nie chcą działać i bez pogrzebania komendami linuxowymi właściwie nie da się. Przechodziłem drogę przez mękę przy instalacji programów Autodesku, terminal Linux pomógł w wielu przypadkach

Zbyszek
03-02-2025, 22:44
Nie ma z czym walczyć, trzeba wyłączyć "secure boot" w ustawieniach Hyper-V ;-)
Pomogło, dzięki. :)
Niemniej nadal nie zainstalowałem bo się mi zawiesiło na 90% (zapis ustawień instalacji). :lol:

PS Mogli by wymyślić jakiś wirtualny router oprócz tego kłopotliwego "przełącznika wirtualnego". :roll:

Ligo
04-02-2025, 02:22
Wszyscy korzystacie z Linuxa nawet jak myślicie, że nie.
Większość serwerów internetowych jest oparta na Linux.
To wiadomo. Chodzi o wykorzystanie go, jako systemu biurkowego zamiast Windows.



Ja na razie "poległem". Hyper-V bez problemu odpaliłem ale instalator openSUSE już się nie uruchomił.
Nie masz kawałka miejsca na dysku? Bo IMO te wirtualne maszyny, to jak nie przymierzając FTZ do puszki Nikona. Przecież jak się nie sprawdzi, to go wywalisz.

Ligo
04-02-2025, 03:26
na windowsach mam skróty zrobione na pulpicie które uruchamiają konkretną przeglądarkę i stronę
I okazuje się że na linuxie można prawie to samo zrobić ale taki skrót działa tylko dla domyślnej przeglądarki.
Czy jest szansa to jakoś ominąć / rozwiązać?
Po co skróty? To nie Win z jednym pulpitem, tu masz miejsce do pracy. Do dyspozycji są 4 (po instalacji 2) osobne pulpity - ikona na pasku w lewym dolnym rogu. Ustaw przeglądarkę na przywracanie poprzedniej sesji, odepnij pojedyncze okno z potrzebną stroną i przypnij na innym pulpicie. Zamiast klikania w skróty zmieniasz pulpit roboczy.

Przeglądarek też jest sporo, coś tam wybierzesz.

85890

rwpb
04-02-2025, 07:59
Po co skróty? To nie Win z jednym pulpitem ...
W Win możesz mieć pulpitów ile chcesz, nie tylko cztery. Widok zadań / dodaj nowy pulpit

fafniak
04-02-2025, 09:31
Po co skróty?



Kwestia przyzwyczajeń żony. Wolę rozwiązanie takie jak opisałem i program Quickwebapp

fafniak
04-02-2025, 20:42
kurde. Nie mogę poradzić sobie z tym DispalyCal
Zajrzałem na forum tego programu i nic właściwie się nie dowiedziałem. No pomijając to że kilka osób dostawało podobne komunikaty.

wpierw jest tak :
85899

Po kliknięciu na "AUTO" :

85900

Co nie przeszkadza aby przejść do kalibracji:
85901

wyświetla się potem :
85902

by za chwilę pojawić się :
85903

Po podłączaniu kalibratora do kompa słychąć plumkniecie
Soft rozpoznaje typ kalibratora

Sam kalibrator na windowsach działa

- - - - kolejny post - - - - - -

Jakieś podpowiedzi ?

Zbyszek
04-02-2025, 21:04
Po kliknięciu na "AUTO" :
(...)
Jakieś podpowiedzi ?
Myślę że trzeba wybrać plik dostarczony przez producenta kalibratora, opcja: "Select file".

fafniak
04-02-2025, 21:34
ale tam jest napisane że w innym przypadku zostanie pobrany z sieci ?

Zbyszek
04-02-2025, 21:55
Jak widać nie został pobrany z sieci.
Jeśli masz jakieś pliki do kalibratora na jakimś nośniku lub pobrane ze strony producenta to mu je spróbuj wskazać.
Jaki typ plików on tam potrzebuje?

fafniak
04-02-2025, 22:30
Jakiś chyba iccs czy coś w tym stylu. Poszukam w Windowsach

m_a_g
04-02-2025, 22:45
fafniak widzę że na stare lata nowego hobby szukasz, fotografię już masz opanowaną do perfekcji to teraz za zaawansowaną informatykę się bierzesz. A jak opanujesz już Linuxa to co dalej - modele AI będziesz tworzył? ;-)

fafniak
04-02-2025, 23:07
Się śmiej ;)
Gdyby lapki japcowe kosztowały tak ze 2 tysie to może i bym się nie bawił :)
Ale szkoda mi kasy wolę na jakieś lampy wydać bo mam nadzieję na większy fun.

m_a_g
04-02-2025, 23:13
Się nie śmieję, raczej pełny podziwu jestem.
Tylko tak się zastanawiam czy swoje własne roboczogodziny wliczasz do tej kalkulacji, bo już chyba trzeci dzień nad tym siedzisz, więc licząc te 50zł za godzinę to już byś miał na tą różnicę w cenie do japcoka ;-)

mmluty
05-02-2025, 00:00
Kiedy czytam tutaj tyle spraw związanych z Mac OS i Linuksem, to zapytam przy okazji czy pod Linuksem odczytam i skopiuję pliki zapisane na Mac Pro na partycji APFS. Pytam ponieważ mam dysk WD_Black AN15000 PCIe sformatowany na partycję APFS który pracował w Mac Pro 5.1 . Mac się posypał a dane chciałbym odzyskać. Wiec kiedy czytam ten wątek to przyszedł mi do głowy pomysł z Linuksem. Może ktoś coś wie na ten temat?

sneer
05-02-2025, 00:14
Kiedy czytam tutaj tyle spraw związanych z Mac OS i Linuksem, to zapytam przy okazji czy pod Linuksem odczytam i skopiuję pliki zapisane na Mac Pro na partycji APFS. Pytam ponieważ mam dysk WD_Black AN15000 PCIe sformatowany na partycję APFS który pracował w Mac Pro 5.1 . Mac się posypał a dane chciałbym odzyskać. Wiec kiedy czytam ten wątek to przyszedł mi do głowy pomysł z Linuksem. Może ktoś coś wie na ten temat?

Parted powinien odczytać.

Ligo
05-02-2025, 01:36
O ile wiem Parted, czy Gparted służy do pracy na partycjach, ale chyba nie do odczytu obcych systemów plików?

Przydałby się ktoś dysponujący Makiem i Linuxem jednocześnie.
m_a_g - byłbyś w stanie to sprawdzić z ciekawości?

mmluty - a nie masz przypadkiem tego dysku zaszyfrowanego? Bo może być problem.

fafniak
05-02-2025, 06:34
Się nie śmieję, raczej pełny podziwu jestem.
Tylko tak się zastanawiam czy swoje własne roboczogodziny wliczasz do tej kalkulacji, bo już chyba trzeci dzień nad tym siedzisz, więc licząc te 50zł za godzinę to już byś miał na tą różnicę w cenie do japcoka ;-)

Gdybym miał to traktować jako pracę to na razie wydałem jakieś 400zł ;)
Ja na codzień nie pracuję "za biurkiem" , tylko kamerą. W efekcie to jest raczej wyzwanie i chęć poznania czegoś nowego. A dwa... fascynuje mnie że można napisać system który przy większości "prac biurowych" jest na tyle lekki że stary komp nawet nie zaczyna mielić wiatrakiem a procek przy ogladaniu filmu ma 45-48 stopni.

sneer
05-02-2025, 10:54
[QUOTE=Ligo;4325835]O ile wiem Parted, czy Gparted służy do pracy na partycjach, ale chyba nie do odczytu obcych systemów plików?

Masz niby rację, ale jeżeli Parted (Gparted już nie) odczytuje pliki Maca to któryś z menadżerów też.

Przeszukaj sieć (APFS+linux). Nie jest to łatwa sprawa tj.odczyt ,ale możliwa.

Niestety nie mam Maca.

Peter
05-02-2025, 13:07
Ciekawy wątek.

Z Linuxem mam do czynienia od kilku ładnych lat i mam porównanie z Windą.

Małe wymagania sprzętowe, elastyczność konfiguracji, stabilność i bezpieczeństwo – to niewątpliwe atuty pingwina.

Mogę podzielić się kilkoma spostrzeżeniami/radami.

Dystrybucje linuksowe zazwyczaj standardowo instalują Libre Office jako domyślny pakiet biurowy. Pewnym mankamentem może tu być niepełna zgodność z plikami MS Office.

Mogę więc polecić do wypróbowania to:

https://www.freeoffice.com/pl/



Do skanowania i podstawowej obróbki dokumentów PDF mogę polecić:

https://www.naps2.com/



Zazwyczaj w danej dystrybucji są jakieś przeglądarki plików PDF.
Mogę polecić nieco bardziej zaawansowany program:

https://okular.kde.org/pl/


Często w dystrybucji linuksowej znajdziemy program Gimp jako narzędzie do obróbki plików rastrowych. Ja zachęcam do sprawdzenia tego:
https://krita.org/en/


Do grafiki wektorowej polecam:
https://inkscape.org/


Do obróbki plików RAW i nie tylko polecam:
https://www.rawtherapee.com/


Każda dystrybucja posiada jakiś menadżer plików. Dość ciekawy jest Nemo będący częścią Linux Mint Cinnamon. Posiada funkcję wyszukiwania plików po zawartej treści (w tym pliki MS Office).
W przypadku środowiska Linux Mint MATE trzeba to doinstalować z repozytorium.
Ja używam także odpowiednika windowsowego Total Commandera, czyli Double Commandera:
https://doublecmd.sourceforge.io/


Początkującego użytkownika może nieco odstraszać kwestia źródeł i formy oprogramowania:
- repozytoria z pakietami deb lub rpm w zależności od odmiany używanego Linuxa
- pliki Flatpak (zajmują więcej miejsca bo instalują otoczkę dotyczącą zależności pakietów)
- pliki appimage, które należy we właściwościach włączyć jako programy wykonywalne
- pliki snap


Najlepiej więc chyba korzystać z pakietów den/rpm dostępnych w repozytorium.
W przypadku appimage warto skorzystać z narzędzia, które zintegruje program z systemem:
https://flathub.org/apps/it.mijorus.gearlever


Ciekawostka.
Po zainstalowaniu Wine (coś w rodzaju emulatora Windows), można z kolei uruchamiać i instalować programy windowsowe. Działa ich sporo w ten sposób, np. Machinery, Irfan View, gry.


Na co dzień używam Linuxa Mont MATE (pochodna Ubuntu) i OpenSUSE Thumbleweed.
Dla początkujących Linux Mint to dość przystępne rozwiązanie. Nie wymaga w zasadzie używania terminala, który często odstrasza.
OpenSUSE to bardziej zaawansowana dystrybucja oparta na serwerowym SUSE Linux.
Ma jednak pewne zalety i bogatsze repozytoria oprogramowania.


W sieci są dostępne poradniki, które ułatwiają poznanie tematu.
Dodam, że można sobie zainstalować Linuksa na nośniku wymiennym (pendrive/dysk) wraz z programami i uruchamiać go potem praktycznie na dowolnym komputerze bez nerwowego szukania sterowników urządzeń. Bo w Linuksie kernel za to odpowiada.


Więc może warto spróbować, Linux nie jest taki straszny jak kiedyś… ;)

- - - - kolejny post - - - - - -


Kiedy czytam tutaj tyle spraw związanych z Mac OS i Linuksem, to zapytam przy okazji czy pod Linuksem odczytam i skopiuję pliki zapisane na Mac Pro na partycji APFS. Pytam ponieważ mam dysk WD_Black AN15000 PCIe sformatowany na partycję APFS który pracował w Mac Pro 5.1 . Mac się posypał a dane chciałbym odzyskać. Wiec kiedy czytam ten wątek to przyszedł mi do głowy pomysł z Linuksem. Może ktoś coś wie na ten temat?

Linux sam z siebie raczej tego nie obsługuje.
Trzeba doinstalować. Tu poradnik:

https://www.baeldung.com/linux/apfs-partition-mount

m_a_g
05-02-2025, 14:09
O ile wiem Parted, czy Gparted służy do pracy na partycjach, ale chyba nie do odczytu obcych systemów plików?

Przydałby się ktoś dysponujący Makiem i Linuxem jednocześnie.
m_a_g - byłbyś w stanie to sprawdzić z ciekawości?


Nie mam jak. Właśnie z obawy przed problemami z odczytem nigdy nie używam APFS na dyskach zewnętrznych a dysków wbudowanych w MacStudio czy MPB na których systemowo jest APFS nie mam jak podłączyć pod Linuxa.
APFS to jest zamknięty system Apple i w zasadzie nie ma oprogramowania poza jabłkiem które oferuje z nim pełną zgodność (zgodnie ze stanem mojej wiedzy). Zwłaszcza że pod MacOS dyski systemowe z APFS są domyślnie szyfrowane od ładnych kilku lat.
Zalecam wszystkim wielosystemowym użytkownikom aby formatowali swoje przenośne dyski w exFAT.

Peter
05-02-2025, 14:22
Nie mam jak. Właśnie z obawy przed problemami z odczytem nigdy nie używam APFS na dyskach zewnętrznych a dysków wbudowanych w MacStudio czy MPB na których systemowo jest APFS nie mam jak podłączyć pod Linuxa.
APFS to jest zamknięty system Apple i w zasadzie nie ma oprogramowania poza jabłkiem które oferuje z nim pełną zgodność (zgodnie ze stanem mojej wiedzy). Zwłaszcza że pod MacOS dyski systemowe z APFS są domyślnie szyfrowane od ładnych kilku lat.
Zalecam wszystkim wielosystemowym użytkownikom aby formatowali swoje przenośne dyski w exFAT.

Chyba da się na Linuksie zamontować taki dysk, linkowałem sposób powyżej. Ale rzeczywiście lepiej używać exFat lub NTFS w przypadku dysków zewnętrznych.

Ligo
05-02-2025, 19:33
Tu poradnik:

https://www.baeldung.com/linux/apfs-partition-mount
Fajna strona, wszystko tłumaczą łopatologicznie.
Sam FUSE świetnie radzi sobie z Windowsam i okazuje się, że czyta apfs choć nie może zapisywać. Dobre i to.

mmluty
05-02-2025, 20:29
O ile wiem Parted, czy Gparted służy do pracy na partycjach, ale chyba nie do odczytu obcych systemów plików?

Przydałby się ktoś dysponujący Makiem i Linuxem jednocześnie.
m_a_g - byłbyś w stanie to sprawdzić z ciekawości?

mmluty - a nie masz przypadkiem tego dysku zaszyfrowanego? Bo może być problem.

Dysk nie jest szyfrowany, na dodatek nie chodzi mi o odzyskanie partycji rozruchowej, a o zwykłe odzyskanie danych na nim zawartych. Wiem oczywiście, że można szukać kogoś kto ma Mac Pro 5.1, ale niestety takiej możliwości nie mam wiec szukam alternatywy i z góry dziękuję za wszelkie sugestie.

- - - - kolejny post - - - - - -


[QUOTE=Ligo;4325835]O ile wiem Parted, czy Gparted służy do pracy na partycjach, ale chyba nie do odczytu obcych systemów plików?

Masz niby rację, ale jeżeli Parted (Gparted już nie) odczytuje pliki Maca to któryś z menadżerów też.

Przeszukaj sieć (APFS+linux). Nie jest to łatwa sprawa tj.odczyt ,ale możliwa.

Niestety nie mam Maca.


Dzięki za wskazanie kierunków poszukiwania.

Ligo
05-02-2025, 20:34
Ten Twój Mac Pro 5.1 to jak się posypał? Odpala czy nie? Można na nim uruchomić pendrajwa z Linuxem?

mmluty
05-02-2025, 21:35
Niestety miał objawy wyczerpania baterii na płycie głównej jak opisano w instrukcji Mac Pro. Kupiłem wiec baterię i wymieniłem. Po wymianie baterii Mac już nie ożył. Zasilacz sie niby włącza, co widać po ledach na płycie, ale niestety nie podejmuje dalszej inicjalizacji z brakiem zapalenia diody nad przyciskiem wyłącznika włącznie. Dzisiaj taki Mac to raczej zabytek więc ciężko znaleźć jakieś informacje. Jedyne co wyczytałem to tyle, że system zawiesza się na poziomie wstępnej analizy hardware.

Ligo
05-02-2025, 21:39
Dysk da się przełożyć do PC-ta, czy jest specyficzny dla Maka?

mmluty
05-02-2025, 21:53
Dysk to WD-Black AN1500 dedykowany dla graczy na PC. Używałem go bo to najszybszy dysk NVME na PCIe jaki działa na Mac pro 5.1. Problemem przy odczycie na PC jest system plików.

Ligo
05-02-2025, 22:01
No to wydaje się, że jest wyjście. Mac na złom, dysk do PC-ta, robisz na pendrajwie wersję Live Linuxa, jeśli nie chcesz go instalować. Do tego zarzucasz FUSE z linka wyżej i powinieneś czytać ten dysk. Z tym, że w linku opisana jest instalacja FUSE na przykładzie pakietów Debiana, więc żeby uniknąć niepotrzebnych komplikacji wybrałbym na pena wersję debianopodobną, jak Mint, czy Ubuntu. Powinno działać.

mmluty
05-02-2025, 22:27
Dzięki to jest konkret. Spróbuję pod Ubuntu bo tę wersję trochę znam. Używałem jej kiedyś równolegle z Win.

- - - - kolejny post - - - - - -

Przeczytałem jeszcze raz o tym FUSE i nasuwa mi się pytanie czy przypadkiem zastrzeżenie "tylko do odczytu" nie blokuje możliwości kopiowania plików? To oczywiście nie byłoby tym o co mi chodzi.

Ligo
05-02-2025, 22:42
Tego nie wiem. U mnie FUSE robi wirtualny blok np. z NTFS i partycja jest normalnie używalna, przy czym Linux oznacza ją, jako system plików fuseblk, a nie NTFS. Na ten moment nie widzę lepszego rozwiązania. Jak nie spróbujesz, to się nie dowiesz.;-) Do tego podpiąłbym osobny dysk na zrzut danych dla pewności.

fafniak
05-02-2025, 23:25
Czy można w jakiś niezbyt skomplikowany sposób przepisać zrobione programy/skróty tym quickappem na innego użytkownika oraz ustawienia/dane przeglądarek internetowych?
Bo stworzeni nowego użytkownika powoduje że system jest całkowicie "nowy" ( co częściowo mi pasuje, ale chciałbym te dwie sprawy powyżej opisane przenieść)

Ligo
06-02-2025, 00:06
Czy można w jakiś niezbyt skomplikowany sposób przepisać zrobione programy/skróty tym quickappem na innego użytkownika oraz ustawienia/dane przeglądarek internetowych?
Bo stworzeni nowego użytkownika powoduje że system jest całkowicie "nowy" ( co częściowo mi pasuje, ale chciałbym te dwie sprawy powyżej opisane przenieść)
Dla każdego usera robisz jako admin nowe środowisko. Chyba, że zrobi sobie sam. Jeśli plik jest dowiązaniem, to nie ma uprawnień dostępu. Najłatwiej - wejdź na konto docelowego użytkownika, wywołaj aplikację quickapp i zrób skróty od nowa.

Żeby nie było, nie jestem jakimś zaawansowanym, tylko zwyklym userem. Mogę podpowiedzieć, co ja bym zrobił, choć niekoniecznie zawsze dobrze.;-)

fafniak
06-02-2025, 00:18
kur... nie bardzo chce mi się to od nowa robić dopisywac hasła itp.

Ligo
06-02-2025, 00:23
Trza wołać fachowca - sneer? ;-)

cybulski
06-02-2025, 09:05
Klonowanie userów z ustawieniami https://unix.stackexchange.com/questions/204970/clone-linux-user-copy-user-based-on-another-one

Peter
06-02-2025, 09:38
No to wydaje się, że jest wyjście. Mac na złom, dysk do PC-ta, robisz na pendrajwie wersję Live Linuxa, jeśli nie chcesz go instalować. Do tego zarzucasz FUSE z linka wyżej i powinieneś czytać ten dysk. Z tym, że w linku opisana jest instalacja FUSE na przykładzie pakietów Debiana, więc żeby uniknąć niepotrzebnych komplikacji wybrałbym na pena wersję debianopodobną, jak Mint, czy Ubuntu. Powinno działać.

Na OpenSUSE raczej też powinno działać po zainstalowaniu tego:

https://software.opensuse.org/package/libfsapfs

sneer
06-02-2025, 18:17
Przeczytałem wątek jeszcze raz od początku. Próbujecie używać Linuxa, ale kombinujecie jak koń pod górkę.

Trzeba zaczynać od rzeczy najprostrzych.
Po pierwsze programy zainstalowane z danego distra. Po lekkim oswojeniu się z systemem można doinstalować programy z repozytorium danego distra, po co napoczątku urzywać terminala, szczegulnie jak nie wychodzi.

Zaczynać powinno się od prostych dystrybucji. Suse, Fedora do takich nie należą.

W Linuxie jest taki program Centrum sterowania tam można ustawić programy, które uruchomią się po starcie systemu np.przeglądarkę. W przeglądarkach są "zakładki" gdzie można wpisać adres strony.
W centrum sterowania można też ustanowić użytkowników i dać im uprawnienia do poszczególnych katalogów/programów. Każdy użytkownik musi wtedy logować się do systemu hasłem odpada automatyczne logowanie.

Do zmiany kolejności bootowania systemów, w Linuxie oczywiście, można użyć programu "customizer"

To oczywiste, że w Linuxie są inne programy niż w Windows, no prawie.

Nie bardzo rozumiem dlaczego, jakaś dystrybucja Linux ma być podobna do Windows?

fafniak
06-02-2025, 18:47
Nie bardzo rozumiem dlaczego, jakaś dystrybucja Linux ma być podobna do Windows?
Bo ludzie maja swoje przyzwyczajenia?
Bo łatwiej jest przesiąść się niektórym gdy ktoś im przygotuje potrzebne podstawy?
To normalne.
Dla ludzi siedzacych w obsłudze komputerów "na codzień" zwykle nie jest problemem "nowe wyzwanie".
Wyzwanie jako takie jest zwykle czymś fajnym, ale pamietaj że dla innych moze to być po prostu zniechęcającą przeszkodą

Ligo
06-02-2025, 19:56
Zaczynać powinno się od prostych dystrybucji. Suse, Fedora do takich nie należą.
Dla mnie akurat Redhato-podobne są prostsze, bo pakiety rpm jakoś ogarniam, a deb nie bardzo. Poza tym programy można instalować w Discover jednym klikiem, jak w Win. No i Suse ma Yast, dla mnie nieocenione narzędzie dla łatwości konfiguracji, czego mi zabrakło w Fedora, nie wspominając o innych.




Nie bardzo rozumiem dlaczego, jakaś dystrybucja Linux ma być podobna do Windows?
Bo cokolwiek by nie mówić interfejs Windows jest czytelny i wygodny, i jak Fafniak pisze, siła przyzwyczajeń duża, więc niech to będzie choć trochę podobne do tego, co znamy.

Peter
06-02-2025, 20:55
Nie bardzo rozumiem dlaczego, jakaś dystrybucja Linux ma być podobna do Windows?

Dawno temu spotkałem takie oto stwierdzenie:

Linux jest jednym z mieszkań w bloku na osiedlu Windows.

Ligo
06-02-2025, 21:04
Dawno temu spotkałem takie oto stwierdzenie:

Linux jest jednym z mieszkań w bloku na osiedlu Windows.
Jeśli mogę zapytać - jaką dystrybucję używasz i do czego, oprócz ewentualnego zarządzania serwerem/siecią?

I takie samo pytanie do kolegów cybulski i sneer.:-)

sneer
06-02-2025, 22:06
Linux to mój jedyny system na komputerze, aktualnie w wersji Mint 21.3 mate i Mint 19.3 mate.

Używam go do obróbki foto, surfowania po internecie, grania, właściwie do wszystkiego do czego można wykorzystać komputer.

Ktoś powiedział, że oba systemy można porównać do samochodów, lLinux to własny a Windows to z wypożyczalni.

- - - - kolejny post - - - - - -

Nie wiem czy wiecie, że kilka lat temu w USA zaiteresowanie Linuxem wzbudzało zaiteresowanie służb specjalnych.

A my tak sobie dyskutujemy o Linuxie na forum fotograficznym.:mrgreen:

fafniak
06-02-2025, 22:10
Linux to mój jedyny system na komputerze, aktualnie w wersji Mint 21.3 mate i Mint 19.3 mate.

Używam go do obróbki foto, surfowania po internecie, grania, właściwie do wszystkiego do czego można wykorzystać komputer.

Ktoś powiedział, że oba systemy można porównać do samochodów, lLinux to własny a Windows to z wypożyczalni.

- - - - kolejny post - - - - - -

Nie wiem czy wiecie, że kilka lat temu w USA zaiteresowanie Linuxem wzbudzało zaiteresowanie służb specjalnych.

A my tak sobie dyskutujemy o Linuxie na forum fotograficznym.:mrgreen:

A masz skalibrowany ekran?
Jeżeli tak to jak to zrobiłeś ?

cybulski
06-02-2025, 22:18
U mnie jest inaczej, do foto maci, do netu windows i pracy zdalnej, w pracy serwery Linux i Windows Serwer, NASy Linux Synology. Jak policzę to Windowsów jest zdecydowanie mniej niż reszty, chyba że dodam desktopy pracowników i Żony.

Dla mnie nie ma znaczenia jaki system, jaki interfejs, dobieram w miarę najlepszy do zadań jakie ma obsłużyć.

sneer
06-02-2025, 22:40
fafniak;4326179]A masz skalibrowany ekran?
Jeżeli tak to jak to zrobiłeś ?

Jako monitora używam telewizora LCD. Jedyną kalibracje dokonałem w jego ustawieniach.

Obraz oczywiście przez HDMI.

fafniak
06-02-2025, 22:54
Myślałem że jesteś w stanie pomóc mi z kalibracją (użyciem tego "displaycal")

Ligo
07-02-2025, 01:09
Linux jest jednym z mieszkań w bloku na osiedlu Windows.


Ktoś powiedział, że oba systemy można porównać do samochodów, lLinux to własny a Windows to z wypożyczalni.

To slogany, u Linuxiarzy wiadoma sprawa, ale tu Nikoniarze.;-)
Bylibyście w stanie podpowiedzieć koledze, jak wrzucić sprawnie działającego DisplayCAL, czy jest z nim jakiś problem?

cybulski
07-02-2025, 08:01
To slogany, u Linuxiarzy wiadoma sprawa, ale tu Nikoniarze.;-)
Bylibyście w stanie podpowiedzieć koledze, jak wrzucić sprawnie działającego DisplayCAL, czy jest z nim jakiś problem?

Dla mnie Linux, to głównie serwery, serwery plików, macierze, główny serwer produkcyjny do programów fakturowego i księgowego. Do foto jak komuś obrzydł Windows nie będę owijał, polecam Maci. Działa wprost z pudełka, monitor ASD skalibrowany fabrycznie z profilami w systemie. Amen. Szkoda mi czasu na zabawę w tym kierunku. Poza tym dobrze jest znać komendy terminalowe linuxa, przynajmniej podstawowe no chyba że ktoś chce używać linuxa tylko jak Windows.

Do foto, jak ktoś nie miał do czynienia z Gimpem, to może być jeszcze czas na przyswojenie tego narzędzia, podobny do PS ale trochę inny. Gimpa używałem długo jako zamiennik PSa. Nie powiem nie jest zły ale trochę inny. No i inne wolarki raw np therapy i darkable. Trochę czasu na naukę własna trzeba poświęcić.

- - - - kolejny post - - - - - -

Jako że ogólnie jestem wielosystemowy czy to w foto, systemach operacyjnych, telefonach, wszystko jest do ogarnięcia ale wymaga czasu i wytrwałości :D

W domowej konfiguracji, zdecydowanie polecam NASy z linuxem (synology, qnap) jako systemy do trzymania rawów (macierze, udostępnianie, bacupy), nie ma problemu z przetwarzaniem rawów z Windows czy Mac. Na desktopy do foto Mac albo Windows, jak kto woli. Linux to dla mnie na desktop system trzeciego wyboru.

To forum fotograficzne, więc piszę jak jest. Jestem zwolennikiem ułatwiania sobie wyborów, wyborów najlepszych narzędzi do konkretnych zastosowań. A nie jednego do wszystkiego.

- - - - kolejny post - - - - - -

Zresztą dawałem w linku gotowe distro z programami do foto. Tam też jest kalibrator do monitorów. Nie trzeba samemu tego wszystkiego instalować po kolei. Jest przygotowany, tylko pobrać i używać. https://fedoraproject.org/labs/design-suite

Nie jest tu też miejsce na naukę linuxa ani wyjaśnianie podstaw. Są fora Linuxiarzy, tam trzeba szukać rozwiązań :D Jak ktoś chce używać linuxa jak Windows, jego sprawa i jego problemy.
Pisanie o tym, że distra oparte na debianie czy RHL są lepsze czy gorsze nie ma sensu, to takie spojrzenie z poziomu użytkownika windowsów, gdzie ocena jest po interfejsie graficznym który akurat się wybrało w instalacji. można wybrać inny interfejs jeśli dla kogoś to jest ważne :)


https://youtu.be/8lEj-34LfBY?si=DVuTEXmtR-CDXaVy

Peter
07-02-2025, 08:35
To slogany, u Linuxiarzy wiadoma sprawa, ale tu Nikoniarze.;-)
Bylibyście w stanie podpowiedzieć koledze, jak wrzucić sprawnie działającego DisplayCAL, czy jest z nim jakiś problem?

Może i slogany. A jednak to Windows jest powszechnie używany. Linux to jednak nisza i mam tego świadomość.
O ile być może znajdzie się np. program magazynowy czy księgowy na Linuxa, to już Płatnik ZUS działa wyłącznie na Windows.
Profesjonalne narzędzia graficzne również występują na Windows i Mac, takie są realia.

cybulski
07-02-2025, 08:59
Może i slogany. A jednak to Windows jest powszechnie używany. Linux to jednak nisza i mam tego świadomość.
O ile być może znajdzie się np. program magazynowy czy księgowy na Linuxa, to już Płatnik ZUS działa wyłącznie na Windows.
Profesjonalne narzędzia graficzne również występują na Windows i Mac, takie są realia.

Powszechnie aktualnie to są używane telefony na androidzie i iOS. 95% netu tak jest oglądana, jakby nie było to pochodne linuxa. Net w większości działa na serwerach linuxowych. Desktopy Windows nie są obecnie jakims wyznacznikiem czegokolwiek. Zależy kto na czym siedzi i co robi. Do poczty i netu prywatnie można wybrać cokolwiek, nie ma to znaczenia. I w większości jest to obecnie telefon czy się komuś to podoba czy nie. Takie są realia.

fafniak
07-02-2025, 09:00
Bylibyście w stanie podpowiedzieć koledze, jak wrzucić sprawnie działającego DisplayCAL, czy jest z nim jakiś problem?

ew olać ten displayCal... Ale może jest program który ułatwia kalibrację "na oko" Tak żeby ekran nie był tak koszmarnie niebieski ?
Tu nie musi być jakość fotograficzna (dd fotografii mam do tego wydajny laptop na windows)
Natomiast ten t480 ma cholernie jasny ekran (jak dla mnie) i bardzo bardzo zaniebieszczony.

Peter
07-02-2025, 09:07
Powszechnie aktualnie to są używane telefony na androidzie i iOS. 95% netu tak jest oglądana, jakby nie było to pochodne linuxa. Net w większości działa na serwerach linuxowych. Desktopy Windows nie są obecnie jakims wyznacznikiem czegokolwiek. Zależy kto na czym siedzi i co robi. Do poczty i netu prywatnie można wybrać cokolwiek, nie ma to znaczenia. I w większości jest to obecnie telefon czy się komuś to podoba czy nie. Takie są realia.

Miałem na myśli przedsiębiorstwa. Sam pracuję w firmie, gdzie są oczywiście serwery linuksowe. Natomiast hosty wyłącznie na Windzie, bo takie są realia. To samo dotyczy szkół, urzędów itd.

cybulski
07-02-2025, 09:24
ew olać ten displayCal... Ale może jest program który ułatwia kalibrację "na oko" Tak żeby ekran nie był tak koszmarnie niebieski ?
Tu nie musi być jakość fotograficzna (dd fotografii mam do tego wydajny laptop na windows)
Natomiast ten t480 ma cholernie jasny ekran (jak dla mnie) i bardzo bardzo zaniebieszczony.
fafniak, spróbuj tego, powinno być w Mincie

85951

https://manpages.ubuntu.com/manpages/focal/man1/xcalib.1.html

https://community.linuxmint.com/software/view/xcalib

fafniak
07-02-2025, 09:25
Hmmm
Jeżeli na tym samym laptopie mam Windows i tam przeprowadziłem kalibrację. To może ścianę plik z profilem z Windows i wgrane go jakoś do Linuxa? To chyba ma sens?

RMC
07-02-2025, 09:52
Warto się z tym tak męczyć? Wydaje mi się, że idea powinna być - danie jeszcze trochę życia staremu komputerowi. Ale by sobie maile sprawdzić, zmarnować czas w social mediach :) jakieś proste dokumenty. I tu ten linux może by był jak toś wiele więcej nie potrzebuje.

A podchodzisz do tego jakbyś chciał zrobić z niego maszynę do obrabiania zdjęć :)

Peter
07-02-2025, 09:55
Hmmm
Jeżeli na tym samym laptopie mam Windows i tam przeprowadziłem kalibrację. To może ścianę plik z profilem z Windows i wgrane go jakoś do Linuxa? To chyba ma sens?

Możesz spróbować wgrać profil. Tu poradnik z 2 opcjami, prawdopodobnie pierwsza opcja jest odpowiednia dla ciebie.

/usr/share/color/icc​

https://pixinsight.com/forum/index.php?threads/color-management-under-linux.24441/

fafniak
07-02-2025, 09:59
Warto się z tym tak męczyć? Wydaje mi się, że idea powinna być - danie jeszcze trochę życia staremu komputerowi. Ale by sobie maile sprawdzić, zmarnować czas w social mediach :) jakieś proste dokumenty. I tu ten linux może by był jak toś wiele więcej nie potrzebuje.

A podchodzisz do tego jakbyś chciał zrobić z niego maszynę do obrabiania zdjęć :)

Bo nie widziałeś jak niebieski jest ten ekran.
Ja mam zboczenie zawodowe i ciężko się go pozbyć

RMC
07-02-2025, 10:01
Bo nie widziałeś jak niebieski jest ten ekran.
Ja mam zboczenie zawodowe i ciężko się go pozbyć

Ból mogę zrozumieć :) Też miałem kiedyś jakiś stary laptop i to co prezentował swoim ekranem nie było zachęcające w porównaniu do innych.

fafniak
07-02-2025, 10:41
Możesz spróbować wgrać profil. Tu poradnik z 2 opcjami, prawdopodobnie pierwsza opcja jest odpowiednia dla ciebie.

/usr/share/color/icc​

https://pixinsight.com/forum/index.php?threads/color-management-under-linux.24441/

Wszedłem tam ale tam nie ma folderu "color" a nowego folderu nie mogę dodać :( (chociaż teoretycznie otworzyłem z uprawnieniami admina)

- - - - kolejny post - - - - - -

Otworzyłem też w gnview - ale także nie pozwala utworzyć katalogu

- - - - kolejny post - - - - - -

Mam utworzyć konto administratora? i wtedy da się to zrobić ?

- - - - kolejny post - - - - - -

sz... ****... wgram chyba tego minta z powrotem - tam podobno jest opcja w zarządzaniu ekranem która wgrywa profil

Peter
07-02-2025, 11:06
Wszedłem tam ale tam nie ma folderu "color" a nowego folderu nie mogę dodać :( (chociaż teoretycznie otworzyłem z uprawnieniami admina)

- - - - kolejny post - - - - - -

Otworzyłem też w gnview - ale także nie pozwala utworzyć katalogu

- - - - kolejny post - - - - - -

Mam utworzyć konto administratora? i wtedy da się to zrobić ?

- - - - kolejny post - - - - - -

sz... ****... wgram chyba tego minta z powrotem - tam podobno jest opcja w zarządzaniu ekranem która wgrywa profil

A jaką masz wersję obecnie?
Myślałem, że masz Linux Mint Cinnamon.

Tu jest wątek o OpenSUSE KDE i kalibracji:
https://forums.opensuse.org/t/color-calibration-in-kde/150024/3

- - - - kolejny post - - - - - -

W Linux Mint Connamon przypisywanie profilu jest raczej proste.

Klikasz na start, następnie wchodzisz w ustawienia - sprzęt - Kolor.
Tam klikasz monitor i masz długą listę profili kolorów. Na samym dole masz opcję wczytania innego profilu.
Klikasz to i wybierasz własny profil koloru.

fafniak
07-02-2025, 11:16
No właśnie odpaliłem z pendrajwa i zadziałało bez problemu.... (w tym mint)
Natomiast w tym suse tumblweed nie ma takiej opcji. Ja przynajmniej nie umiem tego znaleźć

Peter
07-02-2025, 11:51
No właśnie odpaliłem z pendrajwa i zadziałało bez problemu.... (w tym mint)
Natomiast w tym suse tumblweed nie ma takiej opcji. Ja przynajmniej nie umiem tego znaleźć

Sprawdź czy ta opcja nie jest przypadkiem w ustawieniach monitora. Tak mi się kojarzy.
Opcje po lewej stronie w okienku ustawień.
Tu jest obrazek z ustawieniami, ale po niemiecku. Kompozytor i Gamma.
Może tam ustawisz.
https://forums.opensuse.org/t/opensuse-kde-plasma-missing-display-settings/179539

fafniak
07-02-2025, 12:00
Jest "wyświetlanie i monitor'" ale nie ma za cholerę możliwości wgrania profilu barwnego.
Jest opcja gamma - która oferuje suwaczki dla RGB ;) i to wszystko

- - - - kolejny post - - - - - -

Jedyne co znalazłem jako rozwiązanie to "światło nocne" i chyba na razie na tym poprzestane ;)

Peter
07-02-2025, 12:04
Jest "wyświetlanie i monitor'" ale nie ma za cholerę możliwości wgrania profilu barwnego.
Jest opcja gamma - która oferuje suwaczki dla RGB ;) i to wszystko

- - - - kolejny post - - - - - -

Jedyne co znalazłem jako rozwiązanie to "światło nocne" i chyba na razie na tym poprzestane ;)

Tu coś znalazłem, ale trzeba pogrzebać.
https://discuss.kde.org/t/applying-creating-icc-profiles-in-kde/6842

W razie czego możesz zainstalować OpenSUSE z pulpitem Cinnamom.
Możesz zamiast instalować od początku dodać sobie Cinnamon i sprawdzić po wylogowaniu i powtórnym zalogowaniu z wyborem Cinnamona czy tam działają profile.

fafniak
07-02-2025, 12:07
uuu
dodać cinnamon... musze poczytać :D

Peter
07-02-2025, 12:47
uuu
dodać cinnamon... musze poczytać :D

Ja tak zrobiłem. Tylko trzeba mieć podłączony net.
Najpierw uruchomiłem instalację OpenSUSE z wyborem minimalnego pulpitu graficznego i w trakcie instalacji dodałem MATE (opcja Oprogramowanie - trzeba kliknąć i się rozwinie).
Po takiej instalacji uruchomiłem Yast i wybrałem zakładkę "wzorce" w aktualizacjach (na górze).
Wtedy kliknąłem Cinnamon i się zainstalował z sieci.
Potem trzeba się wylogować i wybrać przy logowaniu Cinnamon (ikonka na górze po prawej lub w okienku logowania).
Tylko, że ten pulpit jest domyślnie pusty. A jak się doda coś, to pojawi się raczej także na pulpicie KDE. Chyba, że wykorzystamy przełączane pulpity,
Ale do testu może być.

U ciebie wystarczy uruchomić Yast i wybrać Cinnamon z Wzorców.
A jeśli stwierdzisz, że bardziej pasuje to chyba najlepiej nowa instalka z wyborem minimalnego i dodanie Cinnamona w trakcie.

- - - - kolejny post - - - - - -


uuu
dodać cinnamon... musze poczytać :D
@fafniak (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=9901)
Warto zauważyć, że domyślnie OpenSUSE nie instaluje kodeków multimedialnych.
Wtedy najlepiej użyć opi.
W terminalu wpisujesz:

sudo zypper in opi

po zainstalownaiu opi wpisujesz:

opi codecs

A tu jeszcze szybsza metoda:
https://www.reddit.com/r/openSUSE/comments/ht0slm/the_simplest_way_to_install_codecs_sudo_zypper_in/

fafniak
07-02-2025, 16:16
@fafniak (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=9901)
Warto zauważyć, że domyślnie OpenSUSE nie instaluje kodeków multimedialnych.
Wtedy najlepiej użyć opi.
W terminalu wpisujesz:

sudo zypper in opi

po zainstalownaiu opi wpisujesz:

opi codecs


Zrobiłem dzięki

Peter
07-02-2025, 16:29
Zrobiłem dzięki

Proszę bardzo.
Właśnie sprawdziłem pulpit Cinnamona jako drugiego w SUSE. Powiela ikony z pierwszego ( u mnie MATE) i jest dodawanie profilu do monitora.
Więc możesz wypróbować w ten sposób.
Do filmów, muzyki itp. polecam:

https://www.videolan.org/vlc/

Nie obciąża komputera zbyt mocno i całkiem dobrze działa.

Po przełączeniu się na Cinnamon możesz wyłączyć komputer a system będzie pamiętał i ponownie uruchomi się też z Cinnamonem.

fafniak
07-02-2025, 17:04
hmmm na próbę zmieniłem wygląd pulpitu to wziął i zniknął :-P
Coś ten tumbweed jest ... niestabilny ;)
Chciałem zmienić na ten MINT i dać sobie spokój z ogarnianiem tego tumbleweeda (czy jakos tak) ale rozłożył mnie na łopatki instalator
Jak wybieram zainstaluj obok windows - to pokazuje tak ok 300GB pojemnosci łącznej (no bo 200 zajmuje linux tumblweed)
No to wybieram inne rozwiązanie ale tam jest troche zbyt dużo opcji.

- - - - kolejny post - - - - - -

ale chaotycznie napisałem...

Peter
07-02-2025, 17:56
hmmm na próbę zmieniłem wygląd pulpitu to wziął i zniknął :-P
Coś ten tumbweed jest ... niestabilny ;)
Chciałem zmienić na ten MINT i dać sobie spokój z ogarnianiem tego tumbleweeda (czy jakos tak) ale rozłożył mnie na łopatki instalator
Jak wybieram zainstaluj obok windows - to pokazuje tak ok 300GB pojemnosci łącznej (no bo 200 zajmuje linux tumblweed)
No to wybieram inne rozwiązanie ale tam jest troche zbyt dużo opcji.

- - - - kolejny post - - - - - -

ale chaotycznie napisałem...

@fafniak (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=9901)
Pulpit zniknął? W KDE czy w Cinnamon?

Odnośnie instalacji Minta obok Windows. Rozumiem, że w laptopie masz 1 fizyczny dysk?
Żeby zainstalować potrzebne jest wolne miejsce.

Są poradniku na ten temat. Np. to:

https://www.youtube.com/watch?v=-5fXGTv2CGA

- - - - kolejny post - - - - - -

Musisz usunąć OpenSUSE Thumbleweed, żeby zwolnić miejsce. Ale trzeba być ostrożnym, żeby przypadkiem dysku Windy nie uszkodzić.
Zanim zaczniesz instalację Linuxa, uruchom program disks (wpisz w okienku po naciśnięciu Start/Menu). Pokaże ci istniejące partycje. Musisz kliknąć na tę z OpenSuse a następnie kliknąć - (minus) na dole okienka po prawej.
Wtedy usunie partycję z Thumbleweedem i zwolni miejsce. Ale rób to z uwagą, żeby przypadkiem nie usunąć jednej z windowsowych partycji.
Dopiero wtedy uruchom instalator z pulpitu Minta.

Zbyszek
07-02-2025, 18:06
Musisz usunąć OpenSUSE Thumbleweed, żeby zwolnić miejsce. Ale trzeba być ostrożnym, żeby przypadkiem dysku Windy nie uszkodzić.
Żeby było bezpieczniej można usunąć Linuxa z poziomu Windowsa -> "Zarządzanie dyskami".

Peter
07-02-2025, 18:37
Żeby było bezpieczniej można usunąć Linuxa z poziomu Windowsa -> "Zarządzanie dyskami".

Tak. to też metoda.
Ja wziąłem pod uwagę komputer uruchomiony z nośnika z Linuxem Mint. A tam jest program "disks", który wyświetla dyski, partycje i pozwala je usuwać, dodawać, formatować.

fafniak
07-02-2025, 19:13
Chyba uratowałem sytuację.
Ale myślałem że uwaliło mi windowsy bo nagle instalator się wykrzaczył i po restarcie pokazywał się tylko "grub" i troche tekstu

Ligo
07-02-2025, 21:16
Coś ten tumbweed jest ... niestabilny ;)
U mnie działa.;-)
Jak chcesz koniecznie go usunąć bez szkody dla Win, to lepiej zrób to w Windows. Pamiętaj, że Linux zmienia MBR i jak coś pójdzie źle, to nie odpalisz Windows. Najlepiej wstawić drugi dysk, żeby mieć Win i Linux osobno.



Jak wybieram zainstaluj obok windows - to pokazuje tak ok 300GB pojemnosci łącznej (no bo 200 zajmuje linux tumblweed)
Coś nie tak, bo Tumbleweed z ciężkim Plasma KDE zajmuje w porywach ze 20 GB.

fafniak
07-02-2025, 21:21
Nie ... no tyle mu przeznaczyłem - po prostu taka partycja

Ligo
07-02-2025, 23:44
O ile być może znajdzie się np. program magazynowy czy księgowy na Linuxa, to już Płatnik ZUS działa wyłącznie na Windows.
Profesjonalne narzędzia graficzne również występują na Windows i Mac, takie są realia.
U Linuxie już nie wspominam, ale program ZUS powinien być dostępny również dla MacOS, bo inaczej jest to zmuszanie do zakupu Windows, czyli zmuszanie do określonego zachowania, na co jest paragraf. Tylko nikt się nie zabrał za to jeszcze...

Peter
08-02-2025, 12:30
U Linuxie już nie wspominam, ale program ZUS powinien być dostępny również dla MacOS, bo inaczej jest to zmuszanie do zakupu Windows, czyli zmuszanie do określonego zachowania, na co jest paragraf. Tylko nikt się nie zabrał za to jeszcze...

Z tym paragrafem bym się nie rozpędzał. Bo równie dobrze można wysunąć argument o zmuszaniu do kupna komputera (pomijam system operacyjny) w ogóle.
Generalnie to sprawa producenta (Asseco) na jaką platformę produkuje oprogramowanie. Dlaczego miałby ponosić koszty i produkować na niszowe platformy?
Dlaczego pracownicy w firmach mają być zmuszeni do nauki i użytkowania MacOS? Przecież programów płacowych/finansowych/księgowych i tak się raczej używa na Windows.
Takie są realia i tyle.

- - - - kolejny post - - - - - -
fafniak

Jeszcze jedna drobna porada.
W celach biurowych warto zainstalować podstawowe fonty używane w MS Office.
Nie wiem na jakim systemie w końcu zostałeś: Mint czy OprnSUSE.

W przypadku OpenSuse należy uruchomić Yast, następnie Zarządzanie oprogramowaniem i wpisać w okienku: fetchmsttfons.

W przypadku Minta instalujesz ze sklepu oprogramowania albo z polecenia w terminalu:

https://community.linuxmint.com/tutorial/view/25

Jeśli masz obok zainstalowanego Windowsa, to jest możliwość instalacji wybranych czcionek z folderu fonts. Ale nie jestem pewien, czy licencja Windows/Office na to pozwala.

fafniak
08-02-2025, 13:59
Jestem na Mincie
Przecież czcionki są chyba w libre office ?
Różnią się ?

To ?
85968

- - - - kolejny post - - - - - -

Jak można w tej aplikacji/funkcji zrzutu ekranu właczyć opcję zaznaczony obszar (myszką) w tym suse linux to było :(
Czy muszę coś doinstalować ?

fafniak
08-02-2025, 14:38
Bo znalazłem że jest skrót shift/prtsc i daje możliwosc zaznaczenia
Ale klikalnej opcji chyba nie ma ?

Peter
08-02-2025, 18:44
Jestem na Mincie
Przecież czcionki są chyba w libre office ?
Różnią się ?

To ?
85968

- - - - kolejny post - - - - - -

Jak można w tej aplikacji/funkcji zrzutu ekranu właczyć opcję zaznaczony obszar (myszką) w tym suse linux to było :(
Czy muszę coś doinstalować ?

Tak, to. Chodzi o czcionki Arial, Times New Roman itp., które standardowo nie są instalowane.

Domyślnie klawisz PrbtScrn zrzuca cały ekran. Chyba są jakieś bardziej sprytne sposoby, ale pewnie trzeba doinstalować.
Ja nie używam.

- - - - kolejny post - - - - - -

Sprawdź program shutter dostępny z menadżera oprogramowania.
Zapisuje obszary zaznaczone myszką.

fafniak
08-02-2025, 19:00
inny program - to trzeba dodatkowo uruchomić a przycisk PrtSc jest tuż pod ręką :)
no nic trzeba będzie uzywac to z shiftem

Zbyszek
08-02-2025, 19:50
W Windowsie Ctrl + Alt + PrtScn kopiuje do schowka bieżące okno. Może w linuxie też, sprawdź.

Peter
08-02-2025, 20:15
W Windowsie Ctrl + Alt + PrtScn kopiuje do schowka bieżące okno. Może w linuxie też, sprawdź.

W Linuxie Alt+PrtScn lub Ctrl+Alt+PrtScn kopiuje aktualne (aktywne) okno. Ale fafniak miał chyba na myśli kopiowanie zaznaczonego fragmentu ekranu jak w Windzie.
A to umożliwia właśnie osobny programik Shutter, który po uruchomieniu siedzi na pasku.

Ligo
08-02-2025, 20:32
W SuSE na klawiaturze Della wciskam niebieski Fn+PrintScreen i zapisuje jako zrzut.png. Po kliknięciu otwiera się domyślne Gwenview i można skadrować obrazek, zmienić rozdzielczość i inne drobne rzeczy. Może da się prościej, ale dla mnie jest ok.

85971

Peter
08-02-2025, 20:43
W SuSE na klawiaturze Della wciskam niebieski Fn+PrintScreen i zapisuje jako zrzut.png. Po kliknięciu otwiera się domyślne Gwenview i można skadrować obrazek, zmienić rozdzielczość i inne drobne rzeczy. Może da się prościej, ale dla mnie jest ok.



Ale tu chodzi o coś innego. W Windzie wciskasz Start+Shift+S i zaznaczasz myszką fragment ekranu, który jest kopiowany do schowka i zapisywany w katalogu obrazy.
Po wciśnięciu PrnScn masz na górze ekranu możliwość kliknięcia opcji i zaznaczenia fragmentu.
Zapewne to @fafniak (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=9901) miał na myśli. Siła przyzwyczajenia...

Ligo
08-02-2025, 20:44
Siła przyzwyczajenia...
Pewnie tak...;-)

Peter
08-02-2025, 20:57
Pewnie tak...;-)

I dlatego myślę, że naszemu koledze szybko minie zapał nowicjusza i się zniechęci do pingwina. Ale cóż, pożyjemy, zobaczymy.

Ligo
08-02-2025, 21:21
Zniechęcić się było łatwo, ale na pierwszych wersjach, tak ze 20 temu kiedy trzeba było namiętnie używać konsoli. Dzisiaj jest lekko, łatwo i przyjemnie, a Nikoniarze przecież miętkie nie są.;-)

Ale poważnie - na początek istotne, aby dystrybucja podeszła, a potem będzie już z górki.
Kwestia obycia się z nowością. Ja też nie jestem żadnym specem, ale Linux daje mi wszystko, czego potrzebuję, z wyjątkiem pakietu Adobe, do którego trzymam osobny dysk z Win7.

Peter
08-02-2025, 21:39
Zniechęcić się było łatwo, ale na pierwszych wersjach, tak ze 20 temu kiedy trzeba było namiętnie używać konsoli. Dzisiaj jest lekko, łatwo i przyjemnie, a Nikoniarze przecież miętkie nie są.;-)

Ale poważnie - na początek istotne, aby dystrybucja podeszła, a potem będzie już z górki.
Kwestia obycia się z nowością. Ja też nie jestem żadnym specem, ale Linux daje mi wszystko, czego potrzebuję, z wyjątkiem pakietu Adobe, do którego trzymam osobny dysk z Win7.

Windows 7 to już trochę archeologia ;) Ale skoro Adobe jeszcze na tym działa...
Może kiedyś da się to bezproblemowo uruchomić na Wine. Nie wiem jak sprawa wygląda na najnowszym Wine 10.
Ale raczej na grach się koncentrują.
Moje pierwsze podejście do pingwina też nie było udane. OpenSUSE dawno temu. Ale potem spróbowałem Minta i się spodobało.
Dla nowicjuszy to dość przystępny Linux. Choć już od pewnego czasu nowe wersje są wydawane nieco na siłę a zmiany są raczej kosmetyczne.
W robocie mam Linuxa na serwerach i jest OK. Można zapomnieć o ich istnieniu. Np.: OES na SUSE w maszynie wirtualnej Proxmoxa.

Ligo
08-02-2025, 22:00
Windows 7 to już trochę archeologia ;)
Oczywiście. Tylko, jak mam dla Windows oryginalny pakiet Adobe plus sam system, który działa od lat i spełnia moje wymagania w zupełności, to nie widzę potrzeby zmiany na inny. I będzie działał, dopóki nie przestanie działać.;-)
A to, co nie działa, jak przeglądarki pod Win7, teraz obsługuje Linux. Ot, taka moja filozofia...



W robocie mam Linuxa na serwerach i jest OK. Można zapomnieć o ich istnieniu. Np.: OES na SUSE w maszynie wirtualnej Proxmoxa.
A, to już wyższy poziom wtajemniczenia.

fafniak
08-02-2025, 22:27
I dlatego myślę, że naszemu koledze szybko minie zapał nowicjusza i się zniechęci do pingwina. Ale cóż, pożyjemy, zobaczymy.

Zobaczymy. Ten laptop jest bardziej mojej żony, ale jest lżejszy i tak kombinowałem że nawet jak jej wersja z linuxem nie podejdzie, to ja czasem na jakis wyjazd wezmę lżejszego lapka a nie kloca LEGION-a.
Trochę mnie ostudził dark table
RAW theraphy też nei bardzo... :(

m_a_g
09-02-2025, 00:11
Z tym paragrafem bym się nie rozpędzał. Bo równie dobrze można wysunąć argument o zmuszaniu do kupna komputera (pomijam system operacyjny) w ogóle.
Generalnie to sprawa producenta (Asseco) na jaką platformę produkuje oprogramowanie. Dlaczego miałby ponosić koszty i produkować na niszowe platformy?
Dlaczego pracownicy w firmach mają być zmuszeni do nauki i użytkowania MacOS? Przecież programów płacowych/finansowych/księgowych i tak się raczej używa na Windows.
Takie są realia i tyle.

Chyba u Ciebie na wsi takie są realia :-) Ja też jestem z Poznania (oryginalne) żeby nie było, i jeżeli MacOS to jest niszowy system to ja przepraszam.
Moim zdaniem Ligo dobrze napisał i ma zwyczajnie rację.
A wszelkie programy płacowe / księgowe i finansowe od 10+ lat są już dostępne w chmurze i system operacyjny nie ma tu żadnego znaczenia bo działają z poziomu przeglądarki.
Chyba że Polski ZUS jest tu niechlubnym zacofanym wyjątkiem, ale jakoś mnie to nie dziwi :-)
W każdym razie właśnie rozliczyłem siebie i swoją firmę za rok 2024 na niszowym systemie MacOS, i robię tak od lat.

Ligo
09-02-2025, 00:46
Chyba u Ciebie na wsi takie są realia :-) Ja też jestem z Poznania (oryginalne) żeby nie było
Oj tam, oj tam... Choć nie dziwię się koledze i jego specyficznemu osądowi. Ja też mieszkałem kilka lat w NYC, a po takim doświadczeniu każde inne miasto, jak Warszawa, czy inne Paryże, czy Berliny będą wydawać się wioskami.
O Poznaniu nawet nie wspominam, gdzie też spędziłem prawie dwa lata życia na terenie jednostki pancernej. Tak więc porównania kto, gdzie, skąd, po co, dlaczego, z kim, w jakiej pozycji i dlaczego akurat w Poznaniu, to zostawiłbym na boku.;-)

m_a_g
09-02-2025, 00:58
Oj tam, oj tam... Choć nie dziwię się koledze Marcinowi i jego specyficznemu osądowi. Ja też mieszkałem kilka lat w NYC, a po takim doświadczeniu każde inne miasto, jak Warszawa, czy inne Paryże, czy Berliny będą wydawać się wioskami.
O Poznaniu nawet nie wspominam, gdzie też spędziłem prawie dwa lata życia na terenie jednostki pancernej. Tak więc porównania kto, gdzie, skąd, po co, dlaczego, z kim i w jakiej pozycji i dlaczego akurat w Poznaniu, to zostawiłbym na boku.;-)

Ale chyba nie zostałem dobrze zrozumiany - to przecież było w formie "autożartu", jak pisałem, sam jestem z Poznania, i MacOS to nie jest niszowy system w Poznaniu. Zupełnie mi nie o to chodziło że teraz mieszkam gdzie indziej, Poznań do świetne miasto dla mnie lepsze niż NYC - a na pewno czyściejsze ;-)
Wracając do meritum i o to o co mi chodziło - znam dwie dość duże firmy z Poznania, obydwie z IT, chyba z 300 pracowników, i wszyscy jadą na Apple. Każdy pracownik na "dzień dobry" dostaje Macbooka Pro. Że użytkownikach prywatnych nie wspomnę.
Tak więc uważam że MacOS to nie jest niszowy system, a już na pewno nie w stolicy Wielkopolski.

Ligo
09-02-2025, 01:07
Ale chyba nie zostałem dobrze zrozumiany - to przecież było w formie "autożartu", jak pisałem, sam jestem z Poznania, i MacOS to nie jest niszowy system w Poznaniu.
Spoko, to dla hecy, nie bierz na poważnie.;-)


wszyscy jadą na Apple. Każdy pracownik na "dzień dobry" dostaje Macbooka Pro. Że użytkownikach prywatnych nie wspomnę. Tak więc uważam że MacOS to nie jest niszowy system, a już na pewno nie w stolicy Wielkopolski
A to zapewne tak...

fafniak
09-02-2025, 09:21
Czy ktoś używa któregoś z tych programów?
Chodzi mi o proste zaprojektowanie/wizualizację zwymiarowanej szafki. Zobaczenia proporcji.
A to oznacza że program nie może być 'przypięty' do wymiarów wirtualnej kartki itp.
Corel Draw (dawno nie używałem, ostatni raz około 98roku) miał takie mozliwości

Peter
09-02-2025, 12:01
Chyba u Ciebie na wsi takie są realia :-) Ja też jestem z Poznania (oryginalne) żeby nie było, i jeżeli MacOS to jest niszowy system to ja przepraszam.
Moim zdaniem @Ligo (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=58780) dobrze napisał i ma zwyczajnie rację.
A wszelkie programy płacowe / księgowe i finansowe od 10+ lat są już dostępne w chmurze i system operacyjny nie ma tu żadnego znaczenia bo działają z poziomu przeglądarki.
Chyba że Polski ZUS jest tu niechlubnym zacofanym wyjątkiem, ale jakoś mnie to nie dziwi :-)
W każdym razie właśnie rozliczyłem siebie i swoją firmę za rok 2024 na niszowym systemie MacOS, i robię tak od lat.

Być może są jakieś małe firmy, które używają Maca do prowadzenia księgowości itd., ale regułą jest jednak PC z Windą i nie ma co zaklinać rzeczywistości.
Co więcej, już standardem jest czasem nawet Windows Server. Poważne systemy ERP to jednak od lat domena windowsowa i nie ma się czemu dziwić.
Znaczącą kwestią jest cena, zarówno sprzęt jak i oprogramowanie oraz wdrożenie jest tańsze na PC.
Przykład:
https://www.apple.com/pl/shop/product/MX572ZM/A/zestaw-k%C3%B3%C5%82ek-apple-do-maca-pro
Już nie będę wspominał o bankach, dużych firmach energetycznych, ale nawet biura rachunkowe korzystają przecież z PC i softu pod Windę.
Zresztą niedawno byłem na prezentacji/szkoleniu dot. Red Hata i wirtualizacji, konteneryzacji. Nikt tam nawet nie wspomniał o Macu.

fafniak
09-02-2025, 12:03
Nie wkleiłem linka :
https://pl.altapps.net/soft/open-office-draw

Peter
09-02-2025, 12:11
Nie wkleiłem linka :
https://pl.altapps.net/soft/open-office-draw
@fafniak (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=9901)

Libre Office Draw jest nawet całkiem fajny, ja proponuję przyjrzeć się temu:

https://inkscape.org/

Zbyszek
09-02-2025, 12:13
Nie wkleiłem linka :
https://pl.altapps.net/soft/open-office-draw

Czemu nie przejdziesz na LibeOffice?
https://pl.libreoffice.org/poznaj/draw/

Jest lepszy niż OpenOffice.

waldek
09-02-2025, 12:14
Mam drobny problem.
Zainstalowałem Linux Mint obok Windows.
Po wybraniu Windows z menu startowego ( Grub ) uruchamia się Windows ale ...nie mogę z niego zamknąć komputera.
Po opcji - zamknij - ponownie otwiera się Windows.
Wybieram więc - uruchom ponownie - wybieram Linuxa i dopiero z niego mogę zamknąć komputer.
Jakiś pomysł jak to naprawić??

fafniak
09-02-2025, 12:17
Peter - ink jest bardziej chyba malarskim programem. Mi chodzi o "techniczny" rysunek :



Chodzi mi o proste zaprojektowanie/wizualizację zwymiarowanej szafki. Zobaczenia proporcji.
A to oznacza że program nie może być 'przypięty' do wymiarów wirtualnej kartki itp.
Corel Draw (dawno nie używałem, ostatni raz około 98roku) miał takie mozliwości

- - - - kolejny post - - - - - -


Mam drobny problem.
Zainstalowałem Linux Mint obok Windows.
Po wybraniu Windows z menu startowego ( Grub ) uruchamia się Windows ale ...nie mogę z niego zamknąć komputera.
Po opcji - zamknij - ponownie otwiera się Windows.
Wybieram więc - uruchom ponownie - wybieram Linuxa i dopiero z niego mogę zamknąć komputer.
Jakiś pomysł jak to naprawić??

Ale wpierw zamyka windowsy i uruchamia się cały komputer jeszcze raz ?

waldek
09-02-2025, 12:21
Nie. Nie wychodzi z Windows.
Krótko pokazuje czarny ekran i ponownie Windows.

Peter
09-02-2025, 12:22
[QUOTE=fafniak;4326429]@Peter (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=4439) - ink jest bardziej chyba malarskim programem. Mi chodzi o "techniczny" rysunek :

Przyznam, że w tej chwili nie kojarzę takiego programu, może oprócz Libre Office Draw.
Nie miałem dotychczas potrzeby użycia takiego narzędzia, więc nie szukałem.

waldek
09-02-2025, 12:24
- FreeCAD -

Peter
09-02-2025, 12:41
fafniak
A może bardziej program w stylu CAD? Np. coś takiego:
https://flathub.org/apps/org.freecad.FreeCAD

Zobacz w repozytorium Minta, czy jest dostępne.

- - - - kolejny post - - - - - -
fafniak
W Mincie (Menadżer oprogramowania) oprócz free CAD jest jeszcze Leocad, Xtrkcad.
Wypróbuj, może któryś się przyda.

- - - - kolejny post - - - - - -


Nie. Nie wychodzi z Windows.
Krótko pokazuje czarny ekran i ponownie Windows.

To dziwne. Wygląda jak problem z biosem (restart zamiast wyłączenia), ale przecież wcześniej Windows się zamykał normalnie.
A uśpienie systemu działa normalnie?

fafniak
09-02-2025, 12:43
libre office itp ---- Nie widzę tam możliwości zrobienia rysunku który ma powiedzmy 200cm szerokości

Jeszcze raz. Szukam alternatywy dla COREL DRAW
https://pl.altapps.net/soft/corel-draw?platform=linux

- - - - kolejny post - - - - - -


fafniak
A może bardziej program w stylu CAD? Np. coś takiego:
https://flathub.org/apps/org.freecad.FreeCAD

Zobacz w repozytorium Minta, czy jest dostępne.

- - - - kolejny post - - - - - -
fafniak
W Mincie (Menadżer oprogramowania) oprócz free CAD jest jeszcze Leocad, Xtrkcad.
Wypróbuj, może któryś się przyda.


dzieki zobaczę

edytka:
tylko nie wiem czy to nie jest armata na muchy ;)

Michu
09-02-2025, 13:15
Tetenelu - Inkscape jest odpowiednikiem CorelDraw. Malarska jest Krita.

fafniak
09-02-2025, 13:42
Tetenelu - Inkscape jest odpowiednikiem CorelDraw. Malarska jest Krita.

oki sprawdzam

- - - - kolejny post - - - - - -

faktycznie - ależ pozapominałem jak to się robi ;)

LeonardZelig
09-02-2025, 14:31
[MENTION=58780]
Chyba że Polski ZUS jest tu niechlubnym zacofanym wyjątkiem, ale jakoś mnie to nie dziwi :-)
Ciekawie się czyta takie opinie.Jak wyglądała dostępność sprzętu Apple w Polsce w 1999 r.? Ilu było wtedy użytkowników tego systemu? Pytam, bo pamiętam dobrze narzekania ludzi, że muszą w ogóle komputer kupić do firmy a jeszcze do tego legalny system.
Od paru lat jest coś takiego jak eZUS (wcześniej PUE) gdzie w przeglądarce ogarniesz sobie cokolwiek potrzebujesz.

Peter
09-02-2025, 15:11
Ciekawie się czyta takie opinie.Jak wyglądała dostępność sprzętu Apple w Polsce w 1999 r.? Ilu było wtedy użytkowników tego systemu? Pytam, bo pamiętam dobrze narzekania ludzi, że muszą w ogóle komputer kupić do firmy a jeszcze do tego legalny system.
Od paru lat jest coś takiego jak eZUS (wcześniej PUE) gdzie w przeglądarce ogarniesz sobie cokolwiek potrzebujesz.

Tak, ale koniecznie trzeba kupić Mac'a. Bo logowanie do eZUS ze zwykłego kompa jest takie nieprofesjonalne... ;)

Ligo
10-02-2025, 01:24
Od paru lat jest coś takiego jak eZUS (wcześniej PUE) gdzie w przeglądarce ogarniesz sobie cokolwiek potrzebujesz.
Jeśli tak, to w porządku. Rozumiem, że nawet na ChromeOS da się w tym działać?

Peter
10-02-2025, 09:02
Jeśli tak, to w porządku. Rozumiem, że nawet na ChromeOS da się w tym działać?

Tak. Istnieje ePłatnik dla mniejszych przedsiębiorstw.

https://www.zus.pl/o-platformie-uslug-elektronicznych-pue-/eplatnik-bezkosztowe-przekazywanie-dokuentow-ubezpieczeniowych-do-zus

Duże firmy korzystają z Płatnika pracującego na Windows.

https://www.zus.pl/firmy/program-platnik/o-programie-platnik

W drugim przypadku istotne jest np. administrowanie użytkownikami i ich uprawnieniami.

fafniak
10-02-2025, 23:29
Dla tych co mają i windows i linux na jednym dysku .
Dostosowanie menu startowego do nowocześniejszych ekranów - czytelniejsze.
polecam :)
https://forum.linuxmint.pl/showthread.php?tid=670

grissley
11-02-2025, 01:10
Dzień jak co dzień u linuksiarza:
Zainstalowałem Windę na sąsiedniej partycji - wywaliło GRUBa, trzeba go zainstalować. Odpalam więc jakiegoś lajva z pena i lecę wg instrukcji. Po zidentyfikowaniu co jest na której partycji, zamontowaniu wszystkich dev, proc i sys tam gdzie mają być (jakie to proste i oczywiste, nie? wcale nie potrzebuję wiersza poleceń...), wbijam zainstaluj gruba. Wywala błąd, że nie rozpoznaje komendy. Szybkie guglanie i widzę, że pewnie gruba nie ma na penie i trzeba doinstalować. Albo nie znajduje go bo ścieżki nie ma zapisanej. Parę komand w konsoli dalej coś się zmienia, bo komenda z "nie rozpoznaję komendy" zmienia się na "cośtamcośtam pty urządzenie nie rozpoznane". Kolejne strony wsparcia, kolejne rozwiązania które nie działają (bo teraz już żadna komenda nie działa, więc sugerowane zamontowanie --rbind /dev/ albo --bind /dev/pts/ już nie działa). Dwie godziny później przypominam sobie, dlaczego tak nienawidzę tego systemu, który już chyba od dwudziestu lat jest "taki przyjazny i prawie w ogóle nie potrzebuje konsoli". LoL. Tym bardziej, że prawie nie padało ;)

cybulski
11-02-2025, 07:50
Dzień jak co dzień u linuksiarza:
Zainstalowałem Windę na sąsiedniej partycji - wywaliło GRUBa, trzeba go zainstalować. Odpalam więc jakiegoś lajva z pena i lecę wg instrukcji. Po zidentyfikowaniu co jest na której partycji, zamontowaniu wszystkich dev, proc i sys tam gdzie mają być (jakie to proste i oczywiste, nie? wcale nie potrzebuję wiersza poleceń...), wbijam zainstaluj gruba. Wywala błąd, że nie rozpoznaje komendy. Szybkie guglanie i widzę, że pewnie gruba nie ma na penie i trzeba doinstalować. Albo nie znajduje go bo ścieżki nie ma zapisanej. Parę komand w konsoli dalej coś się zmienia, bo komenda z "nie rozpoznaję komendy" zmienia się na "cośtamcośtam pty urządzenie nie rozpoznane". Kolejne strony wsparcia, kolejne rozwiązania które nie działają (bo teraz już żadna komenda nie działa, więc sugerowane zamontowanie --rbind /dev/ albo --bind /dev/pts/ już nie działa). Dwie godziny później przypominam sobie, dlaczego tak nienawidzę tego systemu, który już chyba od dwudziestu lat jest "taki przyjazny i prawie w ogóle nie potrzebuje konsoli". LoL. Tym bardziej, że prawie nie padało ;)

Ale po co instalować Linuxa obok Windows, jako desktop ? Po co ?
Rozumiem, że mamy jakiś stary laptop albo komp, wtedy format i linux można.

Ogólnie to w zasadzie nigdy nie używałem linuxa jako desktop. No mam jeden stary lapek w garażu z Mintem ale to do innych celów. Poza tym dla mnie Linux, powtarzam się, to głównie system serwerowy. A na NASach też nie trzeba specjalnie znać specyfiki linuxa, tam narzędzia linuxowe są przyjaźnie udostępnione graficznie przez przeglądarkę. Zalety linuxa dla mnie to stabilność serwerów, macierze, praca na plikach z desktopów po sambie, co działa bez problemu na Windows czy Mac.
Oczywiście można spierać się że linux jako desktop też daje radę. No daje ale najlepiej wrzucić go na czysty dysk. Powiem szczerze że nigdy nie miałem takich problemów z instalacją linuxa jak powyżej a instalowałem nawet zdalnie przez netinstall ...

grissley
11-02-2025, 12:01
Ogólnie to w zasadzie nigdy nie używałem linuxa jako desktop. No mam jeden stary lapek w garażu z Mintem ale to do innych celów. Poza tym dla mnie Linux, powtarzam się, to głównie system serwerowy.No i dokładnie to samo uważam - linux to nie jest system dla zwykłego Kowalskiego, na desktop. To jest coś np na server, na czym należy się dobrze znać. Jeśli się go dobrze ogarnia to pewnie zapewnia większą stabilność, szczelność i co tam jeszcze niż np WinServer. Natomiast frustrują mnie te wszystkie legendy linuksiarzy, jak to linux jest tak samo dobry jak windows, jak to można go używać nie wiedząc co to jest konsola, jaki to jest we wszystkim bezproblemowy itpitdetc. Tia, jasne.
Ta akcja z wczorajszej nocy to nie dla mnie była, młody chciał mieć dwa systemy, wywalił windę, zainstalował pingwina i nie ogarniał jak zrobić żeby były dwa do wyboru. Zainstalowałem windę a te akcje z grubem załatwiło się ponowną instalacją pingwina (wtedy grub wleciał niejako z automatu). Co też jest zabawne w kontekście naśmiewania się z windy, że jak tam coś nie działa to wyłącz-włącz. No w linuksie prościej - jak coś zepsujesz, to zainstaluj ponownie i zadziała ;)
Miałem też ciekawą jazdę ze dwa lata temu. Kolega pentester, który pół życia spędza w KALI, a połowę z tego co zostało administrując jakąś siecią i innymi zabwkami pentesterów przekonywał mnie właśnie o wyższości (a co najmniej równości) UX linuksowego nad windą. Powiedziałem mu, że ja mam zawsze jakieś jazdy, a dwa lata Kubuntu na laptopie to okres który zmienił mnie ze zdeklarowanego windosceptyka w nienachalnego entuzjastę mikro miękkich. Aaale jak jest taki cwany to może mi pomóc wrzucić coś równolegle na dysk.
Męczyliśmy Suse i Debiana przez jakieś 3 godziny chyba, może trochę dłużej. Cała gama jakichś dziwnych błędów, które są łatwe do ogarnięcia ale po ich ogarnięciu pojawiają się nowe do łatwe do ogarnięcia. A po ich ogarnięciu... no wiadomo, linux iz maj lajf. Kolega w końcu się poddał. Tzn jakby musiał to by wszystko zrobił na tiptop, ale musiałby nad tym sam konkretnie usiąść i trochę pogrzebać, pewnie jeszcze z godzinę albo kilka.
Komentarz rzucił podobny jak Ty, czyli wariację qltowego "dziwne, u mnie działa" ;)

cz4rnuch
11-02-2025, 12:02
Nieszczęściem tego tematu jest to, że kilka osób, nazwijmy je roboczo niezaznajomionych z tematem, postanowiło zweryfikować tezy z pierwszego wpisu w tym wątku :)

grissley
11-02-2025, 12:09
Nieszczęściem tego tematu jest to, że kilka osób, nazwijmy je roboczo niezaznajomionych z tematem, postanowiło zweryfikować tezy z pierwszego wpisu w tym wątku :)
E tam nieszczęściem. A tezy z pierwszego wpisu były dość proste:

1. Wielu podchodzi do Linuxa, jak pies do jeża. Niesłusznie. (Eee...)
2. To już nie jest ten "niedorozwinięty" system sprzed 25 lat. (słyszę to od... 25 lat? ;) )
3. Dojrzał, okrzepł, ewoluował i dzisiaj każdy może znaleźć coś dla siebie. (to na pewno. Czasem są to pokłady frustracji, ale to też jest przecież "coś" ;) )
3. System jak najbardziej nadaje się już do normalnych zastosowań domowo-biurowych i może zastąpić w tym Windows. (jeśli ma się sporo czasu, duże zasoby melissy lub czegoś mocniejszego to czemu nie)
4. Łatwo się instaluje, łatwo konfiguruje (HAHAHA) i można go dać między partycjami z Win.

A co do zaznajomienia, to ja jestem chyba dość mocno zaznajomiony, używałem tego systemu przez dwa lata na co dzień, styczność taką czy inną miałem dużo dłużej (sporadycznie nadal miewam), ale np u mnie to jak ze śpiewaniem. Niby każdy może, ale choćbym ćwiczył codziennie, to ciągle będę gdzieś w okolicach Stuhra ;)

Tamitu
11-02-2025, 12:12
Fafniak - jeszcze istnieje full rgb dla hdmi, włącz przy starcie systemu. Dla Intela >> xrandr --output HDMI-1 --set "Broadcast RGB" "Full" - bez strzałek.
Jesli coś nie działa, to być może być wina użytkownika a nie Linuksa:)
Kilka razy instalowałem Linuxa i było / jest ok.

waldek
11-02-2025, 12:53
Mam drobny problem.
Zainstalowałem Linux Mint obok Windows.
Po wybraniu Windows z menu startowego ( Grub ) uruchamia się Windows ale ...nie mogę z niego zamknąć komputera.
Po opcji - zamknij - ponownie otwiera się Windows.
Wybieram więc - uruchom ponownie - wybieram Linuxa i dopiero z niego mogę zamknąć komputer.
Jakiś pomysł jak to naprawić??

Nadal nie mam pomysłu jak to naprawić. :cry:

cybulski
11-02-2025, 13:00
E tam nieszczęściem. A tezy z pierwszego wpisu były dość proste:

1. Wielu podchodzi do Linuxa, jak pies do jeża. Niesłusznie. (Eee...)
2. To już nie jest ten "niedorozwinięty" system sprzed 25 lat. (słyszę to od... 25 lat? ;) )
3. Dojrzał, okrzepł, ewoluował i dzisiaj każdy może znaleźć coś dla siebie. (to na pewno. Czasem są to pokłady frustracji, ale to też jest przecież "coś" ;) )
3. System jak najbardziej nadaje się już do normalnych zastosowań domowo-biurowych i może zastąpić w tym Windows. (jeśli ma się sporo czasu, duże zasoby melissy lub czegoś mocniejszego to czemu nie)
4. Łatwo się instaluje, łatwo konfiguruje (HAHAHA) i można go dać między partycjami z Win.

A co do zaznajomienia, to ja jestem chyba dość mocno zaznajomiony, używałem tego systemu przez dwa lata na co dzień, styczność taką czy inną miałem dużo dłużej (sporadycznie nadal miewam), ale np u mnie to jak ze śpiewaniem. Niby każdy może, ale choćbym ćwiczył codziennie, to ciągle będę gdzieś w okolicach Stuhra ;)

Są różne sposoby na wolną niedzielę. Juz Młynarski śpiewał niedziela na głównym. Może być i niedziela z linuxem, choć ja wolałbym chyba na głównym :D

crusiek
11-02-2025, 13:07
Nieszczęściem tego tematu jest to, że kilka osób, nazwijmy je roboczo niezaznajomionych z tematem, postanowiło zweryfikować tezy z pierwszego wpisu w tym wątku :)

+1

No ale, jak będzie wystarczająca ilość samozaparcia, to się uda.

U mnie systemy 50/50 Winda i Linux. Podchodziłem do desktopa linuxowego wielokrotnie, ale zawsze wracałem do windy. Linux natomiast jako serwer, to jest bajka jak dla mnie, do tego stopnia, że spora część serwerów na windzie chodzi w wersji core, co konsola, to konsola ;) :P :)

Tamitu
11-02-2025, 13:33
Nadal nie mam pomysłu jak to naprawić. :cry:

https://www.chip.pl/2024/11/windows-11-24h2-problemy-na-maszynach-dell-i-asus

Obstawiam Windows, ostatnio też muszę z guzika wyłączać kompa z win 11 jak i (sporadycznie) 10tkę. Nie chce mi się z tym bawić i szukać rozwiązań - pewnie jakiś klucz w reg.

Peter
11-02-2025, 14:19
No i dokładnie to samo uważam - linux to nie jest system dla zwykłego Kowalskiego, na desktop. To jest coś np na server, na czym należy się dobrze znać. J ;)

Oczywiście się mylisz. Linux Mint to jest system dla zwykłego Kowalskiego. Podam banalny przykład. Mój kumpel ma leciwego laptopa Asus.
Ponieważ Windows XP od dawna nie jest wspierany i nie ma już nawet aktualizacji Firefoxa to zaproponowałem mu właśnie Linuxa, z uwagi na niewielkie wymagania sprzętowe.
I zadziałało. Dla jego potrzeb wystarczy. Zaznaczam, że nie jest żadnym guru komputerowym, ale przeciętnym użytkownikiem.

grissley
11-02-2025, 14:23
Linux Mint to jest system dla zwykłego Kowalskiego. Jes of kors. Naturliś jawol ;)



Ponieważ Windows XP od dawna nie jest wspierany i nie ma już nawet aktualizacji Firefoxa to zaproponowałem mu właśnie Linuxa, z uwagi na niewielkie wymagania sprzętowe. Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. I jeśli akurat dana dystrybucja nie gryzie się z konfiguracją sprzętu, to tym bardziej. Ale to nie do końca o to wcześniej chodziło.

Peter
11-02-2025, 14:36
Jes of kors. Naturliś jawol ;)

Tak. Działający stary laptop Asus jest tego dowodem, pomimo wątpliwości ignorantów. ;)

grissley
11-02-2025, 14:42
Tak. Działający stary laptop Asus jest tego dowodem, pomimo wątpliwości ignorantów. ;) Udam, że nie zauważyłem wycieczki osobistej, natomiast to, że stary laptop działa pod kontrolą jakiegoś OS nie dowodzi dokładnie niczego poza tym, że da się na nim ten system odpalić.
Aha, no i co do tez głoszonych przeze mnie, to ja nie mam żadnych wątpliwości. Nawet najmniejszych., Jak mówię to mówię, a jak mówię to wiem!

fafniak
11-02-2025, 14:46
Cóż. Myślę że jak linux jest "sam" na dysku to może być inna sytuacja.

Peter
11-02-2025, 14:48
Udam, że nie zauważyłem wycieczki osobistej, natomiast to, że stary laptop działa pod kontrolą jakiegoś OS nie dowodzi dokładnie niczego poza tym, że da się na nim ten system odpalić.

Tylko zauważ, że żadnego innego systemu już nie odpalisz. Windows 10 ma zbyt duże wymagania sprzętowe a Windows 11 dodatkowo wymaga TPM.
Pominę kwestę sterowników...

Zatem Linux jest jedyną opcją w przypadku starszych komputerów. Przy zastosowaniu dysku SSD taki sprzęt zyskuje drugie życie i może jeszcze trochę posłużyć.

jurkarol
11-02-2025, 14:53
Ja zainstalowałem chyba to było ponad 10 lat temu, Ubuntu 9 na starym lapku Dell seria 340 czy coś... Pod Windows 7 nie wydalał już. No i z Ubuntu ładnie chodził, bardzo fajnie przetwarzał dźwięk dużo lepszej jakości z niego wychodził, niż z Windows. No i ten stary laptop wydalał dopóki nie przyszło Ubuntu w wersji 11. No i już nie domagał wszystko się wieszało.

Peter
11-02-2025, 14:54
Cóż. Myślę że jak linux jest "sam" na dysku to może być inna sytuacja.

To jest sytuacja optymalna. Zawsze najlepiej instalować systemy na osobnych dyskach fizycznych i sam tak robię od lat.
Dzielenie dysku to jeszcze ryzyko utraty wszystkich danych w przypadku jego awarii.
No, ale wiadomo jakie laptopy mają ograniczenia.
Dlatego myślę, że niezłą opcją jest instalacja Linuxa na dysku zewnętrznym (USB). Dysk zewnętrzny SSD w kieszeni USB potrafi naprawdę nieźle działać.

Tamitu
11-02-2025, 14:57
Wojenki Winda i Linux.
https://antyweb.pl/tylko-apple-moze-byc-tak-bezczelne-i-sprzedawac-to-jako-narzedzie-dla-profesjonalistow

Gorzej jest z Macmaniakami.

Peter
11-02-2025, 15:04
Wojenki Winda i Linux.
https://antyweb.pl/tylko-apple-moze-byc-tak-bezczelne-i-sprzedawac-to-jako-narzedzie-dla-profesjonalistow
Gorzej jest z Macmaniakami.

Dlaczego wojenki? Ja używam zarówno Windy jak i Linuxa.
Mam świadomość zalet i ograniczeń jednego i drugiego. Zresztą widać to chyba po mich komentarzach w tym wątku.
A pamiętam czasy MS-DOS. Choć może lepiej się nie przyznawać... ;)

grissley
11-02-2025, 15:06
Tylko zauważ, że żadnego innego systemu już nie odpalisz.No i dlatego napisałem, że:

Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. I jeśli akurat dana dystrybucja nie gryzie się z konfiguracją sprzętu, to tym bardziej. Ale to nie do końca o to wcześniej chodziło.

Ja tu nie walczę z Linuxem. Wręcz przeciwnie, nie kwestionuję jego możliwości. A już szczególnie w zastosowaniach profesjonalnych.
Obśmiewam jedynie te deklaracje, że przyjazność użytkownikowi cywilnemu jest w dzisiejszych linuxach "w zasadzie" taka sama jak w Windzie. No więc nie jest. A jeśli ma się sprzęt który z różnych powodów się z linuxem na starcie nie dogaduje to już jest tragedia i godziny na forach i w konsoli. Wersja optymistyczna to taka, że ma się fart i wszystko śmiga od pierwszego strzała. Sęk w tym, że to generalnie nie jest norma. No i jeśli użytkownik jest oblatany w temacie to też nie problem. Ale to nadal nie oznacza, że ten system jest tak przyjazny jak Winda.

Peter
11-02-2025, 15:37
No i dlatego napisałem, że:


Ja tu nie walczę z Linuxem. Wręcz przeciwnie, nie kwestionuję jego możliwości. A już szczególnie w zastosowaniach profesjonalnych.
Obśmiewam jedynie te deklaracje, że przyjazność użytkownikowi cywilnemu jest w dzisiejszych linuxach "w zasadzie" taka sama jak w Windzie. No więc nie jest. A jeśli ma się sprzęt który z różnych powodów się z linuxem na starcie nie dogaduje to już jest tragedia i godziny na forach i w konsoli. Wersja optymistyczna to taka, że ma się fart i wszystko śmiga od pierwszego strzała. Sęk w tym, że to generalnie nie jest norma. No i jeśli użytkownik jest oblatany w temacie to też nie problem. Ale to nadal nie oznacza, że ten system jest tak przyjazny jak Winda.

To wyłącznie kwestia przyzwyczajenia. Znam człowieka, który swoją przygodę z Windą zakończył na Windows XP i obecne wersje to dla niego czarna magia.
W większości przypadków nie ma potrzeby korzystania z terminala i wszystko działa od razu. A dzięki kernelowi obsługa sprzętu to atut pingwina.
Chociaż na Windzie też jest postęp z wyszukiwaniem sterowników i nie ma już takich zabawnych sytuacji jak kiedyś.
Gorzej, że dla starych sprzętów może już nie być sterowników w Windzie i wtedy zaczyna się gimnastyka, np. z drukarkami i skanerami...

Tamitu
11-02-2025, 15:47
Ja tam nie uznaję Windy za przyjazną, ile ja kluczy w rejestrze musiałem pozmieniać, a procesów ubić. Ale juz starość mnie dopodła i mi się odechciało.

Polecam skrypt napisany przez AndyFull (GitHub) pod windę. Nie dla wszystkich, jeśli macie pracę zdalną.

Linux jest już naprawdę ok, ma swoje ograniczenia w sensie nie obsługiwania zamkniętego kodu, Ja go tam lubię, co nie oznacza że nie korzystam z Windowsa.
Jednak po zakończeniu wsparcia starszych jednostek , nie mam zamiaru kupować nowego jak chce MS, więc do sieci zostanie Linux.
PS
Mam nowy spzęt z win 11 , ale jakiś dziwny jestem i nie chce mi się go nawet odpalac (może raz na m-c po aktualizacje}.

Peter
11-02-2025, 15:57
Ja tam nie uznaję Windy za przyjazną, ile ja kluczy w rejestrze musiałem pozmieniać.,aprocesów ubić. Ale juz starość mnie dopodła i mi się odechciało.

Polecam skrypt napisany przez AndYFull (GitHub) pod windę. Nie dla wszystkich, jeśli macie pracę zdalną.

Linux jest już naprawdę ok, ma swoje ograniczenia w sensie nie obsługiwania zamkniętego kodu, Ja go tam lubię, co nie oznacza że nie korzystam z Windowsa.
Jednbak po zakończeniu wsparcia starszych jednostek , nie mam zamiaru kupować nowego jak chce MS, więc do sieci zostanie Linux.
PS
Mam nowy spzęt z win 11 , ale jakiś dziwny jestem i nie chce mi się go nawet odpalac (może raz na m-c po aktualizacje}.

Bo czym się różni Windows 11 od Windows 10...?
Dla przeciętnego użytkownika na starcie widoczny centralny pasek skopiowany z Mac'a i nieco inny układ samego menu.
A wymagania odnośnie TPM pozostają.

Rośnie też chyba zużycie pamięci na start.
Generalnie zabawna sytuacja. Kompy z pamiątką 8 GB mogą dostać czkawki przy intensywnym korzystaniu z przeglądarki internetowej i wielu zakładek z wymagającymi treściami.
Oczywiście przeciętna gospodyni domowa nie zwraca na to uwagi. Ale po pewnym czasie dziwi się, że ten komputer coś jakby spowolnił (zwłaszcza po aktualizacjach).
Ale nie zawsze to widać, bo jest przecież zjawisko akomodacji. ;)

grissley
11-02-2025, 16:24
Przeglądarki to chyba jeden z najbardziej zasobożernych składników dzisiejszych systemów. U mnie standardowo zajmują po parędziesiąt GB w pamięci...
Ogólnie, optymalizacja zużycia zasobów to nigdy nie była mocna strona windy (chociaż linuxy oparte na KDE też z niej nie słyną).
W Win11 wnerwia mnie np pasek - którego nie mogę przesunąć na bok i dać w pionie. Więc użyteczny ekran z 16:9 robi się 16:8. A po odjęciu wstążek itp wychodzi 16:4. Chore...

Kompy z 8GB to się w ogóle odpalają na Win10? o 11 nie wspomnę...

Tamitu
11-02-2025, 17:04
Działają spokojnie i z 4gB, także tego.
Co do linuksa, to prawda, trzeba dobrać dystrybucję pod kompa bo niektóre drastycznie pożerają zasoby procesorea.

cybulski
11-02-2025, 17:14
Tak, na słabszym nie ma co próbować z KDE.

Wind Mill
11-02-2025, 17:19
...Kompy z 8GB to się w ogóle odpalają na Win10? o 11 nie wspomnę...
Wspomniane wcześniej PiPo X9s ma tego ramu aż 2 GB. :mrgreen:
Kodi na W10 śmigał, FireFox powoli, ale szedł. ;)

jo44
11-02-2025, 17:57
Zatem Linux jest jedyną opcją w przypadku starszych komputerów. Przy zastosowaniu dysku SSD taki sprzęt zyskuje drugie życie i może jeszcze trochę posłużyć.
Z tymi SSD w starych komputerach to chyba trochę taka "urban legend": który z nich ma złącze SATA3? Nie wspominając o M.2?

waldek
11-02-2025, 17:57
https://www.chip.pl/2024/11/windows-11-24h2-problemy-na-maszynach-dell-i-asus

Obstawiam Windows, ostatnio też muszę z guzika wyłączać kompa z win 11 jak i (sporadycznie) 10tkę. Nie chce mi się z tym bawić i szukać rozwiązań - pewnie jakiś klucz w reg.

To nie ten problem.
Jak był Windows 10 to zamykał się.
Dopiero po zainstalowaniu obok Linuxa Mint tak się porobiło.
Ponadto ten laptop jest odcięty od internetu ( tak ma być ).
Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie dla tego problemu ( pewnie nie ).

cybulski
11-02-2025, 18:32
Z tymi SSD w starych komputerach to chyba trochę taka "urban legend": który z nich ma złącze SATA3? Nie wspominając o M.2?

Tak stare to lepiej sobie darować :)

fafniak
11-02-2025, 18:42
Z tymi SSD w starych komputerach to chyba trochę taka "urban legend": który z nich ma złącze SATA3? Nie wspominając o M.2?

Ja mam starego lapka z sata
nawet jutjuba na 720 pix ledwo ciągnie
tak stare to sobie trzeba darować

Peter
11-02-2025, 20:34
To nie ten problem.
Jak był Windows 10 to zamykał się.
Dopiero po zainstalowaniu obok Linuxa Mint tak się porobiło.
Ponadto ten laptop jest odcięty od internetu ( tak ma być ).
Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie dla tego problemu ( pewnie nie ).

Dostęp do sieci nie ma znaczenia.
Dziwny przypadek, że działa restart a nie działa zamknięcie.
Jeśli nie masz kopii zapasowej to pozostaje chyba ponowna instalacja Windy.
Jeśli Windows był preinstalowany to restart z opcją przywracania lub przywracanie z biosu (jeśli jest taka opcja).
W innym przypadku instalacja z płyty. I jeszcze kwestia zainstalowanego oprogramowania.

- - - - kolejny post - - - - - -


Z tymi SSD w starych komputerach to chyba trochę taka "urban legend": który z nich ma złącze SATA3? Nie wspominając o M.2?

To zależy od starości...

Podam przykład.
Płyta Asus H81M-K, procesor Intel I3 4170, pamięć Kingston ddr3 2x4 GB 1600 CL9.
Wymiana dysku twardego Seagate na SSD GoodRam zauważalnie przyspieszyła działanie.
Więc czasem warto. To oczywiście nie jakiś bardzo archaiczny sprzęt a jednak.

Peter
11-02-2025, 21:07
To nie ten problem.
Jak był Windows 10 to zamykał się.
Dopiero po zainstalowaniu obok Linuxa Mint tak się porobiło.
Ponadto ten laptop jest odcięty od internetu ( tak ma być ).
Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie dla tego problemu ( pewnie nie ).
waldek
Spróbuj tego:
https://forums.linuxmint.com/viewtopic.php?t=284835

Konkretnie sprawdź czy polecenie shutdown zadziała.

Ligo
11-02-2025, 21:35
Obśmiewam jedynie te deklaracje, że przyjazność użytkownikowi
Śmiech to zdrowie.



Zainstalowałem Windę na sąsiedniej partycji - wywaliło GRUBa, trzeba go zainstalować. Odpalam więc jakiegoś lajva z pena i lecę wg instrukcji. Po zidentyfikowaniu co jest na której partycji, zamontowaniu wszystkich dev, proc i sys tam gdzie mają być (jakie to proste i oczywiste, nie?


ja jestem chyba dość mocno zaznajomiony
Mimo to nie zachowujesz podstawowych zasad. Powinieneś wiedzieć, że instalowanie Windows w kolejności po Linuxie to proszenie się o kłopoty. I zawsze tak było.
Najpierw Windows, bo Linux dostosuje się do niego. Odwrotnie nie.

I nie grzeb w partycjach podczas instalacji Linuxa, jeśli dokładnie nie wiesz, co robisz. System nie potrzebuje Twojej "pomocy", poradzi sobie sam.

Nie ma to, jak samemu komplikować sobie życie, a potem "obśmiewać" innych...

waldek
11-02-2025, 21:50
Konkretnie sprawdź czy polecenie shutdown zadziała.
Nie działa. Dzięki.
Przyzwycziłem się już do tego a i tego laptopa używam sporadycznie "do zadań specjalnych."