Zobacz pełną wersję : Foto Laby
Antonina
25-10-2005, 14:11
Witam
Mam do Was wielką prośbę czy moglibyście umieścić adresy /www/ dobrych labów chodzi o te, z których jesteście zadowoleni pod względem jakości tutaj już nie chodzi o cenę, ale jakość, bo to, co dostałam ostatnio to się nie nadaje w ogóle do oglądania :evil: , mam jeszcze prośbę podam odnośnik do strony z jednym zdjęciem, które dałam do wywołałania http://forum.nikon.org.pl/viewtopic.php?t=15335 jest to zdjęcie z tymi trzema drzewkami na odbitce widać tylko trawę i górną linie gór a te wszystkie drzewa to jest jedna wielka czarna plama i teraz nie wiem czy tak mam źle ustawiony monitor?, Moje pytanie jest takie jak to zdjęcie wyświetla się na waszych monitorach?
Pozdrawiam.
U mnie linia drzew jest ciemna, ale rysunek jest czytelny. Nie ma plamy
Antonina
25-10-2005, 15:31
Dzieki za potwierdzenie, u mnie na monitorze widac wszystkie zarysy tych drzew w głębi a na odbitce nie wida nic między linią nieba a trawnikiem .
Pozdrawiam
dreamdealer
25-10-2005, 22:36
mysle, ze to moze byc kwestia przygotowania zdjecia. np. masz za jasno monitor, a tak naprawde jest ciemniej. oczywiscie tak tylko na szybkiego rzucam, co to moze byc.
druga sprawa, radze sie zapoznac z droga jaka musi przejsc plik, aby skonczyc na papieprze. na odbitce mozemy nie uzyskac dokladnie tego samego co na monitorze. monitor swieci, a od odbitki odbija sie swiatlo, stad takie niuanse jak detale we wlosach, czy w tym przypadku drzewa, moga sie zlac.
moim zdaniem sprobuj jeszcze potestowac dany lab (poczytac o maszynie, wychowac laboludka) albo znalezc pewny lab, gdzie nie beda sie bawic.
podkreslam, ze to na szybkiego pisze, gdyz troche jestem juz zmeczony, a chce pomoc. mam nadzieje, ze cos tam zaswita i skonczysz z dobrymi odbitkami, takimi jak trzeba. pozdrawiam
Antonina
26-10-2005, 08:35
Witam zrobiłam taki eksperyment i ściemniłam monitor do takiego efektu jak była zrobiona odbitka ale to jest nie możliwe żeby była potrzeba aż tak zaciemniać bo jak weszłam na tą stronę z kalibracją monitora to ostatnie 5 kwadracików było całkowicie czarne dlatego powrotem ustawiłam tak jak było teraz to się jeszcze zastanawiam czy nie kupić takiego urządzona do kalibracji znalazłam sklep gdzie można to kupić za 170$ tutaj to jest pokazane http://www.letsgodigital.org/html/review/colorvison/spyder2/colorvision_spyder2_en.html
Pozdrawiam
Po prostu podbili ci kontrast, bo tak robią ze względu na to że 90% klientów oddają fotki z głuptaków i chcą mieć super!!! kontrast i kolorki nawet z mydlanych zdjęć. A zapomniałem jeszcze dodać o wyostrzaniu które też jest mocno dowalone. Pogagaj z laboludkiem, aby nic nie podbijali i powinno być ok. Kalibrator do monitora to niezła sprawa, ale co z tego że będziesz miała ustawiona idealnie monitor, jak żaden lab nie jest poprawnie skalibrowany bo trzeba by to robić kilka razy dziennie, a nie raz na miesiąc :) . Wyjątkiem są targi na których wszystkie laby są idealnie skalibrowane i możesz zrobić odbitki na powiedzmy pięciu różnych i praktycznie nie widać różnicy. Rada: wychowaj sobie laboludka.
Antonina
26-10-2005, 10:31
Witam z tym wychowaniem LaboLuda to będzie problem, bo w Zakopanem nie wywołuję, bo nie wychodzą ja wysłałam na razie do labów w Krakowie i Warszawie, ale też nie jestem zadowolona, dlatego prosiłam o adresy fotolabów, z których Wy jesteście zadowoleni
P.S
Czy możesz mi powiedzieć jak by to było gdybym usunęła ze zdjęcia EXIF to labolud będzie musiał poustawiać ręcznie wszystko? Gdzieś czytałam, że niektóre maszyny z tego korzystają do wywoływania odbitek i dlatego mogą być nie dopracowane.
dreamdealer
26-10-2005, 17:52
droga Antonino, troszeczke sie mylisz. teraz labolud ma naprawde malo roboty - EXIF sluzy maszynie, zeby sobie sama pracowala. te wszystkie laby dostaja nagrody za to, ze nie potrzeba do ich obslugi wykwalifikowanego personelu hehe. najwazniejsze - maszyna ma drukowac plik BEZ zadnych swoich obrobek, z reguly to sie nazywa "no convert" czyli maszyna drukuje plik jaki dotanie, bez zadnych swoich *******ek.
pierwsze co robisz to mowisz dobranoc EXIFowi ;)
Antonina
26-10-2005, 18:08
troszeczke sie mylisz. teraz labolud ma naprawde malo roboty - EXIF sluzy maszynie, zeby sobie sama pracowala.
Dzięki czyli następne zdjęcia bez EXIF teraz pytanie jak inaczej go usunąć w PhotoShopie wystarczy zrobić zapisz dla weba, ale może jest inny sposób szybszy???
Pozdrawiam
dreamdealer
26-10-2005, 20:41
save for web moim zdaniem (do labu) nie jest dobrym rozwiazaniem. na sieci znajdziesz przydatny programik do tego. nazywa sie JPG Cleaner - rozwiaze problem exifow ;).
Antonina
27-10-2005, 08:21
Witam wywaliłam ten EXIF ze zdjęć teraz takie pytanie koło każdego zdjęcia powstał nowy folder BAK czy mogę to powyrzucać???
Pozdrawiam
Polecam warszawski Wilab (www.wilab.pl (http://www.wilab.pl)).
Deklaruja, ze domyslnie wywoluja bez zadnej obrobki.
Robia to szybko i efekty sa calkiem niezle, przynajmniej dla mnie :)
troszeczke sie mylisz. teraz labolud ma naprawde malo roboty - EXIF sluzy maszynie, zeby sobie sama pracowala.
Dzięki czyli następne zdjęcia bez EXIF teraz pytanie jak inaczej go usunąć w PhotoShopie wystarczy zrobić zapisz dla weba, ale może jest inny sposób szybszy???
Pozdrawiam
niekoniecznie jesli oddasz zdjęcie bez EXIF-a mogą i tak je skorygowac juz to przeżyłem
poprostu musisz przekonać laboludka że tych fotek nawet kijem nietykać :!: :!: :!:
dreamdealer
28-10-2005, 23:19
do Antoniny i vittera:
bak to jest backup-kopia zapasowa (wszystko w tym programiku mozna ustawic). co do tego co vitter mowil - dokladnie tak! nie moga tego tykac ;), bo niestety czasem chca za dobrze hehe.
Polecam warszawski Wilab (www.wilab.pl (http://www.wilab.pl)).
Deklaruja, ze domyslnie wywoluja bez zadnej obrobki.
Robia to szybko i efekty sa calkiem niezle, przynajmniej dla mnie :)
A ja im oddałem na próbę zdjęcie do paszportu i wyszedłem na zdjęciu rudy z kolorem twarzy nie przypominającym żadnej znanej ludzkiej rasy, więc chyba coś musieli poprawiać i sknocili. Odbierałem zdjęcia na Solidarności. Nie polecam.
Nie ma labu którego nie trzeba obsługiwać, trzeba mu co dzień lub częściej zrobić testy szarości, ustawić kanały, kontrasty, wyostrzanie, co jakiś czas kalibrację profilu maszyny, kalibrację kolorymetru i parę innych pierdół,
jeśli Wam się wydaje że Wasze zdjęcia idą bez korekcji to jesteście w błędzie, soft w nowych labach jest tak rozbudowany że naprawdę ciężko to ogarnąć, część automatów można wyłączyć lub po swojemu je zaprogramować
na inne nie mamy wpływu. Kwestia czy exif jest czy go nie ma to niemalże bez znaczenia .
podstawą do otrzymania prawidłowej odbitki jest prawidłowo skalibrowany monitor na którym jest przygotowane zdjęcie, dobrze przy tym mieć profil labu z którym zapisujemy fotke do wywołania, jeżeli nie mamy profilu labu to usuwamy ten co ewentualnie jest przypisany do zdjęcia.
Z doświadczenia wiem że obsługa labów tak ustawia maszyny żeby odbitka podobała się właścicielowi i jak największej rzeszy klientów którzy robią kiepskie fotki małpkami i trzeba im podciągnąć kontrasty i w cieniach i w światłach, ostrość, i nasycenie... bo 99% klientów nie obchodzi jak ja to zrobię poprostu ma być dobrze :)
a do tego jest potrzebny kumaty laborant
Właśnie doczytałem na stronie wilabu, że trzeba zaznaczyć, żeby nie było obróbki. Podali też, jak skalibrować monitor i jak przygotować zdjęcie według własnego uznania. Dam im jeszcze szansę, bo mam blisko.
Michał Jędrak
13-02-2009, 17:33
A ja NIE polecam efoto.pl. Chciałem tak jakoś profesjonalnie się do tego zabrać, więc poprosiłem o profil. Dostałem profil tyle, że jak go wgrywałem to mi zupełnie znikał czerwony kolor (na przykład na intensywnej szmince na ustach). Oddałem więc kilka zdjęć z profilem i kilka bez, efekt ten sam czyli spaprana czerwień. Dałem im drugą szansę i wysłałem kilka zdjęć czarno-białych (jako grayscale a nie RGB). Były to zdjęcia w większym rozmiarze, chyba 30x45 a mimo to nikt nie zadał sobie trudu ich obejrzenia. W efekcie tego dostałem odbitki czarno-białe w kolorze zielonym. Top było już jakiś czas temu, więc może się poprawili, ale dla pewności lepiej ich przetestować.
Polecam natomiast wysyłkę do Media Markt na ostrobramskiej. Wszystko dokładnie tak jak na monitorze. Od tej pory często tam oddaję, zwłaszcza jak z wakacji trzeba 700 zdjęć wywołać. Jest jednak jeden warunek... Trzeba zaznaczyć, że ma nie być żadnej obróbki. Raz zapomniałem i otrzymałem marchewkowe kolory oraz takie wyostrzenie, że aż się ludziom aureolki robiły nad głowami. Więc zasada taka, że wszędzie trzeba oddawać z zakazem obróbki.
marszull
13-02-2009, 18:00
Właśnie doczytałem na stronie wilabu, że trzeba zaznaczyć, żeby nie było obróbki. Podali też, jak skalibrować monitor i jak przygotować zdjęcie według własnego uznania. Dam im jeszcze szansę, bo mam blisko.
jak byl na swietokrzyskiej, to czesto tam oddawalem zdjecia netem, zawsze bylo ok, aha zaznaczalem ze bez korekcji i bez kadrowania (z biala ramka)
od czasu jak sie odbiera na solidarnosci to jescze tam nie robilem
niedlugo wysle na probe co do hajnowki do labu polecanego tutaj na forum, to dam znac
michal musze ta ostrobramska tez stestowac tym bardziej ze mam pod nosem prawie
Michał Jędrak
13-02-2009, 19:53
No ja właśnie też mam ostrobramską najbliżej i nie narzekam. Trzeba tylko pamiętać o tej cholernej korekcji. O ile przy składaniu zamówienia przez internet jest pole na uwagi, gdzie wpisuje się 'brak korekcji', to przy zgrywaniu zdjęć na miejscu trzeba prawie pod koniec wejść w 'opcje zlecenia' i tam odhaczyć korekcję.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.