PDA

Zobacz pełną wersję : [ Architektura ] Poznański klasyk



Dune
02-11-2023, 20:31
... klatka schodowa w Okrąglaku


76918


.

fafniak
03-11-2023, 11:34
Obłędnie to wygląda. Świetne byłoby na całą ścianę a pod spodem stoliczek z lampką

Wind Mill
03-11-2023, 12:29
W rzeczy samej, pikne to.

Przy tej okazji, kolejny raz naszła mnie refleksja - z góry zastrzegam, iż to nie jest zarzut ani w stronę autora ani w stronę tej konkretnej pracy jak i innych pokrewnego gatunku.

Czy fotografia tego rodzaju (detal w architekturze) nie jest swego rodzaju "pasożytnictwem"? Nieco za ostre słowo, nacechowane pejoratywnie, stąd cudzysłów.

Oczywiście, zdjęcie to wykorzystanie światła (i cienia), odpowiednie ustawienie się (kadr) - ale też bez czyjejś uprzedniej kreacji (architekta) - zdjęcia by nie było. :)

chemik74
03-11-2023, 12:49
Ekstrapolując - bez taty i mamy nie byłoby też udanych portretów.

Wind Mill
03-11-2023, 13:48
Tak, i bez Bozi nie byłoby krajobrazu, ekstrapolować można daleko. ;)

Dune
03-11-2023, 14:26
Dzięki Panowie.


W rzeczy samej, pikne to.

Przy tej okazji, kolejny raz naszła mnie refleksja - z góry zastrzegam, iż to nie jest zarzut ani w stronę autora ani w stronę tej konkretnej pracy jak i innych pokrewnego gatunku.

Czy fotografia tego rodzaju (detal w architekturze) nie jest swego rodzaju "pasożytnictwem"? Nieco za ostre słowo, nacechowane pejoratywnie, stąd cudzysłów.

Oczywiście, zdjęcie to wykorzystanie światła (i cienia), odpowiednie ustawienie się (kadr) - ale też bez czyjejś uprzedniej kreacji (architekta) - zdjęcia by nie było. :)

Detalem bym tej klatki nie nazwał, ale wiem, chyba jaka jest Twoja intencja :-) . Niewątpliwie są takie miejsca, sytuacje, warunki, osoby czy przedmioty, w przypadku których łatwiej zrobić zdjęcia uznawane następnie za ciekawe ("zdjęcia same się robią"). To sfotografowane przeze mnie miejsce niewątpliwie do takich należy.

fafniak
03-11-2023, 14:31
Zakomponować kadr i naświetlić go według własnych wyobrażeń też trzeba umieć

Wind Mill
03-11-2023, 14:35
...Niewątpliwie są takie miejsca, sytuacje, warunki, osoby czy przedmioty, w przypadku których łatwiej zrobić zdjęcia uznawane następnie za ciekawe ("zdjęcia same się robią"). To sfotografowane przeze mnie miejsce niewątpliwie do takich należy.

"Same się robią" - bo pokazują jakąś kreację. Co nie zmienia faktu, iż w takich miejscach można także zrobić kiepskie bądź pospolite zdjęcie. ;)


Zakomponować kadr i naświetlić go według własnych wyobrażeń też trzeba umieć

A ktoś to neguje? ;)


...Oczywiście, zdjęcie to wykorzystanie światła (i cienia), odpowiednie ustawienie się (kadr)...

fafniak
03-11-2023, 14:42
Nie, nie negujesz, ale całość twojego posta, troszkę "podkopuje" wartość zdjęcia.

Dune
03-11-2023, 14:45
"Same się robią" - bo pokazują jakąś kreację. Co nie zmienia faktu, iż w takich miejscach można także zrobić kiepskie bądź pospolite zdjęcie

Wiadomo :)

Wind Mill
03-11-2023, 15:40
Nie, nie negujesz, ale całość twojego posta, troszkę "podkopuje" wartość zdjęcia.


...z góry zastrzegam, iż to nie jest zarzut ani w stronę autora ani w stronę tej konkretnej pracy jak i innych pokrewnego gatunku...

Każdy czyta jak chce. :)

Analogia muzyczna, niekoniecznie najtrafniejsza - kompozytor i wykonawca. Istotna jest sztuka jednego i drugiego. Jednakże, bez kompozytora nie byłoby tego cudnego wykonania - z braku materiału.

Jeśli chcemy w fotografii uderzać w wysokie tony (sztuka, twórczość), to uczciwym jest przyznać, iż zdjęcia tego rodzaju są odtwórcze - w sensie, iż nie mogą zaistnieć bez czyjejś uprzedniej kreacji.
I nie oznacza to wcale niskiej wartości owych zdjęć - wspomniana już robota fotografa.

markB
03-11-2023, 15:46
Zdjęcie fajne, chociaż temat ciut oklepany: https://www.google.com/search?sca_esv=579152888&sxsrf=AM9HkKma7shRd6bp3vBNekE8RNnzThYmPw:169901910 6692&q=okr%C4%85glak+pozna%C5%84+klatka+schodowa&tbm=isch&source=univ&fir=NTXEgirbQ3mZFM%252CFdbvnhsqeFOYMM%252C_%253Bwd QMtquyrZDKQM%252CVdhSZYv_iIMFwM%252C_%253BRKKTdNii gOOOlM%252CLlIwhBbc7JflnM%252C_%253BjVaUxtQQJxPrkM %252CFdbvnhsqeFOYMM%252C_%253B2tn-zjd0u8KpoM%252C9uHJmCKmqPm0JM%252C_%253BCk3F8r1eZM 0XLM%252CpK0VhiUIxlhTeM%252C_%253BgbqNOYcoSGLCyM%2 52CfU_LmWMv6dY9LM%252C_%253BUkgeD2_riMeqaM%252CFdb vnhsqeFOYMM%252C_%253BhBWz1AJKNqcCLM%252CBgheA6Axu nBDSM%252C_%253B8t24d8jlX43cwM%252CVdhSZYv_iIMFwM% 252C_%253BHd4G6M_MrIN5eM%252CM5Otq1H3mNdWGM%252C_% 253Baeqob1ix_e1l2M%252CMCfhiKHsOn9LPM%252C_&usg=AI4_-kQeR6dh6ckHoJpiVTXS2_B7EwqE4A&sa=X&ved=2ahUKEwjzr8iy-6eCAxUPr4sKHS-cATAQjJkEegQIHBAC&biw=1280&bih=877&dpr=1

fafniak
03-11-2023, 15:52
To wszystko prawda.
Jednak pomijając dobre intencje i godna podziwu chęć do rozmowy na temat fotografii ( szczególnie zasługująca na pochwały z racji że tak powiem "kolorytu" tego forum), jest coś takiego co powstaje mimo rzeczywistego sensu wypowiedzi. I tego nie napisałem/źle ująłem. Ja rozumiem twoje podejście. ALE masa osób odczyta to w kontekście podkopania wartości tego zdjęcia. Nawet mimowolnie będą już inaczej patrzeć I nic na to nie poradzisz.
To tak jak w przypadku powiedzenia "CPK ma sens" - najczęściej zostaniesz przypisany do zwolenników pewnej partii. Niezależnie od faktów stojących za tym stwierdzeniem i twoich przekonań.
Muzyczna analogia też jest nie do końca trafiona (jak sam zauważyłeś) a to dlatego że utwór nie istnieje bez dyrygenta, orkiestry, chóru itd.
Schody są bytem skończonym, pełnym :)

Dune
03-11-2023, 15:54
Myślałem, że chodzi jednak o coś innego. W tym sensie, jaki podajesz przeważająca część fotografii jest odtwórcza (zależna od zastanej sytuacji - be znaczenia czy przez kogoś świadomie czy nie wykreowanej).

Wind Mill
03-11-2023, 17:08
...Nawet mimowolnie będą już inaczej patrzeć I nic na to nie poradzisz...
I cóż ja mogę, biedny mały miś? Przyjdzie mi z tym żyć. ;)


Myślałem, że chodzi jednak o coś innego. W tym sensie, jaki podajesz przeważająca część fotografii jest odtwórcza (zależna od zastanej sytuacji - be znaczenia czy przez kogoś świadomie czy nie wykreowanej).
Tak, można to rozszerzać ad absurdum - włącznie z wymienionym przeze mnie wcześniej krajobrazem.
Ale tak naprawdę, właśnie foto "detalu" w architekturze jest dla mnie mocno odtwórcze, we wspomnianym już sensie pokazywania wcześniejszej kreacji.
Za to sposób tego pokazania - tu już jest oczywiste pole do popisu dla fotografa / fotografującego.

Bez utworu architekta nie uzyskasz takiej kompozycji, ktoś już te linie i kształty zaprojektował (stworzył). Czasem także z myślą o grze świateł i cieni.

Sam budynek (jego zdjęcie) już mniej mi podchodzi pod te rozważania, zazwyczaj ma on jakieś otoczenie, zaznaczające się na zdjęciu, otoczenie które niekoniecznie jest częścią projektu tego budynku.

Dune
03-11-2023, 18:41
(...)


Tak, można to rozszerzać ad absurdum - włącznie z wymienionym przeze mnie wcześniej krajobrazem.
Ale tak naprawdę, właśnie foto "detalu" w architekturze jest dla mnie mocno odtwórcze, we wspomnianym już sensie pokazywania wcześniejszej kreacji.
Za to sposób tego pokazania - tu już jest oczywiste pole do popisu dla fotografa / fotografującego.

Bez utworu architekta nie uzyskasz takiej kompozycji, ktoś już te linie i kształty zaprojektował (stworzył). Czasem także z myślą o grze świateł i cieni.

Sam budynek (jego zdjęcie) już mniej mi podchodzi pod te rozważania, zazwyczaj ma on jakieś otoczenie, zaznaczające się na zdjęciu, otoczenie które niekoniecznie jest częścią projektu tego budynku.

Czuję, że nie do końca mówimy i myślimy o tym samym, ale w obronie fotografii architektury, a nie swoim, czy zwłaszcza tego zdjęcia - napiszę ;-) .

Zdjęcie, jak w tym wątku, nie jest zdjęciem detalu. Obejmuje zbyt dużą i istotną przestrzeń. Nie do końca wiem, co widział oczami wyobraźni architekt (pewnie wiele, bo był genialny), ale na pewno gdybyś stanął w miejscu, z którego robiłem zdjęcie nie zobaczyłbyś, tego co na nim jest. To znaczy zobaczyłbyś te schody, ale zupełnie w inny sposób. Po pierwsze, UWA bardzo zmienia perspektywę w stosunku do ludzkiego oka (banał) - natężenie linii, odległości, szerokość pola itd, powoduje, że zdjęcie może mieć autonomicznych charakter w stosunku do fotografowanego obiektu. Często przy takich "zabawach" perspektywą trudno powiedzieć, że zdjęcie ma jeszcze charakter dokumentacyjny. Po drugie, przejście z koloru na cz i b oraz zmiana jasności poszczególnych planów, często mocno ingerująca w zastane warunki, mocno wpływając na charakter sceny. Wreszcie, o czym już była wyżej mowa, tak duża przestrzeń daj wiele możliwości ułożenia kadru.

Chodzi mi o to, że w fotografii architektury, i nie myślę o fotografii o charakterze dokumentacyjnym do periodyków, fotograf nie jest więźniem projektanta (architekta), ale ma środki, aby kreatywnie pokazać elementy architektury, a czasami nawet istotnie przekształcić rzeczywistość w celu uzyskania satysfakcjonującego go efektu.

Wind Mill
03-11-2023, 20:07
Dlatego słowa detal używałem w cudzysłowie - dla odróżnienia od całego budynku czy kompleksu.

I fotografia architektury (wąsko bądź szeroko pojętej) nie wymaga przede mną obrony.
Mi to wcale nie przeszkadza, że zdjęcie będzie wtórne wobec utworu architekta - obrazki nadal cieszą moje oczy. :)

Nie twierdzę także, iż fotograf jest więźniem wizji architekta - właśnie w tym zabawa, że coś do niej wnosi.
Ale to nie zmienia faktu - gdyby nie pierwotne dzieło, to tego "wtórnego" by nie było. To żaden zarzut, tylko taka moja i nieśmiała impresja. ;)
A uderza mnie tym bardziej, im bardziej na zdjęciu pojawia się jakiś kompozycyjnie dominujący motyw.

- - - - kolejny post - - - - - -


Zdjęcie fajne, chociaż temat ciut oklepany: https://www.google.com/search?sca_esv=579152888&sxsrf=AM9HkKma7shRd6bp3vBNekE8RNnzThYmPw:169901910 6692&q=okr%C4%85glak+pozna%C5%84+klatka+schodowa&tbm=isch&source=univ&fir=NTXEgirbQ3mZFM%252CFdbvnhsqeFOYMM%252C_%253Bwd QMtquyrZDKQM%252CVdhSZYv_iIMFwM%252C_%253BRKKTdNii gOOOlM%252CLlIwhBbc7JflnM%252C_%253BjVaUxtQQJxPrkM %252CFdbvnhsqeFOYMM%252C_%253B2tn-zjd0u8KpoM%252C9uHJmCKmqPm0JM%252C_%253BCk3F8r1eZM 0XLM%252CpK0VhiUIxlhTeM%252C_%253BgbqNOYcoSGLCyM%2 52CfU_LmWMv6dY9LM%252C_%253BUkgeD2_riMeqaM%252CFdb vnhsqeFOYMM%252C_%253BhBWz1AJKNqcCLM%252CBgheA6Axu nBDSM%252C_%253B8t24d8jlX43cwM%252CVdhSZYv_iIMFwM% 252C_%253BHd4G6M_MrIN5eM%252CM5Otq1H3mNdWGM%252C_% 253Baeqob1ix_e1l2M%252CMCfhiKHsOn9LPM%252C_&usg=AI4_-kQeR6dh6ckHoJpiVTXS2_B7EwqE4A&sa=X&ved=2ahUKEwjzr8iy-6eCAxUPr4sKHS-cATAQjJkEegQIHBAC&biw=1280&bih=877&dpr=1

Ale na tym polega zabawa, że tak pokazanego tematu jak w tym wątku, na google images tak łatwo (wcale?) nie znajdziesz; poddałem się po dłuższej chwili przewijania wyników. ;)

Dune
03-11-2023, 20:14
Nie twierdzę także, iż fotograf jest więźniem wizji architekta - właśnie w tym zabawa, że coś do niej wnosi.
Ale to nie zmienia faktu - gdyby nie pierwotne dzieło, to tego "wtórnego" by nie było.

Pełna zgoda.

dziadek
03-11-2023, 22:41
Pełna zgoda.

No nareszcie.
p.s

Świetna fota.

PM.M
04-11-2023, 11:22
Przy tej okazji, kolejny raz naszła mnie refleksja - z góry zastrzegam, iż to nie jest zarzut ani w stronę autora ani w stronę tej konkretnej pracy jak i innych pokrewnego gatunku.
Czy fotografia tego rodzaju (detal w architekturze) nie jest swego rodzaju "pasożytnictwem"? Nieco za ostre słowo, nacechowane pejoratywnie, stąd cudzysłów.

Też zawsze mnie to zastanawia i autorstwa jest w zdjęciach obiektów będących autorstwa innych. To nie dotyczy tylko architektury ale też rzeźb, murali itp. Z drugiej strony to jednak fotograf dodaje do tego właśnie światło, kąt widzenia czy w końcu sam kadr, rozumiany jako wybór konkretnego spłaszczonego fragmentu przestrzeni. I dzięki temu może nadać zupełnie inną interpretację.

creep
12-11-2023, 20:36
Świetne zdjęcie. Eleganckie. W prostocie siła.

Dodam od siebie trzy grosze do dyskusji, bo kilka zdjęć architektury już popełniłem i nie raz miałem podobne przemyślenia jak Wind Mill więc czuję się poniekąd upoważniony.
Ja widzę to tak, że architekt miał wizję, stworzył COŚ (oczywiście mówimy o budynkach niestandardowych*, wyróżniających się lub po prostu ładnych). Nikt mu tego nie odbiera, jak niesamowite by było zdjęcie, to tylko zwiększa podziw dla architekta. Fotograf "przyjmuje" zaproszenie do dalszej twórczej zabawy, czy jest to reinterpretacja, czy doskonałe odwzorowanie, czy wyłuskanie detalu, czy też przerysowanie ultra szerokim kątem, podbicie kolorów lub zamrożenie czasu. Podchodzi twórczo rozwijając myśl architekta lub odtwórczo, i obydwa podejścia można wykonać świetnie, i można totalnie spiep..yć. Oczywiście, łatwiej jest zrobić ciekawe zdjęcie Muzeum Guggenheima, niż biurowca typu Lipsk, ale stwierdzenie że akurat fotografia architektury jest "żerowaniem na innym dziele", uważam za krzywdzące - w porównaniu do innych jej rodzajów. Bez budynku nie ma zdjęcia, ale bez modelki i (czasem) makijażystki nie ma portretu, bez wydarzenia nie ma reportażu, bez widoku nie ma krajobrazu. Fotografia nie istnieje bez tego co jest fotografowane. Zawsze**.

* uwaga - można też pokazywać w sposób twórczy budynki brzydkie, fatalnie wybudowane, kiepsko się starzejące, lub po prostu nudne w swojej powtarzalności. To też jest sztuka.
** aczkolwiek w czasach AI to przestaje być prawdą...