Zobacz pełną wersję : Obrazy generowane przez AI
Cześć wszystkim, bardzo dawno mnie tu nie było.
Chciałbym poruszyć temat możliwości sztucznej inteligencji, jakiś czas temu zacząłem zagłębiać się w temacie i korzystać z możliwości midjourney.
Jakie widzicie potencjalne zagrożenia i korzyści tym związane.
Chwilowa moda czy jednak coś więcej?
Zapraszam do dyskusji na temat możliwości związanych z AI generującą obrazy.
70011
Pozdrawiam Mirek
spiritus
14-02-2023, 21:07
Myślę, że coś więcej :)
https://fotoblogia.pl/sztuczna-inteligencja-oszukala-jurorow-obraz-wygral-konkurs-fotograficzny,6865046477683328a
Musiałem doczytać, bo nie pamiętałem ale pierwsza cyfrowa pełna klatka powstała zaledwie w 2005r. 18 lat temu. Dzisiaj aparaty analogowe to margines marginesu. Od jakichś 10 lat mamy praktycznie zastój w matrycach, bo obrazek z D600 nie różni się specjalnie od tego z Z6II. A komórki dają już jakość na poziomie kompaktów.
Spodziewam się, że za 20 lat pokażemy palcem co chcemy ująć na obrazku, a AI nam go wygeneruje, ze wszystkim co tam jest, pewnie jeszcze w trójwymiarze. Ciekawe tylko czy Lightroom 3D dalej będzie na abonament ;)
A nasze dzisiejsze puszki i słoiki będą mieć jedynie wartość sentymentalną.
Ale na razie to pewnie czekają nas nowe, lepsze narzędzia do obróbki tego co jest, bo tu postęp jest cały czas.
jurkarol
14-02-2023, 23:30
AI zrobi obrazek. Są w internecie różne strony, gdzie z opisu tekstowego tzw. sztuczna inteligencja zrobi obrazek wg tego, co jej do głowy wtłoczono z dostępnych danych. Na swoją modłę, oczywiście. Obecnie często deformuje twarze. AI jest jeszcze zbyt głupia i w sumie odtwórcza. Na przykładzie chatu gpt widać, że przeczy sama sobie i kłamie.
Przekładając to na obraz, nie ustrzeże się przed błędami w tworzeniu bardziej skomplikowanych 'dzieł'
ai będzie się uczyć sama od siebie i zglupieje. Będzie bazować na swoich własnych wytworach. Sztuczna inteligencja - ale o niskim IQ.
Boje się, że wprowadzenie ai to internetowych wyszukiwarek spowoduje utrwalenie błędów i złych danych, gdyż wyniki będą tym, co sama ai wprowadzi, i takie błędne koło powstanie i będzie obrastać w coraz to nowe fałszerstwa.
MINOLTA DYNAX 9 xi (http://robertkresa.com/POZA-KADREM/PK-MINOLTA-9XI.html)
Musiałem doczytać, bo nie pamiętałem ale pierwsza cyfrowa pełna klatka powstała zaledwie w 2005r. 18 lat temu.
Wcześniej, wiele wcześniej. Ba, nawet Nikon miał wcześniej, choć to było firmowane przez Kodaka, jako producenta matrycy. Korpus dał Nikon, obiektywy Nikon. Kodak DCS Pro 14n https://www.fotopolis.pl/testy/aparaty/963-prezentacje-kodak-dcs-pro-14n
Nie wiadomo dlaczego pisano, że Nikon nie będzie miał FF bo ma za mały bagnet.
nimnull - czytałeś? https://thomasvoland.com/blog/dall-e-2-0-sztuczna-inteligencja-tworzaca-sztuke-grafiki-zdjecia/
To nie moda, to przyszłość. Tylko czy sie z tego cieszyć to nie jestem pewien. Robiącym na stocki spadną przychody. Adobe w swoim stocku zaczęło umieszczać takie wygenerowane obrazki.
Mnie ciekawi inna koncepcja. Jeśli weźmiemy jakiś obrazek o jakiejś tam rozdzielczości, powiedzmy fullhd, czyli 2mln pixeli. Coś widać, jest czytelne. Każdy z pixeli to kolejne miliony kombinacji kolorów. Jest tego "trochę" dużo ale liczba wszystkich możliwości jest skończona. Co się stanie jak zaczniemy generować obrazki, nie metodą losową, albo na dany temat tylko brute force? Dostaniemy KAŻDY MOŻLIWY OBRAZEK, choć większość bez sensu. Jeśli AI dałaby radę odfiltrować to co ma sens, to pomijając zdjęcia kotów do internetu, moglibyśmy tam znaleźć całą przyszłą wiedzę z dowolnego zakresu, np. zdjęcia książki do fizyki, która normalnie zostałaby napisana dopiero za 200 lat. A jak to zrobić, żeby takie wyszukiwanie zajęło 2 lata, a nie 2 tysiące to już tam detale ;)
Mnie ciekawi inna koncepcja. Jeśli weźmiemy jakiś obrazek o jakiejś tam rozdzielczości, powiedzmy fullhd, czyli 2mln pixeli. Coś widać, jest czytelne. Każdy z pixeli to kolejne miliony kombinacji kolorów. Jest tego "trochę" dużo ale liczba wszystkich możliwości jest skończona. Co się stanie jak zaczniemy generować obrazki, nie metodą losową, albo na dany temat tylko brute force? Dostaniemy KAŻDY MOŻLIWY OBRAZEK, choć większość bez sensu. Jeśli AI dałaby radę odfiltrować to co ma sens, to pomijając zdjęcia kotów do internetu, moglibyśmy tam znaleźć całą przyszłą wiedzę z dowolnego zakresu, np. zdjęcia książki do fizyki, która normalnie zostałaby napisana dopiero za 200 lat. A jak to zrobić, żeby takie wyszukiwanie zajęło 2 lata, a nie 2 tysiące to już tam detale ;)
super, tylko skąd AI ma wiedzieć, co odrzucić? Skąd my ludzie będziemy wiedzieć, że jakiś obrazek, wzór, opis będzie przyszłym odkryciem z fizyki czy chemii, skoro będzie to dla nas niezrozumiałe?
AI musi się uczyć na jakimś zbiorze danych, a te dane pochodzą od nas, my je wygenerowaliśmy, więc AI nie nauczy się niczego nowego, bo nie ma myślenia abstrakcyjnego, nie ma wyobraźni
zresztą teoria małpy, która uderzając chaotycznie w klawisze, napisze każdą możliwą książkę, nie jest nowa
inna sprawa, że brakło by nam życia, żeby przeczytać to wszystko co powstanie w takim stylu i żeby to ocenić jako przydatne
Generowanie i filtrowanie każdego potencjalnego obrazu jest raczej mało praktyczne i czasochłonne, ale w teorii pewnie wykonalne.
Lepszą strategią może się okazać celowe zbieranie i analizowanie, aby odkryć wzorce i poznać nowe informacje w sposób ukierunkowany na daną dziedzinę.
A ja myślę, że mocno wszyscy się zdziwimy jak szybko AI wyeliminuje z użytku człowieka. Coś co dzisiaj wydaje nam się SCI-FI jutro stanie się realne. Pamiętajcie, że mówimy o dostępnej dla nas wszystkich technologii, a co jest ukrywane i rozwijane dla wojska? Terminator to, film z roku 1984. Dzisiaj technologia pędzi o wiele szybciej, a T1000 został już zaprezentowany [emoji6]
_______
listkiewicz.eu
A ja myślę, że mocno wszyscy się zdziwimy jak szybko AI wyeliminuje z użytku człowieka.
Też tak sądzę. Firmy chcą mieć jak najniższe koszty prowadzenia działalności. Pracownik to problem. Pensja, chorobowe, kobieta w ciąży itp.
Zauważono to i kiedyś czytałem o pomyśle by opodatkować sytuacje gdy w firmie pojawiają się roboty. Z AI mogą chcieć zrobić to samo. Na razie tego nie zrobiono, ale ...
Z drugiej strony póki jest brak rąk do pracy w niektórych zawodach to nie ma parcia by opodatkować roboty i AI.
nimnull pytasz w kontekście midjourney jak rozumiem? Bo temat AI oczywiście znacznie szerszy jak sądzę, ale zawęźmy.
Czy wiecie co wykończyło panów fotografów? Tych fotografujących zlecenia dla firm, cały ogromny rynek reklamy, czy ogólnie mówiąc komunikacji wizualnej? Komórki? A może cyfra dostępna dla każdego? Po części tak, bo doprowadziły do zjawiska pt. banki fotografii. Dokładnie to posłało na bezrobocie sporo fotografów, pomijając może tych niewielu, jeszcze zajmujących się reporterką czy niszowymi zdjęciami produktowymi.
Obserwowałem przez wiele lat, jak wyglądała sytuacja z fotografią w sporej firmie, budżet marketingowy zwykle zaczynał się od plus minus 1mln euro. Kilkanaście lat temu był prawie na stałe współpracujący fotograf, bo potrzebny, dodatkowo sesje typu znany w branży człowiek z Hasselem czy Mamiyą. Wymagały tego prowadzone kampanie reklamowe, szło na to kilka czy kilkanaście tysi na sesję. Powoli, z roku na rok to się przycinało, wiadomo oszczędności. Jak wygląda teraz? Ano bierze się zewnętrzną agencję i szuka zdjęć po bankach danych. Potrzebne jest zdjęcie np. budynku? Po co wynajmować fotografa, spisywać umowy, angażować dział prawny. To wszystko kosztuje. Zamiast tego na Shutterstocku znajduje się zdjęcia po 100 euro do materiałów reklamowych, dodaje jakieś rendery swoich produktów i gotowe. Fotograf, sesja? Baaardzo rzadko, to jest po prostu zbyt drogie. Praca staje się droga po prostu, w każdej dziedzinie. Firmy wolą zarabiać, nie wydawać, sorry za truizm.
Teraz zastanówmy się, marketing dostaje do ręki narzędzie w postaci midjourney czy czegoś podobnego. Czyż to nie jest genialna oszczędność eliminująca kolejne koszty, na początek np. grafików czy osób wyszukujących zdjęcia w bazach? A może jeszcze kogoś uda się pozbyć, patrząc poza podwórko marketingu w firmie? Może zamiast fotografów sportowych wystarczą dobrze dobrane słowa kluczowe? Może modelki nie będą już potrzebne (koniec świata, ale akurat łatwo będzie podmieniać kostiumy kąpielowe na wygenerowanych przez AI pięknościach :) )? W zasadzie, wychodząc poza rynek komercyjny, po co w ogóle aparat? Po co nosić jakieś drogie klocki, obiektywy za dziesiątki tysięcy, kiedy program komputerowy wygeneruje nam rodzinne fotki z miejsc, które odwiedziliśmy? Google robią nam teraz automatycznie albumy ze zdjęć w telefonie, ale może te zdjęcia będą już niepotrzebne? Po powrocie do domu znajdziemy selfiaki z odwiedzonych miejsc, albo portrety rodziny? Wystarczy parę swoich zdjęć w bazie, resztę można wygenerować. Przy okazji znikną spory o firmy, modele aparatów, obsługę, obiektywy, to będzie co najwyżej zabawa dla zabicia czasu wykwalifikowanych a bezrobotnych specjalistów ;)
MINOLTA DYNAX 9 xi (http://robertkresa.com/POZA-KADREM/PK-MINOLTA-9XI.html)
pomijajac moj olbrzymi sentyment do minolty (o 9xi moglem tylko pomarzyc ale 700si tez byla petarda) to bardzo fajny zyciowy tekst, szkoda tylko ze malo kto sie zastanowi czy nie warto by pojechac i zobaczyc te wenecje :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Czy wiecie co wykończyło panów fotografów? /..../ banki fotografii.
fotografow (jak zreszta pare innych zawodow) wykonczyla pazernosc i brak umiejetnosci dbania o branze. Liczylo sie tylko zeby wyrwac koledze zlecenie. A najlatwiej to zrobic robiac taniej bo po co walczyc jakoscia skoro mozna cena. Banki foto byly tylko poklosiem i kolejnym strzalem w kolano. Argumentacja ze lepiej miec 1000 zdjec filizanki w banku zdjec bo moze kazde zarobi 20 centow niz sprzedac jedna licencje na zdjecie za 100$ jest rodzajem logiki ktory musi doprowadzic do zabicia branzy.
nigdy nie slyszalem zeby mechanicy naprawiali auta za wpis do portfolio, tak samo jak nie slyszalem by prawnicy bili sie kto taniej zaoferuje swe uslugi. Po prostu od wielu lat pracujemy w branzy idiotow dazacych do autodestrukcji i trzeba do tego przywyknac. Tehchnika w tej destrukcji pomaga ale pomaga tez przetrwac - kwestia na ktora droge sie czlowie zdecyduje.
ThomasVoland
16-02-2023, 08:29
nimnull - czytałeś? https://thomasvoland.com/blog/dall-e-2-0-sztuczna-inteligencja-tworzaca-sztuke-grafiki-zdjecia/
To nie moda, to przyszłość. Tylko czy sie z tego cieszyć to nie jestem pewien. Robiącym na stocki spadną przychody. Adobe w swoim stocku zaczęło umieszczać takie wygenerowane obrazki.
Napisałem też kontynuację, dotyczącą Midjourney (ale już bardziej w formie poradnika): MIDJOURNEY AI W 2023 ROKU – SZTUCZNA INTELIGENCJA DO GENEROWANIA GRAFIK. PORADNIK, KONFIGURACJA, PROMPTY ITD (https://thomasvoland.com/blog/midjourney-ai-czy-w-2023-roku-moze-konkurowac-z-dall-e-2-poradnik-konfiguracja-prompty-itd/).
Na dniach będę publikował kontynuację, dotyczącą fotorealizmu w Midjourney.
70019
70018
Jako zwykłemu szaremu zjadaczowi chleba generowanie obrazów za pomocą AI nie wiązał bym z fotografią, mi to przypomina bardziej malarstwo z wykorzystaniem nowoczesnej techniki dążące do perfekcyjnego obrazu. Nie mniej w moim odczuciu to wszystko zmierza w kiepskim kierunku z ludzkiego punktu widzenia.
pomijajac moj olbrzymi sentyment do minolty (o 9xi moglem tylko pomarzyc ale 700si tez byla petarda) to bardzo fajny zyciowy tekst, szkoda tylko ze malo kto sie zastanowi czy nie warto by pojechac i zobaczyc te wenecje :).
Dzięki. No właśnie - po co coś oglądać jak można mieć na zdjęciu :)
Zawód fotografa już dawno upadł. Mnie w tej graficznej AI przeraża bardziej jak to wpłynie na zwykłych ludzi. Jaka żona uwierzy na zdjęcie, że mąż ją zdradza?
lukasz_kk
16-02-2023, 10:55
Albo, że nie zdradza, skoro na zdjęciu widać :D
Też tak sądzę. Firmy chcą mieć jak najniższe koszty prowadzenia działalności. Pracownik to problem. Pensja, chorobowe, kobieta w ciąży itp.
Zauważono to i kiedyś czytałem o pomyśle by opodatkować sytuacje gdy w firmie pojawiają się roboty. Z AI mogą chcieć zrobić to samo. Na razie tego nie zrobiono, ale ...
Z drugiej strony póki jest brak rąk do pracy w niektórych zawodach to nie ma parcia by opodatkować roboty i AI.
ha ha jasne! Wystarczy przykład botów telefonicznych, prawda? :-)
Sytuacja zdziś. Klient chce wymiary produktu. Producent podał tylko długości. Odpisałem że brak pozostałych.
Szef wyslał mi screena z chatagpt który te wartości podał. Marka model i wymiary. Czyli gdzieś te wartosci istnieją. Pół godziny zmarnowałem zanim coś mnie tknęło i i raz jeszcze popatrzyłem na screena.
No więc czat zmyślił wszystkie dane, nawet te oficjalnie dostępne. Taki inteligentny.
Kojocisko
16-02-2023, 16:10
Jak widać ludzie nie rozumieją, czego używają :-)
- ChatGPT nie korzysta w czasie działania z danych dostępnych w internecie
- celem działania chatGPT jest zbudowanie odpowiedzi jak najbardziej poprawnej językowo. Poprawne dane tego typu poda tylko wtedy, jak przypadkiem do datasetu uczącego zaplącze się kilka powtórzeń tych danych.
Z tego zresztą wynika, że napisze lepsze wypracowanie o Konfucjuszu niż o Szymborskiej.
Ja naprawdę nie wiem czym się przejmujecie ;)
Przecież także tutaj, na tym forum, największy aplauz zbierały foty które z rzeczywistością nie miały nic wspólnego. Krajobrazy tak piękne i słodkie że aż... kobiety wyszopowane do granic możliwości. Przecież te 2 obrazki tu zaprezentowane to jest zwieńczenie drogi którą wyznajecie?
Żal mi modelek i fotografów i grafików - szkoda miejsc pracy
Jak widać ludzie nie rozumieją, czego używają :-)
- ChatGPT nie korzysta w czasie działania z danych dostępnych w internecie
Korzysta, ale wiedza ta zamyka się na 2021 roku.
Natomiast faktycznie gromadzi też dane z zapytań, stąd np wiedział że Musk przejął Twittera.
Jnajwiększy aplauz zbierały foty które z rzeczywistością nie miały nic wspólnego. Krajobrazy tak piękne i słodkie że aż... kobiety wyszopowane do granic możliwości.
fafniak ja wiem ze ty jestes z fotoszopem na bakier i wszystko co kolorowe jest zle :D ale nie przesadzaj. Idac ta droga co ma wiecej wspolnego z rzeczywostoscia - obrazek z wygladzona skora* (ktora mozna uzyskac za pomoca makijazu i do ktorej kobiety daza od czasow kleopatry) czy czarno-bialy ziarnisty przekontrastowiony portet? Idac dalej - swiat jest kolorowy a nie czarnobialy (chyba ze zima na slasku), czarnobiala fotografia powstala dlatego ze nie bylo innych mozliwosci technicznych, a nei ze ktos mial taki kaprys dokumentowania rzeczywistosci. podobnie ziarno ktore bylo konieczna konsekwencja stosowanych materialow, a niekoniecznie zamierzeniem. Od dawien dawna twierdze ze 80% fotografii czarnobialej to ucieczka z nieudanych zdjec. oczywiscie pozostale swiadome 20% to zupelnie inna bajka. Ale nie oszukujmy sie - ziarnista czarnobiala fotografia jest tak samo (a nawet bardziej) nienaturalna niz szpachla z fotoszopa.
*wygladzona skora - mam na mysl profesjonalny retusz utzymujacy fakture skory twarzy a nie robiacy z niej gumowa maske.
z jednym sie zgodze - szkoda miejsc pracy, ale fotografowie fotografom zgotowali ten los
fotografow (jak zreszta pare innych zawodow) wykonczyla ...brak umiejetnosci dbania o branze. .... A najlatwiej to zrobic robiac taniej bo po co walczyc jakoscia skoro mozna cena. Banki foto byly tylko poklosiem i kolejnym strzalem w kolano.
..
nigdy nie slyszalem zeby mechanicy naprawiali auta za wpis do portfolio, tak samo jak nie slyszalem by prawnicy bili sie kto taniej zaoferuje swe uslugi. Po prostu od wielu lat pracujemy w branzy idiotow dazacych do autodestrukcji i trzeba do tego przywyknac. Tehchnika w tej destrukcji pomaga ale pomaga tez przetrwac - kwestia na ktora droge sie czlowie zdecyduje.
Jest jeszcze gorzej. Fotografowie robią sesje do dobrych czasopism za darmo. Po to by móc w portfolio podać dla kogo robili, gdzie byli publikowani itp. Ba, podobno bywa, że decydują się zapłacić by to właśnie ich zdjęcia poszły do numeru.
Portfolio dla modelki dla agencji - gratis, by mieć dobry kontakt, układy z agencją. Asystowanie w sesjach studyjnych, gratis to jeszcze po części zrozumiem, można podpatrzyć mistrza a to coś jest warte. Ba, fotografowie robią jeszcze casting kto może być ich asystentem, oglądają portfolio pomocników. Swoją drogą jestem ciekawy czy wybierają tych co mają dobre portfolio czy wręcz przeciwnie, nie chcą takich podszkolić by nie powiększać konkurencji ;)
Ale .. pamiętamy jednak, że nie tylko fotografowie pozwalają sobie na pracę za darmo. Bo taki Vogue nie płaci modelkom za okładki. I nawet to tym topowym, a nie nowicjuszkom. Nasz Playboy modelkom za sesje płacił bardzo mało (za cały edytorial i wszystkie zdjęcia z sesji z opcja publikowania w wersjach obcojęzycznych płacił tyle co dobrzy klienci płacili za jedno aktowe zdjęcie do kalendarza.
Wniosek - jak się da, to sytuacja pod tytułem większy i silniejszy, nawet bogaty (a bogaty często tym bardziej) w przypadku nadpodaży wykorzysta sytuacje i nie daje zarobić innym. nam fotografom, modelkom i zapewne innym też.
Sailor jak chcesz to ci na PW napiszę kogo m.in ta sytuacja dotyczy, bo te osobę znasz.
fafniak ja wiem ze ty jestes z fotoszopem na bakier i wszystko co kolorowe jest zle :D ale nie przesadzaj. Idac ta droga co ma wiecej wspolnego z rzeczywostoscia - obrazek z wygladzona skora* (ktora mozna uzyskac za pomoca makijazu i do ktorej kobiety daza od czasow kleopatry) czy czarno-bialy ziarnisty przekontrastowiony portet? Idac dalej - swiat jest kolorowy a nie czarnobialy (chyba ze zima na slasku), czarnobiala fotografia powstala dlatego ze nie bylo innych mozliwosci technicznych, a nei ze ktos mial taki kaprys dokumentowania rzeczywistosci. podobnie ziarno ktore bylo konieczna konsekwencja stosowanych materialow, a niekoniecznie zamierzeniem. Od dawien dawna twierdze ze 80% fotografii czarnobialej to ucieczka z nieudanych zdjec. oczywiscie pozostale swiadome 20% to zupelnie inna bajka. Ale nie oszukujmy sie - ziarnista czarnobiala fotografia jest tak samo (a nawet bardziej) nienaturalna niz szpachla z fotoszopa.
*wygladzona skora - mam na mysl profesjonalny retusz utzymujacy fakture skory twarzy a nie robiacy z niej gumowa maske.
z jednym sie zgodze - szkoda miejsc pracy, ale fotografowie fotografom zgotowali ten los
Ładnie pojechałeś ale jednak chyba nie zrozumieliśmy się i mówimy o 2 różnych sprawach. kluczem jest to co napisałeś "profesjonalny retusz utzymujacy fakture skory twarzy" łącznie z pewnymi niedoskonałościami. Tu jestem za.
Co do wytworów inżyniera od AI i samej AI - oglądałem juz dziesiątki róznych projektów i 100% z nich idzie stronę wyśnionego ideału, przy kobiecych portretach. Ludziska tego chcą i będą chcieć. Po prostu. Chyba że zmieni się moda. Choć przyznam że oglądajać voga i jakieś jeszcze czasopismo widzę ze zdjęcia zaczynaja być coraz mniej lukrowane
Obawiam się, że tego nikt już nie zatrzyma. Wyobraźcie sobie, że na zdjęciu z komunii możecie mieć nawet zmarłą już rodzinę i to w klimacie posapo ;) Czad :D
Zobaczcie pokolenie TikToka. Ma być dużo, szybko, kolorowo.
Sailor jak chcesz to ci na PW napiszę kogo m.in ta sytuacja dotyczy, bo te osobę znasz.
nie wiem czy chce :D chociaz w sumie to dawaj.
niestety wszystko co napisalas to prawda i ciezko sie na to patrzy z perspektywy czasu. bo co z tego ze czlowiek powie "a nie mowilem" skoro rynek jest w proszku. Ale jak mowilem ze nie bede robil fot do ckmu czy plaboya za pol darmo lub darmo to wszyscy sie ze mnie smiali ze mi odbilo.
najwiekszym przekretem byly ostatnie lata fotoerotici playboya dzieki ktorej magazyn mial publikacje na kilka najblizyszch miesiecy w zamian za nagrode w postaci zestawu dezodorantow :D
- - - - kolejny post - - - - - -
Ładnie pojechałeś ale jednak chyba nie zrozumieliśmy się i mówimy o 2 różnych sprawach.
pojechanie nie bylo moim zamiarem. jak si epocuzles urazony to sorry. chodzilo mi o zestawienie twierdzen ze foto po photoshopie jest be ale juz czarnobiale z mega ziarnem juz cacy :D
kluczem jest to co napisałeś "profesjonalny retusz utzymujacy fakture skory twarzy" łącznie z pewnymi niedoskonałościami. Tu jestem za.
ale ja mowiac obrobka w PS zawsze mam na mysli takiego rodzaju retusz. Dobrze ze w tym sie zgadzamy. skora ma fakture, ma zmarszczki, ktore owszem mozna lekko wygladzac ale trzeba je pozostawic zeby nie bylo gumowej lalki.
to jest tez problem oceniania zdjec na ekranie komputera. wielokrotnie czytalem komentarze ze "szpachla, plastik" w odniesieniu do obrazka 800px po dluzszym boku bo takie tu kiedys trafialy. Tyle tylko ze na wydruku albo chociaz w normalnym powiekszeniu wygladalo to zupelnie inaczej.
zobacz jak piekne zdjecia wychodza z telefonow. tyle tylko ze one sa fajne na instagrama. po powiekszeniu tego do normlanego obrazka nagle okazuje sie ze krol jest nagi a optyka wielkosci lepka od szpilki cudow nie zdziala.
Co do wytworów inżyniera od AI i samej AI - oglądałem juz dziesiątki róznych projektów i 100% z nich idzie stronę wyśnionego ideału, przy kobiecych portretach. Ludziska tego chcą i będą chcieć. Po prostu. Chyba że zmieni się moda. Choć przyznam że oglądajać voga i jakieś jeszcze czasopismo widzę ze zdjęcia zaczynaja być coraz mniej lukrowane
ludzkosc zawsze chaiala idealow i to sie nie zmieni. kwestia tego co w danej epoce bedize idealem. Osobiscie wole wyyidealiowane portrety niz oszpecane swiatlem i obrobka modelki. Uwazam ze jest wystarczajaco duzo brzydoty wokol i nie trzeba jej dodatkowo produkowac :)
Zdjecia w magaznach moze z jednej strony poszly w dobrym kierunku pod wzgledem mniejszej ilosci obrobki z drugiej strony staly sie po prostu niedbale. I nie wiem czy wynika to z olewactwa ekipy foto, braku umiejetnosci czy po prostu przywyczajenia do tandety. szlag moze trafic ale taki kierunek to chyba przyszlosc.
ps. nawet nie wiesz ile razy uslyszalem od Klienta ze trzeba zrobic nowe zdjecie to potrawa na zdjeciu zbyt dobrze wyglada. nigdy nie potrafilem tego zrozumiec
krzysztofz24
17-02-2023, 00:38
Obawiam się, że tego nikt już nie zatrzyma. Wyobraźcie sobie, że na zdjęciu z komunii możecie mieć nawet zmarłą już rodzinę i to w klimacie posapo ;) Czad :D
Zobaczcie pokolenie TikToka. Ma być dużo, szybko, kolorowo.
No nie, mz absolutnie tak akurat nie bedzie w przypadku tego typu fotografi.
Juz wyjasniam.
O ile przy fotografi modowej czy produktowej, ogolnie komercyjnej. To po prostu bedzie prosciej i lepiej zaprzac do roboty AI i tylko zmyslny "operator jakiejs wersj PS z przyszlosci wbierze typ modelki, jej mine, poze ciala i ubranie ktore ma prezentowac itd.
Ale w przypadku fotografi nazwijmy to okolicznosciowej, czyli utrwalajacej jakies momenty z zycia. To raczej ludzie beda woleli robic zdjecia.
Komunia ze zmarla rodzina???:shock: Chciabys miec cos takiego z komuni swojej (hipotetecznej;-) ) corki?
Albo zdjecie ze slubu. To ktos musi przyjsc i zrobic reportaz z tego zdarzenia. I ofc mozna to potem przepuscic przez AI zeby Para Mloda mogla sie chwalic ze brala slub w palacu zamiast sali weselnej w Koziej Wolce (i to bedzie sie dzialo na media spolecznosciowe:-D ).
Ale zakladam ze jednak ludzie beda chcieli miec autentyczna pamiatke a nie wygenerowana, bo kogos mozna oszukac. Ale siebie to juz nie bardzo.
A zdjecia dzieci? Jest to jeden z glownych powodow ze ludzie kupuja aparaty. Zeby robic zdjecia swoich dzieci. Dokumentowac jak dorastaja, utrwalac wspomnienia.
Jest roznica miedzy wspomnienieniem a wymyslona historyjka...
Takze spokojnie. Malarstwo przetrwalo po wejsciu fotografi. Mysle ze fotografia takze przetrwa (choc sie zmieni, czesc jej galezi przestani miec sens.) po wejsciu AI.
Nadal ludzie beda chcieli utwalac wspomnienia. Choc komercyjna foto, moze sie naprawde zmienic bardzo.
Moze to i nawet lepiej, fotografia przetrwa jako reportaz, dokumentacja wspomnien i w rekach ludzi ktorzy wola samemu cyknac fotke;-)
A zawodowa fotografia komercyjna, no coz...
Jest jeszcze jedna sprawa o której pierwotnie nie chciałem wspominać bo zbyt wiele aspektów wiąże sie z tym. Ale trzeba pamietać ze taka fotografia modowa, nawet ta szopowana tak aby pozostawić fakturę skóry sprzedaje marzenia o wyglądzie. Wyglądzie który nie jest prawdziwy. Doskonałościach które nie istnieją. I to jest zasadnicza różnica pomiędzy "beauty" zdjęciami a taką "moją" fotografią. I tu Sailor jest różnica która jest dla mnie najistotniejsza. Przechodzimy na następny etap oszustwa i mącenia w głowie odbiorcom.
Kosmonauta na koniu na księżycu to pikuś bo może ze 2% uwierzy ;) Ale wygenerowane piękności - kupione zostaną na 100%. Automaty z AI przerobią zdjęcie danej osoby w postać"idealną"
O tym idealiźmie zaczyna się coraz więcej mówić w kontekście szkód jakie powodują na psyche nastolatek i pań.
I tak sobie nikt nic z tego nie robi, poza psychologami.
No nie, mz absolutnie tak akurat nie bedzie w przypadku tego typu fotografi.
Juz wyjasniam.
O ile przy fotografi modowej czy produktowej, ogolnie komercyjnej. To po prostu bedzie prosciej i lepiej zaprzac do roboty AI i tylko zmyslny "operator jakiejs wersj PS z przyszlosci wbierze typ modelki, jej mine, poze ciala i ubranie ktore ma prezentowac itd.
Ale w przypadku fotografi nazwijmy to okolicznosciowej, czyli utrwalajacej jakies momenty z zycia. To raczej ludzie beda woleli robic zdjecia.
Komunia ze zmarla rodzina???:shock: Chciabys miec cos takiego z komuni swojej (hipotetecznej;-) ) corki?
Albo zdjecie ze slubu. To ktos musi przyjsc i zrobic reportaz z tego zdarzenia. I ofc mozna to potem przepuscic przez AI zeby Para Mloda mogla sie chwalic ze brala slub w palacu zamiast sali weselnej w Koziej Wolce (i to bedzie sie dzialo na media spolecznosciowe:-D ).
Ale zakladam ze jednak ludzie beda chcieli miec autentyczna pamiatke a nie wygenerowana, bo kogos mozna oszukac. Ale siebie to juz nie bardzo.
A zdjecia dzieci? Jest to jeden z glownych powodow ze ludzie kupuja aparaty. Zeby robic zdjecia swoich dzieci. Dokumentowac jak dorastaja, utrwalac wspomnienia.
Jest roznica miedzy wspomnienieniem a wymyslona historyjka...
Takze spokojnie. Malarstwo przetrwalo po wejsciu fotografi. Mysle ze fotografia takze przetrwa (choc sie zmieni, czesc jej galezi przestani miec sens.) po wejsciu AI.
Nadal ludzie beda chcieli utwalac wspomnienia. Choc komercyjna foto, moze sie naprawde zmienic bardzo.
Moze to i nawet lepiej, fotografia przetrwa jako reportaz, dokumentacja wspomnien i w rekach ludzi ktorzy wola samemu cyknac fotke;-)
A zawodowa fotografia komercyjna, no coz...
Dodałem emotkę ";)" w mojej wypowiedzi.
oczywiście, że ja bym nie chciał mieć takich zdjęć i mam nadzieję, że żaden mój potomek nie wpadnie na szatański pomysł użycia mnie w takim zdjęciu :D Choć zdaję sobie sprawę, że znajdzie się jakiś procent ludzi, którzy by takie coś chcieli.
Fotograf ten "okolicznościowy" jak na razie jeszcze będzie miał pracę, ale ilustrator książek, bajek, projektant logo/wizytówek/banerów, retuszer może mieć już jej znacznie mniej i to w niedługim czasie.
ChatGPT pokazał też swój potencjał. Zagrożony jest copywriter, tłumacz, programista, content manager, obsługa konsumenta/klienta, logistyk, księgowy, agent SEO... i dziesiątki innych zawodów.
Ale w przypadku fotografi nazwijmy to okolicznosciowej, czyli utrwalajacej jakies momenty z zycia. To raczej ludzie beda woleli robic zdjecia.
Komunia ze zmarla rodzina???:shock: Chciabys miec cos takiego z komuni swojej (hipotetecznej;-) ) corki?
Temat jest szokujący, ale tak naprawdę się działo. Poszukaj informacji o fotografii post mortem. Rodzina fotografowała się ze zmarłymi. Upozowanymi tak jakby żyli. Braciszek ze zmarłą siostrzyczką otoczeni zabawkami itp.
Dziś sie tego nie robi. Dawniej tak, bo wtedy niektórzy byli fotografowani 1 czy 2x w życiu. A jak członka rodziny nie zdążono fotografować za życia to robiono mu zdjęcie po śmierci. I to nie w trumnie, a w gronie rodziny (czasami).
W czasach AI to nie będzie problem. Nawet będzie można sobie będzie zrobić zdjęcie z pra, pra dziadkiem, który zmarł przed naszymi narodzinami ;) i to w trakcie wspólnych wakacjach na Santorini ;). Albo ty na wakacjach z Megan Fox, wszyscy będą zazdrościli :)
Mężowie w sprawach rozwodowych będą mówili, że zdjęcie z kochaną wygenerowane jest przez AI ;)
Wesoły się zrobi ten świat :)
krzysztofz24
17-02-2023, 11:56
Fotografia Post Mortem to jednak co innego. Tam kazdy wiedzial i widzial ze te osoby nie zyja...no bo byly niezywe na zdjeciach.
A wstawianie "zywego"dziadka, ktory zmarl 5 lat wczesniej na zdjecia komuni Zosi, jest co najmniej dziwne.
Kazdy obecny z rodziny bedzie wiedzial, ze to fejk.
Choc z drugiej strony, chyba ze ktos bardzo chce, bo np dziadek niestety nie doczekal komuni Zosi i rodzina chce taka swoista dodatkowa pamiatke. I nie jest to zaden fejk wtedy.
To niech sobie maja tak "pamiatke". Ale to i tak byloby obok takich zwyklych zdjec pamiatkowych raczej.
- - - - kolejny post - - - - - -
. Albo ty na wakacjach z Megan Fox, wszyscy będą zazdrościli :)
Zazdrosniki pewnie nie uwierza:-D:p
Hiszpan63
19-02-2023, 11:02
.... a konkursowe "oszustwo" już właśnie ruszyło .
https://www.swiatobrazu.pl/obraz-wykonany-przez-sztuczna-inteligencje-oszukal-sedziow-konkursu-39369.html
Jest jeszcze jedna sprawa o której pierwotnie nie chciałem wspominać bo zbyt wiele aspektów wiąże sie z tym. Ale trzeba pamietać ze taka fotografia modowa, nawet ta szopowana tak aby pozostawić fakturę skóry sprzedaje marzenia o wyglądzie. Wyglądzie który nie jest prawdziwy. Doskonałościach które nie istnieją. I to jest zasadnicza różnica pomiędzy "beauty" zdjęciami a taką "moją" fotografią. I tu Sailor jest różnica która jest dla mnie najistotniejsza. Przechodzimy na następny etap oszustwa i mącenia w głowie odbiorcom.
pelna zgoda z swoma malymi ale - ludzie zawsze dazyli do tych idealow bo po prostu ich chca. ja od paru lat mimo mojej milosci do b&w trzaskam kolorowa komercje bo ludzie przyjezdzajacy na karaiby nie wyobrazaja sobie ze moga dostac czarno biale foty. Tak po prostu. ma byc slitasnie idealnie i kolorowo. A drugie ale - fotografia ktora nazywasz "twoja" jest tak samo nierealna jak zdjecia beauty :) jesli zgadzamy sie w tym aspekcie to sie zgadzamy :)
Kosmonauta na koniu na księżycu to pikuś bo może ze 2% uwierzy ;) Ale wygenerowane piękności - kupione zostaną na 100%. Automaty z AI przerobią zdjęcie danej osoby w postać"idealną"
pamietam kiedy 20-30% zdjec ladujacych na forum bylo draganizowane. bo byla moda na suwaki z clarity i texture przesuniete na maxa i A.Dragan w paru duzych produkcjach co przynioslo duzy rozglos. Tak samo bylo z paskudnym moim zdaniem oszpecaniem modelek przez richardsona - oszpecaniem swiatlem, kolorem pozami. Robiona na sile popularnosc, zasiegi i tlumaczenie ludziom ze tak wlasnie wyglada naturalna fotografia (sic!).
A wracajac do AI - wszytko jedno jej bedzie co ma przerobic - zrobi konia na ksiezyciu, upiekszy pryszczata modelke, zdraganizuje zdjecie pilki do kosza czy walnie czarnobialy ziarnisty akt. To tylko (albo az) oprogramowanie uczace sie na preferencjach operatora i korzytajace z posiadanej bazy wiedzy
- - - - kolejny post - - - - - -
.... a konkursowe "oszustwo" już właśnie ruszyło .
https://www.swiatobrazu.pl/obraz-wykonany-przez-sztuczna-inteligencje-oszukal-sedziow-konkursu-39369.html
mnie bardziej dziwi ze takie zdjecie cokolwiek wygralo. ale dziwie sie od wielu lat przy wiekszosci konkursow foto wiec AI w sumie wpisalo sie w schemat :D
Tak, moja jest tak samo nierealna jak zdjęcia bjuti tyle ze moja nie trafi do ludożerki a nawet jakby trafiła to by sie nie podobała, po prostu. Moje foty nie sa punktem odniesienia dla nikogo, natomiast te kolorowe obrazki bjuti nieprawdziwych kobiet są wszedzie. Nie sadzisz ze to jest dosc istotna różnica?
ThomasVoland
23-02-2023, 13:02
Na dniach będę publikował kontynuację, dotyczącą fotorealizmu w Midjourney.
Kontynuacja dot. fotorealizmu, jest do zobaczenia: Midjourney – fotorealizm i fotorealistyczne opstacie (https://thomasvoland.com/blog/midjourney-v4-fotorealizm-i-realistyczne-postacie/).
70165
Człowiek patrzy na technologie i się zastanawia gdzie niedługo będzie miejsce dla ludzi na tej planecie.
Za kilka lat fotograf będzie cenionym zawodem :) Jak większość rzeczy/usług po nasyceniu masową produkcją i konsumpcjonizmem.
cybulski
01-03-2023, 16:19
To, że wszyscy chodzimy dziś w butach nie oznacza że potrzebny jest szewc. Z zawodem fotografa może być podobnie, raczej nie zniknie zupełnie ale może stać się rzadkością. Takie tylko gdybanie i nie przywiązywałbym się do tej prognozy zbyt mocno.
Rynek się zmienia, zmienia się odbiorca i zleceniodawca, na pewno część "odpadnie" nie dopasowując się do zmian, całe życie człek się uczy, a w przypadku fotografii i obecnego rynku musi być bardzo elastyczny ;)
krzysztofz24
02-03-2023, 00:42
To, że wszyscy chodzimy dziś w butach nie oznacza że potrzebny jest szewc. Z zawodem fotografa może być podobnie, raczej nie zniknie zupełnie ale może stać się rzadkością. Takie tylko gdybanie i nie przywiązywałbym się do tej prognozy zbyt mocno.
Akuarat obok mnie jest szewc. Od dawna. I ma takie oblozenie, ze swoje trzeba odczekac na odbior:-)
Jak to mówią - wyjątek potwierdza regułę :)
Ma robotę bo szewców mało już. Jakby się chcieli znów na każdej ulicy otwierać to by się okazało, że nie mają co robić bo ludzie:
- nie korzystają aż tyle z usług,
- nie stać ich,
- byle jakich butów się naprawić nie da,
W przypadku zdjęciowym na 100% fotografowie znów dostaną po tyłku. Prościej, szybciej, taniej będzie zastąpić ich takimi "wytworami" sztucznej inteligencji.
Gdzieś chyba czytałem, że wzrośnie zapotrzebowanie na tworzących/umiejących wpisywać co ta sztuczna inteligencja ma wygenerować. Tylko myślę sobie, że szybko przejadą się też i oni :) Ulepszą jeszcze trochę SI i tworzenie dzieł będzie na tyle proste, że specjalista do tego też potrzebny nie będzie.
W przypadku zdjęciowym na 100% fotografowie znów dostaną po tyłku nie przesadzajmy, ok 60% max, tak samo zmieniła się fotografia produktowa
W przypadku zdjęciowym na 100% fotografowie znów dostaną po tyłku nie przesadzajmy, ok 60% max, tak samo zmieniła się fotografia produktowa
Nie chodzi mi o to, że wszyscy fotografowie dostana po tyłku, tylko, że to pewne iż jako grupa zawodowa dostaną :)
Ale jak nawiązujesz do innych dziedzin niż moda. Ci od widoczków też dostaną. Na instagramie spodobał mi się profil jakiegoś gościa z Francji. Wrzucał początkowo takie urbexowe klimaty. Codziennie zdjęcie, każde świetne. Myślę sobie skąd on bierze miejscówki. Po jakimś czasie doczytałem opisy, że to generowane w AI wszystko. Więc ... po co łazić gdzieś, męczyć się jak i tu można zrobić świetne rzeczy przy komputerze.
Kojocisko
02-03-2023, 11:47
Na studniówce mojej córki był fotograf, robił klasyczne gruppikczery i potem zdjęcia "imprezowe". Moja córka i jej przyjaciele nie pobrali żadnego gruppikczera, natomiast skrzętnie ściągnęli zdjęcia na których byli oni i ich przyjaciele w sytuacjach ogólnoimprezowych.
Takich, gdzie liczy się sytuacja, chwilowy stan ubioru, mina, etc... Upieram się, że tego AI nie zastąpi tak długo, jak długo nie zastąpi wspomnień (case Total Recall).
Natomiast już teraz sieć, prasa, portale pełne są nic nie wnoszącej ilustracji stockowej. Oczywiście ktoś te stocki produkuje, ale jak będzie je produkować AI, to mała strata. Już teraz te ilustracje nic nie wnoszą.
Pewnie nie tylko ja preferuję blogi, artykuły, publikacje gdzie ilustracje są powiązane z tekstem. Gdy autor tekstu zrobił zdjęcia w podróży, w czasie testów, etc.
Nieustannie polecam zapowiedziana na chyba 20 marca książkę Filipa Springera - "Mein Gott, jak pięknie". Obstawiam, że to będzie przykład tekstu i fotografii niepodrabialnej jeszcze przez długi czas przez AI.
Ale jak nawiązujesz do innych dziedzin niż moda. Ci od widoczków też dostaną. Na instagramie spodobał mi się profil jakiegoś gościa z Francji. Wrzucał początkowo takie urbexowe klimaty. Codziennie zdjęcie, każde świetne. Myślę sobie skąd on bierze miejscówki. Po jakimś czasie doczytałem opisy, że to generowane w AI wszystko. Więc ... po co łazić gdzieś, męczyć się jak i tu można zrobić świetne rzeczy przy komputerze.
Ale co, sprzedawał je? Tak zarabiał na chleb?
Kojocisko
02-03-2023, 11:56
______________
Ale co, sprzedawał je? Tak zarabiał na chleb?
Nie do końca o to chodzi, to raczej takie miękkie wprowadzanie ludzi w błąd. W końcu przypuszczają, że widzą czyjeś zdjęcie, postrzeganie świata, estetykę, widzą natomiast pracę gościa sprawnego we wpisywaniu komend do programu AI. Prawdopodobnie, nie oznaczając tego, buduje sobie jakąś tam rozpoznawalność, markę, być może też to monetyzuje. Formalnie raczej jest ok, etycznie... czy ja wiem?
Pojawił się też ciekawy problem prawny. Mianowicie twórcy AI przeskanowali "wszystkie" zdjęcia dostępne publicznie (powiedzmy). Zrobili to oczywiście nie płacąc nikomu nic. Teraz w jakimś stopniu wykorzystują te zdjęcia do kreowania nowych grafik. Myślę że właśnie problem wykorzystania własności może spowodować regulacje prawne ograniczające AI.
Ale te przeskanowane zdjęcia są tylko wzorem. Jaka własność?
Jak się zastanowić, to faktycznie branżowo uderzy co najwyzej w stocki, ale czy to coś złego?
Co do AI, to jest to tylko narzędzie. Wciąż do używania potrzebny będzie człowiek. Ktos m.in. wykształcony w pisaniu, aby precyzyjnie instruować AI. Czy to w tworzeniu tekstów, czy obrazów, czy czymkolwiek.
cz4rnuch
02-03-2023, 12:58
Nie do końca o to chodzi, to raczej takie miękkie wprowadzanie ludzi w błąd. W końcu przypuszczają, że widzą czyjeś zdjęcie, postrzeganie świata, estetykę, widzą natomiast pracę gościa sprawnego we wpisywaniu komend do programu AI...Sprawność taka być może będzie w przyszłości na wagę złota. Wyobrażam sobie, że za jakiś czas powstaną narzędzia, które takim wymiataczom dadzą większą kontrolę w utrzymywaniu AI w ryzach własnej kreatywności. Po pierwszej fali zachwytów odpadną zapewne producenci generycznych, bezosobowych obrazków, jacyś twórcy stocków spod sztancy, portreciści pięknych buziek itp., ale pewnie pojawi się zapotrzebowanie na umiejętność wyciśnięcia z AI ostatnich soków. Tak było i wcześniej. Samplery miały zabić muzykę, gramofony instrumentalistów a autotune wokalistów. T-pain został nawet posądzony o rozp*******nie muzy, bo od tamtej pory niby każdy łachmyta może śpiewać jak Pavarotti. Nic takiego się nie stało, pojawiło się po prostu zapotrzebowanie na nowe umiejętności. Trzeba się zaadaptować lub umierać.
Byłbym ostrożny w pokładaniu swojej kariery na wpisywacza haseł do SI :) Na początku pewnie takie osoby będą potrzebne ale w dobie usprawniania, upraszczania procesów i maksymalizacji zysków (ze wszystkiego) jest to zbędne ogniwo.
Myślę, że pójdzie to bardziej w kierunku by każdy kto opłaci "abonament" miał dostęp do SI, która z czasem będzie na tyle "sprytna", że wytworzy nam to co chcemy dając jej nawet mniej dokładne wskazówki.
Byłbym ostrożny w pokładaniu swojej kariery na wpisywacza haseł do SI :) Na początku pewnie takie osoby będą potrzebne ale w dobie usprawniania, upraszczania procesów i maksymalizacji zysków (ze wszystkiego) jest to zbędne ogniwo.
Myślę, że pójdzie to bardziej w kierunku by każdy kto opłaci "abonament" miał dostęp do SI, która z czasem będzie na tyle "sprytna", że wytworzy nam to co chcemy dając jej nawet mniej dokładne wskazówki.
A bez banałów?
To AI jest uproszczeniem procesu.
Nie, samo nie bedzie działać, no chyba że wierzysz w czytanie w myślach. Ale nawet czytanie w myślach nie zagwarntuje efektu, przecież... :-) :-)
Oczywiście, że samo nic nie będzie działać. W specyficznych (ważnych, wyjątkowych) okolicznościach oczywiście potrzebny jest ekspert ale ... tendencja światowa jest by wszystko automatyzować i upraszczać i nie musieć polegać na wyjątkowości jakiegoś gościa który może mieć focha, gorszy dzień ale lepszą propozycję od konkurencji :)
W dzisiejszych czasach tworzą się nowe stanowiska, nowe potrzeby. Ich "czas ważności" jest jednak dużo krótszy niż kiedyś Uważam więc, że dla większości zastosowań AI wystarczające będzie dołożenie obowiązku jej obsługi komuś przy okazji niż opłacanie specjalisty.
cz4rnuch
02-03-2023, 13:48
Byłbym ostrożny w pokładaniu swojej kariery na wpisywacza haseł do SI :) Na początku pewnie takie osoby będą potrzebne ale w dobie usprawniania, upraszczania procesów i maksymalizacji zysków (ze wszystkiego) jest to zbędne ogniwo.
Myślę, że pójdzie to bardziej w kierunku by każdy kto opłaci "abonament" miał dostęp do SI, która z czasem będzie na tyle "sprytna", że wytworzy nam to co chcemy dając jej nawet mniej dokładne wskazówki.Tzn. byłbym się zdziwił gdyby nie usprawniano tego jak działa AI. Ale mnie chodzi o coś innego. W chwili obecnej również można wykupić abonament np. na giełdach stockowych. Albo np. do narzędzi tworzących strony www. Ale te usługi mają tę wadę, że wszystko na nich wygląda podobnie. Czym więcej osób będzie miało dostęp do AI tym bardziej to co ta AI wypluje będzie do siebie podobne. Mimo tych abonamentowych usług nadal jest zapotrzebowanie na sesje foto czy programistów od serwisów www. Dla tych, którzy będą chcieli się wyróżnić. Być może w przyszłości taka praca będzie bardziej podobna do tego co obecnie robi reżyser na planie filmowym. To jest człowiek od wizji. Bo od reszty to ma on scenarzystów, operatora kamery, aktorów, kostiumografów, specjalistów od SFX i CGI itd.
Ale te przeskanowane zdjęcia są tylko wzorem. Jaka własność?
Jak się zastanowić, to faktycznie branżowo uderzy co najwyzej w stocki, ale czy to coś złego?
Co do AI, to jest to tylko narzędzie. Wciąż do używania potrzebny będzie człowiek. Ktos m.in. wykształcony w pisaniu, aby precyzyjnie instruować AI. Czy to w tworzeniu tekstów, czy obrazów, czy czymkolwiek.
No jednak to opiera się na kradzieży własności, jaką są zdjęcia np. stockowe. Na podobnej zasadzie projekt architekta jest też tylko "wzorem" i możesz sobie go zeskanować, coś tam dodać z innego i będzie Twój? Nie ja to wymyśliłem, taka toczy się teraz dyskusja. Zrobiłeś świetne, wyjątkowe zdjęcie. Teraz jest już zeskanowane, na dyskach jakiejś firmy i program AI generuje setki podobnych dla każdego, kto zapłaci kilkadziesiąt dolców. Firma robi to komercyjnie, twoja praca jest nawet doceniona, ale nic z tego nie masz.
Tak, w fotografię stockową uderzy to w pierwszej kolejności. Można sparafrazować, że fotografowie stockowi sami ukręcili sobie sznur, na którym zawisną ;). Sam działając teraz w marketingu szedłbym w stronę generowania zdjęć przez AI w abonamencie miesięcznym, zamiast płacić za każdą fotę na stocku x100 euro. Fotografów to już dawno zaprzestano zatrudniać do większości zastosowań typu ulotki, plakaty itp.
Co do tych zdolności do wpisywania hasła to przesada. Zrobi to spokojnie stażysta za 2-3 razy mniej niż wykwalifikowany i doświadczony pracownik marketingu. Agencja reklamowa oszczędzi na grafiku, co nie znaczy że ten zawód zniknie całkowicie. Jeden obsłuży dotychczasową pracę np. pięciu za podobną kasę ;)
Żeby było jasne, ja nie biadolę, nie oceniam, nie zarabiam na fotografii, po prostu warto sobie zdawać sprawę jak przebiega rozwój. Spróbować samemu to wykorzystać, np. w zaawansowanym AF czy programach do edycji zdjęć. Reportażyście na razie to wszystko nie zagrozi. Z naciskiem na na razie ;)
Ps. Na wyborcza.pl było ostatnio sporo artykułów o AI, np. o zastąpieniu dziennikarzy przez AI czy wykreowanej panience z Insta
https://wyborcza.pl/0,91794.html?query=sztuczna+inteligencja
krzysztofz24
03-03-2023, 02:26
O a takie zastosowanie, to chyba mało kto wpadł;-)
A.tu proszę.
https://wyborcza.biz/biznes/7,177150,29511162,instagramerki-opierajace-swoj-przekaz-na-urodzie-moga-czuc-sie.html
Influencerki, youtuberki, instagramerki które tak zasadniczo robią bardzo często, to samo co w tym opisanym artykule.
Świeca tyłkiem i ma tym budują swój kontent.
A teraz fotograf, który możliwe że straci część zajecia. Będzie mógł sobie wygenerować taka lalkę i zarabiać na odsłonach i reklamach ad sense np.
Przecież fotografowie w porównaniu z przeciętnym zjadaczem chleba, o wiele lepiej obsługują wszelkie programy graficzne.
I tak program do "generowania modelek" z pomocą AI, też będą lepiej obsługiwać.
To może nie będzie tak źle;-).
O a takie zastosowanie, to chyba mało kto wpadł;-)
A.tu proszę.
https://wyborcza.biz/biznes/7,177150,29511162,instagramerki-opierajace-swoj-przekaz-na-urodzie-moga-czuc-sie.html
Influencerki, youtuberki, instagramerki które tak zasadniczo robią bardzo często, to samo co w tym opisanym artykule.
Świeca tyłkiem i ma tym budują swój kontent.
A teraz fotograf, który możliwe że straci część zajecia. Będzie mógł sobie wygenerować taka lalkę i zarabiać na odsłonach i reklamach ad sense np.
Przecież fotografowie w porównaniu z przeciętnym zjadaczem chleba, o wiele lepiej obsługują wszelkie programy graficzne.
I tak program do "generowania modelek" z pomocą AI, też będą lepiej obsługiwać.
To może nie będzie tak źle;-).
Przepraszam ale kilka postów wcześniej pisałem ze wkraczamy na kolejny poziom oszustwa
Przepraszam ale kilka postów wcześniej pisałem ze wkraczamy na kolejny poziom oszustwa
bodajże we Francji wprowadzono jakiś czas temu ustawę, że jeśli fotografia osób jest przerobiona to musi być odpowiednio oznaczona, przypuszczam, że za niedługo będzie podobnie z obrazami generowanymi przez AI, że muszą być oznaczone
jurkarol
03-03-2023, 19:01
No i słusznie żeby tak oznaczać. Choć sztucznej inteligencji nie ma i nie będzie, to jest takie określenie na wyrost jak mózg elektronowy, to jest to narzędzie które może wprowadzić w błąd. Jeśliby ten czatgpt potrafił odpowiedzieć na wszystko to byłby Bogiem.
Wind Mill
03-03-2023, 19:20
To z Lema jest cytat (niedokładny)?
Pytanie do super mózgu elektronowego:
- Czy Bóg istnieje?
- Tak, teraz już jest...
to taka ciekawostka
Reklamy Levi'sa będą tworzone przez AI. Znany koncern odzieżowy zapewne wypowie umowy modelom i modelkom w ramach zapowiedzianych zwolnień grupowych. W tym samym czasie rozpoczął współpracę z firmą Lalaland.ai z Holandii. To ona ma dostarczyć sztucznie wygenerowane osoby do prezentacji produktów. Firma wyjaśnia, że zapewni to różnorodność.Jak podaje Spiderweb, dzięki AI można stworzyć wiele modeli o różnych sylwetkach, odcieniach skóry, budowie ciała czy cechach, zaznaczając przy tym, że "sztuczna inteligencja prawdopodobnie nigdy nie zastąpi u nas modeli". Jeśli nie zastąpi, to znacznie ograniczy.
Jest jeszcze bardziej prozaiczny powód - AI jest tańsza niż żywi modele. https://www.bankier.pl/wiadomosc/Grupowe-zwolnienia-w-Levi-sie-obejma-tez-modeli-Zastapi-ich-AI-8512030.html
jurkarol
27-03-2023, 11:38
https://www.unrealperson.com
Co do Lewisa, to w sumie następnym logicznym krokiem będzie ograniczenie kadry zarządzającej przez tańszą sztuczną inteligencję.
- - - - kolejny post - - - - - -
https://www.unrealperson.com
Ale z generowaniem sztuki, to ma problem. Losowo złożona abstrakcja, to nie sztuka, bo nie ma w tym żadnej treści do przekazania.
cz4rnuch
27-03-2023, 17:28
Co do Lewisa, to w sumie następnym logicznym krokiem będzie ograniczenie kadry zarządzającej przez tańszą sztuczną inteligencję...
A docelowo zamiana klientów na mniej awanturujące się byty AI.
https://www.adobe.com/sensei/generative-ai/firefly.html
Adobe też idzie w AI.
Dziwnym nie jest. Pojawił się nowy tort, każdy chce swój kawałek.
RomanZWrocławia
01-04-2023, 21:21
70938
Strona unrealperson pozwala generować też ... nierealne konie. O ile chodzi o ludzi to jeszcze długa droga przed nimi, o tyle w NIEREALNE konie są nieźli.
Zdecydowanie polecam generowanie koni na poprawę humoru.
spiritus
15-04-2023, 23:11
Myślę, że coś więcej :)
https://fotoblogia.pl/sztuczna-inteligencja-oszukala-jurorow-obraz-wygral-konkurs-fotograficzny,6865046477683328a
kolejny
https://www.fotopolis.pl/newsy-sprzetowe/branza/36636-ai-to-nie-fotografia-autor-zdjecia-ai-ktore-nagrodzono-na-swpa-odmowil-przyjecia-nagrody
Obrazy? Zdjęcia?
A na film co powiecie?
https://youtu.be/6dtSqhYhcrs
AI daje coraz bardziej radę - zobaczcie co wyprawia jeden z moich ulubionych fotografów reklamowych - Tim Tadder -> https://www.instagram.com/timtadder/
Powinni zaangażować AI w konkursach fotograficznych do rozpoznawania grafik wygenerowanych przez AI :)
Polecam kolejną rozmowę o AI https://www.youtube.com/watch?v=mCouGAiqL_8&ab_channel=WoW-WolskioWojnie
Generalnie w ostatnich tygodniach nastąpiło bezprecedensowe przyśpieszenie w rozwoju AI przez udostępnienie przez kolejne firmy swoich produktów.
kolejny
https://www.fotopolis.pl/newsy-sprzetowe/branza/36636-ai-to-nie-fotografia-autor-zdjecia-ai-ktore-nagrodzono-na-swpa-odmowil-przyjecia-nagrody
Brawa dla tego artysty. Obnażył i ośmieszył ułomność organizatorów oraz tego całego AI.
cz4rnuch
16-04-2023, 09:58
Brawa dla tego artysty. Obnażył i ośmieszył ułomność organizatorów oraz tego całego AI.Chyba nie do końca (z akcentem na chyba i podwójnym akcentem na nie do końca) jest tak jak to podsumowałeś. Ciekawy wywiad z autorem odnośnie całego tego AI oraz relacja jednej ze stron odnośnie tego całego zamieszania. Co kto i kiedy wiedział, się dowiedział, co z tym zrobił itd.
https://talking-pictures.net.au/2023/04/01/boris-eldagsen-the-woman-who-never-was/
Chyba nadszedł czas żeby zacząć wklejać odpowiednie teksty na strony WWW :D
71278
Zwróćcie uwagę, że AI na obecnym etapie nie radzi sobie z generowaniem dłoni, najczęściej wychodzi jakieś kuriozum.
Zaczynam mieć alergię na te zdjęcia, nie na samą ideę, ale efekt. Zwyczajnie większość tych dzieł nie ma za bardzo sensu i jest dziwna, choć jak sądzę wynika to obecnie z niedoskonałości programów generujących te zdjęcia czy grafiki. Internet niestety zaczyna być tym zalewany, głównie w celu przykucia uwagi na parę sekund bo sensu i logiki zwykle jest brak.
Zwróćcie uwagę, że AI na obecnym etapie nie radzi sobie z generowaniem dłoni, najczęściej wychodzi jakieś kuriozum.
Każdy o tym wie, ale to tylko chwilowy problem, za chwilę ulepszą te algorytmy na tyle, że nie będzie to stanowiło żadnego problemu. Biorąc pod uwagę, że pierwsze MJ trafiło do szerszej publiki jakiś rok temu i tworzyło w sumie tylko jakieś abstrakcyjne grafiki ale Beksinski to postęp w ciągu tego czasu jest kosmiczny, już obecnie często ciężko odróżnić zdjęcie od AI. A co będzie za rok, dwa, trzy?
No chyba nie każdy o tym wie, skoro zdjęcie z tak zmasakrowanymi dłońmi okazało się najbardziej "kreatywne" w konkursie Sony ;) Też sądzę, że ulepszą algorytmy. Nawet na to czekam, bo mz nie ma odwrotu w komercyjnych zastosowaniach od grafik AI, a teraz bolą mnie zęby jak na to patrzę.
cz4rnuch
19-04-2023, 10:32
No chyba nie każdy o tym wie, skoro zdjęcie z tak zmasakrowanymi dłońmi okazało się najbardziej "kreatywne" w konkursie Sony ;)...Sęk w tym, że praca wygrała w kategorii creative a tu jak widać, choćby po wcześniejszych latach, można znacznie więcej. Poza tym twórcy na pewno wiedzieli, że to obrazek wygenerowany przez AI przed ogłoszeniem zwycięzcy. Potwierdza to sam autor. Czy domyślali się wcześniej to kwestia otwarta. Faktem jest, że mieli dostęp, bo sami o to poprosili, do galerii, stron, insta, bloga autora już wcześniej. A tam były wcześniejsze prace powstałe przy użyciu AI i autor wcale tego na tych stronach nie ukrywał. O tym także wspominał w wywiadzie. Tak czy inaczej, może jury tej kategorii to faktycznie ignoranci, trzeba przyjąć i taki scenariusz, ale o rękach i AI jakby wiadomo już od dawna i temat był wielokrotnie wałkowany. Ciężko mi uwierzyć, że nie wiedzą o tym ludzie, którzy siedzą w temacie.
PS Co do tego, że te prace zalewają internet i że są takie same to się jednak nie do końca zgodzę. Raczej skłaniałbym się ku temu, że internet to zalewają zwykłe zdjęcia z których większość jest w zasadzie taka sama. Pewnie tymi zdjęciami karmiło się do tej pory AI, dlatego jest ona tak dobra w "generowaniu" twarzy. Dużo się o tym pisze i mówi, ale te prace nie zalewają netu. Net zalewają doniesienia na ten temat :) Choć w przyszłości zapewne się to zmieni, nie mam co do tego wątpliwości, że takich prac zacznie powstawać znacznie więcej, przez co temat spowszednieje i będzie się o tym mówić coraz mniej. A przynajmniej nie będzie się z tego robić takiej sensacji.
Wydaje mi się po przeczytaniu tego wywiadu, że autor zdjęcia sugerował jakoby Sony nie podjęło w ogóle kwestii tego zdjęcia, trudno powiedzieć czy wiedzieli, czy nie. Mówi, że dostawał jakieś sztampowe odpowiedzi, trudno to przesądzać. Moim zdaniem te jego grafiki nie spełniają w ogóle definicji zdjęcia, niezależnie jaką byśmy przyjęli. Nie ma tu żadnej techniki fotograficznej.
Co do zalewania, to faktycznie może moja subiektywna ocena. Po prostu widzę ostatnio np. na Twitterze zalew tych grafik, ilustrujących różne tematy.
Szanowne jury powinno wiedzieć jak praca powstała bo widać to na pierwszy rzut oka, że coś jest nie tak. Palce są zniekształcone a paznokcie odpadają, ale to jest w sumie mniej widoczne niż rozkład głębi ostrości. Twarze obu kobiet są w GO a reszta już nie;-)
cz4rnuch
19-04-2023, 13:56
Szanowne jury powinno wiedzieć jak praca powstała bo widać to na pierwszy rzut oka, że coś jest nie tak. Palce są zniekształcone a paznokcie odpadają, ale to jest w sumie mniej widoczne niż rozkład głębi ostrości. Twarze obu kobiet są w GO a reszta już nie;-)
To, że coś jest nie tak nie determinuje tego jak praca powstała. Nie zawsze musi to być błąd algorytmu. Może to być celowy zabieg a zniekształcone paznokcie, nienaturalny rozkład ostrości itd. można uzyskać na wiele sposobów. Inna sprawa, że ten rozkład GO to wcale nie musi być błąd. Autorowi mogło zależeć na właśnie takim efekcie i być może tak poinstruował AI. Myślę, że błędem jest przeświadczenie, że te programy AI to takie randomowe generatory niewiadomoczego. Nie wystarczy jakiś prompt "zrób mi dwie laski BW" by AI wypluła takie efekty. A co do samego konkursu to wystarczy popatrzeć na jeszcze kilka innych prac z tej kategorii. Na niektórych też coś jest nie tak :)
https://www.dailymaverick.co.za/article/2023-04-18-2023-sony-world-photography-awards-architecture-creative/
Wyszedłem z założenia, że ludzie oceniający te prace mają jakiekolwiek pojęcie o tym co się aktualnie na świecie dzieje i na co powinno się aktualnie zwracać uwagę. Wiem, że taki rozkład GO można osiągnąć inną techniką, ale to konkursowe zdjęcie jest po prostu zbyt perfekcyjne i robiąc naprawdę dużo portretów prawdziwych ludzi włącza mi się lampka;)
jurkarol
19-04-2023, 17:07
Wyszedłem z założenia, że ludzie oceniający te prace mają jakiekolwiek pojęcie o tym co się aktualnie na świecie dzieje i na co powinno się aktualnie zwracać uwagę. Wiem, że taki rozkład GO można osiągnąć inną techniką, ale to konkursowe zdjęcie jest po prostu zbyt perfekcyjne i robiąc naprawdę dużo portretów prawdziwych ludzi włącza mi się lampka;)
Perfekcyjne zwłaszcza fałdy bluzki przechodzące na skórę ręki
Moim zdaniem kluczowe jest rozróżnienie między dwoma przypadkami:
1. Robię zdjęcie albo 2, 3 lub 100 i wrzucam je do programu graficznego opartego o AI, po czym komendami osiągam jakiś efekt;
2. Piszę komendę, program na podstawie milionów zapisanych wcześniej zdjęć (wykonanych przez kogoś innego) i komendy generuje grafikę.
W przypadku 1 jest w zasadzie głównie pytanie o zakres ingerencji, kiedy zdjęcie jest jeszcze zdjęciem. Pytanie oczywiście ciekawe, jednak przy tzw. kreatywnej fotografii granice te mogą być przesunięte bardzo daleko. W reportażu podobny zakres ingerencji będzie dyskwalifikował fotografię.
W przypadku 2 w ogóle nie można mówić o zdjęciu, ponieważ twórca danej grafiki nic nie zarejestrował na materiale światłoczułym. Więcej, używa się obrazów wcześniej przez kogoś zarejestrowanych do wygenerowania własnej grafiki. No to jak to się ma do konkursu fotograficznego, skoro twórca nie zarejestrował samodzielnie jakiegokolwiek obrazu, co jest chyba esencją takiego konkursu? Nawet więcej, przy pomocy programu opartego na AI wykorzystał czyjąś wcześniejszą twórczość, na której wytrenowano dany model AI. Mogą nawet pojawić się pytania o własność intelektualną, bo firma tworząca program nie miała oczywiście żadnych praw do zdjęć, które wykorzystano na jakimś etapie tworzenia tego programu. Tu powstaje również ciekawy problem, jak rzeczywistość wyprzedza regulacje prawne.
cz4rnuch
19-04-2023, 20:49
...W przypadku 2 w ogóle nie można mówić o zdjęciu, ponieważ twórca danej grafiki nic nie zarejestrował na materiale światłoczułym. Więcej, używa się obrazów wcześniej przez kogoś zarejestrowanych do wygenerowania własnej grafiki. No to jak to się ma do konkursu fotograficznego, skoro twórca nie zarejestrował samodzielnie jakiegokolwiek obrazu, co jest chyba esencją takiego konkursu?.To, że twórca nie zarejestrował czegoś fizycznie jeszcze nie przesądza o tym czym jest taki twór. Formalnie zdjęciem będzie nawet to co zarejestruje się po przypadkowo wyzwolonej migawce. Nie wiemy, przynajmniej ja nie wiem, dokładnie na jakiej zasadzie działają programy typu midjourney? (jakby ktoś miał jakieś linki z analizą to chętnie doczytam, bo sam po pobieżnym riserczu nie znalazłem) I czy wszystkie działają podobnie? Ostatnio czytałem o jakimś pozwie w tej sprawie, ale to chyba szybko się nie rozstrzygnie. Przynajmniej mając w pamięci to, że sprawę małpy, która zrobiła sobie selfie, i praw autorskich zwierząt, sąd rozstrzygał blisko 10 lat :) Na ile te programy czerpią z pracy innych to kwestia oddzielna, ale to czy jest to nadal sztuka, kreacja, czy nawet fotografia to też temat na dłuższą dyskusję. Czy utworem muzycznym/sztuką jest set dj'a albo podkład pod hiphopowy kawałek składający się z sampli i scratchy? Kiedyś prawie wszyscy zarzekali się, że nie, ale dziś trochę inaczej na to patrzymy.
PS Kiedyś na jednym z serwisów vod, chyba na netflisiu, widziałem ciekawy dokument o pionierach muzyki elektronicznej. Dziś może zabrzmi to śmiesznie i krzywdząco, ale kiedyś takim ludziom odbierano nie tylko prawa do określania swojej twórczości muzyką, ale także im samym do nazywania siebie muzykami. Albo twórcami. W końcu sami nie pociągali za struny, nie dęli w trąby, nie wybijali rytmu na perkusji. Robiły to za nich automaty, którym jedynie wydawali instrukcje przy użyciu jakichś interfejsów czy innych konsoli.
jurkarol
19-04-2023, 21:10
Może wróćmy do samego pojęcia zapisu światłem. I to będzie podstawą do rozróżniania fotografii od grafiki, niech rejestracja obiektu przez autora fotografii za pomocą aparatu będzie wyznacznikiem rodzaju dzieła. Brak zapisu obrazu światłem za pomocą narzędzia dyskwalifikuje pracę jako fotografię. W przeciwnym wypadku i malowidło możnaby nazywać np. "fotografią inaczej"
Muzykę zostawmy, bo to nie jest do końca dobre porównanie.
Chodzi mi o najprostszą, esencjonalną definicję fotografii. Np. Britannica definiuje fotografię tak:
the art, process, or job of taking pictures with a camera
Nie ważne jak wyzwolona jest migawka, przypadkiem czy przez małpę, itd. Ale jest migawka, czyli jest kamera. Jakakolwiek kamera, choćby dziura z materiałem światłoczułym. W przypadku AI nie ma aparatu, nie ma zdjęcia, jest wykreowana grafika. Można taką grafikę doskonale imitującą zdjęcie wystawić w konkursie graficznym, ale nie fotograficznym.
Proces uczenia maszynowego można w jakimś stopniu porównać do edukacji dziecka, mocno upraszczając. Dostaje mnóstwo bodźców, danych, obrazów. Po pewnym czasie jest w stanie stworzyć coś samodzielnie. Na ile to co stworzy AI będzie kopią, plagiatem czy twórczym rozwinięciem to oczywiście temat do dyskusji na następne lata. Ale tu nie ma zdjęcia, bo nie ma jakiejkolwiek kamery. Tylko tyle.
Może wróćmy do samego pojęcia zapisu światłem. I to będzie podstawą do rozróżniania fotografii od grafiki, niech rejestracja obiektu przez autora fotografii za pomocą aparatu będzie wyznacznikiem rodzaju dzieła. Brak zapisu obrazu światłem za pomocą narzędzia dyskwalifikuje pracę jako fotografię.
Bardzo rozsądne podejście. W dodatku nie umniejsza to nic grafice, bo jej dzieła też są objęte ochroną (PA).
Kłopot może się pojawiać z "mieszaniem" technik. Gdy wykorzystamy swoje zdjęcie jako niewielki fragment końcowego dzieła. Np zrobimy zdjęcie dziewczyny spacerującej nad Bałtykiem i zażądamy by AI przeniosła ją na Mauritius. Dodam, że chodzi mi o styl roślinności itd, nie wklejenie w konkretnie istniejące zdjęcie plaży. Czyli AI wykorzystuje niejako fakturę i z niej tworzy krajobraz.
cz4rnuch
19-04-2023, 21:51
Może wróćmy do samego pojęcia zapisu światłem. I to będzie podstawą do rozróżniania fotografii od grafiki, niech rejestracja obiektu przez autora fotografii za pomocą aparatu będzie wyznacznikiem rodzaju dzieła. Brak zapisu obrazu światłem za pomocą narzędzia dyskwalifikuje pracę jako fotografię. W przeciwnym wypadku i malowidło możnaby nazywać np. "fotografią inaczej"
Przedstawię kilka przejaskrawionych przykładów. Załóżmy, że mamy do czynienia z osobą niepełnosprawną, która sama nie może wyzwolić migawki dajmy na to analogowego aparatu. Jeśli poistruuje kogoś o nastawach, wybierze kadr i poprosi o wyzwolenie migawki to nie spełni jednego z twoich wyznaczników. Wraca też kwestia tego jak AI generuje "swoje" obrazki. A jeśli to sample, które wcześniej zostały zapisane światłem a program po prostu sprytnie je składa w całość? Wtedy spełnia to po części lub nawet w całości formalny warunek o który postulujesz. Tu właściwie nawet nie chodzi o to czy te prace to stricte fotografia, bo chyba większość z nas podświadomie odpowie, że nie. Tu bardziej chodzi o to jaką wartość przedstawiają takie prace, ile w nich nas samych oraz o dyskusje gdzie jest miejsce na taką twórczość. Myślę, że o to chodziło w tym happeningu Eldagsena. Szkoda tylko, że druga strona nie podjęła dyskusji.
- - - - kolejny post - - - - - -
Muzykę zostawmy, bo to nie jest do końca dobre porównanie.A dlaczego nie? Kiedyś właśnie muzykiem nazywano instrumentalistę lub ewentualnie wokalistę a to co prezentowali ci wizjonerzy było obśmiewane. Teraz się do tego przyzwyczailiśmy i patrzymy na to inaczej. Dziś być może jesteśmy na progu rewolucji wizualnej. I może tak jak w przypadku muzyki za kilka lat nabierzemy innej perspektywy.
Obecnie algorytmy sztucznej inteligencji doświadczają kolejnej (chyba 3 z kolei) fazy powszechnego zachwytu. Później nastąpi faza znudzenia. Myślę, że dużo daje nazwa - wydaje się, że już za chwilę ta sztuczna inteligencja stanie się faktyczną inteligencją. Ale nie zapominajmy, to jest tylko narzędzie. Czy to, co jest efektem generowania przez algorytm jest fotografią - NIE JEST. Ale podobne rozważania nad tym, czy "fotografia cyfrowa" jest fotografią też już były. Podobnie zresztą już od początków fotografii kwestionowano (zresztą słusznie) jest prawdziwość. Wracając do dzieł generowanych algorytmami - to są grafiki komputerowe i tak należy je traktować. Natomiast ponieważ te grafiki powstały jako świadome użycie pewnego narzędzia przez autora to sądziłbym, że tak, to może być sztuka albo działalność artystyczna. Już gdzieś widziałem, jak powstała galeria zdjęć wybranych z google street - i ten wybór z miliardów automatycznie robionych zdjęć już jest działalnością artystyczną.
To nie są żadne sample. Proces powstania takiej grafiki nie ma na żadnym etapie nic wspólnego z aparatem fotograficznym i wyzwoleniem migawki. Gdyby zdjęcie zrobił robot za pomocą wbudowanej kamery i potem przerobił ją w dowolny sposób to byłaby fotografia. Problemem byłyby kwestie własności, autorstwa, itd, ale spełniała by definicję fotografii. Działanie Eldagsena jest bardzo wartościowe jako głos wywołujący dyskusję. Z tym że tej dyskusji nie powinno być przy okazji konkursu fotograficznego, moim zdaniem organizatorzy zaliczyli grubszy fu**up.
Muzyka z definicji nie powstaje wyłącznie na określonym typie instrumentu. Dźwięk, niezależnie od sposobu wygenerowania, jest bodźcem oddziałującym na człowieka. Fotografia wymaga konkretnego instrumentu rejestrującego rzeczywisty obraz. Można dyskutować czy obraz wygenerowany przez AI i wydrukowany przez naniesienie farby na płótno będzie dobry, czy to już koniec świata. Ale w sensie formalnym będzie to obraz.
Z tym że tej dyskusji nie powinno być przy okazji konkursu fotograficznego, moim zdaniem organizatorzy zaliczyli grubszy fu**up.
Gdyby nie to, to sprawa nie byłaby głośna
jurkarol
20-04-2023, 09:00
Przedstawię kilka przejaskrawionych przykładów. Załóżmy, że mamy do czynienia z osobą niepełnosprawną, która sama nie może wyzwolić migawki dajmy na to analogowego aparatu. Jeśli poistruuje kogoś o nastawach, wybierze kadr i poprosi o wyzwolenie migawki to nie spełni jednego z twoich wyznaczników. Wraca też kwestia tego jak AI generuje "swoje" obrazki. A jeśli to sample, które wcześniej zostały zapisane światłem a program po prostu sprytnie je składa w całość? Wtedy spełnia to po części lub nawet w całości formalny warunek o który postulujesz. Tu właściwie nawet nie chodzi o to czy te prace to stricte fotografia, bo chyba większość z nas podświadomie odpowie, że nie.
Użyłem tutaj słowa "autor" w zwyczajnymi sensie sprawczej siły wyzwalającej migawkę, więc tak czy owak osoba poproszona wykona zdjęci. autora może też nie być, wystarczy samo urządzenie rejestrujące.
Co do ścinkow, wycinków fotografii i poskładaniu ich w nowe dzieło, to jest na to słowo - kolaż, i tak należy traktować jak było traktowane przez dekady. Ile w nim fotografii to już zależy od cech pracy.
cz4rnuch
21-04-2023, 12:19
To nie są żadne sample. Proces powstania takiej grafiki nie ma na żadnym etapie nic wspólnego z aparatem fotograficznym...Jeśli na obrazek składają się choćby fragmenty, i choćby mocno przetworzone przez algorytmy to jednak ma. Bo czym więcej szukam informacji na temat tego jak konkretnie tworzone są te obrazy to tym większy mam zamęt w głowie. Choćby ten słynny pozew, gdzie z uporem maniaka prawnicy powtarzają słowo "collage". A inni udowadniają, że czasami inspiracja narzędzi AI posuwa się dość daleko w stronę kopii :)
https://gizmodo.com/ai-art-generators-ai-copyright-stable-diffusion-1850060656
Ponadto w samym narzędziu midjourney oprócz okienka na prompty jest też takie do którego możemy wrzucić np. własnoręcznie zrobione zdjęcie. Nigdy tego nie używałem więc nie wiem jaki będzie wynik.
...Działanie Eldagsena jest bardzo wartościowe jako głos wywołujący dyskusję. Z tym że tej dyskusji nie powinno być przy okazji konkursu fotograficznego, moim zdaniem organizatorzy zaliczyli grubszy fu**up....Skoro dyskusja powinna się toczyć gdzieś indziej to wtedy wina leży raczej po stronie Eldagsena, bo widać jak na dłoni, że organizatorom nie było i nadal nie jest na rękę podjęcie tematu.
...Muzyka z definicji nie powstaje wyłącznie na określonym typie instrumentu. Dźwięk, niezależnie od sposobu wygenerowania, jest bodźcem oddziałującym na człowieka. Fotografia wymaga konkretnego instrumentu rejestrującego rzeczywisty obraz...Nie za bardzo się zgadzam z tymi stwierdzeniami choćby z tego powodu, że są eksperymentalne utwory pod które buduje się specjalne instrumenty. Albo czasami nie potrzeba żadnych instrumentów. Tak czy inaczej nie za bardzo rozumiem jaki związek ma to z tym co napisałem odnośnie porównania z muzyką. Wiadomo, że muzyka różni się od zdjęcia. Przecież nie jestem na tyle głupi by twierdzić, że nie ma tu żadnych różnic. Ale są też i podobieństwa. A mnie konkretnie chodziło o to jak z czasem zmienia się percepcja. Tylko tyle.
...Co do ścinkow, wycinków fotografii i poskładaniu ich w nowe dzieło, to jest na to słowo - kolaż, i tak należy traktować jak było traktowane przez dekady. Ile w nim fotografii to już zależy od cech pracy.Pierwszy akapit celowo pominąłem, bo chyba szyk zdania jest dla mnie zbyt skomplikowany :) Choć domyślam się o co ci chodziło. Ale tak, wiem, że istnieje takie słowo jako, kolaż. O fotomontażu też kiedyś słyszałem :) I sam zdajesz się potwierdzać, że w przypadku właśnie takich technik granica jest płynna. O ilości cukru w cukrze nie będę dywagował. Zwróciłem jedynie uwagę, że autor całej awantury nie zdecydował się umieścić swojej pracy w innych kategoriach, tam pewnie by przepadła ze względów formalnych, a właśnie konkretnie w dziale "creative". W linku, który umieściłem kilka postów wyżej widać jak lekko do tematu podeszli i inni twórcy. Po co Eldagsen w ogóle wrzucił tą pracę do tego konkursu? Może to zwykły psikus albo próba zwrócenia uwagi na swoją osobę. Wcześniej ponoć brał udział w tym konkursie i sukcesów nie odnosił. Skrywany żal? Albo próba dialogu. Może chciał zwrócić uwagę na to, że ta działka szybko się rozwija i w tego typu konkursach powinno się znaleźć miejsce i dla takich twórców. Byłoby to uczciwe podejście, bo to narzędzie w pewnym sensie daje jakąś przewagę. W końcu kobiety nie rywalizują z mężczyznami np. w sportach walki z tego samego powodu.
Znalazłem też artykuł w którym autor przedstawia sposób w jaki ogólnie działają tego typu algorytmy. Co prawda w innym artykule na pytanie czy te algorytmy używają sampli jest nieco bardziej asekurancki, ale myślę, że warto przeczytać.
https://www.technollama.co.uk/copyright-infringement-in-artificial-intelligence-art
Albo i o samym pozwie. Choć tu jakby autorowi zabrakło obiektywności i chyba już wydał wyrok :) Jest tam też odnośnik do samego pozwu, ale jest to zbyt długie i nie chciało mi się tego czytać zbyt dokładnie. Się jedynie zastanawiam czy ten pozew to też nie jest jakaś próba na zwrócenie na siebie uwagi.
https://ymcinema.com/2023/02/15/midjourney-is-being-class-action-sued-for-severe-copyright-infringements/
Bardzo ciekawy artykuł z gizmodo.com, opisuje natomiast kilka promili przypadków, gdzie AI wygeneruje obraz identyczny z zapamiętanym. Traktowane jest to jako błąd systemu, więc prawdopodobnie w kolejnych wersjach będzie próba wyeliminowania tego problemu. Zwróć uwagę na fragment, który mówi o niszczeniu danych, na których został wytrenowany dany model AI. Czyli nie ma mowy o żadnym kolażu, tam nie ma fizycznych zdjęć w pamięci. Podobnie może się zdarzyć, że człowiek nieświadomie odtworzy coś z wyobraźni, np. rysunek który widział wcześniej, muzykę którą usłyszał, itp. Tak to rozumiem.
Według mojego rozumienia AI, dałbym takie porównanie. Jak każde porównanie, nie do końca idealnie opisujące inny przypadek, ale spróbuję. Rodzice mają genialne dziecko, z doskonałą pamięcią. Zabierają je na wystawę fotografii dajmy na to starych samochodów. Dziecko spokojnie je sobie ogląda. Po powrocie do domu mówią, narysuj nam taki samochodzik i jeszcze nas przy nim jak jesteśmy na wakacjach. Genialne dziecko przypomina sobie fotografie z wakacji i rysuje taką scenkę. Ponieważ jest obdarzone na dodatek nadzwyczajnym talentem, rysuje tak, że wygląda to jak fotografia. Auto jest podobne do tych, które widziało na zdjęciach, ale nie identyczne (przez przypadek może być identyczne, zgoda) rodzice, wakacje, itd. też nie są identyczne jak na zdjęciach z domowego albumu. Ponieważ to nie jest fotografia. To grafika powstała z wyobraźni, ukształtowanej zarejestrowanymi przez mózg obrazami.
Trudno przesądzać, jak potoczą się te batalie sądowe. Obie strony mają swoje argumenty, mz sytuację mogą prędzej zmienić regulacje na poziomie państw. Pal diabli zdjęcia. AI jest już używana i będzie używana na wojnach do wyboru celów. To jest dopiero pytanie, kto za to odpowiada.
Kampania reklamowa, gdzie zdjęcia wygenerowała AI, tu nie ma modeli, nie potrzeba było fotografów, studia, itd.
https://twitter.com/GrupaCCC/status/1654432497965334529?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5 Etweetembed%7Ctwterm%5E1654432497965334529%7Ctwgr% 5Eb6c86676c8d39a060e0eafabdd01aca4de179dea%7Ctwcon %5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fnext.gazeta.pl%2Fnext%2F7151 24329734411modelki-i-modele-drzyjcie-half-price-wypuscil-kampanie-reklamowa.html
spiritus
07-05-2023, 18:32
Jeszcze chwilę i na rynku utrzymają się jedynie repo
Jeszcze chwilę i na rynku utrzymają się jedynie repo
Repo też nie: 90 Miles (https://www.blind-magazine.com/stories/how-ai-imagery-is-shaking-photojournalism/) :D
cz4rnuch
07-05-2023, 19:12
Repo też nie: 90 Miles (https://www.blind-magazine.com/stories/how-ai-imagery-is-shaking-photojournalism/) :DWidać jak na dłoni, że dłonie to dla tego AI nadal temat nie do przeskoczenia :)
spiritus
07-05-2023, 19:17
Repo też nie: 90 Miles (https://www.blind-magazine.com/stories/how-ai-imagery-is-shaking-photojournalism/) :D
Bardziej myślałem o kotleciarzach :D
No to mamy spokój z obróbką zdjęć ;)
https://twitter.com/i/status/1659601613739409409
jurkarol
20-05-2023, 23:03
72346 to miała być Kate Winslet
Zażyczyłem tylko rudych włosów. Kilka poprzednich uparcie było z wielkimi piersiami, a jak podałem że ma być szczupła to wyszła starucha z wielkimi piersiami. Zacząłem od nowa bez zbytniego tłumaczenia no i wyszło to
Z ryncami dalej problem. Pytaniem tylko zostaje, jak długo jeszcze?
Jak tak dalej pójdzie, a idzie :D najbardziej obleganym działem na forum będzie "giełda" ;)
Raczej Cafe. Głównie wątek rowerzowy. Najwyżej fomag zmieni profil forum. ¯\_(ツ)_/¯ ;)
Raczej Cafe. Głównie wątek rowerzowy. Najwyżej fomag zmieni profil forum. ¯\_(ツ)_/¯ ;)
To jak wyprzedamy cały sprzęt ;) :D
Polecam książkę Pedro Meyera "Prawda i rzeczywistość w fotografii" - Czy technologia cyfrowa sprawia, że fotografie przestają oddawać rzeczywistość? z 2006 roku. Siedzą mi w głowie szczególnie dwa cytaty: "Zaufaj fotografowi, nie fotografii" oraz "Czy nie nadeszła już pora, żeby pogodzić się z faktem, iż fotografie nigdy o niczym nie mówiły prawdy?"
Dobre dobre. Aparat fotograficzny (???) bez soczewek, wykorzystujący GPS oraz AI do generowania "zdjęć" ;)
https://www.sonyalpharumors.com/curiosity-this-is-the-worlds-first-camera-without-lens-that-creates-ai-generated-images-based-on-your-location/
Optyczni też o tym czymś pisali:
https://www.optyczne.pl/18891-news-Paragraphica.html
Zalążek kontrofensywy :) Nikon promuje „Naturalną inteligencję”. Brawo Nikon!
https://www.optyczne.pl/18935-news-Nikon_promuje__naturaln%C4%85_inteligencj%C4%99_.h tml
Wydaje się, że ciężko teraz będzie wynegocjować dobrą stawkę za stworzenie grafik do książek lub bajek.
73434
73437
Ja bawię się znakomicie. Jednak zagrożenie dla rynku jest ogromne.
cz4rnuch
22-06-2023, 16:55
Zalążek kontrofensywy :) Nikon promuje „Naturalną inteligencję”. Brawo Nikon!
https://www.optyczne.pl/18935-news-Nikon_promuje__naturaln%C4%85_inteligencj%C4%99_.h tmlCiąg dalszy historii :)
https://fotoblogia.pl/fotografowie-wyjasnili-nikona-wytykaja-bledy-w-kampanii-przeciwko-ai,6911032449149504a
krzysztofz24
22-06-2023, 17:08
(....)
Ja bawię się znakomicie. Jednak zagrożenie dla rynku jest ogromne.
A.to ty sam wygenerowałes te ilustracje?
Jeśli tak, to mógłbyś opisać proces, jakim programem.
"Zdjęcie" numer dwa bardzo fajne.
Ciąg dalszy historii :)
https://fotoblogia.pl/fotografowie-wyjasnili-nikona-wytykaja-bledy-w-kampanii-przeciwko-ai,6911032449149504a
Wersja X.0 programów do generowania obrazków będzie miała opcję "naturalna inteligencja". Zdjęcia ze strony Nikona Peru pewnie już zeskanowane i wrzucone do modelu ;)
Ciąg dalszy historii :)
https://fotoblogia.pl/fotografowie-wyjasnili-nikona-wytykaja-bledy-w-kampanii-przeciwko-ai,6911032449149504a
Przykra sprawa. Trochę siara ;) Niemniej zamiast kopać z zawiści po kostkach warto takie inicjatywy wspierać. Oczywiście bardziej dopracowane ;) I najważniejsze, że zdjęcia wykonano nikonami. Oczywiście autor tekstu nie wie, czy zapłacono autorom zdjęć wykorzystanych w kampanii ale przekaz raczej negatywny. Tanie szukanie sensacji i dziury w całym.
A.to ty sam wygenerowałes te ilustracje?
Jeśli tak, to mógłbyś opisać proces, jakim programem.
"Zdjęcie" numer dwa bardzo fajne.
Tak. Sam.
Tu akurat korzystałem z leonardo.ai
Bawicie się też tym trochę?
73472
Bawicie się też tym trochę?
Tak, próbowałem z leonardo. Trzeba dużo się opisać, a i tak słabo mi wychodziło ;) Wnętrza robi zbyt ciemne. Zauważyłem, że generuje on sporo błędów. Zwróć uwagę na obraz z kwiatami nad sofą.
73476
Dla mnie ciekawsze jest PS (beta), bo można swoje fotki fajnie przerabiać. AI działa tu naprawdę fenomenalnie. Fotka słabej jakości, bo z jakiegoś telefonu, ale nie to jest tutaj istotne. Żółw został wstawiony przez AI idealnie.
73477
Dla mnie to wszystko to zwykła grafika. W Adobe Illustratorze też takie rzeczy się malowało i nie była potrzebna AI. Na pewno nie zabije to zwykłej fotografii wykorzystywanej jako narzędzie do rejestracji wrażeń z podróży lub domowych uroczystości. Aczkolwiek fotografowie mody czy reklamowi mogą czuć się zagrożeni jeśli nie zmienią warsztatu pracy.
Przyszło mi dziś zaproszonko, więc też się zaczynam leonardo.ai bawić. Ale... Graficy jeszcze dłuugo się nie będą musieć bać o pracę, jeśli to będzie tak masakrować. xD
https://i.imgur.com/ygbAYMY.png
Popatrzcie na pysk i łapy. A raczej łapę, lewą. Bo prawą diabli wzięli. xD No i miał mieć białe futro. xD
Za to nieźle tło i sam płaszcz wyszedł.
Wind Mill
28-06-2023, 19:35
Bo to hybryda - lewa jest noga a prawa jest łapa.
krzysztofz24
28-06-2023, 21:17
Przyszło mi dziś zaproszonko, więc też się zaczynam leonardo.ai bawić. Ale... Graficy jeszcze dłuugo się nie będą musieć bać o pracę, jeśli to będzie tak masakrować. xD
https://i.imgur.com/ygbAYMY.png
Popatrzcie na pysk i łapy. A raczej łapę, lewą. Bo prawą diabli wzięli. xD No i miał mieć białe futro. xD
Za to nieźle tło i sam płaszcz wyszedł.
Wez cos z Kretem zrob:-D
(wiadomo o kogo chodzi;-) )
Wez cos z Kretem zrob:-D
(wiadomo o kogo chodzi;-) )
https://i.imgur.com/QU6gUR3.jpg
?
:lol: :mrgreen:
Wind Mill
28-06-2023, 22:01
Pikne, tylko szkoda że bokę sztuczne. ;)
https://i.imgur.com/Y0AtiEg.jpg
Wklepywanie w generator kawałków utworów metalowych (https://youtu.be/cpR_UPYanAc) może dać interesujący efekt.
By my burning cradle
The lullaby of death was sung by dark angels
The daughters of flame
PS. Bokeh to jedno. Ręce to drugie. Ale jaką manianę potrafi zrobić z twarzą, a zwłaszcza oczami, to inny poziom...
https://i.imgur.com/dJjBEVl.png
:lol:
Wiadomo, że są jeszcze niedociągnięcia.
73604
https://i.imgur.com/HJwujYu.jpg
No i koniec zabawy. Tokeny wyszły. xD
Ten kret to bardziej na niedźwiadka wygląda :roll: Ale rowerek ma w dechę :mrgreen:
Nom, coś słabo sobie radzi AI z kretami (a właściwie to zwierzętami ogólnie). W innej próbie wyszło coś na kształt krzyżówki jamnika z rottweilerem. Sześciołape coś, dodajmy. xD
Bo kreciki są zbyt enigmatyczne dla AI.
Noooo, to 4 łapki do kopania i jeszcze podłużne coś to ideolo do tuneli - Krecik pewnie by nie pogardził :mrgreen: Poka to cudo xD
Wychodzi na to, że wywaliłem.
Coś takiego się ostało:
https://i.imgur.com/aqQyx79.jpg
krzysztofz24
28-06-2023, 22:53
:lol: :mrgreen:
73605
:-)
krzysztofz24
28-06-2023, 23:11
Pancerny Kret (choc troche z "twarzy" rotweilera przypomina) ma poprawnie 4 palce i w domysle niewidoczny kciuk.
A ten czarny, pierwszy kret ma 5 palcow i niewidoczny kciuk - mutacja:-)
Czarny prawą tylną stopę stracił pewnie przez tego łańcucha. I nie ma bieżnika.
Potrafi zrobić różowe żaby? :)
Albo RóżoKreciorożca :D
albo...
Różokreciożaborożec
https://media.tenor.com/mEckUDEzO0IAAAAC/brain-trash.gif
Potrafi zrobić różowe żaby? :)
https://i.imgur.com/VPdwS8X.jpg
Albo RóżoKreciorożca :D
albo...
Różokreciożaborożec
https://media.tenor.com/mEckUDEzO0IAAAAC/brain-trash.gif
A tego to się już nie podejmę. xD
Ewidentnie potrzebny jest nowy dział lub co najmniej wspólny temat do dzielenia się takimi grafikami. Proponuję rozpocząć dyskusję nad kwestiami formalnymi:mrgreen:
Poważniej, to oczywiście potencjał komercyjny jest, zwłaszcza do tzw. szerszej publiczności. Grafiki wywołują zwykle efekt WOW! na parę sekund, nikt się nie wgłębia w detale, błędy, bezsensy lub pustkę bijącą z obrazka. Idealny pomysł dla współczesnego odbiorcy reklamy, więcej, szybciej, taniej, efekciarsko.
cz4rnuch
29-06-2023, 21:06
...PS. Bokeh to jedno. Ręce to drugie. Ale jaką manianę potrafi zrobić z twarzą, a zwłaszcza oczami, to inny poziom...To często jest poziom malarzy renesansowych :) Wystarczy się przejść po naszych kościołach i popatrzeć na twarze i ciała tych wszystkich cherubinków, dzieciątek, psów i innych zwierząt. Często są niepokojąco podobne do tych wygenerowanych przez AI. Może tym ją karmiono? Nie zmienia to faktu, że po zabawie z kilkoma programami do generowania tego typu grafik sam się zastanawiam ile w tym AI jest I, bo jak się patrzy na efekty (współ)działania to najbardziej rażą takie właśnie niby proste błędy jak z niczego nie wynikające pomyłki w rozkładzie GO, np. na grafice z krecikiem na rowerze, albo niedociągnięcia w uzębieniu jak na portrecie MsrtG. Wiem, że to są błędy do naprawienia/skorygowania w przyszłości, lub nawet w dalszym procesie doprecyzowywania promptów, ale póki co skłania mnie to do refleksji, że ta AI jest taka jakaś mało rozgarnięta. Lub bardziej niepokojąca myśl, że jest zupełnie inna od naszej.
Jest też opcja, że jest bardzo inteligentna, ale udaje... ;)
Nie wiesz ile razy te obrazy były poprawiane przez kościelnego albo innych przygodnych "artystów" na zamówienie proboszcza ;)
Osobiście aktualnie jestem rozczarowany generatorami tekstu opartymi na AI. Na początku wygląda fajnie, ale jak się wejdzie w szczegóły to słowna piana i sporo konfabulacji. Może faktycznie specjalnie, a może AI ma problem z krytyczną analizą źródeł :)
to już się dzieje :(
73619
Można zostać łowcą androidów :)
https://i.imgur.com/VPdwS8X.jpg
A tego to się już nie podejmę. xD
No weeeeeeź
https://i.giphy.com/media/l49K0pPIf3YYv5yMg/giphy.webp
to już się dzieje :(
73619
Ale palce powyginało
lukasz_kk
30-06-2023, 11:47
(...) Ale palce powyginało
Większość osób nie zwróci na to uwagi. Za to grafikę wygenerowaną przez AI masz w gruncie rzeczy za darmo, a tak to trzeba by sesję zorganizować, albo przynajmniej zapłacić za zdjęcie ze stocka, i jeszcze grafikowi za edycję.
No weeeeeeź
https://i.imgur.com/n1ylday.jpg
¯\_(ツ)_/¯
Zapomniałem dodać trochę żaby, ale nie wiem jaką jej część i gdzie by można było użyć
73621
to już się dzieje :(
Levis: https://www.levistrauss.com/2023/03/22/lsco-partners-with-lalaland-ai/
Half Price: https://innpoland.pl/193652,kampania-halfprice-z-modelkami-od-ai-prawdziwe-sa-tylko-emocje
Żaba to osobny byt. Poza kolorem nie ma nic wspólnego z Różokreciorożcem.
Widać, że w zabawach (RAWki i Tematyczne) nie bierzesz udziału. <- lekki przytyk. :mrgreen:
Wind Mill
30-06-2023, 14:54
https://i.imgur.com/n1ylday.jpg
¯\_(ツ)_/¯
W najnowszym filmie Christophera Nolana, Jeff Goldblum wystąpi w roli Jednorożca.
Hahaha xD nawet nawet wyszły :mrgreen: OjTam taki bardziej dowodowy a MstrG w sam raz na insta ;)
lukasz_kk a u mnie to sie okrutnie rzuciło w moje półślepe oczyska ;) aż zakuło
Od czasu do czasu lubię się tym pobawić
74025
Mnie się udało spsuć, do tej pory nie wiem, jak?
https://i.imgur.com/ufsnYcX.jpg
:lol:
Mnie się udało spsuć, do tej pory nie wiem, jak?
[...]
:lol:
Kamień Ci dać to też popsujesz ;)
74026
Kamień Ci dać to też popsujesz ;)
Ta, to całkiem prawdopodobne. :mrgreen:
Sorry, ale z tym psuciem od razu mi się skojarzyło:
A OjTam jedną kulke zgubił a drugą zepsuł xD
Oryginał:
Na granicy Diabeł złapał Polaka, Francuza i Niemca.
- Nie przejdziecie jeżeli nie wykonacie mojego zadania
- OK. Co to ma być.
Diabeł wręczył każdemu po 2 kulki metalowe, zamknął w pomiesczeniu 2x2 i kazał przez miesiąc wymyśleć taką sztuczkę której jeszcze nie widział.
Po miesiącu wchodzi do Niemca...
- Pokaż co wymyśliłeś
Niemiec ustawił jedną kulkę na drugiej
-Ciekawe OK wychodzisz
Wchodzi do Francuza... Na środku pokoju leży jedna kulka w ręku trzyma drugą. Rzuca o ścianę z całej siły, kulka odbija się od wszystkich ścian i trafia centralnie w kulkę na środku.
- Ciekawe, wychodzisz
Wchodzi do Polaka...
A Polak jedną kulkę zgubił a drugą zepsuł....
Fajnie. Na szybkie wygenerowanie grafiki na perspektywy reklamowe, okładkę książki itp. jest jak znalazł. Co z tego, że większość obrazów wygląda sztucznie - vide portret wyżej, typowe zdjęcie komercyjne nie jest lepsze, często masakrowane w post. Dla takich artystów AI jest realnym zagrożeniem.
Czekam na krok dalej i generowanie ruchomych obrazów przez AI.
Wind Mill
13-07-2023, 13:34
...Czekam na krok dalej i generowanie ruchomych obrazów przez AI.
Przecież to już się dzieje. :)
O, nie wiedziałem. To muszę teraz reżyserzy skupią się na fabule ;-)
Wind Mill
13-07-2023, 13:56
Scenarzyści też będą zastąpieni przez ejaj. ;)
Tym razem odwrotna sytuacja do niedawnej, już tutaj przytaczanej. Zdyskwalifikowano prawdziwe zdjęcie, ponieważ jury konkursu uznało, że zdjęcie wygenerowało AI. Dobrze, że fotografuje w RAWach. Zawsze to może posłużyć za dowód.
https://fotoblogia.pl/prawdziwe-zdjecie-zdyskwalifikowane-z-konkursu-jury-uznalo-je-za-twor-ai,6918801866091360a
Fajnie. Na szybkie wygenerowanie grafiki na perspektywy reklamowe, okładkę książki itp. jest jak znalazł. Co z tego, że większość obrazów wygląda sztucznie - vide portret wyżej, typowe zdjęcie komercyjne nie jest lepsze, często masakrowane w post. Dla takich artystów AI jest realnym zagrożeniem.
Czekam na krok dalej i generowanie ruchomych obrazów przez AI.
Przecież to już się dzieje. :)
O, nie wiedziałem. To muszę teraz reżyserzy skupią się na fabule ;-)
Scenarzyści też będą zastąpieni przez ejaj. ;)
https://youtu.be/6dtSqhYhcrs
PS. Film dość dobrze pasuje do obecnej sytuacji światowej...
Może czas najwyższy zastąpić jury prostym skryptem?
- - - - kolejny post - - - - - -
burton
...
Mnie się udało spsuć, do tej pory nie wiem, jak?
[image]
:lol:
O rety, popłakałem się ze śmiechu, im dłużej patrzę na ten obrazek tym więcej popapranych szczegółów odkrywam: kurze łapy, 3 nogi, dziwaczne buty, ręka znikąd, skrzydło z zadu. Dzięki za dawkę dobrego humoru, wiszę Ci piwo przy okazji ;)
cz4rnuch
13-07-2023, 16:53
Tym razem odwrotna sytuacja do niedawnej, już tutaj przytaczanej. Zdyskwalifikowano prawdziwe zdjęcie, ponieważ jury konkursu uznało, że zdjęcie wygenerowało AI. Dobrze, że fotografuje w RAWach. Zawsze to może posłużyć za dowód.
https://fotoblogia.pl/prawdziwe-zdjecie-zdyskwalifikowane-z-konkursu-jury-uznalo-je-za-twor-ai,6918801866091360a
Partacze. Najlepszy test na sztuczną inteligencję - wystarczy policzyć palce u rąk. Zgadza się (człowiek), szpony, brakujące paznokcie, dodatkowe kciuki (AI) :)
O rety, popłakałem się ze śmiechu, im dłużej patrzę na ten obrazek tym więcej popapranych szczegółów odkrywam: kurze łapy, 3 nogi, dziwaczne buty, ręka znikąd, skrzydło z zadu. Dzięki za dawkę dobrego humoru, wiszę Ci piwo przy okazji ;)
A na zdrowie. ;)
Ta sama fraza, trochę inaczej parametry ustawione iii:
https://i.imgur.com/kd7UfST.jpg
??
SI mnie nie lubi... :(
cz4rnuch
13-07-2023, 17:06
Spójrz na to z innej strony. Piękne widoczki i słodkie dziewczęta się opatrzą i nie zapadną tak w pamięć jak "twoje" dzieła. Możliwe, że zostaną już z nami na zawsze. Mnie w każdym razie trudno będzie o nich zapomnieć. A właściwie to jestem prawie pewny, że dziś w fazie REM chcąc nie chcąc spotkam właśnie twoich bohaterów.
Cóż, patrząc pod pewnym kątem, jakiś plus z tego jest. ;)
https://youtu.be/6dtSqhYhcrs
PS. Film dość dobrze pasuje do obecnej sytuacji światowej...
montażowo i logicznie *****...ły się obrazki tej Ai
Najsmutniejsze, że w tej całej zabawie z AI nie chodzi o same zdjęcia czy grafiki, ale jak to wpłynie na postrzeganie ich przez ludzi. Łatwość w generowaniu takich obrazków i totalna nadpodaż zredukuje ich wartość do zera - jest w człowieku jakaś dziwna potrzeba obcowania z rzeczami wyjątkowymi; nie bez powodu płacą kosmiczne pieniądze za VanGoha, pierwszego iPhona w pudełku, czy 5-złotówkę z błędem tłoczenia. Wartość dokumantacyjna też pójdzie się j....ć, bo nikomu nie będzie się chciało weryfikować autentyczności zdjęć. Moim zdaniem jesteśmy w czarnej dupie. Zostaje zabawa dla przyjemności, albo budownie swojej artystycznej osobowości umiejętnościami socjalno-medialnymi :D
Keek O to chodzi. Inaczej bym się tym zupełnie nie przejmował. Deprawacja obrazów tworzonych przez ludzi na maksa. Chyba, że jakimś cudem to ogarniemy. Co prawda „od zawsze” były kopie i podróby dzieł wszelakich. Jednak obecna łatwość i skala wygenerowania badziewia jest zatrważająca.
Uważam jednak, że warto fotografować w RAWach i lub na negatywach. Będą ludzie, instytucje, galerie, którym będzie się chciało weryfikować prawdziwość utrwalonego obrazu i doceniać tą coraz bardziej niszową drogę. Jest jakiekolwiek wyjście z tej przysłowiowej dupy? ;) Przykre to wszystko.
Pewnie da się też niedługo wygenerować wstecznie RAWka :-)
Dziś zaczął się w stanach strajk aktorów, jednym z postulatów jest właśnie kwestia wizerunku i AI
Swoją drogą śmiać mi się chce jak pomyślę, że 50 - 100 lat temu pisarze SF główkowali, że powstanie AI i roboty, które wyręczą człowieka z pracy fizycznej, dzięki czemu będziemy się mogli skupić na rzeczach wyższych typu sztuka itp... Tymczasem mamy zdjęcia AI, muzykę AI, literaturę AI, a hydraulika AI wciąż nie ma :D
Super. Jeszcze niech ktoś wymyśli jak podłączyć te algorytmy do drukarek 3D. Będzie fajnie. Przewiduję rzesze bezrobotnych. Powiedzmy, że rozwinięte gospodarki poradzą sobie czymś w rodzaju dochodu gwarantowanego, ale o psychikę znudzonych ludzi nie ręczę. O krajach trzeciego świata nie ma co wspominać. Bardzo będzie fajnie. Ciekawie.
Za każdym razem, gdy pojawia się nowe, pojawia się obawa przed bezrobociem. Powszechny strach przed nowym.
Za każdym razem obawy są bezpodstawne. Oczywiście, jednostki, które są betonem nie do nauczenia nowych rzeczy mają przerąbane. Ale to margines.
Oczywiście, jednostki, które są betonem nie do nauczenia nowych rzeczy mają przerąbane. Ale to margines.
W odróżnieniu od tego co było wcześniej, kiedy po wyparciu "starego" przez "nowe", pojawiała się możliwość przekwalifikacji, chociażby zecer - operator DTP; w tym przypadku wszechstronność i szybkość uczenia maszynowego zostawi Cię daleko, daleko w tyle.
Kontynuujmy...
Oczywiście miało być coś innego, ale ten wyszedł tak zacnie, że się pochwalę:
https://i.imgur.com/WcT8b5l.jpg
:mrgreen:
Swoją drogą śmiać mi się chce jak pomyślę, że 50 - 100 lat temu pisarze SF główkowali, że powstanie AI i roboty, które wyręczą człowieka z pracy fizycznej, dzięki czemu będziemy się mogli skupić na rzeczach wyższych typu sztuka itp... Tymczasem mamy zdjęcia AI, muzykę AI, literaturę AI, a hydraulika AI wciąż nie ma :D
Super. Jeszcze niech ktoś wymyśli jak podłączyć te algorytmy do drukarek 3D. Będzie fajnie. Przewiduję rzesze bezrobotnych. Powiedzmy, że rozwinięte gospodarki poradzą sobie czymś w rodzaju dochodu gwarantowanego, ale o psychikę znudzonych ludzi nie ręczę. O krajach trzeciego świata nie ma co wspominać.
Ale w sumie to już wyręczyły, są całe zrobotyzowane fabryki (np samochodowe). Wszystko co tylko ma sens ekonomiczny jest automatyzowane. Na przykład jeszcze trochę, i znikną kierowcy - to chyba praca fizyczna... Chyba z niektórymi usługami najdłużej to potrwa, tego hydraulika nie tak łatwo zastąpić bo trzeba fizycznie dojechać a i pokombinować z dostępem i wymyślić rozwiązanie. Musiałby to chyba być android z możliwościami manualnymi człowieka.
Ale z pracą "umysłową", co aż taka bardzo umysłowa nie jest, robi się ciekawie. Gołym okiem widać, że z jednej strony AI może być niesamowitym wsparciem (na przykład w programowaniu czy medycynie) ale chyba musi to doprowadzić do spadku zatrudnienia lekarzy czy deweloperów. Pewnie koniec końców urodzi to nowy, inny, lepszy świat. Tak jak maszyna żakardowa (oraz inne urządzenia) nie zniszczyły świata.
Bardzo będzie fajnie. Ciekawie.
No tak. Już się nie mogę doczekać. ;)
Bez monokli ? .....
Na to można przymknąć oko (;)) i uznać, że są po stronie nie widocznej. Ale że bez cylindrów...
(na przykład w programowaniu czy medycynie) ale chyba musi to doprowadzić do spadku zatrudnienia lekarzy czy deweloperów.
Prawdopodobnie polecą programiści niższego szczebla (już zapotrzebowanie spada), choć raczej testerzy dalej będą ludźmi.
Mówi się też o wykorzystaniu AI jako "lekarzy" pierwszego kontaktu, co w sumie nie wydaje się takim złym pomysłem.
Prawnicy również mogą odczuć zmniejszenie wpływów, już były przypadki pisania odwołań (uznanych!) przez AI.
Ech, te palce :D
74073
:)
74074
74075
https://i.imgur.com/vadZyHU.jpg
https://i.imgur.com/fX40u1d.jpg
paparapa
15-07-2023, 14:34
Ale w sumie to już wyręczyły, są całe zrobotyzowane fabryki (np samochodowe). Wszystko co tylko ma sens ekonomiczny jest automatyzowane. Na przykład jeszcze trochę, i znikną kierowcy - to chyba praca fizyczna... Chyba z niektórymi usługami najdłużej to potrwa, tego hydraulika nie tak łatwo zastąpić bo trzeba fizycznie dojechać a i pokombinować z dostępem i wymyślić rozwiązanie. Musiałby to chyba być android z możliwościami manualnymi człowieka.
Ale z pracą "umysłową", co aż taka bardzo umysłowa nie jest, robi się ciekawie. Gołym okiem widać, że z jednej strony AI może być niesamowitym wsparciem (na przykład w programowaniu czy medycynie) ale chyba musi to doprowadzić do spadku zatrudnienia lekarzy czy deweloperów. Pewnie koniec końców urodzi to nowy, inny, lepszy świat. Tak jak maszyna żakardowa (oraz inne urządzenia) nie zniszczyły świata.
No tak. Już się nie mogę doczekać. ;)
Ludzie przeważnie otrzymują to czego pragną. Na pewno się doczekasz.
Jak w najbliższej przyszłości AI zastąpi w pracy około 75 % zasobów ludzkich....
I co się wtedy stanie? Jak myślisz? Uważasz że pojadą na Bermudy, czy inne Miami leżeć na leżaczku i popijać malibu?
Czy może z prostego rachunku ekonomicznego będzie inaczej....
Chirurdzy zapewne jeszcze się uchowają. Bo patrząc na grafikę z #165 mogło by być bardzo "śmiesznie".... :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Ech, te palce :D
https://i.imgur.com/vadZyHU.jpg
https://i.imgur.com/fX40u1d.jpg
Im dłużej przyglądam się tym pracom. To coraz większy sceptycyzm mnie ogarnia, jeśli chodzi o ogarnięcie przez AI pewnych ważnych szczegółów.
Począwszy od anatomii ciała, a skończywszy na umeblowaniu mieszkania. :smile:
Czasem dłonie, czasem oczy, czasem coś innego... Poprawek jest sporo, ale na mnie i tak robi to spore wrażenie.
74079
Na to można przymknąć oko (;)) i uznać, że są po stronie nie widocznej. Ale że bez cylindrów...
Prawdopodobnie polecą programiści niższego szczebla (już zapotrzebowanie spada), choć raczej testerzy dalej będą ludźmi.
Mówi się też o wykorzystaniu AI jako "lekarzy" pierwszego kontaktu, co w sumie nie wydaje się takim złym pomysłem.
Prawnicy również mogą odczuć zmniejszenie wpływów, już były przypadki pisania odwołań (uznanych!) przez AI.
To właśnie testerzy są na odstraszał na początek, testy się automatyzuje. Skryptami, narzędziami.
Automatyka jest tam gdzie jest duża powtarzalność, stabilność środowiska i ekonomiczne uzasadnienie.
O testerów oprogramowania mi chodzi.
AI może nie wyłapać, że w aplikacji (choćby grze) może, przykładowo, zniknąć część tekstur, jak się ruszy kamerą wciskając jednocześnie jakiś klawisz.
Im dłużej przyglądam się tym pracom. To coraz większy sceptycyzm mnie ogarnia, jeśli chodzi o ogarnięcie przez AI pewnych ważnych szczegółów.
Począwszy od anatomii ciała, a skończywszy na umeblowaniu mieszkania. :smile:
Im bliżej do realizmu tym gorzej. Czyli AI poradzi sobie z generowaniem twarzy i ubraniem osoby w jakiś dziwaczny kostium. Ale z wygenerowaniem wnętrza będzie gorzej bo tam nie ma jednego w sumie bardzo podobnego wzorca. Na przykład: panele podłogowe są kładzione jako regularne wąskie listwy ale płytki zdecydowanie dowolnie. A jeszcze inaczej mozaiki drewniane czy wykładziny. Podobnie dekoracje wnętrz też są różnorodne ale jednocześnie bardzo skodyfikowane w ramach danego stylu. Chcę przez to powiedzieć, że wygenerowany obraz musiałby zawierać naszą wiedzę (na przykład technologiczną) i kody kulturowe. Inaczej będzie sieczka. Nie wiem oczywiście czy z czasem nie uda się wykarmić AI setkami określonych stylizacji i ten aspekt zniknie.
Dla mnie jest jednak zupełnie zdumiewająca droga na skróty jaką jest generowanie obrazu 2D w oparciu o 2D. Bo przecież jesteśmy istotami 3D. Taki malarz fotorealistyczny maluje płaski obraz ale przed oczyma ma wizję przestrzenną. Wobec tego karmienie sieci neuronowej milionami obrazów płaskich aby stworzyła obraz płaski (ale w istocie zgodny z przestrzennym) wydaje mi się wprost bezsensowne. Przyszłość widziałbym w generowaniu wizji 3D i uproszczeniu jej do 2D.
Być może zresztą, że ta dzisiejsza technologia będzie w miarę jakoś działała i to wystarczy. Bo przecież nie chodzi o to aby robić coś dobrze tylko wystarczająco dobrze. Słowo "wystarczająco" może mieć tutaj dowolnie małą wartość bo mam wrażenie, że 50% to już jest duże oczekiwanie.
Kojocisko
15-07-2023, 19:39
Siła współczesnych mechanizmów generatywnych zależy od modelu i ilości użytych danych. Danych 2D jest cały internet, danych 3D faktycznie nie ma. A skoro generowane są obrazy 2D to i dane uczące są 2D.
O testerów oprogramowania mi chodzi.
AI może nie wyłapać, że w aplikacji (choćby grze) może, przykładowo, zniknąć część tekstur, jak się ruszy kamerą wciskając jednocześnie jakiś klawisz.
Mi również. Ale nie o grach piszę.
Duże oprogramowanie testujemy skryptami. Człowiek nadal jest potrzebny, ale jego udział w testach softu w ostatnich latach zmniejszył się znacznie. Nawet klasyczne user testy robimy już automatami.
No tak, jak coś powtarzalne, ta sama procedura w kółko, to pewnie AI tu też wskoczy.
PS. Przypadek ze znikającymi teksturami nie jest teoretyczny. ;)
Tak, ale speedrun w grze też w mojej poprzedniej firmie robiliśmy automatem jakiś 7 lat temu. Wykrywało się też problemy (większe) z teksturami jak i ogólne babole w logice gry. Oczywiście wszystkiego się nie załatwi skryptem (jeszcze) ale udział człowieka spada. Nawet jeśli automat jest mniej dokładny to jednak w biznesie często "good is good enough" zaspokaja potrzeby. Resztę testują użytkownicy już po zakupieniu gry ;-)
Resztę testują użytkownicy już po zakupieniu gry ;-)
A tak, producenci gier on-line z tego słyną.
Im się nawet w AI-testera nie chce bawić/szkoda forsy. :lol:
https://i.imgur.com/AY8tozd.jpg
Jeszcze nie idealnie, ale przynajmniej nic nie porąbało, jak w poprzednich moich próbach. ??
krzysztofz24
19-07-2023, 21:40
Dawaj jakiś fajny miecz Wiedźmina:-)
Już nie dzisiaj. Kolejne próby coraz dziwniej wyglądały, więc nie ma co ryzykować. :lol:
Hm, odnoszę wrażenie, że AI sobie nie radzi z długimi przedmiotami:
Włócznia:
https://i.imgur.com/ohLYbNN.jpg
Szabla:
https://i.imgur.com/uLdwswT.jpg
Nie, nie mam zielonego pojęcia, skąd ten kot. xD
Rapier:
https://i.imgur.com/6LqKO7Y.jpg
Powodzenia z łapaniem tego w rękę przy takiej gardzie...
Łuk:
https://i.imgur.com/5szRAYT.jpg
I tu mówię pass... Im dalej w las, tym zabawniej. :D
Od marca bardziej się przyglądam jak rozwija się grafika AI. Działam głownie na MJ.
Od wersji 5 jest coraz mniej "potworków", a generowane obrazy w mojej opinii można uznać za fotorealistyczne.
Mnie jednak bardzie podoba się możliwość generowania "nierealnych" grafik.
74323
74324
74325
74327
74326
Kolejna porcja.
75733
75734
75735
75736
krzysztofz24
18-09-2023, 15:42
Szabla:
https://i.imgur.com/uLdwswT.jpg
Nie, nie mam zielonego pojęcia, skąd ten kot. xD
No przeca: szabla - tygrys szablastozebny, hellloł:-D;-)
Chyba chorujący na zaawansowaną próchnicę, kły już mu wypadły8-)
https://cdn.leonardo.ai/users/e00e085d-afc3-4eca-9f9c-70fe41d295a8/generations/56022d55-9ac1-4e2e-997c-1fa4059698fe/Absolute_Reality_v16_goddes_Gaia_long_hair_bare_fo ot_full_body_0.jpg
?
krzysztofz24
27-09-2023, 21:09
OjTam, nie wiem czy znasz, czy lubisz czasem. Ale dawales troche SF i Fantasy, to mozna by cos dorzucic apokaliptyczno-horrowego i zrobic na podstawie obrazow Beksińskiego.
Jakby tak polaczyc atrakcyjna modelke i obrazy Beksinskiego...o mogl oby wyjsc cos zaskakujacego.
Takze, zamawiam u ciebie tak prace lub kilka:-)
P.S
Ofc jak inni maja ochote takie cos okolo zaprezentowac, to smialo;-)
Nie mój styl, do tego wyszedł trial na ten efekt z poprzedniego posta, więc...
https://cdn.leonardo.ai/users/e00e085d-afc3-4eca-9f9c-70fe41d295a8/generations/23376b7f-f542-4531-9c0f-ad167b069d12/Absolute_Reality_v16_evil_creature_beksiskistyle_d rawning_0.jpg
krzysztofz24
27-09-2023, 21:20
I na pewno nie ma to nic wspolnego z modelka;-)
Raczej Kret w wersji koszmar:-)
W sumie kiedyś już próbowałem w tym temacie, ale może warto wygenerować coś nowego
75939
Wygląda jak okładka jakiegoś fantasy horroru z lat '80. Nice. ?
A u mnie koniec na dziś. Znowu zaczyna manianę odstawiać... ?
https://cdn.leonardo.ai/users/e00e085d-afc3-4eca-9f9c-70fe41d295a8/generations/502ba477-473f-4614-8b98-12f442e8693f/Absolute_Reality_v16_evil_goddes_of_forest_long_ha ir_bare_foot_1.jpg
I przy okazji taka mnie myśl naszła... Od kiedy Leonardo generuje gołe piersi? Wcześniej był problem, a tu...
krzysztofz24
27-09-2023, 21:26
MstrG
Fajne, tylko to jakby obraz/grafika.
A ja bardziej mialem na mysli cos a'la zdjecie.
No i z jakas postacia kobieca.
Np wyobrazmy sobie Ripley jako krolowa obcych, jakby to wygladalo...i cos w tym stylu z tworczoscia Beksinskiego.
OjTam, to raczej Elfia krolowa. Jakby nie ta wpadka z nogami to byloby spoko.
Tylko tez bardziej to rysunek/grafika a nie zdjecie, czy nawet realistyczna foto-grafika
Ej, a mozna sie tak jakos pobawic online?
Jakis generator czy cos?
Obraz bo podałem, że ma to być malowane farbą, a nie jako zdjęcie.
75940
...
OjTam, to raczej Elfia krolowa. Jakby nie ta wpadka z nogami to byloby spoko.
Tylko tez bardziej to rysunek/grafika a nie zdjecie, czy nawet realistyczna foto-grafika
Ej, a mozna sie tak jakos pobawic online?
Jakis generator czy cos?
Jak już pisałem, te fotorealistyczne już mi nie zaskoczą, trial się skończył, a bez tego jest trudniej.
Co do generatora, to leonardo.ai <- to adres stronki, wklep w przeglądarce.
https://cdn.leonardo.ai/users/e00e085d-afc3-4eca-9f9c-70fe41d295a8/generations/279eb663-9431-42d4-a8a2-56b5e9e8f0dd/Absolute_Reality_v16_Create_a_haunting_and_unreal_ painting_of_0.jpg
https://cdn.leonardo.ai/users/e00e085d-afc3-4eca-9f9c-70fe41d295a8/generations/a88a4b13-1052-41e2-8791-a9d1116b7fc4/Absolute_Reality_v16_Create_a_haunting_and_unreal_ full_body_po_1.jpg
Dawaj krzysztofz24, wrzuć coś :)
75945
krzysztofz24
27-09-2023, 21:48
Dawaj krzysztofz24, wrzuć coś :)
Jak ja nic nie ogarniam:p, wpisalem najlepsze progamy Ai online i pelno ich, gdzies sie zrejestrowalem, jakis kod przelali i nic mi nie wychodzi:mrgreen:
Czemu to nei dzila jak programy od Adobe:-)
Ide pokaleczyc z tym leonardo.
Jak ja nic nie ogarniam:p, wpisalem najlepsze progamy Ai online i pelno ich, gdzies sie zrejestrowalem, jakis kod przelali i nic mi nie wychodzi:mrgreen:
Czemu to nei dzila jak programy od Adobe:-)
Ide pokaleczyc z tym leonardo.
Masz przecież Adobe Firefly (https://www.adobe.com/pl/sensei/generative-ai/firefly.html)
75947
Iä! Iä! Cthulhu fhtagn! Ph'nglui mglw'nfah Cthulhu R'lyeh wgah'nagl fhtagn!
No bez jaj. xD
https://cdn.leonardo.ai/users/e00e085d-afc3-4eca-9f9c-70fe41d295a8/generations/d62f3b84-b124-49d4-a390-797682ccbe7d/Absolute_Reality_v16_Old_man_long_beard_grey_hood_ sits_on_the_0.jpg
Beksiński i Giger przewracają się w grobie, ciekawe co robi Vallejo.
Iä! Iä! Cthulhu fhtagn! Ph'nglui mglw'nfah Cthulhu R'lyeh wgah'nagl fhtagn!
No bez jaj. xD
https://cdn.leonardo.ai/users/e00e085d-afc3-4eca-9f9c-70fe41d295a8/generations/d62f3b84-b124-49d4-a390-797682ccbe7d/Absolute_Reality_v16_Old_man_long_beard_grey_hood_ sits_on_the_0.jpg
Może taką ma tylko rękojeść ;)
75968
Naah, AI nie radzi sobie z długimi przedmiotami, podobnie jak w przypadku dłoni.
https://cdn.leonardo.ai/users/e00e085d-afc3-4eca-9f9c-70fe41d295a8/generations/653912da-8020-4c8d-b433-10350699a840/Absolute_Reality_v16_They_stand_by_in_the_freezing _everfrost_A_0.jpg
Za to ciekawie robi z powtarzalnym motywem. Każda postać jest delikatnie inna.
O, tu trochę lepiej wyszło:
https://cdn.leonardo.ai/users/e00e085d-afc3-4eca-9f9c-70fe41d295a8/generations/692c01fb-624d-447c-83b4-58bd4c1855fc/PhotoReal_Norse_god_Odin_long_beard_grey_hood_sits _on_the_rock_1.jpg
Opcji generowania cały czas przybywa, powoli mam wrażenie, że jest tego za dużo.
75969
Za mało, cały czas za mało. ?
https://cdn.leonardo.ai/users/e00e085d-afc3-4eca-9f9c-70fe41d295a8/generations/a8bd4b69-d488-43b0-b0f9-cae0b08b5f9d/PhotoReal_Create_a_haunting_and_unreal_full_body_p ortrait_pain_1.jpg
https://cdn.leonardo.ai/users/e00e085d-afc3-4eca-9f9c-70fe41d295a8/generations/7670f7fe-fe2f-4e2a-a6f3-999571ce5c9d/PhotoReal_dancing_goddes_of_fire_long_hair_bare_fo ot_full_body_0.jpg
Twoje drugie zdjęcie przedstawia żonę wchodzącą do mojego gabinetu, a ja zamiast pracować znowu siedzę na forum ;)
75971
Twoje drugie zdjęcie przedstawia żonę wchodzącą do mojego gabinetu, a ja zamiast pracować znowu siedzę na forum ;)
To w takim razie co to przedstawia:
https://i.imgur.com/ejRBzGf.jpg
:lol:
Swoją ścieżką, jak ten sam tekst, ale delikatnie inne ustawienia mogą dać dość różne obrazy:
https://i.imgur.com/9mwR7gy.jpg
https://i.imgur.com/uFju88I.jpg
Wszystkie 3 (i parę innych) z tego posta, były generowane z jednego tekstu, ale z różnymi ustawieniami.
To w takim razie co to przedstawia:
:lol:
To król Julian zaadoptowany przez Netfixa ;)
75989
Tego jegomościa chyba wielu poznaje:
https://cdn.leonardo.ai/users/e00e085d-afc3-4eca-9f9c-70fe41d295a8/generations/b03a4f38-60b9-4d50-a39d-a3c285a2ced5/PhotoReal_Scorpion_from_Mortal_Kombat_samurai_armo r_0.jpg
A tu, jako ciekawostka, obrazek wygenerowany z tego samego tekstu, ale już bez płatnego dodatku. (https://cdn.leonardo.ai/users/e00e085d-afc3-4eca-9f9c-70fe41d295a8/generations/91f21225-7edf-4d03-abf5-b75d1525d16b/Absolute_Reality_v16_Scorpion_from_Mortal_Kombat_s amurai_armor_1.jpg)
https://cdn.leonardo.ai/users/e00e085d-afc3-4eca-9f9c-70fe41d295a8/generations/acaa9b39-7a55-4fdb-ad17-a96e20023864/PhotoReal_Scorpion_from_Mortal_Kombat_1.jpg
https://cdn.leonardo.ai/users/e00e085d-afc3-4eca-9f9c-70fe41d295a8/generations/acaa9b39-7a55-4fdb-ad17-a96e20023864/PhotoReal_Scorpion_from_Mortal_Kombat_0.jpg
Tego jegomościa chyba wielu poznaje:
To Jacek_Z po zobaczeniu offtopu na dwie strony ;)
76092
Niebawem będą robione filmy przez nie. Aktorzy już będą cyfrowi i tani :-D Dajesz do IA książkę ala Potop i on sam nagrywa o niej film na bazie tekstu i wytycznych w drobnej korekcie. To już pewnie za 10 lat. Ostatnio bardzo przyspieszyło wszystko co jest tworzone cyfrowo. Trochę pracuję w tej tematyce ale nie od strony wizualnej lecz kodowej i obecnie już bardzo dużo pracy wykonuje "maszyna" co do budowy nawet kodu, ba nawet treści artykułów na strony - często są generowane przez IA
Tak samo dziś widzimy zdjęcia, grafiki, potem filmy, książki, muzykę - na bazie uczenia się, co komu zbiera jakie reakcje na dane elementy treści. A zaczynało się od malowidła w jaskini węglem i krwią, potem farbami, zdjęcia, zdjęcia cyfrowe, grafika komputerowa, grafika maszynowa..... My ludzkość to symulacja :-D
krzysztofz24, udało Ci się coś wygenerować?
76180
krzysztofz24
07-10-2023, 21:19
Nie, bo coś podkręciłem z procesem rejestracji:-)
Nie mogę odzyskać hasła, znaczy nie pamiętam go. A jak chce zresetować to email na zmianę hasła nie przychodzi..
A już nie chce tworzyć drugiego konta na email firmowy czy Gmaila z którego sporadycznie korzystam jako skrzynki pocztowej.
To Jacek_Z po zobaczeniu offtopu na dwie strony ;)
Jaki OT, wszystko gra. Czasami tu zaglądam.
76180
Daj mi telefon do niej :)
Jaki OT, wszystko gra. Czasami tu zaglądam.
Nie chodzi o ten temat, w sumie to nie chodzi o żaden temat. Żartem napisane.
Daj mi telefon do niej :)
Niestety zmyła mi się już szminka z zapisanym numerem telefonu ;)
76272
Ta jest za blada. Tamtą wyżej poproszę. :)
Ta jest za blada. Tamtą wyżej poproszę. :)
Jedną czy dwie wysłać? ;)
76275
Oj to to. Dwie popproszę. :) :) :)
Powiedz ludziom, że kończę z plenerami ;) no chyba, że zorganizuję takie dziewczyny :)
(na przedostatnim plenerze miałem taką ślicznotkę, parę miesięcy po nim Kalina została Polską Miss nastolatek, co nie znaczy, że inne były złe, po prostu nie biorą udziału w konkursach)
Bierzcie ile chcecie, rozmiar to jakieś 500KB, więc serwer nie będzie za bardzo obciążony :D
76287
Na razie to bardziej przypomina jakieś Barbie i inne laleczki-zabaweczki, ale za rok, może dwa, w przeciętnym studio chyba niczego do roboty już nie będzie. Różne widoczki i architektura też się pewnie skończą, tak jak fotografia produktowa. Myślę, że najwięcej szans na przetrwanie ma szeroko rozumiana fotografia reporterska - taka nie pozowana, jak mówią niektórzy nie manipulowana. Dla zabaw studyjnych raczej przyszłości nie widzę. Ale pożyjemy zobaczymy.
Nie musi być barbie :)
76288
Coś nowego ode mnie.
76313
76314
76315
76316
michalkowalski
09-12-2023, 10:30
Ostatni portret wymiata!
Hej nimnull. fajne te wasze obrazki są, ale jestem ciekaw jak Ai poradziłoby sobie z wizerunkiem małżonki por. Colombo:razz:
cz4rnuch
10-12-2023, 17:16
Albo Charliego, tego od aniołków.
Dobry pomysł do zabawy
Czyli podniosłeś rękawicę?:wink:
AI zdecydowanie przyspiesza i poprawia jakość pracy w branży fotograficznej.
Szybko to się rozwija.
https://www.youtube.com/watch?v=HK6y8DAPN_0
Teraz każdy z nas może być reżyserem ;)
https://www.youtube.com/watch?v=SF_18nmUm1E
Cyfryzacja, kryptowaluty, AI - wiele zawodów przestaje mieć rację bytu. Dzisiaj fotograf pracuje inaczej niż przed 25-ciu laty, co będzie za następne 25?
Buszowałem ostatnio trochę po sieci, i na różnych forach fotograficznych szerzą się dyskusje na temat AI.
Głównie jest to narzekanie i utyskiwanie lub krytyka tejże.
Naszło mnie na przemyślenia i dochodzę do następujących wniosków: w ciągu kilku lat (może 5, może jeszcze mniej) AI pozamiata na rynku zawodowej fotografii.
W zasadzie zostanie tylko fotografia amatorska - pamiątkowa, dla siebie, oraz oraz zawodowa reportażowa, gdzie będzie się liczyła autentyczność zdjęcia (np. reportaż ślubny, zdjęcia z imprez sportowych, i tak dalej) bo wszędzie indziej pod względem wizualnym dużo lepsze efekty da (już lub daje) AI.
Wszelkie stocki, fotografia produktowa, modowa (w sensie pokazanie sukienki na modelce na portale aukcyjne czy do sklepów) stanie się zbędne.
U nas w firmie już dawno nie robi się zdjęć produktowych, wszytko to rendery, a ostatnio wspomagane AI.
Widziałem też program do fotografii modowej, gdzie wrzuca się zdjęcie odzieży, a AI generuje jak ta odzież wygląda na modelce / modelu na podstawie tego czego sobie zażyczymy, w dowolnej scenerii.
W fotografii przyrodniczej tez widziałem "zdjęcia" niesamowicie uchwyconych momentów które póżniej okazały się wygenerowane prez AI.
Innymi słowy, za pomocą AI już można wygenerować sobie lepsze "kadry" niż dałoby się to zrobić aparatem. Tyko chwilowo przy pomocy AI trzeba się z tym więcej napracować, ale to się pewnie szybko zmieni, z każdym robiem mamy postęp geometryczny.
Za jakiś czas pakiet Photoshop nawet nie będzie wymagał aparatu, w ACR będzie się wpisywało co się chce mieć na zdjęciu :-)
Żeby było jasne, nie widzę w tym nic złego, nijak mi to nie przeszkadza, no ale dla mnie fotografia to hobby a nie źródło utrzymania.
Tak sobie wróżę w fusów. Wszelkie opinie mile widziane, zaprasza do dyskusji.
Przeglądałeś?
https://forum.nikoniarze.pl/threads/314579-Obrazy-generowane-przez-AI
Kurde, nie. Przepraszam. To mój temat można skasować w takim razie :-)
krzysztofz24
26-04-2024, 23:59
Kurde, nie. Przepraszam. To mój temat można skasować w takim razie :-)
Nie skasowac, tylo dac do tamtego watku pierwszego posta i moze dyskusja od nowa sie troche pokreci;-)
Oglądam obrazki wygenerowane w ai. Te, które widziałem, są w pewien sposób rozpoznawalne. Jest w nich coś, co niesie znamiona sztuczności. Począwszy od nieprawdopodobnego sposobu umiejscowienia "aparatu", poprzez scenerię a kończąc na realności sceny. Oprócz tego w tych obrazach jest jakaś forma powtarzalności. Podejrzewam, że wynika ona z dość prostego problemu, który sprowadza się do tego, że "tfurca" opisujący co chciałby dostać, nie ma dokładnie sprecyzowanego obrazu. Opiera się na pewnej idei, myśli przewodniej a Ai proponuje rozwiązania/obrazy oparte jednak na skończonej "puli" obrazów, na których się uczyła. Owszem ilość permutacji jest oszałamiająca, ale podejrzewam, że same proponowane obrazki są na tyle atrakcyjne, że "często gęsto" człowiekowi wpisującemu to co dostaje "wystarcza/podoba się" i potem już tylko doprecyzowuje szczegóły. Nie brnie dalej w opisywanie swojej idei, swojego pomysłu, bo po prostu go nie ma. Na to nakłada się, jak podejrzewam, system opisujący gdzieś w Ai "co się dotąd podobało" innym człowiekom" ;). Myślę, że cały ten mechanizm w połączeniu z pewnymi problematycznymi zasadami, których trzymają się twórcy/programiści Ai (seksualność, poprawność, itp.pierdoły) stworzą rynek obrazów doskonałych technicznie, ale w jakiś sposób powtarzalnych.
Nie wiem, czy jasno to opisałem, bo zagadnienie jest dość skomplikowane. W tych obrazach nie będzie elementów prawdziwie przypadkowych. Przypadkowej miny modelki, przypadkowego ułożenia jakiegoś fragmentu ciała, przypadkowego ułożenia materiału ubrania i tysięcy innych "przypadków", które występują w rzeczywistości. To wszystko można oczywiście zasymulować, ale będzie to ograniczone przez: naszą wyobraźnię, niechęć do "błędów", bardzo ograniczone życzenia zleceniodawcy.
Żeby zobrazować problem sięgnę do przykładu z filmu Bladerunner (ten pierwszy, dobry film). Skopiowane z interii chyba.
Ostatnie kwestie Batty'ego, monolog o "chwilach utraconych w czasie, jak łzy w deszczu", przeszedł do historii kina. Tekst powstał na kilka dni przed nakręceniem sceny. Dla Hauera brzmiał on jednak mechanicznie i nienaturalnie. Postanowił więc go skrócić i dodać co nieco od siebie. Rezultat przeszedł najśmielsze oczekiwania. Gdy Hauer skończył, członkowie ekipy filmowej nagrodzili go brawami, a niektórzy mieli łzy w oczach.
Czytaj więcej na https://film.interia.pl/wiadomosci/news-rutger-hauer-lzy-w-deszczu,nId,2794922#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Tego typu zdarzenia po prostu nie zaistnieją, bo rządzą nimi przypadek, jakaś myśl, która przypląta przypadkiem w wyniku doświadczeń, bodźców, które w jakimś momencie zaistniały itd. itp. To są osobnicze, bardzo indywidualne stany. Osobiste doswiadczenia i przypadki myśli. To nie reżyser dodał ten tekst, to nie tekściarz go dodał. I tak samo w fotografii będzie.
Naprawdę liczę na to, że to po prostu znudzi się i kreacja ludzka z jej przypadkowością prawdziwego życia wróci do łask. Oczywiście śmieciowe firmy pozostaną przy Ai. Będzie na pewno taniej.
A druga sprawa, która bardziej boli to kwestia empatii.
Opiszę ją też na podstawie dzieła które powstało. Jest taka powieść "Gwiazda nieprawdopodobieństwa" (dawno temu czytałem, więc mogłem cośtam poplątać :) )
Ludzkość dotarła do gwiazd, spotkała złych obcych, jest wojna. Bla bla bla.
Ale jest jeden element, który zafascynował mnie. To pomysł na to, że ludzkość ląduje na jakiejś planecie, gdzie znajduje się artefakt jakiejś super starożytnej cywilizacji. Na tej planecie żyje społeczeństwo autochtonów, które ma niesamowicie rozwinięty zmysł empatii. Na tyle rozwinięty, że starają się bardzo szanować siebie nawzajem. Nie ma wojen, jest współpraca. Okazuje się, że ten artefakt powoduje taką sytuację. Jednoczesnie ten artefakt moze być dla ludzkości jedynym rozwiązaniem konfliktu z obcą "złą rasą". Ludzie postanawiają kupić ten artefakt ale by zbytnio nie pchać do przodu w rozwoju tej cywilizacji, proponują im maszyny parowe. Rozmawiają o tym z jakimś wyższym rangą przywodcą klanów(?). Tłumaczą mu, do czego ta maszyna może się przydać. Że jego ziomkowie, wioślarze nie będą już musieli wiosłować. Że ich pracę zastąpi maszyna parowa. Itd. Itp. On odpowiada, po chwili namysłu, że to nie jest dobre. Bo ci jego ludzie straca pracę i będą się źle czuli. Nie będą potrzebni. A jak oni będą się źle czuli to i cała reszta będzie to odczuwać.
Tak w telegraficznym ;) skrócie :)
Za jakiś czas pakiet Photoshop nawet nie będzie wymagał aparatu, w ACR będzie się wpisywało co się chce mieć na zdjęciu :-)
To już jest w PS Beta
https://youtu.be/3gLx7_hOzFI?t=40
Jak dla mnie, to jednak póki co jaranie się tworami AI jest trochę na zasadzie zaskoczenia: wcześniej tego nie było, więc nie oczekujesz wiele. Wpisujesz: "napisz mi wiersz nt. ludobójstwa w strefie gazy" i dostajesz sensowną odpowiedź (o ile akurat dane treści nie zostaną zbanowane przez rasistowskie ideologie właścicieli LLMów). Tak jak było wspomniane powyżej, po pewnym czasie zwracane odpowiedzi stają się nieco schematyczne, ale to naturalne, bo model został wytrenowany na konkretnych danych. Gdzieś czytałem, że ponoć GPT mający zwrócić losową liczbę z zakresu 1 do 100 podaje najczęściej bodaj 37 (czy jakąś dowolną inną) i nie ma to nic wspólnego z liczbami losowymi (czy nawet bardziej spodziewanymi pseudolosowymi jeśli myślimy o GPT w kontekście algorytmów komputerowych) Z czasem pierwsza ekscytacja minie, oczekiwania wzrosną (choć biorąc pod uwagę tempo rozwoju tej technologii to ekscytacja będzie podsycana jeszcze wielekrotnie). Ta obserwacja ma też drugą stronę: prompt engeneering. Być może generowane obrazy, teksty, kod programu jest do znudzenia podobny, bo nasze zapytanie niczego nie uszczegóławia?
Może proces tworzenia obrazu sprowadzi się teraz do umiejętności przekazywania parametrów, z drugiej strony, może to będzie renesans dla artystów pracujących analgowo? A może pojawi się furtka dla ludzi, którzy mają ogromny potencjał artystyczny, ale brak umiejętności przelania pomysłów na papier/zdjęcie/inny środek przekazu. Kiedyś popularyzacja fotografii była stawiała pod znakiem zapytania przyszłość zawodowych fotografów. Na pewno wielu (zwłaszcza tych którzy byli zawodowcami głównie we własnym mniemaniu) musiało się dostosować, dla jednych skończyło się finansowe eldorado, innym dało możliwość wykazania się. I rzeczywiście, pojawiły się sesje ślubne na które jest strach patrzeć, ale ślubniacy dalej funkcjonują, a ci dobrzy chyba nie narzekają na poziom życia.
Ja sam w pracy korzystam z pomocy AI, który zgaduje linijki kodu i robi to całkiem dobrze, ale głównie dlatego, że moje oczekiwania póki są bardzo niskie. Jak na razie, większe bloki kodu tworzone przez AI zwykle mi nie działają (oczywiście, to może być moja wina, ale nie powinna, jeśli model rzeczywiście miałby jakąkolwiek inteligencję), dalej trzeba rozumieć literki które pojawiają się na ekranie i je poprawiać. Ale proces zwykle jest szybszy i to dużo, pomysły niejednokrotnie bardzo dobre. I choć nie bagatelizuję istnienia LLMów, ba, uważam, że na naszych oczach dokonuje się rewolucja, to myślę, że zamiast stresować się wygryzieniem z rynku pracy należy się z nową sytuacją oswoić i znaleźć swoją furtkę na przyspieszenie własnej roboty. Jeśli byłbym fotografem, to bym się starał uczestniczyć w beta testach nowych funkcji fotoszopa i uczyłbym się jak tworzyć dobre obrazy, żeby się nie okazało, że przyjdzie klient i powie "chcemy z rodziną sesję zdjęciową w parku, ale z naszą zmarłą babcią, oto jej zdjęcie", a ja bym się musiał pukać w głowę. Lepiej krzyknąć stawkę i brać się do roboty (choć przykład może głupi).
Odnosząc się do obserwacji m_a_g czy za 5 lat wymrą zawodowi fotografowie: chyba tak jak napisałeś, część tak, zwłaszcza ci niszowi, część nie. Część będzie bardzo rozgoryczona, druga dostanie wiatru w żagle. Mnie przykładowo bardzo ciekawi jakie odczucia w tym temacie ma hudy1, autor jednego z moich ulubionych wątków (https://forum.nikoniarze.pl/threads/304468-Odmienne-stany-%C5%9Bwiadomo%C5%9Bci). Być może połączenie fotografii i generatywnego AI może wspomóc realizację takich wizji?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.