paweltop
14-07-2007, 13:18
witam,
stan krytyczny mojego Nikona D50 :( Od wczoraj jest coraz gorzej...
Robiłem fotki i w pewnym momencie korpus sięzawiesił. Błąd ERR - wiem, wiem, to dość częste - więc niepanikopwałem. Wyłączyłem, włączyłem ponownie wydawało się, że jest OK więc schowałem do plecaka. Dziś rano chciałem troche pobawić się i dupa :( Przy co drugim zdjęciu: lustro podnosi się i.... no własnie i nic w wizjerze widze ciemność, migawka nie strzela, a aparat się wyłacza - tak jakby baterie siadły bo na ekraniku nie ma nawet liczby zdjęć. Przez jakis czas nie da się go ani włączyć ani wyłączyć - zero reakcji, ale po chwili znów działa, na ekranie ERR . Musze go "przestrzeliś" wtedy lustro dobiero klapnie i jest OK. I znów jedno zdjęcie normalnie i sytuacja sie powtarza.... co to może być: lustro? migawka?? coś jeszcze innego???
Aparat ma jeszcze niecałe 2 miesiące gwarancji - lecieć w poniedziałek do sklepu i oddać??
i jeśli bym oddał jak myślicie ile moze potrwać naprawa 21 dni, dłużej ?? Wakacje są będę musiał chyba analoga odkurzyć...
stan krytyczny mojego Nikona D50 :( Od wczoraj jest coraz gorzej...
Robiłem fotki i w pewnym momencie korpus sięzawiesił. Błąd ERR - wiem, wiem, to dość częste - więc niepanikopwałem. Wyłączyłem, włączyłem ponownie wydawało się, że jest OK więc schowałem do plecaka. Dziś rano chciałem troche pobawić się i dupa :( Przy co drugim zdjęciu: lustro podnosi się i.... no własnie i nic w wizjerze widze ciemność, migawka nie strzela, a aparat się wyłacza - tak jakby baterie siadły bo na ekraniku nie ma nawet liczby zdjęć. Przez jakis czas nie da się go ani włączyć ani wyłączyć - zero reakcji, ale po chwili znów działa, na ekranie ERR . Musze go "przestrzeliś" wtedy lustro dobiero klapnie i jest OK. I znów jedno zdjęcie normalnie i sytuacja sie powtarza.... co to może być: lustro? migawka?? coś jeszcze innego???
Aparat ma jeszcze niecałe 2 miesiące gwarancji - lecieć w poniedziałek do sklepu i oddać??
i jeśli bym oddał jak myślicie ile moze potrwać naprawa 21 dni, dłużej ?? Wakacje są będę musiał chyba analoga odkurzyć...