PDA

Zobacz pełną wersję : D50 w Kościele



Anonymous
21-10-2005, 20:27
Od kilku dni jestem posiadaczem nikona D50. (brak zew lampy narazie) Nie focilem nim jeszcze nigdy w kościele, stad moje pytanie, jak sie bedzie zachowywal tzn jaki pomiar swiatla lepiej wybrac, oslawiony matrix, cantralnie wazony czy punktowy? oraz AF dynamiczny, pojedynczy (single area) czy najblizszy przedmiot (closet subcject) ? oraz czy iso 1600 jest akceptowalne (wiem ze to pojecie subiektywne ale widac cos czy same szumy?) aha ewentualnie jakie czasy radzicie...

z gory dzieki za odpowiedz

szymony
21-10-2005, 20:35
A czy kiedykolwiek, czymkolwiek fotografowałeś w kościele ? Masz zamiar fotografować uroczystość okolicznościową, czy architekturę ?
Czy nie prościej iść i sprawdzić organoleptycznie ?
Witamy na forum :wink:

Damianus
21-10-2005, 20:48
Ja osobiście używam owego matrixa ,iso maksymalnie 800 potem to już szum jest dość mocny zwłaszcza tam gdzie jest ciemno na zdjęciu .Czasy zależą od obiektywu jaki masz im krótsza lufa tym dłuższy czas .Ja w kościele często używam 50 mm i wtedy z czasem staram się nie schodzić poniżej 1/40 ,po prostu boję się nieostrych zdjęć .Osobiście uważam że lepiej że jest fota ciemniejsza niż poruszona.Ostatnio wgrałem sobie krzywą "wedding" ale chyba z tego zrezygnuję bo niektóre miejsca na sukni pani młodej czy muszniku pana młodego były przepalone.

[ Dodano: Pią 21 Paź, 2005 ]
aaaaaaaaa auto fokusik pojedyńczy

Anonymous
21-10-2005, 21:44
No wlasnie, przeprasza, powinienm sie najpierw przywitac, takze WITAM WSZYSTKICH. Robilem troche zdjec najpierw canonem A60, pozniej fuji S5500, nastepnie panasem FZ20 i wreszcie po dlugich poszukiwaniach trafilem na nikona z ktorego jestem bardzo zawodolony. Jako ze pstrykalem troche dla prasy lokalnej i portali internetowych to bywalem w roznych sytuacjach (teatry, rozne przyjecia, koncerty itp) jednak w kosciele nie robilem zdjec chyba nigdy. Zostalem poproszony o sfocenie slubu kuzyna. Fakt, ze dobrze by bylo isc do kosciola zobaczyc co i jak oraz zrobic kilka przykladowych fof. Odpowiedzialnosc jest spora, mam byc glownym fotografem. Przydaloby sie jasne szkielko, niestety mam tylko szklo kitowe i tele ktore do najjasniejszych nie naleza. tak jak juz pisalem lampy zewnetrznej brak. Ale radzilem sobie w ciezkich warunkach hybryda, wiec mam nadzieje ze poradze sobie tez lustrem. Jezeli ktos ma jakies wskazowki dla mnie, bede wdzieczny.

ALF
21-10-2005, 22:23
widze tylko 2 wyjścia, albo poszukasz lampy (pożyczka), albo ISO800 i doplanie w 3Dmatrix wbudowaną...zdjęcia raczej z bliska 3-4m...jeśli kościół jest stosunkowo jasny to możesz zaryzykowac ISO400...

Wozik
22-10-2005, 18:26
Ja osobiście używam owego matrixa ,iso maksymalnie 800 potem to już szum jest dość mocny zwłaszcza tam gdzie jest ciemno na zdjęciu

W D50 nie jest tak źle. Szum jest zupełnie akceptowalny.

czesiek
24-10-2005, 08:27
Największy kłopot w kościele to oczywiście brak światła. Fociłem kilkadziesiąt ślubów i może w 10% do wnętrza wpadało światło słoneczne, oczywiście takie, które mogło mi pomóc czyli "niezwitrażowane". Do tego dochodzą duże kontrasty, które trzeba jakoś równoważyć bo biała suknia z przodu oświetlona fleszem a w tle ciemna ściana. W przypadku fotografii tradycyjnej dochodzi jeszcze problem temperatury barwowej.
Zasadniczo więc zadowalające efekty uzyskiwałem na ustawieniach: ISO 400, czas: 1/60, F/5,6 na Manualu i korekcja ujemna na lampie w zależności warunków od -0,7 do -1,7 gdy ciemniej.

pozdrawiam!

Bloody
24-10-2005, 09:13
Przydaloby sie jasne szkielko, niestety mam tylko szklo kitowe i tele ktore do najjasniejszych nie naleza. tak jak juz pisalem lampy zewnetrznej brak. Ale radzilem sobie w ciezkich warunkach hybryda, wiec mam nadzieje ze poradze sobie tez lustrem. Jezeli ktos ma jakies wskazowki dla mnie, bede wdzieczny.

Jasne, ze by sie przydalo, ale ja polecam czasy 1/30, 1/20 i synchro wbudowanej lampki na 2 lamelke. ISO mozesz dac nawet 200 i bedzie git. Nie wiem jak z szumami w d50 ale jesli podobnie do d70 to spokojnie 320-400 mozesz dac. Na odbitkach nie widac. Najwyzej wrzucisz w neata i bedzie super :)

Duzo zalezy od kosciola. Generalnie jesli bedziesz robil z bliska i z krotkimi czasmi to uzyslasz strasznie ciemne tyly nawet w jasnych kosciolach.
Wrzucam fote pogladowa z ciemnego kosciolka, ale proszem nie oceniac :]


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.orangecinema.pl/przykladzik.jpg)

Tutaj czs byl 1/10, oczywiscie trzeba jeszcze wycwiczyc łapkę i liczyć, ze mlodzi sie nie porusza :mrgreen:

sadki
29-10-2005, 16:13
Ostatnio zostałem poproszony o asystę na ślubie/weselu. Ciemny kościół zmusił do ISO800 oraz największego otworu przysłony. Szum i małą GO niestety widać. Jedna rada: każde ujęcie powtażaj kilka razy, zarówno dlatego, że możesz poruszyć, jak i dlatego, że model może np zamknąć niespodziewanie oczy lub wystawić język :p - niezawsze masz czas na przeglądanie każdego zdjęcia.
Lampa niestety wbudowana, +1.0 z dyfuzorem - wychodzą bardziej naturalnie.
Poniżej kilka linków do moich wyników:
1 (http://62.233.150.218/lukas/galeria/2005-10-22_wesele/slub/original/DSC_3047.html), 2 (http://62.233.150.218/lukas/galeria/2005-10-22_wesele/slub/original/DSC_3050.html), 3 (http://62.233.150.218/lukas/galeria/2005-10-22_wesele/slub/original/DSC_3057.html), 4 (http://62.233.150.218/lukas/galeria/2005-10-22_wesele/slub/original/DSC_3058.html), 5 (http://62.233.150.218/lukas/galeria/2005-10-22_wesele/slub/original/DSC_3069.html), 6 (http://62.233.150.218/lukas/galeria/2005-10-22_wesele/slub/original/DSC_3070.html), 7 (http://62.233.150.218/lukas/galeria/2005-10-22_wesele/slub/original/DSC_3081.html).
Dodam jeszcze, że dopalanie lampą powyżej 5m nie ma żadnego sensu, co widać np tu (http://62.233.150.218/lukas/galeria/2005-10-22_wesele/slub/original/DSC_3036.html).
Ze statywem ciężko się poruszać w kościele, można zrobić najwyżej kilka fotek, gdy młodzi siedzą.

Powodzenia.

żółto-czarny
31-10-2005, 00:09
Nie wiem jak z szumami w d50 ale jesli podobnie do d70 to spokojnie 320-400 mozesz dac. Na odbitkach nie widac. Najwyzej wrzucisz w neata i bedzie super :) Mój Noiseware nawet 1600 się nie boi! :D
Jeśli masz do dyspozycji tylko to wbudowane "coś" to nie zapomnij ustawić pomiar punktowy. Inaczej włączy się BL i dojdzie do osławionych niedoświetleń. Chociaż w tym miejscu iTTL jest dla mnie lekko nieprzewidywalny i potrafił mnie zaskakiwać...

sadki
31-10-2005, 01:43
Nie wiem jak z szumami w d50 ale jesli podobnie do d70 to spokojnie (...)

A'propos: w testach na dpreview (http://www.dpreview.com/reviews/nikond50/page17.asp) matryca D50 wypadła lepiej od D70 pod względem szumów.

MzMarcin
31-10-2005, 02:15
Bo Nikon zmasakrował wręcz tę matrycę. Matryca jest ta sama co i w d70 tylko algorytm obrabiania z niej danych jest ala Canon. Dla mnie to poroniony pomysł, największa zaleta w postaci naprawdę dającego świetne rezultaty „artystyczne” ziarenka została usunięta. Sorry za of topic ale mam za sobą kilka dni zabawy z d50 i jestem na niego porządnie „wygrzany”. Niestety negatywnie… apropo robienia ślubów to akurat tutaj to te drugie kółko, którego oczywiście brak w nim to heh porób ten ślub to zobaczysz. W ogóle porób tym aparatem na manualu brrrrr moje d70 to szczyt ergonomii… przy tym. Szczerzę to chyba jedynym plusem tego aparatu jest jego wyjątkowo atrakcyjna cena… Chodz ja bym wolał już jednak lepszy(body jak body, ale system pod kątem takiego amatora wchodzącego w system właśnie) aparacik „zaprzyjaźnionej firmy”… sorry wybaczcie podjeździk ale taka prawda co tu ukrywać. D50 za tą kasę warto kupić ale to trochę droga zabawka dla ludzików myślących że jak się ma lustro to od razu super zdjęcia się robi…
Heh sory ale tak człowiek się nasłuchał jak to „Wszyscy” użytkownicy 350 chodzą z kitem tylko to i uwierzył… a tu kilku wspaniałych ludzi człowiek spotka co i mają 350-ątki a i Elki do tego także… i zdjęcia w amerykańskim National geographic też bywały…

sadki
31-10-2005, 02:21
Wystarczy wyłączyć redukcję szumów, ustawić ISO 1600 i już masz pięknie spapraną fotę. Tego szukasz? :shock: :o :roll:

żółto-czarny
31-10-2005, 15:40
Trochę ziarna na pewno lubią "wychowani" na filmie, wśród nich ja. Bardzo mi odpowiada to z zakresu 200-400. Dlatego jeśli już wygładzam, to przy wyższych czułościach i nie na błysk.

PS. Chyba trochę zbaczamy z tematu :roll:

g888
31-10-2005, 17:34
ja tez w niedziele troche popstykalem w kosciele, i tak iso 1000, kitem, i sb600 TTL BL -0,7EV, czasy jakies 1/20s szum na monitorze straszny ale nic z nim nie robilem, na fotkach naprawde nie widac az tak duzo (fotki 10x15) a moze nawet dodaje im to jakiegos uroku...


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lexx.eu.org/~grzesiek/31.jpg)

mario_Scott
16-06-2007, 16:51
Witam.
Robiłem kilka może kilkanaście ślubów kolegom i znajomym analogiem. Trzeba powiedzieć, że każdy kościół jest inny (doświetlenie, temp. barwna) i dobrze to sprawdzić wcześniej jeśli się chce robić w JPG. Jak chodzi o parametry zdjęć podpisuje się pod tym co napisali wcześniej szanowni koledzy. Warto może dodać, iż ważne jest też miejsce abyś znalazł takie gdzie nie będzie za blisko do Panny Młodej, by jej nie prześwietlić i z światłem za sobą. Zdjęcia z większej odległości doświetlą Ci bardziej pierwszy i drugi plan do czego przydała by się zewnętrzna lampa. Jeśli nie uda Ci się jej pożyczyć to rób w NEF-ach (RAW) i obrób je na PC.
Niedawno robiłem ślub D80 z SB 600 i mam takie spostrzeżenie, że lepiej ustawić wyższe ISO, niż nie doświetlić zdjęcia. Rozjaśnianie go później na PC daje jeszcze gorsze szumy.
Udanego focenia.
PS. Nie zapomnij zmienić parametry focenia po wyjściu z kościoła. Wszystko wtedy się szybko dzieje i można o tym zapomnieć (jak mi się raz przydażyło ;-).

Jacek Wrzesińsk
16-06-2007, 17:34
Wysokie iso,nawet i 1000 i dopalać lampą ,pomiar cw,napewno będą szumy ale przynajmniej będzie widać jeszcze drugi plan.

swider
16-06-2007, 19:15
Panowie odgrzaliscie naprawde starego kotleta (z 2005 roku)! :D

jacek.gold
16-06-2007, 22:24
nooooooooo
a ciekawe czy autor postu pamięta jeszcze ten ślub

Jacek Wrzesińsk
17-06-2007, 21:58
Panowie odgrzaliscie naprawde starego kotleta (z 2005 roku)! :D
Tego kotleta odgrzewamy co tydzień!:mrgreen:

bukowy dziad
17-06-2007, 22:09
przynajmniej latwiej bedzie ludziom odnalezc, a nam sie bedzie lepiej bluzgalo, ze nie znalezli a bylo niedawno;)