Zobacz pełną wersję : Co do portretu?
Witam,
wiem ze takich tematów było multum ale wciaz mnie trapia watpliwosci...
Czy do szeroko pojmowanego 'portretu' lepszy bedzie Nikkor 50/1.4 czy moze Nikkor 60/2.8 ?
Zalezy mi na jasnym szkle o 'ladnym' bokehu, mniej wiecej w tym zakresie ogniskowych.
W niedalekiej przyszlosci planuje zakup D200 wiec moze polecicie jakies maualne? Niekoniecznie nikkora.
Już od kilku osób słyszałem, że Nikkor 50/1.8 jest lepszy od 50/1.4. Ten pierwszy do portretów- pięnie rysuje, drugiego osobiście nie używałem.
Łopal gada jakieś herezje...
50/1.8 fajne szkiełko- ale bokeh ma akurat taki sobie... 50/1.4 podobno lepszy- ale sam nie używałem.
z tych dwóch podanych przez Ciebie brałbym 50/1.4- zdecydowanie. ze względu na światło i większą kontrolę nad GO.
no chyba że 50/1.8 jest lepszy, bo tańszy;)
a nie myślałeś może nad 85/1.8? chodzą w cenie 50/1.4 a ogniskowa bardziej zdecydowana. 50 ponoć minimalnie przerysowuje przy ciasnych kadrach (ciasnych w sensie sama buźka), aczkolwiek nie jest to przerysowanie jakieś istotne i myślę że niezauważalne, bez porównania tego samego kadru z większą ogniskową.
zakończe tytułem nowego programu katolickiego;) diecezja należy do Ciebie ;)
Czy do szeroko pojmowanego 'portretu' lepszy bedzie Nikkor 50/1.4 czy moze Nikkor 60/2.8 ?
Do szeroko pojmowanego portretu to będziesz potrzebował 18-200... :P
obejrzyj sample z 85 1,8 cudo! choruje na to ale jest zaraz po 80-200 u mnie wiec musze czekac
ostatnio pstrykałem 60 micro i minimalną przysłonę przy portretowych odległościach jaką osiągnąłem to f3.3. Ostre jak diabli i przy ograniczniku w miarę szybkie mimo braku afs-a jednak przy 50 masz 1.4 , która ma się nijak do 3.3, nawet 2.8. Dobre szkło do macro już masz więc nastaw się na coś jaśniejszego bo u Ciebie kompletna ciemnota i tego zdecydowanie brakuje. Reszta to względy finansowe - 1.4 ponad dwa razy drożsa od 1.8 więc jak masz to bierz bez wachania.
Swoją drogą do portretu z manuali ostatnio kupiłem pięknego 120mm Biometara MC Carl Zeiss. Coś pięknego, zarówno wykonanie jak i ostrość i bokeh. I to za cenę zbliżoną do plastikowego 50 1.8 :) Do D200 jak znalazł ale to już nie ta ogniskowa o którą pytasz...
(...)
Swoją drogą do portretu z manuali ostatnio kupiłem pięknego 120mm Biometara MC Carl Zeiss. Coś pięknego, zarówno wykonanie jak i ostrość i bokeh. I to za cenę zbliżoną do plastikowego 50 1.8 :) Do D200 jak znalazł ale to już nie ta ogniskowa o którą pytasz...
Ale zawsze Zeiss... ;)
Paweł Tometczak
13-07-2007, 18:02
Robię fotki i 50/1,4 i 60/2.8 są dobre do portretu, przynajmniej mi odpowiadają, mogę podesłać fotki.
Ja zbieram na 85/1,4.
Różnica w bokehu między 50/1,8 a 50/1,4 bądzie mała praktycznie żadna natomiast jak już ktoś pisał 85/1,8 to zupełnie inna bajka. Ja mam i mogę to w 100% potwierdzić. Pamiętać też trzeba że do portretów czasem trzeba mocno przymykać a tu akurat 50/1,4 się nie sprawdzi. Na zachęte powiem że mimo iż na D70 85mm wychodzi jak 135mm to nadal jest to moje ulubione szkło. Jutro na ślub zabieram właśnie N85mm+T17-50/2,8...
mam 50 i 85 ja osobiście do portretow wole 85 jednak do zdjec calej sylwetki to spokojnie 50 starczy czesto z 85 nie ma gdzie odejsc aby cala sylwetke uchwycic
Tanio i dobrze? Nikon E 100/2.8
Tanio z AF i dobrze? Nikkor AF 85/1.8 bez D
Swietnie z AF i drogo? Nikkor AF-D 85/1.4
Bardzo dobrze z AF i b. drogo + extra bajery? Nikkor AF-D 105/2 DC
Choc do D200 to wzialbym od razu AF 85/1.8 bez D ale ja sie nie znam.
Kupiłem właśnie używany 85mm F/1.8 (bez D) za 900zł z przesyłką - po obudowie widać, że sporo przeszedł, ale szkła czyste.
Do ciasnych portretów twarzy przysłona 1.8 to jednak trochę za mało - 2.8 wydaje się być na granicy ze wględu na małą głębię ostrości przy takiej odległości. I tak przy 2.8 tylko gdy twarz jest w miarę prostopadle do obiektywu to obydwoje oczu są ostre.
Wiedziałem to już przed kupnem tego obiektywu, ale jego światło, 1.3 działki większe niż zoomy 2.8, traktuję jako pewnego rodzaju bonus do fotografii w świetle zastanym. Mój obiektyw przy 1.8 jest jednak wyraźnie mniej ostry niż przy 2.8, ale jeżeli pozwoli to zrobić zdjęcie np. na ISO 800 a nie 1600, to na pewno będzie to do pominięcia.
Trochę zastanawiałem się nad 105mm 2.8 VR, ale nie fotografuję makro no i ta cena...
To mój drugi stałoogniskowy, jasny obiektyw po Sigmie 30 1.4. I obawiam się, że nie ostatni :-)
ranbir kapoor
13-07-2007, 22:38
50 jest ani waskie,ani szerokie.optymalny zestaw za rozsadna cene to 35/2 + 85/1.8.albo troche wiecej i 30 1.4 + 85/1.4
Niedawno zakupiłem 50tkę 1,4, portrecistą raczej nie jestem,ale kilka sampli z tego szkiełka poniżej.
http://img71.imageshack.us/img71/7272/dsc00641copybq0.jpg
http://img481.imageshack.us/img481/5070/dsc0068copyyj9.jpg
http://img523.imageshack.us/img523/5821/dsc0020asaor9.jpg
http://img291.imageshack.us/img291/2950/dsc0135ghjghklhfa6.jpg
http://img70.imageshack.us/img70/9263/dsc0061copybu1.jpg
http://img184.imageshack.us/img184/622/dsc0039copycw2.jpg
Podobno 85 1,8 jest jeszcze lepszy:) nie wiem, nigdy nie miałem.
Za 900 zl skatowane 85/1.8 bez D? Gdzie taka bandycka cena? A byl chociaz z oslona przeciwsloneczna (dedykowana)?
Ruppel, dlaczego wszystkie zdjecia sa NIEDOSWIETLONE?
Paweł Tometczak
13-07-2007, 23:03
50/1,4
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img262.imageshack.us/my.php?image=dsc0008db6.jpg)
60/2,8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img262.imageshack.us/my.php?image=dsc0033hz6.jpg)
50/1,4
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img262.imageshack.us/my.php?image=dsc0008db6.jpg)
60/2,8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img262.imageshack.us/my.php?image=dsc0033hz6.jpg)
Powiem szczerze ze bardziej podoba mi sie to co widze na zdjeciu z 60/2,8
Dziekuje za opinie i za linki. Domyslalem sie ze dostane w odpowiedzi cieple slowa nt 85tki ;)
Za 900 zl skatowane 85/1.8 bez D? Gdzie taka bandycka cena? A byl chociaz z oslona przeciwsloneczna (dedykowana)?
Ruppel, dlaczego wszystkie zdjecia sa NIEDOSWIETLONE?
bo tak wyszły, światełko liche trochę było:), ale czy aby napewno wszystkie?
Paweł Tometczak
14-07-2007, 09:42
Powiem szczerze ze bardziej podoba mi sie to co widze na zdjeciu z 60/2,8
Dziekuje za opinie i za linki. Domyslalem sie ze dostane w odpowiedzi cieple slowa nt 85tki ;)
Wiesz tak naprawdę to trzeba zrobic fotki tego samego obiektu w tym samym świetle i tak dalej.
Ja 50/1,4 lubię 60/2,8 też :)
Nie myślałeś o 85/1,4 ?
Pozdrawiam
Za 900 zl skatowane 85/1.8 bez D? Gdzie taka bandycka cena? A byl chociaz z oslona przeciwsloneczna (dedykowana)?
Na Allegro. I bez osłony, niestety.
Wiesz tak naprawdę to trzeba zrobic fotki tego samego obiektu w tym samym świetle i tak dalej.
Ja 50/1,4 lubię 60/2,8 też :)
Nie myślałeś o 85/1,4 ?
Pozdrawiam
Myslalem ale ta cena... ja na fotografii nie zarabiam ;) to jest hobby... ciut za duzo...
Dlaczego nikt nie pisze że do portretu może N AF 135/2D DC? Czy to nie trafiony model?
Dobry, ALE:
1. 135 to juz granica przy pelnej klatce
2. chlernie drogi
3. za te pieniadze mozna miec lepsze optycznie szkla
4. DC trzeba umiec wykorzystac inaczej zbedny bajer.
Jesli szeroko pojety portret, to 50/1.4. Dlaczego akurat ten obiektyw... wystarczy przejrzec wczesniejsze prace Kamasha. Jesli chodzi o bokeh, to miedzy 1.8 a 1.4 nie ma porownania, na korzysc tego drugiego oczywiscie. Ostrosc natomiast bardzo podobna, niektorzy nawet twierdza, ze 1.8 jest minimalnie ostrzejszy. Mimo wszystko wzialbym 85/1.8 - do portretu uzywam tylko tego szkielka, i jest rewelacyjne, ostre juz po niewielkim przy niewielkim przymknieciu, z rewelacyjnym bokehem i malutka GO.
Zbigniew
14-07-2007, 23:53
Ja też chyba wziąłbym 85-tkę, mimo że sam mam 60/2.8. Niemniej jednak plącze mi się po torbie też jupiter 85 i jest to świetna ogniskowa do tego celu. W sumie już wymieniłbym tego Micro Nikkora na portretówkę, gdyby nie dwie rzeczy - 60-tka jest fantastycznie ostra, no i jest do makro :)
ranbir kapoor
15-07-2007, 09:50
z tym fantastycznym bokehem w 85 1,8 nie przesadzajmy.zalezy jeszcze do czego ma sie porownanie,ale i tak szklo zacne i zdecydowanie warte swojej ceny
Zbigniew
15-07-2007, 10:12
Taki mały OT od amatora:
Odnośnie pytania o manuale - można polecić kilka, głównie pod p-six albo nawet ruskie na m42 (np. Jupiter 135/3.5, któremu można przerobić mocowanie). Nawet jak będzie ostrzyło na nieskończoność bez przejściówki z soczewką (a powinno tak ostrzyć, bo portret nie zawsze musi być ciasno kadrowany) LUB kupisz jakąś stałkę MF Nikona, a potrzebujesz szkło do focenia poza studio (duże dziury, obiekty w poniekąd ruchu), to ja i tak rozważyłbym czy szklarnia manualna jest zasadna. Prawda jest taka, że m42 (piszę o nich, ale odnosi się to ogólnie do manuali) są fajne do czasu - np. do momentu gdy będziesz chciał sportretować z małą GO ruchliwe dziecko, parę osób, która niekoniecznie bedzie pozowała bez ruchu, itp. Jeżeli ja miałbym zrobić komuś portrecik tym, co mam w stopce, a zależałoby mi na 100% pewności co do dobrego przyostrzenia, jednak sięgnąłbym po szkło z AFem, choćby Nikkora 60, który w sumie ma bokeh gorszy niż takie 85, 135 czy 180, ale daje poczucie komfortu. Jak mam czas na zabawy to manualne oczywiście - po to je mam. A swoją drogą stałki manualne (piszę o tylko i wyłącznie o tych, które mam) wymagają przymykania (np. Sonnara 180/2.8 muszę domknąć do min. 4 jeżeli ma podrapać). Oczywiście znajdą się też takie (Nikkory), które rozkładają każdy dowolny obiektyw z AFem i tutaj nie będę polemizował.
OK, to byłem ja ze swoimi nieskładnymi opiniami. Może najlepiej spróbuj podeść do tematu tak - jeżeli umiesz i bedziesz chciał ostrzyć ręcznie (a wiele osób umie i chce), a do tego dostaniesz lepszy wizjer, to mogą być manuale. A jak nie, to nie ma co się katować i narażać na stratę dobrych kadrów.
Ale zaraz zaraz... Widzialem ostatnio Ciebie, Nemeth, probujacego zakupic D200. Skoro tak, to moze AIS 85/1.4 lub AIS 105/2.5? Oba spelniaja wymog cenowy.
Z manualnych nikkorów polecam do portretu:
55/2.8 Ais (micro), 85/1.4Ais, 105/Ai lub Ais, 105/1.8Ais. To w zasadzie wyczerpuje temat portretu ze względu na ogniskową, ostrość, plastykę, bokeh. Najwyższa półka za umiarkowane pieniądze.
Pozdrawiam
Zgadzam się z OT Zbigniewa.
Mimo przejścia kilka lat temu na aparaty z AF, wciąż używałem 50 1.8 MF, bo... miałem i lubię. Jednak coraz częściej łapałem się na sytuacjach w których, zwłaszcza przy otwartej dziurze i ruchomym obiekcie, były nikłe szanse na złapanie ostrości. Staje się to tym trudniejsze im częściej pracuje się na innych obiektywach AF (cóż, odwyk...). Tak więc od wczoraj zagościł u mnie 50 1.8 AF bezDe i jestem bardzo zadowolony. AF co prawda wolny i bardzo głośny (!) ale jednak komfort pracy inny.
Paweł Tometczak
24-07-2007, 22:08
A co myślicie o Carl Zeiss Planar T* 85mm f/1.4 ?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.