PDA

Zobacz pełną wersję : Chcę poczuć magię FF! Ratunku!



Strony : [1] 2

ToTom
02-11-2022, 21:45
Powiedzmy, że masz 10000 pln.
Powiedzmy, że chcesz się pobawić aparatem z FF.
Powiedzmy, że nie chodzi o budowanie systemu, raczej o jeden, dwa stałoogniskowe, jasne obiektywy.
Powiedzmy, że nie zależy Ci na żadnej konkretnej "dyscyplinie". Do ptaków jest m4/3. W góry jest m4/3. Są małe, jasne stałki.
No ale jednak chciałoby się zobaczyć samodzielnie cóż to za magia jest w tym FF.
Zero uprzedzeń, zero doświadczeń. Czysta karta.

Widzę, ze jest tutaj sporo ludzi, którzy mają m4/3 i FF.
Co byście kupili? Tak, żeby przy odsprzedaży (za sezon, dwa) nie stracić na tym worka złotówek.
A7mk2? NikonZ5? CanonRP? Panasonic S5?
PS. Jakaś dziwna promocja jest na Z5, bo nowe można kupić dużo taniej niż używane na OLX...

Kojocisko
02-11-2022, 22:28
FF nie ma żadnej magii. Ale ma kilka zalet.
Nie znam się na innych systemach ale przy tym budżecie w Nikonie to Z5 + 85mm (ew. 35mm) lub (wiem, nie stałka) 24-120/4. W Sony jest lepszy wybór optyki, więc może być ciekawszym systemem.
Jak się przesiadłem z APSC na D750 +Sigma 24-105/4, to odczułem różnicę

lipek1969
02-11-2022, 22:45
Nikon rzeczywiście ma teraz promocje.
Z5 kosztowała mnie 2 lata temu 5900, teraz ok.5000. Może coś nowego wyjdzie albo się nie sprzedawało. [emoji846]
Może w tym wypadku za dużo nie stracisz, dołóż z drugiej ręki 24-70/4 albo jakąś stałkę 1.8 i działaj.

odzio
03-11-2022, 01:07
Chcesz zobaczyć, czy się będziesz jarać pełną klatką? Wypożycz sobie body z takim sensorem, jakieś obiektywy (najlepiej turbojasne) i popstrykaj. Zobacz na ilu zdjęciach skorzystasz z dużych - mniejszumiacych - pikseli, na ilu będziesz się jarać bardzo mała głębia ostrości. I jak to się przekłada na to, czy rzeczywiście chcesz się pchać w koszty, rozmiar, wagę. Ja pożyczyłem od kolegi D700, przesiadłem się z Olka starego i zostałem. Pełna klatka jest super, do czasu gdy nie chcesz z ogniskową wyjść ponad 300mm, gdy nie chcesz mieć dużej GO (tu zwłaszcza makro), albo wykarmić rodziny :)

RMC
03-11-2022, 02:18
Zazdroszczę możliwości wydania 10k ot tak by spróbować czy pełna klatka jest fajna czy nie. Nie wiedząc w sumie po co, do czego ją użyć i niezależnie od wyniku testu sprzedać ją za rok, dwa :) Z drugiej strony dziwię się bo bogaci ludzie w większości rozsądnie podchodzą do wydatków a tu tak mało konkretnie...

A poważnie to uważam, że niezbyt wiedząc co nam potrzeba należy:
- kupić sprzęt jak najdroższy, najnowszy by jego możliwości nas nie ograniczyły na starcie i był przyszłościowy (do potrzeb, czasów itp).
- kupić sprzęt tani ale dający ogląd co to jest i do czego :) Po poznaniu ewentualnie wymienić na coś docelowego.

W Twoim przypadku skoro piszesz, że w sumie masz wszystko m4/3 itp. ja bym kupił coś taniego/używanego FF. Ot np. D700/D600 i do tego 50 1.8 (skoro ma być obiektyw stałoogniskowy chociaż ja bym wolał zooma przynajmniej 24-70). Wydaje mi się, że z tymi sprzętami da się poczuć właśnie dobrze "magię" FF. Stracić też chyba wiele $$ nie stracisz o ile kupisz niedrogo.

NimnuL
03-11-2022, 08:10
Magii FF nie poczujesz na 50/1.8, jeśli pod tym słowem rozumiesz płytką GO. Bardzo podobne efekty uzyskasz w M4/3 przy pomocy 25/1.2 - może tędy droga?
Jeśli już to zabawa z GO i FF zaczyna się z 1.4 i 1.2. te drugie robią nawet lepszą robię niż średni format. Oczywiście nadal mówimy o GO z matematycznego punktu widzenia.
Plastyka, odbiór końcowy, bokeh to już inna bajka i zależy bardziej od obiektywu niż danego systemu (tudzież rozmiaru sensora). Z5 w obecnej cenie plus dwie stałki /1.4 na pewno nie są złym pomysłem. Używane są nawet lepszym.

RMC
03-11-2022, 08:58
Magii FF nie poczujesz na 50/1.8, jeśli pod tym słowem rozumiesz płytką GO. Bardzo podobne efekty uzyskasz w M4/3 przy pomocy 25/1.2 - może tędy droga?
Jeśli już to zabawa z GO i FF zaczyna się z 1.4 i 1.2. te drugie robią nawet lepszą robię niż średni format. Oczywiście nadal mówimy o GO z matematycznego punktu widzenia.
Plastyka, odbiór końcowy, bokeh to już inna bajka i zależy bardziej od obiektywu niż danego systemu (tudzież rozmiaru sensora). Z5 w obecnej cenie plus dwie stałki /1.4 na pewno nie są złym pomysłem. Używane są nawet lepszym.

E.. bez ponosu. 1.8 na pelnej klatce daje calkiem fajne efekty.

Obiektyw, ktory proponujesz kosztuje ze dwa razy tyle co takie D600 z fajnym obiektywem (nawet niech bedzie nie 1.8 a 1.4 nikona). Jestem 100% pewien, ze pelna klatka dala by autorowi wiecej zabawy niz takie szklo (25 1.2) podlaczone do m4/3.

NimnuL
03-11-2022, 10:03
Jasna sprawa, 25/1.2 to nie tylko kosztowny ale i masywny obiektyw. Można jednak dzięki niemu liznąć efekty FF bez dodatkowych gratów, bo tu nie o zmianie systemu mówimy, a o dodatkowym sprzęcie.

Być może alternatywą byłoby apsc i jasne obiektywy zamiast 4/3 i FF. Czyli kompromis pomiędzy dwoma systemami, choć wiadomo jak to jest z kompromisem.

Pytanie co autor rozumie przez "magię FF" pozostaje otwarte.

ToTom
03-11-2022, 11:23
1. Pieniądze. Jakąś kwotę trzeba było podać, żeby zacząć rozmowę. Powiedzmy że wpadła premia. Na zakup nieruchomości za mało. Na giełdzie się nie znam. Opał i ziemniaki na zimę mam. A coś czuję, że jak nie teraz to kiedy? Na możliwość wejścia w m4/3 czekałem 12 lat.
2. Absolutnie nie poszukuję małej GO. Owszem, lubię separację planów w krajobrazie. Ale chcę się przekonać, czy w całościowym odbiorze FF jest lepszy niż m4/3? Czy przy ISO100 mamy wyraźny zysk na jakości używając A7II?
3. Fotografia to moje hobby od 30 lat. Uwielbiam robić zdjęcia. Obecnie mam możliwość fotografować prawie codziennie. Zabawki Olympusa swoim wyglądem i budową dają niesamowitą przyjemność używania.
4. Nie szukam nowego systemu. Po prostu nigdy nie miałem w rękach FF. Teraz mam możliwość. Używany sprzęt pozwoli zminimalizować ewentualne straty przy odsprzedaży. Zresztą cały mój sprzęt foto od kilkunastu lat jest kupowany jako używany.
5. Żeby było lepiej niż mam, musi być dobra matryca (lepsza niż EM5mk2 i EM1mk3) i dobry obiektyw - lepszy od Olympus 4-25/f4, 12-40/2.8, Panasonic 35-100/2.8 lub stałoogniskowych 1.8 Olympusa.
6. Nie potrzebuję filmować. Nie potrzebuję do sportu. Nie potrzebuje do ptaków. Chcę zabrać aparat ze sobą rano albo wieczorem i w czasie spacerów z psiakiem mieć przy okazji frajdę z obcowania z aparatem.
7. APSC nie wchodzi w grę. Miałem - Sony i Fuji. Nie czuję potrzeby powrotu.

8. Żeby zobrazować... Mój temat ulubiony, czyli góry. Zdjęcia spacerowe po okolicy. Oraz wilga - taki drobny, tegoroczny sukcesik. Wszystko m4/3. Ostatnie zdjęcie jest z dziś :)
67417

67420

67418

67421

67419

NimnuL
03-11-2022, 12:13
Przede wszystkim zastanów się czy 4/3 stanowi ograniczenie dla Twojej twórczości.

FF czarów nie robi, pozwala na robienie zdjęć lepszych w niektórych warunkach. Czy dużo lepszych i czy warto dopłacać - kwestia indywidualna.

Z powyższych przykładów widać, że warsztat masz ogarnięty. Pytanie czy 4/3 jest dla Ciebie hamulcem w dalszym rozwoju.

Moja droga (pomijając analog FF i 120 oraz cyfrowy kompakt) to: DSLR 4/3 -> FF -> 4/3 a później bezlusterkowe FF -> APSC -> średni format -> APSC.
Większy format mi osobiście nic nie dał, to ja jestem wąskim gardłem, a nie sprzęt.


FF da większą rozdzielczość, elastyczność kadrowania w post, lepszą jakość w słabych warunkach oświetleniowych. Czy na koniec widać to na ekranie monitora 26"? Czy widać to na wydrukach poniższej 30x20?
Zależy ;)
Być może wypożyczenie body FF na weekend jest dobrym pomysłem dla bezstresowego sprawdzenia, czy to rozwiązanie jest dla Ciebie.

August68
03-11-2022, 12:32
ToTom napiszę tutaj, na Olympusie już nie będę pisał ;-)
Spróbuję opisać Ci moje wrażenia - bo tak się składa, że mam i m4/3 (EM1/II) i FF (D750).
Pokuszę się o porównanie tych aparatów do różnych zastosowań.
Najpierw szybko i krótko makro - wiem, nie twoja "bajka", ale może kiedyś.
W m4/3 mam "oczywiście" 60/2.8 - must have, jeśli robisz robaczki. Szkło rewelacja i w połączeniu z możliwościami EM1 daje wszystko czego potrzeba.
W FF mam do makro Sigmę 105/2.8 i Nikkora 200/4.0. Sigmę uwielbiam, ale w połączeniu z D750 to raczej szkło do portretu a nie do makro ;-) - przynajmniej w porównaniu z zestawem m4/3
Nikkora 200/4.0 używam w obydwu aparatach (przez przejściówkę) i sprawuje się w obydwu przypadkach ekstra.
Ale i tutaj - jeśli fotografuję robaczki - wolę m4/3. FF wykorzystuję przy fotografii kwiatów, ewentualnie większych obiektów jakimi są np. motyle.
Lubię "magię" FF w fotografii makro - związaną z mniejszą GO i mniejszymi szumami na wyższych ISO (co nie jest jakoś strasznie ważne, bo zazwyczaj i tak używam statywu pozwalającego stosować niższe ISO).

Do krajobrazu, który Ty fotografujesz:
w m4/3 mam 12-100/4.0 Pro i jako dłuższe szkło 75-300/II - 12-100 od niedawna, wcześniej miałem 12-40/2.8.
W D750 zaś Nikkory 16-35/4.0 i 24-120/4.0 i jako dłuższe szkło Sigmę 150-600C.
Napiszę, że na moje potrzeby jakiejś ogromnej WOOOW różnicy nie widzę - a moje potrzeby to zdjęcia do internetu i odbitki w postaci foto-książki (w formacie A4 Panorama, zdarza się że jedno zdjęcia zajmuje 2 takie strony).
Może wynika to z tego, że D750 to już dość "stary" model a i szkła które do niego mam nie są z najwyższej półki - ot porządny standard.
No i matryca ma raptem 24 mln pikseli, co nie jest wielką różnica wobec 20 mln EM1/II.
Jasne większa matryca ma swoje przewagi - niższe szumy, większa "elastyczność" przy bardzo kontrastowych scenach, ale nie jest to przepaść.
Także Olek 12-100/4.0 jest moim zdaniem lepszy od moich Nikkorów - tak optycznie jak i jeśli chodzi o uniwersalność - w końcu to zakres 24-200 dla pełnej klatki.
Dlatego uważam, że jeśli chciałbyś w fotografii krajobrazu zauważyć efekt wow musisz szukać aparatu o zdecydowanie lepszej matrycy - myślę, że czymś pokroju D850 albo Z7/Z7II (lub coś z Sony - ale ja kompletnie nie znam tego systemu, więc nic nie polecę).
Do tego przydałyby się odpowiednie szkła - najlepiej jakieś f/2.8 - a to znaczy, że będzie bardzo bardzo drogo.
Chociaż wiele osób jest zachwyconych z Nikkorowskich budżetowych szkieł do "Zetek" - typu 24-200 czy 14-30/4.0 lub 24-120/4.0. (przy czym zerknij co w ich przypadku oznacza "budżetowe" jeśli chodzi o ceny...)
Od dłuższego czasu się zastanawiam, czy nie odpuścić sobie lustrzanki i zostać z m4/3 - ale są dwa powody dla których tego nie robię. O drugim napiszę za chwilę - pierwszy i dla mnie najważniejszy - ja po prostu bardzo lubię robić zdjęcia lustrzanką!!!
Wizjera optycznego nie zastąpi mi nawet najlepszy "ekranik" w bezlustrze - tak już mam i tak zapewne zostanie.
Jeszce chwila o dłuższych szkłach - tutaj chyba jednak jest przewaga systemów z "FF" -wybór szkieł jest spory, w m4/3 jest pod tym względem gorzej - tańsze szkła są słabsze a tych dobrych jest mało i są bardzo drogie.
Patrząc na teleobiektywy - tutaj na pewno poczułbyś różnicę na korzyść FF - także jeśli chodzi o jakość zdjęć i wygodę fotografowania.

Trzecie zastosowanie - zdjęcia rodzinne i portrety.
To ten drugi powód dla którego nadal pozostaję z pełną klatką.
W m4/3 mam tylko jedno szkło które mogę z grubsza nazwać portretowym - to Sigma 56/1.4
Do D750 mam takich szkieł więcej - chociaż też nie z najwyższej półki - 50/1.8, 85/1.8 i staruszka 80-200/2.8.
Do spacerowych zdjęć "do albumu" używam obydwu systemów - może trochę częściej ostatni m4/3 - jest po prostu lżej i wygodniej.
Ale jeśli mam jakąś rodzinną imprezę - np. typu chrzest, komunia, uroczysty obiad, ważne spotkanie - wolę wziąć FF.
Tutaj pełna klatka ma ogromną przewagę - tak w rozpiętości głębi ostrości jak i możliwości robienia zdjęć na wysokim ISO bez nadmiaru szumów.
Do tego bardzo lubię system "błyskania" w Nikonie - porządna lampa potrafi się przydać.
Niestety nie mam porównania z najlepszą optyką do takich zastosowań w m4/3 - czyli szkłami f/1.2 czy f/1.4 - może gdybym takowe miał zmieniłbym zdanie?
Ale ich ceny są jak dla mnie zdecydowanie za wysokie i ponownie to napiszę - wolę kadrowanie przez wizjer optyczny niż elektroniczny.
Tutaj zakup lustrzanki FF z porządnym szkłem - np. Sigmami ART na pewno pozwoli ci odczuć efekt wow.
A wielu też jest zdania, że po przejściu na bezlustra FF ich starsze szkła zyskały nowe życie - i to mimo konieczności używania FTZ.

Powyższe "wypociny" to tylko moje doświadczenia - pstrykacza-fotoamatora - który nie zarabia na zdjęciach, nie robi zleceń i stara się cieszyć swoim hobby.
Nie wiem co bym zrobił na twoim miejscu - tzn. chcąc wydać ekstra 10 kZł - może jednak warto pomyśleć o jasnych Pro szkłach do m4/3?
Z drugiej strony ja już dotknąłem "magii" FF - więc mi łatwiej, przynajmniej teoretycznie ;-)

poste
03-11-2022, 12:38
W przypadku zdjęć krajobrazowych według moich doświadczeń większa matryca (w sensie FF) daje dużo lepsze możliwości i przyjemność obróbki. Większa dynamika tonalna czy co tam jeszcze daje duży komfort, nie walczysz z jakimiś przebarwieniami, dziwnymi kolorami, szumem, WB. Tak się składa, że mam często w LR otwarte zdjęcie z ff, aps-c i drona 1 cal. Oczywiście przede wszystkim liczy się temat i samo zdjęcie, tu najczęściej wygrywa dron i jego "punkt widzenia". To jest podstawa i jeśli chcesz naprawdę coś innego to polecam drona, o ile nie masz. Oczywiście technicznie to jest najsłabsze, trzeba trochę powalczyć z dziwnymi kolorami nieba albo cieni. Ale zdjęcia są często po prostu najciekawsze.

Dla mnie różnicę, jeśli chodzi o ff, robi matryca o dużej gęstości. Moim zdaniem, jeśli chcesz poczuć kopa, czyli szczegółowość obrazka, łatwość obróbki, brak przebarwień czy dziwnych artefaktów na zdjęciach w gorszym świetle, popatrz na coś w rodzaju Sony A7RIII lub A7RIV. Dochodzi jeszcze możliwość mocniejszego cropowania bez utraty szczegółów, o ile to ma znaczenie (a ma np. w fotografii ptaków). Oczywiście te aparaty to nie jest ISO milion i fotografowanie w ciemności, ale po przeskalowaniu obrazka też nie odstają pod względem szumów od 24 Mpix. Problemem jest oczywiście zmieszczenie się w budżecie o ile nie jest z gumy, a chcesz sprzęt nowy.

PM.M
03-11-2022, 14:30
Ja bym do podstawowych wad m43, które ograniczają dał okropną jakość na długich czasach. Nie wiem, czy to kwestia Panasonica, czy generalnie m43, ale ekspozycje dłuższe niż powiedzmy 1 s wychodzą całe w kolorowe ciapki. I tu stare Nikonowskie APS-C D200 bije o głowę. Ale to nie jest rzecz, która ogranicza. Do robienia mydlanego tła można użyć świetnego obiektywu-samograja Oly 75/1.8 albo wspomniana Sigma 56/1.4 (mam oba, ale Oly fajniejszy IMHO).

ToTom
03-11-2022, 20:42
Przede wszystkim zastanów się czy 4/3 stanowi ograniczenie dla Twojej twórczości.(..)
Z powyższych przykładów widać, że warsztat masz ogarnięty. Pytanie czy 4/3 jest dla Ciebie hamulcem w dalszym rozwoju.(..)
FF da większą rozdzielczość, elastyczność kadrowania w post, lepszą jakość w słabych warunkach oświetleniowych. Czy na koniec widać to na ekranie monitora 26"? Czy widać to na wydrukach poniższej 30x20?

Wręcz przeciwnie. M4/3 jest dla mnie wyzwalaczem twórczości. Dla mnie porównywalnym z moimi pierwszymi aparatami (analogowymi).
M4/3 nie jest hamulcem. EM1.3 to rakieta jeśli chodzi o działanie. Doskonała ergonomia. Świetny AF.
Ostatnie dwa Twoje pytania wydają się być kluczowe... Czy zmiana matrycy na FF, w przypadku używania głównie ISO200 (używam maks ISO400 a dla ptaków ISO3200), da mi coś więcej, niż zakup obiektywu ze światłem 1.2?


ToTom napiszę tutaj, na Olympusie już nie będę pisał ;-)
O popatrz! Miło Cię widzieć i tutaj... Nie wiedziałem, że masz tez Nikona. Jestem mało ogarnięty forumowo :)
Odpowiem Ci zbiorczo, bez cytowania...
60 makro mam. Używam do wszystkiego. Może to dziwne, ale moim zdaniem ma piękne rozmycie.
12-100/f4 nie mam. W górach wolę 8-25 połączony z 35-100/2.8. Na kolejnym wypadzie ten dłuższy połączę z EM5mk2 i zawieszę PD na pasku na ramieniu. Zobaczymy, jak to się sprawdzi na dłuższą metę zamiast przepinania obiektywów.
Czy na FF zobaczę tu jakieś WOOOW. Chyba tylko wtedy, jakby było jakiś mega ekstra najlepszy obiektyw i matryca o zdecydowanie większej rozdzielczości. Ale patrz odpowiedź wyżej :(
Nie fotografuję w nocy. Bardzo rzadko robię portrety. Do zdjęć rodzinnych wystarczy to co mam + komórka.


Powyższe "wypociny" to tylko moje doświadczenia - pstrykacza-fotoamatora - który nie zarabia na zdjęciach, nie robi zleceń i stara się cieszyć swoim hobby.
Nie wiem co bym zrobił na twoim miejscu - tzn. chcąc wydać ekstra 10 kZł - może jednak warto pomyśleć o jasnych Pro szkłach do m4/3?
Z drugiej strony ja już dotknąłem "magii" FF - więc mi łatwiej, przynajmniej teoretycznie ;-)
Dzięki za Twoją opinię. Biję się z myślami, bo być może więcej mi da PanaLeica 200mm/2.8 (jadę obejrzeć w sobotę jedną używaną) i za resztę 25mm/1.2?. I jeszcze zostanie na zapas czekolady na zimę.
200/2.8 da kopa, bo to idealna ogniskowa do ptaków (mam zbudowane karmniki tak, że akurat 200mm jest git). A mój egzemplarz 75-300 jest wyjątkowo ostry, ale jednak czasem brakuje rozsądnego ISO.


W przypadku zdjęć krajobrazowych według moich doświadczeń większa matryca (w sensie FF) daje dużo lepsze możliwości i przyjemność obróbki. Większa dynamika tonalna czy co tam jeszcze daje duży komfort, nie walczysz z jakimiś przebarwieniami, dziwnymi kolorami, szumem, WB. Tak się składa, że mam często w LR otwarte zdjęcie z ff, aps-c i drona 1 cal. Oczywiście przede wszystkim liczy się temat i samo zdjęcie, tu najczęściej wygrywa dron i jego "punkt widzenia". To jest podstawa i jeśli chcesz naprawdę coś innego to polecam drona, o ile nie masz. Oczywiście technicznie to jest najsłabsze, trzeba trochę powalczyć z dziwnymi kolorami nieba albo cieni. Ale zdjęcia są często po prostu najciekawsze.

Dla mnie różnicę, jeśli chodzi o ff, robi matryca o dużej gęstości. Moim zdaniem, jeśli chcesz poczuć kopa, czyli szczegółowość obrazka, łatwość obróbki, brak przebarwień czy dziwnych artefaktów na zdjęciach w gorszym świetle, popatrz na coś w rodzaju Sony A7RIII lub A7RIV. Dochodzi jeszcze możliwość mocniejszego cropowania bez utraty szczegółów, o ile to ma znaczenie (a ma np. w fotografii ptaków). Oczywiście te aparaty to nie jest ISO milion i fotografowanie w ciemności, ale po przeskalowaniu obrazka też nie odstają pod względem szumów od 24 Mpix. Problemem jest oczywiście zmieszczenie się w budżecie o ile nie jest z gumy, a chcesz sprzęt nowy.
Sprzęt zdecydowanie wolę używany w rozsądnej cenie i dobrym stanie. Nie boje się tematu. Ale jak piszesz, żeby "poczuć kopa", to trzeba iść A7RIII lub IV - a to już za drogo... Bo taki aparat moim zdaniem wymaga porządnego obiektywu.
Drona nie mam. Nie chcę. Uwielbiam mieć wizjer przy oku i słyszeć migawkę. Dziaders jestem


Ja bym do podstawowych wad m43, które ograniczają dał okropną jakość na długich czasach. Nie wiem, czy to kwestia Panasonica, czy generalnie m43, ale ekspozycje dłuższe niż powiedzmy 1 s wychodzą całe w kolorowe ciapki. I tu stare Nikonowskie APS-C D200 bije o głowę. Ale to nie jest rzecz, która ogranicza. Do robienia mydlanego tła można użyć świetnego obiektywu-samograja Oly 75/1.8 albo wspomniana Sigma 56/1.4 (mam oba, ale Oly fajniejszy IMHO).
Akurat nie mam ani 75/1.8 ani 56/1.4. Może to błąd? A z długimi czasami nie mam problemów w Olympusie. Poniżej czas ekspozycji: 40 sec... :)

67430

sufenta
03-11-2022, 21:03
Straszna żółtaczka na prezentowanym zdjęciu... Jeśli chcesz zdjęcia na ekranie komputera pokazywać, albo na ekranie komórki to wystarczy dobra komórka właśnie. Jeśli chcesz wszystko, lub przypuszczasz, ze w przyszłości wszystkiego będziesz chciał- FF mirrorless: bo obiektywy, bo duże pliki z dużą ilością informacji. Mam canon i nikon, ale najwiecej możliwości (obiektywów) daje (chyba) sony.

Myszowor
03-11-2022, 22:05
Jeśli chcesz przez wizjer to polecę D810 i obiektywy Sigmy Art, jeśli wolisz bezlustra i manualne szkła to Z7.
Przeskok z m43 jest duży jeśli nie bardzo duży, przekonasz się, pozdrawiam.

poste
03-11-2022, 23:33
Chciałbym zobaczyć manualne szkła, które dadzą radę z matrycą 47 Mpix. Oprócz Zeissa czy Voitka. W domyśle tanie. Według moich obserwacji trudno jest o coś takiego.

Mam a7RII i co ciekawe umiarkowanie ciągnie mnie do zmiany. Wciąż mogę polecić. Do tego Tamron zoom 17-28 lub 28-75 ze światłem 2.8, wedle gustu. Szkła bardzo dobre, całkiem ładnie obrazują, kosztują trochę ponad 4k nowe. Z aparatem spokojnie mieścisz się w tej kwocie. Zaletą Sony jest sporo bardzo przyzwoitych optycznie szkieł w umiarkowanej cenie, szczególnie przy częstych promocjach. W N lub C dostaniesz oczywiście dobre szkiełka, ale kasa...

cybulski
04-11-2022, 07:18
Magia każdego formatu to bdb szkła. Wielkość samej matrycy to sprawa wtórna. Bierz Sony, tam znajdziesz bdb szkła nie za miliony ja w C czy N.

NimnuL
04-11-2022, 07:34
Ogólnie to czy poczujesz/dostrzeżesz/potrzebujesz różnicy między 4/3, a FF to kwestia indywidualna. Dla mnie FF w zastosowaniach niekomercyjnych nie ma sensu. Dla mnie. Dla kogoś innego nie da się zrobić fotki u cioci na imieninach bez średniego formatu. Gusta, próba łatania warsztatu sprzętem, fabryczna potrzeba? Może na jakiś zlot się umów, zrób kilka fotek, przekonaj się.

W mojej ocenie rozbudowa istniejącego systemu jest lepsza niż drugi system. Tym bardziej jeśli masz dwie puszki.

System 4/3 jest według mnie świetny, przemyślany, format zdjęć też mi bardzo pasuje. Do tego wspomniana ergonomia - Olympus robi to, czego żaden inny producent za wyjątkiem Fuji nie robi, żaden C, N czy S nawet się nie zbliża z przyjemnością obcowania ze sprzętem. Nawet Fuji nie jest tak dobry. Olympus E-1 wspominam z utęsknieniem. Gdyby nie info, że Olympus sprzedał dział foto to być może bym miał właśnie ich sprzęt, ale w trakcie zakupów ta informacja mnie spłoszyła.

poste
04-11-2022, 09:41
Możesz ściągnąć RAW-y z różnych matryc, aparatów czy szkieł i popatrzeć, czy widzisz różnice. Jak coś to mogę podesłać z A7RII, szkiełka mam różne, dłuższe, krótsze. Zawsze piszę, że Sony trzeba ustawić pod siebie, spersonalizować przyciski, wyciągnąć potrzebne funkcje z menu. 5 minut w sklepie czy u znajomego niewiele niestety daje. Z m4/3 nie miałem do czynienia, zdecydowaną zdjęć robię w formacie 16:9, czasem nawet szersze panoramy. Jakoś tak wyszło, że z góry odrzuciłem ten format.

RMC
04-11-2022, 11:03
W sumie ... autorze jak czujesz, że chciałbyś spróbować pełnej klatki to powinieneś to zrobić. Skoro są fundusze to kiedy jak nie teraz :)

Każdemu pasuje co innego, inny rodzaj aparatu, zdjęć, inna plastyka obrazu. Wątpię by dyskusja tu przekonała Cię w którąkolwiek stronę.

Dla mnie osobiście, magia FF działa. Powiem np. że od kilku lat poszukiwałem "świętego graala" - niewielkiego, niedrogiego aparatu który dałby mi obrazek taki jak pełna klatka Nikona (D700 z 70-200 2.8 który jest dla mnie ideałem - jasność, ostrość, kolory, płytka GO które uwielbiam). Przerobiłem kilkanaście modeli z podobnych lat - jakieś zaawansowane kompaty (z RAW), bezlustra Fuji, Olympus, Samsung, kilka innych lustrzanek (Canon, Olympus). I nie znalazłem nic co by mi odpowiadało/dorównywało temu zestawowi). Niektóre robiły zdjęcia słabe, inne dobre ale nigdy "plastyką" nie zbliżyłem się do swojego ideału. Ktoś może zarzucić oczywiście, że nie ta klasa aparatów, nie takie obiektywy ale ... jestem pewien, że w tych pieniądzach co D700 + 70-200 i tak nie kupiłbym nic dorównywujące mu.

Trzeba obadać temat samemu. Myślę, że FF z dobrym obiektywem spodoba Ci się.

NimnuL
04-11-2022, 11:58
Ogólnie to dobre oko to podstawa, później obiektyw, na koniec matryca. Według mnie.
Olympus z 25/1.2 zapożyczone z dpreview


https://3.img-dpreview.com/files/p/TS1120x1120~forums/58613047/dea3e653021b4429ba409a8522faaaea

- - - - kolejny post - - - - - -

https://onfotolife.com/sample_image?photo_id=260213445&lens_id=635&page=2&focal_min=0&focal_max=800&aperture_min=0&aperture_max=32

Pilot1
04-11-2022, 13:51
Powiedzmy, że masz 10000 pln.
Powiedzmy, że chcesz się pobawić aparatem z FF.
Powiedzmy, że nie chodzi o budowanie systemu, raczej o jeden, dwa stałoogniskowe, jasne obiektywy.
Powiedzmy, że nie zależy Ci na żadnej konkretnej "dyscyplinie". Do ptaków jest m4/3. W góry jest m4/3. Są małe, jasne stałki.
No ale jednak chciałoby się zobaczyć samodzielnie cóż to za magia jest w tym FF.
Zero uprzedzeń, zero doświadczeń. Czysta karta.

Widzę, ze jest tutaj sporo ludzi, którzy mają m4/3 i FF.
Co byście kupili? Tak, żeby przy odsprzedaży (za sezon, dwa) nie stracić na tym worka złotówek.
A7mk2? NikonZ5? CanonRP? Panasonic S5?
PS. Jakaś dziwna promocja jest na Z5, bo nowe można kupić dużo taniej niż używane na OLX...

jeśli mogę podpowiedzieć, to Z5 + adapter NZ na M42 lub Minolta MD może dać coś magicznego, polecam np Minolta Rokkor PF 55mm F1,7 za kilka stów.
ciekawych jasnych stałek na M42 jest multum, polecam Zeiss Flektogon 35mm F2,4

ToTom
05-11-2022, 11:19
Dziś rano za oknem mgła, więc zabrałem stareńką torbę ze wszystkimi maleńkimi stałkami i EM5. W lesie było ciemno. Wybrałem 45/1.8 i dobrze się bawiłem zamieniając przyjemny obowiązek spaceru z psiakiem na przyjemny wypad foto z psiakiem :)
Uwielbiam m4/3. Już nie chodzi o to co potem widać na monitorze. Po prostu frajda z używania jest dla mnie ogromna. I w związku z tym podsumowując w kilkunastu słowach:
1. Jeśli matryca ma być lepsza niż moja obecna i ma być to widać w takiej fotografii, którą "uprawiam" najczęściej, trzeba iść w A7iii, Z6, S5. Czyli od 6000zł za używane. Do tego porządne stałki.
2. Oglądając na monitorze (nie 1:1) lub w albumie A4 i tak pewnie nie zobaczę wielkiej różnicy.
3. Lepiej zrobię próbując innych obiektywów. Wytypowałem na rynku wtórnym Sigmę 56/1.4, 25/1.2, 75/1.8 i coś, co powinno mi dać zupełnie inne obrazowanie niż mam dotychczas: Panaleica 200/2.8 (idealne uzupełnienie 75-300 przy karmniku i chyba się super przyda w tych moich równinnych krajobrazach, gdzie zazwyczaj trzeba ciąć ile się da, żeby było co ładnego pokazać).
I powoli sobie posprawdzam każdego, a w razie braku magii odsprzedam dalej.
Uprzejmie wszystkim dziękuję za wypowiedzi.
Amen

poste
05-11-2022, 11:40
"Lepszą" matrycę będziesz miał w Sony A7 pierwszej wersji ;)

Z pkt.1 nie zgadzam się najbardziej, choć kluczem może być rodzaj fotografii, którą "uprawiasz", jak napisałeś. Generalnie to zgadzam się z wnioskami o tyle, że jeśli jakość zdjęć jest zadowalająca, to lepiej 10k wydać na wyjazd w ciekawe miejsce, niż torbę sprzętu.

Teu
05-11-2022, 12:15
A7 I to ergonomiczny bubel. O jakości zastosowanych materiałów nie wspominając.

poste
05-11-2022, 12:53
Piszę o matrycy, nie wykonaniu aparatu czy jego ergonomii.

cz4rnuch
05-11-2022, 14:14
A7 I to ergonomiczny bubel. O jakości zastosowanych materiałów nie wspominając.Ergonomiczny bubel albo całkiem udany aparat skrojony pod małe i bardzo małe obiektywy. I z tymi małymi obiektywami całkiem dobrze mi się go używało, to był prawdziwie kompaktowy i lekki fulfrejm. Do kieszeni mi się mieścił. Nie co to teraz wypuszczają wszyscy, do spółki z Sony. No, ale technologicznie się mocno postarzał. Matryca nadal daje radę, ale reszta to bardziej do niespiesznego focenia. Teraz zastąpiła go seria 7c (choć to żadna seria), ale mi osobiście pierwsze A7 bardziej odpowiadało.

PS Przez te kilka lat mi się nie rozleciał, farba jedynie się wytarła na spodzie.

Cosnek
06-11-2022, 14:57
FF do 10k? D800 + zoom. Nikkor 24-70 f2.8 lub tańsze Sigma 24-70 f2.8, Tamron 28-75 f2.8. Jeśli wolisz stałki, sam będziesz wiedział co Ci pasuje. Nie kombinuj za dużo, szkoda czasu, lepiej iść w plener.

ToTom
06-11-2022, 20:27
FF do 10k? D800 + zoom. Nikkor 24-70 f2.8 lub tańsze Sigma 24-70 f2.8, Tamron 28-75 f2.8. Jeśli wolisz stałki, sam będziesz wiedział co Ci pasuje. Nie kombinuj za dużo, szkoda czasu, lepiej iść w plener.

Jestem codziennie rano i wieczorem. Prawie zawsze biorę aparat. Chyba że pada, wtedy to nie. Nie lubię fotografować w deszczu.
Z tym, że ten plener to wieś, las, łąka, jeziorko. Żadne cuda.

maxwawa
06-11-2022, 21:09
Mając wiele systemów do FullFrame włącznie od amatorskich do tych półprofesjonalnych (oczywiście m4/3 i APS-C też) Canony min. wszystkie modele 5D Nikony min. D700, D750, D600 , Fuji Samsung, Pentax, Olympus, Panasonic itd.
W wielkim skrócie...Full Frame.

Pod względem technicznym obrazka oraz obróbki w postprodukcji ... FullFrame.
Bokeh , przestrzenne postrzeganie i przyjemność odbioru zdjęcia, oraz jakby takie 3D fotografii ... Full Frame
Opłacalność i tu ciekawostka, ogólnie jako system najbardziej opłacalny jest w tej chwili system ... Sony np. serie A7 + szkła.
Do Sony mamy ogromną ilość obiektywów natywnych i firm trzecich oraz możemy przez przejściówki podłączyć obiektywy Canona oczywiście z AF.

Do m4/3 dobre szkła sporo kosztują a obrazki są i tak spłaszczone i słabe technicznie mała matryca, no sorry fizyki nie oszukamy.
Zauważ że większość zdjęć z bokehem z m4/3 używa przeważnie bardzo jasnych szkieł 1.2 a obiekt na zdjęciu jest bardzo mały (min. listki, owoce itp.) i z małej odległości a samo zdjęcie i tak wygląda tak sobie.
Na FullFrame wystarczy tania 50- tka 1.8 za 500zł a efekt będzie o wiele lepszy ... pod każdym względem.

Wiele lat temu system m4/3 czy aps-c był naprawdę tańszy i wagowo lżejszy od FF a dzisiaj mamy sytuację że najbardziej opłacalny i porównywalny wagowo jest … FullFrame.
Dzisiaj „mniejsze systemy” podrożały (np. na nowe body Olympusa) a pełnoklatkowe systemy ... potaniały.

Jeśli już ma być troszkę lżej i bardzo dobry obrazek do formatu APS-C włącznie to bardzo fajny jest system FujiFilm z dużą dostępnością szkieł i już możesz poczuć ... magię 8-)

markB
07-11-2022, 15:45
Nie tylko do Sony, ale też do puszki Nikon Z można też podłączać obiektywy innych firm za pomocą adapterów: https://petapixel.com/2022/09/22/use-canon-lenses-on-nikon-cameras-with-meikes-ef-to-z-mount-af-adapter/, https://www.speedgraphic.co.uk/body_lens_adapters/for_nikon_z_body/10208_0c.html

Jacek_Z
08-11-2022, 20:27
Porady zakupu APS-C są zbyteczne, zysk do 4/3 mały.
4/3 do makro - najlepsze. Do krajobrazu, podróży - świetne bo małe, lekkie więc ma zalety w stosunku do dużych FF. Ale ... jesli ci zależy na ilości detalu w dużych wydrukach to ilość Mpx ma znaczenie, niestety D850 czy Z7 to już na samo body wydasz 10 tys. Druga zaleta FF to elastyczność w obróbce, wyciąganie cieni itp. Przydaje się przy wschodach, zachodach, zdj nocnych. Tu pokazałeś takie zdjęcia.
To co chciałeś poczuć, czyli płytką GO to tylko FF. Jasność 1.2 w olku nie wystarczy. Tylko po co ci płytka GO, skoro nie chcesz portretów??? W macro płytka GO to wynika ze skali odwzorowania. Jeśli chodzi ci o fajną separacje planów to pamiętaj, że w stosunku do 4/3 ogniskowe mnóż razy dwa. Czyli nie 200 mm tylko 400 mm. Zrobi się z tego coś dużego i ciężkiego, niezbyt taniego (150-600? 200-500?).
Body? Sony A7 ale od wersji III (stabilizacja matrycy i AF), Z5 bo kupując Z6 czy tym bardziej Z7 kasy nie wystarczy na optykę.

poste
08-11-2022, 21:56
Dwójki od Sony też mają stabilizację matrycy.

Jacek_Z
09-11-2022, 01:29
Tak, pominąłeś drugi człon, AF. Stabilizacje matrycy dodano w II, ale naprawdę dobry AF jest od III.

poste
09-11-2022, 09:30
Dobry, nie dobry to rzecz względna. Mam A7RII i dla mnie af jest wystarczający. Też II. Oczywiście w III i wyżej jest dużo lepiej (trudno o tym w kółko pisać), ale to nie jest też tak, że I czy II nie da się robić zdjęć. Budżet 10k to... wiadomo, kupa kasy ale nie na najlepsze rozwiązania, niestety.
W sumie OT, bo kolega już wybrał.

cdc
09-11-2022, 10:30
Porady zakupu APS-C są zbyteczne, zysk do 4/3 mały.

m4/3
https://www.optyczne.pl/upload2/267185_OMD1_sensor_RMS.png
https://www.optyczne.pl/477.1-Test_aparatu-OM_System_OM-1.html

APS-C
https://www.optyczne.pl/upload2/243986_NZ50_sensor_RMS.png
https://www.optyczne.pl/440.8-Test_aparatu-Nikon_Z50_Zakres_i_dynamika_tonalna_.html

Jacek_Z
09-11-2022, 11:58
Poste - zalezy co kto fotografuje. Krajobrazy czy ludzi w ruchu z trzymaniem ostrości na oku. Czyli tak jak piszesz to rzecz względna i jednym wystarcza a drugim nie. Zależy też od stylu pracy fotografa. W końcu nawet sport można fotografować nie używając wcale AF.
Moja opinia jest taka, że nie ma co na starcie wchodzić w body sprzed 8 lat jeśli chce się poczuć wow.

Co do DR - matryce w Sony I Nikonach są mocno do przodu jeśli chodzi o DR. Bo z różnic w powierzchni to za diabła nie powinno być 2 EV różnicy. Ba, Nikon potrafi lepiej oprogramować matrycę od Sony niż samo Sony.
Pisząc o małej różnicy miałem bardziej na myśli płytkość GO, szkoda że nie doprecyzowałem.

cdc
09-11-2022, 12:27
Dynamika tonalna w krajobrazowej jest ważna,
a tam m4/3 jest w ciemnej ...

12-bit RAW w m4/3 nie predestynuje go do takiej fotografii. Pliki są mało elastyczne.

W fotografii ulicznej, pamiątkowo-turystycznej też fajnie jest móc powyciągać z cieni -szczególnie gdy używamy wyższej czułości.

Ta matryca z Nikon D500 po 7 latach jest dobra, a m4/3 nie udało się nawet do niej zbliżyć
pod względem obrazowania.

ToTom
09-11-2022, 17:11
Ja się nie odzywam, ale czytam z uwagą.
Na chwilę obecną spróbuję wycisnąć z m4/3 ile się da z dostępnymi obiektywami. Obiektyw zakupiony jako używany nie traci na wartości przy odsprzedaży. Więc można to potraktować jako lokatę kapitału :-D
A przy okazji sprawdzę jak będą się zachowywać: 25/1.2, 30/1.4, 56/1.4, 40-150/2.8.
W razie kompletnej porażki odsprzedam i posłucham Waszych porad: "idź w Sony"...
Wydaje się to rozsądne...
A z dzisiaj wrzucę o takie jedno, żeby nie było, że tylko siedzę na forumach zamiast robić szufladowe zdjęcia:

67595

Teu
09-11-2022, 17:28
Nie ma co jarać się dynamiką tonalną w KRAJOBRAZIE. Lepiej mieć dobrą stabilizacje (ba, albo statyw) i zrobić bracketing. Proste i zdecydowanie lepsze niż fapanie się który ma dr lepszy o 1/8 EV.
Soft sam wszystko skleja i usuwa duszki. Sklejam luminarem neo i to co osiągnęli jak chodzi o klejenie hdrów to mistrzostwo.

cdc
09-11-2022, 18:06
Telefony same sklejają.
Po co kupować aparat?

Teu
09-11-2022, 19:03
Bo telefony mają paździerzowatą jakość zdjęć a aparat nie?

Cosnek
09-11-2022, 19:44
Telefony same sklejają.
Po co kupować aparat?

Po co płacic za restaurację jak można puszkę mielonki kupić i człowiek też się naje?

Jacek_Z
09-11-2022, 22:56
Dynamika tonalna w krajobrazowej jest ważna,
a tam m4/3 jest w ciemnej ...
OK, ale widzisz o czym pisze autor wątku. O obiektywach (DR nie jest z nimi związane) a "magia" FF jest kojarzona z ciekawszym bokehem, co jest związane (GO) z wielkościa matrycy.

ToTom, trochę dla mnie jest niejasne, w świetle tego co piszesz o co ci chodzi z tą magią FF. Z jakim aspektem.
Jesli się sugerujesz tym co piszą i podziwiają inni (a oni zapewne maja na myli płytsze GO, bokeh), lepsze śledzenie oka, a Tobie na tym nie zależy to sobie odpuść FF. Bo co zyskasz? Większą wagę, rozmiary, wyższe ceny - to nie są rzeczy pożądane. Zyskasz nieco na DR, a o potrzebie większego DR nie wspominasz.
Po prostu chcesz zmiany? OK, ale zmiana często to tylko usprawiedliwienie, a zdjęcia po zmianie robi się takie same ;)
Ja, jako Nikoniarz nie radzę by pójść w Sony. Chyba, że zależy ci na szkłach z natywnym bagnetem Sony, ich jest dużo. W Nikonie jest ich więcej, ale trzeba stosować przejściówki.
Każde szkło do Sony 7 jest szkłem do Nikona Z, włącznie z działającym AF. Są przejściówki. System Nikona jest najgorzej poznany przez innych fotografów. Marketing w tej firmie leży i kwiczy a firma wydaje sie jakby nie potrafiła zaspokoić potrzeb rynku, często ich firm nie jest w pełni dostępny.
tak na marginesie. Kiedyś optyczne.pl zamieściło artykuł o tym czego najwięcej sprzedaje sklep XXXX. tzn sklep to napisał. Nikonowski sprzęt (korpusy, obiektywy) był daleko na liscie. W komentarzach wyraziłem spore zdziwienie. O dziwo ustosunkował sie do tego ten sklep. Napisali, że mało się sprzedaje, bo .. dostają mało z centrali. Nie mogą sprzedać czegoś, czego nie mają. A Canony i Sony mają, więc sprzedają ich więcej, są wyżej w rankingach. Sic!
Uczyłem fotografii w prywatnym technikum. Korporacja, TEB, ponad 50 szkół w PL, jednym z kierunków jest fotografia. Mają patronat Canona. Szkoły pracują na Canonach. Nie dostają ich, kupują z niewielkim rabatem. 50 szkół x 10 aparatów = 500 body, wystarcza na kilka lat. Ale .. dolicz do tego uczniów, którzy są zachęcani by kupować Canony. By w domu używali to co w szkole. Co roku nowych 20 uczniów x 50 szkół to nowych 1000 użytkowników, co roku! Większość z nich przez 5 lat nauki nabędzie Canony. Powiedzmy, że kupi 80% z nich, masz 800 szt rocznie. Raz w roku z centrali Canona ktoś przyjeżdża z korpusami, pokazuje, zachwala. W TVN 7 co tydzień w piątek masz program Perfect Picture. Oparty na promowaniu bezlusterkowców Canona.
Należę do NPS, organizuję plenery gdzie jest sporo fanów marki i to tacy z gotówką. Parę razy prosiłem o sprzęt na pokazy. Np w 2018 jak wchodziły bezlustra. Zawsze mnie olewano. Sprzęt mają dla znajomych pana X. Ja bym go zwolnił. Centrala w Japonii też jest za mało aktywna. Canon co chwile informuje o czymś (np o patentach na obiektywy, których nie wyprodukuje ... Nikon strategie ma odwrotną. Road obiektywów ma, bo mają go wszystkie firmy. Tylko od lat jest tam jasny 85 mm, którego tez nie robią (a robią drogi 600/4 z TC).
Szkoda gadać, marka nie che by o niej mówić, na forach Canona i Sony mówi się wzajemnie o tych markach, o Nikonach tam sie prawie nie pisze. Użytkownicy S i C nawet nie wiedzą o ile fajniejszych rzeczy jest w Nikonie niż w C czy S. Jedyne co tam się pisze to o z zadowoleniem, że może Nikon upadnie. Choć przyznam, że ostatnio już o tym nie mówią, niepewność jednak wśród "swoich" zasiali i nikt tam nie patrzy w stronę Nikona.
To się rozpisałem. Milknę :)

cdc
09-11-2022, 23:41
Niedawno się dowiedziałem że mają być tej zimy jakieś mistrzostwa w gałę na pustyni.
Po to ten 600/4 z TC.
Ludziska -tacy bardziej ogarnięci fotograficznie może rozpoznają markę
...jak kiedyś ;)
https://miro.medium.com/max/4800/1*lK7IbQL_v3BxM-JGsJwxRQ.png

Teu
10-11-2022, 00:42
Dla większości fotografów albo hobbystów supertele 2.8/4/5.6 są jak ciągnik 24 skibowy dla Beduina. Niby fajny i praktyczny, ale drogi i tak po prawdzie po co. ;)
Hoc z doświadczenia widzę że to właśnie hobbyści amatorzy najchętniej wydają na nie $$$.

Wind Mill
10-11-2022, 08:48
...Niby fajny i praktyczny, ale drogi i tak po prawdzie po co. ;)....
Podejrzewam iż przypuszczam, iż odpowiedź na pytanie "po co?" widzimy chociażby na zdjęciach naszych ptasiarzy.
Umieją w fotografię? Bardzo niewątpliwe.
Umieją w przyrodę? Patrz wyżej.
Mając powyższe, uzyskiwali by takie same efekty zwykłymi tele? Raczej niekoniecznie, z pewnością, nie w takim natężeniu. :)

ToTom
10-11-2022, 09:23
ToTom, trochę dla mnie jest niejasne, w świetle tego co piszesz o co ci chodzi z tą magią FF. Z jakim aspektem.
Jesli się sugerujesz tym co piszą i podziwiają inni (a oni zapewne maja na myli płytsze GO, bokeh), lepsze śledzenie oka, a Tobie na tym nie zależy to sobie odpuść FF. Bo co zyskasz? Większą wagę, rozmiary, wyższe ceny - to nie są rzeczy pożądane. Zyskasz nieco na DR, a o potrzebie większego DR nie wspominasz.
Po prostu chcesz zmiany? OK, ale zmiana często to tylko usprawiedliwienie, a zdjęcia po zmianie robi się takie same ;)
I to jest doskonałe podsumowanie. Powtórzę: żeby zwiększyć znacząco DR na niskim ISO trzeba iść w drogie i względnie nowe matryce. Jak pisano wyżej, można zrobić dwa zdjęcia tym co mam. FF to większa waga i rozmiary obiektywów - generalnie tak. Ale sobie porównałem to i owo i wyszło mi, że Nikon wydaje się w tym aspekcie najkorzystniejszy, zwłaszcza porównując do obiektywów PRO Olympusa. Tylko, jak ktoś zauważył, obiektywy do m4/3, zwłaszcza PRO, są świetnie wykonane, optycznie bardzo dobre i od pełnych przysłon ostre w całym kadrze z minimalna winietą. Matryca jest mała, więc stąd wyniki są takie a nie inne. Nie potrafię znaleźć odpowiednika 8-25/4 i 35-100/2.8, które to stanowią dla mnie doskonałą parę na górskie, całodzienne wyprawy. Pisząc odpowiednik mam na myśli światło, rozmiar i wagę oraz najważniejsze: ostrość w całym kadrze od maksymalnego otwarcia.
Wydaje mi się, że dobra matryca FF z kiepskim obiektywem to słaby pomysł i tak jak piszesz - lepszych zdjęć nie zrobię. A dobry obiektyw FF to chyba jest, jak piszesz, równoznaczne ze sporą masą i wielkością.
Podtrzymuję to co napisałem. Wyleczyliście mnie z matrycy FF na ten moment.

poste
10-11-2022, 10:00
Masz rację, ale tylko trochę. Nie zrozum mnie źle, że tylko ff i niczym nie da się robić zdjęć. Tak nie uważam. Natomiast fizyka ma pewne ograniczenia, można je obejść w pewnym stopniu oprogramowaniem, ale to wymaga więcej pracy (chyba, że automatyka robi to za nas jak w telefonie). Efekt też nie jest idealny i tu dochodzimy do sedna. Ważne, żeby jakość obrazka oraz nakład przy były akceptowalne, a to już jest kwestia mocno indywidualna. Zależy m.in. od docelowego formatu, w którym oglądamy czy pokazujemy zdjęcia oraz zwyczajnie akceptacji jakichś niedoskonałości obrazka.

Czy trzeba iść w nowe i drogie matryce? Nie, już to napisałem. Fizyka. Między matrycami 24 Mpix nie zobaczysz jakiejś gigantycznej różnicy niezależnie od generacji a raczej niuanse. Między ff a 4/3 zobaczysz. Po prostu pobierz sobie RAW-y, bo na razie to jest teoretyzowanie ;)

Kolejna rzecz, wielkość zestawu. Tu Jacek_Z trochę straszy, ale jego niechęć do Sony jest na forum dość rozpoznana :) Masz tu zestaw podobny do tego, który wymieniłeś
https://camerasize.com/compact/#594.993,858.1052,ha,t

Ceny? Cóż... Olympus teoretycznie powinien być jeszcze tańszy, warto przypomnieć sobie Samsunga po rezygnacji z działu foto i jakie wówczas były okazje.

August68
10-11-2022, 10:27
poste dobrze napisał - wszystko sprowadza się do czego zdjęcia potrzebujemy i jaki poziom akceptujemy.
Mam i FF i m4/3 - robiłem zdjęcia obydwoma w porównywalnych warunkach.
Zdjęcia wrzucam na forum fotograficznym (max 1600 pikseli) i drukuję jako fotoksiążki - format A4 panorama - czasem zdjęcie zajmuje obydwie strony - czyli ma wymiary ok 60 na 20 cm.
Jeśli chodzi o jakość takiej formy prezentacji - nie widzę jakiejś ogromnej różnicy, nawet gdy użyję kitowych szkieł do m4/3 (np. Panasonic 12-32/3.5-5.6).
Podobnie ze zdjęciami przy słabym świetle - najlepszym i stosowanym przeze mnie lekarstwem jest statyw i niskie ISO.

Widzę różnicę w trudnej do opisania "plastyce" zdjęć kiedy robię zdjęcia rodzinne - w tym portrety. Tutaj FF i jasne szkło - nawet f/1.8 - daje większe możliwości.
Podobnie przy słabym świetle, gdy nie można użyć statywu - wtedy wysokie ISO w FF pozwala na zdecydowanie więcej w postprocesie.

Ale gdybym miał tylko m4/3 - i to całkiem porządnie zaopatrzony jak ma ToTom - to nie pchałby się w FF.
Bo "straty" finansowe przy odsprzedaży m4/3 i zakupie - nawet używanego - odpowiednika FF będą jak dla mnie duże.
To co napisał ToTom - optyka m4/3 - ta z wyższej półki - jest naprawdę bardzo dobra i to od "pełnej dziury" a przy tym nadal dość kompaktowa.
Różnica w cenie odsprzedaży starego i zakupu nowego sprzętu pozwoli spokojnie na zakup bardzo porządnego szkła klasy f/1.2 lub f/1.4 do m4/3 - a takie też już pozwoli "pobawić się" głębią ostrości.

System m4/3 jeszcze nie umiera - na razie pojawiają się "wznowienia" wcześniejszych modeli aparatów i szkieł Olympusa, jest nadzieja, że będą też nowe modele.

poste
10-11-2022, 11:16
Drukowanie nie jest wcale jakoś szczególnie wymagające pod względem rozdzielczości. Robiłem fotoksiążki A4 z d80 ;) Wydrukowałem portret z wycinka aps-c na dłuższym boku poniżej 2k pix, zdjęcie 70 cm. Pytanie w labie, taki mały plik? Innego nie mam, i tyle. Czasem zapominamy, że najważniejsze jest to co na obrazku.

Teu
10-11-2022, 13:13
Podejrzewam iż przypuszczam, iż odpowiedź na pytanie "po co?" widzimy chociażby na zdjęciach naszych ptasiarzy.
Umieją w fotografię? Bardzo niewątpliwe.
Umieją w przyrodę? Patrz wyżej.
Mając powyższe, uzyskiwali by takie same efekty zwykłymi tele? Raczej niekoniecznie, z pewnością, nie w takim natężeniu. :)

Czytanie ze zrozumieniem :)


Dla większości fotografów albo hobbystów supertele 2.8/4/5.6 są jak ciągnik 24 skibowy dla Beduina. Niby fajny i praktyczny, ale drogi i tak po prawdzie po co. ;)
Hoc z doświadczenia widzę że to właśnie hobbyści amatorzy najchętniej wydają na nie $$$.

Nie neguje sensu takich obiektywów bo sens ich istnienia jest jak najbardziej uzasadniony co widać po pięknych fotografiach.


Drukowanie nie jest wcale jakoś szczególnie wymagające pod względem rozdzielczości. Robiłem fotoksiążki A4 z d80 ;) Wydrukowałem portret z wycinka aps-c na dłuższym boku poniżej 2k pix, zdjęcie 70 cm. Pytanie w labie, taki mały plik? Innego nie mam, i tyle. Czasem zapominamy, że najważniejsze jest to co na obrazku.

Dokładnie tak. To wysokorozdzielcze monitory >24" w dużej mierze sprawiły że jestesmy tak krytyczni do tego co widzimy. :wink:
Co zresztą jest na rekę producentom foto/video. :D

poste
10-11-2022, 14:05
Właśnie. Kogo nie kusi kliknąć powiększ 100 czy 200%? ;)

August68
10-11-2022, 14:38
Właśnie. Kogo nie kusi kliknąć powiększ 100 czy 200%? ;)

Mnie... właściwie nigdy tego nie robię i wkurza mnie jak mi się zdjęcie w całości na monitorze nie mieści.
Lubię patrzeć na obraz jako na całość, a nie się zajmować brakiem rozdzielczości na gałązce w lewym dolnym rogu tuż przy brzegu obrazu...

Teu
10-11-2022, 14:51
August68 szczerze zazdroszczę, bo uważam tak samo. Jednak zawsze wierci mnie w środku aby przyłożyć crop 200% i wkurzać się brakiem rozdzielczości na gałązce w lewym dolnym rogu tuż przy brzegu obrazu... :wink:

poste
10-11-2022, 15:07
August68 Też zazdroszczę. Może wzrok u mnie już nie ten, bo inaczej niż powiększając trudno mi ocenić ostrość, czy detale wyszły jak chciałem, itp. Druga rzecz, w sumie rzadko, kiedy pokazuję komuś zdjęcie i chcę zwrócić uwagę na jakiś ciekawy detal to klikam powiększenie. Wtedy duża rozdzielczość jest bezcenna.

igsux3
10-11-2022, 15:13
Ja bym wziął używane D800 + AF-S 18-35 mm f/3.5-4.5G - zestaw w miarę mały i lekki, jeżeli nie poczujesz "magii pełnej klatki" to odsprzedasz praktycznie wychodząc na zero. Do krajobrazu to nawet bym wziął D810, niższe ISO bazowe i brak filtra AA.

cdc
10-11-2022, 15:20
Rozumiem, że archiwizujecie zdjęcia w małej rozdzielczości.

August68
10-11-2022, 15:45
Nigdy nie byłem i nadal nie jestem perfekcjonistą, więc może stąd ten feler nie oglądania tej "gałązki ... i tak dalej" w 100 czy 200% powiększeniu.
Oglądam zdjęcia w powiększeniu kiedy robię fotki makro - wtedy rzeczywiście to istotne, żeby mieć ostrość na oku owada, zresztą podobnie w przypadku portretu.
Ale przy krajobrazie, kiedy robię zdjęcia na najniższym ISO, ze statywu i przy optymalnej przesłonie (zwykle w granicach f/8.0 - f/13) naprawdę trzeba być aptekarzem (a wiem co piszę bo skończyłem farmację ;-) ) żeby czepiać się każdego drobiazgu.
Zwłaszcza, że właściwie nigdy zdjęć w pełnej rozdzielczości nie wykorzystuję - do netu i tak je zmniejszam, a wydruki też zazwyczaj nie są jakieś ogromne - największy jaki robiłem to chyba 60 x 40 cm.

A zdjęcia archiwizuję w maksymalnej rozdzielczości - tzn. jako surowe RAWy. Zrobione z tych RAWów JPEGi na potrzeby netu czy fotoksiążki też, ale to tak "przy okazji". Właściwy zapas to RAW.

NimnuL
10-11-2022, 18:15
Zatraceni w sprzęcie i oglądaniu pikseli z bliska całkiem zapomnieli o sednie fotografii...

poste
10-11-2022, 18:29
Niestety ale mnie gryzie robak szczegółu ;)
Niby wszystko wiem, rozdzielczość tak naprawdę niepotrzebna, fototapet nie robię, ale... gryzie ten szczegół, kliknąć i zobaczyć jakiś element zdjęcia w powiększeniu czy wyciąć fragmencik i wciąż mieć jakość.

Inne robaki typu nieskompresowane RAW-y zapychające dyski* żeby nie tracić dynamiki :), szkiełka >10k, gonienie za nowościami bo af kosmos i pewnie kilka innych udało się pogonić ;). Choć puchę muszę zmienić, żeby znowu na lata nie utknąć.

* ciekawe, że skompresowany ARW z 42 Mpix zajmuje praktycznie (+/- 3 MB) tyle samo miejsca co nieskompresowany DNG 20 Mpix (dron nie ma opcji kompresji, ale na szczęście dobre JPG-i)

cdc
10-11-2022, 19:22
.
Temat wątku powinien brzmieć:


Jak nie chcę to nie widzę żadnej różnicy między m4/3 a FF! Ratunku!

Jacek_Z
11-11-2022, 02:56
poste, nie wiem dlaczego sądziłeś, że mam na myśli Sony. Wręcz przeciwnie, mówiąc o wiele większych (niż w 4/3) body, obiektywach itd miałem na mysli bardziej Nikona i Canona, szczególnie gdyby kupił bezlustro FF. Sony ma mniejsze rozmiary, mniejszy bagnet co się przekłada w pewnym stopniu na rozmiary body i optyki też.

poste
11-11-2022, 09:49
Ponieważ pisałeś ogólnie o ff? :).
Co zyskuje Nikon bagnetem o dużej średnicy? Ja nie widzę jakiejś gigantycznej przewagi w obrazku. Body musi być duże, niestety. Widać to dokładnie w Zfc, generalnie w DX już niewiele da się zminiaturyzować.
Niech będzie, że Sony to bieda-system z małą średnicą bagnetu dla mniej zamożnych użytkowników ;-). Efekt jest taki, że szkiełka do ich aparatów nie są ani specjalnie większe, ani nawet droższe od tych z innych systemów z mniejszym sensorem. Taki paradoks, rzecz jasna mocno uogólniając, bo jednak mniejszy format matrycy mimo wszystko pozwala na większą miniaturyzację.
https://www.cyfrowe.pl/porownaj.php?formaction=new_compare&idK=133

Oczywiście są też topowe obiektywy Sony za miliony pesos 8)

robcio.m
11-11-2022, 13:17
Napisz proszę co z czym chciałeś porównać bo link do porównania w sklepie nie działa

poste
11-11-2022, 13:30
Porównaj np. ceny standardowych jasnych zoomów z różnych systemów. "Drogie obiektywy FF" oczywiście dotyczy N i C, systemu dla biedaków niekoniecznie ;)

67624

OjTam
11-11-2022, 13:33
Hm...
https://www.mediaexpert.pl/foto-i-kamery/optyka/obiektywy-do-aparatow/obiektyw-nikkor-z-28-75mm-f-2-8

Tańszy niż Tamron na Sony...

g69
11-11-2022, 13:58
Ale to odpowiednik starszej wersji Tamrona dla Sony..choc cena jak na szkło na Nikona Z i tak robi sie zachecajaca :)

poste
11-11-2022, 14:20
Na tego Tamrona jest jeszcze cashback 480 zł, nie znam szczegółów, nie śledziłem cen. Mnie wystarcza T28-200. Ceny wersji do Nikona powinny się mniej więcej zrównać z wersją do Sony, to będzie szansa na przyciągnięcie nowych klientów. Tabelka bardziej dla Jacka_Z, żeby pokazać że nie każdy obiektyw ff jest duży i ciężki a do mniejszej matrycy mały i tani ;)

OjTam
11-11-2022, 14:21
Fakt. Zapomniałem, że tam dwie wersje było. Ale jednak nie tak źle z cenami N.

poste
11-11-2022, 14:30
Może magia FF polega na magicznym znikaniu pieniędzy z konta?:twisted:
Im więcej kasy zniknie, tym bardziej magiczny obrazek :mrgreen:

g69
11-11-2022, 14:37
Jak ktos wczesniej wspomniał,mimo wszystko ceny systemów FF sporo zeszły w dół,a m4/3 często nie jest az tak małe i tanie jak kiedys tego oczekiwano. Trzeba wiedzieć czego samemu sie chce a to chyba najwieksza często trudnośc,bo wielu chce miec całą kolekcje obiektywów i wtedy magiczne znikanie kasy zaczyna miec miejsce ;)

cdc
11-11-2022, 15:01
Niby dlaczego odpowiednikiem Olympus 12-40/2.8 ma być obiektyw 24-70mm f/2.8 :?:

-radykalnie inna głębia ostrości
-znacznie mniejsze szumy przy takiej samej ekspozycji -więc i takiej samej czułości ISO

poste
11-11-2022, 15:29
Patrzyłem wyłącznie na zakres (zakres zakresu) i światłosiłę dla porównania cen, nie właściwości obrazka wynikające z cech matrycy. Ktoś się ucieszy z większej głębi ostrości, ktoś będzie narzekał że 4/3 nie ma zooma f1.4. Dobrze, że są różne formaty, każdy wybierze według potrzeb, zapłaci dość podobnie ;)

cdc
11-11-2022, 16:06
Kłamliwy marketing porównuje tak:

https://www.getolympus.com/media/wysiwyg/cms_pages/advantage/camera_comparison.jpg

OM-D E-M1 Mark II + M.Zuiko Digital ED 300mm F4.0 IS PRO vs. full
frame DSLR with equivalent focal length lens.

Jacek_Z
11-11-2022, 16:32
Ponieważ pisałeś ogólnie o ff? :).
Co zyskuje Nikon bagnetem o dużej średnicy?
Możliwością konstruowania obiektywów o lepszych parametrach.
Możliwością, bo to nie znaczy, że każda z konstrukcji będzie lepsza. Absolutnie nie. Większość optyki, szczególnie ta tańsza będzie porównywalna. Ale jak już dojdziemy do Nikkora 58/0.95 czy Canona 28-70/2 to tu już o ile Sony coś takiego wypuści to pewne parametry będą gorsze (winieta, ostrość na brzegu kadru).
Te dwa obiektywy to tylko przykłady ewidentne, by nie podważać tego co piszę. Bo znajdą się jeszcze inne szkła lepsze ze względu na wykorzystanie tego co daje większy bagnet.
Przykładem jak rozmiar wpływa na parametry? Byś nie myślał, że się czepiam Sony to proszę - Nikkor Z 40/2 z kiepską ostrością na brzegach i ogromną winietą (co zresztą jak w Sony jest korygowane profilami). Bo możliwość zrobienia to nie to samo co zrobienie lepszej optyki. Sony pewnych rzeczy nie zrobi. I od razu dopiszę, że dla większości fotografów to będzie bez znaczenia, bo nie będą klientami na obiektywy o których myślę.
Ba, producenci niezależni jak Sigma czy Tamron raczej nigdy nie będą produkowali optyki wykorzystującej większy bagnet, bo wtedy one nie mogłyby być oferowane z bagnetem Sony. Nie opłaca się zawężać sobie kręgu kupujących.
Bądź więc spokojny o Sony, natomiast nie lubię jak fani marki X, Y czy Z forsują opinię, że w ich systemie wszystko jest najlepsze. Każdy z systemów ma swoje plusy i minusy jeśli się patrzy pod kątem potrzeb konkretnej osoby. Dlatego niektórzy posiadają kilka systemów.

August68
11-11-2022, 16:49
@ capo-di_tutti-capi nie wiem, czy kłamliwy...
Większość odpowiedników 300/4.0 Olympusa jest od niego ze dwa razy większa i ze 3 razy cięższa...

maxwawa
11-11-2022, 19:10
Hm...
https://www.mediaexpert.pl/foto-i-kamery/optyka/obiektywy-do-aparatow/obiektyw-nikkor-z-28-75mm-f-2-8

Tańszy niż Tamron na Sony...

Na Sony Tamron 28-75 mm f/2.8 Di III VXD G2 można zakupić za około 3800 z gwarancja na 5 lat więc jednak korzystniej to wychodzi.
Generalnie wybór szkieł pod Sony robi wrazenie.
Nikon Z czy Canon RF są daleko w tyle.
Oczywiście w Canonie świetnie działają przez adapter obiektywy EF, natomiast w Nikonie Autofocus nawet natywnie nie jest zbyt dokładny.

poste
11-11-2022, 19:16
Nie podlega dyskusji, że przy tele "mnożnik ogniskowej" daje mniejsze i lżejsze obiektywy. To jest niezaprzeczalny plus tych formatów, przynajmniej dla osób nie szukających bezkompromisowej jakości.
Jacek_Z

Możliwością konstruowania obiektywów o lepszych parametrach.
Tak, ale jedynie możliwością... w pewnym momencie postanowiłem podejść bez emocji do tego hobby, przestać słuchać bajeczek marketingowych... no i mam Sony. ;) Mimo ogromnego sentymentu do Nikona, którego używałem i używam ponad 20 lat.


Sony pewnych rzeczy nie zrobi.
Czego nie zrobi Sony? Co, jaki obiektyw chciałbyś zobaczyć, taki który nie będzie jedynie ilustracją tezy o zaletach dużego bagnetu, sprzedawaną w pojedynczych sztukach i krążącą po wystawach? Nie chcę się licytować, kto ma jakie f1.2, które jest lepsze, bo mnie nie interesują ani takie obiektywy, ani takie porównania. Może przy podejściu inżynierskim duża średnica bagnetu jest super, ja jako klient traktuję to jedynie jako marketing, bo nie widzę dla siebie jakichkolwiek wymiernych korzyści. W przypadku aps-c widzę nawet wady dużego bagnetu, a szkoda.



Ba, producenci niezależni jak Sigma czy Tamron raczej nigdy nie będą produkowali optyki wykorzystującej większy bagnet, bo wtedy one nie mogłyby być oferowane z bagnetem Sony.
Przecież Tamron produkuje dla Nikona 28-75/2.8, oraz 17-28/2.8 to te same konstrukcje co do Sony, 15 czy 30g cięższe. Skoro obiektyw zaprojektowany do mniejszego bagnetu można wykorzystać na większy, to chyba w drugą stronę będzie zwyczajnie łatwiej?


Bądź więc spokojny o Sony, natomiast nie lubię jak fani marki X, Y czy Z forsują opinię, że w ich systemie wszystko jest najlepsze
Ja nie piszę, że wszystko w Sony jest najlepsze. Piszę tylko tyle, że są w tym systemie szkiełka stosunkowo nieduże ( w porównaniu do odpowiedników innych firm i nawet formatów), stosunkowo niedrogie i niezłe optycznie. Tylko tyle. Po prostu uogólnienia typu FF będzie dużo większy i droższy dziś okazują się zwyczajnie nieścisłe, delikatnie mówiąc. Jest zbyt wiele wyjątków. Jeśli ktoś chce poszukać "magii ff" to polecam właśnie Sony, bez wchodzenia w stare lustrzanki, bez biedowania z kitem lub zaciągania hipoteki na dom :)

Nie zarzucaj mi "fanboyostwa" bo to taki argument typu Reductio ad Hitlerum, na dodatek obosieczny ;)

Teu
11-11-2022, 20:08
Sony ma mały bagnet - to nie problem, bo już widziałyśmy bo są w systemie szkła 1.2 i jaśniejsze. To w czym sony odstaje ze swoim małym bagnetem to stabilizacja matrycy.
Od kilku generacji bez zmian, różowo nie jest i widać że doszli do ściany.

g69
11-11-2022, 21:02
Nowy Sony A7R5 ponoć ma nowa stabilizacje, i na jakims filmie na YT fotograf utrzymywał z reki 1 sekunde... czas więc pokaże jak jest naprawde. Mozna mieć jakies uprzedzenia do ich systemu,ale rozsadkowo są najtańszym systemem na wejście w FF.

poste
11-11-2022, 21:32
Sony ma mały bagnet - to nie problem, bo już widziałyśmy bo są w systemie szkła 1.2 i jaśniejsze. To w czym sony odstaje ze swoim małym bagnetem to stabilizacja matrycy.
Od kilku generacji bez zmian, różowo nie jest i widać że doszli do ściany.

Z tego co się orientuję stabilizacja aparatów ff była w praktyce na dość podobnym poziomie z niewielkim postępem w poszczególnych modelach. Ostatnio Canon pokazał OS 8EV, Sony dokładnie to samo zrobiło w najnowszym A7RV. Może teraz doszli do ściany, a może jeszcze nie, kto wie ;)

tbogdanowicz
11-11-2022, 21:37
ponoć ma nowa stabilizacje, i na jakims filmie na YT fotograf utrzymywał z reki 1 sekunde...

PONOĆ

do tego FOTOGRAF czyli aż 1.
A jaka była ogniskowa???

--------------------------

Dzisiaj byłem na zawodach strzelania precyzyjnego, organizowanych z okazji 11 listopada.

Ludzie trafiają z pistoletu trzymanego w jednej wyprostowanej ręce, z odległości 25 m w pole o średnicy 5 cm oznaczające 10. Oczywiście nie każdym strzałem ale wyniki powyżej 95 punktów na 100 możliwych nie są czymś niesamowitym. Są tacy co strzelają 97 lub 98, na 100 możliwych.

Teraz daj komuś takiemu aparat i powiedz że ma go przyłożyć do oko i trzymać oburącz przez 1 s. Spyta - "Dlaczego tak krótko?". Aparat nie "kopie" i w dodatku pomaga stabilizacja.

Także testy z filmików na YT, to nie wszystko.

-------

Tylko gdzie 'MAGIA" z pytania założyciela wątku, a gdzie nasze wpisy?

g69
11-11-2022, 22:06
Troche strzelam więc rozumiem co masz na mysli.. ;)

https://www.youtube.com/watch?v=Bdsfl-uKhCY

..powyzej filmik..strzela 'z biodra' :)

wiem,że od pytania autora watku troche odbiegam więc koncze ot :)

tbogdanowicz
11-11-2022, 22:30
Troche strzelam więc rozumiem co masz na mysli.. ;)

NIe wiem co masz na myśli pisząc "trochę", ale chętnie bym się jakoś spotkał. Tylko na Śląsk trochę daleko z Lublina...



https://www.youtube.com/watch?v=Bdsfl-uKhCY

..powyzej filmik..strzela 'z biodra' :)


PKP, PKP...

Jacek_Z
12-11-2022, 00:01
Jacek_Z

Tak, ale jedynie możliwością...

Przecież Tamron produkuje dla Nikona 28-75/2.8, oraz 17-28/2.8 to te same konstrukcje co do Sony, 15 czy 30g cięższe.
Przecież o tym napisałem!!! Sigma i Tamron nie zrobią innego lepszego obiektywu na Nikona i Canona, bo po co robić dwie odmienne konstrukcje wykorzystujące różne średnice bagnetu? Dali to samo.

Sony nie zrobi podobnego jakościowo 58/0.95, nie zrobi też podobnego jakościowo 28-70/2.
Co z tego, że Tamron zrobił na Nikona 28-75. To co dalej piszesz wręcz potwierdza to o czym ja mówię. Zrobił go na rozmiar bagnetu Sony.


Skoro obiektyw zaprojektowany do mniejszego bagnetu można wykorzystać na większy, to chyba w drugą stronę będzie zwyczajnie łatwiej?
Niestety nie tylko nie będzie łatwiej, ale to w ogóle nie będzie możliwe. W przypadku obiektywów hardcorowych, a o tym mówie (tzn piszę ;) )
Nie chodzi o możliwość zrobienia szkła o jasności 0,95 czy 1.2. Bo takie szkiełka robią chińczycy i to są szkła TANIE! Sęk w tym jak bardzo są nieostre.
Nikon Z ma bagnet o średnicy 55 mm i rejestr 16 mm.
Sony bagnet ma 46,1 mm i rejestr większy 18 mm.
No to powiedz mi jak chcesz zmieścić w dziurę Sony oddaloną o 2mm dalej i o 9 mm mniejszą niż u Nikona ostatnią soczewkę tego obiektywu???

67645

To tak jakby wkładać Canon EF 85/1.2 L do body Nikon F. Nie da się.

- - - - kolejny post - - - - - -


Sony ma mały bagnet - to nie problem, bo już widziałyśmy bo są w systemie szkła 1.2 i jaśniejsze. To w czym sony odstaje ze swoim małym bagnetem to stabilizacja matrycy.
Od kilku generacji bez zmian, różowo nie jest i widać że doszli do ściany.
Nie sądzę by doszli do ściany. Jak powiększą korpus to zmieszczą mechanikę. Przecież matryca to tył korpusu. Co ma do tego bagnet?

Jeśli chodzi o pierwsze zdanie, to jasność nie jest takim wielkim problemem jakby się mogło wydawać. Problemem jest jasne i ostre.
Kiedyś krążyła bezsensowna informacja, że na Nikona F nie da sie zrobić jasnego szkła 1.2. Tylko piszący to byli niedoinformowani, bo Nikon już za czasów analoga produkował obiektywy 1.2. Nikkora AiS 50/1.2 mozna bezproblemowo dostać na ebayu, cena około 2 tys. Robiłem nim zdjęcia. Mydło.

cdc
12-11-2022, 00:57
3mm mniejszą?

https://photographylife.com/nikon-z-vs-nikon-f

poste
12-11-2022, 09:19
Przecież o tym napisałem!!! Sigma i Tamron nie zrobią innego lepszego obiektywu na Nikona i Canona, bo po co robić dwie odmienne konstrukcje wykorzystujące różne średnice bagnetu? Dali to samo.



Ale wcześniej napisałeś



Ba, producenci niezależni jak Sigma czy Tamron raczej nigdy nie będą produkowali optyki wykorzystującej większy bagnet, bo wtedy one nie mogłyby być oferowane z bagnetem Sony. Nie opłaca się zawężać sobie kręgu kupujących.


Odnoszę się do tego co piszesz, nie do końca wiem co masz na myśli, co kryje się pod słowem "lepszy".
Nie widzę obiektywu poza pokazowym 58/0,95 (bez AF), który wykorzystywałby większą średnicę bagnetu, a którego nie da się zrobić pod bagnet Sony. Więcej, sądzę że ten mityczny N58/0,95 jest ostry ze względu na kilogramy użytych soczewek i ich wielkość. Zgoda, TAKIEGO obiektywu nie da się zrobić pod Sony. Czy da się zrobić porównywalnie ostry 58/0,95 nie wiem, może ta ostatnia soczewka (podobnie jak inne) nie musi być takiej gigantycznej średnicy? W wielu konstrukcjach okazało się, że żeby było ostro nie musi być np. kilo szkła i metalu z filtrem 82mm.

Dobra, podsumowując rozmowę. Jeszcze raz, nie widzę obiektywów Z wykorzystujących ten szerszy bagnet, które czyniłyby istotną różnicę w obiektywach dla 99,99% fotografujących. Winietę daje się na tyle dobrze skorygować cyfrowo w "zwykłych szkłach", że zaleta tej mitycznej dużej dziury, która miała dać taką przewagę Nikonowi po prostu znika. Więcej, dużo ludzi szuka miniaturyzacji (wiem, nie wszyscy, Ty nie), wtedy duży otwór bagnetu wręcz przeszkadza moim zdaniem. Elektronika załatwia dziś mnóstwo problemów konstrukcyjnych, zresztą w różnych dziedzinach. Taka jest tendencja, wyrafinowane konstrukcje optyczne czy mechaniczne przegrywają zwyczajnie ze względu na cenę.

Teu
12-11-2022, 13:56
Nie sądzę by doszli do ściany. Jak powiększą korpus to zmieszczą mechanikę. Przecież matryca to tył korpusu. Co ma do tego bagnet? .

Spójrz na rogi matryc sony - są "ścięte". Dodaj do tego ruch matrycy przez stabilizację - robi się problem aby skompensować drgania. Do tego mniejsze pole obrazowania obiektywu.
C/N ma większe pole do manewru w tej materii.

Jacek_Z
12-11-2022, 14:37
Spójrz na rogi matryc sony
Jakiej firmy matryce stosuje Nikon? Są lepiej stabilizowane? Dlaczego?
Czasami lepiej zadawać pytania, jesteś fachowcem, pomyślisz i będziesz wiedział.

- - - - kolejny post - - - - - -


Nie widzę obiektywu poza pokazowym 58/0,95 (bez AF), który wykorzystywałby większą średnicę bagnetu, a którego nie da się zrobić pod bagnet Sony. Więcej, sądzę że ten mityczny N58/0,95 jest ostry ze względu na kilogramy użytych soczewek i ich wielkość. Zgoda, TAKIEGO obiektywu nie da się zrobić pod Sony. Czy da się zrobić porównywalnie ostry 58/0,95 nie wiem, może ta ostatnia soczewka (podobnie jak inne) nie musi być takiej gigantycznej średnicy? W wielu konstrukcjach okazało się, że żeby było ostro nie musi być np. kilo szkła i metalu z filtrem 82mm.

Dobra, podsumowując rozmowę. Jeszcze raz, nie widzę obiektywów Z wykorzystujących ten szerszy bagnet, które czyniłyby istotną różnicę w obiektywach dla 99,99% fotografujących.
Widzisz (choćby tego Nikkora), tylko nie chcesz przyznać, że większy bagnet to większe możliwości. Możliwości które rzadko będą wykorzystywane, te szkła będą drogie. Ale to, że rzadko, to nie oznacza, że ich nie ma. Czy do diabła wreszcie to przyznasz?
To, że tego nie kupisz (i nie kupi tego 99,99% fotografów) to nie znaczy, że to nie istnieje.


Winietę daje się na tyle dobrze skorygować cyfrowo w "zwykłych szkłach",
Elektronika załatwia dziś mnóstwo problemów konstrukcyjnych, zresztą w różnych dziedzinach. Taka jest tendencja, wyrafinowane konstrukcje optyczne czy mechaniczne przegrywają zwyczajnie ze względu na cenę.
Tak, no i co to zmienia w sprawie o której dyskutujemy?
Tak przy okazji elektroniczne korygowanie winiety, dystorsji wpływa niekorzystnie na jakość obrazka. W niewielkim stopniu, ale wpływa. Mocna winieta potrafi ukraść parę EV. A wyciąganie z cieni (winiety) oznacza, że mamy tam mniejsze DR niż w centrum kadru.

poste
12-11-2022, 14:41
Spójrz na rogi matryc sony - są "ścięte". Dodaj do tego ruch matrycy przez stabilizację - robi się problem aby skompensować drgania. Do tego mniejsze pole obrazowania obiektywu.
C/N ma większe pole do manewru w tej materii.

Moim zdaniem stabilizacja też będzie rozwijana w oparciu o elektroniczne przetwarzanie obrazu oparte na AI, co zresztą już chyba wchodzi do topowych modeli. Poza tym jak patrzysz na Sony to faktycznie, rogi matrycy wyglądają na zakryte, ale soczewka wchodzi często głębiej, poza zarys bagnetu. Tak tylko kombinuję w odpowiedzi na pytanie, dlaczego jednak ten teoretycznie najgorszy bagnet w praktyce wcale nie jest ograniczeniem.

Jacek_Z
12-11-2022, 14:55
3mm mniejszą?

https://photographylife.com/nikon-z-vs-nikon-f
Oczywiście, 9 mm, edytowałem.
67669

- - - - kolejny post - - - - - -


Tak tylko kombinuję w odpowiedzi na pytanie, dlaczego jednak ten teoretycznie najgorszy bagnet w praktyce wcale nie jest ograniczeniem.
kombinowanie ludzka rzecz. I dlaczego to robisz to też wiadomo, ale to zagadnienie z zakresu zupełnie innej nauki - psychologii. Sami siebie przekonujemy, albo raczej nie dopuszczamy innej mysli, uznajemy nasz wybór jest najlepszy. Tylko jesli chodzi o sprawy techniczne to osobiste poglądy a fizyka to dwie różne sprawy. Fizyka wygrywa.

Aha, wcześniej napisałeś o Tamronie na Nikona Z. Przecież on nie wykorzystuje mozliwości mocowania Nikon Z. To konstrukcja na dziurę i rejestr od Sony. To, że ma bagnet Z to ta sama operacja jaką stosowała Sigma z ARTami zrobionymi na lustrzanki oferując je na bezlustro Sony. Tu było to lepiej widać, bo wymagało przedłużenia tubusu ARTa, wyglądało to karykaturalnie.

poste
12-11-2022, 16:14
Jacek_Z To, że nikt poza Nikonem nie zrobił gigantycznego 58/0,95 wynika według Ciebie z ograniczeń bagnetu. Na Canona też się nie da? Przez 1 mm różnicy? To dlaczego Canon nie produkuje czegoś podobnego?

Moim zdaniem wynika to wyłącznie z marketingu, a nie z niepowtarzalnych zalet dużej średnicy bagnetu. Przecież sam napisałeś, że Chińczycy robią takie szkła (na różne bagnety), tyle że mydlaste. Czyli fizycznie da się. Dla mnie wniosek jest taki, że ten rodzaj obiektywu wymaga przede wszystkim drogiej konstrukcji optycznej, co jest nieopłacalne ze względu na potencjalne małe grono nabywców. Pozostaniemy przy swoich zdaniach.

Ja nie uznaję swojego wyboru Sony za najlepszy pod kątem najlepszego obrazka, najlepszych obiektywów, najlepszego af. Naprawdę. Być może mając nieograniczone środki finansowe wybrałbym coś innego, być może nie. Może skakałbym między systemami, bo dziś Sony pokazało najlepszy aparat, jutro Canon, a pojutrze Nikon Ale tak, podoba mi się koncepcja marketingowa Sony, stosunkowo małe body, nieduże szkła, możliwość wyboru szkieł innych firm bez uwalania ich przez Sony. Wiem, że Canon ma fajniejsze obiektywy do bezluster, aparaty też pokazał niedawno prawdopodobnie najlepsze wśród konkurencji. Mnie to nie uwiera, że coś jest w tabelkach lepsze. Mógłbym odwrócić to co piszesz, może to Ty wyłącznie psychologicznie uzasadniasz korzyści z dużego bagnetu Z? Ja tylko widzę, że te opowiadania o małym bagnecie EF, gdzie nie da się zrobić dobrego obiektywu, są zwyczajnie nieprawdziwe. Wyleczyłem się z tabelek, gdzie jedno szkło jest lepsze od innego o jakiś punkt na granicy mierzalności i błędu statystycznego a przy okazji waży i kosztuje dwa razy więcej ;).

Ps. Jakbyś nie wiedział, Nikona też mam i d500 uważam wciąż za fajny aparat, tyle że duży i nie widziałem dla siebie sensu wydawania kasy na optykę do niego. Kupiłem Sony w dużym stopniu na próbę i znalazłem to co chcę za akceptowalną dla mnie kasę. Nie neguję, że teoretycznie bagnet Z jest lepszy, daje więcej możliwości konstrukcji obiektywów, tyle że w praktyce tego nie widzę. Widzę większość szkieł (żeby nie powiedzieć wszystkie) porównywalnych do konkurencji, oczywiście dobrych, zwykle też większych. Historia pełna jest świetnych rozwiązań technicznych, które przegrały z teoretycznie gorszymi. Tylko tyle.

Pps. Wiem, dla ślubniaków Canon zrobił 24-70/2. Sony ma Tamrona 35-150/2-2.8. Wynika to wyłącznie z wielkości bagnetu, czy raczej marketingu oferującego coś, czego poszukuje grupa klientów i można zarobić?

OjTam
12-11-2022, 16:19
Pps. Wiem, dla ślubniaków Canon zrobił 24-70/2.

28-70/2. I MSZ jest to dużo lepszy pokaz siły, niż Nikkorek 58/.95. ¯\_(ツ)_/¯

Teu
12-11-2022, 16:58
Jakiej firmy matryce stosuje Nikon? Są lepiej stabilizowane? Dlaczego?
Czasami lepiej zadawać pytania, jesteś fachowcem, pomyślisz i będziesz wiedział.


Każdy wie jakie.
Lecz matryca to matryca a system stabilizacji to druga rzecz. W Wv Polo nie upchasz 12" sprężyn w zawieszenie, tak jak w Sony E nie dasz rady zapakować ruchu matrycy po 2 mm w każdą stronę.
Tutaj dobrym przykładem jest m4/3 - jak spojrzysz na to jaki zakres ruchu ma stabilizacja np. w Olympusie to jest kosmos, co zresztą widać najlepiej na żywo jak ta matryca śmiga. Canon tez szaleje w tej materii ostatnio mając duży zakres stabilizacji matrycy.
A im większy zakres ruchu tym potencjalnie efektywniej można tłumić drgania.

poste
12-11-2022, 19:49
Sądzę, że kwestia stabilizacji jest bardziej złożonym mechanizmem nie tylko zależnym od odległości bagnetu od rogów matrycy. Oczywiście m4/3 nie porównuję z ff. Popatrzyłem tak na szybko i zwyczajnie nie widzę dużych różnic w OS między aparatami wypuszczonymi w tym samym okresie, w tym co deklarują firmy czy w testach np. Optycznych. To jest siłą rzeczy uogólnienie i można się ekscytować 0,5 EV, ale jakichś teorii bym nie budował poza naturalnym postępem OS w kolejnych generacjach. Poza tym jest jeszcze istotna kwestia współpracy (bądź nie) OS ze stabilizacją obiektywu, tu Nikon jest na plus.

cdc
12-11-2022, 20:04
Pewnie że bardziej złożona.
Większa [masa też] to większa bezwładność.

Warto patrzeć przy jakim procencie nieostrych zdjęć jest ta skuteczność stabilizacji.
bo powyżej pewnych czasów to loteria.

np.
Zero na skali poziomej czasowi 1/160 sekundy, ogniskowa 40 mm m4/3
https://www.optyczne.pl/upload2/267086_OMD1_is.png

Wszystkie zdjęcia są ostre dla czasu 1/10 sekundy.


z https://www.optyczne.pl/477.3-Test_aparatu-OM_System_OM-1_U%C5%BCytkowanie_i_ergonomia.html

g69
12-11-2022, 20:41
Czy jakies dotąd wypuszczone szkła Nikona pod Z ,wykorzystuja te ogromną przewage dużego bagnetu w stosunku do pozostałej konkurencji FF ,czy to tylko takie fanowsko-teoretyczne dyskusje?

NimnuL
12-11-2022, 21:01
A nie prościej ewentualnie brać pod uwagę który producent wyzwoli naszą kreatywność bardziej? Miodność używania korpusu ma znaczenie, na tym polu Olympus i Fujifilm stoją na podium.
Nikon mocno odstawił też mocno Canona, o Sony nawet nie będę pisał pod tym względem.
Do tego obiektywy odpowiadające naszym potrzebom - kogo obchodzi co jest na rynku dostępne, ważne co jest dostępne dla nas - na nasze możliwości.

Teu
12-11-2022, 21:04
Czy jakies dotąd wypuszczone szkła Nikona pod Z ,wykorzystuja te ogromną przewage dużego bagnetu w stosunku do pozostałej konkurencji FF ,czy to tylko takie fanowsko-teoretyczne dyskusje?

Która wynosi 1mm w stosunku do RF. ;)

67673

maxwawa
12-11-2022, 21:32
matryca micro 4/3 jest powierzchniowo cztery razy mniejsza matrycy FullFrame jest łatwiej ją stabilizować.

Ja miałem ostatnio kaprys ;-) i postanowiłem jednak zakupić pełną klatkę bo to jednak najbardziej cieszy oko oraz jak zacząłem porównywać ceny szkła z body FF z podobną kombinacją z APS-C czy nawet micro 4/3 to różnice i w wadze, rozmiarach i najważniejsze w cenach są na tak wyrównanym poziomie że pod tym względem, oraz oczywiście jakości zdjęć, najbardziej opłacalnym jest system pełnoklatkowy a już szczególnie Sony a ceny dla niego potrafią być czasami tańsze.
Miałem Z6 ale ceny szkieł były stanowczo za drogie i mało dostępne a AF był tylko w miarę OK.
Nie wiem po co te dyskusje o odległościach matryc i średnicach skoro nawet stare obiektywy M42 na Sony A7 III czy podobnych potrafią produkować zaskakująco ostre i fajne zdjęcia a AF z natywnymi szkłami jest o niebo lepszy od tego z Nikona tutaj nawet Canon RF mnie zaskoczył jak niesamowicie sprawny jest AF.

odzio
12-11-2022, 22:30
Chyba pytający już wie na czym polega magia FF... Kłótni, o DR, szumy i milimetry niczym przy porównywaniu członów :D

Wtykając kij do mrowiska odnośnie dysputy o średnicy dziur i długości "rejestrowej". Może nikonowi po prostu chodziło o zrobienie nieadaptowalnych obiektywów? Biorąc pod uwagę to, że kompletnie nie mają pomysłu na swoje ML może stwierdzili, że wykorzystają to co dawało Sony (podpięcie wszystkiego co siadało na lustrzanki) i zaprzestaną bycia producentem dobrych obiektywów wpinanych do korpusu każdej innej marki?

Teu
12-11-2022, 23:57
Chyba pytający już wie na czym polega magia FF... Kłótni, o DR, szumy i milimetry niczym przy porównywaniu członów :D

Cale. Tylko cale. 8)

poste
13-11-2022, 00:26
Może odkryliśmy tajemnicę, że wszystkie aparaty dają porównywalny efekt w postaci zdjęcia? Niezależny od tych średnic, mikrosekund i DR-ów, a bardziej od fotografa?

Nieee... żartowałem... musi być jakiś najlepszy bagnet :twisted:

tomkep
13-11-2022, 00:30
Nieee... żartowałem... musi być jakiś najlepszy bagnet :twisted:

No pewnie, że jest. Od Exy i Exakty :).

Jacek_Z
13-11-2022, 01:29
Czy jakies dotąd wypuszczone szkła Nikona pod Z ,wykorzystuja te ogromną przewage dużego bagnetu w stosunku do pozostałej konkurencji FF ,czy to tylko takie fanowsko-teoretyczne dyskusje?
Ale czytasz wątek, tak ze zrozumieniem?
Czasami zastanawiam się czy nie blokować użytkowników, którzy nie przyjmują faktów do wiadomości, bo potem przychodzi kolejna osoba (g69) i widocznie nie ogarniając techniki nie wie kto pisze prawdę.


Jacek_Z To, że nikt poza Nikonem nie zrobił gigantycznego 58/0,95 wynika według Ciebie z ograniczeń bagnetu. Na Canona też się nie da? Przez 1 mm różnicy? To dlaczego Canon nie produkuje czegoś podobnego?
Canon da radę, ale Sony takiego bardzo dobrego to już nie. Canon oraz Nikon nie zrobili jeszcze mnóstwa szkieł, każdy inaczej ustala priorytety. Zobacz listę szkieł Canona i Nikona. Nikon nie zrobił wielu ze szkieł (ubolewam nad ciagłym zaleganiem 85/1.2), Canon nie zrobił za to innych.


Moim zdaniem wynika to wyłącznie z marketingu, a nie z niepowtarzalnych zalet dużej średnicy bagnetu. Przecież sam napisałeś, że Chińczycy robią takie szkła (na różne bagnety), tyle że mydlaste. Czyli fizycznie da się. Dla mnie wniosek jest taki, że ten rodzaj obiektywu wymaga przede wszystkim drogiej konstrukcji optycznej, co jest nieopłacalne ze względu na potencjalne małe grono nabywców. Pozostaniemy przy swoich zdaniach.
Fizyka czy matematyka to nie kwestia zdania. Napisz sobie .. moim zdaniem 2x2=5 i sie tego trzymaj. Celowo nie chcesz przyjąć tego co piszę do wiadomości? Przypomina mi to bardzo dyskusje na canon-board gdzie zresztą piszący czasami i u nas candar ośmielił sie napisać, że matryce Sony mają generalnie lepszy DR niż matryce Canona. To było tak z rok - dwa temu. Kilka osób chciało go zamordować, domagali się zbanowania. Bo miał rację? Najfajniejsze były argumenty fanów Canona. Upraszczając to ... DR Canona nie jest mniejszy bo użytkownicy Canona nie potrzebują większego DR :mrgreen: To dopiero fachowy argument! Kolejny argument był taki, że przecież można składać pliki w HDR, czyli DR u Canona nie jest mniejszy. A co gdy się chce wyciagać z jednego pilku? Nie odpowiadano. Wiesz co teraz interesuje userów forum Canona? Czy DR np R5 jest lepszy od DR R6 itp. Nagle wypytują o DR. Przecież chwilę temu im nie był potrzebny!
Wracając do jasności. Czytaj ze zrozumieniem całość wypowiedzi. Nie jest problemem zrobienie jasnego szkła, tylko problemem jest to, żeby ono było świetne. Pisałem, że te tanie chińskie szkła (na małe bagnety) są bardzo nieostre. Są inne, mniej nieostre (i są wtedy droższe) Mają też dużą winietę. Przy bagnecie Sony z tego nie wybrną próbując robić te ekstremalne szkła. Nie każde szkło.
To, że ich nie potrzebujesz to niczego nie zmienia jeśli chodzi o fizykę.


Ja nie uznaję swojego wyboru Sony za najlepszy pod kątem najlepszego obrazka, najlepszych obiektywów, najlepszego af. Naprawdę. Być może mając nieograniczone środki finansowe wybrałbym coś innego, być może nie. Może skakałbym między systemami, bo dziś Sony pokazało najlepszy aparat, jutro Canon, a pojutrze Nikon Ale tak, podoba mi się koncepcja marketingowa Sony, stosunkowo małe body, nieduże szkła, możliwość wyboru szkieł innych firm bez uwalania ich przez Sony. Wiem, że Canon ma fajniejsze obiektywy do bezluster, aparaty też pokazał niedawno prawdopodobnie najlepsze wśród konkurencji. Mnie to nie uwiera, że coś jest w tabelkach lepsze.
Ale ten aspekt to kwestia Twoich wyborów, nic mi do tego i z tym nie dyskutuję.

Ja tylko widzę, że te opowiadania o małym bagnecie EF, gdzie nie da się zrobić dobrego obiektywu, są zwyczajnie nieprawdziwe. Wyleczyłem się z tabelek, gdzie jedno szkło jest lepsze od innego o jakiś punkt na granicy mierzalności i błędu statystycznego a przy okazji waży i kosztuje dwa razy więcej ;).Czy ja uogólniam to na wszystkie szkła do EF??? Nie. Piszę o szkłach ekstremalnych, a nie o tych co Ty masz.


Nie neguję, że teoretycznie bagnet Z jest lepszy, daje więcej możliwości konstrukcji obiektywów, tyle że w praktyce tego nie widzę. Widzę większość szkieł (żeby nie powiedzieć wszystkie) porównywalnych do konkurencji, oczywiście dobrych, zwykle też większych. Historia pełna jest świetnych rozwiązań technicznych, które przegrały z teoretycznie gorszymi. Tylko tyle..
No a teraz nie negujesz, choć cały czas podważasz to co piszę? Wiesz, ja już sobie pomału będę darował te dyskusje.

poste
13-11-2022, 02:20
Faktycznie, chyba do niczego to nie prowadzi, skoro piszesz o jednym obiektywie wykonanym w niewielkiej liczbie egzemplarzy, który ma być koronnym dowodem na lepszość bagnetu Z. Obiektyw, o którym piszą że został stworzony żeby pokazać możliwości bagnetu Z. No to pokazał, jak widać strategia Nikona działa. Innych argumentów nie chcesz widzieć. Nic już nie jestem w stanie dodać w temacie.

Od pierwszego dnia, kiedy pokazali Z-ki, słyszę o tym wspaniałym bagnecie, jakie to daje możliwości, Nikon opiera na tym całą strategię marketingową. Robią więc jeden obiektyw, który wykorzystuje tę średnicę. Wychodzi 2 kg monstrum za ponad 40k zł. Super, mamy najlepszy bagnet, c.b.d.u. Kurtyna.

Jacek_Z
13-11-2022, 03:09
Nie pisałbym o tym szkle, gdyby nie trzeba było ci udowadniać, że rozmiar ma znaczenie ;)
Ja ostatnio to o nim czytałem ze 2 lata temu na blogu Bresia. Więc mówienie, że cała strategia marketingowa systemu Z jest oparta na jednym obiektywie jest bardzo grubą przesadą. Wręcz przeciwnie, o tym obiektywie nic nie słychać. Było, minęło. teraz promują Z9 i 600/4 z konwerterem.
Uważam istnienie tego obiektywu za idiotyzm, ale to z innego względu, a mianowicie to, że nie ma on AF. Ostrząc manualnie Nikkorem AiS 50/1.2 nie mogłem trafić z ostrością przy portretowaniu modelki.
Jakkolwiek głupi, drogi, niepotrzebny nikomu obiektyw to jest, to nie zmienia faktu, że wykorzystuje możliwość bagnetu Z i że tej jakości szkła (mała winieta, ostrość na bokach kadru) nie da się zrobić na bagnecie Sony EF.

PS - nie napisałem, że to najlepszy bagnet. Tylko, że daje możliwości konstruowania lepszych obiektywów (niż Sony do swoich FF). Możliwości - to podkreślałem. Możliwość to nie równa sie konieczność. Dla podróżnika lepszym wyborem a więc i lepszym bagnetem może być ten z 4/3. Dobas fotografuje Olympusami.
Ja mam umysł ścisły. Chciałbym by w dyskusji używać słów zgodnie z ich znaczeniem, nie przekręcać.

cdc
13-11-2022, 05:39
Pomiary optyczne.

Winietowanie na FF f/1.8-f/8 [%]
Sony FE 35/1.8: 67, 66, 64, 61, 58, 56
Sigma DN 35/2: ---, 72, 57, 43, 35, 34
Samyang35/1.8: 64, 63, 47, 43, 36, 31
Nikkor Z 35/1.8: 57, 52, 33, 22, 20, ?

3 pierwsze na bagnet Sony E.

Wind Mill
13-11-2022, 10:56
...PS - nie napisałem, że to najlepszy bagnet. Tylko, że daje możliwości konstruowania lepszych obiektywów...
Proponuję przypiąć na belce, bold, czerwony atrament, wielkość czcionki 4x - cytowane zdanie czytałem tutaj kilka razy, a niektórzy nadal nie łapią. :mrgreen:

Nawiasem pisząc, naszła mnie myśl - czy Nikon konstruując tego potworka miał już gotowy ów super napęd AF z ostatnich super tele Z, ten co to rozruszniki serca zatrzymuje?
Ciekawe, czy takowy dał by radę szklarni Nocta?

poste
13-11-2022, 11:10
Jako że to ja dokonuję takiego skrótu myślowego to ok, będę się pilnował w przyszłości ;) Faktycznie, przyznaję na gruncie logiki, jest duża różnica w twierdzeniu typu " nie mówię, że moja żona jest najlepszą żoną, ale że ma możliwość bycia najlepszą". Już posypuję głowę popiołem :mrgreen:

Podsumowując, bo już nie chce mi się brnąć w tabelki. W Nikonie Z miało być pięknie, wyszło jak u konkurencji, może trochę większe szkła, może trochę droższe, ale ogólnie bardzo dobre. W każdym razie ani nie odstają od konkurencji, ani nie biją na głowę (poza 58/0.95, którego nikt nie ma, więc jest najlepszy ;)). No i mają możliwości :)

ToTom
13-11-2022, 17:56
Ja tylko napiszę, że czytam z uwagą. Nie zabieram głosu, bo nie mam nic mądrego do powiedzenia.

Jacek_Z
13-11-2022, 23:04
Pomiary optyczne.

Winietowanie na FF f/1.8-f/8 [%]
Sony FE 35/1.8: 67, 66, 64, 61, 58, 56
Sigma DN 35/2: ---, 72, 57, 43, 35, 34
Samyang35/1.8: 64, 63, 47, 43, 36, 31
Nikkor Z 35/1.8: 57, 52, 33, 22, 20, ?

3 pierwsze na bagnet Sony E.
Co z tego ma wynikać?
No i popatrz, ten sam bagnet a różne winietowanie. Bo winietowanie nie zależy wyłącznie od średnicy. Jest kilka rodzajów winietowania, proszę się zapoznać z artykułem https://www.swiatobrazu.pl/fotografia-od-a-do-z-winietowanie-23219.html

cdc
13-11-2022, 23:16
To że Sony FE 35/1.8 nie spada
i ma mocno zawyżone wyniki rozdzielczości na brzegu -bo mierzą spadek kontrastu w ciemnych brzegach.

Winietowanie na APS-C f/1.8-f/4 [%]
Sony FE 35/1.8: 33, 31, 22, 16
Sigma DN 35/2: ---, 27, 15, 14
Samyang35/1.8: 31, 26, 13, 11
Nikkor Z 35/1.8: 24, 19, 10, ?

odzio
28-11-2022, 13:55
trochę jeszcze wygrzebię temat, bo w całej swojej ciemnocie, zdałem sobie niedawno sprawę z jednego mankamentu: może i nowy bagnet daje nam możliwości tworzenia niesamowitych szkieł na, ale chyba jednocześnie nikon zakończył przygodę z małymi obiektywami? Biorąc pod uwagę, że 30mm ogniskowej nie możemy teraz "schować" w korpusie aparatu, już nie wrócimy do naleśnikowatych 50. albo niewielkich 85mm, prawda? No chyba, że przez FTZ oczywiście...

lukasz_kk
28-11-2022, 16:56
Patrząc na niektóre współczesne obiektywy do bezlusterkowców to chyba jednak da się zrobić takie, które są krótsze aniżeli ich ogniskowa.

cybulski
28-11-2022, 18:49
Która wynosi 1mm w stosunku do RF. ;)

67673

A czy otwór bagnetu występuje w jakimś wzorze matematycznym w optyce? Czy wpływa on matematycznie na coś oprócz wielkości tzw gwintu. Pytam bo nie wiem. Też wolałbym posługiwać się czystą matematyką a nie tylko przekonaniem że jak mam RF to lepiej niż Sony.

Jacek_Z
28-11-2022, 20:20
To że Sony FE 35/1.8 nie spada
i ma mocno zawyżone wyniki rozdzielczości na brzegu -bo mierzą spadek kontrastu w ciemnych brzegach.

Winietowanie na APS-C f/1.8-f/4 [%]
Sony FE 35/1.8: 33, 31, 22, 16
Sigma DN 35/2: ---, 27, 15, 14
Samyang35/1.8: 31, 26, 13, 11
Nikkor Z 35/1.8: 24, 19, 10, ?
"średniaki" nie są problemem. Różnice mogą występować, o ile właściciel ogromnej dziury bagnetu (Nikon Canon) to wykorzysta, w obiektywach o bardzo krótkich ogniskowych oraz w obiektywach bardzo, bardzo jasnych. Czym dłuższa ogniskowa tym otwór bagnetu będzie grał mniejszą rolę.


A czy otwór bagnetu występuje w jakimś wzorze matematycznym w optyce? Czy wpływa on matematycznie na coś oprócz wielkości tzw gwintu. Pytam bo nie wiem. Też wolałbym posługiwać się czystą matematyką a nie tylko przekonaniem że jak mam RF to lepiej niż Sony.
We wzorze chyba nie, ale w geometrii tak. To też matematyka.
Osoby "robiące" fotografię podróżniczą w ogóle nie mają sie czym przejmować, ich preferencje to mały rozmiar i niska waga, a nie wyżyłowana do granic możliwości jasność szkła.

m_a_g
28-11-2022, 22:27
Ciekawa dyskusja się zrobiła. Na początku. A potem jak zwykle ;-)
Ja powiem tak - z mojego punktu widzenia jako osoby "wielosystemowej", korzystającej również z Sony - ta "mała" średnica ich bagnetu FE zupełnie mnie nie martwi.
Tak, JacekZ ma rację - większy bagnet daje możliwość konstrukcji jaśniejszych szkieł.
Przy czym to jest tylko możliwość, bo nie widzę aby ktoś to wykorzystał na chwilę obecną.
Zresztą w lustrzankach taki Canon ma bagnet EF jeszcze mniejszy niż obecny bagnet Sony, i jakoś przez ostatnie 20 lat nie przyszło mi do głowy się tym martwić.
Ba, taki Canon miał swego czasu lustrzankowy obiektyw 50mm f1, więc tym bardziej coś takiego jest możliwe w Sony FE.
Druga sprawa - mam w Sony szkła f1.2 - dla mnie to jasno, ale co ja tam wiem - np. taka Sigma FE 35mm f1.2 ART. Szkło ostre jak żyleta, polecam każdemu.
Zmierzam do tego iż moim zdaniem na chwilę obecną bagnet w żadnym systemie nie jest ograniczeniem i da się robić coraz lepsze obiektywy czy to na NIkon Z, Canon RF, czy na Sony FE.
Bardzo lubię Nikkory i po wejściu w system Z byłem zmuszony kilka kupić (24-70 f2.8, 24-120 f4), cóż, tanio nie było ale to nowy bagnet i nie było wyboru, ale czekam aż Sigma zacznie wypuszczać natywne szkła z bagnetem Z :-)
Należy jednak obiektywnie stwierdzić że na chwilę obecną największy wybór szkieł z natywnym bagnetem jest w Sony - nie dość że systemowe, to jeszcze Tamron / Sigma / Zeiss / Samyang robią bardzo dobre szkła w przystępnych cenach.

m_a_g
28-11-2022, 23:14
Przypomina mi to bardzo dyskusje na canon-board gdzie zresztą piszący czasami i u nas candar ośmielił sie napisać, że matryce Sony mają generalnie lepszy DR niż matryce Canona. To było tak z rok - dwa temu. Kilka osób chciało go zamordować, domagali się zbanowania. Bo miał rację? Najfajniejsze były argumenty fanów Canona. Upraszczając to ... DR Canona nie jest mniejszy bo użytkownicy Canona nie potrzebują większego DR :mrgreen: To dopiero fachowy argument! Kolejny argument był taki, że przecież można składać pliki w HDR, czyli DR u Canona nie jest mniejszy. A co gdy się chce wyciagać z jednego pilku? Nie odpowiadano. Wiesz co teraz interesuje userów forum Canona? Czy DR np R5 jest lepszy od DR R6 itp. Nagle wypytują o DR. Przecież chwilę temu im nie był potrzebny!
.

CB to bardo specificzne forum, ale chyba każde ma pewne skrzywienie w danym kierunku.
Co do gorszej DR w Canonie to ogólnie znany fakt który odkąd pamiętam jest problemem tej marki, w sensie że Sony / Nikon (z matrycami od Sony :-)) mają lepszy.
Jako długoletni użytkownik Canona mogę tylko to potwierdzić.
Też zawsze zastanawiałem się dlaczego niektóre osoby po prostu nie przyjmują pewnych faktów do wiadomości, no ale cóż.
Wydaje mi się większośc osób które idą w zaparte po prostu nie ma porównania i bagatelizuje problem z powodu niewiedzy. Canon przecież nie jest tragiczny pod tym względem.
Mnie osobiście otworzyły się na tą kwestię oczy jakieś 7 lat temu kiedy do ówcześnie podsiadanych lustrzanek Canona kupiłem sobie Sony A7 II.
Wtedy po prostu przecierałem oczy ze zdumienia jak mogą wyglądać plenerowe portrety z poprawnie naświetlonymi jasnymi partiami i detalami w cieniach.
Mój obecny R5 to znakomity aparat pod każdym względem, ale w kwestii DR ustępuje wyraźnie temu co mam w Sony A7III / Sony A1 / Nikon Z7II / Z9.
Co w studio nie ma znaczenia, natomiast w fotografii przyrodniczej / plenerowej gdzie nie mamy kontroli nad światłem nagle okazuje się bardzo ważną kwestią.
I dlatego Canon ostatni rok leży na półce i się kurzy...

g69
29-11-2022, 01:02
Odczuwasz na codzien dokuczliwie słaby DR w R5ce Canona?? Z srednica Canona EF ,że mniejszy od FE jestes pewnien..? ;) chyba to raczej Nikon F ma malutki bagnet i jakos go to nie dyskwalifikowało jako ten ze słabym potencjałem...choć też i takie teksty można było u fanów konkurencji słyszeć,to nie przeszkadzało jednak Nikonowi być na szpicy.. czyli nie ma to wiekszego znaczenia.

m_a_g
29-11-2022, 01:45
Odczuwasz na codzien dokuczliwie słaby DR w R5ce Canona?? .

DR w R5 nie jest słaby, to Twoje słowa a nie moje. Ja pisałem że jest gorszy niż w Nikon / Sony, i to jest fakt. Czy to odczuwam? Gdybym nie miał wyboru i siedział tylko w Canonie, to pewnie nie.
Jako że mam wybór i porównanie, to owszem, widzę różnicę.


Z srednica Canona EF ,że mniejszy od FE jestes pewnien..? ;) .
Faktycznie, pomyliłem systemy, myślałem o Nikonie F a nie Canonie EF :oops:
Tak czy owak tak jak piszesz, to nie ma znaczenia, jakoś nikt z tego powodu nie płakał przez ostatnie 20 lat więc dlaczego nagle robić problem kiedy Sony FE ma większą średnicę niż Nikon F?
Zwłaszcza że taka Sigma robiła takie same obiektywy z mocowaniem Canon EF / Nikon F i było dobrze :-)
Tak naprawdę Canon i Nikon zmieniły w belusterkowcach bagnety nie z powodu średnicy, tylko dlatego że potrzebna była większa liczba styków i inne, szybsze magistrale do komunikacji na linii aparat / obiektyw, a skoro robiono już nowy bagnet to przy okazji zwiększono średnicę w razie gdyby to się miało przydać w przyszłości.

Jacek_Z
29-11-2022, 03:38
Zrobienie obiektywu jasnego to jedno a dobrego, ostrego po bokach to drugie. Czego większość nie rozumie i nie rozróżnia. Czynników wpływających na jakość jest multum. Wspomnieliście Sigmę. Do niedawna większość obiektywów o ogniskowych około standardowych to były szkła typu Tessar albo Gaussy. Małe, lekkie, szło zrobić dobre szkła (Gauss) 1.4, wystarczające, nie narzekano za bardzo (bo i tak nie znano niczego lepszego). Po czym przyszła Sigma, powiedziała Gaussowi do widzenia, wsadziła w obiektyw 2x (czasami 3x) więcej soczewek, zrobiła szkła 3x większe i cięższe i pobiła rekordy rozdzielczości. Inna sprawa to telecentryczność, oddalenie soczewki najbliższej matrycy, jej średnica. I tu średnica bagnetu ma znaczenie!
Canon miał 50/1.0 ale .. nie był on ostry. Nikon miał 50/1.2 ale nie był on ostry. Canona 85/1.2 też nie była królem ostrości, o nie, a zerknijcie na te szkło od tyłu. Soczewka zajmuje calusieńką średnicę bagnetu szkła. A to dłuższa ogniskowa, tu jest łatwiej.
PS Canon robił 50/0,95 ale nie do lustrzanki tylko do dalmierza. Poszukajcie Canon dreamlens. Oczywiście nie jest on ostry. Za to ma interesujący bokeh.
Dziś na optyczne.pl jest test szkiełka 0,95 (zbieg okoliczności). Przeznaczone na cropowe formaty albo 4/3. Czyli na bagnecie Sony nie powinno, nie musi mieć problemów. Ale je ma, bo zrobiono konstrukcję prostą, tanią. Koszmarnie nieostry na brzegach (cropa!) na 0,95, winieta przepotężna.
Jasność to "tylko" proporcja otworu czynnego do ogniskowej. Nie ma we wzorze średnicy bagnetu. Sęk w tym, że z geometrii wyniknie, że przy krótkich ogniskowych soczewki są dosyć blisko matrycy i jeśli dziura bagnetu jest mała to nie zrobią obiektywu w miarę telecentrycznego (zresztą żaden obiektyw taki nie jest, tylko się do tego można zbliżyć, np to nie problem dla supertele).
M_a_g robisz ptaki, zapewne nie używasz najjaśniejszych szerokich kątów. Osoby siedzące w Sony (wiem, że już sie przesiałeś, piszę do innych) robiące przyrodę nie muszą mieć obaw ani parcia na jakąś przesiadkę. Podobnie podróżnicy, robiący krajobrazy. Chcą szkieł małych, lekkich (noszenie ciężarów jest niefajne), przymykają więc jasność im niepotrzebna. A przy okazji szkła sa tańsze (kradzież w podróży?). Nie wydadzą majątku na super 58/0,95 ani na Canona R 28-70/2. To inne targety. Do Sony przeszli ci co chcieli małych lekkich zestawów. Nie wiem po co dyskutują o zakresie który jest poza ich zainteresowaniem, ale mimo to nie znając się na tym kwestionują jakakolwiek przewagę jakiegokolwiek innego systemu niż Sony. Tak jak canonierzy kwestionowali DR. Nie wiem czy warto walczyć z wiatrakami. Dlatego piszę coś raz na jakiś czas, sporo przemilczam. Ludziom od Sony nie zapomnę wywyższania sie nad Canonem i Nikonem wychwalając bezlustra i wymieniając przy tym na pierwszym miejscu wizjer elektroniczny. No bo widać w nocy, no bo widzi sie w nim realistycznie wynik końcowy (bzdura), można mieć symulację ekspozycji, histogramy itd. Po 1,5 roku używania bezlustra z wizjerem lepszym niż wtedy były w Sony uważam wizjer elektroniczny za największą wadę bezluster (bynajmniej nie jestem w tym odosobniony, wielu zawodowców na to narzeka). Bezlustro kupiło mnie systemem eyefocus. Wizjer traktuję jako przykrą konsekwencję posiadania eyefocusa.

poste
29-11-2022, 09:11
... Sony przeszli ci co chcieli małych lekkich zestawów. Nie wiem po co dyskutują o zakresie który jest poza ich zainteresowaniem, ale mimo to nie znając się na tym kwestionują jakakolwiek przewagę jakiegokolwiek innego systemu niż Sony...

Jak sądzę, Jacek_Z nawiązałeś do tego co pisaliśmy. Powtórzę, bo szkoda że nie widzisz tego. Nie napisałem nigdy, że technicznie system Sony ma przewagę nad innymi systemami, nie uważam też że jest gorszy ze względu na ową mityczną małą średnicę bagnetu. Natomiast to Ty ciągle piszesz, że Sony jest be, bo ma zbyt mały bagnet. Po czym innym osobom nie zgadzającym się z tym zarzucasz fanbojostwo, brak wiedzy, itp. Ewidentnie jesteś uprzedzony do systemu, którego zwyczajnie nie znasz.

Z tego co ostatnio napisałeś, to jak widzę okazuje się że tele nie jest problemem ze względu na średnicę bagnetu, uwa nie jest problemem, "średniaki" też nie są problemem. ;) Sądzę, że powoli dochodzisz do tego, o co pytałem wcześniej. Czy dobra jakość optyczna N58/0,95Z bierze się z potencjału bagnetu, czy kilogramów soczewek? Pośrednio odpowiedziałeś, w Sigmie bierze się z kilogramów soczewek.

Ps. Jest do Sony Tamron 35-150/2-2.8. Łatwiej zrobić niż Canona 28-70/2, czy trudniej?

cybulski
29-11-2022, 09:52
Ok. @Jacek_Z (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=2637), trochę mi się rozjaśniło Jacku, jak spojrzałem na tył swego EF 85/1.2, faktycznie soczewka zajmuje całą powierzchnię bagnetu i wchodzi prawie w body. Wcześniej na to nie zerknąłem dokładnie. Ale zawsze mnie zastanawiało, ze takie 85/1.2 canona jest krótkie podejrzanie jak na to co prezentuje, mimo wad o których piszesz, porównując gabarytem do np sigmy tej samej ogniskowej.

Zdebik
29-11-2022, 11:06
Zobaczcie co wypluwa RF85 1.2, szkło ostre od pełnej dziury. Skończyły się czasy domykania żeby nie było mydła.

Jacek_Z
29-11-2022, 13:40
Natomiast to Ty ciągle piszesz, że Sony jest be, bo ma zbyt mały bagnet.
Gdzie ja tak napisałem??? Jesteś przeczulony i nadinterpretowujesz. No chyba że uważasz, TY, nie ja, że jedna cecha powoduje, że system jest be.


Z tego co ostatnio napisałeś, to jak widzę okazuje się że tele nie jest problemem ze względu na średnicę bagnetu, uwa nie jest problemem, "średniaki" też nie są problemem. ;)
W tym wątku wiele razy (a nie tylko w ostatnim poście) to napisałem, tylko nie raczysz tego zauważać. Przeczytaj moje wpisy od początku, ze zrozumieniem.


Czy dobra jakość optyczna N58/0,95Z bierze się z potencjału bagnetu, czy kilogramów soczewek? Pośrednio odpowiedziałeś, w Sigmie bierze się z kilogramów soczewek.
Jakość bierze się z kilku rzeczy, nie z jednej. Jeśli czegoś brak to tej wyżyłowanej jakosci nie będzie. W N58 jakość bierze się z OBU tych rzeczy. Bez jednej z nich NIE BYŁOBY tych osiągów. To tak jak z najsłabszym ogniwem.
Sigma ma jasności 1.4, ew 1.2 i ich szerokie kąty na brzegach nie są ostre, pomimo jedynie 1.4 i kilogramów szkła. 20/1.4 optyczni określili te ostrośc na brzegu jedynie jako "użyteczną". To samo przy 35/1.2 ostrość użyteczna. Na pełnej dziurze. Winietowanie w obu tych szkłach jest monstrualne.
Walka o każde 1/2 czy 1/3 EV przy tych ekstremalnie dużych jasnościach to wyzwanie. Albo siada ostrość, albo winieta (najczęściej jedno i drugie). Pokaż mi szkło 0,95, 1,0 czy 1,2 kryjące pełną klatkę Sony mające super ostrość po całości i małą winietę. Czekam.
Takie szkła nie istnieją, a jakby istniały to byłyby w cenach powodujących, że 99,99% fotografów nie byłoby nimi zainteresowanych. Zresztą nawet przy niskiej cenie wielu nie szuka takich szkieł. Najwyżej jako coś do zabawy. Brak takiego czegoś nie powoduje bólu głowy fotografów - praktyków używających Sony. A ty mi wmawiasz, że ja mówię, że Sony jest be.
Dla mnie, praktyka w systemie Nikona takie szkło tez nie istnieje. Bo dla mnie Nikkor Noct 58/0.95 nie istnieje. Nie kupię szkła za taką kasę po to by sie nim jedynie bawić. Brak AF. Zresztą za taką kasę to nie kupię jakiegokolwiek obiektywu. Kupuje też jedynie szkła ze średnio wysokiej półki, w dodatku o dłuższych ogniskowych gdzie telecentryczność i winietowanie nie jest problemem. Jedynym moim wybrykiem jest 200/2, którego zresztą nie mam prawie kiedy używać. To co mam jest, albo mogłoby być robione na bagnet Sony z tą sama jakością co na Canon R czy Nikon Z..
Tłumaczę jedynie co ma znaczenie dla osiągnięcia lepszych rezultatów. Np Nikkor 200/2 jest na malutki bagnet F i jest baaaardzo jasny. Ale to teleobiektyw i może bić rekordy.
Tłumaczę pewne zasady czy uwarunkowania, jak zwał tak zwał. Nie można wyrwać jednej rzeczy z całości i uważać, że to podważa to co pisałem.
Ludzi to nie interesuje. Interesuje ich to co mają do kupienia, czy spełnia ich wymagania i czy nie jest zbyt drogie. Większość kupuje 50/1.8 85/1.8 a nie te 1.4, choć 1.4 są lepsze. Są z tym problemy w jakimkolwiek systemie (C N S) ? Nie ma. Nabywców na 1.2 bedzie jeszcze mniej. Ilu będzie kupowało 1.0? Tymczasem traktujesz te ostatnie jako najważniejsze dla wyboru systemu Sony? No litości. Nie można pisać, że Sony jest be, bo nie ma czegoś, czego prawie nikt nie kupi. To tak jakby napisać, że w Sony nie ma szkła 1200 mm, a w Canonie taki 1200 jest i to powód lepszości systemu C.


Ps. Jest do Sony Tamron 35-150/2-2.8. Łatwiej zrobić niż Canona 28-70/2, czy trudniej?
Jest tak ostry na brzegach jak szkło Canona? Nie chodzi o to czy idzie zrobić, tylko jaki on będzie.
My możemy sobie tak pisać i pisać, dopóki nie zechcesz zrozumieć kompletu informacji jakie przekazuję.


Zobaczcie co wypluwa RF85 1.2, szkło ostre od pełnej dziury. Skończyły się czasy domykania żeby nie było mydła.
No właśnie. Zdecydowanie ostrzejszy niż EF 85/1.2L

g69
29-11-2022, 13:48
czyli dochodzimy jednak do konkluzji,że dla zdecydowanej wiekszości praktyków fotografii tak duży bagnet,to praktycznie żadna przewaga ;) załozyciel wątku zreszta chyba już podjął decyzje i próbuje sie zaprzyjażnić z bagnetem FE ;)

Jacek_Z
29-11-2022, 13:55
czyli dochodzimy jednak do konkluzji,że dla zdecydowanej wiekszości praktyków fotografii tak duży bagnet,to praktycznie żadna przewaga ;)
Tak i nawet nie musisz stawiać na końcu emotki ;)

m_a_g
29-11-2022, 15:07
M_a_g robisz ptaki, zapewne nie używasz najjaśniejszych szerokich kątów.

Tylko w kwestii formalnej - używałem dość intensywnie Sony FE 16-35 f2.8 oraz Samyang AF 14 mm f2.8 FE na Sony właśnie - szczerze mówiąc nie wiem czy to dla Ciebie wystarczająco jasno i szeroko, w każdym razie oba szkła były bardzo dobre optycznie i byłem zadowolony ze zdjęć. Z szerszymi / jaśniejszymi szkłami (są takie?) nie miałem doczynienia, przyznaję.

OjTam
29-11-2022, 15:13
Z szerszymi / jaśniejszymi szkłami (są takie?)

Jop.
Do Sony:
12-24/2.8 oraz 14/1.8. Przy czym ten drugi jest Sony i Sigma, Sigma występuje też na lustrzankach. Szerzej i jaśniej na pełną klatkę już raczej nie ma. No, nie licząc rybek f/2.8. ;)

poste
29-11-2022, 17:28
Jacek_Z Nie chce mi się ciągnąć dalej tej dyskusji, która jak przypominam zaczęła się od Twojego stwierdzenia


OK, ale widzisz o czym pisze autor wątku. O obiektywach (DR nie jest z nimi związane) a "magia" FF jest kojarzona z ciekawszym bokehem, co jest związane (GO) z wielkościa matrycy.

ToTom, trochę dla mnie jest niejasne, w świetle tego co piszesz o co ci chodzi z tą magią FF. Z jakim aspektem.
Jesli się sugerujesz tym co piszą i podziwiają inni (a oni zapewne maja na myli płytsze GO, bokeh), lepsze śledzenie oka, a Tobie na tym nie zależy to sobie odpuść FF. Bo co zyskasz? Większą wagę, rozmiary, wyższe ceny - to nie są rzeczy pożądane. Zyskasz nieco na DR, a o potrzebie większego DR nie wspominasz.
Po prostu chcesz zmiany? OK, ale zmiana często to tylko usprawiedliwienie, a zdjęcia po zmianie robi się takie same ;)
Ja, jako Nikoniarz nie radzę by pójść w Sony. Chyba, że zależy ci na szkłach z natywnym bagnetem Sony, ich jest dużo. W Nikonie jest ich więcej, ale trzeba stosować przejściówki.
(...)

OK, napisałeś potem, że miałeś na myśli Nikona i Canona natomiast ja się odnosiłem do tego co napisałeś, nie do tego co miałeś na myśli, bo tych faktycznie czytać nie umiem. Sony to też FF.
Dalej dyskusja potoczyła się w kierunku POTENCJALNYCH zalet dużej średnicy bagnetu, które jak okazało się w PRAKTYCE są pomijalne. Dla mnie to kończy dyskusję. Aha, ciekawa jest rada, żeby nie pójść w Sony, ale nie widzę racjonalnego uzasadnienia (poza byciem Nikoniarzem, ale to nie do końca jest racjonalne), a w myślach czytać nie potrafię.


...Albo siada ostrość, albo winieta (najczęściej jedno i drugie). Pokaż mi szkło 0,95, 1,0 czy 1,2 kryjące pełną klatkę Sony mające super ostrość po całości i małą winietę. Czekam...

Odwrócę pytanie, może pokażesz taki bezkompromisowy obiektyw Nikona? Bo N58/0.95 to też nie jest ideał pod względem ostrości na pełnej dziurze i winiety, ale ok, nie ma bezpośredniej konkurencji więc jest w tym sensie najlepszy. No i dochodzi też magiczne pojęcie plastyka https://dariuszbres.pl/nikon-noct/

Naprawdę wyrosłem z przerzucania się tabelkami;) ale skoro pytasz... proszę bardzo, porównaj sobie odpowiedniki istniejące w obydwu systemach, np. takiego Nikkora 50/1.2 z odpowiednikiem Sony (btw, ~jedną trzecią lżejszy, ale to pewnie bez znaczenia).

Nikkor wymaga przymknięcia przysłony do f/1.4–1.6, żeby uzyskać obraz przyzwoitej jakości, Sony uzyskiwał go już na maksymalnym otworze względnym. Po przymknięciu Sony też poczynało sobie lepiej, notując maksymalne wyniki o około 8 lpmm wyższe.
https://www.optyczne.pl/531.4-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_Z_50_mm_f_1.2_S_Rozdzielczo%C5%9B%C4% 87_obrazu.html
Gdzie tu zaleta dużego bagnetu Z? Zysk kilku procent mniejszej nieskorygowanej winiety? Dla kogo to jest istotne, oprócz badaczy tabelek?

ToTom
29-11-2022, 22:34
czyli dochodzimy jednak do konkluzji,że dla zdecydowanej wiekszości praktyków fotografii tak duży bagnet,to praktycznie żadna przewaga ;) załozyciel wątku zreszta chyba już podjął decyzje i próbuje sie zaprzyjażnić z bagnetem FE ;)
Ceny za nowe aparaty były do poniedziałku sporo obniżone i udało się zakupić w dobrej cenie używane A7III z gwarancją do 10.2025. Nie bite, z potwierdzonym przebiegiem i nie używane w kościele :)
Więcej napiszę, jak będę miał go w rękach.

m_a_g
29-11-2022, 22:59
Ceny za nowe aparaty były do poniedziałku sporo obniżone i udało się zakupić w dobrej cenie używane A7III z gwarancją do 10.2025. Nie bite, z potwierdzonym przebiegiem i nie używane w kościele :)
Więcej napiszę, jak będę miał go w rękach.

No cóż, wydaje mi się że powinieneś być bardzo zadowolony z tego aparatu. Pytanie jeszcze jakie szkła do niego kupisz, ale boję się nawet pytać żeby znowu jakieś wojny tu nie zaczynać :-)

poste
29-11-2022, 23:11
To ja napiszę, czego nie kupować. Zapomnij o przejściówkach, wybór szkieł jest duży https://sonyalpha.blog/2019/11/10/which-lenses-to-maximise-the-potential-of-the-sony-a7riv/
Wszystko zależy ile ToTom chcesz wydać i jakiego zakresu potrzebujesz.

ToTom
29-11-2022, 23:17
No cóż, wydaje mi się że powinieneś być bardzo zadowolony z tego aparatu. Pytanie jeszcze jakie szkła do niego kupisz, ale boję się nawet pytać żeby znowu jakieś wojny tu nie zaczynać :-)
Jeśli się okaże, że nie jestem godny FF, to płakać nie będę. Puści się dalej...
Zamierzam się dobrze bawić i codziennie poprawiać warsztat.
A obiektywy? O Panie...
Warunki są proste:
1. Stałka nie szersza niż 30mm i/lub coś w okolicy 70mm.
2. Nie gorsze w budowie niż, powiedzmy, Olympus 25/1.2.
3. Wielkość i masa maksymalnie na poziomie Panasonica 35-100/2.8 czyli do 0.5kg i 10cm długości (bez osłony).
Zoomów nie chcę. Ani jasnych, ani ciemnych. Na razie nie potrzebuję.
Tyle tego jest na giełdzie, że tylko brać, próbować, wymieniać.

- - - - kolejny post - - - - - -


To ja napiszę, czego nie kupować. Zapomnij o przejściówkach, wybór szkieł jest duży https://sonyalpha.blog/2019/11/10/which-lenses-to-maximise-the-potential-of-the-sony-a7riv/
Wszystko zależy ile ToTom chcesz wydać i jakiego zakresu potrzebujesz.
Aż tyle tego naciupali? Ranyściego... No tom wdepnął...

m_a_g
30-11-2022, 00:10
Jeśli się okaże, że nie jestem godny FF, to płakać nie będę. Puści się dalej...
Zamierzam się dobrze bawić i codziennie poprawiać warsztat.
A obiektywy? O Panie...
Warunki są proste:
1. Stałka nie szersza niż 30mm i/lub coś w okolicy 70mm.
2. Nie gorsze w budowie niż, powiedzmy, Olympus 25/1.2.
3. Wielkość i masa maksymalnie na poziomie Panasonica 35-100/2.8 czyli do 0.5kg i 10cm długości (bez osłony).
Zoomów nie chcę. Ani jasnych, ani ciemnych. Na razie nie potrzebuję.
Tyle tego jest na giełdzie, że tylko brać, próbować, wymieniać.



W takim razie Sigma 35mm f/1.4 DG DN Art i Sigma 85mm f1.4 DG DN Art, i będzie Pan zadowolony.
Jeżeli cenowo nie teges, to Samyang AF 35 f1.4 / Samyang AF 85 f1.4, oba dobre szkła, ale tańsze.
Osobiście kupiłbym najpierws 85mm, pobawił się trochę, a później kombinował co dalej.
Z tym że oczekiwania co do wielkości / masy na poziomie ciemnego (f2.8 na MFT to ciemne szkło) obiektywu dla MFT to masz trochę nierealne...

- - - - kolejny post - - - - - -


To ja napiszę, czego nie kupować. Zapomnij o przejściówkach, wybór szkieł jest duży https://sonyalpha.blog/2019/11/10/which-lenses-to-maximise-the-potential-of-the-sony-a7riv/
Wszystko zależy ile ToTom chcesz wydać i jakiego zakresu potrzebujesz.

Fajna lista. Podoba mi się że mają listę kiepskich szkieł których należy unikać. Niedawno kupiłem Trioplana 100mm f2.8 MK II, za $999, i jest to najgorsze, nic nie warte mydlące gorzej od starego heliosa g...no. Mogę tylko potwierdzić że słuszne znajduje się na czarnej liście...

poste
30-11-2022, 01:03
Warto zwrócić uwagę, że te oceny są dla matrycy 61 Mpix, dla 24 będzie lepiej.


J
Warunki są proste:
1. Stałka nie szersza niż 30mm i/lub coś w okolicy 70mm.
2. Nie gorsze w budowie niż, powiedzmy, Olympus 25/1.2.
3. Wielkość i masa maksymalnie na poziomie Panasonica 35-100/2.8 czyli do 0.5kg i 10cm długości (bez osłony).
Zoomów nie chcę. Ani jasnych, ani ciemnych. Na razie nie potrzebuję.
...

Z 35-tkami jest bogato, ale widzę że szukasz bezkompromisowej budowy, więc tanich Samyangów nie ma co polecać ;)
Tip-top to Sony 35/1.4 GM, nowsza wersja, nie Zeiss. Do wymienionej Sigmy 35/1.4 (znowu nowsza, nie starszy klocek HSM) dodałbym 35/2 C, ciemniejsza, mniejsza ale solidna, jak to Sigmy. Cała i-seria Sigmy jest ciekawa https://www.sigma-global.com/en/special/i-series/

85-tki to wymieniona Sigma 1.4 (też nowsza wersja) ale udane jest też Sony 85/1.8, no i niedrogie.

Jeszcze jedno. Niezależnie jakiej firmy wybierzesz szkiełko, z Sony będziesz miał działający af, korektę cyfrową, co ciekawe nie zniknie to po aktualizacji softu, nie potrzebujesz jakichś konsoli czy wysyłania szkieł do serwisu.

Poczekaj cierpliwie na promocje, zwykle na Sony najlepsze bywały pod koniec roku. Sigmy różnie, ostatnio słabo raczej.

ToTom
30-11-2022, 09:36
Z tym że oczekiwania co do wielkości / masy na poziomie ciemnego (f2.8 na MFT to ciemne szkło) obiektywu dla MFT to masz trochę nierealne...
Nie jestem fanboyem m4/3 i nie zamierzam za te niewielkie matryce umierać. Ale dla mnie obiektyw f1.2 oznacza obiektyw o "świetle" f1.2. Nie kupuję przeliczników.
To jest bardzo jasny obiektyw. Ostry od brzegu do brzegu na f1.2. Świetnie wygląda, jest dobrze zbudowany, uszczelniany. Wielkość jak dla mnie idealna.
Temat obiektywów FF badałem równolegle z aparatami i jestem w miarę na bieżąco. Wstępnie coś sobie wytypowałem. Okazało się, że jeden jest "Outstanding" a jeden "Excellent" :grin:
Pamiętajcie proszę, że nie potrzebuję sprzętu do wszystkiego, ani nie chce budować systemu, cokolwiek to znaczy.
Zamierzam wsadzić w torbę E-M5 i A7 + po dwa obiektywy i zobaczyć co z tego wychodzi w codziennej zabawie. Daleko nie wędruję, maksymalnie 2 godziny czyli pewnie jakieś 6km... Myślę, że nie będzie ciężko.
Ciekawe, czy moja dwudziestoparoletnia Lowepro Nova 3 (ta stara, nawet nie AW) podoła :)

poste
30-11-2022, 11:21
Wyjdź na miasto wieczorem, sądzę że najszybciej zobaczysz różnicę.;)
Zdradź, jakie szkła planujesz nabyć.

ToTom
01-12-2022, 13:32
Zgodnie z pierwotnymi zamierzeniami tylko dwa stałoogniskowe: Sigma 35/2 oraz 65/2.
Te dwie ogniskowe wykorzystuję obecnie najczęściej, czyli Olympusy 17/1.8 i 25/1.2 wymiennie z Sigmą 30/1.4.

Jacek_Z
03-12-2022, 21:49
Gdzie tu zaleta dużego bagnetu Z? Zysk kilku procent mniejszej nieskorygowanej winiety? Dla kogo to jest istotne, oprócz badaczy tabelek?
No patrz, jak dyskutujesz ze mną, to mówisz o badaczach tabelek, że to tylko dla nich jest istotne. Po czym .. sam sie takim badaczem stajesz, popatrz:


Warto zwrócić uwagę, że te oceny są dla matrycy 61 Mpix, dla 24 będzie lepiej.

Z 35-tkami jest bogato, ale widzę że szukasz bezkompromisowej budowy, więc tanich Samyangów nie ma co polecać ;)
Tip-top to Sony 35/1.4 GM, nowsza wersja, nie Zeiss..
Rozumiem, że jakość jest ważna przy szkłach kosztujących poniżej 10 tys, bo szkła kosztujące więcej to w nich różnice są nieistotne, bo ludzi i tak na nie nie stać?
Ja myślałem, że jak ktoś wydaje więcej to wymaga więcej.
Nie dogadamy się. Parametry fizyczne to rzecz mierzalna, porównywalna przy zachowaniu jednakowych kryteriów dla porównywanych rzeczy. Tymczasem czasami to bagatelizujesz, czasami potwierdzasz, zalezy jak pasuje w rozmowie. Czuję sie jak w dyskusjach o DR matryc pewnej firmy. Nie są gorsze, bo nie potrzeba lepszych. Taka bardzo dziwna logika. Dla matematyka/fizyka to bzdura, ale praktyk powie, że tak jest.

poste
04-12-2022, 02:33
Jacek_Z Źle zinterpretowałeś to, co napisałem.

Rozumiem, że jakość jest ważna przy szkłach kosztujących poniżej 10 tys, bo szkła kosztujące więcej to w nich różnice są nieistotne, bo ludzi i tak na nie nie stać?
W zasadzie zupełnie przeinaczyłeś, łącząc zupełnie inne moje wypowiedzi na konkretne pytanie zadanie przez kolegę, z tym co pisałem w kontekście naszej wymiany zdań. Nigdzie nie pisałem, że jakość nie jest ważna, czy to tanich, czy drogich szkieł.
Odnieś się po prostu do meritum, czyli do tego że Sony ma obiektyw technicznie lepszy (bo ostrzejszy) od odpowiednika Nikkora, mimo mniejszej średnicy bagnetu. Dobrze, niech będzie że nie lepszy, ale w pełni porównywalny jeśli chodzi o mierzalne parametry. To gdzie ta przewaga dużej średnicy bagnetu Z w praktyce, nie w teorii?

Przypomnę chciałeś przykładu

Pokaż mi szkło 0,95, 1,0 czy 1,2 kryjące pełną klatkę Sony mające super ostrość po całości i małą winietę. Czekam...

to dałem taki przykład. Tak, winieta jest mała, zwłaszcza skorygowana (optyczne mierzą nieskorygowaną, co nie do końca ma sens w praktyce), obiektyw jest ostry, według optycznych lepszy od odpowiednika Nikkora Z.

Link z optycznych wkleiłem, można porównać bez problemu z testem N50/1.2S zrobionym na tym samym portalu wedle tej samej metodologii oraz jednakowych kryteriów.

O matrycach nic nie pisałem, więc trudno mi się odnieść do jakichś dyskusji z innego forum, których zwyczajnie nie znam. Natomiast gdyby to co napisałeś odnieść do średnicy bagnetu, a matryce potraktować jako porównanie czy przykład

Nie są gorsze, bo nie potrzeba lepszych. Taka bardzo dziwna logika. Dla matematyka/fizyka to bzdura, ale praktyk powie, że tak jest.
to tak, w pełni się pod tym podpisuję. Właśnie dokładnie to piszę. Mniejsza średnica bagnetu nie jest gorsza, bo nie potrzeba w praktyce większej do stworzenia bardzo dobrego optycznie obiektywu. Wychodzi, że piszę to jako praktyk.

Ps. Formalnie to Sony 50/1.2 kosztuje poniżej 10k, tzn. po uwzględnieniu cashback, choć parę dni temu o ile pamiętam miał też cenę wyjściową sporo niższą. Nie jest wcale abstrakcyjnie drogi, jak np. N58/0.95.

cdc
04-12-2022, 10:36
Sony 50/1.2 nie jest wzorem ostrości.

https://www.optyczne.pl/upload2/255358_roz.png https://www.optyczne.pl/525.4-Test_obiektywu-Sony_FE_50_mm_f_1.2_GM_Rozdzielczo%C5%9B%C4%87_obr azu.html
https://www.optyczne.pl/upload2/258946_roz.png https://www.optyczne.pl/535.4-Test_obiektywu-Voigtlander_Apo_Lanthar_50_mm_f_2_Aspherical_Rozdz ielczo%C5%9B%C4%87_obrazu.html

cz4rnuch
04-12-2022, 11:55
Sony 50/1.2 nie jest wzorem ostrości...Dla pełnego oglądu zapodaj waćpan jeszcze wyniki Nikkora, będzie można na własne oczy zobaczyć tę różnicę potencjałów. Bo w sumie jeśli dobrze rozumiem to tego dotyczy dyskusja. A co do tych linków to widać jak na dłoni, że w centrum kadru S na f/1,2 osiąga tyle co Wojtek wyciska na f/2 a na f/2 S w centrum S jest mniej więcej o tyle lepsze co V na brzegu. Czyli rewelacyjnie jak na szkło, które ponoć projektowano pod kątem osiągów na pełnej dziurze.

poste
04-12-2022, 12:21
capo-di_tutti-capi masz mocno wyśrubowane kryteria oceny, ale dyskusja jest o obiektywach z max. otworem f1.2, przynajmniej o to zapytał Jacek.

Dodam, że Sony 50/1.2 ma średnicę filtra 72mm, Nikkor 50/1.2S 82mm. To który powinien mniej winietować? Natomiast w praktyce ta różnica okazuje się nieistotna, można to zadowalająco skorygować z automatu.

Zelber
04-12-2022, 14:00
Problem z Nikonem 50 1.2 (a według tego, co pisał Nikon będzie to dotyczyć też 85 1.2) jest taki, że były one projektowane nie z zamiarem uzyskania najlepszych właściwości optycznych, a jak najładniejszego obrazka... W moim wypadku skutek tego jest taki, że dalej nie widzę alternatyw dla lustrzankowych Sigm ART podpiętych przez FTZ.

cdc
04-12-2022, 15:24
szkło, które ponoć projektowano pod kątem osiągów na pełnej dziurze.

-Ponoć.

Normalne jest, że obiektyw wraz z przymykaniem poprawia swoje osiągi i tego producent celowo nie ogranicza.

Co z osiągami na brzegu?
Przymknięty o 2-3 EV od f/2.8 [na wykresie jest załamanie między f/2 a f/2.8] powinien nie ustępować obiektywowi f/2 przymkniętemu o jedną działkę lub nawet być lepszy.

To że coś jest nie halo pokazują także osiągi na brzegu FE 35/1.4 GM, który na brzegu APS-C dociera do 70 lpmm,
a wiadomo że im szerszy obiektyw -tym trudniej o ostrość poza środkiem.

https://www.optyczne.pl/upload2/251912_roz.png https://www.optyczne.pl/516.4-Test_obiektywu-Sony_FE_35_mm_f_1.4_GM_Rozdzielczo%C5%9B%C4%87_obr azu.html

- - - - kolejny post - - - - - -

Według pomiarów optyczne Sony FE 50 mm f/1.2 GM przymknięty do f/4 wciąż winietuje na poziomie 1 EV
i dalsze przymykanie tej wady nie zmniejsza. https://www.optyczne.pl/525.8-Test_obiektywu-Sony_FE_50_mm_f_1.2_GM_Winietowanie.html

cz4rnuch
04-12-2022, 15:42
Normalne jest, że obiektyw wraz z przymykaniem poprawia swoje osiągi i tego producent celowo nie ogranicza.No i wraz z przymykaniem osiągi się poprawiają. Najmniej w centrum kadru, bo tu od początku wyniki są najlepsze.


Co z osiągami na brzegu?
Przymknięty o 2-3 EV od f/2.8 [na wykresie jest załamanie między f/2 a f/2.8] powinien być lepszy od obiektywu f/2 przymkniętego o jedną działkę.To zależy od wielu czynników, nie ma prostej recepty. Jeśli nie wierzysz to popatrz na wyniki Nikkora 1.2. Gdzie tam jest potwierdzenie twojego prawa? O ile trzeba przymknąć Nikkora by przebić wynik Sony z pełnej dziury? Nie wspominając już o Vojtku.


To że coś jest nie halo pokazują także osiągi na brzegu FE 35/1.4 GM, który na brzegu APS-C dociera do 70 lpmm,
a wiadomo że im szerszy obiektyw -tym trudniej o ostrość poza środkiem.Tu nie ma nic nie halo, wyniki nadal są świetne. Zbliżone do wielkiej Sigmy 35/1.2, która jednak dostaje baty na pełnej dziurze. Ale nie krępuj się i pokaż inny obiektyw 50/1.2, który ma lepsze (Nikkor, Nokton?)

Co do winiety to jest trochę gorszy od Nikkora, co przy tych rozmiarach nie powinno dziwić, i Nikkor tak samo przy dalszym przymykaniu poza f/4 już nie reaguje.

poste
04-12-2022, 15:45
Tak, tak, na pewno "jest coś nie halo" ;) Najlepsza 50/1.2? Phii... winieta większa o 0,5 EV... kiepski:mrgreen:

Opracowywaliśmy obiektyw F1.2 ze świadomością, że musimy zachować wysoką rozdzielczość i doskonały bokeh serii G Master, a do tego zapewnić autentyczną łatwość użycia. Gdybyśmy po prostu nastawili się na wielkość otworu przysłony, przez co obiektyw zrobiłby się za duży i za ciężki, stracilibyśmy małe wymiary i lekkość zestawu obiektyw-korpus, czyli główny atut systemu mocowania typu E. A obiektyw, który nie pozwala wycisnąć maksymalnej wydajności ze znakomitego systemu AF w korpusie lub zwyczajnie nie ma systemu AF, byłby z góry skazany na porażkę mimo najlepszych nawet parametrów optycznych.
https://www.sony.pl/electronics/wywiad-sel50f12gm

cdc
04-12-2022, 16:03
winieta większa o 0,5 EV... kiepski:mrgreen:

-czyli 2x większa.

- - - - kolejny post - - - - - -

Naprawdę myślicie, że Sony chciało dać większe mocowanie bagnetowe do NEX?

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/b8/Sony_NEX_5_body_IMGP1368_smial_wp.JPG/640px-Sony_NEX_5_body_IMGP1368_smial_wp.JPG

cz4rnuch
04-12-2022, 16:14
-czyli 2x większa.Jakoś nie wspominasz o porównaniu rozdzielczości obu obiektywów. Nieważny parament czy nie pasuje do teorii?


Naprawdę myślicie, że Sony chciało dać większe mocowanie bagnetowe do NEX?Rozmawiamy o zyskach. Potrafisz z czystym sumieniem powiedzieć, że Nikkor 50/1.2 dzięki temu mocowaniu jest lepszy od 50/1.2 Sony? Proste pytanie. Bo ja widzę tylko, że jest dużo większy i cięższy. Szpagaty na tabelkach wykonujesz i porównujesz z jakimiś zupełnie innymi obiektywami gdy tymczasem masz bezpośrednie odpowiedniki.

poste
04-12-2022, 19:24
A po co miało dawać większe mocowanie? Skoro nie jest to ograniczeniem w projektowaniu obiektywów?

Pierwsze ML ff Sony miało odróżniać się kompaktowym wymiarem w porównaniu z lustrzankami. Sądzę, że decyzja o średnicy bagnetu była przemyślana, a pomysł na utrzymywanie kompaktowych rozmiarów sprzętu jest konsekwentnie podtrzymywany. Teraz wielkość nie jest chyba priorytetem, przynajmniej jeśli chodzi o aparaty. Osobiście nad tym ubolewam, choć wciąż aparaty Sony są raczej mniejsze niż większe na tle konkurencji, no i nie poszli w body ze zintegrowanym gripem nawet dla flagowca.

Jest parę mitów, czy może haseł czarnego PR. Canon ma niską DR (co do niedawna było nawet prawdą, ale nie ograniczało fotografów), Sony ma za mały bagnet a Nikon zaraz padnie ;) Mity mają to do siebie, że długo trzymają się niezależnie od faktów.

cdc
04-12-2022, 20:01
Wprowadzając bagnet E do aparatów aps-c Nex Sony było od raptem czterech lat producentem aparatów z wymienną optyką.

Osiem lat później Canon i Nikon swoje nowe mocowania zastosowali od razu do apararatów pełnoklatkowych.
Canon nie skorzystał z istniejącego mocowania EF-M, którego używały aparaty aps-c. Podobnie jak Nikon zaprojektował większy bagnet.
Firmy te przez ponad 70 lat nieprzerwanie produkowały aparaty z wymienną optyką.

poste
04-12-2022, 20:13
No to powspominałeś. Co z tego niby wynika dla użytkowników Sony? Albo Nikona?

cdc
04-12-2022, 20:28
Leica swojemu L-mount też dała większą średnicę.

Nieprzypadkowo 3 firmy z potężnym doświadczeniem decydują się na taki ruch.

poste
04-12-2022, 20:51
Może zmowa producentów? :)

cz4rnuch
04-12-2022, 21:39
Leica swojemu L-mount też dała większą średnicę.

Nieprzypadkowo 3 firmy z potężnym doświadczeniem decydują się na taki ruch.

Leica pod swoje drugie, to malutkie mocowanko ma Nocta 50/0.95. Czy lepszy od Nikkora to nie wiem, ale do śmieci tego mocowania nie wyrzuciła. Wrzucasz tu co chwila jakieś "dowody" anegdotyczne albo manipulujesz danymi wycinając je pod swoje tezy, ale na proste pytanie nie potrafisz odpowiedzieć. Jaki z tego zysk? Bo te firmy z wielkim doświadczeniem nie stworzyły chyba żadnego obiektywu, który by coś zmienił w tym wyścigu zbrojeń. Jedynie 58/0.95 (choć Leica ma obiektyw o podobnych parametrach), ale uprzedzając argumentację, uważam, że po pierwsze generalnie nikt tego obiektywu nie chce, po drugie jestem prawie pewny, że nie powstanie żaden inny z tej serii typu 35/0.95 czy 85/0.95 (to dopiero byłyby landary) a po trzecie ten obiektyw to antyteza tego czego się obecnie oczekuje po sprzęcie fotograficznym. I do tego tak naprawdę to nikt nie wie na co stać ten obiektyw, bo chyba i nikt go nie przetestował. A wracając do 50/1.2 to Nikkor nie tylko największy i najcięższy, odbiega nieco ostrością, ale też ze względu na rozmiar powolny (przebieg skali zajmuje mu 2 razy więcej czasu niż u Sony) oraz ma kilka innych pomniejszych grzeszków. Także bzdurą jest twierdzenie, że większe mocowanie to same plusy i ten kto się zdecydował na mniejsze nie miał pojęcia co robi. Może doskonale wiedział co robi i jakie z tego mogą płynąć profity. Oprócz ograniczeń. A i sam Nikon może ma plany co do tego mocowania o których nie wiemy i wcale nie musi to oznaczać FF. Dlatego śmieszą mnie te argumenty, że być może kiedyś gdzieś coś powstanie i że to coś właśnie będzie wartością dodaną dla użytkowników nowego mocowania Nikona. Takie coś już powstało. Nikt tego nie kupi, bo szalenie niepraktyczne i cholernie drogie. Cholernie drogie i niezbyt praktyczne to już są 35/50/85tki 1.2. Mało kogo na nie stać a takie jak widać można stworzyć pod dowolny bagnet. Bez uszczerbku na jakości zdjęć. Zrobiliście sobie jakiegoś lucyfera z Sony, tak jak kiedyś diabłem był Canon. Widać ultra Nikoniarz zawsze musi mieć jakiegoś villana. Bez tego czuje się mniej bohaterskim.

cdc
04-12-2022, 21:50
https://www.photoreview.com.au/wp-content/uploads/2021/01/c13_cut_model_camera_lens_only_RF28-70f2L_side_wh.jpg

Canon RF 28-70mm f/2L



https://www.optyczne.pl/upload2/225301_03.JPG

NIKKOR Z 58mm f/0.95 S Noct

cz4rnuch
04-12-2022, 21:53
...Canon RF 28-70mm f/2L
Co z nim? Jakieś przesłanki za tym, że nie da się zrobić podobnego pod inny bagnet? Bo to, że do tej pory nie zrobiono np. 35-150mm f2-2.8 pod Canona czy Nikona nie oznacza z automatu, że się nie da. A Nocta nie wklejaj bezmyślnie, bo przecież wyżej była o nim już mowa. Między innymi ze względu na rozmiary jest to obiektyw manualny, zdaje się, że inżynierowie wspominali, że nie dysponują odpowiednimi silniczkami AF, czyli w sumie przydatny jedynie na różnego typu targi na których można go pokazać.

cdc
04-12-2022, 22:10
A tu masz Sony
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/75/Sony_FE_85mm_F1.4_GM.jpg
-tylna soczewka ma maksymalną możliwą średnicę
ale styki i ramka ją przysłaniają.

fafniak
04-12-2022, 22:12
Ale po prostu uznajmy że sony jest gorsze i wybierają je debile którzy wolą małe szkła. ;)

cz4rnuch
04-12-2022, 22:24
Nie prosiłem cię o żadne schematy, sam sobie potrafię znaleźć. Zadałem ci proste pytanie i widzę, że nie potrafisz na nie odpowiedzieć/ignorujesz mimo, że je powtórzyłem. To po raz ostatni. Jaki jest obecnie zysk z większego bagnetu dla użytkownika bezluster Nikona A.D. 2022? Czy taki Nikkor 50/1.2 jest lepszy optycznie od Sony? Czy nowe wersje 24-70 czy 70-200 przypadkiem optycznie nie pobiły odpowiedników N? Czy małe szkła dla ludu od S. nie są mniejsze od odpowiedników N? Czy da się zrobić Nki tak małe jak te od Sony? Po prostu tak/nie. Już bez tych twoich anegdot i nawałnicy schematów. Jeśli możesz to uczciwie odpowiedz a jeśli nie to sobie odpuśćmy, bo jak widzę chyba nie masz ochoty na konkretne staromodne tak/nie/nie wiem.

cdc
04-12-2022, 22:27
Może jakby Sony 50/1.2 GM miał miejsce w bagnecie na większe soczewki
to mniej by winietował i byłby ostrzejszy na brzegu.

https://www.sony.pl/image/5e21aef64baacdb8060f5202e255e000?fmt=png-alpha&wid=600

cz4rnuch
04-12-2022, 22:32
Czyli jednak nie potrafisz :) Za to pojawiło się kolejne gdybanie i kolejny schemat :) Nikkor 50/1.2 na pełnej dziurze winietuje niemal identycznie jak Sony, mimo ogromnego bagnetu, a ostrość ma od Sony gorszą. Do tego się ślimaczy. Zatem może powinni zmniejszyć bagnet? :)

poste
04-12-2022, 22:35
capo-di_tutti-capi Czy ty w ogóle widziałeś jakiś obiektyw Sony? Bo te głupoty, które wypisujesz o zasłanianiu soczewki przez styki i wrzucanie schematów, których nie rozumiesz to jedynie trolling, nic więcej :(

cdc
04-12-2022, 22:40
A co nie zasłaniają?

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/75/Sony_FE_85mm_F1.4_GM.jpg

https://www.ephotozine.com/articles/sony-fe-85mm-f-1-4-gm-review-29472/images/highres-sony_fe_85mm_f14_rear_oblique_view_1465892857.jpg

poste
04-12-2022, 22:48
Wygooglaj sobie hasło tor optyczny.
https://www.ephotozine.com/articles/af-p-dx-nikkor-70-300mm-f-4-5-6-3-g-ed-vr-lens-review-30569/images/highres-af-p_nikkor_70-300mm_vr_rear_oblique_view_1486630787.jpg

fafniak
04-12-2022, 22:49
Dobrze że nie widział od tyłu 300mm pentaxa do 6x7 ;)

Teu
04-12-2022, 23:41
capo-di_tutti-capi jakie masz doświadczenie w projektowaniu optyki? Serio się pytam.
Bo puki co oceniasz temat jak dziecko oceniające szybkość samochodu po maksymalnej wartości na prędkościomierzu.

cdc
04-12-2022, 23:52
puki co

Może najpierw ogarnij polszczyznę
zanim zajmiesz się projektowaniem optyki.

Teu
05-12-2022, 13:35
Nie muszę się tym zająć, bo już to doświadczenie w życiu mam za sobą. Super odniosłeś się do mojej wypowiedzi.
To bezpośrednio pokazuje Twój poziom ignorancji - szkoda mojego (i chyba nie tylko mojego) czasu na Ciebie.

ToTom
13-01-2025, 19:07
Panowie i Panie. Od dwóch lat z przyjemnością używam FF w pewnym systemie na S i pewnie już tam zostanę.
Przyszedł czas na spróbowanie nieznanego i jednocześnie powrót do starego.
Postanowiłem spróbować FX Nikona. Taki, o którym marzyłem w młodości, ale był nieosiągalny.
Jest szansa teraz kupić coś do 2000 zł? Aparat i obiektyw? Ale taki, żeby mnie nie odrzuciło od razu. Żeby nie wyglądał jak psu z dupy wyjęty?
Koniecznie lustrzanka i jakiś obiektyw w moim ulubionym zakresie 40-60mm. Tak, żeby od f4 było już fajnie. I żeby nie był za wielki.
Potrzebuję coś, co nastawi się w punkt na AF-S, może być punktem centralnym, ale fajnie, jakby boczny skrajny też działał.
Trzeba to będzie kalibrować?
Szukałem na forum i na OLX. Chyba jakiś D600/D610/D750 byłby dobry.
A obiektywów to jest masa, a ja zupełnie nie jestem w temacie.
Poproszę o jakieś wskazówki.

Ligo
13-01-2025, 19:30
Od dwóch lat z przyjemnością używam FF w pewnym systemie na S i pewnie już tam zostanę.
Jak kupisz Nikona, to... się okaże.;-)



jakiś obiektyw w moim ulubionym zakresie 40-60mm.
To duży rozrzut, a w środku jest 50-ka.
Ja bym brał najbardziej uniwersalną 35-kę, tak między 1.4 i 1.8.

Co do aparatu, mam swój typ, ale nie będę głośno mówił, bo powiedzą, że obciach.

TOP67
13-01-2025, 19:31
Nikkor AF-S 50/1.8 + D750. A jak zabraknie budżetu, to D600/610, albo D800.

ToTom
13-01-2025, 19:46
Hmm, D800 - nic nie wiem o nim. Zaraz sobie poczytam.
Zapomniałem o wizjerze - im większy i jaśniejszy tym fajniej, ale manualnie ostrzyć nie zamierzam. Noszę okulary, więc punkt oczny im dalej, tym lepiej.
A moglibyście pisać, jakie ceny za te fanty są w miarę poprawne?

Ligo
13-01-2025, 19:52
Poświęć niedzielę, skocz do Stodoły (bo chyba jeszcze jest?) i weź każdy do ręki. Wtedy będziesz wszystko wiedział.

mathu
13-01-2025, 19:56
Ja miałem tak samo, całe życie marzyłem o pełnoklatkowej lustrzance, najpierw ceny byłī dla mnie zaporowe, potem przegapiłem moment przed Covidem kiedy body były śmiesznie tanie i postanowiłem już dociągnąć na Olympusie do czasu aż kupię mirrorless FF, ale w listopadzie nagle Olympus mi padł i musiałem coś awaryjnie kupić, więc... wziąłem D610 z przebiegiem 3000 klatek z półroczną gwarancją w Cyfrowych za 1690 zł... Okazuje się że nie było tu żadnego haczyka, aparat działa jak nowy i wygląda jak nowy (był chyba po kompletnym czyszczeniu). Tak że mogę polecić kupowanie w ten sposób, dostajesz sprawdzony aparat i gwarancję, a cena jest śmieszna (D610 z przebiegiem 10x większym kosztują ponad 2000 na OLX). Dobierz sobie do tego np. nowy 50/1.8G i będziesz zadowolony. Za grosze kupisz też 85/1.8D.

Natomiast żadnej magii tu jednak nie ma, wizjer D610 jest według mnie niezauważalnie większy od mojego starego Fuji S5 Pro (a to przecież przerobiony D200). Natomiast to co jest fajne, to bardzo małe rozmiary obiektywów, ja używam tego D610 z 20/2.8D, 35/2D, 50/1.4D, 85/1.8D (większość miałem jeszcze z czasów Fuji) i często taki zestaw jest krótszy niż odpowiednik body+obiektyw w Z.

cdc
13-01-2025, 20:13
Co do aparatu, mam swój typ, ale nie będę głośno mówił, bo powiedzą, że obciach.

D700.

https://cdn.fstoppers.com/styles/large/s3/media/2014/11/austin_rogers_fstoppers_gold_nikon_df_5.jpg

Ligo
13-01-2025, 20:17
D700.
A skąd wiesz?:-)

- - - - kolejny post - - - - - -

Ten Df Gold cudo. Aż strach do ręki brać...

ToTom
13-01-2025, 20:20
Przecież ja to do lasu na spacery będę brać. Wilcy mi go ukradną. Bądźcie poważni :)

cdc
13-01-2025, 20:46
https://www.ebay.pl/itm/126867580027?_skw=d700&itmmeta=01JHGFEM2FR2AJTKJJXQXJ4FPQ&hash=item1d89e5a47b:g:o24AAOSw021nemuo&itmprp=enc%3AAQAJAAAAwHoV3kP08IDx%2BKZ9MfhVJKm9Lsf IKrkS6ACMqNBw0VZtBEGJtbA1cl62rmA96QRbeoBjgwJadJPG2 bOeo%2FlfsOH3alCcH2nc%2FazR9s6Ani6KRktQ0CA%2BsNfCs 7errt2lrZEj2I6HBkE1F8AUqqm6P3RFaoxuDpOJRF0uxgUb8xb dEpyS%2FA%2BWmWuMyJpii8X2vp9970rUwAsP%2FtltdX%2FY% 2B3GMFY0y8OEpqBlq70EsgUluv47kWiR9uWWeM9Suv7%2F0MQ% 3D%3D|tkp%3ABk9SR7bBuo-MZQ

Ligo
13-01-2025, 21:04
capo-di_tutti-capi - po co zmieniałeś fotę z tym cudnym Goldem?
Dawaj z powrotem, albo jeszcze raz, bo się obrażę.;-)

cdc
13-01-2025, 21:15
Bo nie wiedziałem że do lasu.

https://i.ebayimg.com/images/g/M2gAAOSwoiRncpxE/s-l1600.jpg

Ligo
13-01-2025, 22:19
To jeden z tych obrazków, które w momencie poprawiają samopoczucie. To lepsze jak Miss Polonia...;-)

matiF
13-01-2025, 22:38
https://www.ebay.pl/itm/126867580027?_skw=d700&itmmeta=01JHGFEM2FR2AJTKJJXQXJ4FPQ&hash=item1d89e5a47b:g:o24AAOSw021nemuo&itmprp=enc%3AAQAJAAAAwHoV3kP08IDx%2BKZ9MfhVJKm9Lsf IKrkS6ACMqNBw0VZtBEGJtbA1cl62rmA96QRbeoBjgwJadJPG2 bOeo%2FlfsOH3alCcH2nc%2FazR9s6Ani6KRktQ0CA%2BsNfCs 7errt2lrZEj2I6HBkE1F8AUqqm6P3RFaoxuDpOJRF0uxgUb8xb dEpyS%2FA%2BWmWuMyJpii8X2vp9970rUwAsP%2FtltdX%2FY% 2B3GMFY0y8OEpqBlq70EsgUluv47kWiR9uWWeM9Suv7%2F0MQ% 3D%3D|tkp%3ABk9SR7bBuo-MZQ

Znajomie wygląda. Nawet torbę mam taką samą. Spokojnie - D700 ma u mnie dożywocie, a torba w innym kolorze :-p

A Df Gold? Piękny widok. Kiedyś Df-a sobie sprawię... zwykłego pewnie, bo podoba mi się. ;-)

Ligo
13-01-2025, 23:22
D700 ma u mnie dożywocie
Tak samo, jak u mnie 5D. I wietrzę go ze dwa razy w miesiącu dla zachowania kondycji.:-)

grissley
14-01-2025, 00:06
Nikkor AF-S 50/1.8 + D750. A jak zabraknie budżetu, to D600/610, albo D800.
+1
Przy czym sugerowałbym dozbierać jak zabraknie budżetu i jednak wstrzelić się w D750 ;)

Jacek_Z
14-01-2025, 00:28
Panowie i Panie. Od dwóch lat z przyjemnością używam FF w pewnym systemie na S i pewnie już tam zostanę.
...
Postanowiłem spróbować FX Nikona. Taki, o którym marzyłem w młodości, ale był nieosiągalny.
Jest szansa teraz kupić coś do 2000 zł? Aparat i obiektyw?
Wg mnie to nie ma sensu. Kupisz coś z 5x gorszym AF (to przecież stara lustrzanka) i miłością do Nikona nie zapałasz. Kup bezlustro Nikona z półki wyżej niż to co masz w Sony (nie wiem co, więc nie piszę jaki model bezlustra Z), kup adapter szkieł Sony na Nikona Z, właśnie taki kolejny pokazano https://www.optyczne.pl/20702-news-Viltrox_E-Z_AF_Lens_Mount_Adapter.html Szkła Sony zostaw, korpus Sony sprzedaj.

cybulski
14-01-2025, 07:57
A u mnie to jest tak, że jednak czasem się myśl rodzi aby sobie sprawić jakieś stare lustro, z tych co miałem. Niektóre modele można już bardzo tanio wyrwać. Nie żeby jakoś tym fotografować ale żeby było na półce lub czasem wziąć do ręki z sentymentem. Rozważam puszki które miałem. Im człowiek starszy to i sentymentem się zaczyna kierować. Na razie rozglądam się, na celowniku z tych co mialem d300, d610, 6d, 5dmk4. Niestety 5d czwarty nie wiadomo czemu cenę trzyma, więc z nim muszę poczekać. A Df to cudo.

- - - - kolejny post - - - - - -

Analoga zakończyłem w 2000 i o dziwo tutaj na razie nie powstała myśl aby sobie coś sprawić. Bo ja nie miałem nic fajnego, były to smiena, zenity i jakiś lustrzany Canon. Tzn mam 3 analogi mało obrazkowe po dziadku Żony i jednego swojego. Jak stoją na półce ze szklami, przodem, to ładnie to wygląda. Teść obiecał dać mi do kolekcji swoją praktike i szkła.

sabur
14-01-2025, 08:33
Do autora: szukaja i negocjuj cenę d750 - jest ich sporo w sprzedaży a czasami można trafić na bardzo dobrze utrzymane sztuki w normalnej cenie + np 50/1.8.

u mnie jak u cybulski - co jakiś czas przeglądam D700 i 5d mk1 aby kupić i mieć z jednym obiektywem jak 50mm. Kilkaset zł wystarczy na dobrą sztukę, więc kusi oj kusi.

cybulski
14-01-2025, 08:59
Do autora: szukaja i negocjuj cenę d750 - jest ich sporo w sprzedaży a czasami można trafić na bardzo dobrze utrzymane sztuki w normalnej cenie + np 50/1.8.

u mnie jak u cybulski - co jakiś czas przeglądam D700 i 5d mk1 aby kupić i mieć z jednym obiektywem jak 50mm. Kilkaset zł wystarczy na dobrą sztukę, więc kusi oj kusi.

Ten D700 to ładnie by wyglądał z 50/1.8D lub 50/1.4D.
Analogicznie 5d z EF 50/1.4.
Wszystkie te 50tki miałem. Dobry vintage. I nie chodzi a tzw parametry a o wygląd jako całokształt z body.

ToTom
14-01-2025, 09:30
Bo nie wiedziałem że do lasu.
Do lasu, w pokrzywy i inne chynchy wyrastające na polu.
Codzienne wschody słońca w czasie spacerów z psem.
W tym w zimie. No dobra - grudzień-styczeń to o 6:15 jest za za ciemno. Wtedy zabawek nie biorę.

https://live.staticflickr.com/65535/54183813980_2b35856144_b.jpg (https://flic.kr/p/2qy3daj)

Czasem odwiedzam miasto. Ale rzadko.

https://live.staticflickr.com/65535/54262139274_e855875a71_b.jpg (https://flic.kr/p/2qEXDxq)


Wg mnie to nie ma sensu. Kupisz coś z 5x gorszym AF (to przecież stara lustrzanka) i miłością do Nikona nie zapałasz. Kup bezlustro Nikona z półki wyżej niż to co masz w Sony (nie wiem co, więc nie piszę jaki model bezlustra Z), kup adapter szkieł Sony na Nikona Z, właśnie taki kolejny pokazano https://www.optyczne.pl/20702-news-Viltrox_E-Z_AF_Lens_Mount_Adapter.html Szkła Sony zostaw, korpus Sony sprzedaj.
Nie doszukujmy się sensu w działaniu powodowanym emocjami.
Mam A73 i A7R3 i jest to zestaw, który wykracza daleko poza moje oczekiwania. Nowsze aparaty Sony niestety już mi nie pasują tak fajnie, jak te. A to ekran nie taki jak lubię, a to brak kółka ekspozycji. Albo za dużo MP. Matryce z trójek są świetne a AF dla mnie doskonały. W dodatku identyczna guzikologia i menu. Można polegać na nawykach.
Obiektywy mam już wszystkie jakie potrzebuję na tę chwilę.
Dużą kasę wolę wydać na wycieczkę.


Do autora: szukaja i negocjuj cenę d750 - jest ich sporo w sprzedaży a czasami można trafić na bardzo dobrze utrzymane sztuki w normalnej cenie + np 50/1.8.

u mnie jak u cybulski - co jakiś czas przeglądam D700 i 5d mk1 aby kupić i mieć z jednym obiektywem jak 50mm. Kilkaset zł wystarczy na dobrą sztukę, więc kusi oj kusi.
No i też tak mam. W 2008 r. posiadałem Sony A700. Teraz do wyrwania za ~500 zł. Bardzo kusi, ale pomyślałem, żeby może już w FF zostać. No ale Sony A900 do ~2300 zł.
No i tak sobie popatrzyłem, co wtedy było na topie i mi wyszło, że wstyd, że nigdy nie miałem w ręce Nikona.

Zdaje się, że wygrywa D750. D800 ma zdaje się lepszy wizjer? Słabo ogarniam te modele. Muszę doczytać.
D750+50/1.8 za 2000 zł to chyba nie będzie problemu.
Generalnie to ma być tylko do sentymentalnej zabawy, żeby sobie poprawić samopoczucie starodawnym wizjerem i dźwiękiem lustra i migawki. Jak zdjęcie nie wyjdzie przez AF albo źle naświetlę (bo od kilkunastu już lat korzystam z EVF i pewnie wyszedłem z wprawy) to nic się nie stanie.

poste
14-01-2025, 09:33
Nikon DF też mi się bardzo podobał na zdjęciach, ale pech chciał że zobaczyłem go w naturze i w jednej chwili się odpodobał. Strasznie niezgrabny klocek jak dla mnie.

Chyba nie jestem sentymentalny, bo w ogóle nie zastanawiałem się nad kupnem ponownie jakiejś lustrzanki. Dla mnie to byłby kolejny grat w szafie, który nie przyniesie mi lepszych czy ciekawszych zdjęć. Zdecydowanie wolałbym te 2-3k zł wydać na obiektyw, upgrade body, lepszy monitor, może jakiś soft do kompa. W każdym razie nie sądzę, żeby jakiś zabytek dał mi wartość dodaną w fotografii.

cybulski
14-01-2025, 09:51
Nikon DF też mi się bardzo podobał na zdjęciach, ale pech chciał że zobaczyłem go w naturze i w jednej chwili się odpodobał. Strasznie niezgrabny klocek jak dla mnie.

Chyba nie jestem sentymentalny, bo w ogóle nie zastanawiałem się nad kupnem ponownie jakiejś lustrzanki. Dla mnie to byłby kolejny grat w szafie, który nie przyniesie mi lepszych czy ciekawszych zdjęć. Zdecydowanie wolałbym te 2-3k zł wydać na obiektyw, upgrade body, lepszy monitor, może jakiś soft do kompa. W każdym razie nie sądzę, żeby jakiś zabytek dał mi wartość dodaną w fotografii.

I tu nie do końca się zgadzam z tą wartością dodaną. Chodzi o to aby otaczać się przedmiotami, na które lubimy patrzeć w pokoju do pracy. Kiedyś zaczęło się od tego że cała jedna ściana w moim gabinecie została przeznaczona na zdjęcia na linkach, potem doszedł pomysł wystawienia na półki sprzętu foto, a potem wystawienia vintydży. Ostatnio sprzedawałem obiektyw Fuji, gość odbierał osobiście. I miło było usłyszeć że takiego królestwa fotografii to u nikogo nie widział :) To czym się otaczamy to jest wartość dodana i może, nie musi, dodawać nam inspiracji w naszej fotografii.

poste
14-01-2025, 09:59
To jest kwestia bardzo indywidualna, jak kto sobie urządza mieszkanie. Ja pisałem o efekcie w postaci lepszego zdjęcia, jako wartości dodanej. Moim zdaniem kupno takich starych aparatów nic nie wniesie (poza wystrojem mieszkania, ale ja nie o tym), choć jeśli komuś sprawi to chwilową frajdę, to czemu nie. Tylko wtedy porady co kupić mają mały sens, bo każdy jest irracjonalny inaczej :)

cdc
14-01-2025, 10:12
No niestety napuchnięty

https://img1.kakaku.k-img.com/images/maga/3086/sp71_p1img16l.jpg


Zfc jest wielkości tradycyjnych lustrzanek

https://www.mirrorlessrumors.com/wp-content/uploads/2021/07/Bildschirmfoto-2021-07-03-um-18.11.33.png

https://nikonrumors.com/wp-content/uploads/2021/06/Nikon-Z-fc-camera-hands-on-pictures-15.jpg

patronat
14-01-2025, 10:47
D750 jest spoko. D800 miał z tego co pamiętam jakiś problem z klapnięciem lustra i czasem wychodziły poruszone zdjęcia. Ale nie pamiętam dokładnie, nie miałem ich w ręku już dobrych kilka lat. D800 ma okrągły "profi" wizjer, W D750 gubisz oczko kilka razy w roku, ale to nie problem, można za grosze uzupełnić.

poste
14-01-2025, 11:23
...
Mam A73 i A7R3 i jest to zestaw, który wykracza daleko poza moje oczekiwania. ...

Przejrzałem jeszcze raz wątek, bo już słabo pamiętałem. Najciekawsze, że o A7RIII wspomniałem zdaje się w pierwszym wpisie ;)

Ps. Sorry, ale nie mogłem się oprzeć :)



Sony nie zrobi podobnego jakościowo 58/0.95, nie zrobi też podobnego jakościowo 28-70/2.
....

https://www.optyczne.pl/604.1-Test_obiektywu-Sony_FE_28-70_mm_f_2_GM-Wst%C4%99p.html

ToTom
14-01-2025, 11:27
Przejrzałem jeszcze raz wątek, bo już słabo pamiętałem. Najciekawsze, że o A7RIII wspomniałem zdaje się w pierwszym wpisie ;)
Bo biorę pod rozwagę to, co się na moje pytania odpowiada.
A że potem jestem zadowolony, to pytam dalej.
Tylko teraz są inne założenia.
Mnie nie za bardzo zależy, żeby zdjęcie było "lepsze", bo to subiektywna sprawa.
Nie wiem jak to opisać. To jest jak z wędkowaniem. Czasem coś tam się złapie na haczyk. Ale zasadniczo chodzi o sam proces wędkowania: pakowanie, ubieranie, wyjście, stanie nad wodą.
Tak jest z moim fotografowaniem. Chodzi o robienie zdjęcia. Dopamina, adrenalina, las, krzaki, pokrzywy. Samo zdrowie.

Wind Mill
14-01-2025, 11:56
...Chyba nie jestem sentymentalny, bo w ogóle nie zastanawiałem się nad kupnem ponownie jakiejś lustrzanki. Dla mnie to byłby kolejny grat w szafie, który nie przyniesie mi lepszych czy ciekawszych zdjęć...
Tak sobie pomyślałem, że w tym "szaleństwie" autora wątku może być metoda na lepsze zdjęcia.
Związek emocjonalny z aparatem, co za tym idzie większa chęć brania go w ręce i ze sobą, może zaowocować większą ilością udanych zdjęć, nawet takich "przy okazji".
Ale to jak ze wszystkim, zależy jak leży i co kto lubi. ;)

morzon
14-01-2025, 11:56
Przejrzałem jeszcze raz wątek, bo już słabo pamiętałem. Najciekawsze, że o A7RIII wspomniałem zdaje się w pierwszym wpisie ;)

Ps. Sorry, ale nie mogłem się oprzeć :)



https://www.optyczne.pl/604.1-Test_obiektywu-Sony_FE_28-70_mm_f_2_GM-Wst%C4%99p.html

Pchasz się w bana drogi kolego ;)

A co do rozkmin autora - D800 nie polecam, straszna cegła, do tego notoryczne problemy z AF (rozjeżdżał się co jakiś czas, raz BF, raz FF), lustro powodujące trzęsienie ziemi. D750 jest znacznie przyjemniejszy, imo lepsza ergonomia (grip super wyprofilowany), przyjemna puszka, chyba najlepiej ją wspominam z wszystkich lustrzanek. Sprzedawałem chyba za jakieś 1700zł w zeszłym roku, co prawda z dużym przebiegiem, ale da się trafić, był swego czasu wysyp tych aparatów na wszelkich olxach i giełdach fb, można było naprawdę za niewielkie pieniądze to kupić.
Ogólnie myślę, że to zły pomysł, po przyzwyczajeniu do wygody bezlusterkowców ciężko wrócić do lustra, przynajmniej dla mnie to była udręka - w momencie przechodzenia na pierwsze Z6 robiłem przez jakiś czas na dwie puszki, Z6 + d750 i to była masakra. Obrazek nie będzie w żaden sposób bardziej vintage czy z "klimatem" - będzie taki sam jak masz, tylko mniej wygodniej, czasem ew nie trafi AF.




Nie wiem jak to opisać. To jest jak z wędkowaniem. Czasem coś tam się złapie na haczyk. Ale zasadniczo chodzi o sam proces wędkowania: pakowanie, ubieranie, wyjście, stanie nad wodą.
Tak jest z moim fotografowaniem. Chodzi o robienie zdjęcia. Dopamina, adrenalina, las, krzaki, pokrzywy. Samo zdrowie.

Jak odpisywałem to nie widziałem tego posta. Ale tak w zasadzie... to czemu nie możesz z obecnym aparatem tego samego robić? Sony jest za mało bushcraftowy? :D

RMC
14-01-2025, 12:47
Nie rozumiem tej narracji - nie da się zrobić, gorzej będzie, ciężej. No może i czasem jakieś zdjęcie nie wyjdzie, nieostre będzie, z szumem. Ale co z tego? Przyjemność jest z fotografowania nawet i wtedy.

Ja często biorę coś ze swoich staroci na zdjęcia. Co lepsze, często kupuję (za grosze to fakt) jakieś wynalazki mimo, że mam dużo lepsze aparaty. Sprawia mi to przyjemność, pobawić się, lubię popróbować coraz to coś nowego (mimo, że starego ;)). A "proces" robienia zdjęcia dość szybko się aktualizuje mi się do sprzętu - da się zrobić i najnowszym bezlustrem, da się i analogiem.

Skoro autor chce sobie kupić to niech kupuje. Ja bym absolutnie nie patrzył na narzekania (innych) jak to się unieszczęśliwi.

morzon
14-01-2025, 13:10
Nie rozumiem tej narracji - nie da się zrobić, gorzej będzie, ciężej. No może i czasem jakieś zdjęcie nie wyjdzie, nieostre będzie, z szumem. Ale co z tego? Przyjemność jest z fotografowania nawet i wtedy.

Ja też nie rozumiem. Nikt nie pisze, że się nie da, ale jak zdjęcie po prostu wychodzi, ostre i bez szumu, bez walczenia ze sprzętem to nie ma radości i przyjemności? Ja po prostu nie widzę sensu w utrudnianiu sobie życia, jeśli nie idzie za tym jakiś wymierny efekt (a nie idzie) dla którego warto się męczyć. Sam targałem kilkunastokilogramowy aparat wielkoformatowy 18x24cm z wielkim, ciężkim statywem w plener, ale dzięki temu miałem efekty, których nie mógłbym osiągnąć czymś innym, więc krew, pot i łzy były dla mnie uzasadnione. Ale może to jakieś nietypowe podejście, gdzie jednak efekt finalny czyli zdjęcie jest istotne, a nie retro-gadżeciarstwo - w czym nie ma nic złego oczywiście, co kto lubi, ale wtedy po prostu lepiej od początku odseparować te dwie rzeczy i postawić sprawę jasno, wtedy raczej nie będzie takich porad "co lepiej" z punktu widzenia fotografii, tylko można się skupić na czystym funie z obcowania z takim czy innym sprzętem.




Skoro autor chce sobie kupić to niech kupuje. Ja bym absolutnie nie patrzył na narzekania (innych) jak to się unieszczęśliwi.

Przecież nikt mu nie zakazuje, ale skoro pyta na forum, to znaczy, że szuka opinii i każdy się może wypowiedzieć, wrzucić swój punkt widzenia. Przy takim podejściu to w ogóle fora nie mają sensu.

m_a_g
14-01-2025, 13:19
I tu nie do końca się zgadzam z tą wartością dodaną. Chodzi o to aby otaczać się przedmiotami, na które lubimy patrzeć w pokoju do pracy. Kiedyś zaczęło się od tego że cała jedna ściana w moim gabinecie została przeznaczona na zdjęcia na linkach, potem doszedł pomysł wystawienia na półki sprzętu foto, a potem wystawienia vintydży. Ostatnio sprzedawałem obiektyw Fuji, gość odbierał osobiście. I miło było usłyszeć że takiego królestwa fotografii to u nikogo nie widział :) To czym się otaczamy to jest wartość dodana i może, nie musi, dodawać nam inspiracji w naszej fotografii.

cybulski, jesteś wielki. Szacunek. Pokazałem Twój wpis żonie. Od 20 lat mi suszyła głowę za moją kolekcję wiecznych piór rozstawionych po gablotach, następnie zegarków, poprzez sprzęt fotograficzny a ostatnio kolekcję sprzętu HiFi zwieńczoną szafką wystawową z kilkoma parami słuchawek.
Już nie jestem idiotą z manią zbieractwa, zwyczajnie szukam artystycznej inspiracji przedmiotami którymi się otaczam w gabinecie :-)

RMC
14-01-2025, 13:25
Oczywiście każdy powinien móc wyrazić swoje zdanie.

Być może moje pesymistyczne podejście do życia ;) podpowiada mi, że narracja na tym forum strasznie się sfokusowała - aparat ma być jedynie słusznej firmy (i jak się czyta to nie jest to Nikon) i ciągle tylko jak najnowszy. Zdjęcia robią tylko te ostatnie modele. Do czasu aż wychodzi edycja nr. X+1. Wtedy poprzedni hit przestaje działać.

Mnie to dziwi, przeszkadza trochę. No bo idąc tym tokiem myślenia po co ludzie kupują jakieś youngtimery samochodowe, zegarki mechaniczne, jakieś winyle itp. itd W każdej z tych rzeczy trzeba się namęczyć by obsłużyć. Coś nie działa, psuje się.

A jednak to robią? Widać jakaś przyjemność z tego jest :)

m_a_g
14-01-2025, 14:05
Napiszę szczerze, że gdyby Nikon wypuścił serię GOLD takiego Nikona Zf + taka wypasiona metalowa stałka 50mm w złotym kolorze jak na zdjęciu kilka wpisów wyżej, to bym kupił bez namysłu o ile bym tylko mógł sobie pozwolić.
Zwyczajnie, dla samej przyjemności patrzenia się na takie cudo.

MstrG
14-01-2025, 14:17
Napiszę szczerze, że gdyby Nikon wypuścił serię GOLD takiego Nikona Zf + taka wypasiona metalowa stałka 50mm w złotym kolorze jak na zdjęciu kilka wpisów wyżej, to bym kupił bez namysłu o ile bym tylko mógł sobie pozwolić.
Zwyczajnie, dla samej przyjemności patrzenia się na takie cudo.

Do tego zegarek:
85304

Słuchawki:
85305

Oraz pióro:
85306
ewentualnie Balmain:
85307
85308

Wind Mill
14-01-2025, 14:26
Zegarek bomba! :)

MstrG
14-01-2025, 14:56
Zegarek bomba! :)

Też może być ;)

85309

poste
14-01-2025, 15:11
Pchasz się w bana drogi kolego ;)

... :D

Ale jak to? Za cenne, bezinteresowne rady i wyjaśnienia?:shock:;)

Jeśli aparat ma służyć czemuś innemu niż sprawnemu fotografowaniu i otrzymaniu ładnego obrazka, to już każdy sam musi analizować czego potrzeba. Może dźwięk klapiącego lustra? Pamiętam, że fotograf ślubny z rozrzewnieniem wspominał serię z d700 w kościele, kiedy zapadła całkowita cisza ;) Nie pozostaje nic innego jak kupić to coś, co wierci dziurę w głowie ;) Może homeopatia pomoże na sentyment :)

ToTom
14-01-2025, 15:28
Może homeopatia pomoże na sentyment :)
Znalazłem w internetach dźwięk lustra i migawki z D800. Szacuuuuunnnn...
Zrobię z tego zapętlonego mp3. Wrzucę na telefon.
Jutro rano wezmę na spacer 1kg masła do ręki, a na słuchawkach będę walił w/w dźwiękiem.
Oby wilcy mnie nie zeżarły (przez to masło).
Myślałem, że po 17 latach na forum Nikona wreszcie zalegalizuję swój pobyt. Album założę, krytyki posłucham...
No nic. Masło musi wystarczyć :mrgreen:

brzezior
14-01-2025, 15:30
Gdyby człowiekowi zależało tylko na technicznych aspektach otaczającego świata, to mielibyśmy kilka rodzajów samochodów - autobus, osobowy, traktor, ciężarówka. A ponieważ ile osób, tyle wrażeń i odczuć, to mamy tysiące rodzajów samochodów do przewozu 5 osób. Z aparatami jest tak samo. Ja też lubię patrzeć na swoje lustra i przez sentyment mam ich już sporą szafkę. I tylko żałuję, że gabloty się nie dorobiłem :)
Jeszcze...

poste
14-01-2025, 15:53
Człowiekowi właśnie zależy na aspektach technicznych, stąd tyle marek i modeli aut ;) Coś nie do końca dobre porównanie.

Ps. Nie ma jak dźwięk dieselka odpalonego o świcie na osiedlu przy -20 stopniach :)

brzezior
14-01-2025, 15:55
A dźwięk tego dieselka to aspekt techniczny?

poste
14-01-2025, 16:00
No nie (choć formalnie poniekąd jest to kwestia techniczna). Ale skończyliśmy o aspektach technicznych i rozmawiamy o sentymentach :)

cybulski
14-01-2025, 16:05
Znalazłem w internetach dźwięk lustra i migawki z D800. Szacuuuuunnnn...
Zrobię z tego zapętlonego mp3. Wrzucę na telefon.
Jutro rano wezmę na spacer 1kg masła do ręki, a na słuchawkach będę walił w/w dźwiękiem.
Oby wilcy mnie nie zeżarły (przez to masło).
Myślałem, że po 17 latach na forum Nikona wreszcie zalegalizuję swój pobyt. Album założę, krytyki posłucham...
No nic. Masło musi wystarczyć :mrgreen:


https://youtu.be/Zg-pR1iunCo?si=TnjnNfUD6KWTPynP

I kilka modeli

https://youtube.com/shorts/A4QzCyBZrEI?si=GQEAsBfdqf67gagK

Nie mam pytań.

OjTam
14-01-2025, 16:09
Znalazłem w internetach dźwięk lustra i migawki z D800. Szacuuuuunnnn...
Zrobię z tego zapętlonego mp3. Wrzucę na telefon.
Jutro rano wezmę na spacer 1kg masła do ręki, a na słuchawkach będę walił w/w dźwiękiem.
Oby wilcy mnie nie zeżarły (przez to masło).
Myślałem, że po 17 latach na forum Nikona wreszcie zalegalizuję swój pobyt. Album założę, krytyki posłucham...
No nic. Masło musi wystarczyć :mrgreen:

Jednocyfrówkę kup. :mrgreen:
Migawki posłuchasz, wilcom przytegujesz, może służyć jako przycisk do papieru, ba, nawet zdjęcie da się zrobić.

poste
14-01-2025, 16:16
Grupa rekonstrukcyjna WWII powinna być zachwycona tymi dźwiękami. ;)

grissley
14-01-2025, 16:26
Jednocyfrówkę kup. :mrgreen:
Migawki posłuchasz, wilcom przytegujesz, może służyć jako przycisk do papieru, ba, nawet zdjęcie da się zrobić.

A i, za przeproszeniem, przyp*ić można! ;)

OjTam
14-01-2025, 16:27
To samo napisałem (wilcom przytegujesz) tylko łagodniej. :mrgreen:

grissley
14-01-2025, 16:31
A to ja nie zrozumiałem :D

cybulski
14-01-2025, 16:52
https://youtu.be/Zg-pR1iunCo?si=TnjnNfUD6KWTPynP

I kilka modeli

https://youtube.com/shorts/A4QzCyBZrEI?si=GQEAsBfdqf67gagK

Nie mam pytań.

To jeszcze dla kompletu

https://youtu.be/sWjugmNwVWE?si=Qo-vt1x_LoX_Mm98

Nie od parady tez jest V8 cały czas, choć niby cichym elektrykiem można szybciej ruszyć.

burton
14-01-2025, 17:03
Sentymenty, technikalia, upodobania, potrzeby... Zrównoważyłem sobie to wszystko zostając z tym, co w stopce. Popatrzeć lubię, nacieszyć inne zmysły tym zgrabnym zestawem. Stal, szkło. Jest precyzja, odpowiednia waga. Minimalizm z trwałych materiałów. Najważniejsze w tym wszystkim, że zdjęcia z przyjemnością robię :)

Kiedyś różnie bywało. Współczesne lustra z dalmierzami. Lustrzanki najczęściej do "roboty", dalmierze dla spowolnienia i większej przyjemności jako całości procesu. Droga od dobrze wspominanego D700 do D4. Rok temu o tej porze miałem jeszcze Nikony FM2n i FM3a. Oba świetne ale jednak "miłość" do dalmierzy ponownie zwyciężyła. W myśl zasady "Wszystko mogę, nic nie muszę" ;)

ToTom
14-01-2025, 21:27
Masło na jutro przygotowane.
Na OLX jest pierdylion D750. Każdy, który wygląda porządnie, to jednak powyżej 2000 zł. A pomysł był, żeby to było do zabawy.
Co sądzicie o takich?
https://www.olx.pl/d/oferta/body-nikon-d750-stan-bardzo-dobry-CID99-ID13NO3Z.html?reason=seller_profile
https://www.olx.pl/d/oferta/nikon-d750-nowa-migawka-i-gumy-CID99-ID13CJud.html?isPreviewActive=0&sliderIndex=2
https://www.olx.pl/d/oferta/nikon-d750-akcesoria-CID99-ID13GpBe.html
https://www.olx.pl/d/oferta/aparat-nikon-d750-doskonaly-stan-maly-przebieg-gratisy-CID99-ID13FklX.html

Jutro zerknę w jakich cenach i w jakim stanie są D610.

Ligo
14-01-2025, 21:43
Jutro zerknę w jakich cenach i w jakim stanie są D610.
Moim zdaniem wychodzisz z niewłaściwego założenia. Rozumiem, że potrzebujesz nowej zabawki dla frajdy, a jednocześnie sam nie wiesz czego. Jeśli priorytetem jest cena, to pomysł może nie wypalić i końcowo możesz nie być zadowolony. W takim przypadku pojechałbym jednak najpierw na giełdę, sprawdził dokładnie przyjemność, bądź nie obcowania z puszką, a potem szukał konkretnego modelu.

Wind Mill
14-01-2025, 21:49
Też może być ;) ...
Zegarek szachida? :O

bogdi64
14-01-2025, 21:53
Do tego zegarek:
85304

Słuchawki:
85305

Oraz pióro:
85306
ewentualnie Balmain:
85307
85308

ja mam scyzoryk :)
Nikon 610 dziś ma wprost śmieszną cenę, prawdopodobnie zagości w moim kufrze motocyklowym na dłużej

Jacek_Z
14-01-2025, 22:03
Filmy z YT - te aparaty tak nie brzmią. Postawione na szklanej płycie dają zupełnie inny dźwięk niż trzymane w ręku. Bardzo bym chciał móc wgrać fajny dźwięk, ale Z7II sie nie da. W Z9 tak. Oczywiście dźwięk jednocyfrowca - D6, D5.
Lubię głośne aparaty, odwrotnie niż ślubniacy i ptasiarze. Także od strony praktycznej. Modelka zmienia pozę. Używam wyłącznie migawki mechanicznej a i tak jest za cicho. Zresztą używam jej także z innych powodów.

cdc
14-01-2025, 22:40
ToTom


Ale FF już masz.

Jak do zabawy, to chyba nie będziesz się ścigał o 1EV w ciemnicy?

Moja propozycja luszczanki
https://www.olx.pl/d/oferta/lustrzanka-cyfrowa-nikon-d7100-body-bardzo-maly-przebieg-jak-nowy-CID99-ID13mhwd.html
i ostry obiektyw do niej [ze stabilizacją]
https://www.olx.pl/d/oferta/obiektyw-tamron-sp-35mm-f-1-8-di-vc-usd-nikon-CID99-IDY5lGe.html?isPreviewActive=0&sliderIndex=3

ToTom
14-01-2025, 23:36
ToTom


Ale FF już masz.

Jak do zabawy, to chyba nie będziesz się ścigał o 1EV w ciemnicy?

Moja propozycja luszczanki
https://www.olx.pl/d/oferta/lustrzanka-cyfrowa-nikon-d7100-body-bardzo-maly-przebieg-jak-nowy-CID99-ID13mhwd.html
i ostry obiektyw do niej [ze stabilizacją]
https://www.olx.pl/d/oferta/obiektyw-tamron-sp-35mm-f-1-8-di-vc-usd-nikon-CID99-IDY5lGe.html?isPreviewActive=0&sliderIndex=3

Jak zobaczyłem początek, to pomyślałem, że napiszesz: idź GFX...

cybulski
15-01-2025, 08:22
Filmy z YT - te aparaty tak nie brzmią. Postawione na szklanej płycie dają zupełnie inny dźwięk niż trzymane w ręku. Bardzo bym chciał móc wgrać fajny dźwięk, ale Z7II sie nie da. W Z9 tak. Oczywiście dźwięk jednocyfrowca - D6, D5.
Lubię głośne aparaty, odwrotnie niż ślubniacy i ptasiarze. Także od strony praktycznej. Modelka zmienia pozę. Używam wyłącznie migawki mechanicznej a i tak jest za cicho. Zresztą używam jej także z innych powodów.

Też to widzę w praktyce, że fotografując cichą migawką, modelka nie wie czy kadr już zdjęty czy nie. Stąd głośna jest lepsza do takiego typu fotografowania. Powiem wiecej ze im głośniejsza tym lepiej.

poste
15-01-2025, 09:54
To jakiś trend z tymi starymi lustrzankami :shock:

https://www.sonyalpharumors.com/thephoblographer-the-vintage-digicam-craze-is-affecting-sony-prices/

Pomyśleć, że melancholię od czasów starożytnych próbowano leczyć, upatrując przyczyn w czarnej żółci :) Dziś to jest tylko kolejny trend rynkowy, może warto inwestycyjnie skupować stare lustrzanki? ;)


Ps. Hipokrates pod pojęciem "czarnej żółci" bynajmniej nie miał na myśli Nikona:twisted:

cybulski
15-01-2025, 11:53
To się leczy podobno przez upuszczanie złej krwi.

cz4rnuch
15-01-2025, 12:15
...Dziś to jest tylko kolejny trend rynkowy, może warto inwestycyjnie skupować stare lustrzanki? ;)Sama starość to często za mało by inwestycja przyniosła zysk. Liczy się unikalność, mała dostępność. Także jeśli inwestować to w stare Pentaxy :)

poste
15-01-2025, 13:13
W razie czego każdą elektronikę można pod Warszawą wymienić w październiku na dynię, więc się nie zmarnuje ;)

maxwawa
15-01-2025, 18:21
To jakiś trend z tymi starymi lustrzankami :shock:

https://www.sonyalpharumors.com/thephoblographer-the-vintage-digicam-craze-is-affecting-sony-prices/

Pomyśleć, że melancholię od czasów starożytnych próbowano leczyć, upatrując przyczyn w czarnej żółci :) Dziś to jest tylko kolejny trend rynkowy, może warto inwestycyjnie skupować stare lustrzanki? ;)


Ps. Hipokrates pod pojęciem "czarnej żółci" bynajmniej nie miał na myśli Nikona:twisted:
+ 1
Kiedyś z sentymentu zakupiłem ponownie S5 Pro mając już pierwsze A7 i już wtedy miałem refleksje jak mi się mogły te zdjęcia z Fuji podobać ?
Pod każdym względem zdjęcia z A7 sa lepsze.
Miałem z FF Nikona D700, D600, D750 , D810 i nie tęsknię za nimi bo nie ma za czym.
Jedynie czego mi brak w dzisiejszych bezlusterkowcach FF to ze nie mają wbudowanej lampy błyskowej.

grissley
15-01-2025, 18:58
Kiedyś z sentymentu zakupiłem ponownie S5 Pro mając już pierwsze A7 i już wtedy miałem refleksje jak mi się mogły te zdjęcia z Fuji podobać ?
Pod każdym względem zdjęcia z A7 sa lepsze.

Ja nadal mam S5Pro i zdjęcia z niego podobają mi się znacznie bardziej niż te z A6600. Oczywiście te trafione i te które się udały, bo z kolei A6600 zrobi wiele takich zdjęć, których S5Pro zwyczajnie nie da rady...

cdc
16-01-2025, 02:21
https://cdn.shopify.com/s/files/1/0881/4568/files/ezgif.com-crop2.gif?v=1601566651

Schwefel
16-01-2025, 02:37
W Nikonie jest tylko 1 body za którym tęsknię, D800 za męskie klapnięcie lustra, że aż przygłusi emeryci schodzą z drogi. Ja wiem, że on robi poruszone zdjęcia ale cholera mój jakoś nie chce. Może trafiłem jakiś popsuty egzemplarz, także trzymam pod kocem i używam od święta. A i ten AF też nie rozjeżdża się co chwilę, jak ustawiłem w 5 lat temu tak celnie trafia do dziś.

matiF
16-01-2025, 10:00
To jak ze spalinówką i elektrykiem. Jeden woli ciszę, drugi bulgot V8. Spierać się nie ma co.
Do D800 się przymierzałem 1.5 roku temu (kupiłem D700 - budżetowo miało być). Miałem go teraz w łapach na jakieś 2 tygodnie przed Nowym Rokiem.
Jego dźwięk też mi się podobał, lustro mocno klepało. Trzeba było jednak czasami skracać czasy, aby uniknąć mikroporuszeń. Po nim poczułem, że spodobały mi się szczegóły :-D

poste
16-01-2025, 10:15
V8... marzyciel ;)

sufenta
16-01-2025, 12:24
V8 bulgocze?!

cybulski
16-01-2025, 12:38
Im bardziej bulgocze tym lepiej.

m_a_g
16-01-2025, 14:08
V8 bulgocze?!

I to jak ;-)

sufenta
16-01-2025, 15:00
"bulgocze"? robi "bul bul bul"? robi "brrrrym, brrrrym".

grissley
16-01-2025, 15:03
ja bym powiedział, że robi gulgulgul

MstrG
16-01-2025, 15:13
ja bym powiedział, że robi gulgulgul

Czyli gulgocze.

ToTom
16-01-2025, 15:24
Rozumiem. Kolejne nagranie leci na telefon.
https://www.youtube.com/watch?v=QunyWALxgps