Zobacz pełną wersję : Krzywe śluby
eldritch
03-07-2007, 10:46
Mam takie pytanie do fotografów zajmujących się ślubami: skąd się bierze taka maniera kadrowania ślubów po skosie - czy fotografujecie tak celowo dla dodania dramaturgii - czy po prostu część fotografów ma problem z utrzymaniem poziomu w ferworze walki z parą młodą?
Strasznie jestem ciekawy bo co najmniej połowa zdjęć ślubnych jakie mi ostatnio wpadła w oko wali się dowolnie w lewo lub prawo, jednym mniej (krzywe linie proste architektury, typu mur) i innym bardziej udanie.
Radek Radziszewski
03-07-2007, 11:00
ja często strzelam po skosie - dlaczego ?
Mi się podoba przyciąga wzrok, dodaje dramaturgii :)
Oczywiście zawsze wykonuję klasyczne ujęcia - pion poziom w zależności co ma stałka obejmie :)
Pozdr
Robię je z przekory, bo wiem że zawsze sie ktoś znajdzie żeby je skrytykować, nie robię tego ot tak byle jak ale buduję konkretną przemyślaną kompozycję, śmieszy mnie jak mówią że to błąd.
nie robie połowy krzywo ale 3-4 na ślub
(http://www.fotosik.pl)
Mr.Pietrek
03-07-2007, 13:05
Czasem po prostu w kadrze główne linie fotografowanego motywu tak się układają, że prowokują do złapania ich po przekątnej. Tu masz przykład "zaręczynowy": zwróć uwagę na młodych i keję - łapiąc kadr w ten sposób masz "obiekt" blisko, bez niepotrzebnej temu zdjęciu pustej przestrzeni albo młodych z uciętymi rękoma :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://blog.piotrkaleta.com/wp-content/uploads/2007/07/tychy-2007-06-29-375-justyna-maciek.jpg)
Robię je z przekory, bo wiem że zawsze sie ktoś znajdzie żeby je skrytykować, nie robię tego ot tak byle jak ale buduję konkretną przemyślaną kompozycję, śmieszy mnie jak mówią że to błąd.
nie robie połowy krzywo ale 3-4 na ślub
(http://www.fotosik.pl)
Jeśli jest dobrze i ze smakiem skadrowane to nikt nie powie, że to błąd, a jeśli tak mówią to znaczy, że coś z fotką jest nie tak i stawiałbym raczej, że fotograf nie przemyślał ujęcia.
Przykład Mr. Pietrka - tu nikt nie powie, że fotograf był "na bańce" i mu krzywo wyszło.
Niedzwiedz
04-07-2007, 22:33
ja jeszcze dodam , jest to sposob kompozycji nadajacy dynamiki np :)
"Kompozycja obrazu fotograficznego" się kłania. :twisted:
I tak jak Niedzwiedz napisał. Kompozycja skośna jest najbardziej dynamiczną kompozycją.
(http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=324)
Jeśli jest dobrze i ze smakiem skadrowane to nikt nie powie, że to błąd, a jeśli tak mówią to znaczy, że coś z fotką jest nie tak i stawiałbym raczej, że fotograf nie przemyślał ujęcia...
To zdziwiłbyś się, jak ludzie podchodzą do fotografii. Albo "Ojej, jakie fajne" albo "No, ale to jest KRZYWO!"
A przyjmowanie założenia, że ludzie się znają na fotografii i sami rozpoznają dobre zdjęcie jest z założenia błędne. Na ślubniakach ważniejsze dla nich jest żeby była mama, babcia, ciocia etc., niż żeby to były zdjęcia poprawne kompozycyjnie i technicznie.
Kadry skośnie często ożywiają sesje gdy na 30 zdjęciach jest Młoda Para i nic poza tym.
Mr.Pietrek
05-07-2007, 07:31
Na ślubniakach ważniejsze dla nich jest żeby była mama, babcia, ciocia etc., niż żeby to były zdjęcia poprawne kompozycyjnie i technicznie.
Zdziwiłbyś się, jak bardzo nie masz tu racji. Zapotrzebowanie na takie ujęcia jest i jest to ilość statystycznie zauważalna, ale ta teza jest mocno naciągana. Wiesz na co jest naprawdę DUŻE zapotrzebowanie? W przypadku reportażu na dobrze złapaną chwilę i towarzyszące jej emocje. Oczywiście z udziałem wspomnianych osób :)
...Wiesz na co jest naprawdę DUŻE zapotrzebowanie? W przypadku reportażu na dobrze złapaną chwilę i towarzyszące jej emocje. Oczywiście z udziałem wspomnianych osób :)
I właśnie tak zawsze staram się robić zdjęcia.
A co do oceny zdjęć, to Młodzi i rodzina patrzą na nie przez pryzmat emocji, technika jest mniej ważna, co nie znaczy, że nie ma znaczenia. Tendencja o której mówisz niezmiernie mnie cieszy, ale mało robię ślubów więc i moja statystyka jest do bani ;).
Skośny kadr nadaję ujęciu nieco dynamiki. Oczywiście tam gdzie ona może się przydać, i ma to swoje uzasadnienie (http://www.zie.pg.gda.pl/%7Empisarew/MPI_0080.jpg)
Często tez w skośnym kadrze mozna zmieścić nieco więcej, gdyz najzwyczajniej po przekątnej kadru uchwycisz nieco więcej. Ale też jest druga strona medalu..wciskanie skośnych kadrów wszędzie gdzie się da (chyba ma byc bardziej artystycznie i oryginalnie) nie wychodzi zawsze dobrze. Poza tym, nie kazdemu podoba się skośne kadrowanie. Niektórzy oglądający np moje przykladowe prace, nie życzyło sobie tego typu kadrów...ot fotografia ślubna :)
Kaleid - zgadzam się w 100%, właśnie taki był sens mojej wypowiedzi.
Jeśli zdjęcie coś w sobie ma, to nawet osoba nie znająca się na zasadach kompozycji zwróci na nie uwagę i nie będzie jej przeszkadzał przekrzywiony kadr.
wrrum, nie odbieraj mojej wypowiedzi jako atak na Ciebie i Twoje fotografie, bo nawet ich nie widziałem.
eldritch
05-07-2007, 17:21
Kaleid - dokładnie trafiłeś w sedno - mniej więcej o to mi chodziło, tzn. chciałem się upewnić że fotografujący widzą w tym skośnym kadrowaniu jeszcze jakąś kompozycję.
Oczywiście znam zasady kompozycji i kadrowanie po skosie nie jest mi obce.
Ja tu jednak piszę o pewnej manierze - polegającej na tym, że większość zdjęć z danego portfolio przedstawiającego ślub jest po skosie!!! I to mi się nie podoba. 5-10 % rozumie ale 50%?
W dodatku większość zdjęć które widuję (zwłaszcza tych bardziej amatorskich - typu z Allegro), nie odpowiadają skośnej kompozycji albowiem ten skos jest niewielki i sugeruje raczej krzywe oko!
Pozdrawiam wszystkich którzy odpowiedzieli zwłaszcza kolegę który wrzucił fotkę - jednak nie o takie prace mi chodziło (twoja jest całkiem OK).
Jak znajdę następne takie krzywe zdjęcia to wrzucę tu link.
...wrrum, nie odbieraj mojej wypowiedzi jako atak na Ciebie i Twoje fotografie,...
spoko :)
...bo nawet ich nie widziałem.może to i lepiej :razz:
Ja stosuję kadr ukośny sporadycznie. Fakt - 50% takich zdjęć to przesada.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.