PDA

Zobacz pełną wersję : czy Nikon FM2 wymaga widełek na obiektywie?



Floyd
28-06-2007, 22:02
Tak do końca to nie rozumiem do czego służą widełki na obiektywach manualnych. Coś mi świta, że widełki przekazują wartość przysłony do obiektywu tak, aby wewnętrzny światłomierz mierzył poprawnie. W przypadku FM2 niczemu to chyba nie służy co? Jeśli tak, to czy mogę je odkręcić? Mam fajne miękkie futerały i te widełki zwyczajnie mi przeszkadzają...

markB
28-06-2007, 22:40
Wrzuć w google Nikon lens rabbit ears to będziesz miał trochę informacji.

kiemlo
28-06-2007, 22:40
Jeśli używasz obiektywów tylko z FM2, to możesz je spokojnie odkręcić - są potrzebne jedynie dla korpusów bez AI, czyli produkowanych przed '77.

Pozostaje oczywiście pytanie, jak ich potem nie zgubić ;-)

Floyd
28-06-2007, 23:02
Jeśli używasz obiektywów tylko z FM2, to możesz je spokojnie odkręcić - są potrzebne jedynie dla korpusów bez AI, czyli produkowanych przed '77.

Pozostaje oczywiście pytanie, jak ich potem nie zgubić ;-)

co z otworami po wkrętach? nie będą wpadały przez nie paprochy lub też pomiar światła byłby zafałszowany? zdejmował ktoś te widełki?

kiemlo
29-06-2007, 08:28
Ja zostawiłem w otworach śrubki.

markB
29-06-2007, 13:52
Te "uszy królika" też jeszcze były w szkłach AI-S, ale to bez znaczenia, bo i tak niepotrzebne w FM2.

gALL
05-07-2007, 01:06
Te uszy mozna tez zamocowac do szkiel AF, np do 50/1.8, nawet na korpusie szkla jest zaznaczone miejsce gdzie wkrecac srobki. To jest po to aby byla zgodnosc wsteczna, co prawda z lat 70-tych XXw. Jak ktos w 77 mial F2 i kupil nowe szklo to chcial aby dzialalo to z F2, pomimo ze szklo juz bylo typu Ai. Jest to duzy uklon Nikona w stosunku do tych co maja takie aparaty a szkla kupuja np nowe (Nikon jeszcze robi troche szkiel manualnych).

ku6i
05-07-2007, 11:56
Swoją drogą to ciekawe, że mu się opłaca bawić w manuale

gALL
05-07-2007, 13:54
Zobacz ile kosztuje AF 50/1.8 D a ile kosztuje MF AiS 50/1.8 ... optynie to niczym sie nie roznia.

ku6i
06-07-2007, 13:46
No właśnie ile? Bo nie mogę znaleźć ceny nowych, ale jak podejżewam, to jednak manualne szkła są tańsze. Chociaż z 2. strony, to przecież amatorskie D-puszki nie pozwalają na pomiar światła, a D-pro są na tyle kosztowne, że jak kogoś stać na taką puchę to i na obiektyw w wersji AF. Bo przecież nie opłaca się im produkować manuali dla userów FE, FM itp., bo przecież ich jest znikoma ilość w obecnych czasach. Tak więc czemu?

gALL
06-07-2007, 21:52
Nikkor AF 50/1.8 jakies 520 zl - cena oficjalna,
Nikkor MF AiS 50/1.8 ponad 550 zl.

Robia, nie patrz na Polske, obecnie jestem w UK i tutaj sprzet manualny dobrze sie sprzedaje. Jest duzo pasjonatow co poza D200 (ot taki przecietny amator) to ma jeszcze kupiony na ebayu w stanie idealnym F3, albo nawet F2.

W Polsce na D200 tyrasz 2-3 miesiace (wydajac na niego cala pensje), tutaj 2-4 tygodnie. Mieszkam w malej miejcowosci (pod Londkiem) a jest sklep foto ktorego nie powstydzilby sie Wroclaw czy Warszawa, cos typu slawetny Foto-Master z Wroclawia. Chemia do cz-b do wyboru, do koloru, papiery, filmy (maly, sredni i wielki format), czego dusza pragnie.
Tutaj foto to hobby nie najtansze ale kazdego na nie stac. W Polsce wydajesz pol pensji i jeszcze raty na cos przecietnego (lepsza hybryde) i prawie sie do niej modlisz, tutaj idziesz i kupujesz D40x czy D80 i walisz fotki na prawo i lewo.

ku6i
07-07-2007, 00:47
No, fakt, nie wziąłem tego pod uwagę. Jednak żyję innymi realiami. Chociaż może w tym miesiącu odwiedzę Wyspy, to zobaczę jak tam z zaopatrzeniem. BTW: A w sklepach np. produkty ilforda jak cenowo stoją w stosunku do Polski? Opłaca się wogóle wchodzić do sklepu?

gALL
07-07-2007, 11:37
Zyjac tu nie mozesz przeliczac wszystkogo na zlotowki. Inne realia, jeszcze raz powtorze: w Polsce za pensje kupisz np. 450litrow benzyny (ok. 2000 zl na reke) , tutaj ok. 1500l (1500 funtow na reke).
Wiec to czy film kosztuje 2 czy 2.5 funta nie ma znaczenia.

W Irlandii kupowalem swego czasu Velvie i Provie w sklepie i wychodzilo taniej niz w Polsce (nie mowie o gieldzie, choc porownywalem z Allegro i bylo prawie tak samo, jak doliczylem przesylke).

ku6i
07-07-2007, 13:53
Wiem, że nie można tego porównywać, chodziło mi konkretnie o materiały ilforda, bo ZTCW zakład który je produkuje jest w UK i dlatego być może (dlatego pytam) jest taniej niż w Polsce

gALL
08-07-2007, 10:20
Nie licz na to.

slaw74
08-07-2007, 11:49
Mieszkam w malej miejcowosci (pod Londkiem) a jest sklep foto ktorego nie powstydzilby sie Wroclaw czy Warszawa, cos typu slawetny Foto-Master z Wroclawia. Chemia do cz-b do wyboru, do koloru, papiery, filmy (maly, sredni i wielki format), czego dusza pragnie.
Tutaj foto to hobby nie najtansze ale kazdego na nie stac. W Polsce wydajesz pol pensji i jeszcze raty na cos przecietnego (lepsza hybryde) i prawie sie do niej modlisz, tutaj idziesz i kupujesz D40x czy D80 i walisz fotki na prawo i lewo.

Jestes w raju! Coz mi na razie pozostaje czekac az bedzie u nas normalnie.... obym sie doczekal.

A poki co polecam ebaya..... wrocilem z urlopu a na mnie juz czekala paczuszka ze Stanow z Nikkorem 28mm...... ha i rowniez bez cla!!!!!
Chyba sie rozleniwili Ci nasi celnicy, no i dobrze! Moze strajkuja - tez? ;)

Jacek_Z
08-07-2007, 21:00
...w UK i tutaj sprzet manualny dobrze sie sprzedaje. Jest duzo pasjonatow co poza D200 (ot taki przecietny amator) to ma jeszcze kupiony na ebayu w stanie idealnym F3, albo nawet F2.

.... Chemia do cz-b do wyboru, do koloru, papiery, filmy (maly, sredni i wielki format), czego dusza pragnie.
Tutaj foto to hobby nie najtansze ale kazdego na nie stac. ...

Pocieszyłeś mnie. Myślałem , że w bogatszym społeczeństwie cyfra bardziej zdominowała rynek i zupełne wyparła starą technologię. A tu się okazuje, że analog się broni. Może i u nas nastąpi renesans?:-D

A może to dlatego, że to tak dobrze zaopatrzony sklep, dla profi, a normalnie - tylko cyfra. Albo, że lezy ta chemia i papier - bo nie ma zbytu?:(

Jacek_Z
08-07-2007, 21:04
Te uszy mozna tez zamocowac do szkiel AF, np do 50/1.8, nawet na korpusie szkla jest zaznaczone miejsce gdzie wkrecac srobki. To jest po to aby byla zgodnosc wsteczna, co prawda z lat 70-tych XXw. ...

faktycznie. Nie wiedziałem o tym. Ale patrzę i moja 50/1.8 oraz micro 105/2.8 ma takie punkciki w odpowiednim miejscu.

!AGresT
09-07-2007, 15:24
faktycznie. Nie wiedziałem o tym. Ale patrzę i moja 50/1.8 oraz micro 105/2.8 ma takie punkciki w odpowiednim miejscu.

hmm... mój 50 1.8 nie ma. Jest dwudziestoparoletni, może na jakiś czas zarzucili ten zwyczaj? Tak przy okazji - wciąż mam 50 tylko w wersji MF :) i jak przypinam do s5, to mi przesuwa zakres przysłon (czyta 2,8-32 zamiast 1,8-22). S5 pozostałe manuale czyta poprawnie, więc pewnie 50 była kiedyś rozbierana (kupiłem w 1993 używaną). Światło mierzy poprawnie.
Floyd, masz super aparat, ciągle się zbieram, żeby dokupić. Ładnych 10 lat na FM2 pracowałem i bardzo czule to wspominam.
Pozdrawiam
Adam

Floyd
09-07-2007, 18:25
Floyd, masz super aparat, ciągle się zbieram, żeby dokupić. Ładnych 10 lat na FM2 pracowałem i bardzo czule to wspominam.
Pozdrawiam
Adam

Pewnie, że super!! Jedynie FM3A wzbudza we mnie większą chęć posiadania...

Locter
09-07-2007, 19:39
W Irlandii kupowalem swego czasu Velvie i Provie w sklepie i wychodzilo taniej niz w Polsce (nie mowie o gieldzie, choc porownywalem z Allegro i bylo prawie tak samo, jak doliczylem przesylke).

Potwierdzam - w Irlandii Velvia jest tańsza niż w Polsce, ale za dobry negatyw typu Reala zapłaci się więcej. Nie wiem czemu.