Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] Bliskie spotkanie z dzikiem.
Szydlarz
22-03-2020, 13:14
Człowiek usiadł na chwilę żeby zjeść śniadanie i dać odpocząć nogom. Zapach jedzenia zwabił gości ;).
Podlesiec woj.lubuskie 19 marca 2020
1/400 s f/6,3 550 mm
ISO1100
Szkoda tej sporej ogniskowej. Jak zjechałem na krótszą to dziki już ukryły się za trawami i olszami.
I.
37490
Wygląda tak jakby chciał, by go pogłaskać.:grin:
KingSajz
22-03-2020, 17:01
Albo takie zdziwienie, coś w stylu, wyszedłem po kartofle, spotkałem człowieka :D Ewentualnie liczył na udział we wspólnym śniadaniu
Szydlarz
24-03-2020, 13:02
Po kąpieli błotnej szukała kogoś od masażu ;)
To już wiadomo czemu tak ich ciągnie do miasta :D
Wybacz, ale 19 marca 2020 to powinno się w domu siedzieć, a nie dzików szukać.
Szydlarz
31-03-2020, 12:03
PM.M widzisz głównie tyczy się to ludzi w miastach ze względu na dużą, zatłoczoną masę ludzką żyjącą w skupisku i włóczącą się po sklepach, centrach handlowych i świecie. Ja w tym czasie odpoczywałem na urlopie w małej rodzinnej porośniętej dookoła lasami wsi (tak jak mam to w zwyczaju bo wyloty za granicę mnie nie rajcują), gdzie liczba mieszkańców nie przekracza nawet 50 ludzi :), po drugie dziki znalazły mnie same ;), po trzecie wędrowałem w pojedynkę zgodnie z zaleceniami ministra zdrowia ;).
Wybacz, ale 19 marca 2020 to powinno się w domu siedzieć, a nie dzików szukać.
nie szkoda Ci czasu na takie wrzutki?
Zdjęcie sympatyczne, choć rzeczywiście troszkę za bliskie.
Pozdrawiam
nie szkoda Ci czasu na takie wrzutki?
O tyle nie szkoda, że dopóki wszyscy łaskawie nie będą siedzieć w domu, jak nie muszą wychodzić, dopóty to dziadostwo się będzie szerzyć pochłaniając kolejne ofiary i rujnując gospodarkę. Włosi też tak sobie wyłazili. Dopiero jak im rząd zabronił niemal całkowicie wychodzić z domu (muszą na każde wyjście wypełnić formularz dlaczego i gdzie wychodzą), to się nagle okazało że da się z tym wygrać. A u nas każdy znajdzie sobie powód, jak nie można do centrum handlowego to do lasu. A już zupełnie głupie jest podejście ludzi z małych miejscowości, którzy myślą że ich to się nie tyczy, tylko to problem miast. Zwłaszcza jak na tych wsiach połowa się utrzymywała z pracy (często na szaro/czarno) w Anglii, Niemczech, Austrii itd. To nie są żarty.
A już zupełnie głupie jest podejście ludzi z małych miejscowości, którzy myślą że ich to się nie tyczy, tylko to problem miast.
Jako osoba z małej miejscowości czuję się wywołany. Odpowiem cytatem: https://tko.pl/45278,2020,04,01,mazurskie-samorzady-mamy-problem-z-dzikimi-turystami .
Żeby była jasność: ci "goście" to rejestracje zaczynające się na W, L, D, G, E... To nie są żarty!
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.